Dodaj do ulubionych

Paznokcie i sprzeczka ze stylistką

30.11.21, 16:40
Temat trochę covidowy, przykro mi. Chodzę regularnie na paznokcie do pewnego salonu bez okien. Są tylko drzwi, więc normalnie kiedy było jeszcze cieplej to prosiłam o uchylenie ich. Dzisiaj po krótkiej wymianie zdań przez messengera (jutro mam paznokcie) usłyszałam, że właścicielka nie pozwala na wyziębienie salonu. Ok. Więc zapytałam, czy w ramach konsensusu mogę prosić żeby inne klientki miały założone maski, ponieważ kolejne stanowisko jest pół metra ode mnie. Na to stylistka odpowiedziała, że nie może o to prosić nieswoje klientki.
Pytam tylko osoby traktujące covid poważnie. Szukałybyście innego salonu? Gdzie jest wietrzone i przestrzegany jest reżim sanitarny?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka