Dodaj do ulubionych

Zmiany atopowe u rocznego dziecka

30.11.21, 20:53
Podzielcie się doświadczeniem w temacie azs u dzieci. U synka problemy skórne pojawiły się niedługo po urodzeniu i ciągną do dziś z bardzo krótkimi okresami poprawy stanu skóry. Sytuacja może nie jest tragiczna, ale i tak nie mogę sobie z tym poradzić. Najgorzej jest ze skórą pod kolanami i na dłoniach. Pod kolanami ma mocno czerwone pasy i placki. Nóżki też bez szału ale duuużo lepiej niż pod kolanami. Reszta ciała teraz ok. Mam wrażenie, że nic nie pomaga. Aktualnie smaruję ciało medidermem, wcześniej atoperal (ciut lepiej ale też slabo, więc szukałam dalej). Od 2 tygodni dajemy probiotyk latopic. A teraz dostaliśmy receptę na jakiś krem ze sterydem, ale jakoś się wzbraniam przed tym i chcę jeszcze spróbować powalczyć inaczej. Może niesłusznie? Podzielcie się radami i preparatmi, które się u was sprawdziły?
Obserwuj wątek
    • jakijaki16 Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 30.11.21, 21:31
      Koleżanka u swojej córki stosowała w trakcie kąpieli żel oczyszczający Avene a potem po kąpieli balsam nawilżający z Avene a na czerwone plamy locoid krem. Wiem ponieważ musiałam wykupić jej wszystko ostatnio. Chyba pomogło bo już nie widać zaczerwienienia.
        • hanusinamama Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 30.11.21, 23:22
          Ale to trzeba wyeliminować wszystko. Cały nabiał, krowe (zero nabiału koziego), zero dodatków...patrzęć na skład chleba, wszystkiego. Margaryna do smarowania mało które nie ma białek mleka...wędliny. Nie ma ze troszeczkę masła się zje. Nic, zupełnie. I dopiero po miesiącu takiej diety mozna patrzeć czy daje efekt.
            • hanusinamama Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 09:47
              NO to widać nie mleko. Sprawdziłaś jajka?>? Ryby?? Kakao? Problem jest tez z dodatkami spożywczymi i wzmacniaczami smaku. Tylko nie odstawiać wszystko na raz, bo jak sie poprawi nie bedziesz wiedziała co zawiniło.
              Ja na diecie bez mleka, krowy, soi, jajek, czekolady i cytrusów byłam raz 2 lata, za drugim razem ( drugie dziecko doszła jeszcze pszenica). U nas długa dieta dała bardzo dobre skutki.
              • 152kk Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 10:30
                U nas dieta dała bardzo złe skutki - bo nic nie pomogła (jak się okazało nie mogła pomóc - bo uczulenie nie było na składniki pokarmowe, a przynajmniej nie na takie, które wtedy jadłam) - a spowodowała ciągły stres. Bo wszystko kręciło się wokół tego, żeby nie zjeść nic zakazanego, a co zakazane - to nie było wiadomo. No i te ciągłe pytania lekarzy: co pani zjadła, że dziecko ma taką straszną skórę? Na szczęście głodziłam się tylko ja bo dziecko było w tamtym okresie tylko na piersi (ale mój stres dziecku też nie służył). Więc z dietą eliminacyjną (szczególnie restrykcyjną) to bym uważała - tj. można próbować jak ktoś chce, ale żeby to nie było "wylanie dziecka z kąpielą".
                Jeśli podejrzewamy alergię to w pierwszej kolejności trzeba zrobić testy alergiczne i działać doraźnie (tj. maści, od czasu do czasu sterydy), żeby zmniejszyć poziom stresu spowodowany chorobą - i rodziców i dziecka bo to właśnie stres jest jednym z powodów zaostrzenia objawów.
                • kochamruskieileniwe Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 10:41
                  Testy u niemowlaka mozna zrobic na ige co najwyzej. Jednak nie kazda alergia jest ige zalezna. U niemowlaka na etapie rozszerzania diety dosyc " latwo" wylapac co szkodzi. Nie zaprzeczam- wiaze sie z pewna upirdliwoscią.
                  Dieta eliminacyjna daje doskonale rezultaty w wiekszosci przypadkow. Nie jest to latae, ale to kwestia podejscia. Ja wolalam " meczyc sie w kuchni" ale miec dziecko nie nerwowe z powodu ciaglych wysypek i bolu brzucha. I bez wyzwisk typy parchawiec ( takie cos slyszalam w dziecinstwie. Czesto od doroslych... A dzieci tez mialy pewne obiekcje gdy mnie widzialy. Fakt, dawno ro bylo. Nie bylo az tak wiele przypadkow jak dzisiaj. Jednak uraz dlugo trwal)
        • asfiksja Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 08:47
          Testy u nas robią dopiero jak dziecko skończy 3 lata, do tego czasu oszalejesz. Zresztą u jednego z moich synów zmiany na nogach (zwłaszcza zimą) powodowała laktoza, która nie powoduje alergii tylko nietolerancję, więc to by i tak nie wyszło. U drugiego syna, z najgorszymi objawami (tzn. zmiany do krwi) było "łatwo", bo były to typowe rzeczy - mleko i pszenica. Choć w tę pszenicę teraz wątpię, wiedząc ile się przemysłowo daje białek mleka do pieczywa.
          Co ciekawe jak go zobaczyła lekarka w przychodni (jako niemowlaka) to od razu powiedziała, że mam odstawić mleko. Wtedy się w duchu oburzyłam, że co ona tak arbitralnie, przecież nie robiła testów. A miała rację.
          • memphis90 Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 20:17
            >jednego z moich synów zmiany na >nogach (zwłaszcza zimą) powodowała >laktoza
            Laktoza - jak sama piszesz- nie powoduje alergii, więc nie jest w stanie wywołać żadnych zmian skórnych. Niestrawiona laktoza w ogóle nie wchłonie się z jelit (fermentuje w jelicie, dajac gazy i biegunkę), więc jak miałaby powodować wysypkę...? Natomiast strawiona laktoza to glukoza i galaktoza i tylko to wchłania się w jelit - człowiek nietolerujący glukozy to umarłby raczej szybko...
    • b.bujak Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 30.11.21, 22:23
      moje doświadczenie jest takie, że pediatrzy lekką ręką przepisywali sterydy i parę razy próbowałam bez trwałych efektow;
      nasza dermatolog nie zalecała sterydów, podkreslała kwestię dobrania dobrych środków pielęgnacyjnych
      z rożnymi efektami walczyłam całe niemowlęctwo moich dzieci w różnymi skórnymi problemami...
      az pewnego razu dostałam probke kremu aderma exomega, który po paru dniach ładnie zagoił zaognione zmiany w zgięciach łokci,
      największe problemy minęły z wiekiem, starszemu cos tam się dzieje o czasu do czasu i wtedy smarujemy biodermą, ale ostatnio wróciliśmy kremu exomega i już jest ok
      • kochamruskieileniwe Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 30.11.21, 23:11
        Ja w kwestii sterydów. Oczywiśćie, jeżeli inne środki (pielęgnacyjne) lub maści (np cholesterolowa, mentolowa, czy bizmutowa - czyli te robione, ćzęsto pomagające dzieciom, ale to trzeba wypróbować) pomagają - nie ma konieczności używania sterydów - a steryd sterydowi nierówny. Są różne i różnej mocy maści.

        Maśc sterydowa nie leczy atopii. Ona pomaga złagodzić objawy. I serio - nie rozumiem, dlaczego ludzie az tak się boją stosować przez kilka dni maści sterydowych. A z moich obserwacji boją się ci, którzy atopii nie mieli. A jak ich komary pogryzą - krzycżą, że nie mogą wytrzymać....
        To niech sobie wyobrażą, jak to jest mieć cały czas swędzące obszary (pod kolanami, dłonie, szyją, zgięte łokcie itp itd, a nawet większą powierzchnię ciała suspicious I bez specjalnej nadzieji, że podobnie jak po komarach swędzenie ustąpi - wystarczy się nie drapać...

        Chciałabym tylko uświadomić, że taka wysypka, a zwłaszcza u małych dzieci to permanentny stres. Który niestety, potęguje wysypkę. Takie błędne koło. Bo skóra jest często odbiciem stanu duszy (nie, nie moje słowa, ale bardzo dobrego i uznanego dermatologa, pioniera łączonej metody leczenia azs z terapią psychologiczną).
        O tym, wiele osób nie wie. I nie zdaje sobie sprawy, jakie są skutki stałego stresu.

        I jeszcze jedno - opróćz srodków pielęgnacjnych - które niestety, sama musisz ustalić metodą prób i błędów -bo to co jednemu pomoże, innemu niekoniecznie. Zwróć uwagę, czy emolienty są na parafinie czy nie. Parafina wielu osobom nie służy (mnie i mojemu synowi nie słyżyła - u nas sprawdzała się Exomega albo ta słabsza, albo dla gorszych stanów skóry- Adermy lub Balneum). Ale znam osobę, dla której Emolium było zbawieniem.
        Niestety, to kosztowna sprawa i zanim znajdziesz właściwy środek - proś w aptekach o próbki. Oni dostają je.

        Przyjrzyj się diecie. Restrykcyjna dieta działa cuda. I nie, to nie tak, że podaję przykład! szkodzi mleko ale kupię jakąkolwiek kajzerrkę w sklepie. Nie - Ty najpierw musisz sprawdzić jej skład i upewnić się, że tam nie ma mleka. To samo z wędliną - niejedna wędlina zawiera białka mleka.

        Warto też zadbać, by dziecko nie ponosiło skutków "psychicznych" diety. Tzn wszyscy mogą np serek waniliowy w pudełko (te cholerne pudełeczka u maluchów są ważne), ja się oblizuję tylko. Szukaj zamienników, by dziecko nie czuło się w pewien sposób wykluczone i poszkodowane.
        Nie ukrywam, bujałam się tak wiele lat - wszystko robione w domu z zamienników, łącznie ze słodyczami.
        W efekcie mam dziecko, ktore skórę ma jak marzenie (zazdroszczę!) i zero urazów psychicznych związanych z wyglądem (parchawiec...)


        • hanusinamama Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 30.11.21, 23:25
          Moja dermatolog była własnie za użyciem kilka razy sterydu zeby sie skóra zagoiła...niż meczeniem się długi z kremami, maściami które nic nie dają a skóra sie tylko zaognia.
          Trudno jest pilnowac diety jak sie ma w domu dziecko inne, które jeśc moze normalnie.
          Jak nie ma to cała rodzina przechodzi na taką dietę. U mnie nie było zwyczajnie w domu skłądników ktore uczulały córkę.
        • margaretta80 Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 09:07
          Mądrze piszesz. Wczoraj wykąpaliśmy na próbę w krochmalu i jestem zaskoczona bo faktycznie troche złagodziło zmiany pod kolanami. Co do alergii to próbowałam eliminować bmk ale tak jak piszesz to było dosłownie wszędzie, więc nie mam pewności, że udało się w 100%. Pewnie nie. Synek był wtedy jeszcze na piersi + posiłki stałe, więc eliminowałam też w swojej diecie. On akurat był na początku rozszerzania, więc tu było łatwiej pilnować.
          Co do testów to ma dopiero rok i ponoć u takich maluchów nie są zbyt wiarygodne.

          Widzę, że jesteś doświadczona w temacie, więc jeśli masz jakieś rady jeszcze to chętnie poczytam. Pielęgnację tak jak piszesz trzeba dobierać metodą prób i błędów, ale czasem jak ktoś poleci konkretny produkt do kapieli czy smarownia to mam podpowiedź, co kolejnego kupić na próbę.
          • kochamruskieileniwe Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 09:41
            No jestem :} kilkadziesiąt lat własnego doświadczenia robi swoje. A było bardzo źle.
            Co do składów - niestety. Musisz zamienić się w detektywa. Sprawdzać składy. A najlepiej samej przygotowywać jak najwięcej produktów - np zamiast kupowac wędlinę - upiecz kawałek mięsa,cnp schabu. Wiem - to bardzo kłopotliwe (Niemal się popłakałam ze szczęścia, gdy syn zaczął "normalnie" jeść w wieku 7 lat i mogłam z nim wyjść na cały dzień i w razie czego zjeść z nim "na mieście" zamiast nosić ze sobą jego jedzenie. Oraz wyjechać na wakacje bez weków i szukania miejsc z dostępem do kuchni. Czyli normalnie żyć).

            Zwróć uwagę na białko mleka krowiego, w tym również mięso - cielęcinę i wołowinę, Jajka kurze, seler. Gorczycę (syn raz włożył palec do musztardy i polizał ją - popękały mu ręce). Orzechy włoskie, cytrusy. To bardzo popularne produkty, których wielu alergików jeść nie może. Niestety, to bardzo popularne składniki w ogromnej liczbie produktów.
            Staraj się unikac wszelkich barwników i konserwantów. One, niestety też powodują bardzo często pogorszenie stanu skóry.
            W tej chwili postaraj się wyelimnować jak najwięcej produktów potencjalnie niebezpiecznych. Bazuj na podstawowych - i obserwuj. Tyle, ze zanim wprowadzisz cokolwiek nowego musi minąć kilka dni (np. sprawdzasz jajka. Zacznij od sprawdzania nie kurzych, a przepiórczych)

            U mnie, przy poorszeniu stan skóry = zwłaszcza w zimie (tzw skóra zimowa) sprawdzało się naświetlanie lampą solaryjną. Ale taką miejscową (one są chyba pod nazwą na twarz. (dawno temu dzieciaki naświetlane były kwarcówkami suspicious). Ale tu powinnaś poszukać rady (kwestie natężenia i czasu) u dermatologa. Najlepiej byłoby, gdyby dziecko było pod opieką alergologa i dermatologa (choć przygotuj się, że ich opinie mogą się różnić big_grin)

            Warto wybierac wakacje pod kątem klimatu. Np morze lub jezioro (lekko borowinowe jest idealne).
            To co pisała hanusimama o kąpielach w soli bocheńskiej jest istotne. Jedną z terapii azs są kąpiele solankowe. W sanatorium w Kołobrzegu jest specjalny basen solankowy (odpowiednio dobrane solanki głębinowe). W Świnoujściu - wnanny miedziane do którychnalewa się solanki. I te terapie bardzo pmagają.Tyle tylko, że są bardzo obciązające dla organizmu i trzeba po nich odpocząć. Sól bocheńska jest w miarę łagodna.Tyle tylko, że dla roczniaka powinno być to skonsultowane z lekarzem.

          • margaretta80 Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 11:18
            Dzięki za te produkty i wcześniejsze wypowiedzi. Z tego co piszesz u nas chyba nie jest aż tak źle. Większość ciała ok. Tylko pod tymi kolanami ma bardzo czerwone pasy I takie rozlane różowe plamy. Nie wygląda to najlepiej ale patrząc na zdjęcia w necie wiem, że może być gorzej. Drapie się tylko w nocy jak się przebudzi (spi z gołymi nóżkami) i tak samo latem jak miał gołe nóżki.
    • zamyslona_ona02 Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 30.11.21, 22:52
      Ja kąpałam w emolientach, natłuszczałam skórę, ale w końcu doraźnie stosowałam "rozcieńczoną" maść ze sterydami. Też się broniłam, ale pod kolanami co jakiś czas musiałam ratować sytuację. Chodziłam z dzieckiem do alergologa, zrobiliśmy cały pakiet, nic nie wyszło, bo dziecko za małe. Próbowałam sama znaleźć alergen, ale nic mi z tych prób nie wyszło. Latem problem minął (podobno słońce pomaga, oczywiście nie opalanie) i już nie wrócił.
              • deszczu_kropelka Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 03.12.21, 11:30
                (...) Etiopatogeneza AZS jest złożona i niecałkowicie wyjaśniona. Istotną rolę w rozwoju objawów chorobowych odgrywa defekt bariery naskórkowej. Badania przeprowadzone w ostatnich latach udowodniły zaburzenia produkcji filagryny oraz niedobór wewnątrzkomórkowych lipidów naskórkowych, głównie cholesterolu, kwasów tłuszczowych
                i ceramidów. Nieprawidłowości te są przyczyną wzrostu przepuszczalności naskórka dla alergenów oraz zwiększenia się przeznaskórkowej utraty wody. Niedobór filagryny jest odpowiedzialny za podwyższenie pH naskórka, czego następstwem jest nadmierna kolonizacja skóry przez Staphylococcus aureus i zapoczątkowanie reakcji zapalnej Th2
                zależnej [1]. Jest to szczególnie istotne w wypadku niemowląt i małych dzieci. Skóra w tym okresie fizjologicznie jest bardziej przepuszczalna (luźny układ komórek warstwy rogowej), a wymienione anomalie jeszcze nasilają ten proces.(...)

                Lidia Ruszkowska, AZS u niemowląt
                mavipuro.pl/jourarch/PN2018004.pdf
                • mamtrzykotyidwa Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 03.12.21, 13:09
                  Szkoda, że początku nie zacytowałaś:
                  "AZS jest przewlekłą, zapalną chorobą skóry, rozwijającą się na podłożu atopii."
                  bo to jedyne w 100% prawdziwe zdanie z tego genialnego artykuliku.
                  Reszty nie warto czytać.
                  Współczuję traumatycznych, wieloletnich przeżyć dzieciom, które ona "leczy".
    • hanusinamama Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 30.11.21, 23:28
      U moich dzieci dieta szybko załatwiła problemy skórne. Ale koleżanki dzieci długo sie z tym meczyły. U niej cuda działała kąpiel w soli bocheńskiej (latem dzieciaki miały wode w basenie z tą solą). Oraz 2-3 razy w tygodniu smarowanie olejem z czarnuszką- na to krem alantan dermoline błękitny, na to krem okluzyjny.
      Ja się od tej koleżanki dowiedziałam jak ważna jest bariera hydro-lipidowa skóry jak ją odbudować (musi być na skórę olej z NNKT na to dopiero nawilżacz i okluzja). Efekty u jej dzieci były bardzo dobre. Ale tam tez dieta do dzisiaj jest bardzo pilnowana
      • kochamruskieileniwe Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 08:34
        Smarowanie odpowiednim środkiem da dużo - bo zlikwiduje zlikwiduje stan zapalny, a co za tym idzie świąd.
        Odpowiednia pielęgnacja skóry (natłuszczanie, natłuszczanie i jeszcze raz natłuszczanie) pomoże utrzymać skórę w dobrym stanie.
        I to da ogromny komfort psychiczny i brak stresu spowodowanego m.in. świądem i wyglądem, a nakręcającego zmiany, a co za tym idzie świąd.
        Wobec tych faktów smarowanie twoim zdaniem "nic nie da"?


        • hanusinamama Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 09:50
          Jej chyba choziło o to ze smarowaniem nie wyleczysz ani nie załatwisz problemu. Smarowanie i dbanie o skórę pomaga pozbyć sie problemów skórnych ( nie zawsze) ale problem skórny to efekt tej choroby. Przycyzna jest gdzie indziej i na dłuższą metę trzeba wyszukać przyczynę i ją eliminowac.
          • 152kk Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 10:48
            Nie zawsze da się wyeliminować przyczynę. W Waszym przypadku było to stosunkowo proste - bo jak zrozumiałam - alergenem były pokarmy i to dość typowe (mleko, jaja, pszenica). Przy alergii wziewnej zwykle nie wyeliminuje się 100% alergenów, chociaż można oczywiście starać się ograniczać kontakt np. jeśli u nas jest alergia na sierść psią to nasz pies nie ma sierści. Serio, serio, specjalnie wzięliśmy psa z włosami, który nie linieje i nie ma podszerstka, i objawów alergii nie ma. No ale w najbliższej rodzinie mamy psy i to takie "sierściuchy" - to jest trudne, bo albo w ogóle nie możemy ich odwiedzać albo konieczne jest stosowanie doraźnie leków przeciwhistaminowych.
            • mamtrzykotyidwa Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 02.12.21, 11:12
              Zawsze da się wyeliminować, albo przynajmniej bardzo ograniczyć kontakt z alergenami.
              Dieta jest skuteczna także przy alergii wziewnej, bo alergia wziewna jest powiązana z pokarmową i jest skutkiem nieleczenia alergii pokarmowej, czyli nie wykluczenia alergenów pokarmowych w okresie niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa.
              U niemowlaka alergia alergia wziewna nie ma jeszcze żadnego znaczenia, objawia się ona w okresie późniejszym. Jeśli alergeny pokarmowe zostaną od razu wykluczone i dziecko ich nie je, to alergia wziewna się nie pojawi.
          • kochamruskieileniwe Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 10:54
            hanusinamama napisała:

            > Jej chyba choziło o to ze smarowaniem nie wyleczysz ani nie załatwisz problemu.
            > Smarowanie i dbanie o skórę pomaga pozbyć sie problemów skórnych ( nie zawsze)
            > ale problem skórny to efekt tej choroby. Przycyzna jest gdzie indziej i na dłu
            > ższą metę trzeba wyszukać przyczynę i ją eliminowac.
            >

            Tak, wiem = domyśliłam się.
            Jednak napisane to zostało tak, że odowiedziałam dosłownie na to, co zostało napisane suspicious
            (nie mogłam się powstrzymać big_grin)
        • mamtrzykotyidwa Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 02.12.21, 11:03
          kochamruskieileniwe napisała:

          > Smarowanie odpowiednim środkiem da dużo - bo zlikwiduje zlikwiduje stan zapalny
          > , a co za tym idzie świąd.
          > Odpowiednia pielęgnacja skóry (natłuszczanie, natłuszczanie i jeszcze raz natłu
          > szczanie) pomoże utrzymać skórę w dobrym stanie.
          > I to da ogromny komfort psychiczny i brak stresu spowodowanego m.in. świądem i
          > wyglądem, a nakręcającego zmiany, a co za tym idzie świąd.
          > Wobec tych faktów smarowanie twoim zdaniem "nic nie da"?
          >
          >
          >

          Stan zapalny może zlikwidować tyko i wyłącznie smarowanie sterydami, żadne inne smarowidła go nie zlikwidują.
          Smarowanie sterydami likwiduje stan zapalny tylko w czasie tego smarowania. Zaraz po odstawieniu sterydu problem wraca, często w gorszej postaci. Dodatkowo smarowanie sterydami niszczy skórę i może doprowadzić do trwałego jej uszkodzenia jeśli smaruje się często. U niemowlaka smarowanie sterydami wpływa na cały organizm, bo bardzo łatwo się wchłania przez cieniutką skórę i może zaburzyć wydzielanie wytwarzanych przez organizm hormonów.

          Natłuszczać i smarować innymi specyfikami oczywiście można, ale to niczego nie leczy, a chyba chodzi o to, żeby się pozbyć problemu, a nie o to, żeby paznokieć z grzybem zamalować lakierem, by go widać nie było, prawda?
      • 152kk Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 10:39
        Nie pisz tak kategorycznie bo nie każda alergia objawiająca się AZS jest z pokarmu. Są również alergie wziewne oraz kontaktowe i w takich przypadkach dieta kompletnie nic nie pomoże, a bardzo restrykcyjna (i nieskuteczna) zaszkodzi w innych obszarach (psychika, zdrowie - bo trudno zbilansować posiłki)
        • mamtrzykotyidwa Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 02.12.21, 10:53
          Owszem są alergie wziewne i kontaktowe, ale jeśli AZS pojawia się u niemowlaka, to zawsze jest to skutek alergii pokarmowej.
          Jeśli AZS pojawi się w wieku późniejszym u dziecka kilkuletniego, nastolatka, czy dorosłego, to jego przyczyną może, choć nie musi, być alergia kontaktowa, albo wziewna.
          Dlatego nie ma innej możliwości leczenia AZS u niemowlaka, niż dieta wykluczająca alergeny.
      • iziula11 Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 18:00
        mamtrzykotyidwa napisała:

        > Tylko dieta wykluczająca alergeny może pomóc.

        Tylko wtedy jesli przy AZS wystepuja alergie.
        Atopowa skora to nie alergia tylko wada genetyczna skory.


        > Smarowanie nic nie da. Po sterydzie na chwilę może zniknąć, ale potem wróci ze
        > zdwojoną siłą.

        Nie prawda. Smarowowanie skory specjalnymi nawilzaczami jest jedynym i najbardziej skutecznym srodkiem by nie doszlo do stanow zapalnych.
        Skor musi byc nawilazona, sama tego nie potrafi zrobic bo ma wadliwa budowe.


        > Spróbuj zrobić testy z krwi, może coś wyjdzie, to będzie jakiś punkt zaczepieni
        > a.
        >
        >
        Jesli wystepuje alergia to kontakt z alergenami zaostrza stany zapalne skory. Tak samo jak kazde oslabienie organizmu, choroby, goraczka czy przyjmowanie antybiotykow.
        • mamtrzykotyidwa Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 02.12.21, 11:27
          iziula11 napisała:


          >
          > Tylko wtedy jesli przy AZS wystepuja alergie.
          > Atopowa skora to nie alergia tylko wada genetyczna skory.
          >


          Nie oddzielaj AZS od alergii, bo AZS to wyłącznie skutek alergii.
          Czy wiesz co to jest atopia?
          Proszę, skrótowa definicja z wikipedii:

          Atopia (stgr. ατοπία) – grupa dziedzicznych chorób alergicznych. Zaburzenia te charakteryzują się natychmiastowym mechanizmem[1][2]. Wynikają z nieprawidłowej odpowiedzi immunologicznej na małe dawki antygenów, w wyniku której dochodzi do nadmiernego wytwarzania immunoglobulin E (IgE) skierowanych głównie przeciwko tym alergenom. Powstaje w ten sposób reakcja zapalna[2].

          Cecha ta może ujawnić się pod postacią tzw. chorób atopowych:

          astmy oskrzelowej[2],
          atopowego zapalenia skóry (AZS)[1],
          sezonowego lub przewlekłego kataru siennego[2],
          pokrzywki[2],
          alergicznego zapalenia spojówek[2],
          niektórych nietolerancji pokarmowych[2].

          I owszem atopia jest chorobą genetyczną, ale to nie jest żadna wada skóry. To skłonność do występowania reakcji alergicznych IgE zależnych.



          > > Smarowowanie skory specjalnymi nawilzaczami jest jedynym i najbardz
          > iej skutecznym srodkiem by nie doszlo do stanow zapalnych.
          > Skor musi byc nawilazona, sama tego nie potrafi zrobic bo ma wadliwa budowe.
          >

          Stan zapalny w skórze atopika powstaje w wyniku działania mechanizmów alergicznych i żadne smarowidła, oprócz sterydów na to nic nie pomogą.

          >
          > Jesli wystepuje alergia to kontakt z alergenami zaostrza stany zapalne skory. T
          > ak samo jak kazde oslabienie organizmu, choroby, goraczka czy przyjmowanie anty
          > biotykow.

          Nie. Jest dokładnie odwrotnie.
          To alergia wywołuje stan zapalny skóry, a inne okoliczności(osłabienie, organizmu, gorączka, stres, przyjmowanie antybiotyków...) mogą dodatkowo ten stan zaostrzyć.
            • deszczu_kropelka Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 02.12.21, 12:19
              Co wywołuje atopowe zapalenie skóry? Czym ono jest?

              Dr Andrzej Szmurło: Dziś naukowcy najbardziej skłaniają się ku teorii, że to w dużej mierze wina genetycznego defektu w produkcji jednego z białek warstwy rogowej naskórka - filagryny.

              Mutacja genu filagryny powoduje, że naskórek nie stanowi prawidłowej bariery ochronnej skóry.

              To może predysponować do rozwoju atopowego zapalenia skóry (AZS), ponieważ zła budowa
              naskórka ułatwia wnikanie alergenów i ich kontakt z komórkami układu immunologicznego.
              (...)

              Czym więc jest "zwykła alergia", a czym atopowe zapalenie skóry? Jakoś jednak to się odróżnia.

              - Różnica jest taka, że w atopowym zapaleniu skóry jest to trudne, a zazwyczaj wręcz nie można znaleźć alergenu, który chorobę powoduje. A nawet jeśli, to znalezienie alergenu nie wpływa na to, jak będziemy leczyć AZS. Co więcej, nie gwarantuje, że jego usunięcie poprawi stan chorego!

              W alergii kontaktowej to jest proste. Jeśli znajdziemy alergen, który pacjenta uczula, np. nikiel, i ta osoba nie będzie się z nim kontaktować, to będzie zdrowa. Tutaj tego przełożenia nie ma.
              (...)

              ptca.pl/baza-wiedzy/wszystkie-artykuly/36-azs-gdy-swedzi-piecze-peka
    • 152kk Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 10:22
      Ja stosowałam na codzień maść na receptę robioną w aptece - cholesterolową z witaminami A i E. Plus kąpiele (krótkie) w roztworze nadmanganianu potasu lub krochmalu lub z płatków owsianych. Plus probiotyki codziennie.
      Doraźnie - sterydy.
      I unikać przepocenia skóry, stresu (oczywiście w miarę możliwości)
      Moje dziecko miało bardzo nasilone objawy w okresie niemowlęcym (od 3 mies. życia zmiany skórne swędzące, pękające, sączące się, źle diagnozowane przez dłuższy czas przez lekarzy jako skaza białkowa, z bzdurnymi zaleceniami diety dla matki karmiącej piersiąsad Od czasu zastosowania prawidłowego leczenia (i prawdopodobnie z wiekiem) jest prawie idealnie, chociaż alergia zdiagnozowana (wziewna).
      • iziula11 Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 18:11
        152kk napisała:

        > Moje dziecko miało bardzo nasilone objawy w okresie niemowlęcym (od 3 mies. życ
        > ia zmiany skórne swędzące, pękające, sączące się, źle diagnozowane przez dłuższ
        > y czas przez lekarzy jako skaza białkowa, z bzdurnymi zaleceniami diety dla mat
        > ki karmiącej piersiąsad Od czasu zastosowania prawidłowego leczenia (i prawdopod
        > obnie z wiekiem) jest prawie idealnie, chociaż alergia zdiagnozowana (wziewna).

        Moja miala podobnie. Okropnie sie meczyla. Dodatkowo kazdy najmniejszy stres zaostrzal stany zapalne. Miala tez zakaz kapieli w morzy czy na basenie.
        I te rany, czerwone plamy na skorze, pekajaca skora szyi, uszu, stany zapalne okolic intymnych....
        Az mnie boli jak sobie przypomne.

        Narzucilismy sobie dyscypline w pielegnacji. Corka jako niemowlak strasznie sie buntowala. Trzeba bylo ja rozbierac i kremowac i znowu ubierac z 5 razy dziennie, plus po kapieli, plus nozki przy kazdym przewijaniu. Ale z czasem sie przyzwyczaila.
        Teraz ma 8 lat i jest lepiej. Choc kazdy stres, przeziebienie, gdy zje kolorowy cukierek ( barwnik chemiczny ) trwajacy sezon grzewczy powoduje ze powstaja suche swedzace miejsca ktore potrafi drapac do krwi.
      • mamtrzykotyidwa Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 02.12.21, 11:39
        152kk napisała:

        >
        > Moje dziecko miało bardzo nasilone objawy w okresie niemowlęcym (od 3 mies. życ
        > ia zmiany skórne swędzące, pękające, sączące się, źle diagnozowane przez dłuższ
        > y czas przez lekarzy jako skaza białkowa, z bzdurnymi zaleceniami diety dla mat
        > ki karmiącej piersiąsad Od czasu zastosowania prawidłowego leczenia (i prawdopod
        > obnie z wiekiem) jest prawie idealnie, chociaż alergia zdiagnozowana (wziewna).

        Zalecenia diety dla matki karmiącej nie były bzdurne, to jedyne prawidłowe leczenia u niemowlaka.
        Azs niemowlęcy w zdecydowanej większości znika u dziecka wraz z wiekiem, ale to nie znaczy, że został wyleczony i że jakieś leczenie było w tym pomocne.
        Zmieniły się tylko objawy alergii, która cały czas jest i która cały czas działa na niekorzyść zdrowia dziecka.
        Alergia wziewna to tylko kolejny krok w "marszu alergicznym" u alergika.
    • deszczu_kropelka Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 10:51
      Przy dużych zmianach zapalnych emolienty nie pomagają, tylko jeszcze pogarszają stan skóry. Steryd tak - uwaga, ze sterydu trzeba schodzić stopniowo. Potem ewentualnie maść z lekiem immunosupresyjnym: Elidel albo Protopic - w terapii proaktywnej (dwa razy w tygodniu) można stosować bardzo długo, tylko nie wolno wystawiać wtedy skóry na słońce.

      Przewodnik Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych - są tu wszystkie najważniejsze informacje:
      www.ptca.pl/choroby-atopowe/abc-atopowego-zapalenia-skory
      W ogóle przestudiuj wszystkie materiały na ich stronie.

      Na facebooku są co najmniej dwie grupy poświęcone AZS u dzieci - zapisz się, znajdziesz tam ogromną ilość informacji.

      Gdyby, odpukać, pogarszało się - bardzo dokładną diagnostykę AZS (na NFZ) przeprowadza Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce, klinika alergologii. Polecam pobyt diagnostyczny, trzeba mieć skierowanie do szpitala na oddział alergologii.

      W pierwszym kroku radziłabym jak największą eliminację "chemii" z jedzenia i otoczenia dziecka. Wylatuje żywność przetworzona i z dodatkami: wędliny, kupne słodycze, kostki rosołowe, słodkie płatki śniadaniowe i serki, keczupy itp. Wszystko przygotowujesz sama z podstawowych produktów. Jeśli masz zmywarkę, używasz tabletek sodowych, zawsze nastawiasz dodatkowe płukanie oraz wszystkie naczynia i gary, w jakich robisz jedzenie dla dziecka, dodatkowo opłukujesz ręcznie. Do sprzątania używasz octu, sody i gorącej wody.

      Ściskam i życzę szybkiej remisji na wiele lat... na całe życie.
        • deszczu_kropelka Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 16:20
          Na przykład przez pięć -sześć dni stosuje się steryd dwa razy dziennie, a potem przez dwa-trzy dni jeden raz dziennie.
          Lub też kilka dni steryd dwa razy dziennie, a potem kilka dni rano Protopic, a wieczorem steryd (i potem dalsze leczenie Protopikiem).
          Lekarz powinien Ci to wszystko wyjaśnić, rozpisać na kartce, ile dni stosować jakie leki i ile razy dziennie.

          Są maści, które łączą w sobie steryd i antybiotyk (np. Fusacid H) i przy silniejszych zmianach to jest dobry wybór, bo wtedy antybiotyk leczy ewentualne nadkażenia bakteryjne.

          Sterydów się nie bój - stosowane krótko i pod nadzorem lekarza nie zrobią absolutnie żadnej szkody. To leki powszechnie używane w łagodzeniu AZS od kilkudziesięciu lat. A ważne jest, żeby zmiany zaleczyć, bo im dłużej jest stan zapalny, tym gorzej potem się skóra regeneruje.

          No i zaleczoną skórę trzeba regularnie smarować emolientem (polecam też bandaże Comfifast na emolient - poczytaj o nich). Można także poprosić lekarza o receptę na maść apteczną - takiej maści używa się krótko (do miesiąca) i dobrze ją trzymać w lodówce, ale w przeciwieństwie do "gotowych" preparatów nie zawiera ona substancji konserwujących.
      • memphis90 Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 20:32
        >Steryd tak - uwaga, ze sterydu trzeba schodzić >stopniowo
        Nie, nie trzeba. Schodzenie stopniowe dotyczy wyłącznie (!) sterydów doustnych w dużych dawkach, ponieważ to uposledza pracę nadnerczy i muszą podjąć pracę, bo niewydolnosc nadnerczy to stan zagrożenia życia. Sterydy stosuje się na skórę tak krotko, jak się da i w najniższej możliwej dawce. Zmniejszanie dawki w chorobach skóry ma na celu zmniejszenie obciążenia organizmu w sytuacji, kiedy skóra nie wydobrzala na tyle, by można było steryd odstawić, a stosowanie dłuższy czas na dużą powierzchnię byłoby szkodliwe dla organizmu. Jesli jest szybka poprawa steryd NALEŻY odstawić jak najszybciej, a nie przeciągać stosowanie, kierując się źle pojętą zasada "stopniowego odstawiania". To samo dotyczy sterydów wziewnych.
        • deszczu_kropelka Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 02.12.21, 13:16
          Dobór preparatów zależy od (...) formy terapii (reaktywna – lek ma za zadanie wyciszyć już istniejący, nasilony proces zapalny, lub proaktywna – lek stosowany przewlekle, w tym także na pozornie zdrowe obszary skóry, i stopniowo odstawiany, ma za zadanie jak najdłużej utrzymać remisję choroby).
          (...)
          możliwe jest np. początkowe stosowanie glikokortykoidów o dużej sile działania, by później zamieniać je na preparaty o stopniowo malejącym potencjale terapeutycznym; pozwala to uniknąć „efektu z odbicia”, gdy zbyt szybkie odstawienie leku powoduje nawrót choroby.
          (...)
          nie odstawiaj samodzielnie leku, „bo już się poprawiło”

          O terapii GKS, "Atopia" jesień 2021.
          ptca.pl/home/wydawnictwo-atopia/abc

          Jak widać, sposoby postępowania są różne. Nam zawsze lekarze zalecali stopniowe schodzenie, tak samo twierdzą znajomi rodzice dzieci z ciężkim AZS, więc tego się trzymam.
    • iziula11 Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 01.12.21, 17:55
      Nawilzanie to podstawa.
      Ja od urodzenia smarowalam corke 5 razy dziennie. Kapiele co 2-3 dni bo oslabialy skore i tylko w specjalnych srodkach dla atopikow .Dobrze dziala zwykla soda oczyszczona do kapieli.
      Zero kolorowych ubran, proszki do prania dla niemowlat lub alergikow, zadnych zmieka\czaczy. Im mniej chemi tym lepiej.
      Na ostre stany zapalne najpierw stosowalismy masci ze sterydami. Potem masci p.zapalne ale tubka 5g kosztowala ok 75 zl.

      Najwazniejsza jest dyscyplina przy tej chorobie.
      Jesli wystepuje dodatkowo alergia to unikanie alergenow bo tylko zaostrzaja stan skory.
    • evee1 Re: Zmiany atopowe u rocznego dziecka 02.12.21, 12:14
      To pewnie zależy w jakim stanie jest dziecko. Mój syn urodził się z AZS. Miał dosłownie rany na przegubach rąk i w kostkach. Potem doszły jeszcze pod kolanami, okresowo ma buzi, brzuchu i czasem plecach. Wypróbowaliśmy wszystko co było dostępne, łącznie z maściami nawilżającymi robionymi w aptece. Okresową zmianę diety też przerabialiśmy, zero efektu.
      Ale to było dawno, więc pewnie teraz jest większy asortyment środków nawilżających. Mój po prostu jechał na sterydach, bo wolałam to, niż ryki w nocy i ciągle drapanie się do krwi. Ale wyrósł z tego przed czwartymi urodzinami. Potem czasem zdarzało się, że go coś zasypało, ale generalnie już było ok. Teraz jest tylko uczulony na niektóre rodzaje orzechów.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka