Dodaj do ulubionych

jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dziecka

01.12.21, 19:38
watek do "pochwalenia sie" soba i (niekoniecznie) diubdziusiem.
kazdy (chyba?) rodzic nastolatka wie, jak trudno jest zyskac (autentyczny!) szacunek swojego nastoletniego dziecka z fochami rozwojowymi - tym bardziej liczy sie kazdy przypadek tongue_out

zaczynam licytacje, haha.

moj starszy syn (16 lat) mial na polaczeniu informatyki i fizyki zrobic doswiadczenie i opisac caly projekt w latexu (to taki program do pisania tekstow, z kompilacja, nie WYSIWYG). latex jest moim narzedziem pracy od ponad 20 lat - swietnie sie w nim pisze publikacje fizyczne - i dziubdzis sie zdziwil, ze "mama wszystko o latexu wie" (ojciec pochwali matke). okazalo sie, ze - moze nie wiem wszystkiego - ale to co bylo potrzebne, to z glowy potrfilam podac w tymze "jezyku programowania" (troche taki latex jest). dziecko wielkie oczy i podziw LOL. mial najlepiej zrobione sprawozdanie i pomagal kumplom.

teraz przyszedl, bo mu sie jakies rachunki z fizyki nie zgadzaly (liczbowe, mial po prostu podstawic do wzorow). dosc szybko wydedukowalam, ze jego kalculator liczyl sinus z katow w zlych jednostkach - znow podziw w oczach (ja rzeczywiscie mam talent w znajdowaniu najrozniejszych bledow i bugow, robie to zawodowo w pracy). poniewaz on odrabia te lekcje on-line z kolegami, wiec kazalam im powiedziec, ze "matka jest najlepsza" - a on, ze oni juz wiedza big_grin

u mlodszego (14 lat) mam totalny szacunek za sam fakt istnienia - szok.

dawajcie swoje bohaterskie zagrywki w celu zdobycia szacunku nastolatkow.
Obserwuj wątek
    • extereso Re: jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dz 01.12.21, 19:50
      Cóż, wysłaliśmy my zdjęcie siebie stojących w wielosetmetrowej kolejce do klubu, przed koncertem. Powiedział, że mamy rockowego ducha. No i jak się okazało, że zgubiłam łyżwy, też zaplusowałam. Widzisz, że inny tu profil rodzica i nastolatka mamy, ale podziw taki sam!
    • kanna Re: jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dz 01.12.21, 20:14
      1, Stoimy w sklepie kupić marynarkę na bal. Przymierzamy, mnóstwo luda, weeken, najkoszmarniejszy czas. Ddziecko pyta, ile będzie kosztować (wyprzedaż, nie ma metki) . sprzedawczyni podaje cenę. Przymierzamy inne, znów stoimy w kolejce, decydujemy się na pierwszą. Dochodzimy do kasy - wg pani marynarka jest droższa, niż wcześniej mówiła.
      - Nie, syn usłyszał inną cenę.
      - Ale to pomyła.. bo tu jest inaczej...
      Kolejka się niecierpliwi.
      - Syn usłyszał inną cenę.
      - No, ale wchodzi inna,.. to może zawołam kierownika.
      Czekamy, kolejka się niecierpliwi, syn chce odpuścić i iść.
      Czekamy dalej.
      Kierownik przychodzi, pyta o co chodzi.
      - Chce kupić marynarkę w cenie, która usłyszał syn. - 50 %
      - Oczywiście - mówi kierownik. - zaraz sprawdzimy... - stuka w komputerze i przecenia marynarkę na - 70 %.
      dziecko pod wrażaniem mojej skuteczności.

      2. Dziecko ma wygłosić przemówienie, na jakiś temat. Staję, wymyślam z głowy, ;przemawiam.
      szok.

      3. Ale najlepsze było, kiedy dziecko uznało, ze jestem ekspertem w swojej dziedzinie. I przyszło do mnie skorygować informacje, które przeczytało necie.
    • nowaktola78 Re: jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dz 01.12.21, 20:47
      to ja nie swojego bo nastolatka na stanie brak, ale byłam jakiś czas temu z bratanicami w kinie 16 i 17 lat, wychodząc spotkałam Zdechłego Osę przy czym dowiedziałam się dopiero od nich jaki ma pseudonim artystyczny żeby nie byłosmile takie zwykłe dzień dobry z jego strony z mojej na poczatku zdziwienie bo w tej chustce na szyi go nie poznałam ble ble ble ze sie zmienił wyrósł itp. dziewczyny stały i dosłownie gdyby nie maski szczęka na podłodze. Myślałam, że im sie spodobał czy coś i mówie, że to takie chucherko no co wy i dopiero mi powiedziały, że słuchaja jego piosenek.
      Jestem teraz ciotka numer 1 smile)))
    • kaska_800 Re: jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dz 01.12.21, 20:51
      Starszy zawsze mówi, że szanuje mnie za to,że zawsze miał sporo swobody, pozwalalam na dużo, mówiłam, że ufam, że jest na tyle inteligentny, że nie zrobi nic głupiego i durnego. Zawsze mówił, że ma największy luz wśród kumpli swoich. W szoku był,że mu z drogerii na r przynioslam kiedyś paczkę prezerwatyw (głupio mu było bardzo, poprosił kiedyś, bo wiedział, że się tam wybieram, czy bym mu nie kupiła - wiedziałam, że z dziewczyną wspolzyja już - ale był pewien, że nie kupie).

      Młodszy - kocha zwierząt i mówi, że uwielbia mnie za to, że wie, że jak znajdzie jakąś bide kocia czy psia, to przygarne, wylecze, poszukam dobrego domu
              • znowu.to.samo Re: jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dz 01.12.21, 23:35
                Ja pamiętam jak kiedyś pisałaś, że bierzesz udział w dużym znanym eksperymencie z dziedziny fizyki, ale ze wstydem przyznam że nie pamiętam nazwy tego urządzenia, które tam zostalo użyte. Pamiętam że to był i zdaje się jest nadal-ewenement w skali światowej
                Juz wtedy mnie kuro zaimponowałaś jak chyba nikt na forum..jako niepoprawna humanistka zawsze podziwiałam umysły ścisłe a ciebie zwładzcza
                • kura17 Re: jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dz 02.12.21, 08:29
                  znowu.to.samo napisała:

                  > Ja pamiętam jak kiedyś pisałaś, że bierzesz udział w dużym znanym eksperymencie
                  > z dziedziny fizyki, ale ze wstydem przyznam że nie pamiętam nazwy tego urządze
                  > nia, które tam zostalo użyte. Pamiętam że to był i zdaje się jest nadal-ewenement w
                  > skali światowej

                  to ja przypomne wink
                  pracuje na/w (?) wielkim zderzaczu hadronow LHC (Large Hadron Collider) w CERNie, w Genewie. tam zderzane sa ze soba protony o wielkiej energii - obserwuje sie, co powstanie i na tej podstawie buduje sie teorie tzn modelu standardowego, czyli teorii czastek elementarnych i oddzialywan miedzy nimi.
                  tzn fizycznie tam nie jestem (mieszkam w niemczech), ale biore udzial w jednym z eksperymentow, ktore - na przyklad - odkryly w 2012 bozon higgsa (za ktory Peter Higgs&Co dostal od razu nobla - on ta teorie o higgsie wymyslil z kolegami ponad 50 lat temu).

                  a wczesniej pracowalam na akceleratorze w hamburgu, ktory (jako jedyny) zderzal elektrony (lub pozytrony) z protonami. zamknieto go w 2007, ale wciaz jestem koordynatorem fizycznym - wciaz badamy dane i publikujemy. ten akcelerator nazywal sie HERA, teraz podobny project jest w USA, nazywa sie EIC - mam nadzieje, ze przed emerytura bede mogla dane z niego jeszcze "pobadac" wink

                  > Juz wtedy mnie kuro zaimponowałaś jak chyba nikt na forum... jako niepoprawna
                  > humanistka zawsze podziwiałam umysły ścisłe a ciebie zwładzcza

                  <blush>
                  to w sumie nic nadzwyczjnego - takie zdolnosci dostalam w genach wink oboje rodzice byli fizykami, a moje chlopaki to juz chyba szans nie maja na humanistyczne dusze, bo by z mezem tez oboje fizycy haha
                  ja za to podziwiam humanistow z lekkoscia piora oraz (bardzo!) wszystkich ludzi z artystycznymi talentami (sama mam null uncertain )
    • 1.wetta.1 Re: jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dz 01.12.21, 21:13
      Mój, jeszcze nie będąc w wieku nastoletnim, powiedział do swojego nauczyciela, że mama jest najmądrzejsza na świecie, bo zna odpowiedzi na wszystkie pytania, które mi zadaje. Tu taki szczegół, że syn z ZA specjalizował się w dziedzinach, które i mnie były bliskie😏
      Teraz uważa mnie za mistrza krzyżówek, ponieważ oglądamy wspólnie teleturniej i tu znam większość rozwiązań.
    • yuka12 Re: jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dz 01.12.21, 21:14
      Syn powiedział na spotkaniu ze szkolną psycholog, że jestem jego inspiracją.
      Dzieci przychodzą do mnie z różnymi problemami, także tymi dotyczącymi komputerów, oprogramowania i zawiłości języka angielskiego. Nie znam oczywiście słów ze współczesnego angielskiego slangu młodzieżowego, ale czasem w tym i owym doradzę (np. jak można ująć dany problem, co jest ważne itd.). Doświadczenie ze studiów i kursów się przydaje.
    • eliszka25 Re: jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dz 01.12.21, 21:17
      Mój 15-latek nie może się doczekać kiedy będzie mógł zrobić prawo jazdy i mieć samochód. Ponieważ ja niecałe 3 lata temu zrobiłam prawko, to mnie co jakiś czas wypytuje o różne szczegóły. Niedawno zaliczyłam obowiązkowy kurs dokształcający dla świeżych kierowców, który trzeba zrobić przed upływem 3 lat od momentu zdania egzaminu praktycznego. Kurs trwał cały dzień i wieczorem mój starszy syn, już w łóżku, gdy poszłam mu powiedzieć dobranoc, zapytał, co się na takim kursie robi. Opowiadałam, że doskonaliliśmy m.in. kontrolowanie pojazdu gdy wpadnie w poślizg na takim specjalnym placu. Musieliśmy jeździć coraz szybciej po pomalowanym śliską farbą kole, na ziemię lała się woda, a my staraliśmy się jak najdłużej nie stracić panowania nawet gdy wpadliśmy w poślizg. Syn słuchał tych opowiadań i w pewnym momencie pełen podziwu stwierdził” mamo, ty driftowałaś!”.

      U młodszego z kolei zapunktowałam ostatnio akurat tym, że długo nie jeździłam samochodem. Na wycieczce klasowej stał się niemal bohaterem. Nauczyciel podzielił ich na grupy, dał mapy z zaznaczonymi miejscami w mieście i oni musieli to na własną rękę znaleźć w określonym czasie. Mój syn jako jedyny znał miasto i potrafił się po nim poruszać pieszo i środkami komunikacji. Jego grupa skończyła zadanie jako pierwsza. Po powrocie syn z dumą oświadczył „mamo ty z nami tyle razy jeździłaś pociągiem i nas oprowadzałaś po mieście, że ja to wszystko pamiętałem! Wiedziałem gdzie wszystko jest!”.

      Wychodzi na to, że czasem nawet słabe strony mogą okazać się plusami 😉.
    • hannah_weaver Re: jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dz 01.12.21, 22:26
      Za latex, łapanie bugów etc,
      > edziec, ze "matka jest najlepsza" - a on, ze oni juz wiedza big_grin
      >
      > u mlodszego (14 lat) mam totalny szacunek za sam fakt istnienia - szok.
      >
      > dawajcie swoje bohaterskie zagrywki w celu zdobycia szacunku nastolatkow.
      >
      >
      Mój podziw także masz, za całokształt 😍 i piszę serio.



      Ad meritum

      Mój nastolatek wkracza w okres buntu i focha, ale wiem, że imponuję mu jako biznesłomen. I czasem kulinarnie. I wspomina z podziwem czasy, gdy grałam sporo na PS, zna z opowieści. Ale ostatnio głównie się foszy - lat niespełna 15.
    • szarsz Re: jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dz 01.12.21, 22:39
      Moje najurokliwsze wspomnienie nie dotyczy nastolatka ale kilkulatka przedszkolnego. Zauważył kiedyś, że potrafię jednym ruchem założyć na siebie koszulkę, która jest na lewej stronie tak, że po założenia jest już dobrze. Przylapalam go potem, jak trenował cichcem w swoim pokoju.
      Ale tego podziwu w oczach nie zapomnę nigdy.
    • boogiecat Re: jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dz 01.12.21, 22:43
      Ja mam taki skill, ze jako jedyna na swiecie rozumiem rozmowy miedzy moim dzieckiem a jej ojcem.

      Rozmowy, ktorych oni sami od pewnego momentu nie rozumieja, bo traca nad nimi kontrole przechodzac w gluchy telefon mode, ale w ktore mimo wszystko brna z tym samym flegmatycznym spokojem, probujac nadac im calkiem nowy sens (z pelnym szacunkiem i zainteresowaniem wobec rozmowcy) i jednoczesnie oddalajac sie dramatycznie i z kazdym zdaniem od coraz to nowo stworzonych tematow nie majacych oczywiscie nic wspolnego z tematem poczatkowym.

      Ja tego slucham z zewnatrz, jakby zza grubej szyby odseparowujacej mnie od ich szalenstwa, i dokladnie wiem w ktorym momencie traca kontakt (przechodza na alternatywna definicje kontaktu) i konwersacja przeradza sie w serie niedopowiedzen (lub dwa osobne monologi), jak i dokladnie rozumiem ktore o czym mowi i na co mysli, ze odpowiada😅

      Czasami odtwarzam im calosc na samym koncu, a te rozmowy nabieraja niekiedy takich proporcji, ze odtwarzanie z komentarzem wyjasniajacym to sztuka sama w sobie.
      To jest tak potwornie smieszne i jednoczesnie tak dobrze oddaje ich osobowosci, a caly moj wystep jest owocem skumulowanej latami skrytej acz doglebnej uwaznosci wobec nich, ze moja corka chyba mnie za ten talent mentalnie szanuje (jak to u nas dzieci mowia😛).

      A ostatnio opowiedziala nam o terrorystycznych warunkach uzywania kanapy w domu kolezanki, oraz torturach serwowanych przez babcie innej kolezanki, na co ja jej podpowiedzialam, ze aby nie czula sie wykluczona, moze opowiedziec, ze ja w domu przeklinam i nie potrafie sie powstrzymac przed robieniem niestosownych uwag np. o nauczycielach z jej szkoly (staremu jest ciezko cokolwiek zarzucic jako rodzicowi), na co dziecko mi powiedzialo, ze sie « dewaloryzuje jako matka »🤔😛
      • antykaa Re: jak zostac bohaterem swojego nastoletniego dz 02.12.21, 09:15
        Mama, ty wszystkich znasz.
        Mama, ty jesteś większą nastolatka niż my
        Czy Ty potrafisz wszystko naprawic?

        Najwiekszy sukces wychowawczy osiągnęłam, gdy starsza corka po wysłuchaniu argumentów wybrala inne liceum. Ja również słuchałam jej argumentów i stwierdzilam, ze faktycznie nie powinna iść do klasy IB (mama, ja chce żyć!)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka