Męski zespół i integracja.

    • heniek.8 Re: Męski zespół i integracja. 03.12.21, 20:26
      ale chcesz się z nimi spotkać, czy nie chcesz ale uważasz to za jakiś smutny obowiązek?

      zakładam że wiesz jak wrócić do domu bez proszenia kogoś o podwiezienie , są ubery itp

      a o której wyjdziesz to nie ma problemu, możesz na wstępie powiedzieć że masz czas do 22 a potem idziesz dalej i nikomu nic do tego
    • mid.week Re: Męski zespół i integracja. 03.12.21, 20:35
      jeśli lubię czyjeś towarzystwo to jest mi obojetne jakiej jest płci, wyznania etc. Z samymi facetami byłoby do tego bardzo oszczęnie tongue_out
    • mid.week Re: Męski zespół i integracja. 03.12.21, 21:19
      nocnamagia napisał(a):

      > Niby to nie ty, ale w innym wątku dzisiaj pisałaś, że jesteś ruda. Cóż za zbieg
      > okoliczności


      To mogę być ja, też jestem ruda...
    • black_halo Re: Męski zespół i integracja. 03.12.21, 21:23
      Jestem jedyna kobieta w zespole zazwyczaj i robie tak: ide na integracje i sie dobrze bawie, nie upijam sie bo to zle swiadczy o kazdym, nie tylko o kobietach. Zostaje do konca, jesli sie dobrze bawie. Jesli wybralam zawod taki, ze pracuje glownie z mezczyznami to chyba raczej jedno wyjscie do pubu czy na kolacje nie powinno stanowic problemu.
    • potworia116 Re: Męski zespół i integracja. 03.12.21, 21:46
      Wiele razy mi się zdarzyło pracować z wyłącznie męską ekipą, a te "integracje" były najcięższym odcinkiem pracy. Urywałam się po godzinie. Nie cierpię być jedyną kobietą przy stoliku.
    • enigma81 Re: Męski zespół i integracja. 04.12.21, 13:17
      To z mojej pracy - w oddziale jestem ja i 3 kolegów.
      Chodzimy czasami (1-2 razy w roku) na takie spotkania integracyjne. Piję alkohol, ale umiarkowanie, wychodzę wcześniej. Wiem, że oni później się przemieszczają, zaglądają do innych knajp etc.
      Zawsze tak było i wszystkim nam to pasuje.
    • evee1 Re: Męski zespół i integracja. 04.12.21, 14:22
      Kiedyś byłam jedyna kobietą w 18to osobowym zespole. Tak, były wyjścia do pubu i restauracji w ramach jakichś okazji, typu zakończenie projektu czy coś w ten deseń. Chodziłam, jadłam i piłam, czasem zostawałam do końca, czasem nie. Ale jak się pracuje stałe z mężczyznami, to ich towarzystwo traktuje się zupełnie zwyczajnie.
    • trudneslowa Re: Męski zespół i integracja. 04.12.21, 14:32
      Nie, ja bym nie poszła. Byłam już na takich imprezach i bawiłam się tak se. Dla mnie płeć ma znaczenie, preferuję kobiety.
Pełna wersja