Dodaj do ulubionych

Zmieniłam nick, były mąż.

03.12.21, 08:35
Z mężem rozstałam się rok temu, a raczej to on się ze mną rozstał zamieszkując u innej kobiety. Conajmniej raz w tygodniu od paru miesięcy budzę się rano mając w głowie to co właśnie mi się śniło. Czyli on. Śni mi się jak mnie zostawia, jak nie odbiera ode mnie telefonu, jak mnie olewa, jak popycha mnie bo tamta napisała, a on chce jej odpisać. Są to tak żywe sny, że do południa mam dzień z głowy. Zdarza mi się rano płakać. Czy któraś z was przechodziła po rozstaniu coś takiego? Nie rozumiem skąd te sny właśnie teraz, bezpośrednio po jego odejściu odsypiałam nieprzespane noce, cieszyłam się że nie muszę ryczeć wieczorami patrząc w telefon. Rok później to wszystko wróciło.

Na pewno bolałoby mnie to rozstanie, nawet gdyby odbyło się w kulturalny sposób, jednak w snach powraca właśnie sposób w jaki on to załatwił. Czyli przyjeżdżał na weekendy do domu, zachowywał się normalnie, a któregoś weekendu podczas pobytu nad morzem zauważyłam że jest przyklejony do swojej komórki. Pokłóciliśmy się wtedy, doszło prawie do rękoczynów. Nie wracał do domu przez 3 kolejne weekendy, ale do głowy by mi nie przyszło że mnie zostawi. Potem udawał, że przyjeżdża na jeden dzień, piątek i mówił że musi jechać do mamy. Na ten moment domyslilam się gdzie jeździ.
Próbował mnie odłączać od siebie weekend po weekendzie. Mówił, że chce być wolny i że mam mu tę wolność zwrócić. Teraz wiem, że planował rozstać się ze mną od dawna, ale ciężko mi pojąć, że zanim doszło do rozstania to stworzył z kimś innym normalny związek, łącznie z zamieszkaniem z tą osobą. Dla mnie niepojęte i zastanawiam się gdzie ja wtedy byłam, że tego nie widziałam. Nie odpisujcie, musiałam się wyżalić po kolejnej nocy z byłym w roli głównej.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka