"Nie krzyczę z wieszakami"

    • brubba Re: "Nie krzyczę z wieszakami" 05.12.21, 14:32
      To jest mentalny spadek neoliberalizmu. Uznano, że głównym i jedynym celem dążeń powinny być pieniądze, bo całą resztę można za nie kupić. Aby zaś być bogatym trzeba rywalizować z innymi i skupiać się na własnej, a nie wspólnej sprawie.
      Osobiście taka Alicja czuje się zabezpieczona na każdy wypadek. Ma taka Alicja kasę, ma znajomości, i ma w odwłoku Anielę, która została bezbronna wobec okrutnego przepisu. Taka Alicja uważa, że Aniela powinna skupić się na zwiększaniu zasobów, żeby sobie ukradkiem kupić własne prawa, a nie na walce o własne prawa.

      Alicję nauczono, że jedyna słuszna walka to walka o kasę, a w niej nie wymachuje się tym czy owym, tylko się przemawia z pozycji chłodnego eksperta. I to z kasą się sprawdza, ale tylko do pewnego momentu. I ta kasa musi być coraz większa. Ale Alicja trwa w swoim śnie, że kasą obrobi i ten temat. Dopóki Alicja nie wyląduje w polskim publicznym szpitalu, w stanie nie pozwalającym na kombinowanie, i będzie inkubować trupa lub sama stanie się trupem.
      • lemonetka Re: "Nie krzyczę z wieszakami" 05.12.21, 16:02
        Mocne, lecz niestety chyba prawdziwesad
Pełna wersja