Dodaj do ulubionych

Kto widział Eileen?

07.12.21, 22:02
oko.press/4-letnia-eileen-zagubila-sie-w-lesie-na-granicy-sg-wypchnela-jej-rodzicow-na-bialorus-w-nocy-12c/ szok
Obserwuj wątek
    • iziula11 Re: Kto widział Eileen? 07.12.21, 22:13
      Brak mi słów, po prostu...
      Nie trzeba płonących stodół, pogromów, dowodów,że i w Polsce są źli i okrutnie ludzie gotowi mordować z zimną krwią i ojczyzną i bogiem w sercu.

      A i tak znajdą się tacy co i to barbarzyństwo wytłumaczą i będą bronić.
            • sophia.87 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 14:44
              Jak ktoś przyjeżdża do Europy to powinien respektować nasze zwyczaje zamiast je tepic wraz z europejskimi pozytecznymi idiotami
              Wolę obowiązek magii świat niż poprawności politycznej ☺
              • livia.kalina Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 15:36
                Ja jestem europejką i rzygam katolicką "magią świąt". Znikąd nie przyjechałam. To nie jest żaden mój zwyczaj, ani mojej rodziny, ani moich przyjaciół. To jest obcy, watykański katoliban, który wraz z "magią świąt" przywiózł do Polski bezkarność za masowe gwałcenie dzieci, drenowanie finansowe polskich podatników i śmierć polskich kobiet, noszących w macicach uszkodzone płody.
                  • klaviatoorka1 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 15:56
                    czy nie ma innej możliwości, niż popadanie z jednej skrajności w drugą?
                    Idea stoicyzmu, laicyzmu, bezstronności, rozdziału ekonomii i gospodarki od jakiejkolwiek religii- jest ludziom kompletnie OBCA?
                    • triss_merigold6 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 16:09
                      To wciąż nie oznacza rezygnacji z tradycyjnych atrybutów świąt. Najbardziej ortodoksyjnie przywiązany do elementów tradycji świątecznej (opłatek, liczba potraw, biały obrus, sianko, post przed wigilią, szopka krakowska na honorowym miejscu etc.) był mój osobisty dziadek - radykalny ateista i swego czasu wysoko postawiony działacz PZPR. 🤷‍♀️ Nikomu to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie.
                      • wapaha Re: Kto widział Eileen? 10.12.21, 18:17
                        triss_merigold6 napisała:

                        > To wciąż nie oznacza rezygnacji z tradycyjnych atrybutów świąt. Najbardziej ort
                        > odoksyjnie przywiązany do elementów tradycji świątecznej (opłatek, liczba potra
                        > w, biały obrus, sianko, post przed wigilią, szopka krakowska na honorowym miejs
                        > cu etc.) był mój osobisty dziadek - radykalny ateista i swego czasu wysoko post
                        > awiony działacz PZPR. 🤷‍♀️ Nikomu to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie.


                        to wszystko tłumaczy
                        dulszczyzna genetyczna
                      • livia.kalina Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 17:13
                        Jak pustka? Jesteś z frakcji, ze jak się nie godzę na bezkarne gwałcenie dzieci i meblowanie mi życia przez religijnych fundamentalistów to nie wyznaję żadnej moralności? A czym niby została wypełniona ‚pustka po katolibanie” w Irlandii?
                        • huang_he Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 17:36
                          Katotaliban w najlepsze w Irlandii trwa.

                          "Przede wszystkim większość szkół podstawowych jest w dalszym ciągu zarządzana przez Kościół. Oznacza to, że w zarządzie szkoły może być ksiądz i może mieć decydujący głos w sprawie zatrudniania pracowników. Prowadzi to do sytuacji, że jeśli ktoś nie chodzi do lokalnego kościoła, a stara się o pracę w szkole, to z tego powodu może jej po prostu nie dostać. Sądzę, że w Dublinie takie rzeczy już się nie dzieją, ale podobno tu, lokalnie niestety tak jest. Drugą rzeczą, która mnie tu denerwuje, jest to, że religia jest wpisana w program, jest jej więcej niż zajęć WF-u. Sporo zależy od nauczycieli, ale niektórzy uważają, że np. przygotowanie jasełek wymaga tyle czasu i pracy, że oprócz tego przez pewien czas przed świętami dzieci nic innego w szkole nie robią. Standard to modlitwa poranna. "
                          www.edziecko.pl/rodzice/7,79361,26689309,polska-mama-z-irlandii-dla-pracujacego-rodzica-wakacje-to-tu.html
                      • alicia033 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 20:14
                        gorzka.gorycz napisała:

                        > To jest pustka i prędzej czy później czymś się zapełni.

                        plażo, proszę.
                        Moi rodzice noszą noszą siódmy krzyżyk na karku, dziadkowie z obu stron zeszli bardzo mocno po osiemdziesiątym roku życia, sama jestem po czterdziestce - wszyscy ateiści i żadna pustka nas nie dopadła.
                      • hannibal_lectourer Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 22:45
                        To jest pierdolenie - nie ma żadnej pustki. Kto się ku.wa rodzi z potrzebą obchodzenia jakichkolwiek świąt? Kto k..wa??? Jaki niemowlak napieda**a starym, że on chce być ochrzczony? i Wychowywany po katolicku/protestancku/muzułańsku?. Znasz takiego?
                        • chicarica Re: Kto widział Eileen? 10.12.21, 08:40
                          Zapewniam Cię, że można być ateistą i obchodzić sobie bardzo magiczne święta.
                          Nie wierzysz? Zapraszam do nas. Tak nam się islam rozpanoszył, że gwiazdy w oknach, światełka i choinki mamy już od połowy listopada.
                          • sophia.87 Re: Kto widział Eileen? 10.12.21, 09:04
                            Rodzina tego policjanta na pewno będzie miała wspaniałe święta. Światełka, choinka...
                            A morderca, 17 latek z Afryki, został skazany na całe 8 lat

                            www.google.com/amp/s/wydarzenia.interia.pl/zagranica/newsamp-szwecja-17-latek-skazany-za-zabojstwo-policjanta,nId,5655705
                  • cosmetic.wipes Re: Kto widział Eileen? 09.12.21, 22:18
                    gorzka.gorycz napisała:

                    > Zapewne wolisz burkę i zakaz wychodzenia na ulicę bez pozwolenia męża.


                    Ja bym wolała, żeby wszystkie religie świata zostały zdelegalizowane. Może wreszcie nastaloby oświecenie.
                • sophia.87 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 16:00
                  Gorzka.gorycz świetnie podsumowała.
                  Do tego dolozmy "uchodźców" biegajacych z nożami, maczetsmi, obrzezanie dziewczynek i zbiorowe gwałty. Polke w Rimini, mimo stosunkowo niewielkiej odległości od Watykanu, nie zgwałcił nikt stamtąd, a czterech ubogacaczy z Afryki .
                  A niedawno gdyby nie szybka reakcja kierowcy taksówki to "uchodzca" by bombowo ubogacil szpital polozniczy w WB
              • maadzik3 Re: Kto widział Eileen? 09.12.21, 03:36
                Polska to i syryjskich chrześcijan nie chciała. Ot, katolicki kraj. A "wszystko co uczyniliście jednemu z tych najmniejszych mnieście uczynili" w Polsce nie obowiązuje. Tu są święta choinki i z Jezusem nic wspólnego nie mają
          • sumire Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 16:35
            sophia.87 napisała:

            > No popatrz, a w krajach, które przyjmują imigrantów nie ma "magii świąt" popraw
            > ność polityczna zabrania.

            LOL. W Paryżu, stolicy kalifatu regularnie przywoływanego tu jako przykład złej politpoprawności, trwa w najlepsze ogromny, wypasiony jarmark świąteczny.
                • sophia.87 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 17:02
                  Twoje istnienie nie ma dla mnie żadnego znaczenia, więc nie odczuwam z tego powodu żadnych emocji☺
                  Ale kojarzysz pewnie, że pięć lat temu w Berlinie nie wszyscy mieli takie szczęście? Na czele z zamordowanym polskim kierowca
                    • sophia.87 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 17:42
                      Po prostu weszłam w wątek. Nie ma znaczenia o tyle, że nie przejme się gdy coś Cię rozjedzie ale też niczego takiego Ci nie życzę ☺
                      A merytorycznie nic, tamtego zamachu nie było? ☺
                      • sumire Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 18:30
                        A po co z tobą rozmawiać merytorycznie, jeśli najdalej w czwartej odpowiedzi zaczniesz bryzgać guanem o moich wydumanych ONS-ach albo patologicznej matce?
                        Stwierdziłaś, że w krajach, które przyjmują uchodźców, nie ma magii świąt, bo politpoprawność zakazuje. Ja i inne forumki wskazałyśmy ci, że trochę jakby nieprawdę piszesz, to wyciągnęłaś z kapelusza zamach. Jak zwykle.
                        • sophia.87 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 20:07
                          O zamachu na jarmarku wspomniałam po tym jak Ty wspomniałaś o jarmarku. Chronologia ☺
                          Nie mam w zwyczaju "bruzgac guanem" pozostawiam to Tobie.
                          Twoja matka to nie mój problem, wylecz swoje traumy, a od razu świat wyda Ci się piękniejszy. Może wtedy przestaniesz tak bardzo chcieć jego zniszczenia.
                          Napisałaś o jarmarku, ja o jego ofiarach i ich rodzinach, dla których święta już zawsze beda kojarzyly się z rozpaczą. A wszystko dzięki ubogacaczom.
                          Rozmowa miała być na ten temat, a nie na temat Twoich problemów i porazek. Ja o nich nawet nie wspomniałam 😂
          • iziula11 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 16:47
            sophia.87 napisała:

            > No popatrz, a w krajach, które przyjmują imigrantów nie ma "magii świąt" popraw
            > ność polityczna zabrania.
            > To ja wolę ochronę granic i choinkę w moim mieście

            Ależ skądże, w Norwegii która przyjmuje uchodźców,ma otwarte granice i prowadzi aktywną politykę imigracyjna miasta już od końca listopada są przyozdobione świątecznie. A Jul jest ich jednym z najradośniejszych świat obok 17.maja.
            Organizują julebord w pracy,na ulicy dla mieszkańców, w szkołach.

            Nie wiem o jakiej poprawności politycznej mówisz i o jakim braku magii.

            Nikt nikomu nie przeszkadza świętować tak jak chce a szkoły i urzędy są wolne od jakichkolwiek symboli religijnych.
              • iziula11 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 18:22
                sophia.87 napisała:

                > Skoro granice są takie otwarte, to cóż, już niedługo.
                > ☺
                Norwegia przyjmuje uchodźców od bodajże lat 60 zeszłego wieku. Były dwie duże imigracja,najpierw z Pakistanu,potem Turcji.
                Teraz Polacy.

                A jedyne zamachy terrorystyczne jakie były na jej terenie dokonali, w kolejności: Norweg, Norweg, Duńczyk. Choć ten ostatni miał chyba problemy ze zdrowiem psychicznym. Trwają badania psychiatryczne.

                Nie rozumiem, czemu umieszczona jest buźka na końcu twego wpisu.
                Życzysz innym czegoś złego?
                Cieszyłabyś się?
                Nie rozumiem twoich intencji.
                • sophia.87 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 20:10
                  Nie nie życzę Europie niczego złego, właśnie dlatego nie chce w niej islamu.
                  Czyli twierdzisz, że muzułmanie nie popełniają żadnych przestępstw w Norwegii?
                  Wszyscy pracują i.się integruja. Ok 😁
                  • iziula11 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 22:18
                    A katolicy? A protestanci?
                    To nie wyznanie,ani pochodzenie ani kolor skóry popełnia przestępstwa a człowiek. Konkretny.

                    I nie,imigranci nie są w czołówce kartotek policyjnych.
                    Oprócz jazdy po pijaku,czy zabójstw na drodze spowodowanych przez pijanych kierowców. Nie muszę wymieniać narodowości, bo Polacy i Litwini są w czołówce.
                    I przemyt. Gdy oglądam zdjęcia czy program z zatrzymania kolejnego przemytu i widzę piwo Żubr na paletach to autentycznie mnie skręca ze wstydu.
    • maadzik3 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 00:57
      Koszmar. Żadnych wartości nie ma w tym państwie (nie mówię o ludziach a o decydentach państwowych, ludzie jak wszędzie i zawsze są tacy i tacy, chętnych do szukania Eileen jest sporo, ale nie chcą ich wpuścić do strefy)
        • livia.kalina Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 13:27
          …albo u księdza na plebanii. A współbracia udają, że nie widzą, że dziecko nocuje u księdza w łóżku.

          A tym czasem dziecko powinno być z rodzicami, w ośrodku dla uchodźców, bezpieczne, syte, z opieka medyczną, ze sprawdzalnymi przez służby dokumentami i sytuacją. Ale to w cywilizowanym państwie a nie w pislandii.
          • gorzka.gorycz Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 13:35
            Przede wszystkim nie powinno go być nocą w lesie nawet z rodzicami, skoro od tygodni wiadomo, jak wygląda sytuacja na granicy i przy próbach jej nielegalnego przekraczania. Poza tym proponuję chwilę poczekać, bo znów okaże się, że to jak z tym migrantem, który ileś dni siedział w rzece (a potem okazało się, że to taki skrót myślowy).

            Pytanie, kto mówi prawdę.
            I co się stało z dzieckiem, jeśli nawet zostało z obcym człowiekiem po tej stronie granicy to co? Zabrała go SG? Gdzie zostawił dziecko? Postawił na ziemi i uciekł? Gdzie ten człowiek i co zrobił z dzieckiem?
            • livia.kalina Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 15:32
              >skoro od tygodni wiadomo, jak wygląda sytuacja na granicy

              Sęk w tym, ze ci ludzie jak wyjeżdżają to nie wiedzą. A wystarczyłaby akcja informacyjna w krajach, z których przybywają. Ale to musiałby robić władze normalnego państwa, z normalną dyplomacją a nie dyplomatoły z pis.
                  • sophia.87 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 22:02
                    A kiedy ja pisałam, że wypuszczają?
                    Wcześniej problem miała Litwa i.rozwiązywala go podobnie jak Polska.
                    8 listopada gdy granica była zamknieta, chronilo ja wojsko i było wiadomo, że nikt nie wejdzie, o czym można było przeczytać w necie, a wciąż ubogacacze vel "uchodzcy" ladowali w Mińsku. Wtedy też nie wiedzieli?
                    Ty wciąż nie potrafisz przepisać szescioliterowego nicka, więc nie zarzucaj nikomu pisania bzdur
              • nota_bena Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 21:17
                livia.kalina napisała:

                > >skoro od tygodni wiadomo, jak wygląda sytuacja na granicy
                >
                > Sęk w tym, ze ci ludzie jak wyjeżdżają to nie wiedzą. A wystarczyłaby akcja inf
                > ormacyjna w krajach, z których przybywają. Ale to musiałby robić władze normaln
                > ego państwa, z normalną dyplomacją a nie dyplomatoły z pis.
                >

                Oczywiście, że ci ludzie widzą na co się piszą, przekraczając nielegalnie granicę w takich warunkach. Sami to potwierdzają nawet niejednokrotnie. Ci migranci, co niby "nie wiedzieli" (i byłabym nawet skłonna w to uwierzyć), skończyli się gdzieś w sierpniu.
                "Akcja informacyjna" jest prowadzona przez samych migrantow wśród migrantów. Są specjalne fora, profile na FB, grupy na komunikatorach, gdzie na bieżąco migranci wymieniają się surwivalowymi doświadczeniami. Oni wiedzą, na co się piszą i wiedzą, że żadnego przejścia nielegalnie w lesie NIE MA.

                Pytanie, dlaczego w pewnym momencie zaczęło być tych dzieci na granicy dużo więcej niż wcześniej? Co można sądzić o rodzicach, którzy siedząc w Bruzgach, rezygnują z lotu powrotnego do Iraku i decydują się jednak przekraczać nielegalnie granicę przy -10 w nocy?
                • 71tosia Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 21:33
                  Taaaaa dużo więcej? Może podasz jakieś statystyki? Masz jakieś własne bo SG przecież nie rejestruje ani nie śledzi losu imigrantów, co przyznała rzeczniczka SG. Wiesz już co się stało z tymi dziećmi z Michałowa?
                  • nota_bena Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 21:57
                    71tosia napisała:

                    > Taaaaa dużo więcej? Może podasz jakieś statystyki? Masz jakieś własne bo SG prz
                    > ecież nie rejestruje ani nie śledzi losu imigrantów, co przyznała rzeczniczka S
                    > G.

                    Wystarczy choć odrobinę śledzić temat, żeby się zorientować, od jakiego momentu Łukaszenka "zainwestował w dzieci". Wystarczy systematycznie obserwować doniesienia medialne ( choćby te propagandowe) z obu stron granicy, czytać między wierszami, porównywać, analizować fora internetowe tworzonych przez migrantów dla migrantow, analizować aktualne "metod przekraczania".

                    >Wiesz już co się stało z tymi dziećmi z Michałowa?

                    Wiem. Dzieci z Michałowa są z własnymi rodzicami, pod ich czuła opieką, w warunkach takich, jakie zapewnili im ich rodzice.
          • sophia.87 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 14:49
            Przede wszystkim to nie powinno go być w ogóle w Polsce, jeśli oczywiście istnieje.
            Sądzisz, że każde polskie dziecko jest "bezpieczne, syte, z opieka medyczną"?
            W "cywilizowanym państwie" które postępują jak odpisałaś, te dzieci dorastają i nienawidzą państwa, które ich przyjęło i jego obywateli.
            Jak to czeczenskie dziecko , które doroslo i zdekapitowalo nauczyciela. Nauczyciel też miał dziecko...
          • kloi0505 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 20:21
            Dziecko ma być w swoim kraju. Wyżywienie i opieka medyczna spoczywa na ich rodzicach a nie na Polakach. Tym bardziej, że oni mają po siedmioro dzieci a nawet więcej. Budżet nie jest z gumy, zrozumcie to w końcu. Ciekawe jakby wprowadzili dobrowolny podatek od pikających serduszek, ile osób by zapłaciło.
            • 71tosia Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 21:28
              Naprawdę? No popatrz a Polacy emigranci maja dzieci w angielskich szkołach i leczą je na koszt tamtego podatnika.
              Ps praworządny kraj , a sytuacja ekonomiczna najlepsza od zaborów a Polskę zrujnuje przyjęcie kilku tysięcy ludzi?
            • nota_bena Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 21:50
              kloi0505 napisał(a):

              > Dziecko ma być w swoim kraju. Wyżywienie i opieka medyczna spoczywa na ich rodz
              > icach a nie na Polakach.

              Dokładnie. Nie mam pojęcia, dlaczego niektórzy tak lekko zwalniają tych migranckich rodziców z odpowiedzialności za własne dzieci. To jakiś absurd i rasizm w czystej postaci.

              Jeśli chodzi o aktualne warunki i okoliczności....
              Migranci od "akcji Kuźnica" siedzą w magazynie w Bruzgach lub innych przygranicznych noclegowniach. Od tamtego czasu migranci mają też możliwość lotu powrotnego do Iraku. A mimo wszystko próbują.
              W aktualnych warunkach w lesie przeżyć może tylko profesjonalista w bardzo dobrej kondycji, ze specjalistycznym sprzętem i przede wszystkim dobrym planem, bez niespodzianek typu ucieczka przed służbami lub padnięcie w bagno po pas. I migranci mają tego świadomość. Maja świadomość, że ryzykują życie.

              Ja się w związku z tym mocno zastanawiam, dlaczegóż to niby "państwo polskie" ma być odpowiedzialne za to, że ktoś nielegalnie przekracza granicę w taką pogodę?
              To tak, jakby obarczać odpowiedzialnością właściciela domu, że złodziej spadł mu z dachu i się zabił, bo można mu było drzwi otworzyć. Absurd.

    • fredzia098 Re: Kto widział Eileen? 08.12.21, 02:49
      Straż graniczna twierdzi, że tej nocy, żadni ludzie z dzieckiem nie przekraczali granicy. Nie było żadnego dziecka. Teren jest monitorowany przez kamery nokto i termowizyjne. I nic. Komu wierzyć? I dlaczego nie straży? Jakoś nie wierzę aktywistom i wolontariuszom, bo oni łykają każdą historyjkę wymyśloną przez migrantów, jak ta o kopania grobów patykiem, albo kilkudniowym płynięciu przez zimną rzekę. Aktywiści łykają to wszystko z płaczem i złamanymi serduszkami i bez chwili namysłu czy te historyjki są w ogóle możliwe i wiarygodne , puszczają to dalej w świat.