Dodaj do ulubionych

Biznes Mejzy z zabijaniem zarodków a moralność PiS

08.12.21, 14:54
Słyszałyście na czym polega terapia, z którą związany był pisowski minister?:
"To terapia komórkami pluripotencjalnymi, czyli embrionalnymi. Jak to działa? To coś a’la in vitro. Jest jajeczko od kobiety, jest nasienie mężczyzny. Jest to ze sobą łączone i jest robione coś a’la ciąża. Przed 15 dniem, zanim zabije serduszko, są komórki wyciągane. Powiedzmy jest wyciągane 200 komórek. Są kładzione na płytkę Petriego, mnożone, łączone z osoczem i wlewane. Wlewane w krwioobieg. Powoduje to to, że z tych komórek stworzyłaby się każda część naszego organizmu, czy to wątroba, czy to palec, czy mózg. W tym momencie te komórki znajdują sobie to, co jest uszkodzone. U mnie uszkodzone są neurony w mózgu. I dzięki tej terapii odczułem realną poprawę"
Już pomijając wszelkie inne aspekty czy było zarabianie na cierpieniu innych, czy chęć pomocy itd, itp, to ciekawe jak pisiorski rząd zapatruje się na tak niemoralną terapię, w której tak brutalnie zabijane są niewinne dzieciątka. No ale jak to powiedział przyjaciel i współpracownik pana ministra to tylko coś ala ciąża big_grin

www.salon24.pl/newsroom/1183754,szokujacy-biznes-wiceministra-chcial-zarabiac-na-cierpieniu-ciezko-chorych-ludzi
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka