Dodaj do ulubionych

Dokument o Maryli i dulszczyzna w narodzie

26.12.21, 12:37
TVP wyemitowała wczoraj dwugodzinny dokument o Maryli Rodowicz "Tak kochałam " (jest na VOD , jakby ktos chciał sobie teraz obejrzeć).

IMO dziełko udane, dobrze poprowadzone i zmontowane. Kariera Maryli jest tłem dla jej życia uczuciowego, z którym rozprawia sie szczerze i bez sentymentów. Przemyślenia na temat miłości ma podobne do moich, nielukrowane.

No i teraz clou. Na wirtualnej polsce jakaś panienka pała świętym oburzeniem, że jakże to, jak tak można? Wstawia nawet cytat z Maryli Nie ma czegoś takiego, jak damska solidarność. Kobiety są zdradzieckie, podstępne, a mężczyźni kłamią, żeby się pooburzać na to bezecenstwo. Ale artykuł to pikuś, do pieca sto razy mocniej dają komentarze. Dulszczyzna to mało powiedziane , jakiś totalny zaścianek mentalny i umysłowy. Główny zarzut komentujących- jak można w święta dać materiał, gdzie jest mowa o zdradzaniu żon i kochankach ?

Kurczę, czy ten narodek nadal tkwi w XIX-wiecznych okopach moralności na pokaz? Ktoś tam trafnie napisał że wiadoma Martusia jakoś oburzenia wśród gawiedzi nie czyni, choć wrobienie pierwszego męża w cudze dziecko jest czynem daleko cięższym niż romanse Maryli Rodowicz.

Jestem w szoku.

teleshow.wp.pl/wszyscy-kochankowie-maryli-rodowicz-czy-to-jej-najwieksze-osiagniecie-6719371326393184a
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka