Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi.

02.01.22, 18:28
"W śmietniku przy ul. Maratońskiej 39 na Retkini, zostały znalezione zwłoki noworodka. Policja apeluje o pomoc w wyjaśnieniu tragedii"

Oczy nie widzą, uszy nie słyszą, usta milczą.
Nie pomagać milicji. Wystarczy już jedna tragedia do jakiej w zmowie doprowadzili kler, pis i konfederacja. Oni chcą matce zrobić kolejną. ***** państwo PiS
    • kasiaabing Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 18:32
      Najważniejsze, że matka nie wyskrobała...
    • bib24 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 18:33
      proponuje wskazać kilka nawiedzonych katoliczek jako podejrzanych co by je przeczołgali dla zasady.
    • angazetka Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 18:37
      Moja pomoc w wyjaśnieniu tragedii: edukacja seksualna w Polsce to żart, a aborcja jest niedostępna dla osób biednych i nieogarniających. Dziękuję za uwagę.
      • milva24 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 18:39
        Podpiszę się.
    • sophia.87 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 18:40
      Niestety, to są konsekwencje naszego chorego prawa
      • kubek0802 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 18:50
        Rzecznik prokuratury stwierdził że dziecko miało 8- 9 miesięcy. Więc jesteśmy już na etapie liczenia wieku od poczęcia.
        • 3-mamuska Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 18:54
          kubek0802 napisała:

          > Rzecznik prokuratury stwierdził że dziecko miało 8- 9 miesięcy. Więc jesteśmy j
          > uż na etapie liczenia wieku od poczęcia.

          A to się nie liczy wieku ciąży ojp wszystkiego można się czepić…
          PENWIE chodziło o to ze nie był to wcześniak, który zmarł śmiercią naturalna po przedwczesnym porodzie ,a rozwinie dziecko które mogło żyć a zostało uśmiercone.

          Ae widzę histeryczki maja jazdę.
      • ukulele129 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:12
        Skoro nie miala kasy na dojazd do okna zycia lub szpitala gdzie moglaby zostawic to dziecko to skad wzięlaby kasę na aborcję?

        Dla mnie patologia i tyle.
        • umi Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:43
          wieszak z szafy? jest za free
        • sophia.87 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 23:10
          Nie wiemy czy to była kwestia kasy.
          Poza tym ciężarne mają bezpłatną opiekę medyczną, która powinna także obejmować aborcję na życzenie do 12 tc
    • woman_in_love Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 18:51
      Znalazcę i milicyjnego konfidenta zgnoić oraz przeczołgać, żeby następni się nie wychylali.
      • irma223 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:38
        No przecież to pewnie jakiś "spod Biedronki" szukający w kontenerze odpadków (np. jedzenia po terminie ważności).

        Trudno mu się dziwić, że się wystraszył.
    • 3-mamuska Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 18:52
      Ta ta i lata temu nie było martwych noworodków 🤦‍♀️

      Zawsze były i będą. Chyba zapomniałaś o dzieciach w beczkach po kapuście….
      • milva24 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:14
        Nie sądzę, żeby kobieta od beczek po kapuście decydowała się świadomie na takie rozwiązanie bo lubiła być w ciąży i rodzić a nie lubiła wychowywać. Zawiodła edukacja, dostęp dostęp do antykoncepcji, psioczenie na matki porzucające dzieci tez się pewnie przyczyniło. Do tego powątpiewam czy ta kobieta była w normie intelektualnej a i jej mąż dopiero za drugim razem dostał wyrok mimo, ze ktoś jej te dzieci robił i wiedział, że jest w ciąży a dziecka później brak.
        • cruella_demon Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:36
          Akurat z tą od kapusty był bardzo dobry wywiad w wyborczej, antykoncepcję zafundował jej MOPS, ale jej się nie chciało pilnować. Wolała te dzieci do beczki wsadzać, wygodniej jej było.
          • milva24 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:37
            To dobrze ona z głową nie miała w takim razie...
          • runny.babbit Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:46
            Pamiętasz coś więcej, tytuł, autor, chętnie bym przeczytała. To był duży format, obcasy, czy normalna wyborcza?
            • samawsnach Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 21:16
              To chyba to - wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,5642149,pamietnik-dzieciobojczyni.html
              • runny.babbit Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 21:37
                Dzięki!
              • ichi51e Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 21:59
                tam jeszcze byla jakas dziwne sytuacja z me zen i tesciowa
                • ichi51e Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 22:00
                  w gaze cue byl caly cykl - wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,16880852,z-tego-sie-nie-spowiadalam-cykl-apos-apos-dzieciobojczynie-apos-apos.html babka exiles wine na siebie moim zdaniem bo co mika reszte ciagnac ze soba (dlaczego dzieciobojczynie biora wine na siebie?)
              • cruella_demon Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 21:59
                Chyba to.
                Ale jeszcze był artykuł z psychologiem profilerem, też w wyborczej.
                I u tej baby stwierdził osobowość psychopatyczną, chyba jakiś doktorat albo habilitację na tym obronił. W sensie że ona nie odczuwała żadnych emocji po tych zabójstwach. Dla niej to było nawet mniej niż antykoncepcja, bo antykoncepcji trzeba pilnować. A tu 5 minut wsadzenia w beczkę i po problemie. Jedyne w co jej wierzę, to że mąż o tym wiedział
              • runny.babbit Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 22:22
                Przeczytałam, co za straszny układ rodzinny. Że tego męża uniewinnili to gruby skandal!
                • milva24 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 23:06
                  8 lat później dostał bo była apelacja ale i tak za mało.
                • umi Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 23:56
                  Uniewinnili, bo wg sadu nie wiedzial, ze ona je beczkowala. Mieszkal pod jednym dachem i nic nie zauwazyl, ani ciaz ani baku dzieci ani na nic nie mial wplywu.

                  Kurtyna
          • 152kk Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 23:43
            Dobrej antykoncepcji nie musiala by pilnowac. Np. sterylizacja (spokoj na stale) albo spirala (spikoj na 5 lat). Ale nieee, zaproponujmy niewydolnej zyciowo kobiecie pigulki albo.prezerwatywy a pozniej dziwmy sie ze nie stosowala...sad
    • pepsi.only Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 18:55
      Konsekwencja tego co Godek, wraz z klerem i pisem nawywijali.
      ***** ich wszystkich !


      A propo profil na Fb Tygodnik NIE robi plebiscyt na dzbana roku.
      Jeszcze trwa półfinał: Kurski vs Godek, Godek ❤️ prowadzi! Gratulujemy.
      W finale Godek zmierzy się z Czarnkiem, moim zdaniem ma duże szanse wygrać.
      • kamin Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 22:12
        A to dziecko miało ciężkie wady rozwojowe?

        Bo jeśli było zdrowym bobasem, to pretensje o brak możliwości aborcji na żądanie musisz skierować gdzie indziej.
    • biszkopty35 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:03
      Twój przenikliwy komentarz do tego zdarzenia skłania do refleksji, że to doprawdy smutne, że w czasie wyborów Twój głos waży tyle samo, co głos... innych ludzi.
    • cruella_demon Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:07
      Nie zgadzam się, że to konsekwencje zaostrzenia przepisów.
      Dzieci w beczkach i w śmietnikach były i będą. To zwykle sprawka patologii, która na aborcję i tak by nie poszła.
      Konsekwencje to poniosą takie Izabele z Pszczyny którym nikt pomocy nie udzieli, albo downy od urodzenia do śmierci gnijące w dpsach.
    • ukulele129 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:10
      Co ma do tego Godek czy zakaz aborcji? Obcy czlowiek widzac cierpiacego noworodka zatrzymalby sie i pomógł. Normalny odruch. Jal mozna pozwalac komukolwiek konac zima na smietniku? Bez wzgledu na to jakie mamy prawo. Myślę, ze jesli matka miala za daleko do okna zycia to wystarczyloby zadzwonic na nr 112 i poprosic by zabrali dziecko.
      • cruella_demon Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:41
        A skąd ktoś miał na bogów wiedzieć?
        Jak ktoś widzi ruszającą się reklamówkę i słyszy postękiwanie, to się zatrzymuje nawet jak myśli że to kot, a co dopiero noworodek. Ostatnio było głośno jak kobieta do rzeki wskoczyła, bo jakieś babsko wrzuciło reklamówkę z kociakami czy tam szczeniakami. Wiele noworodków ze śmietnika tak uratowano. Ale jak to taki śmietnik jak u nas, w oddaleniu od budynków, a matka wyrzuciła dziecko w nocy, to kto miał uratować?
        Nawet żule zbierający puszki zaczynają dopiero jak zaczyna świtać.
      • wkswks Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:44
        Jak ja znajda - dostanie pare latek, moze nawet w zawieszeniu. Jakby oddała dziecko, nadal ciążyłby na niej obowiązek alimentacyjny. Sorry, ale taki mamy klimat, klimat na porzucane na smierć noworodki. Jak w sredniowieczu.
        • umi Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:51
          Moze byla w szoku po naglym porodzie? Albo moze ma z 15 lat, w koncu w pl w tym wieku juz mozna? Przestancie rzucac kamieniami, to moze byc nawet dziecko z liceum. I moze po prostu sie balo i nie wiedzialo, coz robic, a bolo sie zglosic po pomoc, bo klimat jest jaki jest. Moze poczekajmy z osadzaniem?
          • wkswks Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:52
            Ależ ja nie osadzam dziewczyny czy kobiety. Dziecko jest ofiarą polityków i społeczeństwa.
            • biszkopty35 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 23:42
              Bzdura. Jest ofiarą własnej matki.
              • umi Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 23:54
                Matke mozna zaszczuc. W ciazy jest sie na hormonalnym haju. Poza tym dochodzi jeszcze kwestia depresji poporodowej. Nie ma sie wplywu na to, ze sie przytrafia. Wiec niekoniecznie jest ofiara matki. Moze byc ofiara systemu po prostu. A moze nawet byc ofiara ojca lub dzadkow. na razie nic nie wiemy poza tym, ze znaleziono martwe niemowle.
              • iwles Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 23:57
                biszkopty35 napisał(a):

                > Bzdura. Jest ofiarą własnej matki.


                Skąd wiesz?
    • palacinka2020 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:11
      Jest to tragedia, pewnie mająca wiele wspólnego z biedą, słabą edukacją albo przemocą w rodzinie. Niekoniecznie musi mieć cokolwiek wspólnego z prawem do aborcji.

      Czytałam trochę historii o matkach- zabójczyniach, własciwie każda z nich o antykoncepcji słyszała, ale nie stosowała (partner też nie), a ciąże wręcz ignorowały niczym Scarlet O'Hara "pomyślę o tym jutro".
    • bulzemba Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:17
      Ooooo! To 500+ nie wystarczy żeby kobieta chciała sobie dziecko zostawić???
    • andaba Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:41
      Mówisz, że w latach 1956-1992 nie znaleziono w Polsce żadnego martwego noworodka?
      • ritual2019 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 19:51
        Dokladnie. W krajach w ktorych aborcja i to do 24 tyg jest legalna tez sie zdarza, rzadko ale owszem.
    • zuzanna_a Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 21:07
      Rozwody i rozstania rowniez sa legalne i bezproblemowe a co ktorys konkubent/ partner / małżonek woli zaszlachtować wybranke serca.

      Nie tlumaczylabym zatem zachowan patusów takim czy innym dostepem do pewnych rozwiazan, bo jesli jakas tępa dzida nie potrafi isc do ginekologa po tabletki albo kazac partnerowi zalozyc gumke - to nie wierze, ze nawet mieszkajac w cywilizowanym kraju uda sie do lekarza zaraz po tescie ciazowym i przeprowadzi sobie aborcje w odpowiednim tygodniu ciazy.

      Kobiety potrafia zabijac zarowno noworodki jak i starsze dzieci, mimo ze maja mozliwosc oddania ich do adopcji, zostawienia w oknie zycia albo zrzeczenia sie praw rodzicielskich na rzecz ojca/ babci/ siostry. Doskonale o tym wiedzac wola te dzieci zabic, wrzucic do jeziora albo dac smiertelnie pobic partnerowi.
      Naprawde nie doszukujmy sie tutaj winy w prawie - bo to nasuwa taka mysl, ze ta kobieta jest ofiarą. Otoz nie jest. Na tym etapie mogla urodzic i w cholere zostawic to dziecko nawet w koszuku kolo jakiegos sklepu/ sasiada a nie zawijac w reklamowke i wrzucac do kontenera. To nie jest ofiara a sprawca, i nie wybielajmy pewnych zachowan ze wzgledu na chore przepisy. One nie uderzaja w patolki.
    • m_incubo Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 21:44
      Martwe noworodki w śmietnikach nie mają wiele wspólnego z dostępem do aborcji czy jego brakiem.
    • rb_111222333 Re: Martwy noworodek na śmietniku w Łodzi. 02.01.22, 21:53
      Biedny dzieciak
Pełna wersja