Zachowanie znajomych

05.01.22, 23:37
Dzień dobry,
męczy mnie jedna sprawa i może rozświetlicie mi w głowie, a chodzi o zachowanie znajomych. W zeszłym roku byliśmy z mężem i z nimi na spływie kajakowym. Mieliśmy problem z opanowaniem sprzętu, było dużo ludzi, wpływaliśmy w trzciny, zaczęliśmy się z mężem kłócić, bo na prawdę nam nie wychodziła ta zabawa. Po czasie okazało się że znajomi robili nam kawały i, a to popychali w krzaki, a to trzymali za sznurek i filmowali nasze kłótnie i mieli z nas ubaw. Raz skończyliśmy w wodzie po pas. My z mężem byliśmy tego zupełnie nieświadomi i po prostu kłóciliśmy się ze sobą i obarczaliśmy winą za to, że źle wiosłujemy, źle sterujemy. Wyjazd był dla mnie zepsuty. Znajomi widzieli to, nagrywali i później pokazali nam "śmieszne" filmiki.
Minęło pół roku, byliśmy u nich na kolacji, a oni od nowa wyskoczyli z filmikami, gdzie ja i mąż kłócimy się na kajakach. Tym razem również nie było nam do śmiechu, co wyraziliśmy. Dla nich to " tylko żarty".
Jak to oceniacie?
    • anilorak174 Re: Zachowanie znajomych 05.01.22, 23:40
      O tej porze dzieci powinny juz spać.
      • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:03
        Dziękuję za wpis ale jest bezwartościowy dla mnie.
        • szare_kolory Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 09:16
          Podobnie jaki patologiczni znajomi a jednak rozkminiasz jakby mieli przedstawiali wartość.
    • magdallenac Re: Zachowanie znajomych 05.01.22, 23:42
      Może ja odpuszczę sobie ocenę, ale skorzystam z sytuacji i podziękuje w tym wątku opatrzności, która obdarzyła nas fajnymi znajomymi i przyjaciółmi, a nie takimi kmiotami, jak ci opisani w starterze.
      • m_incubo Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 09:50
        Tyle, że to nie opatrzność cię obdarza znajomymi, tylko wybierasz ich sobie sama wink
        Autorka chyba właśnie niepotrzebnie zaufała opatrzności.
        • magdallenac Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 14:09
          I tak i nie. Jeśli chodzi o tych w Polsce to masz rację- łączy nas środowisko, podobny światopogląd i przekonania- wybierałam ich przez lata sama. Jednak tutaj, w tym moim Midweście wśród ludzi o kompletnie innej mentalności, to opatrzność musiała mi zesłać obecnych znajomych i przyjaciół. Pamiętam, kiedy po pierwszych kilku miesiącach powiedziałam mężowi, że nie ma szans na to, abym się z kimkolwiek tutaj zaprzyjaźniła.
      • mid.week Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 10:40
        Twoi znajomi też mogą podziękować opatrzności - nie wygladasz mi na osobę, która odstawiłaby awanturę na wspólnym wypadzie kajakowym wink
        • m_incubo Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 12:06
          Ja się zastanawiam, jak bardzo musieli być zajęci kłótnią, żeby nie zauważyć, że ktoś ich ciągnie za sznurek czy popycha w krzaki 😂
          • buldog2 Re: Zachowanie znajomych 08.01.22, 22:45
            Pływałaś kiedyś kajakiem?
        • magdallenac Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 13:59
          No właśnie, po pierwsze primo, jak można było nie zauważyć, że się jest na sznurku?? Może oni ich na jakichś niewidzialnych żyłkach ciągnęli? 😳Po drugie, gdyby mi na tym kajaku nie szło, na pewno bym się z nikim nie awanturowała tylko odłożyła wiosła i dała się wieźć. (nie wiem czy to możliwe, nie byłam nigdy na takim spływie)
          • mid.week Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 17:36
            IMO nie da się nie zauważyć. I uważam że awanturowanie się przy znajomych, na wspólnym wyjeździe, o coś tak durnego jak sterowanie kajakiem, jest lekko zenujace.
            Kiedyś spływałam z koleżanką i była taka właśnie sfochowana parka, żrąca się o to że wiosła im się obijają. Ona się darła na niego, on na nią. Przez kajak... 🤯 Płynęłyśmy sobie za nimi cichutko bo była nadzieja, ze się w końcu wyebia do wody, liczyłyśmy na spektakularny finał ich wyprawy. Na szczęście to nie byli nasi znajomi, mogłyśmy się pośmiać, a kiedy nam się znudziło odpłynąć w siną dal.
          • irma223 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 17:47
            O ile pamiętam, to nie da się odłożyć wiosła i dać się wieźć, bo kajak może nie tylko wpłynąć w jakieś tataraki czy na krzaki rosnące nad wodą (a te mogą podrapać), ale może też wpłynąć na jakieś kamienie, uszkodzić dno i zaraz będziesz miała mokro i to bez żadnej przyjemności. Bywa, że przy niesprzyjającym prądzie wodnym jedna osoba nie jest w stanie wiosłując opanować ruchu kajaka. Wtedy potrzeba co najmniej dwóch dobrze zgranych osób, znających się na fizyce i wiosłowaniu. A jak się nie znają, to się kłócą.
            • magdallenac Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 22:00
              No niestety, jeśli ktokolwiek by zaczął na mnie krzyczeć, że nieprawidłowo wiosluję, nie znam się na fizyce, albo nawigacji, to musiałby sobie z tym ustrojstwem radzić sam. Ja dopłynęłabym do najbliższej przystani z zasięgiem i zadzwoniła po jakiś transport. Zastanawiam się jak to w ogóle się stało, że dwie osoby nie mające pojęcia o kajakarstwie wybrały się na spływ i w dodatku te dwie osoby bez doświadczenia zostały umieszczone w jednym kajaku.🤦‍♀️
              • irma223 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 23:25
                "Ja dopłynęłabym" - sama? Bez kajaka i bez partnera? Wpław?

                Wątek dotyczy autorki wątku i jej męża (czy partnera), a nie "kogoś".

                Oraz ich złośliwych znajomych. Którzy niczego i nikogo nie krytykowali, tylko wpychali ich złośliwie w szuwary czy gdzieś.

                "Jak to się stało...?" - zdarza się. Zanim jesteś doświadczonym kajakarzem, najpierw jesteś niedoświadczonym. Lub mniej doświadczonym.

                W tym jednak wypadku nie wiemy, czy te osoby nie miały pojęcia, czy miały pojęcie, a sądziły, że "kajak ich nie słucha", bo to drugie z nich nieprawidłowo wiosłuje i w ten sposób spycha kajak w szuwary.
                • magdallenac Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 23:39
                  No nie na tym kajaku bym płynęła, przecież by mnie nie wrzucili chyba do wody, nie? Zakładam też, że jeśli jestem początkująca, lub nie mam pojęcia na czym polega dana dyscyplina, to najpierw ćwiczę sobie gdzieś przy brzegu, na spokojnym akwenie, a dopiero później robię wypad na spływ kajakowy po rzece.
                  • irma223 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 23:53
                    Zrozumiałam, że wątkodajka płynęła ze swoim mężem (czy partnerem), a znajoma ze swoim na osobnym kajaku.

                    Kłóciła się wątkodajka ze swoim mężem (czy partnerem), a znajomi mieli z tego cichy ubaw.

                    I rozumiem, że do rozstania pary jednak nie doszło ani tymczasowo w czasie spływu ani wcale.

                    I dobrze.
                    • magdallenac Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 23:59
                      Ja też tak zrozumiałam i oczywiście zgadzam się, że głównymi winowajcami tutaj są buraccy znajomi. Rozważam przy okazji co bym zrobiła, gdybym jako kompletna nowicjuszka siedziała w tym kajaku z kimś, kto by na mnie krzyczał i próbował się awanturować, ponieważ coś zle robię. No wysiadłabym po prostu, przy najbliższej, możliwej okazji.🤷‍♀️Nie potrafię też zrozumieć jak to się stało, że 2 osoby nie mające pojęcia o kajakowaniu znalazły się w tej samej łódce, nie dało się ich rozdzielić, tak aby każdy popłynął z kimś kto nie jest amatorem?
                      • irma223 Re: Zachowanie znajomych 07.01.22, 00:09
                        No jak to się stało, że żona płynęła z mężem? No jak to się mogło stać? Niewiarygodne!

                        Tak, tak się dzieje na spływach, że pary się dobierają pod kątem łączącej ich więzi, a nie pod kątem doskonałych umiejętności.

                        I nie wiem, dlaczego uważasz, że wątkodajka i jej mąż nie mają pojęcia o pływaniu kajakiem, nic z wątku o tym nie świadczy.

                        Z postu pierwszego wynikało, że wiedzieli, jak kajak normalnie powinien się zachować, lecz się nie zachowywał, jak powinien, więc się wzajemnie obwiniali o sprawstwo, nie wiedząc, że sprawcami są znajomi, którzy ich w niewiadomy nam sposób wzięli na hol tak, że ich wpychali w krzaki.
                        • magdallenac Re: Zachowanie znajomych 07.01.22, 00:18
                          irma223 napisała:

                          > No jak to się stało, że żona płynęła z mężem? No jak to się mogło stać? Niewiar
                          > ygodne!

                          Ale, że mąż z żona nie mogą się na trochę rozdzielić i popłynąć osobno?? My w zimie przemieszczamy się na skuterach śnieżnych i jeśli mamy niedoświadczonych w poruszaniu się tym środkiem lokomocji gości, w życiu nie przyszłoby nam do głowy, że małżeństwo musi jechać razem, bo są małżeństwem😳W dodatku ze względu na kwestię wyważenia ja biorę na swój skuter faceta, a mój mąż obcą żonę. Nie sądziłam, że ktoś może uznać to za dziwne, lub niewłaściwe.


                          > Tak, tak się dzieje na spływach, że pary się dobierają pod kątem łączącej ich w
                          > ięzi, a nie pod kątem doskonałych umiejętności.
                          >

                          To bardzo nierozsądne.

                          > I nie wiem, dlaczego uważasz, że wątkodajka i jej mąż nie mają pojęcia o pływan
                          > iu kajakiem, nic z wątku o tym nie świadczy.

                          Kilka osób wprost napisało, że jeśli nie zorientowali się, że ktoś ich ciągnie na sznurku, to pewnie nie mają zielonego pojęcia o pływaniu kajakiem.

                        • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 07.01.22, 00:50
                          Irma dobrze zrozumiałaś.
                          Dodam, że to był mały, parogodzinny spływ po małej rzece. Byliśmy rok wcześniej z inną grupą i nie mieliśmy żadnych problemów.
                    • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 07.01.22, 00:44
                      Dokładnie tak było.
    • figa_z_makiem99 Re: Zachowanie znajomych 05.01.22, 23:48
      Dlaczego po tym wyjeździe nadal się z nimi spotykacie? Mają was za durniów.
      • princesswhitewolf Re: Zachowanie znajomych 05.01.22, 23:56
        Otoz to
    • 1matka-polka Re: Zachowanie znajomych 05.01.22, 23:52
      🍑🥑🥘🦐🍭🏺🏢🌉🚅🌓🌔🌘🌈🎀🎒👟🥾👞👚👙👛
      • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:05
        Nie ma rysunku kajaka, zatem nie na temat
        • aqua48 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 10:35
          prosbaoporade napisała:

          > Nie ma rysunku kajaka, zatem nie na temat

          Jeśli uważasz, że wątek jest o kajakach to masz jeszcze większy problem niż sądziłam...cóż, moja rada brzmi - wybierzcie się teraz z tymi znajomymi na narty.
    • jammer1974 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:01
      Ja jestem za Stara na budowanie takich relacji. Powiedzialbym im co mysle o ich zachowanie i oziebila relacje. Takie zachowanie znajomych to dziecinada. Wole miec dojrzalszych przyjaciol.
    • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:02
      Spotkaliśmy się po tym wyjezdzie, a ja nie byłam pamiętliwa. Oni wrócili do dowcipkowania.
      • jammer1974 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:08
        To teraz juz badz pamietliwa. Naprawde widzisz sens poswiecaja swojego czasu na takie dzbany?
      • yenna_m Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:14
        W takim wypadku powinno byc to wasze ostatnie spotkanie.
        Nie kontynuowalabym znajomości.
        Od znajomych oczekuję szacunku i lojalności.
      • madami Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 23:41
        Zawsze byli kretynami? PO jakiego grzyba wy się z takimi ludźmi spotykacie????
    • irma223 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:06
      Zmieńcie znajomych. Ci nie rokują.
    • berdebul Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:11
      Nie zauważyliście, ze ktoś popycha Wasz kajak?
      Unikałabym takich znajomych jak ognia.
      • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:17
        Był tłok i zamieszanie, szczególnie na początku oraz przy przeszkodach typu zwalone drzewa. Zupełnie nie wpadliśmy na to, że ktoś nam utrudnia. Dopiero po dłuższym czasię się zorientowaliśmy.
        • demono2004 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 16:03
          prosbaoporade napisała:

          > Był tłok i zamieszanie, szczególnie na początku oraz przy przeszkodach typu zwa
          > lone drzewa. Zupełnie nie wpadliśmy na to, że ktoś nam utrudnia. Dopiero po dłu
          > ższym czasię się zorientowaliśmy.



          A gdybyście się podtopili albo potopili i co? Tez byłoby im do śmiechu? Czy oni są cofnięci w rozwoju?
        • buldog2 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 17:46
          OK. Twoje zdanie. Ale co to za przyjemność płynąć po równym? - znajomi mogli zrzucać zwalone drzewa, żeby urozmaicić Wam pływanie.
    • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:14
      Napisałam, bo wiem, że już teraz będę pamiętliwa i znajomość ostudzę. Szkoda mi jednak, bo czas potrafiliśmy spędzać też miło i znamy się kilka lat.
      • fitfood1664 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 10:06
        może powinnaś przebaczyć i zapomnieć, tylko na bungee z nimi nie idźcie, lot balonem też bym odradzała... i parę innych rozrywek, zoo...
        • karme-lowa Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 12:57
          fitfood1664 napisał(a):

          > może powinnaś przebaczyć i zapomnieć, tylko na bungee z nimi nie idźcie, lot ba
          > lonem też bym odradzała... i parę innych rozrywek, zoo...
          😂😂
        • buldog2 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 17:48
          Dzięki🌺
    • majenkir Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:15
      *sprawdzć czy już nie jesteście gwiazdani tiktoka 😉
      • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:17
        To możliwe smile
    • panna.nasturcja Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:16
      Nie rozumiem. Byliście na spływie kajakowym i nie zauważyliście, ze ktoś Wasz kajak trzyma na sznurku?
      • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:19
        Na początku trasy zupełnie nie widzieliśmy, że ktoś nam robi numery. Byliśmy zestresowani, bo sprzęt " nas nie słuchał".
        • panna.nasturcja Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:30
          Jakiej trasy? Jakim cudem można płynąc i ńie widzieć, ze ktoś ma kajak na sznurku?
          Weź przed następnym trollingiem chociaż na filmie obejrzyj jak się kajakiem pływa.
          • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:34
            Dobrze. Nie będę się kłócić z Tobą. Trolem nie jestem. Pisałam tu wcześniej.
            • buldog2 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 17:49
              OK. Twoje zdanie 👍👍
    • niemoralna Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:21
      Mają was za błaznów ,aby kosztem waszego zażenowania poprawić sobie nastrój. Straszny typ ludzi . Ukróc to w trymigi. Powiedz dosadnie co o tym myślisz , albo zimny dystans bez zbędnych tłumaczeń.
      • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:30
        Mają was za błaznów ,aby kosztem waszego zażenowania poprawić sobie nastrój.


        Utrafiłaś w punkt. Tak to odebrałam. Naszym kosztem poprawiają sobie nastrój. Im u nas gorzej, tym u nich lepiej.
        • simply_z Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:51
          coś jak ten film.."Kolacja dla głupca"..
        • basiastel Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 23:57
          Najwyraźniej nie wiedzieli jak zareagować na wasze kłótnie i zaczęli sobie z was kpić. Eleganckie to nie było, ale Wy jadąc w grupie, nie powinniście psuć atmosfery swoimi kłótniami.
          • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 07.01.22, 00:53
            Najwyraźniej nie wiedzieli jak zareagować na wasze kłótnie i zaczęli sobie z was kpić.

            Oni doprowadzili swoimi "żartami" do kłótni. Wcześniej żadnych sporów nie było. Jechaliśmy na miejsce spływu jednym samochodem, było miło.
          • jammer1974 Re: Zachowanie znajomych 07.01.22, 01:01
            basiastel napisała:

            > Najwyraźniej nie wiedzieli jak zareagować na wasze kłótnie i zaczęli sobie z wa
            > s kpić. Eleganckie to nie było, ale Wy jadąc w grupie, nie powinniście psuć atm
            > osfery swoimi kłótniami.

            Z Toba baska ewidentnie jest cos nie tak. Tak jakbys czytala co innego niz reszta. Ty chyba troll jestes.
            • memphis90 Re: Zachowanie znajomych 07.01.22, 09:42
              No ale nie wiemy, czy znajomi zaczęli nagrywać, bo autorka juz na starcie zaczęła żreć się z mężem czy autorka zaczęła żreć się z mężem, bo znajomi na starcie zrobili im głupi dowcip i przytrzymali kajak.. Przecież nie wie kiedy ich kajak byl ciągnięty na sznurku, nie sądzisz chyba, że przez kilka godzin z rzędu i ze znajomi nic innego nie robili, tylko nawigowali znajomymi w krzaki... Natomiast sporo to mowi o ludziach, którzy już na starcie, zamiast śmiać się z niepowodzeń, zaczynają się żreć i wykłócać... Na końcu długiej trasy byl może zrozumiała- zmęczenie, spadki cukru mogą obudzić bestie, ale awanturowanie się od samego wejścia do kajaka..
              ?
      • mid.week Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 08:29
        niemoralna napisała:

        > Mają was za błaznów

        W sumie para, która żre się o sterowność kajaku to darmowy kabaret.
        • marta.graca Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 09:14
          Byłaś kiedyś na spływie? Jak ja jeździłam, to pary, które płynęły razem, zwykle kończyły pokłócone.
          • mid.week Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 09:20
            bylam, dlatego mówie, że to kabaret za free
            • kocynder Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 13:10
              Wiesz... Może coś w tym jest. Tylko ja jestem "niedzisiejsza" i większość obecnych "kabaretów", w których sens dowcipu polega na tym, że pan ze sceny powiedział "koorwa" jakoś do mnie nie trafia... Może mam inne poczucie humoru? Mnie nie bawi, że ktoś się pokłóci, że ktoś się z kimś nie dogaduje, że są swary i sprzeczki. I tak, bywałam na różnego rodzaju wyjazdach grupowych (od kolonii w okresie szczenięcym zaczynając, przez obozy sportowe a na wycieczkach objazdowych kończąc) i nigdy mnie nie bawiło, że jakaś para się posprzeczała. Myślę, ze to "darmowy kabaret" właśnie dla takich umysłów, które bawi jak ze sceny w ramach dowcipu lecą "przecinki" i niewiele poza tym...
              • mid.week Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 19:35
                Mam za sobą za dzien pełen pracy społecznej. Na poczatek pomogłam jednemu inwalidzie. Potem podniosłam samopoczucie pewnej pani, która na widok mnie wychodzacej z żabki, rzekła do swojego towarzysza tonem pełnym pogardy "pewnie zabrakło jej 4 pomarańcz i 3 bochenków chleba, musiała akurat w świeto iść do sklepu" i pełna poczucia swej niekonsumpcyjnej zajefaności poszła dalej. Następnie zrobiłam socialne dla kolegi zakładającego DG. A teraz ty dzieki mnie mozesz zamanifestować wyższość wysublimowanego poczucia humoru nad przaśnym i nieokrzesanym smile
                • pani_tau Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 21:47
                  To bardzo, ale to bardzo, miłe z twojej strony.
                • simply_z Re: Zachowanie znajomych 07.01.22, 09:22
                  moglas ja jeszcze uswiadomic, ze mowi sie pomaranczY, zamiast pomarancz.
          • memphis90 Re: Zachowanie znajomych 07.01.22, 09:44
            >pary, które płynęły razem, zwykle kończyły >pokłócone.
            Kończyły, nie zaczynały. Na starcie zawsze jest wesoło.
            • m_incubo Re: Zachowanie znajomych 07.01.22, 09:47
              Różnie to bywa. Jak się pokłócili przed wyjazdem, to na wyjeździe był z marszu ciąg dalszy, miałam kiedyś takich znajomych, ale już są po rozwodzie wink
      • rexona_sport Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 17:28
        O to to, obrzydliwe typy, najlepiej rozluźnić kontakt i nie zawracać sobie nimi głowy.
    • agonyaunt Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:29
      Zrobiłabym dziką awanturę znajomym, zerwała kontakty (na xooj mi znajomi, którzy bawią się moim kosztem), a po ochłonięciu zaczęłabym się zastanawiać co jest w moim związku nie tak, że natrafienie na przeszkody powoduje kłótnie i pretensje a nie zwarcie szyków i walkę ze wspólnym wrogiem.
      • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:33
        Pełna zgoda. Krótko po tym przeszliśmy związkowy kryzys. Znajomi wiedzieli, a mimo to wrócili do filmików. To przelało czarę goryczy. Wieczór nie był miły. Na szczęście związkowo jest znowu dobrze.
        • agonyaunt Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:36
          >Na szczęście związkowo jest znowu dobrze.

          A to najważniejsze.
          • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 00:38
            Paradoksalnie dzięki tym filmikom. Zobaczyliśmy jacy jesteśmy dla siebie nieprzyjemni w sytuacji stresowej.
            • li_lah Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 01:00
              Któreś z nich ma ewidentny ból dupy o coś u was. Może o związek, relację (starali się to zepsuć, sklocic was) może o kasę, przemyśl to.
              Zakomunikuj, że nie było zgody na nagrywanie twojego wizerunku i zażądaj skasowania kompromitujących was filmów, w twojej obecności. Prawdopodobnie pokazują je innym ludziom. Zachowują się przemocowo i napastliwie. Para żenujących debili.
              • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 01:16
                Któreś z nich ma ewidentny ból dupy o coś u was. Może o związek, relację (starali się to zepsuć, sklocic was) może o kasę, przemyśl to.

                Kurcze. Może tak być. Kupiliśmy działkę. Komentowali to i nie były to gratulacje.
                • jammer1974 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 07:45

                  > Kurcze. Może tak być. Kupiliśmy działkę. Komentowali to i nie były to gratulacj
                  > e

                  I takich trzymacie kolo siebie?
                • li_lah Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 13:52
                  no widzisz.
                  Zazdrość smile
        • buldog2 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 17:54
          Myśmy też tak mieli, taki kryzys, a nawet sprzeczkę z rękoczynami. Nigdy nie spodziewałam się, że jestem zdolna do takiej awantury, ale krew we mnie zawrzała, czerwona płachta przed oczami itp. Ale co robić?
          • m_incubo Re: Zachowanie znajomych 07.01.22, 08:54
            Czy ta wrząca krew i czerwona płachta przed oczami to jest jakiś obowiązkowy punkt w postach na forum? Ktoś to odgórnie ustala na dany rok, coś jak kolory Pantone?
            • buldog2 Re: Zachowanie znajomych 07.01.22, 17:09
              Z grubsza tak. Robi wrażenie.
    • 3-mamuska Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 06:39
      Znajomi idioci, gdy wrócili do filmików wstałabym i wyszła bez słowa. Swoją postawą pokazaliście ze można was poniżać a wy będziecie udawać „ ze deszcz pada” i się przyjaźnić.
    • morekac Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 07:37
      Zmień znajomych.
    • anastazja_1982 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 08:19
      To powinni być byli znajomi. Nagrywanie poniżej poziomu, a jeszcze robienie "żartów"... Dno.
      • anastazja_1982 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 08:21
        Aha jeszcze - skandal, że filmiki nie zostały skasowane.
    • widosna Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 08:41
      Myśle, ze ukróciłoby znajomość oraz wyartykułowala, ze nie nie życzę sobie upubliczniania tych filmów ani pokazywania ich komukolwiek. Ze zachowanie było wyjątkowo złośliwe i wredne. I ze jeśli dowiem się, ze komukolwiek pokazują te filmy, sprawa trafi na drogę prawna. I nie byłabym przy tym usmiechnieta. Więcej już bym się z nimi nie spotkała.
    • nangaparbat3 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 09:59
      Durni ci znajomi i miałabym ich dość.
      Więcej bym się z nimi nie kontaktowała, do rozważenia wygarnięcie im wszystkiego, ale zachodzi możliwość, ze zaczną się bronić, Was atakować, zrobi się jatka jak na ematce, szkoda nerwów.
    • anorektycznazdzira Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 10:07
      Jakieś buraki, do tego złośliwe- naprawdę sprawia Wam przyjemność spędzanie czasu w takim towarzystwie???
      Ukróciłabym znajomość z "dowcipnymi" prostakami, po cholerę się spotykać i denerwować bo nie rozumiem.
      • karme-lowa Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 12:59
        Wolałabym nie mieć żadnych znajomych, niż takich😳.
    • kocynder Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 13:00
      Po cholerę idziecie i utrzymujecie kontakty z ludźmi, którzy was ośmieszają, próbują skłócić i mają z tego ubaw? Jakiś rodzaj masochizmu uprawiacie? Lubicie, jak wam ktoś dowala? No, niby można...
    • lauren6 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 13:00
      Chciałam napisać, że Twoi znajomi są nienormalni.
      Po namyśle, to jednak z wami jest coś nie tak, że po akcji z nagrywaniem utrzymujecie z nimi kontakty towarzyskie.
    • prosbaoporade Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 13:26
      Dziękuję za Wasze odpowiedzi. Wszyscy są jednomyślni smile
      Teraz jedyne nad czym się zastanawiam, to czy zostawić temat, czy jednak domagać się wykasowania filmików.
      • gryzelda71 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 13:53
        Domagać się wykasowania. Kro wie, czy za chwilę "cały świat" nie będzie się z tego śmiał.
      • zona_glusia Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 14:05
        Zastanów się, z czym będziesz czuła się najlepiej i tak zrób.
      • misiamama Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 17:18
        Poszłabym do prawnika i poprosiła o napisanie takiego pisma (zadania skasowania filmików i nierozpowszechniania) w waszym imieniu. To nie powinno dużo kosztować a z twoich wpisów domyślam się ze jesteście z mężem raczej ugodowymi, spokojnymi, miłymi osobami. A ci znajomi to buce bez skrupułów którzy tak ustawia sytuacje, ze niczego nie uzyskacie i będziecie czuli się dodatkowo upokorzeni.
    • mandre_polo Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 13:41
      Znajomi z którymi spędza się mega dobrze czas a dostaje szpile to nie rzadkość. Ten typ potrafi być kreatywny i wredny w takich samych proporcjach. Nie dopuścic więcej do siebie, żadnych prv informacji
    • gryzelda71 Re: Zachowanie znajomych 06.01.22, 13:52
      Debile. Nie chciałabym mieć takich znajomych. Strach w ich towarzystwie obrócić się na chwilę.
Pełna wersja