prosbaoporade
05.01.22, 23:37
Dzień dobry,
męczy mnie jedna sprawa i może rozświetlicie mi w głowie, a chodzi o zachowanie znajomych. W zeszłym roku byliśmy z mężem i z nimi na spływie kajakowym. Mieliśmy problem z opanowaniem sprzętu, było dużo ludzi, wpływaliśmy w trzciny, zaczęliśmy się z mężem kłócić, bo na prawdę nam nie wychodziła ta zabawa. Po czasie okazało się że znajomi robili nam kawały i, a to popychali w krzaki, a to trzymali za sznurek i filmowali nasze kłótnie i mieli z nas ubaw. Raz skończyliśmy w wodzie po pas. My z mężem byliśmy tego zupełnie nieświadomi i po prostu kłóciliśmy się ze sobą i obarczaliśmy winą za to, że źle wiosłujemy, źle sterujemy. Wyjazd był dla mnie zepsuty. Znajomi widzieli to, nagrywali i później pokazali nam "śmieszne" filmiki.
Minęło pół roku, byliśmy u nich na kolacji, a oni od nowa wyskoczyli z filmikami, gdzie ja i mąż kłócimy się na kajakach. Tym razem również nie było nam do śmiechu, co wyraziliśmy. Dla nich to " tylko żarty".
Jak to oceniacie?