xantostrephomonas
07.01.22, 13:27
Zarabiam dobrze, każdy grosz legalnie, od wszystkiego podatek, żadna szara strefa. Moja pensja nie wynika z wysokiej pensji podstawowej,a z ilości wypracowanych godzin. Uczciwie lecę na 1,5 etatu od kilkunastu lat. Regularnie pracuje w weekendy i święta, nie miewam długich weekendów, pracuje też po nocach. Wszystko państwowo, żadna prywata, etat jak bozia przykazala. I właśnie dostałam pensje. Zostałam okradziona za moją ciężka i uczciwie rozliczaną pracę. Jestem do tyłu grubo ponad 1000 zł. Miesięcznie! Jak widzę rozliczenia w budowlance, w usługach, gdzie mnóstwo osób ma niskie pensje i drugie tyle pod stołem bez ewidencjonowania, to czuję się z moim uczciwie opodatkowanym etatem jak ostatni frajer.
Oby się udławiły mendy rządowe tym co ukradli, żeby dać swojemu patusowemu, leniwemu elektoratowi!!!!!