himalaje_optymizmu
10.01.22, 19:24
Może podpowiecie.
Nauczycielka klasy 8, język angielski, przebywa na zwolnieniu lekarskim od 15.10.
Na trzy godziny tygodniowo angielskiego - zastępstwo zostało zapewnione przez szkołę na dwie godziny - diwe różne randomowe nauczycielki (i też nie zawsze te zastępstwa się odbywały) . Nie ma mowy o żadnej ciągłości nauczania ani o realizacji programu. Z ośmu rozdziałów podręcznika, zrealizowane zostały niecałe dwa. Młodzież napisała 1 pracę klasową w semestrze - której nie mieli możliwości poprawić - ponieważ nauczycielka na zwolnieniu. Ani razu nie były przeprowadzone ćwiczenia z pisania, słuchania, które są elementem egzaminu ósmoklasisty. No ogólnie bieda z nędzą.
Pani dyrektor na pytania i prośby rodziców odpowiadała, że pani zaraz kończy zwolnienie. Otóż nie. Po przerwie świątecznej zostało ono przedłużone na kolejne 2 tygodnie.
Czy miał ktoś taką sytuację? Chciałabym nadać jakiś oficjalny bieg sprawie? Są postawy? Od czego zacząć? Pismo do dyrekcji? Kuratorium? Poradzicie coś?