novembre Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 19:40 Poprawiło, bo w 2014 wyjechałam na stałe do Szwajcarii. Mam nadzieję, że pomogłam... Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 19:45 Moje dzisiejsze zarobki to 300% ówczesnych. Ale takiego dużego skoku już nie zrobię, bo jestem stosunkowo wysoko w drabinie. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 19:54 Absolutnie nie poprawiło! Można właśnie powiedzieć, że 2015 to mieliśmy górkę, a od tego momentu tylko pogorszenie. A ponieważ nie wyczułam dobrze sytuacji to też wtedy doszły pewne inwestycje (=raty kredytu). A pandemia przyszła i lockdawn w między czasie, pandemia jeszcze była takim newralgicznym momentem, w którym niespodzianie straciłam na chwilkę płynność finansową. Na szczęście wybrnęłam. Liczę, że może za 2-3 lata jak już pozbędę się balastu w postaci rat, to nieco odżyję, a póki co balansuję lepiej-gorzej, lepiej- gorzej, lepiej- dramat i jest źle, po czym znów lepiej- .... I tak mielim, i mielim kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_ladecka Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 19:56 Tak, dzięki mojej odwadze, ciężkiej pracy i ciągłemu szkoleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 19:58 No... mnie się zdecydowanie poprawiło, ale o tym stanie zdecydował nowy dyrektor, nie premier Morawiecki. Saludos, Directora Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 20:36 Czyli wszystkim się poprawiło. To o co te narzekania? Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 20:45 Serio? Wszystkim? Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 20:49 W tym wątku wszystkim. Oczywiście dzięki własnej pracy i dobremu gospodarowaniu. 🤣 500+ wcaaaaale się nie przyczynił do wzrostu liczby zer na koncie. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 21:01 Przez te dwa lata to 500 nawet x kilka moglo z kogokolwiek zrobić krezusa ? Umiesz liczyć ? To kasa z podatków, pomaga przeżyć lżej dowalanie kolejnej pańszczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 21:39 Nam przybyło dzieci więc wydatki wzrosły, chyba nie sądzisz, że utrzymanie dziecka kosztuje mniej niż 500 zł? A poprawiło się dzięki własnej pracy, pisowcy mi firmy nie założyli Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 22:03 Ja nie mam dzieci, tak że pudło. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 22:16 Nieprawda, w tym wątku nie wszystkim. Paru osobom się pogorszyło, w tym mnie. A kilku poprawiło dlatego, że wyemigrowały. Więc nie pisz bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 20:56 Tak, nawet dużo więcej niż 126 %, bo bardzo rozwinęłam działalność i na zawsze skończyłam z etatami, mąż swoją rozszerzył i odpadła nam część kosztów stałych typu kredyt i opieka do dzieci. Pińcetplusów na czwórkę moich dzieci nigdy nie pobierałam i nie zamierzam pobierać, więc to nie dzięki rozdawnictwu rządu mamy lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
vasaria Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 21:56 Bardzo. Dochody nam wzrosły jakoś tak 10x. W 2015 kupiliśmy działkę i na początku 2019 zmieniliśmy branżę - rozpoczęliśmy działalność usługową w swoim własnym zbudowanym od podstaw budynku /hali. Pandemia naszej branży nie tknęła, a od 2019 dochody nam stale rosną. Nowy wał na nas nie wpływa bo mamy ogromne inwestycje - stąd przychody nie przekładają się na dochody . Ogólnie finansowo jest świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
korniz Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 21:51 Tak ,no nawet o ponad 100 procent. Mąż wrócił do korporacji. Oboje pracujemy .Nie szalejemy z wydawaniem i sporo zostaje. Syn starszy też zarabia.Zostal młodszy,ale tu z kolei 500 mu się odkłada co miesiąc. Podręczniki za darmo, markowe ciuchy dostaje od znajomych. Ma pełna szafę ubrań. Z remontami nie szalejemy, szanujemy to co mamy . Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 22:09 mnie tak ale wyemigrowalismy 🤣🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
trampki_w_kwiatki Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 22:11 Mnie to się poprawiło nawet 1000%, biorąc pod uwagę, że w 2015 byłam w ciąży i miałam jakiś dochód typu "na waciki" i to te ekonomiczne. Szczerze, gdybym wtedy wiedziała, że będę dziś zarabiać taką kasę jak zarabiam teraz, to bym pod sufit skakała i planowała tysiąc potraw z krewetek i homarów. Po tych pięciu latach te kwoty to są jakieś takie z dudy pieniądze, że szkoda gadać. Niby styknie na wszystko co konieczne, ale jednak trzeba temperować apetyt na ekstrasy Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 22:23 Ostatnie dwa lata były rzeczywiście lepsze. Miałam dodatkowe dochody, trochę udało się zaoszczędzić. Nie powiem - 500+ dla naszej rodziny również nie jest bez znaczenia - nie będę ściemniać, że nie. Myślę, że jednak ludziom żyło się trochę lepiej i to jest jedyne logiczne wytłumaczenie czemu PIS jest nadal u władzy... Odpowiedz Link Zgłoś
no_name33 Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 23:12 Mamy wyższe pensje, ale to wcale nie przekłada się na poprawę życia. W 2013 wróciłam z wychowawczego, pensja bez szału, ale jakies dodatki, premie itp. Udało się sprzedać mieszkanie i kupić większe. Wyremontować (nie jakoś na bogato, ale w stopniu zadowalajacym) Teraz gdybym chciala zrobić ten sam manewr, to nie ma szans. No nie ma. Po tym wnioskuję, że wcale nie jest mi lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
smoczy_plomien Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 23:13 Nam się poprawiło może właśnie o 126%, ale nikt nam nie dał tyle kasy za free, tylko a) przeprowadziliśmy się do Warszawy, b) mąż zmienił specjalizację, c) wzięłam dodatkową pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
smoczy_plomien Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 12.01.22, 23:14 A jeszcze dodam, że w mojej branży pensje poszły bardzo w górę, ale w okresie 2012-2015. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 13.01.22, 11:31 Nie. Kiedyś moglam dziecku kupic fajne sprzęty hulajnogi, droższe rowery, biegowe, rolki, buty i zupełnie tego nie odczuwałam. Teraz kasa TOPNIEJE w oczach, a wszystkie wymienione luksusy są droższe o kilkadziesiąt procent. To nienormalne. A o cenach mieszkań, juz nie wspomnę, calkowita masakra! Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 13.01.22, 11:40 Mieszkania trzeba przeczekać, będzie zastój ceny zaczna spadać. Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 13.01.22, 11:38 Przeciwnie, przybyła jedna gębka do wykarmienia i ubyło czasu na pracę. Już abstrahując od "mądrości" rządu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkotanagoracymdachu Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 13.01.22, 11:53 Od 2015 to faktycznie mi się poprawiło, zmieniłam prace, zarabiam ponad 100% więcej. Ale u poprzedniego pracodawcy w życiu nie dostałabym takiej podwyżki. Odpowiedz Link Zgłoś
ursula.iguaran Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 13.01.22, 13:40 Obydwoje z mężem mieliśmy awanse, podwyżki i premie. Ale raczej nie było to 126%. Nie zarabiamy ponad dwa razy tyle co w 2015. Jakieś 30-40 % może. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kita Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 13.01.22, 13:47 Zdecydowanie poprawiło. Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 13.01.22, 17:10 Pensja minimalna w 2015 roku wynosiła brutto 1750 zł, a w 2021 brutto 2800 zł, co oznacza wzrost o 60%. Myślę, że spokojnie można przyjąć, że siła nabywcza pensji minimalnej nie zmieniła się jakoś istotnie, bo to są naczynia połączone (pracodawca musi zapłacić więcej pracownikom, więc podnosi ceny, żeby to zrekompensować). Czyli jeśli ktoś obecnie zarabia więcej o 60%, to jego dochód wzrósł realnie o 0%. Odpowiedz Link Zgłoś
escott Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 13.01.22, 17:17 Tak! I to dzięki rządowi. Moja pensja akademicka wzrosła, dostaliśmy 500. Odpowiedz Link Zgłoś
auksencja15 Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 15.01.22, 14:10 Tak. Ja od 2015 do teraz to zmiana o 350% na plus a mąż ok 450% Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 15.01.22, 15:40 Tak, zdecydowanie nam się poprawiło, ale to napewno nie zasługa rządu, a raczej tego ,że regularnie się dokształcamy i podejmujemy odpowiednie decyzje zawodowe- mąż awansował (w 2015 był team leaderem i jego zespół liczył koło 12 osób, obecnie ma dużo wyższe stanowisko i zarządza około 340 osobami) , a ja zmieniłam pracę z urzędu na korpo. Odpowiedz Link Zgłoś
tokyocat Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 15.01.22, 20:11 Tak, o ponad 100% miesiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.w.paski Re: Drogie emamy, tak z ręką na sercu ... 15.01.22, 20:34 No u nas odbyła się rewolucja w rodzinie więc nie ma co porównywać. W 2015 roku byliśmy DINKSami, ja pracowałam w systemie prowizyjnym i trzepałam grube hajsy, ale nie wydawaliśmy bardzo dużo bo oszczędzaliśmy na własne mieszkanie. W 2022 roku mamy dwoje dzieci, pracę po pierwszym dziecku wybrałam pod kątem stabilizacji i możliwości brania zwolnień (w 2018 roku pensja była OK, teraz już szału nie ma). Kupiliśmy i urządziliśmy mieszkanie, które jest ponad trzykrotnie większe niż to, w którym mieszkaliśmy w 2015 roku. Mąż poprawił swoje finanse, ale nie spektakularnie - myślę, że to się odbędzie w tym lub przyszłym roku kiedy będzie chciał zmienić pracę. Teraz będę stawała przed wyborem - stabilność zatrudnienia i brak kwasów o L4 przy drugim żłobkowym dziecku czy awansy i kariery, ech.. Odpowiedz Link Zgłoś