Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latorośle

13.01.22, 12:48
Wczoraj sytuacja zaobserwowana w punkcie pobierania krwi: wkracza mama z papierami w garści, od razu się rozgląda, ustala miejsce w kolejce, idzie do okienka zarejestrować delikwenta. Delikwent na oko 17 lat, zblazowany snuje się za nią bez zainteresowania, a w końcu siada i grzebie w smartfonie. Potem ona mu mówi, że ma zdjąć kurtkę, powiesić tu i tam, on znudzony to robi z ociąganiem i z miną raczej obrażoną. Po 15 minutach widzę delikwenta, który wypada z gabinetu trzymając się za rąsię z plasterkiem, i bez ubierania wypada do drzwi wyjściowych, ona za nim: Alanek, Alanek! Kurtka! On ma to gdzieś, bo widzę przez okno, że wsiada do samochodu, ona za nim, gadają. Potem to ona wraca grzecznie, zabiera kurtkę latorośli a latorośl przy samochodzie z miną już wk...wioną, zakłada z łaską markową kurtkę. Mamunia odjeżdża. Kurtyna.

Mam córkę w tym wieku, aż strach, że trafi na tego Alanka, który na bank będzie oczekiwał od przyszłej partnerki pełnej obsługi a on sam będzie robił łaskę, że ona ma zaszczyt być z nim. Mamunie takich Alanków - ogarnijcie się i wymagajcie szacunku od swoich dzieciorów! Jakby mnie Alanek takie numery wykręcał, to by z buta wracał do domu.
    • 1matka-polka Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 12:50
      🤦
    • primula.alpicola Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 12:50
      Córka wychowa Alanka, nie martw się. Albo wymieni na bardziej rokującego.
      • saszanasza Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:20
        primula.alpicola napisała:

        > Córka wychowa Alanka, nie martw się. Albo wymieni na bardziej rokującego.


        Ooo, moja 14 latka na pewno. Już teraz nie odpowiada na smsy kolegów, którzy nie używają zwrotów grzecznościowych, a są tacy: SMSy typu: „wyślij mi ostatnia lekcję z matmy?”, „co było na klasówce?” zbywa milczeniem. Oczywiście gdy zachodzi potrzeba, to asertywnie wyjaśnia powody😉
        • misia.53 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 18:22
          saszanasza napisała:

          > primula.alpicola napisała:
          >
          > > Córka wychowa Alanka, nie martw się. Albo wymieni na bardziej rokującego.
          >
          >
          > Ooo, moja 14 latka na pewno. Już teraz nie odpowiada na smsy kolegów, którzy ni
          > e używają zwrotów grzecznościowych, a są tacy: SMSy typu: „wyślij mi ostatnia l
          > ekcję z matmy?”, „co było na klasówce?” zbywa milczeniem. Oczywiście gdy zachod
          > zi potrzeba, to asertywnie wyjaśnia powody😉
          >

          Księżniczki też nie są takie super.
          • iwoniaw Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 19:05
            Księżniczka Saszy jest super. Doskonale reaguje.
    • iwoniaw Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 12:53
      Ogarnij się i wychowaj może corkę na jednostkę zainteresowaną kimś innym niż Alankiem, bo szanse, że jego mamusia to czyta i się przejmie barbiniunią są raczej znikome.
      • barbibarbi Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 12:54
        Barbiniunia - dobre! big_grin
    • jasnozielona_roslinka Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 12:53
      "On ma to gdzieś, bo widzę przez okno, że wsiada do samochodu, ona za nim, gadają. "
      Skąd miał kluczyki żeby otworzyć samochód i do niego wsiąść? Skoro potem piszesz, że mama to kierowca, czyli ona miała kluczyki.
      • barbibarbi Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 12:54
        Myślę, że wcale nie zamykali, albo ona idąc za nim otworzyła pilotem.
      • odnawialna Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 17:37
        prze systemie keyless wystarczy, że matka z kluczykami była blisko samochodu, nikt niczego nie musiał otwierać
    • alpepe Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 12:58
      No cóż, gdybym była mamą takiego Alanka i do tego wieku bym go nie wychowała, to i tak byś mnie nie uświadczyła z Alankiem, bo Alanek musiałby to załatwić sam, a gdyby zgubił kurtkę, to by to była jego sprawa. Co do zblazowania, rozumiem taką postawę u młodzieży, może właśnie to kwoczenie sprawia takie zachowanie u latorośli.
      • morekac Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:10
        o i tak byś mnie nie uświadczyła z Alankiem, bo Alanek musiałby to załatwić sam,

        Nieletniemu Alanku krwi nie pobiorą...
      • ga-ti Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 22:29
        Alanek, nawet jak o głowę wyższy od mamuni to sam do przychodni przyjśc nie może, nie ma zmiłuj. Nawet na przegląd zębów musiałam z moim prawiedorosłym dzieckiem iść.
        • taki-sobie-nick Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 00:29
          Ale może sam zdjąć kurtkę, a mamusia może nic nie mówić, tylko poczekać, aż op...y go pracownik przychodni. Takoż z kurtką. Alanek zapomina kurtki, Alanek wraca po kurtkę. Kurtkę ukradli? Alanek traci kurtkę.
          • lotka_5 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 16:09
            Alanek traci kurtkę- mamunia kupuje.
            Sama sobie ma w kolano strzelać?
    • geez_louise Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:00
      Ale co jest nie tak z Twoją Amelką, że zainteresuje się takim Alankiem?

      Ematki mają raczej Antonich, podejrzewam, znośnie wychowanych i uprzejmych dla mamuni.
      • alpepe Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:03
        Ona ma na imię Amelka? No to pasuje do Alanka, co ty chcesz.
        • primula.alpicola Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:06
          Albo Julka.
          • chlodne_dlonie Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:53
            Na Zuzę albo Wiktorię też spora szansa wink
            • barbibarbi Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 15:31
              Nie trafiłyście, strzelajcie dalej smile
          • chebellacosa92 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 16:06
            Maja
            • chebellacosa92 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 16:07
              Paulina
              • barbibarbi Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 16:58
                Paulina? W tym wieku występuje? Mam kuzynkę 30+ Paulinę ale wśród 17 latek nie znam żadnej.
            • pitupitt Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 19:21
              Chyba nie znasz żadnej Mai...😁
    • agonyaunt Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:01
      Ematka taka światowa, a nie pomyślała, że Alanek może mieć jakieś zaburzenia?
      • alpepe Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:03
        Ta, zaburzenie pod tytułem, matka robi mi obciach, a ja nie potrafię tego zakomunikować, więc się zachowuję jak pacan.
        • barbibarbi Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:09
          On tam sam powinien pójść, ewentualnie matka go podwozi i ewentualnie czeka albo załatwia swoje sprawy (jeśli mieszkają gdzieś daleko) Sam powinien wejść, zarejestrować się, ogarnąć wszystko, a nie wybiegać jak maluch, bo mu w rączkę kuj-kuj zrobili. Ja tak bym zrobiła. Do mojej córki już 2 raz przychodzi z banku jakiś formularz do wypełnienia o byciu/nie byciu rezydentem USA i ona tego nie wypełnia. Ja tego też nie zrobię, czasami jej przypominam, jak jej zablokują konto to jej problem, palcem nie kiwnę, jej konto i jej sprawy do ogarnięcia.
          • triss_merigold6 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:16
            Ależ huk Ci do tego, co obcy nastolatek w przychodni powinien. Grunt, że kolejki nie blokowali, reszta jest bez znaczenia.
          • berdebul Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:50
            Sam nie może, witamy w Polsce.
            • alpepe Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:05
              To trzydzieści lat temu można było, a teraz nie? Ja sama chodziłam do lekarzy od jakiejś piątej klasy podstawówki. Owszem, zdarzało się, że ktoś z dorosłych szedł ze mną, ale najczęściej to byłam ja sama.
              • iwoniaw Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:15
                alpepe napisała:

                > To trzydzieści lat temu można było, a teraz nie? Ja sama chodziłam do lekarzy o
                > d jakiejś piątej klasy podstawówki. Owszem, zdarzało się, że ktoś z dorosłych s
                > zedł ze mną, ale najczęściej to byłam ja sama.
                >

                No niestety, ja tez doskonale pamiętam jak sama chodzilam do lekarza pod koniec podstawówki, a teraz dziecię lat 17,5 nie moze samo iść nawet na bilans, o drastycznisciach jak pobranie krwi nie wspomnę. Takie przepisy.
                • iberka Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 16:10
                  Może może. Po ukończeniu 16 r.ż. rodzic podpisuje oświadczenie, że młodzież sama stawia się u lekarza i z głowy.
                  Cóż, nieogarnięty nastolatek ma swój początek u rodzica...
                  • morekac Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 16:57
                    To zależy od przychodni. Jedne honorują przy kolejnych wizytach, inne nie. W rezultacie przydałaby się "opieka nad dzieckiem".
                    Koleżanka kiedyś zwalniała się z roboty, bo bombelka jej nie chcieli u lekarza przyjąć. Bombelkowi do 18nastki brakowało tygodnia.
                  • anatewka11 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 17:09
                    W listopadzie dwa tygodnie przed ukończeniem przez syna 18 r..dzwonił do mnie od stomatologa, że nie chcą go przyjąć bez rodzica, przyjechałam w 5 minut a on czekał na korytarzu, lekarz czekał w gabinecie. Z kolei u kardiologa załatwiał wizyty sam od kilku miesięcy. Ja pracuję w rtg i też nam nie pozwalają bez podpisu rodzica nic zrobić do 18 r.z.
              • morekac Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:54
                alpepe napisała:

                > To trzydzieści lat temu można było, a teraz nie? Ja sama chodziłam do lekarzy o
                > d jakiejś piątej klasy podstawówki. Owszem, zdarzało się, że ktoś z dorosłych s
                > zedł ze mną, ale najczęściej to byłam ja sama.
                >

                No, a teraz nie przyjmą i tyle. Z nieletnim musi iść dorosły - koleżanka kiedyś zwalniała się z pracy w trybie pilnym, bo nie chcieli bombelka przyjąć samego. Brakowało mu 2 tygodni...
            • hanusinamama Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 00:44
              18latek??
          • turbinkamalinka Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:19
            Może chłopak uciekał nie dlatego, że go pokłuli, tylko dlatego że matka obciachowa?
            • chebellacosa92 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 16:09
              turbinkamalinka napisała:

              > Może chłopak uciekał nie dlatego, że go pokłuli, tylko dlatego że matka obciach
              > owa?
              W tym wieku wszystkie matki wydają się nastolatkom obciachowe
          • marianna211272 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 15:35
            moj 16 latek wprawdzie ok ale na szczepieniu musialam mu towarzyszyc i podpisywac co gdzie trzeba bo niepelnoletni wiec ten tego nie daloby rady bez mamy.
          • perspektywa Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 15:57
            Bardzo chciałam żeby syn tuż przed 18tką sam wszedł do gabinetu załatwić samodzielnie sprawę swoich pryszczy z dermatolog. Kolejna wizyta. O nie, nie. Syn wszedł sam, a po chwili wyłonił się z powrotem mówiąc: pani doktor cię prosi, musisz być przy wizycie jestem nieletni. Do pełnoletności brakowało mu może z miesiąc. Dobrze, że nie były to problemy bardziej intymne.
            • jednoraz0w0 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 20:31
              kurde, a gdyby to była siedemnastolatka, wychowywana przez ojca (ojców), u ginekologa, to stary tez by musiał być obecny?
              • hanusinamama Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 00:45
                NO a jak? Seks moze uprawiać 16 latka...ale po antykoncepcje bez zgody rodzica nie pójdzie.
          • arthwen Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 17:31
            Samego go w rejestracji nie przyjmą, bo jest nieletni. Takie przepisy mamy.
          • 1012ja Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 18:47
            A to mnie zdziwiłyście z problemamiz chodzeniem do lekarza samemu. Córka trenuje to już od około roku. Najpierw przekonałam ją żeby sama poszła do do pediatry bo to bardzo miła kobieta i że musi się przyzwyczaić bo przecież niedługo nie będę z nią nigdzie chodziła. Później zaczęła chodzić sama do dermatologa. Ostatnio sama była u ortopedy. Wszystko to kiedy miała 17 lat. Tydzień temu na szczepienie też poszła sama z podpisaną przeze mnie deklaracją. Raz tylko był problem jak robiła prześwietlenie ale powiedziała że mama jest 30 km stąd to odstąpili on mojego podpisu. Chyba mamy szczęście do rozsądnych lekarzy.
            • panna.nasturcja Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 18:17
              Nie, po prostu chodzicie do lekarzy, którzy nie znają prawa albo znają i świadomie je łamią.
              Nie jest to powód do zachwytu, bo może się mocno obrócić przeciwko Tobie, córce.
      • triss_merigold6 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:07
        To zaburzenie ma nazwę "nie chcę tu być, weź matka daj spokój".
        • aguar Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:34
          100/100
        • marta.graca Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 18:44
          Ciekawe, co zrobi za parę lat, jak nie będzie chciał w pracy być 😄
          • g.r.uu Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 18:47
            Zwolni się z niej. Obowiązku pracy w konkretnym miejscu nie ma
            • marta.graca Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 20:36
              W ogóle nie ma obowiązku pracy, pytanie co zrobi, jak nie będzie chciał być w żadnej. Położy się na podłodze i strzeli focha?
              • lotka_5 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 22:02
                marta.graca napisała:

                > W ogóle nie ma obowiązku pracy, pytanie co zrobi, jak nie będzie chciał być w ż
                > adnej. Położy się na podłodze i strzeli focha?
                >


                Ale czy to naprawdę twój problem?
                • marta.graca Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 08:37
                  Może być mój, jeśli będę jego szefową.
                  • lotka_5 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 08:57
                    marta.graca napisała:

                    > Może być mój, jeśli będę jego szefową.
                    >


                    A to jakiś przymus zatrudniania konkretnego człowieka jest?
                    Zresztą chyba za daleko wyzywasz wnioski. Foch u nastolatka w żaden sposób nie przesądza o tym jakim kiedyś będzie pracownikiem no litości.
              • nangaparbat3 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 22:24
                A Ty szefa traktujesz tak samo jak męża?
              • g.r.uu Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 00:42
                Będzie bezrobotny
          • nangaparbat3 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 22:23
            A co ma praca do przebywania z mamusią?
    • triss_merigold6 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:06
      Zawsze można pouczyć córkę, żeby unikała chłopców wymagających pełnej obsługi.
    • nicknanowyrok Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:10
      Alanek? no to twoja córka to pewnie Dżesika wink
      • barbibarbi Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:13
        No co ja poradzę, że Alanek był, słuch mam dobry, a zresztą co złego w Alanku?. Nie, nie Dżesika, nie Amelka i nie Karynka.
        • nicknanowyrok Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:17
          A nie Brajanek?
          • barbibarbi Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:21
            Ale macie wymagania! Nie Brajanek, Alanek to był, nie moja wina! Nie każdy może być Stasiem, Jasiem, Antonim czy Ksawerym.
            • wkswks Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:00
              Ja wczoraj mijałam pana, który biegł za synkiem wołając „testimony, zatrzymaj sie!”
              • magdallenac Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:11
                Czy jesteś pewna, ze nie krzyczał Destiny i nie biegł za córką ?😄
                • iwoniaw Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:13
                  magdallenac napisała:

                  > Czy jesteś pewna, ze nie krzyczał Destiny i nie biegł za córką ?😄

                  Miałam pytać, czy to nie była corka i czy nie krzyczał Desdemoni 😉
                  • magdallenac Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 15:27
                    Albo po prostu Szymonieeeee😂😂
                    • perspektywa Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 15:59
                      A może: ty demonie.
                      • milva24 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 19:20
                        Ty demonie najbardziej prawdopodobne big_grin
                • wkswks Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 17:34
                  Przepraszam cie bardzo ale moj syn ma kumpla, który ma na imie destiny. Tak, to chłopak. A ten był testimony. Krzyczał wiele razy, bo testimony miał go głęboko w…
    • jdylag75 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:19
      Matka wyjmuje to, co włożyła, a chłopak może się ogarnie, kiedy uwolni sie od kurateli. Córkę warto wychowywac poprzez rozmowy i przykład własny, wtedy wybierze partnera a nie chłoptasia w markowej kurtce.
    • 35wcieniu Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:20
      Brzmi jak opis człowieka zmuszonego do zrobienia czegoś czego nie chce i co go w*urwia.
      Nie oceniam odkąd się tu naczytałam np. o matkach badających dziecko co kilka dni w poszukiwaniu urojonych chorób. A z opisu to właśnie taka matka - "alankująca" i nadopiekuńcza (kurteczka, rejestracja). Jeżeli faktycznie to taki przypadek to dobrze że typ ma jeszcze siłę do buntu. big_grin
    • bergamotka77 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:23
      Syndrom tzw. Późnych dzieci starszych rodziców.
      • niemoralna Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:12
        bergamotka77 napisała:

        > Syndrom tzw. Późnych dzieci starszych rodziców.
        >


        To nie ty brakas 12 latka do damskiej szatni basenowej, az dziewczyny musiały tobie zwrócić uwagę, że krępuje ich obecność twojego nastolatka ? I nie rozumiałaś o co in chodziło, przecież to twoj dziubdzius nikomu nie powinien przeszkadzać w szatni damskiej na basenie
        Pomyslmy . Tak to ty postepowa matko bombelka
        • g.r.uu Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:47
          Cool? To gdzieś wolno powyżej siódmego roku życia dzieci do szatni z rodzicem przeciwnej płci brać? Jeszcze takiego regulaminu nie widziałam
          • arthwen Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 17:35
            Można. Na basenie na który chodzę z młody (znaczy w tym samym czasie chodzimy tongue_out) w damskich (męskich z tego co wiem to też, ale na oczy nie widziałam, bo nie wchodziłam do męskiej siłą rzeczy) szatniach są 3 damskie i 1 damska koedukacyjna, dla rodziców z dziećmi. Limitu wiekowego dla tych dzieci nie ma.
            • g.r.uu Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 18:50
              Szatnia rodzinna to co innego, takie są powszechne. Natomiast na wszystkich znanych mi pływalniach matka może syna do siódmego roku życia zabrać do ze sobą, potem musi iść sam do męskiej, tak samo jak ojciec z córką.
              • arthwen Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 16.01.22, 23:29
                Tam nie zabierasz dziecka innej płci do damskiej, jak masz dziecko innej płci to idziesz z nim do koedukacyjnej (damsko-koedukacyjnej lub męsko-koedukacyjnej w zależności od płci rodzica). Nie są to szatnie rodzinne, bo jak idziesz z mężem, to nie możesz iść do koedukacyjnej - one są dla opiekunów nieletnich (albo i letnich, bo tam są tez zajęcia dla osób niepełnosprawnych)
        • gaskama Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:56
          Ależ masz pamięć. Był teki wątek, ale ileż to lat temu było!!! Jesteś pewna, że to była Berga?
          • niemoralna Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 18:50
            Oczywiście ,że to Berdzia. Wiem , bo aktywnie uczestniczyłam w tamtych latach na forum i ten wątek mocno wżyl sie w pamiec jak to matki kwoki ciągają nastolatkow po strefach wyznaczonych tylko dla płci żeńskiej . Nie, nie mowa o żadnej koedukacyjnej.
            Aż dziewczyny wygłosiły Berdzi swoj dyskomfort z powodu jej 12 latka w damskiej szatni, ale Berdzia nie potrafila pojąć co sie takiego wielkiego stalo. Przecież to jeszcze dziecko. Zanic miała poszanowanie intymności tych dziewczyn , bo dla niej to były jeszcze smarkule. Prawo Kalego .
            I jak to się ma do rozrodu w późniejszym wieku, lub wcześniejszym? Matki kwoki z zapaleniem pieluchowym mózgu to stan umysłu a nie wieku rozpłodu
            • gama2003 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 19:44
              Pamiętam ten wątek i szok, że mamunia nie rozumie oburzenia ematek.
              Ale ten czas leci, to wszak był dziubdziuś starszy.
              I jeszcze było o żywopłocie, który syna podrapał, gdy ten za piłką gdzieś przeskakiwał ?
            • g.r.uu Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 00:41
              Ja się dziwię, że ja ktokolwiek tam wpuścił
              • hanusinamama Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 00:48
                Ma stać ochroniarz w drzwiach prysznica?? U mnie na basen matka ciągneła na około 6 i 8 latka pod damski prysznic. MOja wtedy 6 latka bardzo się krepowała. Zwróciłam uwage, to powiedziała, ze przesadzam "one tam nic nie maja przecież"...a chłopcy tez byli skrępowani sytuacją.
        • auksencja15 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 16.01.22, 19:11
          Serio!? Omg obleśne 🤣
    • aguar Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:31
      W obronie Alanka napiszę, że mógł być zmuszony przez matkę do zrobienia tego badania. Niestety, znam wiele matek, co mają takie pomysły względem dzieci. I to z własnej inicjatywy, nie, że lekarz zleci z powodu naprawdę poważnych objawów. Co innego taka akcja, gdyby był dorosły.
      • marta.graca Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 18:47
        Jeśli była taka potrzeba, a nie wyrażał zgody, to jaki inny widzisz sposób, niż zmuszenie?
        • 3-mamuska Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 18:59
          marta.graca napisała:

          > Jeśli była taka potrzeba, a nie wyrażał zgody, to jaki inny widzisz sposób, niż
          > zmuszenie?
          >
          Nie zmuszać i nie robić.
          • marta.graca Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 20:38
            Do mycia też nie zmuszać?
            • g.r.uu Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 14.01.22, 00:40
              A zmuszać nastolatka do mycia???
        • morekac Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 20:20
          16 latek ma prawo odmówić zabiegów medycznych czy leczenia. Potrzebna jest zgoda i jego, i rodzica.
    • huang_he Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:31
      Westchnę GŁOŚNO i powiem...

      Serdecznie, przeogromnie współczuję dwóm parom moich znajomych. Jedni i drudzy mają synów ze spektrum. Jeden dzieciak bardziej ogarnięty i dopiero jak nie zaczyna odwalać cyrków, to nikt nie powie, że on ze spektrum.

      Drugi jest wybitnie piękny, no WYBITNIE, a że jego ojciec mega przystojny, to pewnie sam na bardzo przystojnego faceta wyrośnie. Ale u niego spektrum to już jest pełen autyzm. Nie widać tego po twarzy, nie widać jak idzie (aczkolwiek wiadomo - miękkość w ruchach), za to nie ma bata, żeby się odezwał. Cyrki potrafi odwalać na całego. A już w wieku 3 lat stawał na głowie, żeby się dobrać do telefonu i już wtedy miałam wrażenie, że potrafił go obsługiwać lepiej niż ja.

      Moja znajoma ma już dorosłą córkę, która jest przepiękna. Tylko w oczach widać, ze coś nie teges. Bo nawet nie mówi. Reaguje na polecenia, kurtkę zdejmie, usiądzie, ale np. jeszcze niedawno, jak miała 15 lat, ciągała smycz z wymyślonym pieskiem. Ile się ludzie nagadali... I ile faceci pozaczepiali, bo np. w wieku 20 lat ta dziewczyna, wysoka, szczupła, śliczna - potrafiła w tramwaju podciągnąć sobie spódnicę i podrapać się po tyłku.

      Nie wiesz, po prostu nie masz pojęcia - czy to jest źle wychowany gnój czy też chore dziecko. Bo tego często nie widać na pierwszy rzut oka. I ja też nie wiem. Dlatego też nie wysuwam wniosków z pupy. Ciesz się, że masz zdrową córkę (bo to też nie jest dane na zawsze - uszkodzenia mózgu, choroby psychiczne...)
      • barbibarbi Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:42
        No dobrze, może ten konkretny nastolatek ma jakiś problem, matka nie ma wyjścia i musi się tak zachować. Ale przecież jest mnóstwo zdrowych nastolatków, którzy są po prostu rozpuszczeni, ja sama mam znajomą, syn jej tak pyskuje, wręcz bluzga, że mnie szczęka do podłogi opada a nawet niżej, nie szanuje jej za grosz, a ona nic z tym nie robi i uważa, że to normalne. Syn pomiata matką, tak to widzę i o takiej "zbiorczej" matce pisałam, żeby wstała z kolan tongue_out
        • lotka_5 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:40
          Ale ty z mężczyznami nie masz kontaktów w ogóle?
          Dorośli faceci też na pobraniu krwi wyglądają jakby ich walec przejechał i wcale nie ma to nic wspólnego z wychowaniem. Obrażeni, przestraszeni i ledwo trzymający się na nogach.

          Z opisu wygląda jak typowy normalny nastolatek, któremu nadopiekuńcza mamunia wstydu narobiła, szkoda, że jeszcze mu dana tej kurteczki nie zdjęła i buzi nie wytarła rękawkiem.
        • skumbrie Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:51
          I z tą znajomą już rozmawiałaś czy jedynie na forum jesteś matka idealną?
        • lotka_5 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 17:47
          barbibarbi napisała:

          > No dobrze, może ten konkretny nastolatek ma jakiś problem, matka nie ma wyjścia
          > i musi się tak zachować. Ale przecież jest mnóstwo zdrowych nastolatków, którz
          > y są po prostu rozpuszczeni, ja sama mam znajomą, syn jej tak pyskuje, wręcz bl
          > uzga, że mnie szczęka do podłogi opada a nawet niżej, nie szanuje jej za grosz,
          > a ona nic z tym nie robi i uważa, że to normalne. Syn pomiata matką, tak to wi
          > dzę i o takiej "zbiorczej" matce pisałam, żeby wstała z kolan tongue_out



          Ale w tym konkretnym przypadku w przychodni owy Alanek bluzgał matkę czy tak sobie tylko dopowiadasz na podstawie innych doświadczeń? Bo wiesz co innego obrażony nastolatek któremu nadskakuje mamunia, a co innego bluzgajacy i rzucający jej gufnem w twarz
    • ania_z_zielonymii Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:41
      A skąd wiesz, że miał 17? Teraz wyrośnięty 13latek w trakcie skoku wzrostowego może udawać z daleka 17latka.
      • no_name33 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:58
        ania_z_zielonymii napisał(a):

        > A skąd wiesz, że miał 17? Teraz wyrośnięty 13latek w trakcie skoku wzrostowego
        > może udawać z daleka 17latka.


        Nawet jeśli miał 13, to nie zmienia niczego. Kompletnie niczego.

        • ania_z_zielonymii Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:09
          Ta bo wszyscy w wieku dorastania i największej burzy hormonalnej byli aniołami i nie boksowali się z nadopiekuńczymi starszymi. Zapomniał wół jak cielęciem był.
    • gama2003 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:53
      Alanek może mieć przewrócone w dupci.
      Alanek może być dzieckiem z zaburzeniem.
      Alanek może mieć szczyt szczytów dojrzewania i fazę bycia durnym - bo tak.


      Spotykając Alanków zwykle cieszę się, że nic w związku z nimi nie muszę. Trochę tak, jak widząc dwulatka ryczącego na leżąco, na podłodze. Z kłębiącą się zawstydzoną matką.

      Przy czym moje potomstwo idealne nie jest, za to chyba dba o opinię i durnoty odstawiało kameralnie. W domu i na złość rodzicom.
      Szczęśliwie z rzadka i przejściowo.

      Znajome domy hodujące nastolatków fazy odmrażania uszu na złość całemu światu przechodziły różnie.
      Bywało i tak, że dotychczasowe aniołki i dzieci wzorcowe zamieniały się w demony z piekła rodem. Rodzicom w tej fazie należy współczuć i życzyć cierpliwości. Bywa różnie.

      • iwoniaw Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:02
        Mam to samo z obcymi dwhlatkami ryczacymi na podlodze i obcymi 17 latkani z fochem jak stąd do Marsa - cieszę się, że to nie moje 😃 i szczerze współczuję rodzicom. Natomiast szczerze mnie zadziwiają apele takie jak w poście startowym - ludzie, zróbcie coś z takimi dziećmi, jeśli je macie, bo moje jeszcze się zapatrzy! Przypomina mi się jako żywo jedna mamusia z klasy najstarszego dzieciątka- na każdym (!) zebraniu jakiś postulat z cyklu "powinniśmy zabronić (przynoszenia czekoladek w śniadaniowce/zabierania telefonu na wycieczkę/kupiwania chipsów sklepiku), bo - uwaga! - moja Malwinka tez chce".
      • perspektywa Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 16:13
        Albo mógł się przed chwilą pokłócić z matką, a teraz strzela focha. Matka w normalnej sytuacji pogoniłaby delikwenta ale że badanie ważne to zacisnęła zęby robiąd dobrą minę do złej gry. Wiele historii można dopisać do tego obrazka.
    • no_name33 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 13:56
      Groza. Mam syna, palnelabym sobie w łeb, gdyby wyrósł na takiego Alanka.
    • 71tosia Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:06
      pewnie mlody zostal przez matke przymuszony do badania wiec obrazil sie na caly swiat. Jednorazowa, kilkuminutowa obserwacja natchnela cie do uogólnień, matki zle wychowuja Alanekow za to ty swoja corke idealnie
    • niemoralna Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:06
      Może jakiś zaburzony typu Asperger albo tym podobne deficytami ,tylko takie osoby jak zalozą rodzinę to krzyż na drogę dla wybranki
    • lotka_5 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:35
      PESEL Alanek pokazał, że tak szafujesz jego wiekiem? Mój też wygląda na 16-17 a ledwo skończył 13 kilka tyg temu.
      Nawet jeśli ma 17 to w trakcie wizyty musi towarzyszyć mu osoba dorosła.

      A zachowanie 17 całkiem normalne. Zapewniam cię, że mamunia w gabinecie pewnie na kolanka go chciała wziąć lub plasterek potrzymać żeby się siniaczek nie zrobił.

      Weź nie siej dramatyzmu bo gufno wiesz co tam się wydarzyło to po 1, a po 2 z opisu całkiem normalny nastolatek osaczony przez nadopiekuńcza mamunie. Jak by mi w tym wieku ktoś taką siarę zrobił to też bym się wściekła.
      • gama2003 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:59
        Zgadza się.
        Może to był zwyczajny Alanek z właściwym wiekowi uważaniem się za dorosłego i mamunia z tiutiusiających i biegających z synkiem kurcgalopkiem ?

        Znam taką, Alanek ma juz 50 lat, żonę i dziecko dorosłe. A mamunia Alanka gdyby mogla, to by mu buźkę po posiłku wycierała. Za zgrozą na żonę patrząc.

        Bywa różnie.
        • lotka_5 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 17:52
          Mogli się również pokłócić przed przychodnia i młody strzelił focha. No nic z opisu nie definiuje go jako rozpuszczonego patologicznie zblazowanego nastolatka. Mięchem jej w twarz nie rzucał, bić ją nie bił. A, że nie był zbyt szczęśliwy i nie dał sobie plasterka poprawić? No cóż. Można gdybać, może była ładna pielęgniarka, a mamunia mu narobiła wstydu. Można wymyślać i wymyślać bo nic poza tym, że chłop obrażony nie ma podane.
    • ichi51e Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:44
      Jak wyglądał ci na 17 to mogl spokojnie miec 12
    • g.r.uu Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:44
      A co Cię Alanek obchodzi? Wychowaj córkę tak, żeby na takich przegrywow nie zwracała uwagi, niech sobie oczekują czego chcą
      • lotka_5 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 17:55
        g.r.uu napisała:

        > A co Cię Alanek obchodzi? Wychowaj córkę tak, żeby na takich przegrywow nie zwr
        > acała uwagi, niech sobie oczekują czego chcą


        Ale dlaczego przegrywow? Co w opisie definiuje chłopaka jako totalny przegryw? Że nie ciskał słoneczkami i nie rzygał tęcza? No bywa. Może nie lubi badań, może się z mamunia pokłócił, może miał gorszy dzień, może... O i tak można gdybać
        • g.r.uu Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 18:53
          "Mam córkę w tym wieku, aż strach, że trafi na tego Alanka, który na bank będzie oczekiwał od przyszłej partnerki pełnej obsługi a on sam będzie robił łaskę, że ona ma zaszczyt być z nim." - do tego opisu się odniosłam, typ z takimi oczekiwaniami to przegryw, ale to jego problem a nie kobiet.
          • kornelia_sowa1 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 22:08
            ale z tego opisu nie wynika że chłopak oczekiwał pełnej obsługi. Może był wkurzony ze mamusia mu towarzyszy a chciał sam.
            Nastolatki w pewnym wieku nie za chętnie prowadzają się rodzicami.

            A ze matka pewnie musiała być obecna i swoje gadała, to "nakurzał szczęsciem"
          • lotka_5 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 22:10
            g.r.uu napisała:

            > "Mam córkę w tym wieku, aż strach, że trafi na tego Alanka, który na bank będzi
            > e oczekiwał od przyszłej partnerki pełnej obsługi a on sam będzie robił łaskę,
            > że ona ma zaszczyt być z nim." - do tego opisu się odniosłam, typ z takimi ocze
            > kiwaniami to przegryw, ale to jego problem a nie kobiet.



            Odnosisz się do słów, które w żaden sposób nie są faktami, a jedynie subiektywną opinią autorki po przygladnieciu się alankowi, który był w złym humorze. Nie bluzgał, nie szarpał matki itd wyszedł i poszedł do samochodu no wielkie mi halo.
            Do wyzywania od przegrywow to chyba to nie wystarczy czyż nie?
        • marta.graca Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 20:42
          Nie wiem, gdzie ty tych przestraszonych facetów widziałaś. We wszystkich przychodniach obie płcie wychodzą normalnie z gabinetu, bez cyrków.
    • skumbrie Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:47
      Czy to bachor sąsiadów się tak drze, czy to nasze dzieciątko tak kwili? wink

      Było rady udzielić matce Alanka, a nie na forum pisać.
    • madame_edith Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 14:52
      Wypisz wymaluj ja i mój syn, jakbym go zawlokła na pobieranie krwi. No może po kurtkę by sam wracał, ale foch ogólny się zgadza.
      • lemonka5 Re: Rozpuszczona młodzież czyli zblazowane latoro 13.01.22, 18:10
        Mam 18-latka, przez dom przewija się sporo jego kolegów i koleżanek, daję więc sobie prawo do uogólnienia, że młodzież w tym wieku zasadniczo sprawia pierwsze wrażenie obrażonej, sfochowanej i z lekka ponurej. Taka jakby stylówka.Ale zaznaczam, że jest to pierwsze wrażenie. Wchodząc z nimi w bliższy kontakt okazuje się, że są kontaktowni, z poczuciem humoru i chęcią do życia.
Pełna wersja