Pies przejął moją wolność ;)

14.01.22, 11:26
Teraz śpi a ja muszę coś ugotować. Jak mam wybudzić...?
wink
    • alpepe Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 11:28
      Już nie śpi.
    • anastazja_1982 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 11:31
      Przepiękny. I lubieżny 😉
      • ajaksiowa Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 11:32
        Jakie piękne brwi!!😯😯
    • lumeria Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 11:34
      Ale słodziak! Kropeczki nad oczętami rozkoszne 😍

    • hosta_73 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 11:35
      Ugotujesz coś po drzemce. Albo chlebusia popchacie wink
    • e-ness Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 12:10
      Masz telefon w ręku- możesz zamówić 😜
      • jammer1974 Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 00:51
        e-ness napisała:

        > Masz telefon w ręku- możesz zamówić 😜

        Ale nie odbierze, bo by musiala wstac.
    • fornita111 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 12:33
      No tak to z nimi wink Jak nie na "mymlonie" sie uwali, to na piersi...
      • talia.kart Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 12:58
        smile
        Najgorzej jak owinie się 10 razy kocem we własnym kojcu, a potem nie potrafi rozplątać się i czeka na pomoc.
        • gama2003 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 14:30
          Moja nie czeka. Zasypia.
          • mid.week Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 16:44
            Zamotala się jak Lejdi Di 🙂
          • talia.kart Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 19:14
            O rety, w co ona się zamotała?!
            big_grin
            • gama2003 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 19:29
              We fierankę.
              Kocha to od zawsze więc mam takie walające się dla pieseczka.
              Jak nie wiadomo, gdzie jest pies to pewnie spi zamotany.
              • arwena_11 Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 22:44
                Coś w tych firankach jest big_grin. Miałam bokserkę, która wchodziła pod firankę i potem wychodziła, a firanka tak spływała z niej jak welon z panny młodej.
          • myelegans Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 01:25
            pies wygral dzis internet big_grin big_grin big_grin
          • fornita111 Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 17:13
            Cudo big_grin
          • primula.alpicola Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 18:49
            😅
    • thea19 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 13:05
      Moje za to nie pozwalają odejść od garów. Zawsze jedna mi się kładzie na stopach jak gotuję i zasypia.
      • talia.kart Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 13:22
        Współczuję! wink
        • thea19 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 13:26
          Ciepło mi w stopy. Okupantka poniżej
          • iziula11 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 13:28
            Prześliczna,dla niej nie opuszczałabym kuchni 😍
            • thea19 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 13:44
              Fajowa jest, przytulas wielki. Molestuje kota, psiego dziadka i swoją kuzynkę o miesiąc starszą. Mam nadzieję, że zdrowo wyrośnie.
              • iziula11 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 13:46
                I one wszystkie tak dobrowolnie wchodza do klatki?
                Moja koteczka nienawidzi wszystkiego co zamkniete.
                • thea19 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 14:18
                  Klatka wprowadzona dobrze jest przyjemna. Kot tez bardzo lubi. Nic na siłę. To taka budka, domek do schowania. Muszę dokupić ze dwie bo dziadek lubi święty spokój.
                  • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 16:25
                    Nasze koty też szybko się połapały, że w kennelu i okolicach bywa jedzonko i regularnie wciskają się/ wpadają do pokoju, w którym klata stoi.
                    Do środka klaty też.
                    Nasza klata tylko jest dużo większa.
                    Nie powinny kraść psich smakołyków ale trudno upilnować.
                    W psich zabawkach, pluszakach, kongach też grzebią🤨

                    • thea19 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 16:35
                      Czemu koty nie mogą psich smakołyków? Moje dostają podsuszone albo liofilizowane mięso bez dodatków i wszystkim futrom to samo. Kot u mnie wyżera psie jedzenie, co mnie martwi bo swojego nie bardzo chce. Utyła przez to.
                      • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 00:37
                        No właśnie dlatego, że mogą utyć.
                        Ale też generalnie psy mogą podjadać kocie żarełko, a koty nie powinny psiego nigdy. Że względu na skład chyba?
                        Co prawda piszesz o podsuszonym mięsie bez dodatków więc taki smakołyk/ jedzonko to nie zaszkodzi kotu.
                        • thea19 Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 12:19
                          Psom kocie jedzenie szkodzi, za dużo białka. Moje czasem wyliżą resztki po kocie ale to homeopatyczne ilości. Kocie żarcie jest lepsze składem, te same firmy kocie odpowiedniki mają droższe za kg niż psie. Żywienie jednego kota jest drogie, tańsze było żywienie 2 kotów.
                          • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 13:22
                            Chodzi o wielkość kupowanych opakowań, tak?
                            U nas 3 koty wychodzą zdecydowanie drożej (np odżywianie) niż jeden.
                            • thea19 Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 13:43
                              Obecna kota akceptuję tylko saszetki. Te dobre kosztują ponad 40zl/kg. Przy 2 kotach kupowałam puszki 400g poniżej 20zl/kg. Obecna nie tknie feringi, akceptuje niektóre granaty i wild freedom. Mam kilka kartonów saszetek miamor, które na początku jadła chętnie ale postanowiła jeść tylko w formie pasztetu mini puszeczki 85g. Gdyby psie żarcie jej służyło, to by tanio wyszło a tak jeden kot kosztuje 300zl/m za samo jedzenie i do tego mam sporo zapasów, które może jeszcze tknie albo pójdą do schronu. Poprzedni tymczas w 2paku jadł jakies 200zl/mc a ilościowo zdecydowanie więcej. Nigdy nie miałam żebrzącego kota albo jedzącego wszystko i dużo. Wszystkie wybrzydzały ale w granicach rozsądku a ta zaraza mnie wykończy.
                              • arwena_11 Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 22:47
                                a te saszetki ci zostały? Nie chcesz się ich pozbyć dla bezdomnych kotełów?
                                • thea19 Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 22:49
                                  Poczekam z miesiąc i oddam do schronu albo fundacji jak księżniczka znowu pogardzi.
                                  • arwena_11 Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 22:54
                                    Jak byś chciała oddać - to może dziewczynie, której pomagam od kilku lat - opiekuje się bezdomniakami. Sama ( no w tym roku dostała od gminy kasę na sterylki ). Niedawno jej jedna forumka wysłała karmę i posłanie do wystawienia na bazarek. Robi naprawdę dobrą robotę i sama musi na wszystko ogarnąć kasę ( bazarkami )
                                    • thea19 Re: Pies przejął moją wolność ;) 16.01.22, 17:33
                                      Ja pomagam jednej dziewczynie i kupuje fanty z kotami do wystawienia na bazarkach. Kupuję też dla siebie. Biore od niej koty na dt i ogarniam je weterynaryjne i socjalnie. Wszędzie kociej biedy ogrom.
                              • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 16.01.22, 14:02
                                No cóż, nie znam się na wybrzydzających kotach😅.
                                Mam odwrotny problem.
                                Z rezygnacją dziecior stwierdził, że zapewnia kotom zdrowe żarcie, a niezdrowe ( np włamania do chlebaka) zapewniają sobie we własnym zakresie mimo naszych wysiłków by nie kradły byle czego i nie tyły.

                                Saszetki zawsze wychodzą najdrożej fakt.
                                Nie kumam jak kot może wymusić formę opakowania. Zawartość - zgoda. Ale formę opakowania?????
                                Nasze reagują entuzjastycznie i na puszki i na tacki i na saszetki i generalnie na sto innych znaków, że jedzenie jest blisko.
                                Są jak tsunami. Szalone.
                                Na groszek w puszce, czy na moje maseczki kosmetyczne na twarz w płachcie- też😄 entuzjastycznie reagują bo jakoś dla nich to też forma saszetek z jedzeniem i nawet zapach niejedzeniowy nie zniechęca chaler.
                                • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 16.01.22, 14:03
                                  Za to mam mega wybrzydzającego 1 psa.
                                • thea19 Re: Pies przejął moją wolność ;) 16.01.22, 17:29
                                  Nie zje niczego z otwartej puszki trzymanej w lodówce. Musi być świeżo otwarta. Próbowałam różnych pojemników i pokrywek, podgrzewania i podawania zimnego, dosmaczania i nic. Psom odgrzane wyżera. Pierwszy kot, któremu sosy miamor nie podeszły. Szczeniaki na początku rzucały się na mokre, teraz już umiarkowanie. Jedna swojego nie tyka, tylko innym się wpycha bo na pewno mają lepsze. Niejadka muszę podtuczyć bo troszkę za chuda, szczurek taki. Senior zjada połowę dawki z opakowania. Na puszkach się zaokrąglił ale to akurat dobrze bo chudy był. Wszystkie biją się o dokończenie po kocie.
                                  • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 16.01.22, 18:23
                                    😁😆
          • szybki-lisek Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 18:12
            thea19 napisała:

            > Ciepło mi w stopy. Okupantka poniżej

            Mieliśmy taką!!! I już nie ma, płaczę 😪
            • thea19 Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 12:21
              Moja najstarsza odeszła latem. Do tej pory nie mogę się z tym pogodzić ani z nią rozstać. Stoi na honorowym miejscu.
          • gama2003 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 19:33
            O ludzie, biedny pieseczek !
            Serca nie masz budząc !
    • iziula11 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 13:07
      Ale po co gotowac?
      Pies zje z puszki.
      Ty mozesz byc glodna. Psinka spi tak slodko,musisz nie miec serca. W ogole.
    • bei Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 13:10
      Cudny!
    • aqua48 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 13:34
      Jamniorów się nie wybudza. One nie po to słodko zasypiają na pańci czy panu. A te otwarte oczka to tylko czujnie sprawdzają czy wszystko w porządku. U nas funkcjonował zwrot "upsiony jestem, podaj mi herbatę".
      • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 13:23
        Podobno też szczeniaków absolutnie nie wolno budzić.
        Nasze już na szczęście w zasadzie dorosłe bo po kastracji.
    • gama2003 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 13:50
      Nie budzić !
      Słodki pychol.
    • madame_edith Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 13:57
      Znamy sie z takimi 😁
      • daniela34 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 17:20
        Ale boski współspacz inwazyjny
        • madame_edith Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 17:29
          Dziekuję 😍
          ☺️ to prawda, jest strasznym przytulakiem
    • ophelia78 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 14:20
      Jamnika chcesz budzić?
      Pambuk Cie kobieto opuścił..???
    • mid.week Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 14:35
      Nie można budzić piesełów. Odpal pyszne i coś zamów
      • daniela34 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 17:19
        😍😍😍
      • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 13:27
        A kto odbierze to zamówienie???

        Lepiej przegłodzić siebie i rodzinę ewentualnie przesunąć porę rodzinnego posiłku na PO obudzeniu się czworonoga.
        • aamarzena Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 14:30
          Można powiedzieć, żeby zostawili pod drzwiami. Odgrzeje sobie kiedy pies wstanie 😛
          • mid.week Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 21:02
            o widzisz, właśnie tak! z wycieraczki łatwiej pieskowi zjeść smile
            • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 16.01.22, 14:06
              😆
    • anomaliapogodowa11 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 14:40
      To tak jak mójsmilesmilepozdrawiam!
      • rich_coconut Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 14:52
        Też słodzia!
        • rich_coconut Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 14:52
          K
      • daniela34 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 17:19
        Ale śliczny!
    • rich_coconut Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 14:51
      Joj... Cudo 😁 Też miewam podobny problem. Obiad może zaczekać...
    • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 16:40
      Wszystkie foty w tym wątku są rozkoszne. Tzn psie paszcze na fotkach.

      My gotujemy razem z psią zgrają. Mają w kuchni kącik zabawkowy z koniem na biegunach i stosikiem atrakcji plus na bieżąco dokładane kongi.
      Jemy najczęściej też w kuchni i z nimi i nigdy raczej nie dzielimy się posiłkiem, żeby nie żebrały.
      Szkolimy je w kuchni przy okazji.
      Lubią spać w nogach. Lubią spać na swoich posłaniach potem (zmęczone umysłowo), kiedy już najedzeni do salonu się przenosimy.
      Tulą się i ocierają i rozrabiają nonstop ale raczej nie śpią tak słodko na naszych kolanach jak psiaki na fotach. Nie umieją chyba spać na stojąco/ na siedząco. Osunełyby się w dół.

      My za to nie wstajemy kiedy koty się na nas rozłożą. Wtedy wołamy do obsługi i innych zajęć kogoś, kto kota na sobie nie ma i nie musi kotu snu, czy innego mruczenia przerywać.
      • sophia.87 Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 16:53
        Przy moim kocie wystarczy powiedzieć choćby szeptem słowo "obiad" czy "jedzenie" a budzi się z najglebszego snu i pierwszy biegnie do kuchni
        • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 13:29
          😆
      • b.bujak Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 17:33
        igge napisał:


        > My gotujemy razem z psią zgrają.

        ja gotuję z jednym - jak nie leży na moich stopach to kradnie i rozwala warzywa
        • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 00:39
          😄
          Słodziak
    • stephanie.plum Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 16:45
      przesłodki!!!
    • lilia-anna Re: Pies przejął moją wolność ;) 14.01.22, 17:02
      Przepraszam, ale przeczytałam: PiS przejął moją wolność...
      A takie przejścia, jak autorka, to z kotem miewałam smile
    • talia.kart Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 14:28
      Nudzimy się smile
      • lumeria Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 18:44
        On Cie wysiaduje big_grin
    • marusiatoja47 Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 15:09
      U mnie to Stasio gotuje
      • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 16.01.22, 14:08
        😆kocio ma na imię Stasio???
        Pięknie.
        • marusiatoja47 Re: Pies przejął moją wolność ;) 16.01.22, 15:56
          Stasio i Jasio😁😁
          • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 16.01.22, 18:27
            Stasio🧡 I Jasio❤
    • primula.alpicola Re: Pies przejął moją wolność ;) 15.01.22, 18:48
      Kot przejął moją... poćwiczyć chcę, a ten śpi.
    • talia.kart Re: Pies przejął moją wolność ;) 16.01.22, 13:54
      I dzisiejsza sesja:
      • igge Re: Pies przejął moją wolność ;) 16.01.22, 14:10
        To nie piesek.
        Ty masz fokę😘
      • primula.alpicola Re: Pies przejął moją wolność ;) 16.01.22, 15:54
        jaka foczkabig_grin
    • jehanette Re: Pies przejął moją wolność ;) 16.01.22, 14:07
      Zamów pizze wink
Pełna wersja