Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza

    • princesswhitewolf Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 15.01.22, 17:16
      Jak mydlo do uzycia tamze to na pewno bez Sodium laureth sulfate. Chodzi o to ze niestety naturalna flora bakteryjna jest nawet samym chlorem w wodzie mordowana, zwlaszcza s basenie. I dlatego dodaja Probiotyku niektore firmy. I slusznje
    • kaka-llina Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 15.01.22, 17:19
      Kompletnie z gołym tyłkiem spać nie lubię, lużne bawełniane piżamy tak, myję się w wannie nie wtykam niczego specjalnego ale w samej wodzie sa juz detergenty (po myciu całej reszty ciała) szybkie podmywanie tylko wodą. Wkładek nigdy nie lubiłam, w czasie okresu używam kubeczka i nie mam innych zabezpieczeń (nawet pod koniec nie szkodzi, że sobie siedzi w środku) majtki zawsze bawłniane, koronki tylko na zboczeństwa...Nigdy w życiu nie miałam żadnej infekcji.
      • ga-ti Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 15.01.22, 17:42
        Nie boisz się, że kubeczek przecieknie, bo np. nie będziesz miała możliwości w danej chwili iść do toalety?
        • kaka-llina Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 02:19
          Używam kubeczka już od 10 lat i jedyne przypadki kiedy coś przeciekło to w nocy (no trudno, posciel do prania i jedziemy dalej) musiałabym być poza domem i bez możliwości dojścia do toalety przez 12h, żeby miec taki problem.. Kto wymyślił kubeczki zasługuje na nobla. Serio one naprawdę wytrzymują wiele godzin nawet przy obfitym okresie.
        • primula.alpicola Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 09:23
          W życiu mi nie przeciekł, a używam już z 8 lat.
          Kupiłam właśnie nowy, inny, czekam na testowanie i mam nadzieję, że będzie równie skuteczny jak ten stary.
    • joyce_byers Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 15.01.22, 17:35
      Z tym goleniem to potwierdzam. Ale nie od Mamy-Nie-Ginekolog. Tylko od mojego urologa, który robił mi zabieg cewki. Dostałam zakaz golenia do zera. W zamian TYLKO mogę przycinać włoski na wargach. W pachwinach owszem golić mogę. I potwierdzam, że rzeczywiście o ZUM trudniej. Ale dostałam tez zakaz kąpieli w jeziorach, basenach wszlekich itp syfiastych przybytkach. Syfiastych, bo mimo dezynfekcji, chlorowania i ozonowania to zupa bakterii niemiłosiernych. Koleżanka dr mikrobiologii cały wykład zrobiła dla mnie na ten temat.
      • milupaa Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 01:45
        To ci co nie mają infekcji a co tydzień są na basenie to jacyś super odporni są 😁 A może właśnie dlatego. Nihdy w zycju nie złapałam infekcji od basenu a zasyfiony basen zaraz zamyka sanepid. Także koleżankę fantazja poniosła.
      • primula.alpicola Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 09:28
        Masz skłonność i musisz rygorystycznie przestrzegać tych zakazów i nakazów, współczuję, to musi być upierdliwe..
        Chodzę na basen, do jacuzzi, do sauny, pływam w morzach, jeziorach i rzekach, siadam na deskach toaletowych, noszę poliestrowe koronki i poliamidowe leserowo cięte majtki (także zabójcze stringi), używam do mycia tego samego co mam akurat do ciała, i... nic. Jedyne infekcje mam po antybiotykach, ostatnio jakieś 10 lat temu.
      • wapaha Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 17.01.22, 11:20
        joyce_byers napisał(a):

        > Z tym goleniem to potwierdzam. Ale nie od Mamy-Nie-Ginekolog. Tylko od mojego u
        > rologa, który robił mi zabieg cewki. Dostałam zakaz golenia do zera. W zamian T
        > YLKO mogę przycinać włoski na wargach. W pachwinach owszem golić mogę. I potwie
        > rdzam, że rzeczywiście o ZUM trudniej. Ale dostałam tez zakaz kąpieli w jeziora
        > ch, basenach wszlekich itp syfiastych przybytkach. Syfiastych, bo mimo dezynfek
        > cji, chlorowania i ozonowania to zupa bakterii niemiłosiernych. Koleżanka dr mi
        > krobiologii cały wykład zrobiła dla mnie na ten temat.


        Co cżłowiek to historia. Ja z kolei depiluję wszystko i do gładkości, przebywałam często i bardzo cżesto w różnego rodzaju akwenach wodnych ( baseny i naturalne ) w Polsce i za granicą ,w różnych porach roku ( otwarte wody cały rok ) i nigdy nie miałam ZUM a jedyne infekcje pochwy to te związane z ciążami/zabiegami gin
    • berber_rock Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 15.01.22, 17:53
      Jak spać na golasa jak w domu są dzieci?🤔
      _ Przyznam ze nie za bardzo rozumiem pytanie. A nigdy nie uzywalam pizamy (ani koszulki ani zadnych takich dziwadel).
    • tokyocat Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 15.01.22, 19:56
      Normalna koszula nocna albo bokserki i po sprawdz.
    • black_magic_women Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 15.01.22, 21:38
      Dzieci mam, spie bez majtek od lat, myję się wodą, wszystko to intuicyjnie bez porad blogerki. Jedyne co, to używam czasem wkładek dla własnej wygody.
    • 3-mamuska Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 15.01.22, 21:56
      Co za bzdury.
      Śpię w piżamie, nosze wkładki jak trzeba, depiluje się myje się tym co resztę ciała.
      Infekcji nie miałam od wielu lat.
    • thank_you Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 00:05
      Niedługo influencerzy bedą zbijać kokosy na tłumaczeniu ludziom jak posługiwać sie sztućcami.

      Spanie bez majtek jako odkrycie? Typ pH kobiecych narządów intymnych jako odkrycie? Szkodliwość wkładek higienicznych?

      O tempora, o mores.

      A spac nago można spokojnie - ja mam szlafrok przy lozku i dziecko, które wstydzi sie nagości powinno juz pukać do drzwi. A młodszym nic sie nie stanie, jesli zobaczą piers lub tyłek matki.
    • madzioreck Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 00:42
      Ja byłam w szoku, jak się dowiedziałam, że niektórzy śpią w majtkach (szczególny opad szczęki zaliczyłam w przypadku zakładania galotów pod spodnie od piżamy), no ale każdy robi jak mu wygodnie. Moja ginekolog też mówiła, żeby łazić bez majtek, kiedy się da, a kiedy się nie da, nosić bawełniane. Co do mycia - nie, sama woda nie przejdzie. Jeśli wystarczy sama, to równie dobrze wystarczy myć samą wodą pachy, włosy, i w ogóle niczego nie używać do mycia. Ja nie wątpię, że dla zdrowia byłoby to korzystne, w końcu jesteśmy jedynymi zwierzętami moczącymi się w detergentach, ale jednak w naszych czasach śmierdzieć to tak trochę nie bardzo.
      • milupaa Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 01:53
        Nie, ja myślę ze nie było by korzystne dla naszego zdrowia nie używanie mydla. Żyjemy w zupełnie innym środowisku niż dzikie zwierzęta, najwięcej bakterii i zarazkow jest w mieszkaniach. Poza tym zanieczyszczenie środowiska,choroby zakaźne, no bzdura ci trochę wyszła.
        • madzioreck Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 16:25
          Widzisz, kobiety, które używają do mycia okolic intymnych samej wody, nie cierpią zdrowotnie. Tyle, ze mam wątpliwości co do zapachu, jaki rozsiewają.
          Detergenty nie służą naszej skórze, taka prawda. Wysuszają ją, i jeśli ktoś ma bardziej odporną skórę, nie odczuwa tego, ale wiele ludzi odczuwa po użyciu środków myjących suchość, ściągnięcie, i musi używać kolejnych środków (do smarowania), żeby to zniwelować.
          Nie uważam, że byłoby źle dla zdrowia, gdybyśmy się pucowali w samej wodzie, tyle, ze byśmy w większości cuchnęli. Większości bakterii i zarazków występujących w mieszkaniach i tak nie jesteśmy w stanie się pozbyć ani z mieszkania, ani z siebie. No chyba, że ktoś codziennie lata z alkoholem , domestosem i ścierą.
          Tak, żyjemy w innych warunkach niż dzikie zwierzęta. Zwierzęta się zasadniczo w większości nie myją, a jeśli już, to przy użyciu własnego jęzora i łapek. Ludzie kiedyś umierali przez kompletny brak higieny, a dziś z powodu nadmiernej higieny stwarzamy sobie inne problemy.
          • figa_z_makiem99 Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 16:42
            Nie wyobrażam sobie mycia po dwójce samą wodą, po całym dniu jedynek także. I jeszcze chodzenia do tego bez majtek. Można kupić bezzapachowy płyn z kwasem mlekowym dla alergików, używać bezzapachowych wkładek. Pod pachami też muszę czegoś używać, jest duży wybór i można kupić delikatny, niby nie pocę się dużo, a jednak jest zapaszek, gdy niczego nie używam. Spodnie od piżamy są dłużej świeże, gdy założę bawełniane luźne majtki. Ludzie przyzwyczajają się do smrodków i zapaszków, nie czują od siebie.
            • madzioreck Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 19:52
              figa_z_makiem99 napisała:

              > Nie wyobrażam sobie mycia po dwójce samą wodą, po całym dniu jedynek także.

              Nie wiem, czemu akurat mnie to tłumaczysz.

              I
              > jeszcze chodzenia do tego bez majtek.

              To rozumiem doskonale. Na ciul mi majtki w domu, kiedy śpię?

              Spodnie od piżamy są dłużej śwież
              > e, gdy założę bawełniane luźne majtki.

              Spodnie od piżamy można wyprać dokładnie tak samo jak majtki. Ale jak komu wygodnie, to może spać i w 3 parach majtek pod piżamą, te pierwsze sprawią, że drugie będą dłużej świeże, te trzecie majty jeszcze dłużej, i w ten sposób przyoszczędzi się na praniu portek od piżamy suspicious
              • figa_z_makiem99 Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 21:12
                Wolę zmienić codziennie majtki niż piżamę, majtek mam bardzo dużo, piżam mniej a skoro ktoś oszczędza na myciu, bardzo prawdopodobne, że będzie spał w jednej piżamie przez kilka dni.
                • madzioreck Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 17.01.22, 03:24
                  figa_z_makiem99 napisała:

                  > Wolę zmienić codziennie majtki niż piżamę, majtek mam bardzo dużo, piżam mniej
                  > a skoro ktoś oszczędza na myciu, bardzo prawdopodobne, że będzie spał w jednej
                  > piżamie przez kilka dni.

                  No, ale przecież śpisz w jednej piżamie kilka dni...? Ja nie uznaję piżam z portkami, niewygodnie mi. Wolę koszule, ale gdybym chciała portki, to wolałabym się zaopatrzyć w większą ich liczbę, zamiast tak szczelnie owijać się na noc...
                  • chatgris01 Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 17.01.22, 09:50
                    Portki od pizam wlozone na gole cialo maja fâcheuse tendance do wpijania sie w tylek...
                    • madzioreck Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 17.01.22, 13:21
                      chatgris01 napisała:

                      > Portki od pizam wlozone na gole cialo maja fâcheuse tendance do wpijania
                      > sie w tylek...

                      Otóż to.
          • chicarica Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 16:56
            Ewentualnie kąpią się w wodzie (zwierzęta) ale umówmy się, dzikie zwierzęta nie pachną różami i człowiek myjący się tylko w wodzie też nie.
            • madzioreck Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 19:53
              chicarica napisała:

              > Ewentualnie kąpią się w wodzie (zwierzęta) ale umówmy się, dzikie zwierzęta nie
              > pachną różami i człowiek myjący się tylko w wodzie też nie.

              No właśnie.
              • marta.graca Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 21:29
                Nawet jeśli myje się nie w samej wodzie, to też ma różne zapachy, niekoniecznie przyjemne.
                • madzioreck Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 17.01.22, 17:48
                  Oczywiście, ale jednak większości zdrowych ludzi mycie się wodą i mydłem czy czymś wystarczy, aby nie cuchnąć.
    • kitka20061 Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 02:06
      Zarówno moja rodzicielka jak i mój ginekolog te wszystkie rady polecili mi już dawno, więc żadne to odkrycie mamy ginekolog, stosuję się do nich od wielu lat. Co do spania bez majtek, to nie mam z tym problemu, zarówno jak śpię nago czy w koszulce. To taka sama część ciała jak każda inna i nie czerwieniłam się jak dziecko przez przypadek ją zobaczyło.
    • tilijka123 Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 13:04
      Jedyne sytuacje kiedy śpię w majtkach to okres, ewentualnie wyjazdy w czasach szkolno-studenckich gdy spało się w dużych wspólnych salach.. Mam 2 piżamy na takie wyjazdowe okazje, ewentualnie na wypadek pobytu w szpitalu.
      W domu zawszę śpię koszuli nocnej bez majtek. Koszul nocnych w klepach do wyboru, koloru, nie musisz spać bez niczego ani kupować koszuli u Nicole.
    • danka88 Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 15:51
      Śpi sie bez majtek , serio ktoś zaklada koszule nocną i majty do tego ? Albo majtki pod piżame ? To sie zdziwiłam teraz
      • 1matka-polka Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 15:54
        danka88 napisał(a):

        > Albo m
        > ajtki pod piżame ?

        To proste - zeby pizama byla dluzej czysta.
    • ela.dzi Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 17:13
      Ale to chodzi w ogóle się spanie z gołym tyłkiem czy konkretnie majtki ? Spodnie od piżamy ujdą ?
    • majaa Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 17:16
      Nie znoszę piżam, całe życie śpię bez majtek, w koszuli nocnej. Nie sądziłam, że to może się okazać takim hitem stulecia niemalżewink
    • hrabina_niczyja Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 18:22
      Nie wiem co w tym odkrywczego. Matka nie zakładała mi nigdy majtek pod piżamę i sama też ich nie zakładam. Majtki zawsze miałam z czystej bawełny, a wszelkie koronkowe cuda zakładam na szczególne okazje, a nie od święta. Wkładek higienicznych na codzień nikt w domu nie używał, ja też nie używam. Po co? Majtki i tak się zmienia codziennie, a zdrowa kobieta ich nie brudzi. Myje się czysta wodą. Problem w tym wszystkim dla mnie stanowi brak depilacji. Tego nie przeskoczę.
      • mamkotanagoracymdachu Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 19:57
        Majtki POD piżamę?? Ktoś tak sypia???

        Rozumiem majtki pod koszula nocna, chociaż sama nie praktykuje. Ale pod spodniami od piżamy? 😳
        • madzioreck Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 20:00
          mamkotanagoracymdachu napisała:

          > Majtki POD piżamę?? Ktoś tak sypia???
          >
          > Rozumiem majtki pod koszula nocna, chociaż sama nie praktykuje. Ale pod spodnia
          > mi od piżamy? 😳

          Wyżej niejaka Figa wyjaśniła, że dzięki majtom spodnie od piżamy są dłużej świeże big_grin
          • chatgris01 Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 20:14
            W sumie logicznie wytlumaczyla, bez tego musialaby te spodnie od pizamy codziennie zmieniac.
          • mamkotanagoracymdachu Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 21:04
            Coś jak pokrowce na fotele, żeby się nie niszczyły? big_grin
        • mrs.solis Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 23:01
          Tak, ja sypiam. Koszul nocnych nienawidze, jako dziecko za kazdym razem budzilam sie z gola dupa na wierzchu stad moja awersja . Dla odmiany spodnie z pizamy maja szew w kroku, ktory mnie drazni, dlatego ubieram pod spod majtki (nosze tylko bawelniane) poza tym lubie tez pizamy misiowate , ale nie koniecznie mam ochote czuc tego misia w kroczu. Kiedy mialam ostatnia infekcje nawet nie pamietam , ale zawsze to bylo zwiazane z dluzszym braniem antybiotykow.
    • majenkir Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 20:07
      A to jakaś nowość jest? Od 30 lat myję się w kroku samą wodą.
    • chatgris01 Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 16.01.22, 20:20
      Sa plyny i pianki do higieny intymnej, ktore nie szkodza, a wrecz przeciwnie.
      Np. ta pianka: www.quechoisir.org/comparatif-ingredients-indesirables-n941/palomacare-procare-health-mousse-sensitive-pi326825/

      To tak a propos odstawienia plynow do higieny intymnej. Sa plyny i plyny (to samo zreszta dotyczy i innych mydel, szamponow i ogolnie kosmetykow).
      • wapaha Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 17.01.22, 11:24
        ja od niemal 20 lat używam co kilka dni lactacyd femina
        rewelka
        • chatgris01 Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 17.01.22, 12:57
          Ale on ma bardzo kiepski sklad. SLS, phenoxyethanol, i najgorszy, methylisothiazolinone (ten konserwant jest odradzany nawet do plynow do prania, wiec do higieny intymnej baaardzo ryzykowny-a alergii mozna bardzo dlugo nie miec, a potem bach i jest, dlatego lepiej unikac najgorszych alergenow).
          • wapaha Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 17.01.22, 14:15
            Chyba co innego sprawdziłaś
            Aqua,Magnesium Laureth Sulfate,Cocamidopropyl Betaine,Disodium Laureth Sulfosuccinate,PEG-7 Glyceryl Cocoate,Sodium Laureth Sulfate,Glycol Distearate,Lactose,Parfum,Cocamide MEA,Caprylyl Glycol,Sodium Chloride,Sodium Benzoate,Laureth-10,Glyceryl Laurate,Propylene Glycol,PEG-55 Propylene Glycol Oleate,Lactic Acid,Glycerin,Lactis Proteinum,Formic Acid
            • starczy_tego Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 17.01.22, 16:17
              Nadal fujka, SLSy i PEG-i uncertain
              • wapaha Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 17.01.22, 17:51
                nie narzekam wink
                jak widać mimo różnych doświadczeń ubraniowo-higienicznych- nie ma żadnej reguły wink
    • atenette Re: Mama ginekolog i narodowe wietrzenie krocza 18.01.22, 07:10
      Jak to jak? Od zawsze śpimy z mężem na golasa. Nie wiem dlaczego miałyby w tym przeszkadzać dzieci?
Pełna wersja