Zaplacilybyscie nową cenę?

    • zartynabok80 Re: Zaplacilybyscie nową cenę? 16.01.22, 20:20
      Moja kosmetyczka też podniosła ceny, ale jeśli ktoś zapisał się wcześniej przez Booksy i widział stary cennik, to płacił wg starego cennika. Myślałam, że to oczywiste postępowanie.
    • pepsi.only Re: Zaplacilybyscie nową cenę? 16.01.22, 20:20
      Tak zapłaciłabym, wszystko drożeje, nie wiem skąd zdziwienie. Pani wzrosły koszty, więc racjonalnym jest, że też podnosi ceny.
      Nie stać cię- zrezygnuj z usługi.


      Moja pani podniosła cenę jeszcze pod koniec ubiegłego roku, jeszcze przed świętami.
      Sądzę, że jednak nie skalkulowała wszystkiego, bo na pewno nie wzięła pod uwagę, że tak podrożeje prąd i gaz, o Nowym Wale nie mówiąc, bo tego scenariusza nikt nie brał pod uwagę.... Tak że teraz spodziewam się, że ponownie zmieni swój cennik.
      • hrabina_niczyja Re: Zaplacilybyscie nową cenę? 16.01.22, 21:23
        Oh jakaś ty dobra, bogata pani. Mogłaby zrezygnować, gdyby przed wykonaniem usługi baba ją poinformowała, że ma zapłacić więcej. Ale poinformowała po fakcie jak już autorka miała zrobione paznokcie. Poza tym ceny rosną wszystkim, nie tylko kosmetyczkom i fryzjerom. A ci ostatni ostatnio już mają cenniki z dupy. Najpierw, bo ich covid wykończył, a teraz gaz. Ciekawe co następne.
        • mid.week Re: Zaplacilybyscie nową cenę? 16.01.22, 21:26
          Klientka była na wygranej pozycji, mogła negocjować cenę
          • hrabina_niczyja Re: Zaplacilybyscie nową cenę? 16.01.22, 21:58
            I nawet powinna. Ja jeszcze w starym roku poinformowałam moja fryzjerkę, że jak mnie liczy 5 dych więcej za to samo to niech to jakoś chociaż uzasadni, a nie się wykręca, że mi zrobiła 1 pasemko więcej. Inaczej to przy takim cenniku to ja pójdę do innego fryzjera. Dla kosmetyczek i fryzjerów nie mam litości, uważam, że to mega cwana branża i ceny sobie śpiewają jak im się uważa. Szczególnie starym klientkom, myśląc, że jak się przyzwyczaiła to łyknie. Ja nie łykam.
        • pepsi.only Re: Zaplacilybyscie nową cenę? 16.01.22, 23:22
          hrabina_niczyja napisała:

          > Oh jakaś ty dobra, bogata pani. Mogłaby zrezygnować, gdyby przed wykonaniem usł
          > ugi baba ją poinformowała, że ma zapłacić więcej. Ale poinformowała po fakcie j
          > ak już autorka miała zrobione paznokcie. Poza tym ceny rosną wszystkim, nie tyl
          > ko kosmetyczkom i fryzjerom. A ci ostatni ostatnio już mają cenniki z dupy. Naj
          > pierw, bo ich covid wykończył, a teraz gaz. Ciekawe co następne.


          Może trochę szacunku co?
          BABA od paznokci? cenniki z dupy? ja dobra, bogata pani?
          A weź ty se hrabina strzel meliskę , co ?! a nie tryskasz jadem na prawo i lewo!

          Przeciwnie, nie jestem bogata. Byłam w czwartek na paznokciach, zapłaciłam 65zł. Gdyby okazało się, że koszt usługi wynosi 110zł, to nie zaskoczyłoby mnie to, ALE nie zgodziłabym się zapłacić tyle:
          poprosiłabym o zdjęcie hybrydy, pomalowanie zwykłym lakierem, i na tym zakończyłabym współpracę z panią.
          Pani od paznokci ma prawo wyceniać usługę na ile chce.
          Klient nie musi się na to godzić i jeśli go nie stać, może wybrać opcję tańszą usługi.
          Albo całkowicie zrezygnować z usługi.
          Najwyraźniej onewomen, czyli autorkę stać, skoro zgodziła się na manicure, najpierw bez słowa płaci, nawet nie negocjuje, a potem płacze na forum.

          Z mojej strony EOT.
          • droch Re: Zaplacilybyscie nową cenę? 17.01.22, 00:25
            Pani od paznokci ma prawo wyceniać usługę na ile chce.

            Chyba masz gigantyczny problem ze zrozumieniem, że cena była ustalona i niższa, niż zażądana po wykonaniu usługi?
          • hrabina_niczyja Re: Zaplacilybyscie nową cenę? 17.01.22, 00:31
            Oh ah, teraz to bym nie zapłaciła. Teraz bym cyrkowała ze zdjęciem hybrydy 😄 A chwilę wcześniej tak, zapłaciłabym, wszystko drożeje. Ty się może napij czegoś na pamięć 😄
    • alfa36 Re: Zaplacilybyscie nową cenę? 16.01.22, 21:40
      Oczywiście, że bym zapłaciła. Generalnie powinniśmy się spodziewać podwyżek w każdej branży, więc zdziwiona bym nawet nie była.
    • z_lasu Re: Zaplacilybyscie nową cenę? 16.01.22, 22:56
      Nie wyobrażam sobie, że mogłabym poinformować klienta o podwyżce po wykonaniu usługi. Jako klientka zapłaciłabym, ale poinformowałabym panią co myślę na ten temat.
    • evee1 Re: Zaplacilybyscie nową cenę? 17.01.22, 03:02
      No pewnie. Jak ceny rosna od pewnej daty, to za wszystkie uslugi po tej dacie place nowa cena. Nwet jakos nie przyszlo mi do glowy, ze o cenie uslugi powinna odpowiadac data zapisywania sie na nia. Chyba, ze jest mozliwosc przedplaty po starej cenie, czyli jezeli uslugodawca oferuje taka mozliwosc, to korzystam, ale nie oczekuje tego jako cos oczywistego.
Pełna wersja