Uzależnienie od internetu

16.01.22, 18:29
Nick jednorazowy. Dziewczyny, zauważyłam u siebie objawy uzależnienia od internetu, czy może raczej od smartfona. Objawy wręcz książkowe – stale chodzę z telefonem przy tyłku. Zawsze jest naładowany. Kupiłam dwie dodatkowe ładowarki, jedna na wszelki wypadek, druga na stałe do samochodu. Spędzam w internecie dosłownie każdą wolną chwilę. Zaniedbuję obowiązki, bo np. dzisiaj sprzątanie rozwlekło mi się na 3 godziny, zamiast jednej, bo zaglądałam co 5 minut w telefon. Rano zaczynam dzień od netu, wieczorem leżę w łożku z telefonem w ręce. I tak non stop.

Co mnie tak zajmuje? Oczywiście ematka – czytam to forum już dobre 20 lat, piszę od dekady. Piszę dużo, śledzę niemal wszystkie wątki, znam cały ematkowy slang typu bidet, jagielnik, szczotka do kibla w zmywarce, kulanie kilogramów kopytek po przebiegnięciu półmaratonu, chapanie tyki po same pomidory, itp. Możecie mnie przepytać i pewnie odpowiem na każde pytanie, bo tyle czasu spędzam na tym cholernym forum. Nie jestem trollem. Drugie co mnie zajmuje to grupy tematyczne na facebooku i messenger. Potrafię godzinami klepać z koleżankami o dupie maryny. Co tu dużo pisać - wymyka się to spod kontroli i tyle.

Pytanie – co z tym robić i jak leczyć. Google podpowiada fonoholizm i radzi terapię. Na terapię mnie w tej chwili nie stać, mamy trochę problemów finansowych, mam nadzieję, że przejściowych, ale na tą chwilę wydatek rzędu 600zł miesięcznie na wizyty u terapeuty jest dla mnie nie do przeskoczenia. Szukałam jakichś darmowych grup wsparcia w stylu anonimowych alkoholików, ale nie znalazłam. Odłożenie czy schowanie telefonu nic nie daje, bo pójdę i go sobie wezmę. Mogłabym skasować konto na fb, ale wolałabym nie, bo korzystam z facebooka również do celów zawodowych. Skasowanie konta na ematce nic nie da, bo i tak będę czytać.

Może ktoś orientuje się w temacie i jest w stanie podrzucić mi kilka technik stosowanych przez terapeutów albo jakąś sensowną książkę na temat uzależnienia od netu? A może któraś ematka boryka się z podobnym problemem? Mogłybyśmy stworzyć grupę wsparcia, jak swego czasu na włosingu (oczywiście nicki jednorazowe). suspicious

Pomocy.
    • yenna_m Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:30
      A próbowalaś np zająć się czymś absorbującym? Np robótki na szydelku, drutach, czymś w tym stylu?
      • ematka_z_nalogiem Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:36
        Jestem już w takiej dupie, że potrafię przerywać co 15 minut oglądanie serialu lub czytanie książki, żeby sprawdzić powiadomienia na fb lub ematce.
        • ajr27 Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 23:03
          Też tak mam, ale w przeciwieństwie do Ciebie, nie uświadomiłam sobie jeszcze problemu, także BRAWO
          Po drugie, nie lubię za bardzo tv, za to internet kocham.
          Po trzecie, mogę Cię wspierać bez zmiany nicka, bo już tu pisałam, że mam mózg nałogowca i mam to głęboko w d..., przynajmniej na razie.
          • ematka_z_nalogiem Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 10:45
            Mam tak samo z tv, może dla mnie nie istnieć. Za to internet wciąga jak gąbka.
            • ajr27 Re: Uzależnienie od internetu 18.01.22, 20:52
              Tak!
              • ajr27 Re: Uzależnienie od internetu 18.01.22, 20:53
                Dla mnie problemem nr 1 jest smartfon. Dopóki internet był schowany w dużym kompie, byłam racjonalna. W tej chwili jest w ręku, zawsze przy tobie, niezawodny o każdej porze
        • irma223 Re: Uzależnienie od internetu 21.01.22, 05:23
          Brak bodźców? Brak obowiązków? Tylko pozazdrościć. Czytanie nocami rozumiem, też cierpię na bezsenność.
    • krwawy.lolo Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:33
      Jeśli mnie kojarzysz, ego te absolvo. Pójdź, dziewczę, usiądź, a odpocznij se.
    • 35wcieniu Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:34
      Tak, koniecznie stwórzcie internetowa grupę wsparcia w uzależnieniu od internetu. Nie widzę słabych punktów.
      • 1matka-polka Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:37
        😆
      • ematka_z_nalogiem Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:38
        Myślałam bardziej o wieczornych wpisach typu "dzisiaj wytrzymałam 6 godzin bez zaglądania w internet, w tym czasie zajęłam się decoupage i lepieniem pierników", a nie nadawaniem co 5 minut.
        • 35wcieniu Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:39
          Błagam.
        • borsuczyca.klusek Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 00:38
          Uważam że w wolnym czasie należy robić to co się lubi.
          Przesiaduję na ematce, bo to sprawia mi przyjemność, w przeciwieństwie do lepienia pierników 🙄
          • igge Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 00:54
            To może kopytka albo leniwe autorka popełni dla dziecka?
            Albo coś zdrowszego i bardziej pracochłonnego 😉 bo pierniczki, kopytka, leniwe itp za szybko się robi i nadal zostanie masa czasu na net😕
            • igge Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 00:58
              Wpisałam się pod borsuczycą z tymi leniwymi akurat, bo pierniczki to nie, ale inne jedzonko dla bliskich, szczególnie dla dzieci robić, to moja jedna z dużych frajd i przyjemności.
              Lubię karmić dzieci i zwierzęta.
          • gulcia77 Re: Uzależnienie od internetu 20.01.22, 22:17
            Machnęłam dzisiaj dwa garnki gołąbków, wypralam dwie pralki, zawiozłam młodego na kwalifikacje do operacji kolana. Mogę sobie pozwolić na emamę 😁
    • bistian Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:35
      Telefon stale przy sobie? Pewno masz faceta na boku! wink Wyczytałem na tym forum. smile
      Może za mało pracujesz? Albo praca jest za mało angażująca? W każdym razie, masz wolne moce i chęci i organizm to pokazuje.
      • igge Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:43
        Proponuję zacząć ( I skończyć🙂) (kolejne?) studia.
        Można wybrać kierunek wciągający i na pewno ciekawszy niż nudna ( wtedy) ematka.
        Same korzyści.
        • ajr27 Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 23:04
          Najlepiej na psychologię kliniczną niech idzie, będzie miała combo.
        • magdallenac Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 23:06
          Które studia są ciekawsze niż ematka??😀
          • igge Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 01:00
            Oj tam oj tam. Są takie. Serio.
    • 1matka-polka Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:37
      "Może ktoś orientuje się w temacie i jest w stanie podrzucić mi kilka technik stosowanych przez terapeutów"

      Zastanow sie, dlaczego kontakty z bliskimi nie absorbują cie bardziej, niz historie przypadkowych osob i znajomych z neta. 🤔
    • igge Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:37
      Terapeuta to Ci powie, że zaspokajasz jakieś swoje potrzeby w tym necie. Sama zastanów się jakie.

      Kiedyś ktoś opisywał jak zablokować sobie dostęp do ematki ale nie pamiętam już, w którym z podobnych do Twojego wątku to było. Pamiętam tylko tyle, że ta osoba radziła dobrze się zastanowić przed zablokowaniem bo podobno nie dało się tego odkręcić w przypadku zmiany swojej decyzji.

      Może ktoś zalinkuje.

      • ajr27 Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 23:06
        Ja Ci mogę napisać, jaką potrzebę się kompensuje poprzez fora i social media- niedobory kontaktów społecznych. 90% ludzkości to ma.
        • ematka_z_nalogiem Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 10:47
          Prawda. Jeśli przebywam z ludźmi, nie ciągnie mnie aż tak do telefonu. Niestety kontakty towarzyskie odbywają się teraz najczęściej przez messenger. Znajomi i rodzina rozjechali się po świecie, na miejscu mam kilka koleżanek, ale czas na spotkanie może raz w miesiącu. W domu wiadomo - mąż pracuje, dzieci w placówkach lub bawią się same ze sobą, a ja wiszę w telefonie.
          • ajr27 Re: Uzależnienie od internetu 18.01.22, 20:51
            Ja mam tak samo. Jakość i ilość moich relacji z ludźmi mocno spadła ( rozjazdy po świecie, zmiana priorytetów życiowych, permanentny brak czasu u zapracowanych znajomych), rekompensuję sobie internetem. Ematka parę razy wyciągała mnie z prawdziwego dołka, parę razy dostałam zasłużonego kopa. Korzyści psychologiczne są realne, ale nic nie zastąpi prawdziwych przyjaźni. Na szczęście nie jestem jeszcze zupełnie sama.
    • igge Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:50
      Mam jeszcze jeden drobny pomysł. Powyrzucaj te dodatkowe ładowarki. Staraj się mieć telefon jak najczęściej I jak najdłużej wyładowany. Nie ładuj go kompulsywnie. Nie zabieraj że sobą jak wychodzisz w konkretnym celu np z psem pobiegać do lasu, czy z dziećmi do restauracji, na łyżwy.
      Jeżeli praca zawodowa i kontakty towarzyskie/ rodzinne na to pozwalają - zmuś się do kilku godzin bez telefonu. Nie ładuj.
      • irma223 Re: Uzależnienie od internetu 21.01.22, 05:37
        igge napisał:

        > Nie zabieraj że sobą jak wychodzisz w konkretnym celu np z psem pobiegać d
        > o lasu, czy z dziećmi do restauracji, na łyżwy.

        No, wtedy akurat koniecznie powinna mieć ze sobą w pełni naładowany telefon. Ze względów bezpieczeństwa i względów praktycznych. Zaś do oglądania serialu telefonu nie potrzebuje.
    • kkalipso Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:55
      A piszesz pod jednym czy wieloma nickami, jeśli to drugie to ciężko coś doradzić.
      • 1matka-polka Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 19:07
        kkalipso napisała:

        > piszesz pod... wieloma nickami... to ciężko coś doradzi
        > ć.

        Oj tam, zalezy jak etap dysocjacji, ale tez mozna probowac z tego wyjsc.
      • ematka_z_nalogiem Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 10:47
        Pod jednym. Ten jest drugi.
    • 3-mamuska Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 18:59
      Kupić pojemnik na telefon który zamykasz i którzy się dopiero po godzinie lub tyle ile ustawisz.
      Wyłączyć wszystkie powiadomienia aby ekran się nie rozświetlał.
      Wyskoczyć dźwięk i wibracje.
      Przestać czytać ematke na telefonie a np. Na kompie.
      • ematka_z_nalogiem Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 10:48
        Co to za pojemnik zamykany na godziny?
    • ludzikmichelin4245 Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 23:06
      W Starachowicach jest klinika, która zajmuje się leczeniem infoholizmu.
    • majenkir Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 23:10
      A co konkretnie robisz na tym telefonie?
      • ematka_z_nalogiem Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 10:48
        Piszę na ematce, udzielam się w dyskusjach na fb i rozmawiam ze znajomymi przez messenger.
        • mae224 Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 12:24
          A insta?
        • mae224 Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 12:27
          A jak inne aplikacje z tel? Liczysz kroki, kalorie w telefonie? Przeglądasz zalando albo olx?
    • madame_edith Re: Uzależnienie od internetu 16.01.22, 23:17
      W „social dilemma” pierwsza rzecz, jaką doradzają to wyłączenie powiadomień. Jak nie widziałaś polecam zobaczyć, otwiera oczy.
      Postaraj się przemóc i wyjdź czasem z domu - bez telefonu. Z psem jak masz, z kijkami. Na jakiś sport, do kina. Mnie to się pozwala oderwać.
      • zuzanna_a Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 00:00
        Dokladnie. Ja wylaczylam powiadomienia. No i w zasadzie kazdemu kto widzial ze nie odpisalam od razu przekazalam ze odpisuje wieczorem bo w ciagu dnia nie zagladam, takze kazdy wie ze zostawienie mi wiadomosci oznacza ze odpisze wieczorem i to rozumie a jak cos chce na juz - trzeba dzwonic.
        Ograniczylo to korzystanie z telefonu bardzo.
        No i postanowilam sobie ze korzystam o okreslonych godzinach i sie tego trzymam.
        Wieczorem fb, ematka, odpisanie na wa i messengerze ludziom. I na tym koniec. Mysle ze kolo 2h w telefonie dziennie to jest wszystko.
      • ematka_z_nalogiem Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 10:50
        Mam wyłączone powiadomienia, ale omijam to tak, że dyskusje, w których się udzielam mam pootwierane w osobnych okienkach i sobie odświeżam.
        Jestem beznadziejnym przypadkiem, bez telefonu to ja nie wyjdę z domu. 🤦‍♀️
    • snakelilith Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 00:19
      Przezorny zawsze ubezpieczony, dlatego ja z założenia od samego początku nie używam smartfona do rozrywkowego internetu. Tylko w domu na laptopie. Na spacery wychodzę w ogóle bez telefonu. I nie mam konta na facebooku.
      Jak zuważam, że poświęcam za dużo czasu na internet, to zmuszam się wieczorem do czytania papierowych książek. To zupełnie inny rodzaj rozrywki, wymaga większej koncentracji, jest czynnością o wiele wolniejszą, mniej hektyczną, wycisza mnie, na początku to wolne tempo informacji mnie trochę irytuje, ale gdzieś tam po kilku rozdziałach moja chęć na internet staje się mniejsza.
    • magia Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 00:27
      wyłącz powiadomienia, a przynajmniej wycisz. podobno pomaga nie zerkac co chwile
    • borsuczyca.klusek Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 00:41
      Jestem uzależniona od internetu od kiedy mam go w domu na stałe. Będzie to już jakieś 20 lat.
      Nic nie potrafi tak mnie doprowadzić do wściekłości jak przerwy w dostawie 🙄
    • hrabina_niczyja Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 00:42
      Pracujesz? Masz rodzinę, dzieci, partnera? Wychodzisz gdzieś z domu na jakieś zajęcia, aerobik? Internet rekompensuje Ci pewnie kontakty z ludźmi w realu. Wyjdź do żywych ludzi. Akurat klepania z koleżankami o niczym nie krytykuje, ja dziś godzinę gadałam z koleżanką właśnie o niczym. Czasem tak trzeba i jest to człowiekowi potrzebne. Wyłącz powiadomienia w telefonie i najlepiej wycisz dzwonki. No i znajdź sobie jakieś zajęcie, które raz, że wyrwie cie z domu, dwa nie pozwoli na dostęp do netu.
      • ematka_z_nalogiem Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 10:53
        Mam rodzinę, wychodzę z domu i to faktycznie pomaga, ale na krótko. Np. dzisiaj mam wolne, pojechałam z dzieckiem do lekarza, ale teraz dziecko jest w placówce, a ja w domu powinnam brać się za sprzątanie i obiad, a siedzę w necie i piszę. Pewnie wezmę się za robotę ok. południa, zrobię po łebkach i będę wisieć w necie do powrotu dzieci.
        W pracy też siedzę w necie, co tu dużo mówić.
        • chococaffe Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 11:00
          Pytanie czy to kwestia internetu czy unikanie nieprzyjemnych obowiązków. smile Wtedy nawet bez internetu znalazłabyś coś ciekawszego niż sprzątanie.

          Nie pomogę, bo też mam tendencję do odsuwania w czasie rzeczy, których nie lubię big_grin - nie zawalam ich totalnie, ale zostawiam na ostatni moment. U mnie najbardziej działa uproszczenie, ułatwienie i uatrakcyjnienie tych nielubianych zajęć.
          • ematka_z_nalogiem Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 11:17
            Pewnie jedno i drugie, ale w czasach przedsmartfonowych wyrabiałam się z obowiązkami. Teraz co chwila siadam i łapię za telefon.
        • alfa36 Re: Uzależnienie od internetu 18.01.22, 22:10
          O matko, to w domu to też tak mam😏
    • tt-tka Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 00:48
      Moge pod wlasnym nickiem smile
      czasem sie zastanawiam, czy nie jestem uzalezniona, od ematki konkretnie i zachowuje sie jak rasowy nalogowiec - odstawiam na tydzien/dwa lub wiecej, zeby udowodnic (sobie), ze absolutnie, ze moge bez tego zyc. Po czym wracam.
      Chyba najpierw musialabym stwierdzic, czy to uzaleznienie, czy tylko czynnosc ulubiona lub nawykowa, ale nie wiem jak...
      • milva24 Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 11:39
        Ja odstawiłam na 8 miesięcy i wróciłam tak, że ten...
      • magdallenac Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 13:54
        Je też mogę pod własnym nickiem. Mnie uzależnienie dopadło po 40 i niespecjalnie się tym przejmuję, ponieważ o ile zaniedbywanie obowiązków mam gdzieś, o tyle dbam, aby moje siedzenie w internecie nie wpływało na moje kontakty społeczne i życie rodzinne. Sprawę ułatwia to, że jestem w innej strefie czasowej, więc siedzę na ematce, oraz Instagramie do mniej więcej Waszej 22, a mojej 15, a później telefon i komputer out. Nikt z tego powodu nie cierpi, bo dziecko jest w szkole, chłop w pracy, a mnie się w tym czasie udaje i popisać na ematce i podziałać na Insta, poczytać książkę, czy ogarnąć chałupę. Złapałam się na tym, że często wolę sobie poplotkować z ematkami na forum, niż spotkać się z koleżankami stąd na jakiś lunch, czy spacer. Z pewnością przebywanie na forum, oraz Instagramie rekompensuje mi brak kontaktów z polskimi znajomymi, polską kulturą, sztuką, jedzeniem. Mam mnóstwo przyjaciół tutaj, jednak to są kompletnie inne relacje niż te, które mam z Polakami- inne kody kulturowe, poczucie humoru, inna mentalność itd.
        Zatem dopóki nikt nie jest zaniepokojony moim znikaniem w sieci, jest ok.
    • frequenter.light Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 02:01
      połowa społeczeństwa to ma?
    • taki-sobie-nick Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 02:14
      Anonimowych Niealkoholików nie ma, bo nie stanowią problemu społecznego.

      Może gdyby netoholicy zaczęli z powodu uzależnienia demolować wiaty, to kto wie.
    • chococaffe Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 10:01
      Internet to tylko narzędzie - ważne do czego go używasz.
    • klaramara33 Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 10:54
      Jak z każdym nałogiem trzeba rzucić i już.
    • primula.alpicola Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 10:56
      Masz za dużo wolnego czasu?
      Pracujesz zawodowo?
      • ematka_z_nalogiem Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 11:15
        Pracuję w obsłudze klienta. Jeśli klienta nie ma w biurze (a zazwyczaj nie ma), mogę przeglądać internet i nikt mi za to głowy nie urwie. W domu za wiele czasu nie mam, ale na internet zawsze znajdę czas, choćby kosztem obowiązków.
        • primula.alpicola Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 11:34
          To nie wiem, może powinnaś znaleźć sobie jakieś hobby, które Cię odciągnie od telefonu? Sport?
          • krwawy.lolo Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 11:36
            Modlitwa, kowalstwo artystyczne, pasterstwo ...?
    • migafka357 Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 11:37
      Ściągnij sobie apkę blokującą określone aplikacje na określony czas. Np. Stay focused albo Usagesafe.
    • talia.kart Re: Uzależnienie od internetu 17.01.22, 12:00
      Jeśli chodzi o to forum, to akurat najłatwiej nie czytać, nie pisać i nie zaglądać.
      A dlatego, że mnóstwo osób dąży do tzw.gównoburzy...a to nie mój konik smile
      Owszem są osoby, które mądrze radzą i które warto poczytać.
      PS Gdzie jest cauliflower/kalafiorowa ? Nie pisze już wcale ?
      • auksencja15 Re: Uzależnienie od internetu 18.01.22, 20:34
        Ma inny nick
        • mid.week Re: Uzależnienie od internetu 01.02.22, 18:33
          auksencja15 napisała:

          > Ma inny nick


          a jaki?
          • suki-z-godzin Re: Uzależnienie od internetu 01.02.22, 19:17
            mid.week napisała:
            > auksencja15 napisała:
            >
            > > Ma inny nick
            > a jaki?

            inny 😎
            • mid.week Re: Uzależnienie od internetu 01.02.22, 19:43
              suki-z-godzin napisał(a):

              > mid.week napisała:
              > > auksencja15 napisała:
              > >
              > > > Ma inny nick
              > > a jaki?
              >
              > inny 😎

              Nie widziałam takiego 🙄
Pełna wersja