iseere
18.01.22, 08:57
Poratujcie wiedza - pytanie do dziewczyn, które ćwicza na siłowni. Codziennie rano, przed 8:00, mam ok godziny wolnego czasu, miedzy innymi zajęciami. Jestem wtedy na mieście i ten czas tak troche zagospodarowuję na siłę (zakupy, kawa, ksiażka itp.). Chcialabym wykorzystać ten czas w jakiś bardziej produktywny sposób. Wymyśliłam sobie siłownię - mam w pobliżu muejsca, gdzie jestem rano. No i teraz pytanie: zakładajac, że będę miała realnie 30-40 min na same ćwiczenia (poza tym dojście, przebranie się, prysznic po zajęciech - na to pojdzie pozistały czas), czy jest sens isc w tym czasie na siłke? Czy przy takich założeniach, że trenuje 5 x tyg po 30-40 min, uda mi sie np. wzmocnić plecy, mięśnie brzucha, nóg i ramion? Czy lepiej skupic sie np na kardio (w sensie, że bieżnia itp)?
Czy wogole to nie na sensu, bo lepiej cwiczyc rzadziej a dłużej - tak słyszałam.
Rady, rady potrzebuję!