PIT - zgłupiałam...

04.02.22, 10:07
Chodzi mi o to:

www.gov.pl/web/finanse/czym-sa-pracownicze-koszty-uzyskania-przychodow
Od lat byłam pewna, że koszty dojazdów odliczać mogą tylko pracownicy dojeżdzajacy do pracy z innej miejscowości.
A teraz wyczytałam to...

Kiedy sie to zmieniło?
A moze ja czegoś nie rozumiem?
    • araceli Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 10:11
      Nic się nie zmieniło - koszty uzyskania przychodu były zawsze dla wszystkich - w przypadku pracy poza miejscem zamieszkania zawsze były po prostu wyższe.
      • kochamruskieileniwe Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 10:16
        Aha. Chyba rozumiem. Dotyczy to tych, którym pracodawca nie rozlicza maksymalnego KUP
        (o ile sie dobrze wyraziłam)
        • araceli Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 10:21
          kochamruskieileniwe napisała:
          > Aha. Chyba rozumiem. Dotyczy to tych, którym pracodawca nie rozlicza maksymalne
          > go KUP


          Jeżeli pracodawca błędnie naliczy niższy KUP to można go samodzielnie skorygować w rozliczeniu rocznym.

          Jeżeli pracownik wydaje na dojazdy więcej niż limit może rozliczyć faktyczne koszty ale musi je udokumentować biletami imiennymi czyli dotyczy to tylko komunikacji zbiorowej.
      • ludzikmichelin4245 Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 10:16
        No właśnie. Też nie zauważyłam, żeby cokolwiek się zmieniło, a tymczasem widziałam już ileś artykułów z clickbaitowym tytułem, jakby było to coś nowego.
        • araceli Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 10:18
          ludzikmichelin4245 napisał(a):
          > No właśnie. Też nie zauważyłam, żeby cokolwiek się zmieniło, a tymczasem widzia
          > łam już ileś artykułów z clickbaitowym tytułem, jakby było to coś nowego.


          Dla mnie hitem ostatnio było jak Gazeta nazwała "kojonym haczykiem w Polskim Ładzie" rozliczanie najmu, które nie zmieniło się od wielu lat big_grin
          • anilorak174 Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 11:01
            Zmienia się ze najmu prywatnego nie mozna rozliczać wg skali. Tylko ryczałt.
            • araceli Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 11:46
              anilorak174 napisała:
              > Zmienia się ze najmu prywatnego nie mozna rozliczać wg skali. Tylko ryczałt.

              Od przyszłego roku. "Zmiana/haczyk", o której pisali to fakt, że od ryczałtu nie odlicza się kwoty wolnej big_grin
              • anilorak174 Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 15:16
                A to nie jest kwestia braku możliwości odliczenia kosztów np remontu przy ryczałcie?
                • joana.mz Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 19:16
                  tak, również amortyzacji
                • araceli Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 19:19
                  anilorak174 napisała:
                  > A to nie jest kwestia braku możliwości odliczenia kosztów np remontu
                  > przy ryczałcie?

                  Od ryczałtu z definicji nic się nie odlicza i to się nie zmieniło.
                  • anilorak174 Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 19:39
                    Ale likwidacja możliwości rozliczania wg skali jest wielce niekorzystna.
                    • araceli Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 19:42
                      anilorak174 napisała:
                      > Ale likwidacja możliwości rozliczania wg skali jest wielce niekorzystna.

                      Możesz rozliczać najem skalą prowadząc DG - przy wynajmie prywatnym skala to kuriozum.
                      • anilorak174 Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 19:45
                        Czemu?
                        • araceli Re: PIT - zgłupiałam... 05.02.22, 09:45
                          anilorak174 napisała:
                          > Czemu?

                          Bo rozliczając koszty robisz de facto działalność gospodarczą.
                      • moze_sprobowac_inaczej Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 23:06
                        araceli napisała:

                        > anilorak174 napisała:
                        > > Ale likwidacja możliwości rozliczania wg skali jest wielce niekorzystna.
                        >
                        > Możesz rozliczać najem skalą prowadząc DG - przy wynajmie prywatnym skala to ku
                        > riozum.
                        >
                        Na bardzo sprytnie to zrobili.
                        Załóżmy, że osoba x wynajmuje jedno mieszkanie i nie ma poza tym żadnych dochodów. Wg skali nie placilaby zadnego podatku do kwoty 30.000 zł. Ale skala wykluczona, zostaje ryczalt od przychodu, czyli 30.000 zł x 8.5% = 2.550 zł.
                        • anilorak174 Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 23:38
                          Dokładnie. Kolejne zlodziejstwo rzadu.
                        • araceli Re: PIT - zgłupiałam... 05.02.22, 09:44
                          moze_sprobowac_inaczej napisała:
                          > Załóżmy, że osoba x wynajmuje jedno mieszkanie i nie ma poza tym żadnych dochod
                          > ów. Wg skali nie placilaby zadnego podatku do kwoty 30.000 zł. Ale skala wykluc
                          > zona, zostaje ryczalt od przychodu, czyli 30.000 zł x 8.5% = 2.550 zł.

                          Nie ogarniasz, że kwotę wolą odliczasz tylko raz? Mówimy o najmie prywatnym czyli zwykle przez osoby, które pracują na etat i tam odliczają sobie kwotę wolą. Jak ktoś ma DG + najem to też ma jedną kwotę wolą.
                          • moze_sprobowac_inaczej Re: PIT - zgłupiałam... 05.02.22, 17:29
                            A ty nie ogarniasz tekstu pisanego?
                            Chyba napisałam wyraźnie, że dotyczy osób, które nie mają innych dochodów albo np.maja dochody z dywidend albo dzialalnosci na ryczałcie
    • dariamax Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 10:14
      Zazwyczaj pracodawcy uwzględniali w wyliczeniach wynagrodzenia koszty dojazdu miejscowe. Zobacz w PIT od pracodawcy , koszty uzyskania przychodu ( 2 kolumna z liczbami)
    • ludzikmichelin4245 Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 10:15
      Też nie rozumiem, o co chodzi - nastąpił jakiś wysyp artykułów na ten temat, jakby cokolwiek się zmieniło w tej kwestii, a tymczasem koszty uzyskania przychodu przez pracownika były zawsze - uwzględniane automatycznie przez pracodawcę w PIT11. W przypadku dojazdów z innej miejscowości składało się do pracodawcy wniosek o podwyższone KUP.

      Chyba, że czegoś nie rozumiem i ematka mnie oświeci.
      • araceli Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 10:15
        W związku z Polskim Ładem dziennikarze odkrywają Amerykę tongue_out
        • lotka_5 Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 11:08
          araceli napisała:

          > W związku z Polskim Ładem dziennikarze odkrywają Amerykę tongue_out
          >


          A polski ład nie wprowadził jakichś zmian w kup jednak?
          Coś mi się kojarzy, że tłumnie pracownicy w kadrach dopytują o obniżenie kup do podstawowych i później rezygnację ze stosowania kup, jeśli pracują też w innym miejscu/mają drugi przychód itd.
          Przed polskim ladem nie słyszałam o takich tłumnych ruchach więc może jednak jakaś drobna zmiana weszła.
          • araceli Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 11:47
            lotka_5 napisał(a):
            > A polski ład nie wprowadził jakichś zmian w kup jednak?
            > Coś mi się kojarzy, że tłumnie pracownicy w kadrach dopytują o obniżenie kup do
            > podstawowych i później rezygnację ze stosowania kup, jeśli pracują też w innym
            > miejscu/mają drugi przychód itd.

            Nie - tu nic się nie zmieniło a ty zapewne piszesz o kwocie wolnej od podatku (odliczanej u jednego pracodawcy).
          • filipianka Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 18:00
            Dokładnie taka właśnie zmiana weszła. I jest akurat, chyba jedyna, dobra zmiana. Dotyczy wieloetatowców którzy wcześniej z urzędu mieli w każdej umowie te koszty uwzględniane, a potem w pit rocznym musieli ograniczać i dopłacać podatek. Teraz mogą w kolejnych etatach zrezygnować z kup.
          • filipianka Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 18:03
            A zmiana nie jest taka idealna i dlatego rezygnują z powiększonych żeby za chwilę zrezygnować z nich zupełnie, bo tfu ustawodawca określił że można zrezygnować tylko z podstawowych, więc jak ktoś był zamiejscowy to najpierw musi to odkręcić żeby zrezygnować.
      • kochamruskieileniwe Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 10:16
        mam podobne spostrzeżenia suspicious
    • lotka_5 Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 11:02
      Każdy pracownik na umowie o pracę ma odliczane tzw kup. Czyli koszty uzyskania przychodu. Ci mieszkający w tej samej miejscowości co firma mają 250 zł miesięcznie. Ci spoza, 300 zł. Dzięki temu płacisz mniejszy podatek.
    • mamkotanagoracymdachu Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 12:20
      A jak koszty dojazdów spoza miejscowości mają sie do pracy zdalnej?
      W umowie nic o zdalnej nie mam, ale jednak realnie większość czasu pracuję z domu. To mam to odliczać czy nie?
      • iwo_nka Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 15:35
        Jeżeli dojeżdżasz do firmy to tak. Nie musisz dojeżdżać cały miesiąc, możesz pracować hybrydowo
        • droch Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 15:53
          Wydaje się (z naciskiem na "wydaje"), że odliczenie KUP w danym miesiącu wymaga co najmniej jednego dnia pracy z firmy?
        • dariamax Re: PIT - zgłupiałam... 04.02.22, 19:46
          Widziałam w necie interpretację MF z początków pandemii że normalnie można odliczać,
    • kachaa17 Re: PIT - zgłupiałam... 05.02.22, 08:35
      Właśnie ostatnio nad tym dyskutowaliśmy w pracy. Pojawiły się artykuły i się zastanawiam czy to jest jakaś zmiana. Ja dotychczas miałam podwyższone koszty uzyskania przychodu i z tego tytułu mam jakieś 6 zł więcej do pensji. To jest śmiech na sali. A Ty teraz piszą jakby można było sobie odliczyć od podatku albo przychodu 300 zł miesięcznie tzn 17% od tego.
      Ale nie wiem jak to faktycznie jest.
      • araceli Re: PIT - zgłupiałam... 05.02.22, 09:54
        kachaa17 napisała:

        > Właśnie ostatnio nad tym dyskutowaliśmy w pracy. Pojawiły się artykuły i się za
        > stanawiam czy to jest jakaś zmiana. Ja dotychczas miałam podwyższone koszty uzy
        > skania przychodu i z tego tytułu mam jakieś 6 zł więcej do pensji. To jest śmie
        > ch na sali. A Ty teraz piszą jakby można było sobie odliczyć od podatku albo p
        > rzychodu 300 zł miesięcznie tzn 17% od tego.
        > Ale nie wiem jak to faktycznie jest.


        'Nie wiem jak to jest ale się wypowiem' big_grin

        Do 2019 roku kup wynosiły 1335zł rocznie - podwyższone 1668,72zł - co dawało oszczędność na podatku w wysokości odpowiednio 20 i 25zł miesięcznie - skąd ci wyszło 6???

        W 2020 roku podniesiono limity kup do 3000 i 3600 rocznie (250 i 300 miesięcznie) - oszczędność na podatku 42,50 i 51zł miesięcznie.

        W 2022 nic się nie zmieniło. Polski Ład obnażył bezlitośnie niewiedzę podatkową Polaków.
        • kachaa17 Re: PIT - zgłupiałam... 05.02.22, 13:20
          Strach się wypowiadać, żeby ktoś się nie przyczepił.

          6 zł mi wyszła z różnicy w wynagrodzeniu między wynagrodzeniem, które dostawałam przed zgłoszeniem o podwyższenie kosztów a wynagrodzeniem po podwyższeniu KUP. Pensja wzrosła o 6 zł. Mówię o tym co dostaję na rękę.
Pełna wersja