Tarcza dla kredytobiorców

10.02.22, 14:57
Lewica ma opracować projekt pomocy kredytobiorcom, którym w związku z podwyżką stóp procentowych rosną raty kredytu. Szczegóły na razie nieznane, proponują jedynie, żeby pomoc - jaka by nie była - była dostępna dla wszystkich.

A co na to emama?
bezprawnik.pl/tarcza-dla-kredytobiorcow/
    • profes79 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:00
      Za chwilę tych tarcz będzie tyle, że sam MF sie pogubi. O tym, żeby na wszystko starczyło pieniędzy budżetowych to nawet nie wspominam.
      • podaje_haslo_okon Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:17
        Mogliby wprowadzić tarczę indywidualną, np. w związku z trudnymi czasami każdy ma prawo do odliczenia sobie konkretnej kwoty od podatku. I finito.
        • marta.graca Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 18:19
          A dla mnie jeszcze Mojito!
          • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:30
            A ja poprosze o tarczę ochronną dla posiadaczy lokat. Żeby budżet dopłacał do inflacyjnego spadku wartości nabywczej lokat. Albo żeby straty można było sobie odliczyć od podatku, jak to łaskawie i błyskotliwie proponuje lewica smile
      • szpil1 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:15
        profes79 napisał:

        > Za chwilę tych tarcz będzie tyle, że sam MF sie pogubi.

        Tyle ich będzie, że każdemu coś będzie przysługiwało.
        • damartyn Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:53
          Lewica się kompletnie pogubiła.
    • lauren6 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:29
      Przepraszam bardzo, kto kupował te mieszkania w sytuacji rekordowo niskich stóp procentowych i wysokiej inflacji? Cwaniactwo, które skredytowało się pod korek by kupić mieszkania i za kilka miesięcy sprzedać je za kilkadziesiąt tysięcy drożej.

      Od dawna było wiadomo, że stopy procentowe muszą pójść w górę. Kto brał w zeszłym roku kredyt brał to ryzyko na klatę. Przeszacował i zamiast ogromnych zysków ma wysokie raty do spłaty? Takie było ryzyko.

      Lewica niech lepiej przyjrzy się sytuacji takich rodziców jak mama Marianki, bo tu jest potrzebna ich uwaga i lewicowa wrażliwość, zamiast reprezentować interesy flipperów.
      • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:32
        lauren6 napisała:
        > Od dawna było wiadomo, że stopy procentowe muszą pójść w górę. Kto brał w zeszł
        > ym roku kredyt brał to ryzyko na klatę. Przeszacował i zamiast ogromnych zysków
        > ma wysokie raty do spłaty? Takie było ryzyko.

        Na przykład kobieta, która się rozwiodła i musiała zapewnić dach nad głową sobie i dziecku.

        Lorenka konfiara big_grin
      • little_fish Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:39
        A to stopy procentowe pójdą w górę tylko tym, co mają kredyt od ubiegłego roku? Ja mam od kilkunastu lat, myślisz, że mi nie podniosą?
      • rannala Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:41
        Lauren, piszesz tak z grubej rury ostatnio o lewicy, a nie byłaś jej zwolenniczką wcześniej? Pamiętam, jak pisałaś, że ani za po ani, co naturalne, za pisem nie jesteś?
      • alicia033 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:46
        lauren6 napisała:

        > Przepraszam bardzo, kto kupował te mieszkania w sytuacji rekordowo niskich stóp
        > procentowych i wysokiej inflacji? Cwaniactwo, które skredytowało się pod korek
        > by kupić mieszkania i za kilka miesięcy sprzedać je za kilkadziesiąt tysięcy d
        > rożej.
        >

        Facepalm
      • lotka_5 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:52
        Nie do końca było to cwaniactwo.
        To, że stopy były niskie nie ma wątpliwości. Nie zmienia to faktu, że przy niskich stopach marże banków były dość wysokie (kiedyś było odwrotnie). Więc raty kredytów wówczas zawieranych nie były jakoś super hiper niskie. Nie nizsze niż raty kredytów zawieranych przed laty wcześniej. Z bliskiego otoczenia, raty te są wręcz wyższe.
        A wzrost stóp uderzył w każdego, czy brał na normalnych zasadach, czy przy niskich stopach.
        • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:33
          I tak ma być! Bierzesz kredyt = podejmujesz ryzyko. Świadome działanie. Trudno żeby ktoś inny (społeczeństwo) za to potem płacił.
          • lotka_5 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:17
            W jaki sposób społeczeństwo ma płacić za kredyt pani iksinskiej lub pana Kowalskiego?
            • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:50
              Naprawdę?
              Aż tak źle?
          • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:58
            mamdomek napisał:

            > I tak ma być! Bierzesz kredyt = podejmujesz ryzyko. Świadome działanie. Trudno
            > żeby ktoś inny (społeczeństwo) za to potem płacił.

            Ja akurat nie jestem stuprocentowo przekonana, że postulowana tarcza jest dobrym rozwiązaniem, ale cóż to za argumentacja?
            Żyjąc w społeczeństwie cały czas składamy się na potrzeby innych ludzi.
            Ja na przykład finansuję zwrot podatku w postaci 500+ również ludziom znacznie zamożniejszym ode mnie.
            • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:02
              ludzie zamożniejsi od ciebie płaca podatki większe niż to 500+, więc jako płatnicy netto płacą samym sobie.
              • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:08
                mamdomek napisał:

                > ludzie zamożniejsi od ciebie płaca podatki większe niż to 500+, więc jako płatn
                > icy netto płacą samym sobie.

                Niekoniecznie, bo jeżeli nie są na etacie (a zwykle przy tym pułapie nie są), to mają znacznie szersze spektrum optymalizacji.
                Możemy się w nieskończoność licytować, kto więcej do budżetu wnosi i kto więcej z niego wyciąga.
              • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:10
                Chyba że mają firmę która od lat przynosi straty
                • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:16
                  Cóż protszego? Załóż firmę i żyj ze strat!!! smile

                  Od razu zaznaczam, że nawet znam takich BYSTRYCH, którzy właśnie w ten sposób sobie wyobrażali prowadzenie dg: od razu kredyty na sprzęt, samochód w leasing itp. Chyba nie muszę opisywać skutków ostatecznych? smile
                  • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:26
                    Mam firmę od lat, nie muszę zakładać.
                    • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 01:20
                      Pogratulować!
      • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 18:18
        Przecież ludzie kupowali też mieszkania kilka lat temu i im też wzrosną raty.
      • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:30
        Z tym cwaniactwem pojechałaś jak Kaczyński. Kupiłam w zeszłym roku mieszkanie bo akurat udało się znaleźć z dobrym rozkładem w idealnej lokalizacji. Owszem nie zakredytowaliśmy się pod korek bo sprzedaliśmy poprzednie mieszkanie i po spłacie kredytu została nam niezła kwota na wklad własny. Liczyliśmy się ze wzrostem stóp ale nie co miesiac. W tej chwili jak słucham Glapińskiego to zaczynam się niepokoić bo jeśli jak to twierdził zamierza zaskoczyć rynek (a rynek prognozuje wzrost stopy referencyjnej do 4-4,5%) i dojdzie do 6-7% to zaczniemy biedować.
      • anorektycznazdzira Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:43
        Oczywiście, np. cwaniara i naciągaczka moja córka, która 2 lata temu brała ślub i tak im się w doopie poprzewracało, że zamiast grzecznie zaadaptować na swoje lokum mój schowek na szczotki to oni kupili mieszkanie. Nic przyzwoitości, wstydu, ani rozumu.
      • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:45
        lauren6 napisała:

        > Przepraszam bardzo, kto kupował te mieszkania w sytuacji rekordowo niskich stóp
        > procentowych i wysokiej inflacji? Cwaniactwo, które skredytowało się pod korek
        > by kupić mieszkania i za kilka miesięcy sprzedać je za kilkadziesiąt tysięcy d
        > rożej.

        Ja kupiłam w 2019. Moje pierwsze i jedyne mieszkanie. Zaliczam się do cwaniactwa?
      • kaki11 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:51
        Pomijam już ludzi którzy: założyli rodziny, rozstali się, stali się dorosłymi i mieli jakąś tam możliwość- czyli całą rzeszę ludzi, którzy uwaga: kupili sobie lokum do mieszkania, to jest zasadnicza kwestia, że kredyty mają nie tylko ci którzy wzięli je rok temu, ale też ci którzy mają go od 5,10 i 20 lat. To kiedy miałoby im być wolno?
        I jak nie jestem zwolenniczką kolejnej tarczy (chociaż gdyby ta weszła szybko byłabym jej potencjalną beneficjentką) tak pisanie o cwaniactwie trochę nie bardzo
        • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:59
          Ja właśnie też nie jestem do końca przekonana, bo nie da się chyba przy walce z inflacja uniknąć zjawiska, że obywateli zaboli doopa.
          Ale po co stawiać jakieś chochoły, że rzekomo wszyscy kupowali inwestycyjnie.
          • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:06
            Ale inwestycyjnie to raczej kupowali za gotówkę.
            • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:09
              Tym bardziej zarzut Lauren wydaje się kuriozalny.
            • sumire Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:13
              Niekoniecznie. Na inwestycje też się bierze kredyty jednak.
      • piesekpustyni Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:53
        Hehe smile wyczuwam sarkazm i nawiązanie do komentarzy dot. frankowiczow wink
      • ela.dzi Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:06
        A jak braliśmy z mężem kredyt przy dużo wyższych stopach, to nie odczujemy wzrostu raty ?
    • 35wcieniu Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:38
      Nie ma szczegółów, więc nie ma jak się odnieść. Zresztą i tak nie przejdzie.
    • memphis90 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:41
      Czytałam, że w innych krajach stopy dla kredytów hipotecznych są stałe, tylko u nas wszelkie ryzyko finqnsowe przerzucone jest na klienta i wyłącznie na niego. Ja się nie załapałam ani na programy rodzina na swoim/m dla młodych/developer plus, ani na możliwość odliczania odsetek od podatku (mają to kredytobiorcy sprzed 2008), ani na ulgi remontowe ani żadne inne. Będę płacić przez 30lat, a rata rośnie... Nie powiem, byłoby miło, gdyby okazało się, że bank nie może jednak podwyższać oplat w nieskończoność....
      • podaje_haslo_okon Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:48
        Jak brałam kredyt, to był do wyboru taki z rzekomo stałymi stopami. Rzekomo, bo ich wysokość była zablokowana na 5 lat i potem chyba bank mógł urynkowić znów na 5 lat. No i ten kredyt był dużo droższy.

        Ja się załapałam na jeden rok ulgi na internet. Zawsze coś 🙃
        • nutella_fan Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:40
          Ja właśnie taki m, stopy stałe na 5 lat. Ten kredyt był droższy, myślicie że mi też pomogą?
      • little_fish Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:57
        O, ja mam ulgę odsetkową. Majątek to nie jest, ale zawsze coś
      • lotka_5 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 16:07
        Ale stałe są przez cały okres kredytowania? Czy tak jak u nas tylko 5 lat?
        Nie wiem jak za granicą, ale u nas taki kredyt ze stałą ratą nie zawsze jest korzystniejszy. Po 1 takiego kredytu nie można powiększyć (czyli nie można "dobrać kredytu"). Po drugie, po 5 latach rata kredytu może być znów stała, ale trzeba zawsze nowe warunki, co do wysokości raty może być sporym szokiem finansowych.
        No jednym słowem coś za coś.
        • podaje_haslo_okon Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 18:22
          Za "moich czasów" było na 5 lat, ale ostatnio zrobiło się głośno o tych kredytach ze stałym oprocentowaniem, więc może coś się zmieniło.
          • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 18:54
            Dalej jest tylko na 5 lat
          • lotka_5 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:13
            W Polsce nadal 5 lat. Jedyne co się zmieniło to rekomendacje, aby więcej banków taką możliwość wprowadziło. Bo do niedawna oferta stałej raty nie była w każdym banku.
        • mayaalex Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:40
          W UK na chyba 5 lat maksymalnie ale np w Belgii mam kredyt z oprocentowaniem stalym na 18 lat. I moglabym miec nawet na 25 czy 30. Oczywiscie, to oprocentowanie jest troche wyzsze od zmiennego ale roznica jest w sumie nieduza.
      • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:39
        Bierzesz od banku pożyczkę. Bank to nie armia zbawiena, tylko biznes, ma ma tym zarobić. Powiedzmy, że zarabia na tym średnio 30% w ciągu 20 lat. Ale jest jeszcze inflacja. Jeśli inflacja wynosi np 10% rocznie jak obecnie, to twoim zdaniem jak ma bank COKOLWIEK zarobić na pożyczonych tobie pieniądzach, jeśli nie podniesie oprocentowania żeby ta inflacja została uwzględniona? A jeśli bank ma ne podnosić, ale i nie stracić, to kto twoim zdaniem ma za ciebie zapłacić bankowi inflacyjną różnicę, żeby wyrównać straty?
        • palacinka2020 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:45
          Bardzo martwisz się o ten bank. Mam kredyt zagraniczny z oprocentowaniem zablokowanym na 20 lat na 2.1% To było dość dużo w momencie brania, większośc znajomych blokowała na krótszy czas, i wtedy oprocentowanie było niższe. Nie obchodzi mnie co bank zrobi przy inflacji.
          • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:27
            Stopa oprocentowania może być stała albo zmienna. To też element ryzyka i element umowy.
            2,1% na 20 lat to jest... właśnie mniej więcej efektywnie 30% przy równomiernych rayach! Umiesz chyba liczyć proste kalkulacje???
            Na zachodzie normalne inflacja jest niższa a przez kilka ostatnich lat przed pandemią lokaty miały ujemne oprocentowanie. Sytuacja złotego jest nieporównanie gorsza. W kilkanaście lat stracił do walut około 25%. Dlatego w Polsc e nie ma ujemnego oprocentowania lokat, ale też nie dostaniesz kredytu na 2,1%. Chyba że kredyt sponsorowany.
          • memphis90 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:08
            Martwi się o bank, bo od kilku lat z mu d... ściskał o stopy procentowe i ze zarobić nie potrafi...
            • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:03
              Łał smile
        • memphis90 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:47
          >Powiedzmy, że zarabia na tym średnio 30% w >ciągu 20 lat
          Powiedzmy, że mój zarobi drugie tyle, co kredyt.

          >jak ma bank COKOLWIEK zarobić na >pożyczonych tobie pieniądzach, 
          No bank już zarobił, jako że najpierw odebrał odsetki. Po drugie - dlaczego ja mam się przejmować, czy bank zarobi na mnie odpowiednio duzo..?
          • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:51
            A no właśnie, nie na darmo na początku rata składa się głównie z odsetek a kapitału to tam jest spłacane tyle co nic.
          • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:05
            Chyba krowie na rowie byłoby prościej wyjaśnić smile
            • memphis90 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 07:43
              Chyba tak, skoro w innych krajach oprocentowanie można mieć stałe, a u nas "niedasię". Ale spoko, tłumacz, tlumacz, dlaczego u nas "niedasie " z oprocentowaniem wyjsciowym np 4.5%, a w Belgii da się ze stałym 2.1%....
              • triss_merigold6 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 08:42
                W Danii też na tym poziomie, w ogóle Dania ma własne rozwiązania kredytowe na mieszkalnictwo, totalnie niekomercyjne z naszej perspektywy i bardzo chroni swój rynek przed dominacją nie duńskich podmiotów finansowo-bankowych.
        • asia_i_p Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 10:56
          Inflacyjną różnicę za nią bankowi płaci ona, jeżeli ma w nim jakiekolwiek lokaty. Tam akurat różnica między inflacją a oprocentowaniem w ogóle jakoś banku nie boli.
        • dramatika Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 12:08
          mamdomek napisał:

          > Jeśli inflacja wynosi np 10% rocznie jak obecnie, to twoim zdani
          > em jak ma bank COKOLWIEK zarobić na pożyczonych tobie pieniądzach, jeśli nie po
          > dniesie oprocentowania żeby ta inflacja została uwzględniona?

          Takie jest ryzyko prowadzenia biznesu. Tymczasem u nas to ryzyko zostało w całości przerzucone na konsumenta, a bank nie traci NIC.
          • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 19:37
            Bank ryzykuje, że kredyt się nie będzie spłacał i trzeba będzie procedować przejęcie mieszkania i jego sprzedaż.
            Bank nie ma żadnej motywacji, żeby zanadto ryzykować. I nawet mu tego nie wolno robić. To nie szmateks ani tipsiarnia na rogu.
    • bigimax4 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:47
      lewica ma zawsze swietne projekty zeby dac potrzebujacym
      zlodzieje jebane
      • megwhite25 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 11:58
        Nie ze swoich pieniędzy to wszyscy chętni decydować skurczybyki
    • anilorak174 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:55
      Kolejne rozdawnictwo . Jestem na nie.
      (mam kredyt, liczyłam się ze wzrostem rat).
    • sumire Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 15:59
      Nie jestem fanką tego typu rozwiązań i podejrzewam, że jak zwykle skorzystałby na nim nie przeciętny Ziutek z kredytem na mieszkanie w Radomiu, tylko ci, co brali kredyty na apartamenty inwestycyjne w modnych dzielnicach.
      • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:56
        Ja akurat też nie jestem do końca przekonana (chociaż byłoby miło załapać się w życiu na chociaż jedną ulgę podatkową 🙄), ale to, o czym piszesz chyba dałoby się dość łatwo ograniczyć - wystarczyłoby wprowadzić ograniczenie, że ulga kredytowa przysługuje tylko: 1) posiadaczom jednego mieszkania oraz 2) tylko tym, którzy je faktycznie zamieszkują.
    • bistian Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 18:26
      Jakie znowu tarcze? Nie chodzi o żadne tarcze, tylko o rozkręcane inflacji przez przelewanie pustych pieniędzy, głównie cwaniakom, którzy przesadzili. A ja mam na to płacić, bo nie mam kredytu! Zgroza
    • literalnie Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 18:28
      Czekam na tarczę-bossa która obroni nas przed wszystkimi innymi tarczami.
      • 1matka-polka Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:00
        literalnie napisał(a):

        > Czekam na tarczę-bossa która obroni nas przed wszystkimi innymi tarczami.

        😁👍
      • m_incubo Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 07:43
        Chyba w życiu nie grałaś w żadną grę. Tarcza boss nie będzie broniła przed innymi tarczami, tylko będzie ostatnią, najgorszą tarczą i albo ty ją załatwisz, albo ona ciebie.
        • literalnie Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 09:09
          No czyli wszystko się zgadza, bo żadna dotychczasowa nie chroni
    • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 18:58
      Gdzieś czytałam, że przeciętny kredytobiorca spłaca swój kredyt hipoteczny średnio w 8 lat. Więc większość tych, którzy brali kredyty w 2010 czy 2013 już dawno je pospłacała. A tych co brali pod korek w pandemii wcale mi nie żal.
      • profes79 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:07
        Przeciętnie to ja zjem mielone, ty kapustę a wyjdą z tego gołąbki.
        • little_fish Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:10
          Zawsze wiedziałam, że jestem nieprzeciętna 🤣🤣🤣
        • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:20
          Dobre big_grin
      • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:42
        To nie jest kwestia żalu, litości czy czego tam, tylko kwestia brania ofpowiedzialności za własne decyzje.
        Umowa kredytowa zawiera w sobie informacje co się będzie działo z ratami kredytu wobec zmian oprocentowania pożyczek miedzybankowych.
        Jeśli ktos nie umie czytać, albo najzwyczajniej jest GŁUPI, to już jest jego, dorosłego człowieka problem.
      • anorektycznazdzira Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:48
        To jakaś bzdura, absolutnie nie wierzę w te 8 lat, zresztą takie coś wyskakuje w internetach na samej górze
        alebank.pl/kredyty-hipoteczne-splacamy-srednio-w-13-lat-choc-zadluzamy-sie-na-26/?id=259408&catid=22869
        co do rat, to wzrosną nie tylko tym, którzy brali kredyty w 2010-13, skąd nagle takie daty? Wszystkim wzrosną.
        • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:00
          Nie pamiętam gdzie czytałam o tych 8 latach, bo bym zalinkowała. Zapamiętałam, bo bardzo mnie zdziwiło, że ten okres jest taki krótki. Tylko 8 lat. Tak było napisane, że osoby kredytujące się na długie okresy (30lat) średnio spłacają swoje zobowiązanie w 8 lat.
      • palacinka2020 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:51
        Tiaaa, tak się mowiło 10 lat temu o kredytach wzietych na początku XXI wieku. Tylko wtedy- niespodzianka- pensje dość szybko rosły a ceny mieszkan były niskie (choć wydawały się takie ogroooooomne) i kredyty nie przekraczała 30% dochodu. Ludzie szybko je nadpłacali, bo to była kwestia 200-300tys w Warszawie.
        Teraz jest trochę inaczej, jeśli chodzi o stosunek ceny mieszkania do zarobków...
      • ciezka_cholera Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 07:49
        Ja swoje pierwsze mieszkanie spłaciłam w 2 lata, kolejne w 5. Jak tego dokonałam, ot po prostu sprzedawałam je (z kwoty sprzedaży musiałam uregulować zadłużenie w banku) i kupowałam inne (też na kredyt). Ale to już był zupełnie nowy kredyt. Myślę, że stąd taka średnia.
        • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 08:03
          Chyba to rozpracowałaś. Ja pierwsze mieszkanie spłaciłam po 10 latach w sposób ,który opisujesz - sprzedałam, spłaciłam kredyt, resztę dołożyłam do uskladanego wkładu na większe.
        • anorektycznazdzira Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 09:14
          święte słowa
          mam tabun znajomych z kredytami i niemal wszyscy, którzy nadal mieszkają w tym, co zakupili nadal mają kredyty
          traktują to jak nieco tańszy i znacznie bardziej opłacalny najem, który opłacasz co miesiąc, ale na koniec chata jest twoja. Jeden wyjątek: znajomy, który w ciągu pierwszych 5 lat zdobył kosmiczną robotę z topowymi zarobkami, spłacił swój kredyt w kolejne 6.
          • little_fish Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 09:56
            Ja właśnie tak traktuję swój kredyt. Jak opłatę "za mieszkanie".
            • ela.dzi Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 11:46
              I ja, po prostu czynsz płacę bankowi a mogę w spokoju wbić gwoździa w ścianę.
              • little_fish Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 15:22
                A za kilka lat nie będę płacić nikomu. I jak na emeryturze będzie krucho, to możemy sprzedać dom, kupić małe mieszkanie, resztę kasy odłożyć.
    • anorektycznazdzira Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 19:38
      Ależ niechże się lawica nie trudzi, ponieważ bolszewia (pis) już ich przebiła po 100kroć rzucając pomysł zamrożenia WIBORu. Wyborny koncept dla wolnego rynku.
      Następnie regulowane ceny żarcia, talony na pralki, kartki na mięso, cukier i papierosy, regulowane ceny energii którą w tej sytuacji już będzie musiała nam dostarczyć bratnia federacja i paszporty zablokowane komendzie wojewódzkiej żeby głupie pomysły nam z tego dobrobytu w łbach nie powstawały.
      • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:01
        W rok tego nie zdążą zrobić a za rok to już nie będą przy korycie. Jeśli chodzi o WIBOR to jeśli doprowadziliby go do poziomu np 20% to nie tylko ja ale i wielu innych z posiadaczy 3 mln kredytów hipotecznych musiałoby zacząć żreć gruz.
      • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:11
        anorektycznazdzira napisała:
        > Ależ niechże się lawica nie trudzi, ponieważ bolszewia (pis) już ich przebiła p
        > o 100kroć rzucając pomysł zamrożenia WIBORu.

        Ja wiem, że 'wina Tuska' ale ten pomysł to akurat rzucił jakiś koleś z SGH...

        oko.press/raty-kredytow-gwaltownie-rosna-rozwiazanie-panstwo-moze-zamrozic-stawki-wibor/
        • memphis90 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:53
          O, ten artykuł czytałam

          "Powszechność kredytów ze zmienną stopę procentową jest czymś wyjątkowym – państwa, w których kredyty hipoteczne na zmienną stopę procentową w całości kredytów przekracza 90 proc., należą w Unii Europejskiej do wyjątków. W największych unijnych gospodarkach – Francji i Niemczech praktycznie wszystkie kredyty hipoteczne oparte są o stałą stopę procentową. Wynika to z racjonalnego założenia, że ryzyko transakcji finansowej powinno pozostawać po stronie podmiotu profesjonalnego, a nie konsumenta, który nie posiada specjalistycznej wiedzy finansowej ani możliwości zabezpieczenia ryzyka za pomocą instrumentów pochodnych."
          • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:05
            Dokładnie - od lat pozwalamy na banksterkę. Jak WIBOR zaczął szorować po dnie to banki zaczęły wpisywać do umów 'oprocentowanie = WIBOR + marża ale nie mniej niż marża' jednostronnie zabezpieczając się przed ryzykiem bo z drugiej strony nie było 'nie więcej niż'. To oczywiście nielegalne ale... bankom wolno...
          • trampki_w_kwiatki Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:38
            Dokładnie to samo mieliśmy w przypadku pseudo frankowych kredytów. Tłum internautów skandował "trzeba było myśleć!", stając w obronie wielkich instytucji stosujących klauzule abuzywne. Teraz ten sam tłum oburza się, że lewaki chcą bankom wolny rynek ograniczyć. Jakoś kiedy banki w czasach kryzysu dostają od państwa gigantyczne zastrzyki gotówki, z której bezczelnie wypłacają jeszcze premie swoim zarządcom, to już nikogo nie oburza.
      • dramatika Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 12:14
        anorektycznazdzira napisała:

        > Ależ niechże się lawica nie trudzi, ponieważ bolszewia (pis) już ich przebiła p
        > o 100kroć rzucając pomysł zamrożenia WIBORu. Wyborny koncept dla wolnego rynku.
        >
        > Następnie regulowane ceny żarcia

        Akurat zamrożenie wiboru nie jest taką złą koncepcją. Wibor nie ma nic wspólnego z mechanizmami rynkowymi, to po prostu zmowa cenowa banków, porównywanie tego do regulowania cen żywności świadczy o ignorancji.
    • tol8 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:22
      Tylko głupcy biorą kredyty
      • riskylea Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:23
        Of kors. Mądrzy ludzie stają w kolejce po mieszkania komunalne dla siebie i bombelków.
        • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:26
          A papier toaletowy kradną z pracy wink
    • nena20 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:36
      Padłam. Tarcze na wszystko. Kuwa tylko ja nic nie dostaje. Widocznie jestem tylko od roboty.
      • amast Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:49
        Nawet na obniżki VATu się nie załapałaś? wink
        • nena20 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:55
          Te grosze z VAT?. W porównaniu z tarczami dla przedsiębiorców to żart. Bez weryfikacji, dostali kasę do łapy. Można sprawdzić jakie to były kwoty. Sorry ale ja jestem od czarnej roboty. Gdybym była młodsza już dawno bym uciekła z tego bałaganu. Priorytet jest dla mnie nauka języków u dzieci w mowie i piśmie, mają mieć wybór. Kto wie co jeszcze się wydarzy.
    • huang_he Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:51
      Widziały gały co brały
      Brali na pałace, to niech teraz za pałace płacą
      Nikt nikomu pistoletu do głowy nie przystawiał
      Cwaniaki i kombinatorzy
      Ha, jak teraz Wibor rośnie, to nagle chcą pomocy. A jakby był minusowy, to co? Pomagaliby bankom? (przy czym w obecne umowy kredytowe od kilku lat jest wpisany zapis, że nie może być ujemny)
      • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:55
        Raczej będzie - brali na klitki, zapłacą za pałace
      • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:57
        Następna z tymi cwaniakami...ale fakt, mogliśmy nadal we czwórkę na 50 metrach mieszkać. Jak się chciało "pałacu" to trzeba płacić...
        • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 20:59
          Ale z drugiej strony tamto mieszkanie też było na kredyt, fakt, mniejszy, ale jednak.
        • huang_he Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:10
          Moja droga, trzeba się przyzwyczaić.
          Sama wszystko powyższe słyszałam wielokrotnie. Na żywo, prosto w twarz, i na tym forum, i w gazetach, i od polityków. No ogólnie WSZĘDZIE. I wiesz, marzyłam wtedy, żeby w czwórkę mieszkać w apartamencie pięćdziesięciometrowym, bo u mnie to jednak była trójka z przodu (wielkości apartamentu). Gdybym ja miała piątkę z przodu, o ludzie...

          Chcesz powiedzieć, że wtedy występowałaś w obronie takich jak ja?
          • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:12
            Tzn? Masz kredyt frankowy? Szczerze to się chyba w ogóle nie zagłębiałam w ten temat i nie wypowiadałam nijak.
          • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:14
            A z tą 5 z przodu to się tylko tak wydaje... przed pandemia jakoś to grało ale dwójka ludzi na pracy zdalnej plus dwójka dzieci na zdalnym nauczaniu...cud że się nie pozabijaliśmybig_grin
            • huang_he Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:27
              Ależ ja wierzę, wierzę. Bo teraz mieszkam w zupełnie innych warunkach. I całe szczęście pandemię już w takich przeżyłam. Natomiast bądź pewna, że nie spotkasz żadnego zrozumienia wśród tych, którzy kredytu nie mają, mieszkania kupili im rodzice, albo wstrzelili się idealnie w moment.

              Ja właśnie szykuję sobie cały zestaw odowiednich haseł. Moja starsza kuzynka dosłownie w twarz mi powiedziała, że jestem cwaniaczką, że te pałace itp (wiedząc, gdzie mieszkam). I powtarzała to za każdym razem w formie docinek i podśmiechujek, a także obrabiania tyłka. Że miniratka boli itp. A teraz jej córka zadłużyła się pod korek, w dodatku razem z tą kuzynką (sama nie miała zdolności). No cóż, nie ukrywam - jestem wredną jędzą i będę jej tyłek obrabiać do bólu. I w twarz też jej powiem o tych pałacach.

              I tak to się kręci i kręcić będzie. A tobie oczywiście serdecznie współczuję, bo wiem, jaki to ból. Tylko cóż... Wielokrotnie usłyszysz to, co wyżej napisałam.
              • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:50
                Rozumiem teraz Twoją satysfakcję z obecnego stanu rzeczy. Ja raczej w oczy nie usłyszę bo większość rodziny i znajomych sama zakredytowana. A to chyba najbardziej boli jak drwią ludzie teoretycznie bliscy.
              • nena20 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:41
                Wzięłaś kredyt spłacaj. Brałam kredyt w 2005 roku, sprawdź jakie było oprocentowanie! Aktualnie kredyt nadal jest tani.
                • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:08
                  A co ja innego według Ciebie robię?
              • dramatika Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 12:22
                huang_he napisał(a):


                > Ja właśnie szykuję sobie cały zestaw odowiednich haseł. Moja starsza kuzynka do
                > słownie w twarz mi powiedziała, że jestem cwaniaczką, że te pałace itp

                Bo jesteś głupia i małostkowa. Też się nasłuchałam o frankowiczach - cwaniakach z ośmioma pałacami na inwestycję, ale tworzenie kolejnych społecznych podziałów nic nie zmieni, a wręcz przeciwnie.
                "Frankowicze" i "złotówkowicze" są rąbani równo przez mafię państwowo - banksterską i mają te same interesy. Musimy być zjednoczeni i wspólnie walczyć zarówno o stosowanie prawa (klauzula dolnego oprocentowania jest abuzywna, jakbyś nie wiedziała) jak i zdjęcie z konsumentów ryzyk, którymi powinien być obciążony TYLKO bank.
            • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:30
              Każdy chce mieszkać w super warunkach, ale jednak większość nie ma zdolności kredytowej na takie warunki, ani tym bardziej gotówki. Rata nie powinna wynosić więcej niż 30% dochodu netto rodziny, trąbią o tym wszędzie, a jednak do ludzi jakby nie dociera. Na forach i grupach kredytowych jest mnóstwo zapytań tego typu "zarabiam 2300 netto a mąż 3700 netto, dwójka dzieci, chcemy kupić mieszkanie/dom za 500 tys, wkładu brak lub 10% czy dostaniemy?" Ci ludzie są niepoważni. Były też zapytania o kredyt w wysokości 700 tyś przy takich zarobkach. Wejdźcie sobie na jakąkolwiek grupę kredytową i poczytajcie. Ci ludzie sami pchają głowę w pętlę, a potem będą płakać.
              • sumire Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:56
                No tylko że to się skądś wzięło. A dokładniej stąd, że latami banki oferowały kredyty na zbyt duże na realne możliwości klientów kwoty. Doskonale to pamiętam.
                A druga sprawa jest taka, że ceny nieruchomości są obecnie wyrąbane w kosmos. Za takie mieszkanie, jakie mam w Krakowie, w tej dzielnicy i z takim metrażem, musiałabym teraz zapłacić prawie pięć razy tyle co w czasach, gdy je kupowałam. I wtedy nie płaciłabym miesięcznie 700 złotych kredytu, tylko ponad 3 tysiące...
                To naprawdę nie wynika tylko z zachłanności.
                • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:01
                  Tylko, że teraz przy zaciąganiu kredytu dostajesz rozpiskę, którą musisz przeczytać, zapoznać się i podpisać. A rozpiska jest mianowicie o tym jak będzie wyglądała twoja rata przy rosnących stopach. Więc nie ma takiej możliwości, że ktoś nie wiedział, że tak rata może wzrosnąć! Ta symulacja jest przeprowadzana do na prawdę wysokich kwot, a doradcy ostrzegają, że nawet te najwyższe kwoty są realne! Więc nie ma wytłumaczenia dla tych świeżych kredytobiorców, po prostu nie ma.
                  • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:08
                    zwyczajnamatka napisał(a):
                    > Więc nie ma wytłumaczenia dla tych świeżych kredytobiorców, po prostu niema.

                    No jasne - w końcu mogli pójść pod most big_grin
                    • mamkotanagoracymdachu Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:24
                      araceli napisała:

                      > zwyczajnamatka napisał(a):
                      > > Więc nie ma wytłumaczenia dla tych świeżych kredytobiorców, po prostu nie
                      > ma.
                      >
                      > No jasne - w końcu mogli pójść pod most big_grin
                      >
                      >
                      >

                      Mogli tez dostać spadek albo wygrać na loterii.
                      Ale jak kto głupi, to biedny.
                  • sumire Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:14
                    Ych, ale tu nie chodzi o wzrost raty, ja tu o zupełnie innym problemie piszę.
                    Kredyt jest niejako z definicji obciążony ryzykiem tego, że rata wzrośnie, natomiast to, że ludzie obecnie zaciągają kredyty na sumy znacznie większe niż to 30%, niekoniecznie wynika tylko z tego, że chcą mieć 80 mkw zamiast 50 (tacy zawsze byli, są i będą), tylko z tego, że w ich mieście to 50 kosztuje pół miliona złotych lub więcej. Takie mamy teraz realia.
                    • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:27
                      No dobrze, ale ci oni gdzieś mieszkali zanim te kredyty wzięli, tak? Pewnie w większości u rodziców, bo to najczęściej są ludzie, którzy kupują swoje pierwsze mieszkanie. Jak kupujesz drugie, to to pierwsze jest już wkładem, więc nie zakładasz sobie pętli na szyję. Osobiście bym w taką ratę nie poszła (powyżej 30% dochodu) wolałabym mieszkać dłużej z rodzicami i doskładać na większy wkład.
                      • ela.dzi Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:32
                        zwyczajnamatka napisał(a):

                        > No dobrze, ale ci oni gdzieś mieszkali zanim te kredyty wzięli, tak? Pewnie w w
                        > iększości u rodziców, bo to najczęściej są ludzie, którzy kupują swoje pierwsze
                        > mieszkanie. Jak kupujesz drugie, to to pierwsze jest już wkładem, więc nie zak
                        > ładasz sobie pętli na szyję. Osobiście bym w taką ratę nie poszła (powyżej 30%
                        > dochodu) wolałabym mieszkać dłużej z rodzicami i doskładać na większy wkład.

                        Wynajmują mieszkania i jeśli mają spłacać czyjś kredyt, to wolą swój.
                      • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:38
                        Nie wiem, skąd założenie, że większość ludzi mieszka z rodzicami. Przecież w największych miastach spora część mieszkańców to przyjezdni, a ci, zanim kupią swoje, to wynajmują.
                        • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 09:50
                          Jak wynajmują skoro piszecie, że rata kredytu jest równa cenie wynajmu. Skoro to są te same pieniądze, to jeśli nie stać kogoś na ratę, to nie stać też na wynajem! Tacy ludzie mieszkają z rodzicami. Ci, którzy wynajmują biorą kredyt, bo ich na ten kredyt stać, skoro ich stać na wynajem.
                          • triss_merigold6 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 09:55
                            Normalnie, przy wynajmie nie musisz mieć wkładu własnego, umowy o pracę na czas nieokreślony, kasy na wykończenie mieszkania.
                          • ela.dzi Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 09:59
                            zwyczajnamatka napisał(a):

                            > Jak wynajmują skoro piszecie, że rata kredytu jest równa cenie wynajmu. Skoro t
                            > o są te same pieniądze, to jeśli nie stać kogoś na ratę, to nie stać też na wyn
                            > ajem! Tacy ludzie mieszkają z rodzicami. Ci, którzy wynajmują biorą kredyt, bo
                            > ich na ten kredyt stać, skoro ich stać na wynajem.

                            Peron Ci odjechał, czy tam balon odleciał. Z rodzicami może żyją ludzie w małych miastach, w Warszawie ogrom ludzi jest przyjezdnych. Moi znajomi są za biedni na kredyt wg banku, co oznacza, że w cenie potencjalnej raty płacą za wynajem, bo nie mają wyjścia, gdzieś muszą mieszkać. Prawdopodobnie spłacają czyjś kredyt.
                            • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 10:06
                              Nawet jak nie są przyjezdni to nie wszyscy rodzice mają możliwości i chęci, żeby starego konia w domu trzymać nie wiadomo ile. Ja też nie wyobrażam sobie, żebym jako dorosła baba siedziała im na głowie.
                          • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 10:04
                            Nie chodzi o to, na co kogo stać, ale czy dostanie kredyt. Jak miałam zlecenia to opłacałam z nich wynajem ale nie miałam zdolności kredytowej nawet na kredyt z identyczną ratą jak kwota najmu. Do wynajmu nie trzeba też wkładu wlasnego. Można też wynająć pokój.
                          • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 10:15
                            zwyczajnamatka napisał(a):

                            > Jak wynajmują skoro piszecie, że rata kredytu jest równa cenie wynajmu. Skoro t
                            > o są te same pieniądze, to jeśli nie stać kogoś na ratę, to nie stać też na wyn
                            > ajem! Tacy ludzie mieszkają z rodzicami. Ci, którzy wynajmują biorą kredyt, bo
                            > ich na ten kredyt stać, skoro ich stać na wynajem.

                            Taki przykład:
                            Stać ich na wynajem, na przykład pokoju we współdzielonym mieszkaniu. Załóżmy, że pokój kosztuje 1300 plus rachunki.
                            Wynajem mieszkania samodzielnie, na przykład kawalerki, kosztowałby już 2200 + rachunki.
                            Rata kredytu na podobną kawalerkę wynosiła dajmy na to 1600, z rachunkami 2000. Raty wzrosły, więc teraz będzie to 2000 plus rachunki. Czyli chwilowo porównywalnie do najmu, za jakiś czas pewnie ceny najmu też odbiją.
                            Więc taka osoba staje przed wyborem - zęby w ścianę i spłacać kredyt nadal, albo wrócić do wynajmowania pokoju we współdzielonym mieszkaniu.

                            • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 10:20
                              Ok, można uznać, że mieszkanie samodzielnie jest jakimś luksusem, ale na litość, jeśli mówimy o ludziach 30+ to nie jest to do końca zdrowa sytuacja życiowa (co nie znaczy, że się nie da, będąc zmuszonym okolicznościami).
                              • asia_i_p Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 11:09
                                Nie mówiąc już o tym, że gdyby którakolwiek tutaj się przyznała, że mieszka z dzieckiem w mieszkaniu współdzielonym, to już by jej uświadamiano, że na podstawie IP da się ją namierzyć i wysłać MOPS.

                                Standardy mieszkaniowe akceptowane w e-matkowych wątkach o kredytach są uderzająco niższe w porównaniu z tymi akceptowanymi w wątkach o życiu rodzinnym.
                                • ela.dzi Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 11:49
                                  asia_i_p napisała:

                                  > Nie mówiąc już o tym, że gdyby którakolwiek tutaj się przyznała, że mieszka z d
                                  > zieckiem w mieszkaniu współdzielonym, to już by jej uświadamiano, że na podstaw
                                  > ie IP da się ją namierzyć i wysłać MOPS.
                                  >
                                  > Standardy mieszkaniowe akceptowane w e-matkowych wątkach o kredytach są uderzaj
                                  > ąco niższe w porównaniu z tymi akceptowanymi w wątkach o życiu rodzinnym.
                                  >
                                  Ematka zawsze oderwana od rzeczywistości.
                                • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 15:16
                                  Pochodzę z miasta powiatowego i dla mnie jest NORMALNE, że przynajmniej jedno dziecko zostaje przy rodzicach w DOMU. Najczęściej domu typu kostka z lat 80 i jak najbardziej mieszka tam ze swoją rodziną. Najczęściej jest tak, że rodzice zostają na dole, a młodzi idą na górę. Robią osobne wejście i mieszkają. W moich okolicach jest to zjawisko powszechne. I teraz gdyby takie małżeństwo z marnymi zarobkami zamiast zostać przy rodzicach i mieszkać za darmo porywało się na kredyt, to każdy postukałby się w głowę. Nikt by ich nie żałował. Mieli gdzie mieszkać, nie skorzystali, poszli na swoje z kredytem i krzyż na drogę. Większość obywateli nie mieszka w Warszawie i nie jest zmuszona kupować tam mieszkania z kredytem nie do udźwigniecia. Oczywiście, że to nie są standardy ematki - wykończyć górę i tam mieszkać, ale tak jest i jest to powszechne. Moja przyjaciółka jest właśnie na etapie wykańczania piętra dla swojego syna, syn jeszcze niepełnoletni, ale już ma przygotowywane miejsce do życia z potencjalna swoją rodziną. I pewnie będzie tak, że z czasem się dorobi, odłoży i bez kredytu postawi swój dom.
                                  • little_fish Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 15:28
                                    Oczywiście, bo w miastach powiatowych wszyscy mieszkają w domach. A całe osiedla bloków zamieszkują krasnoludki
                                    • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 15:39
                                      Czy ja piszę, że większość? Piszę o tych, którzy mieszkają w domach.
                                  • ela.dzi Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 15:42
                                    zwyczajnamatka napisał(a):

                                    > Pochodzę z miasta powiatowego i dla mnie jest NORMALNE, że przynajmniej jedno d
                                    > ziecko zostaje przy rodzicach w DOMU. Najczęściej domu typu kostka z lat 80 i j
                                    > ak najbardziej mieszka tam ze swoją rodziną. Najczęściej jest tak, że rodzice z
                                    > ostają na dole, a młodzi idą na górę. Robią osobne wejście i mieszkają. W moich
                                    > okolicach jest to zjawisko powszechne. I teraz gdyby takie małżeństwo z marnym
                                    > i zarobkami zamiast zostać przy rodzicach i mieszkać za darmo porywało się na k
                                    > redyt, to każdy postukałby się w głowę. Nikt by ich nie żałował. Mieli gdzie mi
                                    > eszkać, nie skorzystali, poszli na swoje z kredytem i krzyż na drogę. Większość
                                    > obywateli nie mieszka w Warszawie i nie jest zmuszona kupować tam mieszkania z
                                    > kredytem nie do udźwigniecia. Oczywiście, że to nie są standardy ematki - wyko
                                    > ńczyć górę i tam mieszkać, ale tak jest i jest to powszechne. Moja przyjaciółka
                                    > jest właśnie na etapie wykańczania piętra dla swojego syna, syn jeszcze niepeł
                                    > noletni, ale już ma przygotowywane miejsce do życia z potencjalna swoją rodziną
                                    > . I pewnie będzie tak, że z czasem się dorobi, odłoży i bez kredytu postawi swó
                                    > j dom.

                                    Kpisz czy o drogę pytasz ? W moich rodzinnych stronach nie ma totalnie żadnych perspektyw pracy, wszyscy dosłownie wszyscy młodzi wyjechali.
                                    • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 16:35
                                      No dokładnie. Pochodzę że wsi pod miastem powiatowym i wiem jak to wygląda. No chyba, że zamieszkać z rodzicami i liczyć, że będą z emerytury utrzymywać.
                                      • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 16:50
                                        milva24 napisała:

                                        > No dokładnie. Pochodzę że wsi pod miastem powiatowym i wiem jak to wygląda. No
                                        > chyba, że zamieszkać z rodzicami i liczyć, że będą z emerytury utrzymywać.
                                        Powiem wszystkim moim koleżankom z prowincji, które w większości są dużo majetniejsze ode mnie, że według ematek utrzymują się z emerytury rodziców big_grin
                                        • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 21:11
                                          Fajnie, że masz majętnych znajomych, niestety nie wszędzie tak jest.
                                  • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 15:48
                                    zwyczajnamatka napisał(a):

                                    > I teraz gdyby takie małżeństwo z marnymi zarobkami zamiast zostać przy rodzicach i mieszkać za darmo porywało się na kredyt, to każdy postukałby się w głowę. Nikt by ich nie żałował. Mieli gdzie mieszkać, nie skorzystali, poszli na swoje z kredytem i krzyż na drogę. Większość obywateli nie mieszka w Warszawie i nie jest zmuszona kupować tam mieszkania z kredytem nie do udźwigniecia.

                                    Mam wrażenie, że rozmawiam z trollem.
                                    Ogarniasz, że są w tym kraju ludzie, których rodzice nie posiadają dwupiętrowego domu, tylko dwupokojowe mieszkanie w bloku z wielkiej płyty, więc pozostanie przy rodzicach oznacza w najlepszym razie spanie na rozkładanej wersalce w tzw. dużym pokoju. Super komfort, nic tylko życie seksualne prowadzić.

                                    I teraz skup się: ci ludzie wyjeżdżają na studia do dużych ośrodków akademickich, z którymi to miastami wiążą się nastepnie zawodowo.

                                    I owszem, większość ludzi nie mieszka w Warszawie, ale poza Warszawą horrendalne ceny mieszkań mamy też w Krakowie, Poznaniu, Trójmieście i Wrocławiu.

                                    • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 16:42
                                      ludzikmichelin4245 napisał(a):
                                      >

                                      > Ogarniasz, że są w tym kraju ludzie, których rodzice nie posiadają dwupiętroweg
                                      > o domu, tylko dwupokojowe mieszkanie w bloku z wielkiej płyty, więc pozostanie
                                      > przy rodzicach oznacza w najlepszym razie spanie na rozkładanej wersalce w tzw.
                                      > dużym pokoju. Super komfort, nic tylko życie seksualne prowadzić.

                                      A czy Ty ogarniasz, że ja piszę o ludziach, którzy taki dom mają, a nie o wszystkich? Poza tym, tak, znam kilka takich małżeństw, które się przemeczyly z rodzicami w bloku kilka lat, nawet z dziećmi, uzbierali pieniądze na wkład i teraz mają mieszkanie lub dom bez ogromnego kredytu. Młodzi chcą mieć wszystko od razu, a niestety, żeby się dorobić często trzeba czasu.
                                      >
                                      > I teraz skup się: ci ludzie wyjeżdżają na studia do dużych ośrodków akademickic
                                      > h, z którymi to miastami wiążą się nastepnie zawodowo.

                                      Część owszem, a część wraca. Ja na przykład wróciłam. Więc nie generalizuj znowu, że wszyscy wyjeżdżają i nikt nie wraca. Nie wiem jaki obecnie procent zostaje, a jaki wraca.

                                      > I owszem, większość ludzi nie mieszka w Warszawie, ale poza Warszawą horrendaln
                                      > e ceny mieszkań mamy też w Krakowie, Poznaniu, Trójmieście i Wrocławiu.
                                      >
                                      Wy to jesteście na prawdę zafiksowanie na dużych miastach i nie widzicie nic wokół. Większość ludzi w Polsce nie mieszka w dużym mieście. Jeśli ktoś pochodzi z małego miasta, a chce mieszkać w dużym, ale go na to nie stać, to niech wraca do rodziców i odkłada, a nie bierze ogromny kredyt i płacze. To nie lata 90, że na prowincji nie ma pracy. Nie musi być wszystkich chętnych stać na mieszkanie w pięciu największych miastach w Polsce. Biorąc kredyt mierzy się siły na zamiary.
                                      • ela.dzi Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 17:58
                                        zwyczajnamatka napisał(a):

                                        > To nie lata 90, ż
                                        > e na prowincji nie ma pracy.

                                        O matko, jak Ty nie wiesz o czym mówisz 🙈🙈🙈 You made my day 😆 Pojedź na lubelszczyznę czy podkarpacie, to pogadamy.
                                      • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 18:30
                                        zwyczajnamatka napisał(a):

                                        > Jeśli ktoś pochodzi
                                        > z małego miasta, a chce mieszkać w dużym, ale go na to nie stać, to niech wraca do rodziców i odkłada, a nie bierze ogromny kredyt i płacze.

                                        Tłumaczymy Ci, że masa ludzi nie ma opcji powrotu do rodziców. Nie i koniec. Bo albo są z przemocowych domów, albo relacje są toksyczne, albo rodzice sami mieszkają na 35 metrach. Plus nawet w porządku rodzice mają chyba w tej sprawie coś do powiedzenia i nie koniecznie muszą chcieć ponownie niańczyć bombelka 30+.

                                        I tak, ja wyniosłam się z dużego miasta i - zdając sobie sprawę jak to brzmi - codziennie jestem wdzięczna losowi za pandemię, która mi to umożliwiła, dzięki zakonserwowaniu pracy zdalnej. Ale nikt mi nie wmówi, że to są łatwe decyzje - bo doświadczyłam przez to straty we wszystkich pozostałych sferach życia.

                                        A już poza wszystkim - nie zauważyłam, żeby ktokolwiek tu "płakał", jak próbujesz imputować.
                                        Po prostu ludzie dyskutują o szerszym problemie patologii rynku nieruchomości, wykraczającym poza li i jedynie skok stóp procentowych.
                                      • memphis90 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 19:45
                                        >Jeśli ktoś pochodzi z małego miasta, a >chce mieszkać w dużym, ale go na to >nie stać, to niech wraca do rodziców i >odkłada
                                        Z czego, skoro w małym mieście nie ma dla nich żadnej pracy albo placa minimalna na kasie w dino...?
                                      • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 19:57
                                        Młodzi chcą? A Ty myślisz że wszyscy rodzice są chętni do trzymania sobie na głowie dorosłych dzieci?
                                      • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 21:16
                                        Ależ ja bardzo chętnie wróciłabym na wieś tylko nie mam gdzie. Było nas więcej w domu, jest już zapisany na rodzeństwo. U męża to samo. Mimo bardzo dobrych stosunków nie wiem czy jedni albo drudzy ucieszyliby się gdybyśmy im ogłosili, że chcemy z nimi mieszkać już pomijając, że byłoby nam ciasnawo big_grin
                                        • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 21:19
                                          Poza tym o pracy można pomarzyć, nie mam prawo jazdy i że względów zdrowotnych już nie zrobię a komunikacją na wsi to chyba powszechnie wiadomo jak wygląda. Właściwie sezonowo mogłabym się przy wiśniach albo ogórkach zatrudnić, na pewno dorobiłabym się na tym własnego lokum.
                                  • sumire Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 16:38
                                    Ekstra, a dla innych jest normalne, że ich rodzice mają 2-pokojowe mieszkanie albo mieszkają 100 km dalej i trzeba sobie radzić samemu.
                      • sumire Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:42
                        No wszystko fajnie, tylko że człowiek nie zawsze żyje i pracuje tam, gdzie mieszkają jego rodzice. Poza tym też nie zawsze ma warunki, żeby u rodziców rezydować do 35. roku życia, a jeśli po drodze zdąży założyć własną rodzinę, no to już w ogóle kiepski deal.
                      • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:08
                        Na przykład wynajmowali - ceny wynajmu idą w gore. Nie każdy ma rodziców chętnych na trzymanie gniazdowników nie wiadomo ile
                        • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:11
                          Plus relacje z rodzicami pozwalające na niepozabijanie się nawzajem pod jednym dachem to naprawdę nie jest standard.
                      • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:10
                        Ja na przyklad przed wzięciem pierwszego kredytu wynajmowałam. Mniejsze, w gorszej lokalizacji, droższe.
                      • asia_i_p Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 11:05
                        Mieszkanie z rodzicami to nie jest układ statyczny. Ja mieszkałam z tatą, ale musiałam to mieszkanie zwolnić, bo moja młodsza siostra wyszła za mąż i tym bardziej nie było ich stać na kredyt i kupno mieszkania, a my już mieliśmy i coś odłożone, i jakąś zdolność kredytową.
                        • alpepe Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 14:51
                          No dobrze, ale po co ona wychodziła za mąż, jak zamierzała dalej siedzieć u kogoś? Chyba nigdy nie zrozumiem takich gniazdowników.
          • asia_i_p Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 11:14
            Ja mam we frankach, moja siostra w złotówkach, nic oprócz współczucia w związku z sytuacją kredytową z jej strony nie doświadczyłam, i nic poza współczuciem w tej chwili nie czuję. W necie wiadomo, różne rzeczy można przeczytać, skąd ja mam wiedzieć, że ten co głosił, że ze mnie szydzi jako kredytobiorca złotówkowy, nie trollował sobie dla podgrzania atmosfery?
            Nie ma co robić kolejnego piekiełka, wszyscy jedziemy na tym samym wózku.
            • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 11:23
              asia_i_p napisała:
              > Nie ma co robić kolejnego piekiełka, wszyscy jedziemy na tym samym wózku.

              No właśnie Polacy znów będą się szarpać między sobą zamiast w końcu ogarnąć, że problem jest szerszy: rynek mieszkaniowo-kredytowy w PL to patologia, za którą należałoby w końcu się zabrać.
              • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 11:37
                araceli napisała:

                > No właśnie Polacy znów będą się szarpać między sobą zamiast w końcu ogarnąć, że
                > problem jest szerszy: rynek mieszkaniowo-kredytowy w PL to patologia, za którą
                > należałoby w końcu się zabrać.

                Mam też poczucie, że dyskusja w ogóle się toczy nie o tym, o czym powinna.
                Problemem ludzi nie jest to, że byli głupi i nie zdawali sobie z ryzyka, tylko to, że w bardzo wielu przypadkach nie mieli luksusu, by tego ryzyka nie ponosić.
                • ela.dzi Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 11:44
                  Dokładnie, w moim otoczeniu zdecydowana większość osób ma kredyty hipoteczne, bo alternatywą jest tylko wynajem i spłacanie czyjegoś kredytu. Cieszyłam się jak głupia, gdy dostałam pozytywną decyzję z banku w kwestii kredytu na 30 lat.
                • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 11:44
                  ludzikmichelin4245 napisał(a):
                  > Mam też poczucie, że dyskusja w ogóle się toczy nie o tym, o czym powinna.
                  > Problemem ludzi nie jest to, że byli głupi i nie zdawali sobie z ryzyka, tylko
                  > to, że w bardzo wielu przypadkach nie mieli luksusu, by tego ryzyka nie ponosić.

                  Dokładnie! W ogóle sytuacja, gdzie człowiek nie jest wyposażany w żaden mechanizm przeciwdziałania ryzyku (edukacja ekonomiczna nie istnieje, państwowe organy ochrony konsumenta działają po fakcie i niemrawo) a z drugiej strony pozwalamy bankom na przerzucenie 100% tego ryzyka na klienta jest z gruntu chora w biednym kraju.
                • sumire Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 13:59
                  No otóż. Śmiem podejrzewać, że jednak mało który z kredytobiorców myślał przy składaniu papierów "ale fajnie, całe życie marzyłem o tym, żeby związać się z bankiem na 30 lat, yeah baby", tylko raczej "qrwa, nie chcę się w to ładować, ale do wyboru mam 2k miesięcznie za wynajem albo zamieszkanie w salonie u teściowej".
                  Znam jedną, dosłownie jedną osobę, która mieszkanie dostała w prezencie od rodziców, gdy dostała się na studia w innym mieście. I jedną, która wylosowała taki los na loterii, że jej starszy brat po wybudowaniu domu zabrał rodziców do siebie, a ona zgarnęła po nich 4-pokojowe mieszkanie, w którym żyje do dziś. Reszta moich znajomych to ludzie z kredytami. Ewentualnie ludzie, którzy związali się z kimś, kto ma kredyt i zamieszkali z nim wink Tyle na temat rozlicznych możliwości wejścia w posiadanie nieruchomości w Polsce w XXI wieku.
      • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:31
        To i tak nic. Cwilówki to jest dopiero granda.
        ZAUFAJ POLSKIEJ FIRMIE. RRSO 120% bocianowi w dupę smile
        I co, ludzie nie biorą?
        Przepraszam, miało być: "I co, MATOŁY nie biorą?"
        • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:35
          Był taki program "wolni od długów". Oglądałam z niedowierzaniem. Rekordziści byli zadłużeni w kilkudziesięciu parabankach jednocześnie! Sami nie wiedzieli ile mają długu. Jednak tych ludzi nie da się porównać do kredytobiorców kupujących swoje pierwsze mieszkanie. Zasada jest taka, że kupujemy to, na co nas stać. Stać mnie na 28 metrów to nie kupuje 50.
          • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:38
            No widzisz, my pierwsze mieszkanie kupowaliśmy lat temu 10, wzięliśmy 50 m2 mimo że mieliśmy większą zdolność kredytowa bo nie chcieliśmy się wkopać. Gdybyśmy wtedy dopłacili te 30 tysięcy i wzięli 4 pokoje to teraz nie musielibyśmy wydawać 300.
            • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:50
              A no właśnie, niektórych rzeczy nie przewidzisz. U nas było podobnie, mieliśmy zdolność na dom w mieście, ale wtedy musielibyśmy wziąć kredyt pod korek. Nie skorzystaliśmy. Mieliśmy tyle pieniędzy, żeby kupić duże mieszkanie w bloku lub dom poza miastem. Kupiliśmy mieszkanie. Gdybyśmy zakredytowali się pod korek, to teraz nie wiem co by było przy rosnących stopach. Sznur na szyję i pa pa. Opłaca się być ostrożnym.
          • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:42
            Miałem takiego "artystę" w rodzinie. Listy które przychodziły z monitami najpierw finansował kolejnymi pożyczkami, potem je ukrywał a potem od razu niszczył bez czytania. Rodzina raz go uratowała, ale po jakims czasie zrobił to samo. W efekcie stracił najpierw auto, potem mieszkanie w Warszawie po rodzicach (miało przejść na jego dziecko) a na końcu stracił rodzinę; żona jeszcze latami spłacała jakieś odsetki od odsetek od odsetek.
            A ten i tak się związał z jakąś zdesperowaną samicą. Dalsze losy nie są mi znane.
            smile
            • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:56
              O matko! To musiał mieć chyba jakiś defekt umysłowy.
              • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:53
                Nie, to zupełnie typowy i standardowy scenariusz w takich sytuacjach.
                Głupota nie ma zbyt wielu odmian, jak się okazuje.
          • memphis90 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 21:59
            >Zasada jest taka, że kupujemy to, na co nas >stać. Stać mnie na 28 metrów to nie kupuje >50.
            A co jeśli stać mnie na 28, kupuję 28m, ale potem przychodzi podwyżka 500% za gaz, drugie tyle za prąd, paliwo >6zl/, inflacja zdążająca do 10%, a na dokładkę Nowy Ład z nowymi składkami i podatkami, na ktorych tracą wszyscy ?
            • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:06
              Wiadomo, że wszystkiego nie przewidzisz. Może też być wypadek, czy choroba, czy nawet śmieć współmałżonka i też problem ze spłata raty nawet tej kawalerki. Warto jednak szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie na ile mnie stać i założyć jakiś (duży) margines bezpieczeństwa. A z moich obserwacji - ludzie idą po kredyt i myślą jakoś to będzie, wszyscy biorą, to ja też wezmę.
              • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:20
                zwyczajnamatka napisał(a):

                > Warto jednak szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie na ile mnie stać i założyć ja
                > kiś (duży) margines bezpieczeństwa. A z moich obserwacji - ludzie idą po kredyt
                > i myślą jakoś to będzie, wszyscy biorą, to ja też wezmę.

                Dlatego ja podeszłam do sprawy rozsądnie i z rozwagą i zamiast kredytować się pod korek jak ostatni debil, postanowiłam urodzić się w zamożnej rodzinie.
                • ela.dzi Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:26
                  ludzikmichelin4245 napisał(a):

                  > zwyczajnamatka napisał(a):
                  >
                  > > Warto jednak szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie na ile mnie stać i za
                  > łożyć ja
                  > > kiś (duży) margines bezpieczeństwa. A z moich obserwacji - ludzie idą po
                  > kredyt
                  > > i myślą jakoś to będzie, wszyscy biorą, to ja też wezmę.
                  >
                  > Dlatego ja podeszłam do sprawy rozsądnie i z rozwagą i zamiast kredytować się p
                  > od korek jak ostatni debil, postanowiłam urodzić się w zamożnej rodzinie.
                  🥳👍
                • zwyczajnamatka Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:29
                  ludzikmichelin4245 napisał(a):

                  > zwyczajnamatka napisał(a):
                  >
                  > > Warto jednak szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie na ile mnie stać i za
                  > łożyć ja
                  > > kiś (duży) margines bezpieczeństwa. A z moich obserwacji - ludzie idą po
                  > kredyt
                  > > i myślą jakoś to będzie, wszyscy biorą, to ja też wezmę.
                  >
                  > Dlatego ja podeszłam do sprawy rozsądnie i z rozwagą i zamiast kredytować się p
                  > od korek jak ostatni debil, postanowiłam urodzić się w zamożnej rodzinie.

                  To gratuluję, ja się urodziłam w biednej, ale jakoś sobie radzę.
                  • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:53
                    No i fajnie, ja również - kupiłam relatywnie tanio, a żeby móc kupić tanio musiałam przeprowadzić niemałą rewolucję życiową. Ale wielu ludzi nie mogłoby sobie na to pozwolić i jeżeli chcą gdzieś mieszkać, to są skazani na ceny rzędu 11 tysięcy za metr.
              • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 22:59
                Jeśli staniesz nad wodą i ostanowisz szkoczyć na główkę masz kilka scenariuszy. Najbardziej optymistyczny jest taki, że woda będzie głęboka przyjemna, wyjdziesz z uśmiechem i oklaski wokół. A janbardziej pesymistyczny jest taki, że 20cm pod wodą będzie twardy kamień i twoje życie zakończy się w ułąmku sekundy. Są też stadia pośrednie, z opiciem się błota z pasożytami, poharataniem buźki o żwir albo, z zakupem elektrycznego wózka inwalidzkiego sterowanego ruchami gałek ocznych.
                Wszystko to cena i koszt ryzyka. Można też nie skakać i poradzić sobie w sposób mało spektakularny i powolny, ale bezpieczny.
                • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:22
                  mamdomek napisał:

                  > Można też nie skakać i poradzić sobie w sposób mało spektakularny i powolny, ale bezpieczny.

                  I nie posługując się metaforą, co jest tym bezpiecznym rozwiązaniem dla osoby w dużym mieście?
                  • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:25
                    Nie bierzesz kredytu i mozolnie odkładasz jednocześnie wynajmując. W tym czasie ceny mieszkań się podwajają i okazuje się po 10 latach, ze od celu jesteś dalej niż gdy byłaś na starcie.
                    • trampki_w_kwiatki Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 21:06
                      milva24 napisała:

                      > Nie bierzesz kredytu i mozolnie odkładasz jednocześnie wynajmując. W tym czasie
                      > ceny mieszkań się podwajają i okazuje się po 10 latach, ze od celu jesteś dale
                      > j niż gdy byłaś na starcie.


                      10/10

                      Pamiętam jak ciotka radziła kuzynce, żeby jeszcze nie brała kredytu, jeszcze dozbierała gotówki na wkład własny. Dziewczyna odkładała miesięcznie 2 tysiące, ale w tym czasie mieszkanie, które chciała kupić podrożało z 360 tysięcy do 480 tysięcy i uj w bombki strzelił.
                  • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:27
                    Ja akurat personalnie podeszłam do sprawy bardzo ostrożnie - wyprowadziłam się z dużego miasta i założyłam też, że nigdy nie będzie dzieci, bo są drogą i ryzkowną fanaberią.
                    Ale co w kwestii dachu nad głową proponujesz ludziom, którzy chcą założyć rodzinę i na przykład nie mają pracy zdalnej, więc nie wyprowadzą się na wygwizdowo?
                    • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 01:35
                      Ja bym wynajmował i oszczędzał. A zaoszczędzone pieniądze próbował pomnażać.
                      Ważna uwaga: włąsna nieruchomośc to nie jest coś, co se człowiekowi należy z samej racji że on tak uważa. Dla przeciętnego zjadacza chleba WŁASNY dom, który jest wyłacznie efektem jego własnej pracy, to rzecz trudnodostępna. Szczególnie dom drogi, czyli na atrakcyjnym terenie, który dopiero trzeba nabyć.
                      Żeby dorobić się własnych zasobów finasowych pozwalających na przykład na kupno czy budowę domu, trzeba cos więcej niż zarabiać średnią krajową.
                      I to jest punkt wyjścia do wszystkiego. A szczegóły są inne w każdym osobnym przypadku.
                      Kolejna rzecz - założenie rodziny. Na to tez warto mieć środki, jakieś perspektywy. Jeśli się w życiu zaczyna od kosztów, to trudno wyjść z doła. A nie ma na to, najzwyczajniej, dużo czasu.
                      • memphis90 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 07:54
                        >Ja bym wynajmował i oszczędzał.
                        Dla większości to jest albo - albo. Wynajem jest czesto droższy niż rata kredytu za mieszkanie. Wynajmowanie to spłacanie czyjegoś kredytu, zamiast swojego = wyrzucanie pieniędzy w błoto.
                        • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 08:09
                          Tak właśnie jest. A ceny mieszkań rosną o ceny wynajmu też...Czyli taką sobie średnio zarabiająca para startuje z wynajmem i odkładaniem a kwota, którą mają uzbierać rośnie im z roku na rok. W tym czasie latka lecą, oprocentowanie bezpiecznych inwestycji było jakie było, na tych bardziej ryzykownych można stracić a nasi odkładający na własne lokum średniacy nie bardzo mogli sobie na to pozwolić, więc inwestowali bezpiecznie. I tak oto koło 40 uzbierali na dwupokojowe mieszkanie i mogą zakładać rodzinę...
                          • huang_he Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 08:15
                            Odkładanie, hehe.
                            Jak kupowałam mieszkanie, to płaciłam za nie 7300 za metr. Aktualnie obok mnie takie same chodzą po 17-18 tys. za metr.
                            • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 19:59
                              Kiedy sprzedawałem swoje mieszkania, kosztowały ok. 4 tysiące za metr. Dziś kosztują realnie ok. 15 tysięcy. Ale wcale nie żałuję, że je sprzedałem. Ani odrobinę. Mógłbym je zachować i się z tymi mieszkaniami przez lata pierniczyć, wynajmować, remontować, doglądać... Straciłbym na to mnóstwo czasu a więc MOŻLIWOŚCI. Nie straciłem, wykorzystałem możliwości sensownie. I dziś takie mieszkanie, mimo że kwotowo kilkakrotnie droższe i droższe powyżej inflacji, dla mnie jest kilkakrotnie tańsze niż wtedy.
                          • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 08:21
                            milva24 napisała:
                            > Tak właśnie jest. A ceny mieszkań rosną o ceny wynajmu też...Czyli taką sobie ś
                            > rednio zarabiająca para startuje z wynajmem i odkładaniem a kwota, którą mają u
                            > zbierać rośnie im z roku na rok. W tym czasie latka lecą, oprocentowanie bezpie
                            > cznych inwestycji było jakie było, na tych bardziej ryzykownych można stracić a
                            > nasi odkładający na własne lokum średniacy nie bardzo mogli sobie na to pozwol
                            > ić, więc inwestowali bezpiecznie. I tak oto koło 40 uzbierali na dwupokojowe mi
                            > eszkanie i mogą zakładać rodzinę...


                            Około 40-tki to optymistyczny wariant, przy przyzwoitych zarobkach i oszczędnym życiu. Jak to się ma do np. pary nauczycieli, którzy karierę zawodową zaczynają od minimalnej?

                            Dodajmy, że w PL nie ma alternatyw w postaci np. tanich mieszkań komunalnych.
                        • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 19:43
                          Wynajmowanie pozwala na mobilność. Znalezienie lepszej pracy bez morderczego dojazdu. Wynajmowanie nie powoduje obrastania w niepotrzebne koszty i ruchomości. Wynajmowanie pozwala na ucieczkę z miejsca które okazało się albo stało się niezdatne do mieszkania z przyczyn sąsiedzkich na przykład.
                          Własna nieruchomość to kotwica. Dla niektórych dobre albo nawet bardzo dobre. A nawet konieczne. Ale dla typowego etatowca (jakich jest większość), który pracę ma w pracy a w domu ma dom, nie widzę powodu żeby się zakotwiczać.
                          • ela.dzi Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 19:50
                            mamdomek napisał:

                            > Wynajmowanie pozwala na mobilność. Znalezienie lepszej pracy bez morderczego do
                            > jazdu. Wynajmowanie nie powoduje obrastania w niepotrzebne koszty i ruchomości.
                            > Wynajmowanie pozwala na ucieczkę z miejsca które okazało się albo stało się ni
                            > ezdatne do mieszkania z przyczyn sąsiedzkich na przykład.
                            > Własna nieruchomość to kotwica. Dla niektórych dobre albo nawet bardzo dobre. A
                            > nawet konieczne. Ale dla typowego etatowca (jakich jest większość), który prac
                            > ę ma w pracy a w domu ma dom, nie widzę powodu żeby się zakotwiczać.

                            Ta, bo dzieci można co chwilę przerzucać po mieszkaniach.
                            • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:37
                              Jak najbardziej. Chyba ci się z kotami pomyliło.
                              • ela.dzi Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:55
                                mamdomek napisał:

                                > Jak najbardziej. Chyba ci się z kotami pomyliło.
                                🤦🤦🤦
                          • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:04
                            Zależy od sytuacji i rodzaju mieszkania. Dla mnie właściwie nie było alternatywy w postaci najmu, bo podaż mieszkań czteropokojowych do wynajęcia jest bardzo mała, a do tego wielu właścicieli nie wynajmuje rodzinom z małymi dziećmi bo przepisy są jaki są. A pojedyncze oferty były zdecydowanie droższe od kredytu i czynszu
                      • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 08:05
                        mamdomek napisał:
                        > Ja bym wynajmował i oszczędzał.

                        A ja uwielbiam ludzi, którzy pitolą co by zrobili w sytuacji, w której nigdy nie byli.

                        Oganiasz chociaż odrobinę rynek nieruchomości w PL? Wiesz jaki jest stosunek najmu do raty kredytu i jak szybko w ciągu ostatnich lat drożały nieruchomości?


                        > Ważna uwaga: włąsna nieruchomośc to nie jest coś, co se człowiekowi należy z sa
                        > mej racji że on tak uważa.

                        Jasne - wszak rynek najmu dla emerytów o dochodach około 2k miesięcznie jest taki wielki big_grin



                        > Kolejna rzecz - założenie rodziny. Na to tez warto mieć środki, jakieś perspekt
                        > ywy. Jeśli się w życiu zaczyna od kosztów, to trudno wyjść z doła.

                        Oczywiście - zawsze najlepiej być młodym, pięknym i bogatym! Że też głupi ludzie nie wybierają tej opcji big_grin
                        • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 12:34
                          araceli napisała:

                          > Jasne - wszak rynek najmu dla emerytów o dochodach około 2k miesięcznie jest ta
                          > ki wielki big_grin

                          To jest moim zdaniem istotny wątek z punktu widzenia interesu społeczeństwa.

                          Teraz jeszcze w dużym stopniu "jedziemy" na emerytach, którzy w posiadanie obecnego mieszkania weszli poprzez niegdysiejszy wykup mieszkań zakładowych czy inne korzystne uwarunkowania. Emeryci biedują mimo to, ale przynajmniej w większości nie płacą 1800 zł za wynajem kawalerki.

                          Społeczeństwu długoterminowo nie opłaca się, żeby ludzie przy wszelkich zawirowaniach kredytowych wypstrykiwali się z mieszkania własnościowego, bo to oznacza w przyszłości rzesze bezdomnych emerytów, niezdolnych do opłacania najmu po cenach rynkowych (o ile cudem nie pojawią się jakieś rozwiązania systemowe w kwestii zasobu komunalnego itd).

                          Chyba, że ten koszt społeczny chcemy przerzucić na pokolenie ematycznych dzieci.
                          • triss_merigold6 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 12:42
                            Zasoby komunalne się nie pojawią, gminy nie są zainteresowane.
                            Tendencja pokoleniową jest schodząca i ten dziedziczony zasób mieszkaniowy będzie. Jeśli obecni emeryci mieli np. dwoje dzieci, a każde z nich po jednym, to finalnie jakiś udział rodzinny w kupnie kolejnego mieszkania jest oczywisty. Przynajmniej w większych miastach.
                      • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 09:26
                        mamdomek napisał:

                        > Żeby dorobić się własnych zasobów finasowych pozwalających na przykład na kupno
                        > czy budowę domu
                        Dlaczego rozmawiamy nagle o domu? Dyskusja w dużym stopniu dotyczy mieszkań typu 40-50 mkw, które obecnie są horrendalnie drogie.

                        > trzeba cos więcej niż zarabiać średnią krajową.

                        Czyli Twoją receptą dla społeczeństwa średniaków jest zarabianie powyżej średniej. Logiczne.
                        • marta.graca Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 09:32
                          Wystarczy wcześniej wstawać i nie jeść tyle awokado.
                          • memphis90 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 19:54
                            Ależ! Wystarczy odkładać 1000zl miesięcznie i już po 40 latach wreszcie możesz kupić sobie mieszkanko za 500 tysi!
                            • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:40
                              Nie inaczej. Co prawda twoje życie bedzie do końca chuj.we, ale dziecko bedzie miało jakiś start. Albo na prochy smile
                        • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 19:48
                          Pisząc "dom" miałem na myśli nie budynek jednorodzinny, tylko miejsce mieszkania. Także dom jako budynek.
                          Dla średniaka zarabiającego średnią nowe mieszkanko 50m w drogim mieście też jest gwiazdką z nieba.
    • nastjaa Re: Tarcza dla kredytobiorców 10.02.22, 23:42
      Od zawsze uważam,że kredyty hipoteczne w naszym kraju to lichwa. Pierwszy kredyt hipoteczny wzięłam w 2012 roku, niby było jakieś dofinansowanie, z którego skorzystałam, MDM czy jakoś tak, ale warunki tego kredytu (pekao SA) były dużo gorsze iż gdybym nie brała tego dofinansowania. Na szczęście kredyt spłacony. W 2019 roku znów wzięłam kredyt, jak brałam to poczytałam i kredytach w Europie i tylko Rumunia miała droższe kredyt niż w Polsce. Do tego przerzuca się odpowiedzialność tylko na kredytobiorcę. Warto jednak brać z głową kredyt, nie zadłużać się pod korek, najlepiej max 20 proc dochodów, żeby nie zaszkodził wzrost no na 30 proc. Ale u nas w Polsce mnóstwo ludzi pobrało kredyty na 50 proc dochodów, często przy dość niskich dochodach. Przy wzroście wszelkiego rodzaju opłat, cen, który mamy teraz to niestety zabójstwo.

      Ale niech rząd daruje sobie wszelkie tarcze, dopłaty, 500+, bony, dopłaty do żłobków. Niech lepiej zadba o stabilna gospodarkę i uczciwe przepisy kredytowe.
      • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 01:39
        Nie masz pojęcia, jak trudno w Danii dostać krerdyt długoterminowy. Dlatego mają niskie oprocentowanie, bo praktycznie nie mają złych kredytów, które podnoszą koszty.
        Poza tym od razu widać, które kraje mają euro albo walutę własną ale uwiązaną do euro (jak właśnie Dania).
        • nastjaa Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 02:26
          Tylko czy to nie jest lepsza droga niż nasza, gdzie nadawali wszystkim, którzy chcieli i teraz płacz? Może lepsze byłoby ograniczenie kredytów hipotecznych a dopracowanie przepisów, spopularyzowanie kredytów że stałą stopą, utrzymywali stóp na bardziej przyjaznym poziomie (bo jak to jest,że te wszystkie kraje z powyższej fot.mogły mieć atrakcyjne oprocentowanie, a u nas i w Rumunii trzeba było doić łudzi). Może też gdyby ograniczyć kredyty hipoteczne nie byłoby w potrzasku tylu ludzi co teraz?
          • nastjaa Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 02:29
            Przepraszam za błędy, piszę z niemowlakiem na rękach 🙈
          • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 04:35
            Ale to nie jest żadne dojenie ludzi. Jeśli jest inflacja, to kwoty rosną. To tak oczywiste jak Słońce w dzień. Kwoty muszą rosnąć, jesli wartośc pieniądza spada.
            Zupełnie inna kwestai czemu spada.
            Niestety jesteśmy postrzegani jako kraj podwyższonego ryzyka. Po pierwsze złotówka jest niepowiązana z euro. Po drugie rządzą nami od 7 lat oszołomy i durnie. Wypsztykali się ze wszystkiego na transfery socjalne oraz na samowzbogacenie, wydrenowali skarbonkę do gołej blachy i teraz zaczynamy za to płacić, bo już nie ma skąd wziąć.
            To było wiadome, że tak będzie. Mądrzy ludzie ostrzegali, że żeby mieć trzeba zapracować. Ale co tam! Nie stać nas? No to teraz naród odczuje czy go stać.
            Gówniane dg padają jak muchy, inflacja pożera oszczędności i przyszłe należności. Energia drożeje, wszystko drożeje wraz z energią. Budżet z fikcyjnymi dochodami i niewpisanymi kosztami uchawlony! Część z tego to niestety wina niezależnych okoliczności. Ale 2/3, to "brawo PiS i brawo ciemny lud który wszystko łyknie".
            • huang_he Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 07:18
              Nie chodzi tylko o postrzeganie nas jako kraju podwyższonego ryzyka.
              Chodzi również o solidarność społeczną, której u nas nie tyle nie ma, co jest wywrócona na drugą stronę. Dom sąsiada się pali? Hahaha, na pewno zbudował z łatwopalnych materiałów, nie zabezpieczył, na pewno bawił się zapałkami na podłodze, nie ruszę z wiadrem, będę się napawać nieszczęściem i głupotą sąsiada.
              A potem mój dom zaczyna się palić i zdziwienie, że sąsiad po pożarze nie chce mi nawet kubkiem herbaty poczęstować.

              Polska to jest banksterka. Ha, rządzi nami od kilku lat bankster! Polska to jest finansowe pole minowe. Było tylu nabitych ludzi w opcje kredytowe, w kredyty frankowe, w Amber Gold, w przeróżne niby oszczędnościowe instrumenty finansowe.
              Ulga meldunkowa, tu trzeba to wołami podkreślić:
              "Blisko 20 tys. osób przez lata ściąganych było przez fiskusa za niezapłacenie wymyślonego podatku. O nadużyciach przekonują kolejne orzeczenia sądów i ostatnie decyzje skarbówki. Szczególnie bulwersuje to, że ci, którzy już zapłacili często po kilkaset tys. zł, mogą nigdy nie odzyskać pieniędzy.
              Według danych zgromadzonych przez MF w Polsce mamy około 18,6 tys. „ulgowiczów”. Tyle jest osób, które nabyły bądź odziedziczyły mieszkanie w latach 2007-2008, były w nim zameldowane przez ponad rok i przed upływem 5 lat od nabycia lub odziedziczenia sprzedały je i nie dostarczyły do skarbówki słynnego już oświadczenia.
              - Skala tego zjawiska robi duże wrażenie. Dane te pokazują, że to drugi Amber Gold. Podobna jest liczba poszkodowanych osób, jak i straty, które w FPP szacujemy na około miliard zł - mówi money.pl Marek Isański, prezes Fundacji Praw Podatnika.

              Różnica jest jednak taka, że w sprawie Amber Gold jest oskarżony, proces i nawet komisja śledcza. Tymczasem w sprawie „ulgowiczów” nie ma winnego, a co więcej państwo, które ponosi odpowiedzialność za stanowione prawo, nie wie, co z tym fantem począć.
              Podatek od papierka

              Przypomnijmy, słynny "świstek", który jest tu pułapką zastawioną na podatnika przez państwo, był dodatkowym, formalnym warunkiem zwolnienia z podatku dochodowego. Podatnik informował w nim urzędników, że był w tym mieszkaniu zameldowany. Dlaczego mamy prawo twierdzić, że to pułapka zaszyta w procesie legislacyjnym?
              Jak przekonuje Isański, przepisy o uldze meldunkowej zostały przed obywatelami ukryte, bo nie było ich w ustawie o podatku dochodowym w roku, w którym sprzedawali mieszkanie, co więcej nie ma ich nawet w tekście jednolitym ustawy.

              - W efekcie sądy i fiskus oczekiwały od zwykłych obywateli znajomości prawa podatkowego na poziomie profesjonalnego prawnika, bo aby znaleźć ten idiotyczny warunek, należało przeszukać przepisy intertemporalne sprzed wielu lat - mówi Isański."

              I co? Kto o tym słyszał oprócz zainteresowanych? Kto stawał w obronie tych ludzi? Państwo od nich rządało z dnia na dzień po kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy złotych!!!! BO TAK. I co? I nic. Niektórzy już pewnie nie żyją. I co?
              I nadal jest dokładnie to samo. Mogli sobie doczytać. W Amber Gold mogli nie inwestować. Kredytów frankowych mogli nie brać. Przecież nawet tutaj, w tym wątku i w wątku obok to pada. I będzie padać z ust tych, którzy za chwilę mocno dostaną po kieszeni przez kredyty.

              A ja wtedy mogę powiedzieć - no hahaha, ja byłam wplątana w jedno, w drugie i dostałam tak po tyłku przez życie, że kredyt złotówkowy spłaciłam w całości kilka miesięcy temu. Można było zaoszczędzić i cóż... Spłacić mieszkaniem po dziadku.
              • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 07:37
                huang_he napisał(a):
                > Chodzi również o solidarność społeczną, której u nas nie tyle nie ma, co jest w
                > ywrócona na drugą stronę. Dom sąsiada się pali? Hahaha, na pewno zbudował z łat
                > wopalnych materiałów, nie zabezpieczył, na pewno bawił się zapałkami na podłodz
                > e, nie ruszę z wiadrem, będę się napawać nieszczęściem i głupotą sąsiada.
                > A potem mój dom zaczyna się palić i zdziwienie, że sąsiad po pożarze nie chce m
                > i nawet kubkiem herbaty poczęstować.

                Bo Polaka najbardziej cieszy jak sąsiadowi krowa zdechnie uncertain

                Dlatego już od dawna twierdzę, że jako naród/państwo nigdy nie dojdziemy do niczego.
                • grey_delphinum Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 08:21
                  Myślę, że mimo wszystko w Polakach jest bardzo dużo chęci pomocy i dzielenia się z innymi, świadczy o tym choćby WOŚP.
                  Nie lubią tylko, jak się ich robi w wała i każe wyskakiwać z kasy, by wspomoc tych, ktorzy wcześniej z nich kpili lub otwarcie wyśmiewali, że są mniej zaradni albo za bardzo ostrożni, bo przecież "trzeba brać, jeśli dają "! .
                  • triss_merigold6 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 08:36
                    O, idealne podsumowanie. Wpłacam na WOŚP, telefon zaufania dla dzieci, na indywidualne zbiórki, moje dzieci zanoszą rzeczy na zbiórki w szkole etc., ale nie mam ochoty wspomagać tupeciarzy od pokoleń na zasiłkach czy innych beneficjentow Menel+.
                    • huang_he Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 08:40
                      O, jest i Triss, czyli „naprawde nic nie dostalas po dziadkach? Niemozliwe, ja dostalam”
                      • triss_merigold6 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 08:51
                        Ale w czym problem? Dziedziczenie jest powszechną formą wchodzenia w zasoby mieszkaniowe, tak samo jak darowizny na wkład od dziadków i rodziców, to nie jest wyłącznie polski model.
                        W Polsce system kredytów jest skrajnie komercyjny i nieprzyjazny, bo na taki pozwolono po 1989 r., są inne rozwiązania - wyżej napisałam o Danii.
                        • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 08:54
                          Problem pojawia się, jak ci co mieli szczęście odziedziczyć dziwią się, że inni muszą sobie radzić inaczej, bo nie mieli takich możliwości
                          • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:06
                            Brak substancji do dziedziczenia jest dowodem na to, że rodzina byłą zgrają przegrywów, utracjuszy albo meneli.
                            Do swoich przodków trzeba mieć o to pretensje a nie do tych, którzy mieli przodków odpowiedzialnych.
                            • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:15
                              mamdomek napisał:
                              > Brak substancji do dziedziczenia jest dowodem na to, że rodzina byłą zgrają prz
                              > egrywów, utracjuszy albo meneli.
                              > Do swoich przodków trzeba mieć o to pretensje a nie do tych, którzy mieli przod
                              > ków odpowiedzialnych.

                              Mantra libka big_grin
                            • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:17
                              Umiesz czytać? Nikt nie ma pretensji do cudzych przodków, że zostawili spadek, tylko do tych, którzy spadek dostali i wyśmiewają osoby mające w tej dziedzinie mniej szczęścia, że są głupie bo biorą kredyt. Pretensje można mieć jeszcze do chamów, którzy wyzywają niezamożnych ludzi od przegrywow i meneli. Bo wiele ludzi po prostu wywodzi się z niezamożnych rodzin. Jestem w jednej linii rodziny pierwszym pokoleniem, które ma mieszkanie na własność. W drugiej mieszkanie było ale zostało przepisane komus innemu.
                              • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:31
                                Władza komunistyczna zabrała mojej rodzinie WSZYSTKO. Rozumiesz? WSZYSTKO. Nawet nie pozwolili ojcu dostać się na studia. Musiał zmieniać tożsamość i wyjechać w inny rejon Polski. Mimo to umierając zostawił swoim dzieciom majątek do podziału. I jego dzieci zostawiły swoim jeszcze większe majątki do podziału. Nikt mi nie będzie mówił, że ludzie są równi. Ludzie nie są równi, nie byli równi i nigdy nie będą równi. Bo nie mogą być równi. Przyroda nie przewidziała równości.
                                Będą kredyciarze i będą udzielający kredytów.
                                Branie kredytu nie jest niczym godnym pogardy . Ale często jest skutkiem zwykłej głupoty. Szczególnie kredyty konsumenckie zazwyczaj takie własnie są.
                                • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:48
                                  Ale o co Ci chodzi? Nikt nie ma do Ciebie pretensji, że miałeś dobry start w życiu, pozazdrościć i tyle. Wystarczy po prostu z tej pozycji nie oceniać, że czyjś kredyt na mieszkanie to głupota, bo życiu w sytuacji startu od zera nie byłeś
                                  • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 12.02.22, 00:03
                                    Można powiedzieć, że startowałem od zera. Po rodzicach dostałem dopiero wtedy, kiedy sam już miałem wielokrotnie więcej. I zaczynałem od mieszkania w wynajmowanych. Swoje pierwsze kupiłem dopiero wtedy, kiedy mogłem. Grosza kredytu nie wziąłem, tak jak wszyscy inni wokół. Bardzo mi się to opłaciło.
                                    • huang_he Re: Tarcza dla kredytobiorców 12.02.22, 00:07
                                      Czy ten mamdomek, to jest jakiś desant z automoto, który żył w jeziorze?
                                      • piesekpustyni Re: Tarcza dla kredytobiorców 12.02.22, 00:33
                                        Wyczuwam, ze sporo bywa... wink
                                • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 21:05
                                  mamdomek napisał:
                                  > Mimo to umierając zostawił swoim dzieciom majątek do podz
                                  > iału. I jego dzieci zostawiły swoim jeszcze większe majątki do podziału.
                                  (...)
                                  > Branie kredytu nie jest niczym godnym pogardy . Ale często jest skutkiem zwykłe
                                  > j głupoty. Szczególnie kredyty konsumenckie zazwyczaj takie własnie są.

                                  Jak zawsze pierwszymi do rzucania kamieni są ludzie, którzy dostali kupę kasy w spadku big_grin

                                  Jakie to nudnie przewidywalne...
                            • trampki_w_kwiatki Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 21:22
                              mamdomek napisał:

                              > Brak substancji do dziedziczenia jest dowodem na to, że rodzina byłą zgrają prz
                              > egrywów, utracjuszy albo meneli.
                              > Do swoich przodków trzeba mieć o to pretensje a nie do tych, którzy mieli przod
                              > ków odpowiedzialnych.

                              O kuśwa.
                              Zajebiście mądre.
                              Coś jak "pozwij starych o to, że masz raka, bo ci go przekazali w genach. Udowodnij im winę, zgarnij hajs z wyroku ale od pieniędzy podatników na leczenie się odstosunkuj".
                              🤦‍♂️
                        • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 09:22
                          triss_merigold6 napisała:
                          > Ale w czym problem? Dziedziczenie jest powszechną formą wchodzenia w zasoby mie
                          > szkaniowe, tak samo jak darowizny na wkład od dziadków i rodziców, to nie jest
                          > wyłącznie polski model.


                          Błahahahahaha big_grin
                      • grey_delphinum Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 08:51
                        Huag_he, a to nie Ty pisałaś o spłaceniu kredytu kasą za mieszkanie dziadka? Coś Ci się narracja rozjeżdża 😉

                        PS jeśli nie Ty, to zwracam honor, nie mam pamięci do nicków.
                        • huang_he Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 10:10
                          Tak, spłaciłam. Nie rozjeżdża, gdyż doskonale wiem, że jestem w pozycji uprzywilejowanej. Nie dziwi mnie absolutnie, że są ludzie, którzy nie dostali i nie dostaną nigdy nic. Że jedyną opcjà dla nich jest wziecie kredytu. I nie ma tak naprawde na to dobrego czasu, bo nikt nie wie w Polsce, co będzie za rok czy dwa.

                          Triss wielokrotnie dziwiło to, że są ludzie (no patologia, to musi być patologia), którzy zaczynają swoje życie od kompletnego zera.
                          • triss_merigold6 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 10:15
                            Nie dziwił mnie brak odziedziczonego lokalu na starcie, tylko wypuszczanie z domu młodych dorosłych totalnie z goła dupa, bez niczego. Po lekturze ematki wiem, że są rodzice, od których dzieci wychodzą z domu jak stoją, z jedną walizką, nawet bez symbolicznego kompletu garnków i pościeli.
                            • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 10:29
                              triss_merigold6 napisała:
                              > Po lekturze ematki wiem
                              > , że są rodzice, od których dzieci wychodzą z domu jak stoją, z jedną walizką,
                              > nawet bez symbolicznego kompletu garnków i pościeli.


                              To w niezłej bańce musiałaś żyć. Na studiach żadnych wymian doświadczeń z koleżankami/kolegami nie uskuteczniałaś?
                              • triss_merigold6 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 10:33
                                Nie interesowałam się specjalnie, w otoczeniu sporo osób spoza Warszawy dostawała od rodziców mieszkanie w Warszawie, ci stąd mieli coś po dziadkach albo mieszkali z rodzicami. Rynek najmu w połowie lat 90-tych był inny, mało kto mieszkał we współdzielonym mieszkaniu, w akademiku tak.
                                • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 10:37
                                  triss_merigold6 napisała:
                                  > Nie interesowałam się specjalnie,

                                  Fascynujące jest to, że mając tak ograniczoną wiedzę o otoczeniu czy rzeczywistości zawsze jesteś pierwsza do wymądrzania się. Nie świta ci czasem 'nie wiem to się NIE wypowiem'?


                                  Swoją drogą - ty dzieciom mieszkania na start nie dasz więc czy sama uważasz się za ubogą patologię?
                              • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:10
                                I to są właśnie te dziwne przykłady. Może nie tyle dziwne, co ułomne. Przykłady ułomnych członków ułomnej części społeczeństwa.
                                Oby oni byli w swoich rodzinach ostatnim ogniwem tej ułomności. Niestety, jakko pokazuje doświadczenie, zwykle niedaleko pada jabłko od jabłoni.
                            • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 11:23
                              A z czym mają wypuszczać? Ze złotem w posagu? Moi rodzice jakimś cudem nie dali się namówić na likwidację starych książeczek mieszkaniowych z PRL i okazało się, że choć wkład był marny to dawali sporą premię i dzięki temu znalazło się 20 tysięcy na wkład własny. Pościel i garnki kupiłam sama smile Nie wiem, jak się uchowałaś, żeby nie mieć pojęcia o różnicach majątkowych i się dziwić jak panienka z dworku, że nie wszyscy są zamożni.
                              • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 11:26
                                g.r.uu napisała:
                                > Nie wiem, jak się uchowałaś, żeby nie mieć pojęcia o różnicach majątkowych
                                > i się dziwić jak panienka z dworku, że nie wszyscy są zamożni.

                                Przecież ona obecnego gacha przejęła od poprzedniej panienki tak jak stał (no może samochód miał) a nie był to młodzian, który wyfrunął właśnie z domu rodzinnego. Nawet swego czasu ślubem go chciała zabezpieczać. Dziwnym trafem tego nie zauważa tego co ma pod nosem.
                                • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 14:10
                                  I zdaje się do dziś się swojego mieszkania nie dorobił
                  • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 09:20
                    grey_delphinum napisał(a):
                    > Nie lubią tylko, jak się ich robi w wała i każe wyskakiwać z kasy, by wspomoc t
                    > ych, ktorzy wcześniej z nich kpili lub otwarcie wyśmiewali, że są mniej zaradni
                    > albo za bardzo ostrożni, bo przecież "trzeba brać, jeśli dają "! .

                    Jeżeli pijesz do kredytobiorców frankowych to nikt nikomu 'z kasy wyskakiwać' nie każe. Natomiast powszechna jest w narodzie postawa, że frankowicze mają sobie sami radzić mimo, że od 10lat wiadomo, że ich umowy zawierają niezgodne z prawem zapisy. Niestety - w PL jak ktoś łamie wobec ciebie prawo to często się spotyka postawę - sam jesteś sobie winien bo się dałeś więc teraz cierp.
                    • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:15
                      Kiedy modne były kredyty we frankach, mądrzy ludzie mówili: "kredyt powinno się zaciągać w tej walucie w której się zarabia".
                      Kto ich słuchał, kiedy frank był poniżej 2 zł chyba?
                      Jakiś czas temu zrozmawiałem ze znajomym kredyciarzem frankowym. I on mnie przekonywał, że i tak jest na tym do przodu, niż gdyby wówczas wziął kredyt w złotówkach. Jeśli tak, to o co ten cały hałas? Dlaczego frankowicie nie byli zainteresowani, żeby ich kredyty przeliczyć na złotówkowe z datą wsteczną?
                      Zapisy niedozwolone w umowah? Owszem, ale dlaczego zaczęły przeszkadzać dopiero wtedy, kiedy zaczęło się robić drogo?
              • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:03
                Owszem, ale co to ma wspólnego z solidarnością społeczną? I na czym ma polegac solidarność społeczna? Że ktos podejmuje ryzykowne decyzje a społeczeństwo ma gwarantować jego wypłacalność jeśli mu się nie uda być cwanym?
                • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:05
                  W innych kwestiach tak jest. Na przykład ktoś podejmuje ryzykowną decyzję o ćpaniu o potem państwo mu funduje leczenie i odwyk.
                  • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:18
                    No więc juz pisałem, jak też chcę żeby mi społeczeństwo w ramach "solidarności społecznej" wyrównało straty na lokatach, oprocentowanych z bandycko zaniżonymi przez NBP odsetkami. Gotów jesteś się dołożyć?
                    • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:24
                      Nie jestem gotowa płacić też na meneli ale nikt nie pyta
                      • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:34
                        A ja prędzej dam menelowi stówę na godzinę szczęścia niż zgodzę się na finansowanie kredytów. Też mnie nikt oczywiście nie spyta. Ale są sposoby żeby to sobie zrekompensować.
        • triss_merigold6 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 08:55
          Nie jest trudno. Poza tym istnieje wiele rozwiązań osłonowych na wypadek utraty pracy przez kredytobiorcę.
    • megwhite25 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 11:56
      Dlaczego oczekuje się od reszty społeczeństwa która płaci podatki ratowania kredytobiorców? Bo zapłacą za to inni obywatele.
      Dlaczego mam dokładać się do rat obcych mi ludzi ?
      Ja tych umów nie podpisałam jako bank i kredytobiorca więc czemu moje podatki mają być ratunkiem dla kredytobiorców ?
      Dlaczego mam pomagać innym w spłacie rat skoro nikt nie pomaga mi ani nie dokłada się do mojego domu? Wręcz przeciwnie to do mnie kolejny raz wyciąga się ręce po pieniądze mimo że nie należę do uprzywilejowanej części społeczeństwa.
      Denerwuje już mnie to wszytko.
      • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 12:00
        megwhite25 napisała:
        > Dlaczego oczekuje się od reszty społeczeństwa która płaci podatki ratowania kre
        > dytobiorców? Bo zapłacą za to inni obywatele.
        > Dlaczego mam dokładać się do rat obcych mi ludzi ?
        > Ja tych umów nie podpisałam jako bank i kredytobiorca więc czemu moje podatki m
        > ają być ratunkiem dla kredytobiorców ?

        A dlaczego inni mają płacić 500+ czy koszty szkół twoich dzieci? Oni się z tobą nie rozmnażali! tongue_out
        • lauren6 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 18:20
          Wolę płacić na cudze dzieci czy 14 emerytury niż wspierać flipperów.

          W ostatnich latach w Warszawie w nowym budownictwie do wybudowanych mieszkań wprowadzała się może jedna rodzina na piętro. Cała reszta to były lokale inwestycyjne. Ludzie brali kredyty by skupywać mieszkania z rynku i potem je odsprzedać, gdy cena pójdzie do góry. Teraz mam z podatków dopłacać komuś takiemu do biznesów? Do końca oczadziałaś.

          Miałam napisać, że pewnie ty i twoi znajomi z Razemków - geniusze ekonomii - skredytowaliście się pod korek przy mega niskich stopach procentowych. Ale sobie przypomniałam, że przecież ty masz kredyt frankowy, brany gdy frank stał po 2,2 🤣 Nie dziwię się, że pierwsza będziesz szczekać za dopłatami do kredytów.
          • ludzikmichelin4245 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 18:35
            lauren6 napisała:

            > W ostatnich latach w Warszawie w nowym budownictwie do wybudowanych mieszkań wp
            > rowadzała się może jedna rodzina na piętro. Cała reszta to były lokale inwestyc
            > yjne. Ludzie brali kredyty by skupywać mieszkania z rynku i potem je odsprzedać
            > , gdy cena pójdzie do góry. Teraz mam z podatków dopłacać komuś takiemu do bizn
            > esów? Do końca oczadziałaś.
            >

            Nadal nie wiem jaki to byłby problem skierować ewentualną pomoc (co do której ogólnie nie jestem przekonana) wyłącznie do ludzi, którzy kredytowali się na jedyne mieszkanie, jakie posiadają, będące tym, w którym faktycznie zamieszkują. W ten sposób można by wyłączyć wszystkich tych, którzy kupowali drugie i kolejne, flipperów itd.
            • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 21:29
              No dokładnie, jedyne mieszkanie aktualnie zamieszkiwane.
          • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 18:50
            lauren6 napisała:
            > Teraz mam z podatków dopłacać komuś takiemu do bizn
            > esów? Do końca oczadziałaś.

            Wystarczy wprowadzić zapis, że pomoc dotyczy kredytów na mieszkania, w którym kredytowbiorca mieszka. Proste ale widac twó umysł nawet takich prostych rzeczy nie ogarnia.


            > Nie dziwię się, że pierwsza będziesz szczekać za dopłatami do kredytów.

            Durna konfiara potrafi tylko wyśmiewać się z ludzi cyckając z budżetu 2,5 miesięcznie uncertain
            • profes79 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 19:15
              A jeżeli nie mieszka? Bo kupił dla dziecka (co wcale nie jest rzadkie) i jeszcze parę lat postoi na wynajmie? Komuna już była; bohatersko rozwiązywała problemy stworzone przez samą siebie.
              • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 19:32
                profes79 napisał:
                > A jeżeli nie mieszka? Bo kupił dla dziecka (co wcale nie jest rzadkie) i jeszcz
                > e parę lat postoi na wynajmie?

                To ryzyko inwestycyjne - takie mieszkanie można sprzedać.


                > Komuna już była; bohatersko rozwiązywała problem
                > y stworzone przez samą siebie.

                Jak libek nie ogarnia to o razu krzyczy o komunie big_grin
              • araceli Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 19:33
                profes79 napisał:
                > Komuna już była; bohatersko rozwiązywała
                > problemy stworzone przez samą siebie.

                Tak na marginesie - za patologiczny rynek mieszkaniowo-kredytowy rzeczywiście odpowiada państwo.
                • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:22
                  Nie musisz w tej patologii uczestniczyć i jej pogłębiać. Twój wybór.
        • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:20
          Nikt o 500+ nie zabiegał. Partia dała, żeby w ten sposób wygrać wybory i utrzymać władzę.
      • sumire Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 12:12
        Raczej mało kto oczekuje. Widać po tym wątku, że sami kredytobiorcy nie są fanami tego pomysłu, a tych zakredytowanych pod korek nie jest w rzeczywistości aż tak wielu. Inna sprawa, że taka pomoc musiałaby być obwarowana bardzo wieloma warunkami, żeby miała sens.
      • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 12:30
        A dlaczego ja mam się dokładać na przykład do cudzych obrzędów religijnych i religii w szkołach? Dlaczego mam dokładac się do leczenia meneli? Pytał mnie ktoś o zdanie?
        • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:24
          Właśnie! A dlaczego ja się mam dokładać do leczenia ciebie?
          • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:28
            Ja płacę składki, menel nie i jeszcze SOR obrzyga
            • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:36
              A dlaczego jak płace składki mimo że nie korzystam W OGÓLE? Dla mnie miedzy tobą a menelem nie ma różnicy innej niż estetyczna.
              • g.r.uu Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 20:52
                Bo tak wybierasz, możesz korzystać.
              • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 21:27
                Nie korzystasz dopóki Ci się zawał, udar albo nowotwór nie trafi, czego oczywiście nie życzę. Ja też opłacam sobie prywatnie aktualne leczenie ale nie mam wątpliwości, że na leczenie np. raka piersi prywatnie to mnie nie stać.
                • mamdomek Re: Tarcza dla kredytobiorców 12.02.22, 00:07
                  To było pytanie przewrotne. Ja nie kwestionuję potrzeby wsparcia społecznego. Ale nie na kredyty mieszkaniowe. Własne mieszkanie to już pewna forma luksusu i nie każdy musi mieć własne. Trzeba zapracować. A podskakiwanie wyżej tyłka to ryzyko i ponosi je ten kto podskakuje.
    • dramatika Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 12:06
      Taka "pomoc", w postaci kasy do łapy, to tak naprawdę pomoc dla banków. To przede wszystkim banki miałyby problem, gdyby część ludzi przestało spłacać, stąd właśnie te koncepcje, które nazywa się "pomocą dla kredytobiorców".
      • nastjaa Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 18:17
        Zgadzam się. Tak samo zrobili to dofinansowanie 12 tysięcy (dla tych co mają jedno dziecko jest dofinansowanie do żłobka 400 zł). I co się od razu stało? Prywatne żłobki od razu zaczęły podnosić czesne o 500 zł, niektóre wprost powiedziały rodzicom, że przecież "Pani nadal będzie płacić tyle samo", więc o co chodzi?
      • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 21:38
        Wiesz, ja żadnej "kasy do łapy" nie chcę ale zamrożeniem WIBOR gdyby miał rosnąć w kosmos nie pogardziłabym. Ale to jeszcze nie teraz przecież, ja nie boję się aktualnych ruchów tylko tego co może być za rok.
        • nastjaa Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 21:57
          Poczekaj, zaraz będą wybory, będą chcieli się wykazać,żeby znów kupić wyborców.
          • milva24 Re: Tarcza dla kredytobiorców 11.02.22, 22:21
            No to najpierw podniosą do nie wiadomo czego a później ludzcy panowie obniżą i zamrożą, i tak może być...Co nie zmienia tego, że w następnych wyborach nie będą mieli większości. Pytanie tylko ile mandatów. I tu się zastanawiam na kogo głosować bo nikt mi nie leży programowo choćby w 80 %, od lat wybieram gorsze zło, ale teraz mi wychodzi, że żeby PIS miał mniej mandatów powinnam głosować na PSL...
Pełna wersja