koleżanka mnie wkurzyła..

04.11.04, 09:56
ja mam taką historię.znam sie z koleżanką kilka lat.Po naszym slubie poklucil
sie jej mąż ze mną, ona nie.Ale jakos doszlo do tego ze skłóciliśmy się
wszyscy.Nie odzywałąm sie do nich 3 lata.Po czym dowiedzialam sie ze rodzi za
3 miesiace, wiec zadzwonilam do niej,ja wlasnie urodzilam 3 miesiace
wczesniej i teraz nasze dzieci są pół roku róznicy.A więc rozmawiala ze mną,
zimno, tak niechętnie, ale gadała.Rozmawiałam z nią, pytała sie jak ma na
imię moj moj synek ile ma miesięcy, co potrafii,itp.Kiedy urodziła nawet mnie
zaprosila do siebie, ale nasze stosunki byly takie jakies sztuczne, zimne
rozmowy, nie kleiły się.Ale o co chodzi, ona nazwala tak samo swojego synka
jak my.Głupio sie poczulam, a Wy? jakbyściesie poczuly? tyle jest imion i
akurat to samo?
nic jej nie mowilam na ten temat, ale jak mi mowila ze "my dalismy na imie
swoemu synkowiwiesz,tak samo jak twoj synek ".Aż mnie zamurowało, ale jej nie
lubię za to, jakoś mnie wkurzyło.
    • mama_ewa25 Re: koleżanka mnie wkurzyła.. 04.11.04, 10:04
      Rzeczywiście problem.
      A jesli miała takie imię w planach już wcześniej?
    • iwles pozwij ją do sądu n/t 04.11.04, 10:07

    • joasiiik25 Re: koleżanka mnie wkurzyła.. 04.11.04, 10:07
      ah te kolezankismile
      moze po prostu wasz synek ladnie ma na imie? a im zabraklo pomyslu na imie dla
      ich dziecka.

      moja kolezanka, byla przyjaciolka powiedziala,ze dalam brzydko synkowi na imie,
      tak prosto z mostu bez odgrodeksmilesmile
      nie przejelam sie tym, bo nie kazdemu musi sie podobac to samo.
      No i mam pewnosc,ze nie nazwie swoje dziecko takim imieniem jak ja swojego
      maluchasmilesmilesmile


      ps:po to sa kolezanki by naz wkurzalysmile
    • bdra1 Re: koleżanka mnie wkurzyła.. 04.11.04, 10:18
      a moze bardzo cie lubi skoro dala takie samo imie??
      • bdra1 Re: koleżanka mnie wkurzyła.. 02.12.04, 11:10
        znam rodzine w ktorej jest duza Krystyna średnia Krystyna i mala Krystynka i
        wszyscy mieszkaja pod jednym dachem......
      • bdra1 Re: koleżanka mnie wkurzyła.. 02.12.04, 11:10
    • milarka Re: koleżanka mnie wkurzyła.. 04.11.04, 10:25
      z tego co piszesz, to raczej masz mały kontakt z tą koleżanką (1 rozmowa
      telefoniczna + 1 wizyta po 3 latach, i to wszystko na chłodno), nie zapowiada
      się na cieplejsze stosunki, więc chyba nie ma problemu
    • wegatka Re: koleżanka mnie wkurzyła.. 04.11.04, 10:28
      Petto, w kalendarzu jest trochę mniej imion, niż ludzi na świecie, więc
      normalne, że kilka osób musi nazywać się tak samo. U mnie w rodzinie jest dwóch
      Marcinów - mój brat i kuzyn, są rówieśnikami. Po prostu to samo imię podobało
      się mojej mamie i jej siostrze, nie było problemu. Twojemu synkowi przecież nic
      nie ubędzie z tego powodu, że inni chłopiec się ma na imię tak jak on. Gdyby
      mieszkali w jednym domu, to może byłby jakiś kłopot.
      Może niepotrzebnie bierzesz to tak do siebie. Nie chce mi się wierzyć, żeby
      koleżanka wybierając imię chciała zrobić Tobie na złość. Ja bym to odczytała
      inaczej - wybrałaś naprawdę ładne imię, skoro innym też się podoba. To chyba
      miło.

      Pozdrawiam. Magda
      • ewa2233 Re: koleżanka mnie wkurzyła.. 04.11.04, 10:42
        Hmmm U nas np. jest tak:
        Jest brat (mój tato) i siostra.
        Brat dał na imię swoim dzieciom tak jak ma na imię: mąż i córka siostry.
        Nikt o to nie miał pretensji!
        Mimo, że to bardzo bliska rodzina.
        Ja "za panny" miałam imię i nazwisko TAKIE SAMO jak żona mego chrzestnego.
        Gdy się spotykałyśmy np. na Wigilii (bywało w domu ok. 25 osób)-
        wołano na nas Ewa Duża i Ewa Mała smile

        A gdy miałam rodzić pierwszego syna, moja przyjaciółka zapytała jak chcę Mu dać
        na imię, gdy powiedziałam, Ona na to: TYLKO NIE TO!!! Tak mi się źle kojarzy z
        jednym kolegą ! smile))
        Musiałam Jej ulec!smile
        Przecież nie mogłam dopuścić, by mój synek źle się kojarzył, no nie?

        A swoją drogą myślę, że nie powinnaś mieć pretensji do koleżanki smile
        Pewnie wybrałaś dla swojego synka super imię, które też jej się po prostu
        podoba!
        -------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
    • aniask_mama Re: koleżanka mnie wkurzyła.. 04.11.04, 10:54
      Może weź trochę magnezu na uspokojenie wink
      A tak nawiasem mówiąc to chyba nie masz patentu na to jedno imię prawda?
      Uważasz, że chciała Ci zrobić na złość nazywając tak samo dziecko czy jak?
      Musiałaby być lekko niezrównoważona. Może nazywać jak chce! A gdyby miała
      dziewczynkę i nazwała Twoim imieniem? Podstawiłabyś jej nogę czy do sądu o
      zniesławienie pozwała?
    • mik5 A jak 04.11.04, 10:58
      ma na imie Twój synek?
    • ewitek01 Re: koleżanka mnie wkurzyła.. 02.12.04, 11:42
      faktycznie to może być wielki problem... jeśli się innych nie ma
    • malgra Re: koleżanka mnie wkurzyła.. 02.12.04, 12:12
      widocznie to ładne imię. Moja córeczka ma tak samo na imię jak córka brata
      mojego męża, bo nam się podobało.I jakoś nikogo to nie raziło, wręcz przeciwnie.
      • cruella Re: koleżanka mnie wkurzyła.. 02.12.04, 13:22
        Mój mąż i brat mają takie same imiona. Trochę się myli ale czasem jest wesoło
        (zwłaszcza przy nieporozumieniach). Nasi synowie mają tak samo na imię jak
        synowie brata mojej mamy (takie imiona nam się podobały, kuzyni mieszkają
        daleko od nas).
        Moja sąsiadka chciała dać na imię swojemu synkowi tak samo jak naszemu.
        Ucieszyłam się, że imię się jej podoba. Potem jednak powiedziała, że nie
        wypada, jak to będzie wyglądało. To już jej problem.
Pełna wersja