To nie jest biszkopt.

    • nevertheless123 Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 11:45
      Więc może należałoby w końcu zdefiniować i zastrzec pewne nazwy dla konkretnych produktów czy wyrobów?
      Tak jak z, powiedzmy, parmezanem: nazwa jest zastrzeżona i zdefiniowana dla określonego wyrobu i nie ma wątpliwości, że wszytko inne to "ser typu parmezan".
      Widziałam nieraz w kawiarniach ciastka "typ tiramisu" lub w restauracjach "szncel po wiedeńsku" zamiast sznycla wiedeńskiego. Przynajmniej wiadomo, czego oczekiwać.
      Ja nie mam specjalnego bólu dudy w temacie warjacji na temat X czy Y, ale wolałabym wiedzieć na co się piszę zamawiając np. danie w restauracji. Można czuć się oszukanym, kiedy zamawiając Cappucino dostaje rozpuszczony we wrzątku proszek wink
    • geez_louise Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 13:20
      Mam wyrąbane, ma być smaczne.

      Przy czym naprawdę doceniam, że ktoś wie, umie zrobić tak jak w oryginale, wie po co i jak powinny przebiegać kolejne etapy przygotowania potrawy. U takich ludzi inaczej smakuje, używają innych produktów.

      Ale jak ktoś umie gotować, zna trochę oryginalnych przepisów, ma smak i węch, to niech gotuje tak, aby smaczne było.

      U mnie w chałupie każdy wie, że jak na pytanie „co będzie na obiad?”, odpowiedź jest „spaghetti”, to na stół wjedzie fusilli z polską wariacją na temat sosu bolońskiego, a i meatballs mogą być grane. Grunt, że talerze potem wyskrobane.
    • mondaymorning1987 Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 16:15
      Ja kiedyś w Top Chefie widziałam, jak się kucharz kłócił z Amaro, bo mieli zrobić tatar w warzyw i on się rzucał, że tatar to tylko z surowego mięsa. Dziwnie to wyglądało, taki był zacietrzewiony😊
      • vessss Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 18:21
        Ostatnio w powtarzanym odcinku Kuchennych Gesslerowa zwracała uwagę babci właściciela, że jej pokazowe danie- kartacze, to nie kartacze, bo tutejsze regionalne kartacze mają więcej surowych ziemniaków. Nieważne, że babcia regionalna, Gesslerowa wie lepiej jak tutejsi mają robić tutejsze kartacze!!
        • starczy_tego Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 18:28
          Kartacz ma być szary (dzięki surowym ziemniakom) a nie biały jak jakaś zwykła pyza :p. widziałam tej odcinek i lokalna babcia se w kulki leciała
        • thank_you Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 18:33
          To nie były kartacze. tongue_out Pyza a kartacz to dwa rożne rodzaje tych dań.
          • starczy_tego Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 18:37
            Nie ucz matki dzieci robić :p
            • thank_you Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 22:13
              Ze ja Ciebie? Podpielam sie pod vesss, która chyba nie wie, jak wyglada kartacz.
              • vessss Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 22:35
                Nie mam zielonego pojęcia ale nie o to chodzi. Dla babci to były kartacze może za mało tych ziemniaków utarła, pal licho Szlag by mnie trafił gdyby ktoś obcy, mi tutejszej, zwracał uwagę jak lokalne kartacze mają wygladać
                • thank_you Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 23:15
                  Ale babcia też może robić coś źle i ta akurat robiła. smile
              • starczy_tego Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 23:04
                Przepraszam na komórce nie widać 🙄
    • kautokeino Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 21:19
      Pizze z tunczykiem, bananem i curry bym chetnie zjadla, nie musi nazywac sie pizza.
      W restauracji najbardziej nie lubie sosow z proszku, marchewkowe bolognese tez by mi sie nie spodobalo.
      Jak sobie zrobie carbonare i ktos sie oburzy na obecnosc smietany, to sie ne awanturuje, tylko potwierdzam, ze to tylko potrawa wzorowana na, a nie oryginal.
      Biszkopt z proszkiem do pieczenia mnie nie wzrusza, jako laika. Za to do szewskiej pasji doprowadza mnie "majonez beztluszczowy" albo "majonez bez jajek". Nakolennosc mi sie wtedy wlacza tongue_out
      • kautokeino Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 21:23
        A jeszcze mam takie pytanko: czy ematka jada rybe z makaronem i czy ktos sie spotkal z potepieniem takiego zestawu? Ja kiedys (bardzo dawno temu) od pewnej znajomej uslyszalam, ze ryby (dowolnej) nie podaje sie z makaronem i mimo uplywu lat wciaz mi sie to po glowie kolacze (szczegolnie kiedy szykuje na obiad rybe z makaronem, rzecz jasna!), a dodatkowo nie mam pojecia skad ona to wytrzasnela?
        • nickbezznaczenia Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 21:26
          Gdybym lubiła rybę to bym jadła ale z jakimś sosem.
          • kautokeino Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 21:39
            "Ryba" ma bardzo wiele smakow - sprobowalas wszystkie i wiesz, ze zadna Ci nie smakuje?
            • nickbezznaczenia Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 21:44
              Nie. Nie spróbowałam wszystkich, ponieważ to nie jest możliwe.
              Te, które próbowałam mi nie smakują. Śledzie uwielbiam, ale śledź to nie ryba.
              Czy tak może być?
              • kautokeino Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 22:01
                Moze byc, bo ja ryby (wiekszosc) lubie, a sledzi nie - sledz to nie ryba wink

                Ja Cie nie namawiam, na ryby, tylko zawsze mnie dziwia deklaracje "nie lubie warzyw/ryb/miesa/owocow", bo owe warzywa, miesa, owoce czy ryby wystepuja w wielu smakach, wiec deklaracja "nie lubie" powinna byc poparta sprobowaniem znacznego repertuaru.
                • nickbezznaczenia Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 22:08
                  I nie namówisz.

                  Nikogo nie namawiam do niczego w kwestii jedzeniowej, chociaż dziwi mnie na przykład niechęć do pomidorów.
                  No, ale skoro ja nie lubię ryb, ktoś może nie lubić pomidorów. smile
                  • kautokeino Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 22:22
                    Pomidory co prawda tez roznia sie smakiem ze wzgledu na odmiane, ale maja tez calkiem sporo cech wspolnych, wiec takie ogolne nielubienie pomidorow jeszcze rozumiem. Ryby poza nazwa systematyczna maja jednak wieksza rozpietosc smakow i konsystencji, dlatego mnie dziwi takie ogolne nielubienie ryb. Nie chodzi mi o sam fakt nielubienia, ale o rozpietosc (nie wiem jak to wyrazic).
                    • nickbezznaczenia Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 22:25
                      Ludzie tak mają, że czegoś nie lubią i tyle.
        • mashcaron Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 21:29
          A pasta con tonno, włoski klasyk, to co innego jak nie makaron z rybą:p ?
          Albo z łososiem.
          Tak, jadam makaron z rybą :p
          • kautokeino Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 21:39
            Ja bardzo lubie ryby i wrecz uwielbiam makaron, wiec "zakaz" laczenia mnie "osobiscie" dotknal. To nie bylo powiedziane z jakas wyzszoscia, ale jakos tak wyszlo w rozmowie, ze makaron+ryba=nie i juz. Zastanawiam sie tylko, czy ona to sama wymyslila, czy moze to jakis regionalny przesad?

            • mashcaron Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 21:42
              Nie wiem, nigdy o czymś takim nie słyszałam :p
            • bene_gesserit Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 22:12
              Jeśli to regionalny przesąd, to na pewno nie we Włoszech smile
              • kautokeino Re: To nie jest biszkopt. 13.02.22, 22:26
                Nie, znajoma zdecydowanie nie z Wloszech smile Polka, Szczecinianka, a skad rodzice to nie wiem. Ryby jadala z ziemniakami lub z ryzem, a ze ja ziemniakow nie lubie, to sie nam zgadalo przy probie "podmiany" (razem robilysmy obiad, nie pamietak jaka to byla ryba, niestety).
    • po_godzinach_1 Re: To nie jest biszkopt. 14.02.22, 12:33

      > Ematki z której opcji?


      Ja z tej opcji, która mówi, że biszkopt to jajka, cukier i mąka.
    • thank_you Re: To nie jest biszkopt. 14.02.22, 12:57
      Ja bym chciała dostawać dokładnie to, co powinno dostać się, gdy zamawiam ragu bolognese (czyli sos gotowany kilka h, odpowiednio brązowiony), carbonarę (guanciale, pecorino, żółtko), nie ma najmniejszej potrzeby dodawać do biszkoptu proszku do pieczenia, więc po co miałabym chcieć biszkopt z proszkiem? W każdej innej opcji powinno się to nazywać "w typie". smile

      Pizza? Jakiś tam placek z dodatkami wg uznania. smile Nie mnie oceniać co kto lubi, przecież "oryginały" wcale nie muszą smakować komuś bardziej, ale warto trzymać się nazewnictwa, żeby się nie zgubić. smile Czyli masło to wyrób, który ma 82% tłuszczu (ze śmietanki) a nie produkt 50% produkt masłopodobny. wink
    • magdallenac Re: To nie jest biszkopt. 14.02.22, 14:19
      Myślałam, że będzie o biszkopcie i w taki fajny wątek nie weszłam😩
Pełna wersja