Dodaj do ulubionych

przyszłość sportów zimowych w Polsce

18.02.22, 10:15
Jak uważacie, czy powinniśmy jako społeczeństwo inwestować pieniądze na sport akurat w sporty zimowe?
Moje dzieci jeżdżą na nartach i wiem, ile jednostek treningowych w tym sezonie było na naturalnym śniegu (mało), a ile na śniegu z armatek. A będzie coraz gorzej.
Może warto by było dotować na wysokim poziomie 1 sport zimowy - niezłe by było to łyżwiarstwo figurowe, bo ma potencjał rekreacyjno-amatorski, w przeciwieństwie np. do skoków narciarskich. A resztę jednak odpuścić, a uwolnione pieniądze przeznaczyć na wybrane sporty całoroczne?
Obserwuj wątek
    • iziula11 Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 10:23
      Wrecz przeciwnie.
      Jesli maja byc efekty nalezy inwestowac w sporty zimowe. Budowac hale,zachecac mlodziez,trenowac.
      Samo nic sie nie zrobi.
      Na przykladzie mojego samorzadu i jego wladzy powiem ze wszystkie srodki finansowe ida w druzyne pilkarska. Mimo ze ta ma wplywy z reklam i od sponsorow. Zabiera sie srodki z tenisa stolowego czy plywania. Bo wlodarze miasta lubia sobie robic zdjecia i kampanie z pilkarzami,bo wola swoj PR od dzieciakow,ktore sa dobre w czyms innym niz futbol.
      I mamy to co mamy.
      Na stolkach tluste ryby,druzyne pilkarska z nedznymi lub przecietnymi wynikami a poza tym wielkie nic.
      Nie wierze,ze wsrod naszych dzieciakow nie ma potencjalu na panczenistow, przyslych mistrzyn slalomu narciarskiego,mistrzyn tanca na lodzie czy jazdy figurowej. Czy akrobacji na desce.
        • iziula11 Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 12:12
          W moim miescie w Polsce wybudowano orliki. Ktore nastepnie ogrodzono i zaminieto. Korzystac z tego mogly tylko druzyny pilkarskie,po oplaceniu .
          Wiec dzieciaki ktore chcialy pograc musialy do jakies druzyny sie zapisac a rodzice zaplacic. I tyle ze wspierania mlodziezy i dzieci. Korzysta ten kto ma pieniedze.

          Na przykladzie Norwegii widze,ze mozna inaczej. Kazda gmina,osiedle ma boiska gdzie wstep jest wolny 24 h na dobe. W wiosne lato jest sztuczna murawa lub zwykla trawa. Graja mlodzi,i dorosli. Korzystaja szkoly I druzyny. Boiska sa przedzielone,wiec jesli jest mecz,1/3 jest do dyspozycji fri.
          W zimie jest lodowisko.
          Wszystko bez oplat.
          Placimy podatki.
          Dzieciaki od rana do nocy graja w pilke,w zimie lyzwy,hokej.
          Dodatkowo w zeszlym roku weszly friidretkort. Gmina przyznaje 1000 nok kazdemu dziecku na sport. Jakikolwiek.
          Logujesz sie,wybierasz dane swego dziecka,wybierasz klub gdzie dziecko cwiczy klikasz" betal" i wpisujesz nr faktury.
          W ten sposob oplacam karate i hokej corki a syna trening pilkarski.
        • agonyaunt Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 12:18
          Ta wszechobecna piłka nożna to w tej chwili biznes przynoszący największy zwrot z inwestycji. A efekty są, tylko nie na poziomie krajowym. No i to nie jest tak, że każdy dzieciak trenujący piłkę zostanie w przyszłości Lewandowskim - do tego trzeba mieć nieprzeciętny talent, a potem ciężko harować. I jeszcze mieć szczęście i trafić do dobrego klubu, bo u nas talenty się na ogół zarzyna.
        • arwena_11 Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 15:16
          Powinniśmy zainwestować w te sporty, które możemy uprawiać u siebie. Mamy całkiem niezłych saneczkarzy - na olimpiadzie zdobyliśmy pierwsze miejsce wśród drużyn, które nie mają swojego toru ( w sumie chyba 8 ). Powinno się zainwestować w infrastrukturę. 1-2 tory całoroczne - skorzystają saneczkarze, bobsleiści, skeletoniści i jakaś teraz nowa dyscyplina pojawiła się dla kobiet ( wyglądało jak mały bobslej )
          Łyżwiarstwo szybkie ( short track, panczeniści ) - mamy chyba tylko jeden kryty tor, gdzie można uprawiać ten sport niezależnie od pogody. Tu również potrzebna infrastruktura.
          Łyżwiarstwo figurowe, skoki - ok.

          To są dyscypliny, do których nie potrzebny właściwie śnieg - tylko odpowiednia infrastruktura.
          Nie da się wszystkiego sfinansować na takim samym poziomie.
            • agonyaunt Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 12:52
              >W jaki sposób Orlen korzysta z Kubicy, który wiecznie był ostatni?

              Wiecznie ostatni? Kiedy, jak w zeszłym roku zdobył mistrzostwo ELMS? Czy może jak prawie wygrał LeMans24 (cholerna awaria na ostatnim okrążeniu)?

              > Kubica dawno powinien dać sobie spokój bo się tylko ośmiesza ciągnąc kasę, która powinna trafić do pracowników np. stacji benzynowych.

              Kubica wciąż osiąga sporo sukcesów, do tego jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy motosportu. Nawet jak przejdzie na emeryturę, to wciąż będzie miał duży potencjał marketingowy.

              A kasa na reklamę nigdy nie trafi do pracowników stacji. Nie ta pozycja w budżecie.
              • kloi0505 Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 13:46
                < Nie ta pozycja w budżecie.>

                Wiele spółek państwowych jest zmuszonych sponsorować sportowców. Kilka spółek znacznie zmniejszyło sponsoring m.in. pod naciskiem związków zawodowych. I tak, zaoszczędzone pieniądze zostały w spółce i zostały wydane m.in. na premie dla najmniej zarabiających albo remonty. Dwa lata temu w budżecie jednej ze spółek państwowych wydatki na sponsoring sportowców zostały zmniejszone o 40% (ogromna kasa ponieważ i spółka b. duża). I to nie jest tak naprawdę kasa na reklamę tak jak piszesz, tylko sponsorowanie sportowców (w końcu ktoś musi się złożyć na zarobki niektórych rzędu 40 tys. na tydzień)
                • agonyaunt Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 14:50
                  >Kilka spółek znacznie zmniejszyło sponsoring m.in. pod naciskiem związków zawodowych.

                  No to jak Orlen zostanie zmuszony do obcięcia funduszy, to będzie można rozmawiać o tym komu. I może się okazać, że bardziej mu się opłaci wyrzucić z programu młodych rokujących albo parę lokalnych imprez sportowych.
    • agonyaunt Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 12:13
      >niezłe by było to łyżwiarstwo figurowe, bo ma potencjał rekreacyjno-amatorski

      Za wersję rekreacyjną to niech sobie płacą uprawiacze. Lodowisk w kraju jest sporo.

      A dotujmy tych, którzy mają szanse na sukces. W tej chwili w figurowym tych sukcesów nie ma, a jeśli nie przestanie się dopuszczać rosyjskiej szkoły do zawodów, to nigdy nie będzie.
      Tylko o czym my rozmawiamy? Po medalach z Sochi mieliśmy rozwijać łyżwiarstwo szybkie, i co? Ile lat trzeba było czekać na pierwszy kryty tor do treningów? I co z tego wynikło?
      Dopóki sportem rządzą leśne dziadki nastawione na bujanie się po świecie za sportowcami, cała kasa będzie jak krew w piach.

      • iziula11 Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 12:19
        Wiesz,suksess to 80% trening,10% talent i 10% szczescia. To powiedziala Marit Bjørgen.
        Ja tez tak uwazam.
        Im wiecej mlodziezy trenuje tym wieksza szansa ze trening uksztaltuja przyszla mistrzynie.
        Ktos moze rokowac w wieku 12 lat a posypac sie w 18 r.ż.
        Ktos moze byc przecietny w woeku 15 lat a w 25 zdobyc medal.
        Takze warto inwestowac w mlodziez a nie liczyc zyski.
        Co do lesnych dziadkow zgadzam sie.
        Wywalilabym ich a ich miejsce obsadzila kobietami sportowczyniami. Gorzej nie bedzie a jest ogromna szansa ze bedzie o niebo lepiej.
        • agonyaunt Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 12:39
          >Im wiecej mlodziezy trenuje tym wieksza szansa ze trening uksztaltuja przyszla mistrzynie.

          Niezupełnie. Mamy określoną ilość funduszy, trenerów i ośrodków, jeśli z drugiej strony jest ktoś, kto ma potencjał mistrzowski, to trzeba inwestować w niego, a nie rozdzielać środki na przeciętniaków. Gdzie, z kim i za co ma trenować ten przyszły mistrz, jeśli wszystko jest pozajmowane przez ludzi, którzy do poziomu mistrzowskiego nie dojdą nigdy?

          >Wywalilabym ich a ich miejsce obsadzila kobietami sportowczyniami.

          Od roku dyrektorką Polskiego Związku Biathlonowego jest Justyna Kowalczyk. Jakoś nie widać tego "o niebo lepiej". Jędrzejczak jeszcze za wcześnie oceniać, bo to dopiero kilka miesięcy prezesowania.
          • kloi0505 Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 12:40
            <Mamy określoną ilość funduszy, trenerów i ośrodków, jeśli z drugiej strony jest ktoś, kto ma potencjał mistrzowski, to trzeba inwestować w niego, a nie rozdzielać środki na przeciętniaków. Gdzie, z kim i za co ma trenować ten przyszły mistrz, jeśli wszystko jest pozajmowane przez ludzi, którzy do poziomu mistrzowskiego nie dojdą nigdy?>

            Dokładnie, szkoda kasy na takich. Nie wezmą się za uczciwą robotę w końcu.
        • agonyaunt Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 16:38
          Dlatego, że jest baza i popyt. Na granie, a przede wszystkim na oglądanie i kibicowanie. Piłka nożna zarabia ogromne pieniądze na gadżetach, prawach telewizyjnych, reklamach, biletach na imprezy. Dochód z dnia meczowego reprezentacji idzie w miliony, a kibice potrafią wydać sporo kasy na koszulki, szaliki, pamiątki i co tam jeszcze im się wciska. I nawet jeśli ta kasa krąży między prywatnymi rękami, to podatki lecą do kasy państwa.

          Nie wiem czy jakiś inny sport w PL generuje taką widownię jak piłka. W skali roku, więc sezonowych skoków nie porównuję, zwłaszcza że ostatnio tracą na popularności, poza tym to nie jest sport dla każdego, więc nie będzie takiego przełożenia na sprzedaż sprzętu czy choćby nowy narybek na treningach. Tenis, siatkówka, lekkoatletyka - może pojedyncze imprezy i to głównie jeśli naszym dobrze idzie.
          • mia_mia Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 16:52
            Z wielu sportów nie wiem czy piłka nie jest często mniejszym złem, bo sieje stosunkowo niewiele spustoszeń w organizmie na poziomie zaawansowanym, co nie oznacza, że mało. Problem w tym, że 99% dzieciaków zaprzepaszcza czy ogranicza swoje możliwości rozwoju, bo będą latami kopać i za każde kopnięcie dostawać fortunę.
    • alicia033 Re: przyszłość sportów zimowych w Polsce 18.02.22, 14:44
      Przede ws,ystkim sporty zimowe w polskich warunkach to jest masakryczne marnotrawstwo wody i energii. Z deficytem obu Polska ma olbrzymi problem i to przede wszystkim z tego powodu należy z tzw. sportami zimowymi skończyć, bo żadna ilość uprawiających owe sporty i żadna ilość mistrzów sportowych nie zrekompensują strat klimatyczno-środowiskowych. Sorry ale taka jest prawda.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka