Dodaj do ulubionych

Pomyłki młodych tatusiów w USC

28.02.22, 11:38
Watek dla odprężenia, w nawiązaniu do sąsiedniego wątku o imionach.

Wspomniano w nim, że ten i ów młody tata pomylił się przy rejestracji potomka w urzędzie.
Znacie takie przypadki?
Ja znam.

1. Mój osobisty teść, upojony radością po przyjściu na świat pierworodnego, wpisał mu złą datę urodzenia,
"postarzył" go o jeden dzień.
W rezultacie mąż obchodzi urodziny przez dwa dni.

2. Ojciec kolegi podał pani z USC zdrobniałą formę imienia.
W rezultacie najlepszy w mieście chirurg musiał "pisać się" jako Wojtek, a nie Wojciech, co brzmiało jego zdaniem niepoważnie. Uparcie więc podawał wszędzie Wojciech, a że w dokumentach było inne imię, miewał problemy.
(W rzeczywistości to jest inne imię, nie chcę zdradzać, jakie, bo chirurg wciąż pracuje, problem pozostaje).


Obserwuj wątek