arista80
01.03.22, 14:13
Jakiś miesiąc temu nabyłam w osiedlowym sklepie kurtkę dla syna. Kurtka dość wygodna, mały ją lubi. Dziś stwierdziłam, że trzeba ją wyprać, zaczęłam szukać metki, aby zobaczyć wytyczne. I patrzę: made in Moscow. Co byście zrobiły? Wyrzuciły (oddały) czy jednak zostawiły? To kurtka dziecięca, mały ją lubi, nie mówiąc już o tym, że kosztowała nieco. Jak wy generalnie postępujecie z już zakupionymi rzeczami? Przetrzepujecie wszystkie wasze rzeczy i wyrzucacie wszystko, co pochodzi rosyjskiego producenta czy jednak zostawiacie, szczególnie jeżeli jako produkt sprawdza się? Ja mam właśnie dylemat co do tej kurtki, ale przyznam szczerze, że przykro mi byłoby wyrzucać, szczególnie że syn chodzi w niej bardzo chętnie.