Dodaj do ulubionych

Sprawy różne. Rosyjskie. Czekistowskie

07.03.22, 21:45

Z Wikipedii:
Kiedy car osobiście brał udział w kaźniach, rzesze opryczników ustawiały się dokoła i witały je okrzykami „Gojda! Gojda!”.


==
Mistrzostwo Iwana w rzucaniu mięsem w łaźni jest zdumiewające – dopóki nie naparuje i jak należy oćwiczy człowieka witkami – nie uspokoi się. Ale u Bat’i wczuwać się w to zbytnio nie należy, bo już czekają inne przyjemności. Od przeczucia których we mnie nawet w łaźni serce ściska mróz.

[...]

Bije zegar w sali na północ. Koniec wieczornego spotkania opryczniny. Wstajemy wszyscy. Wielkim głosem Bat’ia dziękuje Bogu za strawę i napitek. Każdy żegna i kłania się. Kierują się oprycznicy ku wyjściu. Ale nie wszyscy. Zostają najbliżsi, czyli po naszemu — opryczoprycznicy. Wśród nich i ja. Serce mocno bije w przeczuciu wydarzeń. Słodkie, och jak słodkie te uderzenia! W sali opustoszałej, gdzie ledwie sługi się przemykają, zostały oba skrzydła, i najbardziej jurni spośród młodych opryczników – Ochłon, Potycha, Komoł, Jołka, Awiła, Obdul, Warionyj i Igła. Wszyscy jak malowani – krew z mlekiem, złotowłosi ogniu podobni chłopcy.
Przechodzi Bat’ia z sali wielkiej do sali mniejszej. Za nim podążamy i my – skrzydło prawe, skrzydło lewe, młodzież. Zamykają za nami dźwierze słudzy. […] Ledwie tam wejdę – od razu w nozdrza bije mocny zapach łaźni! I od zapachu tego w głowie się kręci, i krew w skroniach młoteczkami srebrnymi stuka: Łaźnia Bat’i!


Okrywa język mój drżący tabletkę, jako obłok świątynię na wzgórzu stojącą. I rozpływa się tabletka, słodko pod językiem, w ślinie opływającej ją, na podobieństwo rzeki Jordan rozlewającej się na wiosnę. Tłucze się serce, wstrzymuje dech, chłód obejmuje końce palców, oczy wyraźniej widzą wszystko w półmroku. I oto długo oczekiwane: uderzenie krwi w ud. Opuszczam wzrok w dół i patrzę na ud mój, krwią przepełniony. Podnosi się mój ud odnowiony, z dwiema wstawkami z łuskami, ostrzem z hiperwłókna o rzeźbą wykończenia, mięsistym wypełnieniem i ruchomym tatuażem. Wstaje niczym chobot (trąba) syberyjskiego mamuta. A pod udem wspaniałym bije czerwonym żarem uwiesiste mudie. I nie tylko u mnie tak. U wszystkich biorących udział w święcie mudie od ruchu dłoni świetlistej ogarnia żar, niczym u świetlików nocnych w święto Kupały. I rozpala się mudie oprycznoje, i każde – swoim własnym blaskiem. U prawego skrzydła światło przechodzi od jaskrawo czerwonego do pąsowego, u lewego – od niebieskiego w fiolet, a u młodzieży – błyskają zielone ogniki wszystkich odcieni. I tokmo u Bat’i naszego mudie innym ogniem pała, ogniem niż u nas wszystkich odmiennym – żółto-złote mudie u Bat’i drogiego. I w tym – wielka siła bratwy naszej opryczniny. U wszystkich oprycznych mudie odnowione wielką sztuką i artyzmem chińskich lekarzy. Blask bije od mudie, męskiej miłości pożądających. Siły nabiera od ud napęczniałych. I dopokąd to światło nie umarło – żywi jesteśmy my, oprycznicy.


Splatamy się w bratnich objęciach. Krzepkie ręce krzepkie ciała obejmują. Całujemy się w usta. W milczeniu całujemy się, po męsku, bez babskich czułości. Całowaniem nawzajem rozpalamy i witamy się. Łaziebni kręcą się pomiędzy nami z garnkami glinianymi, pełnymi hatajskiej mazi. Czerpiemy mazi gęstej, aromatycznej, mażemy sobie udy. Snują się milczący łaziebni jak cienie, bo nie świeci się im nic.

— Gojda! — wykrzykuje Bat’ia.

— Gojda-gojda! — krzyczymy my.

Powstaje Bat’ia jako pierwszy. Przybliża do siebie Woska. Wstawia Wosk w batiną wierzochę swój ud. Zakracze Bat’ia z rozkoszy, szczerzy w ciemnościach zęby lśniące. Obejmuje Woska Szelet, wstawia mu pomazany róg swój. Westchnie Wosk głucho. Szeletowi Szary dogadza, Szaremu – Samosja, Samosje – Bałdochaj, Bałdochajowi – Mokry, Mokremu – Nieczaj, a już Nieczajowi oblepioną swaję wbić przyszła moja kolej. Obejmuję brata lewego skrzydła lewą ręką, a prawą nakierowuję ud mój jemu w wierzochę. Szeroka wierzocha u Nieczaja. Wbijam mu ud aż po same jądra pąsowe. Nieczaj nawet nie zakracze: przywykł, oprycznik z niego jak krew z krwi, kość z kości. Obejmuję mocniej, przyciągam do siebie, łaskoczę brodą. A już do mnie Buben zabiera się. Czuję wierzochą drżącą buławę jego. Potężna ona – bez pchnięcia nie wlezie. Napiera Buben, wsuwa we mnie grubogłowy ud swój. Do samych kiszek sięga instrument jego, jęk z wnętrzności moich wyciskając. Jęczę w ucho Nieczaja. Buben kracze w moje, rękami chwackimi mnie obejmując. Nie widzę tego, kto wstawia jemu, ale z krakania wnoszę – ud jest dostojny. No, przecież pośród nas innych nie ma – wszystkim Chińczycy udy odnowili, wzmocnili, zmodernizowali. Jest czym sobie nawzajem dawać słodyczy, i wrogów Rosji ukarać. Zbiera się, sprzęga gąsienica opryczna. Wzdychają i kraczą za mną. Zgodnie z prawami bractwa ci z lewego skrzydła (niebiescy – pasywni – tłum.) występują naprzemiennie z tymi ze skrzydła prawego (czerwoni, aktywni – tłum.), a już za nimi młodzież pcha się. Tak u Bat’i poukładane. I sława Bogu…

Po krzykach i mamrotaniu czuję — przyszła kolej na młodych. Dodaje im odwagi Bat’ia:
— Nie sromuj się, greenhorn!
Starają się młodzi, rwą sobie nawzajem wierzochy mocne. Pomagają im łaziebni ciemni, nakierowują, podtrzymują. Oto przedostatni zakrzyknął, ostatni zakrakał — i gąsienica gotowa. Powstała. Zamieramy.


— Gojda! — krzyczy Bat’ia.


— Gojda-gojda! — jak grom nasza odpowiedź.


Postąpił Bat’ia. I za nim, za głową gąsienicy podążamy wszyscy. Prowadzi nas Bat’ia do łaźni. Obszerna jest, pomieści wszystkich. Ciepłą wodą się wypełnia, zamiast lodowatej.


— Gojda! Gojda! — krzyczymy, objąwszy się, nogami przebierając.


Idziemy za Bat’ią. Idziemy. Idziemy. Idziemy krokiem gąsienicznym. Świecą się mudie nasze, podrygują udy w wierzochach.


— Gojda! Gojda!


Wchodzimy do kąpieli. Kipi woda bańkami powietrznymi wokół nas. Po mudie zanurza się Bat’ia, po pas, po pierś. Wchodzi cała gąsienica opryczna do kąpieli. Staje.
Teraz — czas pomilczeć. Naprężyły się ręce muskularne, zaczęły szypieć nozdrza mołodeckie, zajęczeli oprycznicy. Słodkiego uniesienia czas nastał. Obejmujemy siebie nawzajem. Kołysze się woda wokół nas, wznosi falami, z kąpieli wyskakuje. I oto długo oczekiwane, drżenie przez całą gąsienicę przechodzi. I:



Gojda-a-a-a-a-a-a-a!!!



Drży sufit. A w kąpieli sztorm – dziesięć w skali Beauforta.



Gojda-a-a-a-a!!!



Ryczę w ucho Nieczaja, Buben w moje wyje:



Gojda-a-a-a-a!!!



Panie, dopomóż nie umrzeć…


Nie do opisania. Że aż tak bosko.



Rajskiej rozkoszy podobny wypoczynek na miękkich szezlongach-leżakach po opryczniny sczepieniu się. Światło włączone, szampan w wiaderkach na podłodze, w powietrzu zapach sosny. Drugi Koncert Rachmaninowa na fortepian z orkiestrą. Bat’ia nasz po sczepieniu lubi rosyjskiej klasyki słuchać. Leżymy cudownie rozluźnieni. Gasną ognie w mudiach, w milczeniu pijemy, ulatujemy duchem.



Mądrze, ach jak mądrze wymyślił Bat’ia z gąsienicą. Przed nią wszystko w pary się dzieliło, od czego już cień rozdźwięku niebezpiecznego na opryczninę kładł się był. Teraz rozkoszom w parach przyszedł kres. Razem pracujemy, razem używamy rozkoszy. A tabletki pomagają. I najmądrzejsze ze wszystkiego, że młódź opryczna zawsze w ogonie gąsienicy się kotłuje. Mądre to i z dwóch powodów: po pierwsze, miejsce swoje młodzi zajmują w hierarchii oprycznej, po drugie, ruch nasienia idzie od ogona ku głowie, co symbolizuje wieczny kołowrót życia i odnawianie się bractwa naszego. Z jednej strony, młodzież starszych szanuje i uważa, z drugiej – dodaje sił i zapładnia. Tego też się trzymamy. Sława niech będzie Panu Najwyższemu, Bogu.



youtu.be/S4q6J2xdbHo
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: Sprawy różne. Rosyjskie. Czekistowskie 07.03.22, 22:01
      Jest nas już prawie 1000 osób, które pobrały Gąsienicę (najnowsza redakcja przekładu wyżej).
      Wspomniałem, że prócz preambuły (jak do Konstytucji) będzie jakaś treść, jednocześnie obiecałem że nie będzie lania wody.

      Okazało się, że wśród spraw bieżących nie ma nic wartego opowiadania, a bardziej ponadczasowe wymagają dłuższego przyłożenia się. Ponieważ podstawowym kryterium doboru treści ma być ich (jakaś, oczekiwana) przydatność, nie uroda i błyskotliwość, spróbuję zacząć od czego innego.

      W wątku do administracji Sueellen dała odnośnik do własnego, informacyjnego wątku poświęconego Ukrainie, zastrzegła, że wątek to kompendium wiedzy, do wklejania linków, nie dyskusji. Mamtrzykotyidwa poleciła artykuł Krzysztofa Wojczala

      www.krzysztofwojczal.pl/geopolityka/europa-wschodnia/rosja-europa-wschodnia/do-2022-roku-rosja-wywola-wojne-w-europie-lub-na-bliskim-wschodzie/?fbclid=IwAR1MpZR3VAilTsHZHrp5letA7DSH_4kJW7DB4kTfI4W7AGh_FpAMyCf4oEM

      W kolejnym wpisie spróbuję odnieść się do wybranych tez tego, obszernego, tekstu. I, mam nadzieję, z pożytkiem dla wszystkich.
      • buldog2 Re: Sprawy różne. Rosyjskie. Czekistowskie 08.03.22, 01:52
        Sensownie napisany artykuł, wiele tez z którymi można się zgodzić. Ale zawiera też tezy nie do utrzymania.
        Cytuję:
        Tymczasem we wrześniu 2019 roku zapadło orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej podważające decyzję Komisji Europejskiej dającą Gazpromowi pełny dostęp do rurociągu OPAL będącego lądową odnogą Nord Stream. Zmniejszenie przesyłu gazu przez ten rurociąg stało się już faktem. Co każe zastanowić się nad sensownością budowy i opłacalnością Nord Stream II. Ponadto budowa Nord Stream II wydłuża się, z uwagi na brak na brak zgody Duńczyków na przeprowadzenie gazociągu po dnie ich wód terytorialnych. Pod znakiem zapytania stoi więc nie tylko data ukończenia gazociągu, ale i także docelowa efektywność jego wykorzystywania. Nawet w przypadku ukończenia do 2020 roku drugiej nitki bałtyckiego gazociągu, będzie potrzeba aż 5 lat by osiągnęła ona docelową przepustowość. Ponadto, uzgodnienia w UE dotyczące rozszerzenia wymogów trzeciego Pakietu Energetycznego (TPE III) na podmorską infrastrukturę przesyłową może ograniczyć możliwości transportowe Nord Streamu II aż o 50%.

        W dalszej części tekstu z faktu istnienia uwarunkowań niekorzystnych dla NS2 autor wyciąga wniosek, że Niemcy nie będą chciały wiązać swojego zaopatrzenia w gaz z tą inwestycją. Tymczasem życie pokazało, że obstawały przy niej tak długo jak tylko się dało, jeszcze po wybuchu wojny RU-UA. Budowanie całej konstrukcji na jednej nie do końca pewnej przesłance zawsze jest ryzykowne. W przypadku gdy okaże się fałszywa, wali się wszystko.

        Następna nie dająca się utrzymać teza autora, to o ratunku dla Rosji idącym z Chin:

        Pekin jest zdeterminowany, by utrzymać dla siebie dotychczasowe, pokojowe warunki systemowe (ze swobodą handlową do USA i Europy). Po to, by zdążyć zbudować własny wewnętrzny rynek z bogatą klasą średnią. Jeśli się to nie uda, Chiny może czekać katastrofa gospodarcza i kryzys, jakiego nie przechodziły od czasów Mao Zedonga. Dlatego Chiny zrobią wszystko (łącznie ze „zdradą” Rosji) by ugrać dla siebie jak najwięcej czasu. Z duetu Rosja-Chiny, to te drugie są dla Amerykanów znacznie łatwiejsze do „odwrócenia”.

        Tak, Pekin chciał stworzyć własną klasę średnią w skali całego państwa, podnieść poziom konsumpcji, uniezależnić się od zagranicznych rynków zbytu. Dziś wiadomo już, to się nie udało. Ale nie spowodowało to ani katastrofy gospodarczej, ani podporządkowania się Chin Stanom Zjednoczonym Ameryki. Co więcej, Chiny coraz mocniej rzucają Stanom wyzwanie (Tajwan). Dlatego w 2021 dyplomacja USA usiłowała "odwrócić" nie Chiny, ale Rosję (przeciw Chinom). Nie udało się odwrócić Rosji, potwierdziło się przypuszczenie zgodnie z którym jest już, jako państwo wasalne, podporządkowana Chinom.

        Białoruś.
        Gaz ten [do Białorusi - buldog] jest dostarczany przez gazociąg Jamał-Europa. I o ile w tej chwili odcięcie Białorusi od tegoż surowca, musiałoby się wiązać z zakręceniem kurka również dla Polski i Niemiec, o tyle za trzy lata może okazać się, że rurociąg jamalski będzie służył tylko i wyłącznie Białorusi. Co kompletnie pozbawi Mińsk jakichkolwiek argumentów w negocjacjach (gdyby przeciągnęły się aż do tego czasu – co wątpliwe).

        Starania Mińska o rosyjskie dotacje (cena gazu to tylko jedna z wielu pozycji) za podstawę miały nie szantaż zamknięciem rurociągu do Europy. To nie było nawet do pomyślenia, a tylko kuszenie Rosji perspektywą rychłego utworzenia państwa związkowego. Wyłącznie to.

        Kto przed 2014 roku spodziewał się, że po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi, Putin wyda rozkaz zajęcia Krymu i zbrojnego wkroczenia do Donbasu?

        Jak najbardziej, byli, Byli tacy i wiedzieli, z czego ta możliwość się bierze. Rozmawialiśmy o tym na Kraj, jesienią 2013 w czasie trwania protestów, że najpóźniej za rok blisko granicy z Rosją będzie trwała wojna, powstanie tam strefa kontrolowanego chaosu. Są jednoznaczne dowody na to, że ta strefa była tworzona w sposób zamierzony (tu nie będę o tym pisał).

        jeśli Łukaszenko będzie dalej lawirował, to możliwe jest nawet zainspirowanie puczu.

        Kolejny raz autor pokazuje nieznajomość, kompletną nieznajomość najnowszych relacji Rosji z Białorusią.
        Nieudana próba puczu miała miejsce, w bodajże grudniu 2016 i doprowadziła do czystek w służbach bezpieczeństwa i armii, przechodzących miejscami w represje, tym pliku (na końcu)
        u.pcloud.link/publink/show?code=XZrcx9XZPXlIOD9d1q8FTqSIHRzo80LcIfek
        jest wzmianka na temat (miałem obszerną relację, niestety nie mogę znaleźć). Więcej takich prób nie było.


        Przypomnieć tutaj należy, że Stany Zjednoczone są z kolei bardzo czułe na ewentualną utratę zaufania. Cały konstrukcja NATO oraz bilateralnych amerykańskich sojuszy opiera się o wiarygodność USA oraz przekonanie, że US Army, a przede wszystkim US Navy dają gwarancję bezpieczeństwa. Rosjanie mogliby w łatwy sposób naruszyć ten wizerunek, bowiem w ich strefie oddziaływania militarnego znajdują się będące w NATO państwa bałtyckie, a także Ukraina posiadająca specjalny status sojusznika specjalnego USA. W tym kontekście, wszelkie nowe działania siłowe (w tym hybrydowe) przeciwko formalnym partnerom Stanów Zjednoczonych uderzałyby w interesy Amerykanów. I mogłyby przyczynić się do zawalenia zbudowanego przez nich systemu bezpieczeństwa światowego. Waszyngton bez sojuszników prawdopodobnie nie miałby szans konfrontować się z Chinami w taki sposób, jaki robi to w tej chwili.

        Akurat w czasie prezydentury Trumpa zobowiązania USA w stosunku do NATO były otwarcie kwestionowane, a wiarygodność USA stała pod wielkim znakiem zapytania.

        Jutro dopiszę jeszcze kilka uwag, w tej chwili co innego.
        Jakiś czas temu tu na tym forum była mowa o tzw. doktrynie Gerasimowa, tu:
        u.pcloud.link/publink/show?code=XZBwrzXZp8szs0BWLomcSV8kHsTarfn911dV
        jest artykuł Molly K. McKew prezentujący doktrynę Gerasimowa w jej początkowej wersji (późniejsza została rozszerzona i uszczegółowiona).

        https://img.pravda.com/images/doc/6/a/6a720a8-major-general-vitalii-gerasimov-photo.jpg

        Gen. Witalij Gerasimow, szef sztabu SZ FR, wczoraj zlikwidowany przez armię Ukrainy

        Kolejne ofiary wśród najwyższych dowódców wojskowych armii okupanta. W czasie walk w okolicach Charkowa zginął Witalij Gierasimow, rosyjski dowódca wojskowy, generał dywizji, szef sztabu i pierwszy zastępca dowódcy 41 Armii Centralnego Okręgu Wojskowego Rosji, zginął w akcji pod Charkowem.

        Zginęło i zostało rannych wielu wysokich rangą oficerów armii rosyjskiej.

        Очередные потери среди высшего командного состава армии страны-оккупанта. Во время боев вблизи Харькова ликвидирован Виталий Герасимов – российский военачальник, генерал-майор, начальник штаба и первый заместитель командующего 41 армией Центрального военного округа России.

        Также убит и ранен ряд старших офицеров российской армии
        www.pravda.com.ua/rus/news/2022/03/7/7329273/
      • latarnia_umarlych Re: Sprawy różne. Rosyjskie. Czekistowskie 08.03.22, 08:42
        Cześć, przeklejam moje pytania z wątku o szamaństwie:

        Ja chyba rzeczywiście bardzo mało wiem, bo pierwszy raz o czymś takim czytam. Nie miałam pojęcia o uzależnieniu Kremla i Putina od szamanów i nie przypuszczałabym, że oni rzeczywiście w to wierzą.
        Szukałam tego Solowieja, ale wyskakują mi same politologiczne prognozy.
        Zaciekawiło mnie:
        "sami za Stalina prowadzili bardzo intensywne prace okultystyczne, w końcu komuny i obecnie przynajmniej jakiejś części badań nadali formy i otrzymali rezultaty naukowo istotne, z tym że z tego co słychać, to nie klasyczny okultyzm, co rozszerzenie nauk przyrodniczych"
        Możesz napisać o tym coś więcej?
        Co to znaczy "rozszerzenie nauk przyrodniczych" i jakie są te naukowo istotne rezultaty?
        Pisz więcej, jestem strasznie ciekawa. Przydałby się wątek "Buldog odpowiada", żeby nie skakać po wątkach.
    • buldog2 Okultyzm na Kremlu 08.03.22, 11:37
      W wątku "Szamańskie rytuały Putlera" Latarnia Umarłych napisała, że szukała i nie znalazła wypowiedzi Sołowia na ten temat. Cała masa jego wypowiedzi na yt jest w wyliczance:

      www.youtube.com/results?search_query=соловей+оккультизм+путина

      Jak kto nie zna rosyjskiego, może korzystać z automatycznego tłumaczenia. Najprawdopodobniej da się zrozumieć, a jeśli będzie z tym kłopot, to jakieś fragmenty opowiem.

      Latarnia Umarłych pytała
      Co to znaczy "rozszerzenie nauk przyrodniczych" i jakie są te naukowo istotne rezultaty?

      i na to pytanie nie mam wyczerpującej odpowiedzi. Oficjalnie wiadomo, że zajmowały się tym różne instytuty, przed wojną i po, w czasach późniejszych robiło to kilka resortów, każdy na własną rękę. Wiele wskazuje na to, że zajmują się tym i dziś.
      Mam o tym całą książkę, przypuszczam, że podobnych może być więcej. Mam, ale nie czytałem, dlatego jakiś skrót relacji przygotuję później, ale teraz też coś mam do pokazania. Zaczniemy od rodzinnego podwórka, czyli od PISu, zaraz okaże się, że PIS i Sowieci to prawie jedno i to samo.

      Magia Krwi członków PIS i ePISkopatu

      PISowi marzy się Mauzoleum JARa w magicznej formie zikkuratu, która zapewnić ma 1000-letnią trwałość IV RP PIS.
      Jest to forma znana i rozpowszechniona w architekturze okultystycznej na wszystkich kontynentach świata.


      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2c/SumerianZiggurat.jpg

      Dążenie do sprawowania magicznej władzy widać w budowlach węgierskich towarzyszy PIS:

      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/57/Zikkurat-budapest2.jpg/1600px-Zikkurat-budapest2.jpg

      Mauzoleum Lenina:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/lb/ge/5mpo/GcEuqPvqijIIyHXJX.jpg


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/lb/ge/5mpo/5i5ZVcllAS4qh9ujX.jpg

      jest dla nich wszystkich najbliższym wzorem do naśladowania, dlatego tak jak Mauzoleum Lenina, Schody do PISiego Nieba.

      https://bi.im-g.pl/im/b5/2c/16/z23251893V.jpg

      powtarzaja strukturę zikkuratu.


      Agenta JARa PISi nie wypatroszą i upieką tak jak onegdaj radził zrobić Palikot. Tak jak Lenina, zabalsamują

      https://moscsp.ru/uploads/798815f1f5f1dd15e1f846754420bf11.jpg

      zgodnie z tradycją magii mezopotamskiej (podobnie miało być na wszystkich kontynentach, stąd taka ilustracja). Ostatecznym celem PISu jest przekształcenie opartego na Magii Krwi mitu założycielskiego IV RPPIS w twardą dotykalną rzeczywistość, w której Agent JAR będzie wiecznie żywy. Tak jak sam Lenin:



      [Яр Качиньский живее всех живых]

      Tyle na szybko (kopia mojego wątku na Kraj). Mam co innego do roboty, ale później wkleję tu link do artykułu na temat magii w kręgach rządowych. Tylko przetłumaczę.

        • to1janowa Re: Okultyzm na Kremlu 08.03.22, 13:26
          Okazuje się, że utrzymanie Lenina „wiecznie żywym” co roku kosztuje rosyjskich podatników 13 mln rubli, czyli około 200 tys. dolarów. Zamówienia na usługi konserwatorskie dokonuje Federalna Służba Bezpieczeństwa, a w kwocie zawarte jest: przeprowadzanie niezbędnych prac biomedycznych, dzięki którym stan mumii utrzymywany jest „w stanie przypominającym naturalny”, od czasu do czasu wódz rewolucji ma też fundowany nowy garnitur, buty i krawat.Podaje Newsweek .Tam jest ten artykul.
        • buldog2 Re: Okultyzm na Kremlu 08.03.22, 15:48
          Wideo z Leninem zrobiło światową karierę. Na filmie Lenin podnosi głowę i lekko podnosi się cały. Amerykanie zrobili analizę nagrania i wyszło im, że oszustwa nie ma smile

          Coś niedobrego dzieje się u mnie z Internetem, przestał działać yt (strony gazety i inne się otwierają).
          Dlatego nie powiem w której dokładnie sekundzie to się dzieje (chyba dwukrotnie).
        • buldog2 Re: Okultyzm na Kremlu 08.03.22, 16:01
          Tak. Pomimo to, że wypatroszona, psuje się nadal i co rusz go przycinają. Lenin ma własne kosmetyki, tylko dlatego daje się go pokazywać. W necie jest film o tym, jak go konserwują, ale po kilku sekundach odpuściłem.
      • latarnia_umarlych Re: Okultyzm na Kremlu 08.03.22, 19:38
        Dzięki! Szukałam artykułów na ten temat, nie przyszło mi do głowy słuchać w oryginale, bo dawno nie używałam rosyjskiego. Ale spróbuję dzisiaj jak położę dziecko.
        Czekam na artykuł o magii w kręgach rządowych, znalazłam kilka rzeczy na ten temat po polsku, ale raczej ogólnikowych.
        • buldog2 Re: Okultyzm na Kremlu 09.03.22, 09:55
          Jak najbardziej poważnie pokazujemy, jak wygląda otaczający nas świat. Ludzie, ich poglądy na świat, przekonania.

          O K U L T Y Z M__P U T I N A

          Zgodnie z relacjami niektórych dziennikarzy, ochrona zakazuje choćby przestępować przez nieostygły jeszcze ślad premiera [Putin był wtedy premierem - buldog].

          https://via-midgard.com//uploads/posts/2012-10/okkultizm-putina-ili-kak-putin-praktikuet-magiyu.jpg

          "Oto na przykład historia, którą przysłał nam jeden z naszych czytelników. Pewnego dnia znalazł się w budynku w regionie, w którym przebywał wówczas premier. Kiedy chciał przejść jednym z całkowicie PUSTYCH korytarzy, został nagle zatrzymany przez ochronę. Mężczyzna zapytał:

          - Czy premier będzie tędy przechodził?

          - Nie, premier już tędy przechodził" - wyjaśnił strażnik.

          - A dlaczego ludzie nie mogą korzystać z korytarza?" - zastanawiał się mężczyzna, kiwając głową na tłum zatrzymanych pracowników, takich jak on.

          - I dlatego, że nie wolno przechodzić przez ślad Putina, dopóki ślad nie ostygnie".

          Zwykłe pierwszy rzut oka akcje PR-owskie, demonstrujące troskę Władimira Władimirowicza o florę i faunę, w rzeczywistości są tylko widzialną otoczka wydarzeń" - twierdzą publicyści Rosyjskiej Agencji Informacyjnej ARI.

          https://via-midgard.com//uploads/posts/2012-10/thumbs/okkultizm-putina-ili-kak-putin-praktikuet-magiyu_2.jpg

          Po spotkaniu z Władimirem Putinem tygrysica urodziła trzy tygrysiątka

          (tekst zaznaczony na czerwono)
          💕

          via-midgard.com/news/in_russia/okkultizm-putina-ili-kak-putin-praktikuet-magiyu.htm
          • buldog2 Re: Okultyzm na Kremlu 09.03.22, 18:39
            To może jeszcze to, na temat Putina.

            Kanał komunikatora Telegram "Generał SWR" [Generał Służby Wywiadu Zewnętrznego - dość dziwny czekista z prawem podróżowania po świecie, żaden dysydent czy tajna organizacja - buldog] podał, że na przełomie kwietnia i maja 2021 Putin przeszedł poważne badania lekarskie z udziałem czołowych specjalistów, w tym zagranicznych. W wyniku badania u Putina, oprócz choroby onkologicznej i choroby Parkinsona, zdiagnozowano jeszcze jedną chorobę, na którą cierpiał od kilku lat.

            Według źródła podanego przez kanał, u Putina zdiagnozowano zaburzenia schizoafektywne. To właśnie ta nowa choroba kremlowskiego przywódcy wiąże się z wieloma nieadekwatnymi wypowiedziami i działaniami Putina - podają źródła wewnętrzne.

            Ponadto partner "Generała SWR", profesor Walery Sołowiej, oświadczył, że w ciągu najbliższych dni, 10 czerwca 2021, w bunkrze pod Kremlem zostanie przeprowadzony rytuał czarnej magii z udziałem Putina i jego najbliższego otoczenia.

            Osoba wtajemniczona twierdzi, że celem tego rytuału jest "udane spotkanie z Bidenem", którego sukcesu Putin potrzebuje, aby wynegocjować nieingerencję USA i państw zachodnich w proces przekazania władzy w Rosji.

            Należy przypomnieć, że wcześniej te same źródła donosiły o wielkim okultystycznym rytuale czarnej magii z ofiarami, który zorganizował dla Putina dziedziczny szaman Szojgu (vel Riwlin) podczas ich podróży do tajgi.

            Czarny pies (urodzony w ubiegłym roku w dniu równonocy jesiennej, według szamanów w zasadzie szczeniak) został brutalnie zarżnięty, a na koniec rytuału Putin wypił krew ofiarną z serca zwierzęcia.

            leonard17.livejournal.com/732394.html

            Sołowiej opowiada takie rzeczy na yt w filmach wskazanych wyżej. Tylko przeglądałem niektóre z nich, nudził. Jak widać w powyższym tekście, do powiedzenia miał niewiele (autor komentarza by takie smaczki wyciągnął). Może znajdę coś jeszcze , to pokażę.
        • buldog2 Czarownice zajęły się w polityką 10.03.22, 09:34
          https://newtime-2024.com/wp-content/uploads/2019/02/krug-sily-dlja-putina-5-fevralja.jpg


          Czarownice zajęły się polityką w centrum Moskwy


          W starym dworku odbył się "Krąg mocy czarownic i czarowników", podczas którego rzucano zaklęcia wspierające Rosję.

          Na pierwszym piętrze Domu Smirnowa przy bulwarze Twerskim ustawiła się długa kolejka. Czarownice i czarownicy otrzymali z dużych kraciastych worków czarne peleryny z wyhaftowaną na plecach czerwoną koroną - logo związku "Imperium Najsilniejszych Wiedźm". Większość trzymała w ręku Księgę Mocy, napisaną przez szefową organizacji, Alonę Polyń (vel Elenę Sulikową). W rogu salonu stały dwie miotły ozdobione kolorowymi wstążkami.

          Zajmującą rozmowę przerwało ogólne poruszenie: goście zostali zaproszeni do Sali Egipskiej. Około stu osób ustawiło się w krąg, w jego środku stanęła Aliona Połyń.

          - "Wszelkie wasze prowokacje potraktujemy jako działania przeciwko Rosji i naszemu prezydentowi" - ostrzegła dziennikarzy a koleżanki poprosiła o założenie kapturów w celu skupienia.

          Rytuał rozpoczynał się od bicia dzwonu, z którym Połyń [połyń znaczy piołun - buldog] chodziła po kręgu.

          - Otwórzcie na stronie 105 - rozdział "Moce Kręgu Czarownic", czytajcie szeptem za mną ... Niech moc wejdzie w nas, niech pozostanie tam, gdzie jest słońce. Niech matka ziemia zostanie oczyszczona z wszelkich brudów. (śpiew) Prawdziwie (śpiew) (śpiew) Prawdziwie (śpiew)

          - (śpiew) Prawda (śpiew) - publiczność odpowiedziała chórem.

          Zaklinanie trwało około kwadransa. Połyń zakończyła uroczystość uspokajającą obietnicą, że "zlikwiduje tych, którzy staną nam na drodze".

          - Przeklęci niech będą wrogowie!

          - Przeklęci niech będą wrogowie! - odpowiedziały peleryny.

          Źródło: www.metronews.ru



          В центре Москвы ведьмы занялись политикой

          В старинном особняке прошёл «Круг силы ведьм и ведунов», на котором звучали заклинания в поддержку России.

          На втором этаже дома Смирнова на Тверском бульваре вытянулась длинная очередь. Ведьмам и ведунам из больших клетчатых сумок выдавали чёрные плащи с вышитой красной короной на спине – логотипом союза «Империя сильнейших ведьм». В руках большинство держали «Книгу силы», написанную главой организации Алёной Полынь (в миру – Елена Суликова). В углу гостиной виднелись две метлы, украшенные разноцветными ленточками.

          Занятные беседы прервало всеобщее оживление: гостей пригласили в Египетский зал. Около сотни человек выстроились по его периметру, в центр вышла Алёна Полынь.

          – Любые ваши провокации мы будем воспринимать как действия против России и нашего президента, – предупредила она прессу, а коллег по цеху попросила для сосредоточения накинуть капюшоны.

          Ритуал начался со звона колокольчика, с которым Полынь прошла по кругу.

          – Открываем 105-ю страницу – глава «Силы круга ведьм», читаем шёпотом за мной… Да войдёт в нас сила, да пребудет она там, где солнце. Да очистится земля-мать от скверны всякой. Воистину!

          – Воистину! – хором отозвался зал.

          Подобное продолжалось около четверти часа. В заключение Полынь пообещала «убрать с пути тех, кто нам мешает».

          – Прокляты враги!

          – Враги прокляты! – откликнулись чёрные плащи.

          Источник: www.metronews.ru
      • latarnia_umarlych Re: Okultyzm na Kremlu 08.03.22, 19:46
        "na to pytanie nie mam wyczerpującej odpowiedzi. Oficjalnie wiadomo, że zajmowały się tym różne instytuty, przed wojną i po, w czasach późniejszych robiło to kilka resortów, każdy na własną rękę. Wiele wskazuje na to, że zajmują się tym i dziś."

        No i tu widzę instytut rodem z powieści "Necronomicon", nic nie poradzę 😉
      • buldog2 Re: Okultyzm na Kremlu 08.03.22, 23:17
        Oto pierwszy taki artykuł - "Mauzoleum Lenina - psychotroniczna broń komunizmu"
        u.pcloud.link/publink/show?code=XZE7HVVZfvpg9CHwGhVsExGjS0aSPLXpPbky
        Pomimo zapowiedzi zaskoczy was jego treść, a jeszcze bardziej zakończenie. Tak przypuszczam.

        Jakiś komentarz do niego (jeżeli już), to później. Na razie mam dość, ale oczywiście możemy porozmawiać.
        • latarnia_umarlych Re: Okultyzm na Kremlu 09.03.22, 09:02
          Wow, bardzo dziękuję!
          W życiu bym na coś takiego sama nie trafiła. Lubię fantastykę, ale odlot z mumią Lenina i zasysaniem ludzkiej energii przebił wszelkie moje oczekiwania.
          Nie miałam pojęcia o udziale Dzierżyńskiego i Woroszyłowa w budowie mauzoleum.
          Dzięki, Buldogu!
          Wincyyyj!
          • buldog2 Re: Okultyzm na Kremlu 10.03.22, 13:55
            To dopowiem, że gdzieś czytałem bardziej szczegółowe wyjaśnienia. Że spokój i ład utrzymywali bolszewicy przy pomocy mumii Lenina, która w czasie demonstracji wydzielała promieniowanie podporządkowujące ludzi, czy też wysysała energię tych, którzy przed nią demonstrowali i przy pomocy tej energii panowała na wszystkimi w ZSRR (chyba przy pomocy pomników Lenina, które stawiano wszędzie). Jakoś tak to szło, dokładnie nie pamiętam, ale chyba te szczegóły nie są istotne. Jeszcze pamiętam, że rozpad ZSRR tłumaczono mumią, że coś tam zaniedbano a może świadomie zrobili coś takiego, co wyłączyło wpływ mumii. Jak mieli to robić, też nie pamiętam.
            Ale było coś o tym, że mumia się zużywa i to co widzimy, te zabiegi, które mają ją chronić (przycinanie, czyszczenie, odkażanie itd.), to też taka widzialna część starań, prócz tego cały czas dokonywane są zabiegi magiczne, które są najważniejsze.

            Są jeszcze inne podania, na temat mumii Tamerlana (chyba) i bogini królowej Syberii (jakoś tak ją nazywają, odkrytą mumię). A Miedwiediew jest inkarnacją jakiejś bogini, siedmiookiej.
            • buldog2 Re: Okultyzm na Kremlu 16.03.22, 19:21
              Dopowiem jeszcze, że brak pochówku Lenina ma swoje oddzielne tłumaczenie. Mumia jest tak przerażająco złowroga, wydziela trujące promieniowanie, że trzymają ją w zigguracie, który chroni świat przed jej wpływem.
        • taje Re: Okultyzm na Kremlu 09.03.22, 19:56
          Pomniki Lenina jako retranslatory promieniowania głównego zigguratu??! Mumia Lenina, która się rusza?

          Bez urazy ale to jakieś schizofreniczne rojenia. Jakbym czytała o 5G i reptilianach.
              • buldog2 Re: Okultyzm na Kremlu 12.03.22, 23:14
                Walerij Sołowiej oświadczył, że w najbliższych dniach, a konkretnie 10 czerwca [2021 - bul], w bunkrze pod Kremlem odbędzie się rytuał czarnej magii z udziałem Putina i jego najbliższego otoczenia.

                Osoba wtajemniczona twierdzi, że celem rytuału jest "udane spotkanie z Bidenem", którego Putin bardzo potrzebuje, aby wynegocjować nieingerencję USA i państw zachodnich w proces przekazania władzy w Rosji.

                Wcześniej te same źródła donosiły o wielkim rytuale czarnej magii z ofiarami, który zorganizował dla Putina dziedziczny szaman Szojgu (vel Riwlin) podczas ich podróży do tajgi.

                Czarny pies (według szamanów urodzony w ubiegłym roku w dniu równonocy jesiennej, w zasadzie szczeniak) został brutalnie zarżnięty, na koniec rytuału Putin pił krew z serca zwierzęcia.

                leonard17.livejournal.com/732394.html
                Валерий Соловей заявил, что в ближайшие дни, а именно 10 июня, в одном из бункеров под Кремлем будет проведен ритуал черной магии с участием Путина и его ближайшего окружения.

                Инсайдер утверждает, что этот ритуал направлен на «успешную встречу с Байденом», которая очень нужна Путину для того, чтобы договориться о невмешательстве США и стран Запада в процесс транзита власти в России.

                Напомним, что ранее те же источники сообщали о большом оккультном ритуале черной магии с жертвоприношением, который организовал для Путина потомственный шаман Шойгу (он же Ривлин) во время их поездки в тайгу.

                Тогда была зверски умерщвлена чёрная собака (по словам шаманов, рожденная в день осеннего равноденствия в прошлом году, то есть, по сути, щенок), а Путин в конце обряда выпил жертвенной крови из сердца животного.



                Można spotkać wzmianki o przeprowadzanych rytuałach z ofiarami z ludzi. Bardzo lakoniczne.
          • buldog2 Re: Okultyzm na Kremlu 09.03.22, 23:27
            Stan umysłów

            Na początku lutego w Moskwie odbędzie się "krąg mocy" na rzecz prezydenta Rosji Władimira Putina. Poinformowała o tym Alona Polyn, założycielka Imperium Najsilniejszych Wiedźm, podczas spotkania z dziennikarzami w centrum prasowym National News Service. Sądząc po informacjach opublikowanych na stronie internetowej Imperium, "krąg mocy" organizują wiedźmy nie pierwszy raz. Osobliwości rytuału zostały uwiecznione w filmie opublikowanym na kanale YouTube Aleny Polyn. Uczestnicy zbierają się w kręgu. Wszyscy są ubrani w czarne mantie. W rękach czarownice trzymać będą "Księgę mocy Aleny Wormwood". W środku kręgu - założycielka organizacji.

            Alena Połyń, Kongres Wiedźm

            Rok wcześniej, 24 marca 2018 roku, w moskiewskim budynku rządowym przy Nowym Arbacie 36, przy wsparciu władz Moskwy, odbył się kongres czarownic zorganizowany przez czarownicę Alenę Połyń (Piołun). Celem zjazdu, który odbywał się pod hasłem "silny naród - silne państwo", było stworzenie oficjalnego państwowego rejestru wiedźm i czarowników.




            «Круг силы» в поддержку президента РФ Владимира Путина пройдет в начале февраля в Москве. Об этом заявила создательница Империи сильнейших ведьм Алена Полынь во время встречи с журналистами в пресс-центре Национальной службы новостей. Судя по информации, опубликованной на сайте империи, «круг силы» ведьмы проводят не в первый раз. Особенности ритуала запечатлены на видео, опубликованном в YouTube-канале Алены Полынь. Участники собираются в круг. Все они одеты в черные мантии. В руках у ведьм – «Книга силы Алены Полынь». В центре круга – создательница организации.

            алёна полынь конгресс ведьм 24 марта 2018Годом ранее, 24 марта 2018 года в правительственном здании Москвы на «Новом Арбате, 36» при поддержке правительства Москвы состоялся ведьминский конгресс, организованный ведьмой Алёной Полынь. Целью конгресса, прошедшего под лозунгом «сильные люди – сильная страна», было создание официального государственного реестра ведьм и колдунов.
            fedpress.ru
        • buldog2 Re: Okultyzm na Kremlu 08.03.22, 23:45
          Kurczę, śpieszyłem się i zapomniałem. To artykuł z portalu Maxpark:
          maxpark.com/community/1051/content/3443418
          A Maxpark wziął go ze strony, której już nie ma, nie ma tam wszystkich obrazków, ale braki częściowo udało mi się uzupełnić (pozostałe pewnie też do znalezienia, ale się śpieszyłem).
          Inny, bardzo podobny artykuł jest tu:
          omolenko.com/publicistic/zikkurat.htm

          Na temat wolę się nie wypowiadać, ale na pewno każdy taki tekst (przetłumaczony najbardziej obszerny) wiele mówi o społeczeństwie, dla którego został napisany i które odbiera go w sposób naturalny (bezrefleksyjnie). Zresztą, prawdę powiedziawszy, nie wiem o tym nic...
    • buldog2 Re: Sprawy różne. Rosyjskie. Czekistowskie 09.03.22, 00:41
      Nowinka.
      Oczekiwana, ale zawsze. Były sowiecki agent KGB Jurij Szwec, obecnie w Waszyngtonie, konsultant administracji USA, powiedział że Ukraina otrzymała 17 000 Javelinów i 2000 Stingerów. Plus oczywiście ręczne wyrzutnie brytyjskie, polskie Pioruny (podobno bardzo dobrze się sprawdzają).
      youtu.be/p5l8bq89G3E
      To tłumaczy absolutny brak skuteczności rosyjskich sił pancernych, śmigłowców itd.

      Kilka dni temu napisałem, że jeśli Rosja skonfrontuje się z armią Ukrainy i przemysłem obronnym Zachodu, to będzie bez szans. I, zdaje się, coś takiego zaczyna się już dziać. W tej chwili wojska ukraińskie przechodzą do kontruderzenia, nawet (na niektórych odcinkach) kontrataku.
      • bistian Re: Sprawy różne. Rosyjskie. Czekistowskie 09.03.22, 18:38
        buldog2 napisał:

        > konsultant administracji USA, powiedział że Ukraina otrzymała 17 000 Jave
        > linów i 2000 Stingerów.

        Nie wiadomo, na ile wierzyć w te liczby? Stingery, ok, ale te Javeliny są okrutnie drogie. Polska zamówiła 80 wyrzutni i 160 pocisków, więc te 17 tys. jakoś niewiarygodnie brzmi
        • buldog2 Re: Sprawy różne. Rosyjskie. Czekistowskie 09.03.22, 18:48
          Też mam wątpliwości, ale tam idzie wojna. Jeden Javelin (pocisk) kosztuje 80.000 dolarów. tysiąc - 80 milionów. tyle o ilu się mówi, poniżej 1,5 miliarda, a przy takiej ilości to cena spada poniżej miliarda, i to sporo.
          A pomoc USA dla Ukrainy szacuje się na kilka miliardów, samej humanitarnej przyznali 2,75 miliarda. Więc dlaczego nie, skoro te dwie rakiety, to największe pozycje. Ale wątpliwości są, przecież czołgów Rosjanie mają tam (o ile się nie mylę) pomiędzy 1 tys. a 2 tys. A jeszcze inne rakiety tego typu, po co tyle? Żeby producent zarobił? To możliwe jest.
    • buldog2 Re: Sprawy różne. Rosyjskie. Czekistowskie 09.03.22, 20:08
      Media, w tym takie jak Niezależna, piszą o niebezpieczeństwie wybuch reaktorów Zaporoskiej Elektrowni Atomowej i powtórki z Czarnobyla.
      To zupełnie inne reaktory, niż w Czernobylu.
      Znaczy, potrafię sobie wyobrazić, że ktoś mógłby doprowadzić do niekontrolowanej reakcji łańcuchowej, ale łatwe by to nie było. Tym niemniej wykonalne. Piszę to, ponieważ trochę znam temat, trochę ale zawsze. Nie tak jak ci z Niezależnej, którzy publikowali zdjęcia kokpitu Tupolewa, chyłkiem wywożonego spod Smoleńska śmigłowcem, przez Putina i Tuska.

      Nie będę klikał w Niezależną, ale z tytułu w linku do tekstu wnoszę, o czym mowa, mianowicie, że odłączenie zasilania elektrowni doprowadzi do poważnej awarii. Tak było w Fukusimie, kiedy fala tsunami zalała i zniszczyła instalacje zasilające, ale skandalem to był brak awaryjnego zasilania, szczególnie na zagrożonym terenie. Niezależnie od tego, wskutek awarii nie zachorował ani jeden człowiek.

      W Zaporoskiej EA może być prawdziwe zagrożenie, ale nie to o którym pisze Niezależna, ale np. w paliwie i sposobie sterowania mocą reaktora. Znaczy w amerykańskim, na które zamieniono oryginalne rosyjskie ok. dekadę temu. A to produkcja unikalna i nie wszystko do czego innego pasuje. To samo zrobiono w reaktorze na Słowacji (czy w Czechach) i okazało się, że problemy są na tyle duże, że powrócono do rosyjskich.

      Kolejna sprawa, to znane trudności Ukrainy za zaopatrzeniem w energię elektryczną, szczególnie dostosowanie mocy w systemie do aktualnych potrzeb odbiorców. Normalnie jest tak, że w czasie maksymalnego poboru mocy pracują wszystkie przewidzianego do tego elektrownie. W czasie zmniejszonego poboru mocy (w nocy, latem) wyłącza się te z nich, które wyłączyć łatwo, w pierwszej kolejności wodne i gazowe, na samym końcu są elektrownie atomowe, które dla bezpieczeństwa powinny pracować stale z jedną mocą. Można bezpiecznie zmieniać moc reaktora, ale robi się to powoli, w czasie tygodni i raczej nie częściej, niż 2-3 razy w roku.

      Decydenci zdecydowali, że moc ich elektrowni atomowych będzie dostosowywać się do dobowych zmian zapotrzebowania na energie.
      Ukraińscy pracownicy przemysłu atomowego protestowali przeciw tej praktyce, w załączenie skan takiego protestu. Bezskutecznie.

      Moje informacje na temat kłopotów z dostawami paliwa pochodzą z 2016 (teraz nie chciało mi się sprawdzać). Można mieć nadzieję, że trudności zostały przezwyciężone, niżej artykuł z 2016 roku.


      Związek Przemysłu Atomowego Ukrainy do premiera Jaceniuka: eksperymenty z ukraińskimi reaktorami to przestępstwo, które prowadzi do katastrofy

      Związek Zawodowy Przemysłu i Energetyki Atomowej ostro wystąpił przeciw Ministerstwu Energetyki i Przemysłu Węglowego Ukrainy, które zapowiada podwyższanie mocy oraz „manewrowanie” mocą reaktora.

      W liście do premiera Ukrainy Arsenija Jaceniuka czytamy: „W imieniu pracowników „Energoatomu”, którzy są wysokokwalifikowanymi specjalistami w dziedzinie energetyki atomowej, przestrzegamy: eksperyment z używaniem ukraińskich reaktorów atomowych do wyrównywania mocy systemu energetycznego może doprowadzić do katastrofy”. List (galeria zdjęć) podpisał przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Atomowego Walerij Matow.

      W planach ukraińskiego Ministerstwa Energetyki jest wdrożenie regulacji mocy reaktorów atomowych do końca bieżącego 2016 r. Chodzi zmniejszanie mocy systemu energetycznego w godzinach nocnych, kiedy zużycie energii spada i tak samo musi zmniejszyć się dostarczana do systemu moc. Kiedy w powszechnym użyciu w Ukrainie były elektrownie opalane gazem, zmniejszenia mocy systemu dokonywano przez odłączanie bloków zasilanych gazem, tak jak się to robi w państwach europejskich.

      Przewodniczący podkomitetu ds. energetyki Rady Najwyższej Ukrainy Lew Plisiecki jest przeciwny zmianom. Tego samego zdania jest ekspert ds. energetyki Andrej Gerus, według niego zmienianie mocy reaktorów może doprowadzić do katastrofy:

      „Manewrować [mocą – jm] mogą u nas albo elektrownie wodne, albo energetyka cieplna. „Energoatom” powinien pracować równym rytmem dniem i nocą, ten system nie jest dostosowany do zmian mocy bloków energetycznych. Właściwie, elektrownie atomowe pracują cały czas z tą samą mocą właśnie ze względów bezpieczeństwa”.
      Jedyną pozytywną stroną obecnego eksperymentów z reaktorami jest to, że ominie on położone przy granicy z Polską elektrownie jądrowe Chmielnicką i Rówieńską.

      Przypomnienie

      Niepokój budzi także inna decyzja władz. Wskutek kończenia związków gospodarczych z Rosją, Ukraina rezygnuje z dostaw części rosyjskiego paliwa jądrowego firmy TVEL, do którego dostosowane były wszystkie reaktory na obszarze Związku Radzieckiego, i przechodzi na elementy paliwowe amerykańskiej Westinghouse. W gospodarczo i technologicznie rozwiniętych Czechach trwa proces odwrotny. Po doświadczeniach z elementami paliwowymi ТВС-W firmy Westinghouse elektrownia w Temelinie przechodzi na paliwo TVEL.
      Mocno podkreślmy: przejście z paliwa TVEL na Westinghouse to sprawa znacznie poważniejsza, niż dostosowanie silnika BMW do fabrycznej instalacji gazowej Fiata. „Z paliwem, dostarczonym przez Westinghouse, były problemy. Na przykład, przy wysokiej temperaturze pracy elementy paliwowe doznawały deformacji, i systemy bezpieczeństwa reaktora zapychały się” – mówi Wasyl Kotko, prezydent „Energetycznej Asocjacji Ukrainy”.
      W latach 2012-2013 w Południowoukraińskiej Elektrowni Atomowej stwierdzono poważne naruszenia pracy elementów paliwowych Westinghouse, które „tylko cudem nie doprowadziły do katastrofy”.

      Co się odwlecze, czyli… katastrofa odłożona w czasie

      W opinii ekspertów „Zamiana elementów paliwowych, podwyższenie mocy wyeksploatowanych reaktorów do 110% i sterowanie atomowymi blokami energetycznymi z obniżeniem ich mocy do 75% może spowodować najbardziej katastroficzne następstwa”.

      Do katastrofy w Czarnobylu doszło w czasie bardzo podobnego eksperymentu, skutki były tak poważne, że wyraźnie przyczyniły się do upadku ZSRR. Dzisiejsza Ukraina nie ma środków do radzenia sobie z katastrofą, jaka może powtórzyć się w bez porównania większej skali.

      Skutki ewentualnej katastrofy nie ominą Europy

      Autorzy listu do Jaceniuka mówią wprost: „Obniżanie i podwyższanie mocy reaktorów jądrowych kilka razy na dobę, tak jak tego chce Ministerstwo Energetyki – to przestępstwo…”.

      W czasie i przy likwidacji skutków awarii w Czarnobylu zginęło kilkanaście tysięcy ludzi. Szacuje się, że dziś mogą zginąć miliony.


      gazeta.dt.ua/conflict_of_interests/dva-eksperimenti-atomnoyi-energetiki-yaki-naslidki-chekayut-na-ukrayinu-_.html
      • buldog2 Re: Sprawy różne. Rosyjskie. Czekistowskie 09.03.22, 21:31
        Nigdy nie polegałbym na opiniach Niezależnej. Tu:
        www.epravda.com.ua/rus/publications/2022/03/9/683642/
        mamy coś podobnego.

        Elektrownia Czernobylska
        Szef ukraińskiego Energoatomu Piotr Kotin mówi o elektrowni czarnobylskiej:
        "Критической температуры ЧАЭС достигнет через семь суток". Глава "Энергоатома" о ситуации на захваченных АЭС
        "Krytyczną temperaturę Czarnobylska Elektrownia Atomowa osiągnie za siedem dni." Szef Energoatomu o sytuacji na okupowanych elektrowniach atomowych.

        W Elektrowni Zaporoskiej jest zapasowy system zasilania na generatorach z silnikami wysokoprężnymi. Na statkach takie działają do 2 lat. Kwestia dostarczenia paliwa.
        Oczywiście, wszystko można zepsuć wysunięte pręty paliwowe będą dostarczać mnóstwo ciepła. Woda z obiegu pierwotnego może wyparować, wszystko zacznie się bardzo grzać, topić się. Wtedy nie wiadomo co się stanie (ja nie potrafię tego powiedzieć). Ale nieprędko.
    • aandzia43 Re: Sprawy różne. Rosyjskie. Czekistowskie 09.03.22, 21:27
      Mam pytanie, trochę nie w temacie wątku bo dotyczące działań wojskowych. Koleżanka ma koleżankę w Rosji, piszą sobie, tamta laska tłumaczy jej z zapałem, że Rosji chodzi przeciez tylko o zniszczenie amerykańskich baz wojskowych które jakoby miały znajdować się na terenie Ukrainy. No bo Rosja nie chce wojny, nie chce zabijać niewinnych ludzi, chce tylko likwidacji sił wroga przy swojej granicy. Na mój nietechniczny rozumek jeśli chce się zlikwidować konkretne obiekty to chyba najwygodniej napierdalać w nie potężnymi pociskami dalekiego zasięgu, czy tam bardzo dalekiego. Wiem radary, ale co z pociskami latającymi nisko, z dużą prędkością, z którymi systemy namierzania moga mieć problemy. Czy trzeba pchać się z piechotą i wojskami pancernymi żeby w błocie docierać do tych celów? Czy ktoś bardziej techniczny mógłby mi to rozkminić. Abstrahując od retoryki lasi (kształconej i bywałej w swiecie wink.
      • buldog2 Re: Sprawy różne. Rosyjskie. Czekistowskie 09.03.22, 22:19
        Ależ tu wszystko jasne i oczywiste. Nie ma i nie było na Ukrainie amerykańskich baz wojskowych, instalacji.
        Być może były czynne jakieś laboratoria, tego wykluczyć nie można. Z pewnością były instalacje nasłuchowe, bo trudno sobie wyobrazić, że mogło być inaczej.

        Jak się chce zlikwidować konkretne obiekty, używa się np. rakiet i innych broni precyzyjnych (żeby niszczyć tylko cel, nie szkodzić cywilom). Niektóre rakiety ukraińska obrona zestrzeliła, innych nie, rozmaite cele na terytorium Ukrainy zostały w ten sposób zniszczone (centra dowodzenia, lotniska, samoloty). Można było korzystać z różnych rakiet (Kaliber, Iskander) i tak Rosjanie robili, dopóki zapas tych rakiet się im nie skończył. Teraz bombardują zwykłymi bombami, które spadają gdzie popadnie (nie w konkretne obiekty z dokładnością do kilku metrów), do tego z premedytacją bombardują dzielnice cywilne. To przestępstwo, podobno wielu dowódców próbuje takie rozkazy sabotować, ze obawy, że kiedyś mogą być za to osądzeni. Rosjanie robią tak trochę z desperacji (tak mówią Ukraińcy), bo wyczerpują już zwykłe możliwości sprzętowe i ludzkie, a ofensywa stoi w miejscu. Zostaje mobilizacja.

        Kilka dni temu pisałem tu, że wszystko zależy od wielkości pomocy z Zachodu (przede wszystkim USA). Ale ofensywa lądowa nie jest potrzebna do zniszczenia obiektów wojskowych, do tego wystarczą samoloty i rakiety. W ten sposób Izrael zniszczył instalacje nuklearne w Iraku i Syrii czy Libii (nie pamiętam, musiałbym sprawdzić). Nie potrzeba do tego sił lądowych, te potrzebne są tylko do zajęcia i okupacji terytorium.

        Niech ta koleżanka z Rosji powie, gdzie były czy może są te amerykańskie bazy wojskowe, co tam jest etc. etc.
    • buldog2 MiGi-29 dla UA oraz negocjacje RU-UA 10.03.22, 20:05

      Sprawa przekazania Ukrainie Migów zamknięta i na długo. To nie porażka, to sukces i majstersztyk rządu PIS. To dzieło wielu. Niezależnie od zastrzeżeń odnośnie pomysłu, część z nich świadomie dążyła do takiego finału rozmów, mając na uwadze interes Rosji.

      Rosja cały czas pomniejsza swój potencjał, tak jak mówił jeden z dzisiejszych porannych gości.
      Ukraina traci, ludzi i majątek, ale dzięki pomocy z Zachodu jej siły rosną.

      O chęci rozmów z Rosją Ukraina mówi od dawna, tyle że warunki brzegowe nie stykają się. Zelenski nie godzi się na ustępstwa terytorialne (uznanie aneksji Krymu i Donbasu). Właśnie zakończyły się rozmowy Kułeby z Ławrowem, bez rezultatu, donosi Ukraińska Prawda.
      Inne doniesienia, przemawiające za brakiem możliwości porozumienia, to (za Ukraińską Prawdą):

      1. W Mikołajowie powstaje "korytarz humanitarny" dla Rosjan, którzy nie chcą walczyć (znaczy morale w rosarmii jest niskie, nie ma co ustępować w tej chwili).
      2.Brytyjski wywiad donosi, że aktywność lotnictwa rosyjskiego nad Ukrainą zmniejsza się (ataki powietrzne, to dziś największa zmora dla Ukrainy. Znaczy nie ma presji na Ukrainę).
      3. Ławrow przyznał, że Rosja świadomie bombardowała szpital ginekologiczny w Mariupolu

      To wszystko nie są okoliczności, które przemawiają za zawarciem ugody.

      Cytuję Jermaka:

      Ukraina będzie dążyć do uzyskania rzeczywistych, prawnie umocowanych gwarancji w systemie bezpieczeństwa, który muszą zbudować państwa świata.
      "Zostanie wybrany najlepszy istniejący model, który da nam pełną gwarancję bezpieczeństwa. Proszę mi wierzyć, że dziś, mimo trudnej sytuacji, zarówno w Kancelarii Prezydenta, jak i poza nią pracują najlepsi specjaliści. Będziemy korzystać z najlepszych praktyk z całego świata, nikt nie będzie robił niczego w biegu.

      Będzie to podstawowy dokument, który tworzymy wspólnie z naszymi partnerami. Rozumiemy, że jeśli się pojawi, to dopiero za kilkadziesiąt lat. Musi on chronić Ukrainę przez wieki.



      Украина будет добиваться реальных, юридически закрепленных гарантий в системе безопасности, которую должны построить страны мира.
      "Будет выбрана лучшая из существующих моделей, которая даст нам полную гарантию безопасности. Поверьте, что сегодня, несмотря на тяжелую ситуацию, работают лучшие специалисты и в Офисе президента, и вне Офиса. Мы возьмем лучший мировой опыт, никто не будет на бегу что-то делать.

      Это будет основополагающий документ, который мы пишем с партнерами. Мы понимаем, что, если он появится, он будет не на десятилетия. Он должен защитить Украину на столетия".

      www.pravda.com.ua/rus/news/2022/03/10/7330043/
    • buldog2 Spadek PKB Rosji 11.03.22, 18:15
      Jurij Szwec, powołując się na Financial Times, powiedział, tu:
      youtu.be/ES_9q0Erxaw?t=678
      że w drugim kwartale PKB Rosji spadnie co najmniej o 35%.
      Co zgadza się z moimi, bardzo prymitywnymi oszacowaniami (30-50%).
      Co mi się podoba (że moje wyobrażenia mieszczą nie są sprzeczne z ocenami fachowców) smile
    • buldog2 Glosa do zgiełku 12.03.22, 15:50
      Kurczę, miało być na końcu, a wkleiło się nie tam gdzie powinno. Poza tym czerwona stopka wygląda źle. Może teraz.

      Putin został ukształtowany jako szpieg, nie oficer frontowy, i to cały czas przesądza o jego zachowaniu. Tak mówią ludzie, którzy go znali i znają w ogóle zasady KGB. Oficerów wywiadu uczy się ostrożności, wpaja się im stosowanie zabezpieczeń i to cechowało całkowicie reaktywną politykę zagraniczną Putina. Opinia ta jest obiegowa w środowisku. Potwierdzają ją zarówno ci, którzy starają się być uznani za neutralnych, jak też zdeklarowani przeciwnicy Putina.

      Agresja na Ukrainę mogła być spowodowana oderwaniem od rzeczywistości i kompletną nieznajomością realiów (skłamanymi raportami o trwającej popularności idei ruskiego mira, braku ryzyka itd.).

      Trzeba dodać coś jeszcze, co mogło dołożyć się do niej i to:
      youtu.be/TbSLBQ_QZQo?t=2454
      Znaczy że tę decyzję wymogły na nim Chiny. Odwróciły Rosję w sposób ostateczny i uczyniły z niej swojego nawet nie wasala, co blotki. Doprowadziły już, i prowadzą w tę stronę dalej, do ogromnego kryzysu, w którym Rosja straci może większość swojej gospodarki, a pewnie i struktury państwa.

      Muszę się zbierać, później spróbuję napisać więcej. Mam też propozycję, którą przedstawię może w wątku technicznym z Gąsienicą, żeby nie zawracać głowy tutaj.


      --
      gubisz się w opowieściach, oj gubisz...http://emots.yetihehe.com/1/dokuczacz.gif - Scarlett74
        • bistian Re: Glosa do zgiełku 12.03.22, 16:10
          bywalec.hoteli napisał:

          > możesz przetłumaczyć co on mówi? ja mam tylko opcje napisów po kacapsku

          Ja bym Ci to przetłumaczył, ale nawet nie chce mi się tam zaglądać. Socjopatów się nie słucha, tylko robi swoje. On jedno mówi, a robi drugie.
        • buldog2 Re: Glosa do zgiełku 12.03.22, 18:36
          Tłumaczę (z grubsza):
          IMoże być i tak, że Chiny wezwały do siebie Putina-liapkina i powiedziały: idź i rób co ci każą. Idź i rób to co Putin zrobił. Dla realizacji strategicznych celów Chin. Tzn. nie Putin był inicjatorem działań, lecz Xi dał mu zadanie do wykonania. Co przemawia za tym scenariuszem? Wg ekspertów, którzy znają Putina i widzieli go 5, 10 lat temu, rok temu i ciut mniej niż rok temu, oni mówią, że to był inny Putin, niż ten który jest teraz.

          I dla wszystkich, którzy umieją logicznie myśleć, jest jasne, że to nie była zwykła pomyłka, ale coś fundamentalnego na poziomie idiotyzmu w przewidywaniach, i z punktu widzenia wojskowego, i planowania wojennego, i przygotowania, i przewidywania skutków tej operacji dla kraju, jego elity, dla Putina osobiście. Te wszystkie sankcje, to kompletne fiasko. To jest powstaje wrażenie, że to idiota, skończony idiota. Albo że to człowiek, którego zmusili. I dali mu propozycję, a raczej dali mu zadanie, którego wykonania nie mógł odmówić. No, nie przesądzam ostatecznie, ale są dane od wywiadu, które pozwalają to uznać za możliwe do przyjęcia.
          • bywalec.hoteli Re: Glosa do zgiełku 12.03.22, 18:42
            dzięki. Czyli Xî kazał putunowi najechać na Ukrainę i celowo wpakował go na minę?

            trudno mi w to uwierzyć . juz prędzej uwierzę ze fiutin uwierzył kłamczuchowi lawrowowi ze Ukraina rządzi USA i faszyści oraz inżynierowi spod Mongolii szojgu ze jego armia to nowoczesna armia i 3 dni zdobędzie władze w Kijowie.

            Moim zdaniem cała trójka powinna conajmniej gnić w dożywociu w więzieniu supermax: fiutin, ławrow i szojgu.

            oraz ten kumpel fiutina z fsb co na zebraniu wita podwładnych „co nowego zrobiliście skur.ysyny
            • buldog2 Re: Glosa do zgiełku 12.03.22, 19:13
              Nie, tego Szwec nie sugerował. Powiedział, że Xi miał na Putina mnóstwo haków - w tym osławione laboratorium Wulkan, moim zdaniem tu Szwec mija się z prawdą o tyle, że w Wulkanie nic szczególnego się nie działo, o czym Szwec dobrze wiedział i mówił o tym gdzieś 2 lata temu, ale że tenże Wulkan tak czy owak można dziś wykorzystać przeciw Putinowi - i dla potwierdzenia przez Putina swojego oddania Pekinowi, kazał mu zaatakować Ukrainę. Tak samo, jak będącym kiedyś w podobnej sytuacji Chinom Waszyngton nakazał atak na Wietnam (ale nie zmusił go do zajęcia Wietnamu, wystarczyła wojna).
              A że w Ukrainie, w niektórych częściach życia społecznego, w służbach, rządzi USA, to fakt. Mam na dysku zdjęcie promocji oficerów ukraińskich służb, dokonywał go nie przedstawiciel rządu Ukrainy, ale ktoś z USA. Tam jest więcej ciekawych związków, wielostronnych. Na przykład, szef ukraińskiego wywiadu gen. Filin (skądinąd znany z handlu narkotykami, żywym towarem itp. oraz z udziału w sławnej czy raczej osławionej spółce FarWest, osłaniania czeczeńskich terrorystów i zabezpieczania tunelu do Gruzji, żeby Rosjanie mogli wejść w czasie wojny 08.08.08) był swego czasu bardzo mocno broniony przez rosyjski portal APN, mocno, jak wiadomo, związany z rosyjskim Sztabem Generalnym.
            • buldog2 Re: Glosa do zgiełku 12.03.22, 19:20
              Jak już masz napisy kacapskie, wchodzisz w Ustawiena (zębate kółko), dalej klikasz "napisy" > przetłumacz automatycznie > ustawiasz polski.
              Sprawdziłem, działa.
      • bistian Re: Glosa do zgiełku 12.03.22, 16:08
        buldog2 napisał:

        > Putin został ukształtowany jako szpieg, nie oficer frontowy, i to cały czas prz
        > esądza o jego zachowaniu. Tak mówią ludzie, którzy go znali i znają w ogóle zas
        > ady KGB. Oficerów wywiadu uczy się ostrożności, wpaja się im stosowanie zabezpi
        > eczeń i to cechowało całkowicie reaktywną politykę zagraniczną Putina. Opinia t
        > a jest obiegowa w środowisku. Potwierdzają ją zarówno ci, którzy starają się by
        > ć uznani za neutralnych, jak też zdeklarowani przeciwnicy Putina.

        Weź już go tak nie stawiaj na piedestale. wink Ja wiem, że on był szpiegiem, ale było rosyjskim szpiegiem w DDR big_grin To fakt, można sobie to sprawdzić.

        Jasne, że ma kilka wariantów rozwiązań i zabezpieczone spore siły. Ale to jest socjopata, on nie docenia współpracy między ludźmi, nie docenia oporu i walki o swoich bliskich. Nie każdego można kupić.
        Już pisałem o Kadyrowcach, ale powtórzę. Jeżeli nadal będą udawać NKWD, to dostaną wp..ol od samych Rosjan.
        • bywalec.hoteli Re: Glosa do zgiełku 12.03.22, 16:11
          moim zdaniem sami czeczeni mogą chcieć wykorzystać okazje by odłączyć się od rosji korzystając z jej osłabienia i braku wojsk

          kadyrow może zrobić wiernopoddańczo a może tez swojemu panu wbić nóż w plecy
        • buldog2 Re: Glosa do zgiełku 12.03.22, 18:16
          A kiedy stawiam Putina na piedestale? Kiedy powtarzam opinie jego znajomych, że bez inicjatywy, reagujący na wydarzenia nie kreujący je, i niezdecydowany? To ma być stawianie na piedestale?

          Jeszcze jedno. Kolejny raz proszę o przynajmniej zapoznanie się z wpisem, na który się odpowiada. Na wskazanym wideo nie ma Putina, tam mówi były agent KGB, obecnie współpracownik służb USA Jurij Szwec i to jego opinię powtarzam. Agent sowieckiej ekstraklasy, bo z rezydentury KGB w USA.
        • buldog2 Re: Glosa do zgiełku 12.03.22, 19:26
          I nie traktuj kolejny raz ludzi jak idiotów, mówiąc w razie co to poprawisz tłumaczenie, a teraz sugerując że są ciemniakami i jak nie wierzą, to mogą "sobie to sprawdzić". Są podstawy do przypuszczeń, że niewiele wiesz o tym, co Putin robił w DDR.
          O relacjach ludzi z Kaukazu (w tym kadyrowców) też raczej niewiele wiesz.
      • buldog2 W ciągu trzech dni zamach na Putina? 13.03.22, 00:17
        Są rzeczy dla mnie niepojęte. We wskazanej niżej chwili na filmie uznany amerykański (obecnie amerykański, wcześniej rosyjski opozycjonista) mówi, że w ciągu 72 godzin nastąpi w Rosji zamach stanu, ktoś wejdzie z pistoletem do bunkra i Putina załatwi:
        youtu.be/NwwCDXGRpc4?t=1158

        Tak, jego zdaniem, twierdzą źródła amerykańskie, które się nie mylą.
        Wcześniej ten facet prorokował wojnę Izraela z Iranem "nie później, niż za pół roku", - było to w, chyba, 2006 (plus minus rok). Podobnych prognoz zaliczył i ma na sumieniu wiele. I nadal jest uznanym autorytetem.
        Istnienie takich powszechnie na świecie uznanych autorytetów jest niezrozumiałym dla mnie faktem. Chyba tylko rozdęta lansem popularność.

        Dla równowagi relacja brytyjskiej Bellingcat:
        Rosja przegrała i usiłuje zamrozić konflikt
        youtu.be/f0hjyWl7Y1M?t=223
        Na grafiku pokazano rozmiary rosyjskich strat, w tabelce obok dla strat ludzkich oraz w poszczególnych kategoriach uzbrojenia - ilość posiadanych sztuk, ilość przeznaczonych do wojny w Ukrainie, straty. O ile dobrze rozumiem (starannie nie słuchałem, rzuciło mi się to w oczy podczas przewijania) nie są to własne szacunki Bellngcat, lecz dane podawane przez stronę ukraińską. Bellingcat podaje, że źródła amerykańskie szacują straty rosyjskie na 5-6 tysięcy zabitych i są to dane minimalne (ograniczenie z dołu). Ale liczba rannych ma wynosić 15-18 tys. Strona ukraińska utrzymuje, że armia rosyjska straciła 45 tys. zabitych i rannych. Rosyjskie okręty wróciły do portu na Krymie, widać dowódcy stracili nadzieję na skuteczny desant. Przy pomocy artylerii rakietowej armia ukraińska zniszczyła duży rosyjski okręt wojenny
        youtu.be/f0hjyWl7Y1M?t=393
        i 2-3 generałów. Rosyjskie dowództwo w panice zmienia taktykę, ale od mieszania herbata nie stanie się bardziej słodka.

        W walce Rosjanie stracili 56 samolotów i 82 śmigłowce.
        Przy użyciu artylerii rakietowej 50 śmigłowców zniszczono na ziemi. To niewyobrażalnie duże straty.
        Podobno Rosjanie przygotowują atak bronią chemiczną, najprawdopodobniej na południu Ukrainy.
        Także tu wspomina się przewrocie pałacowym, ale jako o możliwości, nie że jest pewny.

        Relacje Bellingcat można polecić.
        • buldog2 Re: W ciągu trzech dni zamach na Putina? 13.03.22, 07:58
          Obrazek: rozmowa z frontu:
          youtu.be/9onLMLzI664
          [można włączyć napisy i wybrać język tłumaczenia]

          Oczywiście, wybrana z wielu (może i fejk, też niewykluczone), ale prawidłowo. Oddaje nastroje w armii rosyjskiej na froncie ukraińskim. Rosjanie praktycznie nie posuwają się już naprzód i kilka słów fachowca o tym, później. Sensowne komentarze w sieci są, tylko w naszych mediach brak, nie cytuje ich nikt.
    • buldog2 Broń jądrowa 13.03.22, 15:37
      "Co wy myślicie, że on bombę na Polskę może zrzucić?"
      youtu.be/KlR3kJEBqnw?list=TLPQMTMwMzIwMjJQ9EmHXwBS6w&t=2670
      Wywiad Alesi Bacman z głównym śledczym Christo Grozewem w programie "BACMAN".
      Интервью Алеси Бацман с главным расследователем Bellingcat Христо Грозевым в программе "БАЦМАН". 2022 год

      O tym już mówiliśmy my. Tu rzecz o tym, że przeciw Ukrainie Putin broni jądrowej nie użyje, bo chce kontrolować jej terytorium, a to przeszkodziłoby w pokojowej integracji z FR. Co innego Polska, na Polsce może chcieć się odegrać.
      Wspominałem, że konkretne plany użycia broni jądrowej przez FR były znane od dawna. W odniesieniu do Ukrainy mówiło się o detonacji ładunku jądrowego na postrach, wysoko nad ziemią, gdzieś nad błotami Połtawy. Na przykład tam.

      Co innego Polska. Niezależnie od chęci odegrania się w grę może wchodzić danie Zachodowi jako całości poważnego ostrzeżenia. O tym też pisałem, ale powtórzę. Uderzyć na Niemcy, Francję, GB czy Włochy, to za dużo. To pewna wojna z całym NATO. Uderzyć na Sofię, Bukareszt, Budapeszt, nawet Helsinki to z kolei za mało (a Finlandia nie należy do NATO), to mało poważne. Polska jest tu bezwzględnie na pierwszym miejscu do dania poważnego ostrzeżenia.


      Jeszcze jeden poważny problem — niekompletne dane na temat motywów i myślenia każdej ze stron.
      Ещё одна серьёзная проблема — неполнота данных о мотивах и мышлении каждой из сторон.


      Bez względu na przebieg wojny na Ukrainie w normalnej sytuacji jakikolwiek rozwój wydarzeń tam nie byłby powodem do użycia broni jądrowej. Było wiele konfliktów poważnych, w których interesy amerykańskie ścierały się z sowieckimi, nie tylko interesy, bo i wojska też, 70 lat temu w Korei, w czasie kryzysu kubańskiego, blisko było tego w 1973 po agresji Egiptu na Izrael. Ale dziś mamy sytuację nie do końca podporządkowaną rozsądkowi, ze względu na to co się tam w główkach kierownictwa dzieje. Sama decyzji o ataku na Ukrainę i oczekiwanie, że zajmą Ukrainę w ciągu doby-dwóch i praktycznie bez oporu ile mówi o oderwaniu od świata. (To nie pachnące sałatki i smażenie krewetek w szpitalu, ale jak kto się postara, tak jak kolega, to i dostęp do szpitalnej kuchenki może mieć).

      Putin jest wyraźnie inny, niż zazwyczaj, widać to na filmach z wystąpień publicznych, potwierdza jego otoczenie, specjaliści mówią o zaburzenia schizoafektywnych. I bez względu na rozrywkowe skojarzenia wynik rytuałów ochronnych i innych może stanowić o decyzjach najwyższego kierownictwa Rosji. Bo kiedy ofensywa (na co wszystko wskazuje) załamie się ostatecznie, kiedy załamie się gospodarka (nieprędko, kwestia miesięcy, ale prognozy są jednoznaczne), a rytuały powiedzą, że będzie zwycięstwo (trudno, żeby inaczej), może się to jawić jako wyjście z opresji. Podkreślmy: od lat wynik magicznych rytuałów jest ważnym, być może przesądzającym o decyzjach na Kremlu i w okolicach czynnikiem. Świadkowie mówią o rozmaitych czerwonych nitkach, amuletach, co który to silniejszy, napomykają o obrzędach nawiązujących do tradycji Azteków. Można się śmiać, ale lekceważyć tego nie można.
      Kompleks Jamantau, a już na pewno osobisty bunkier Putina i Co. zaopatrzony jest znakomicie.
      Rzecz w tym, że te spekulacje powtarza szereg osób posiadających dostęp do informacji wewnętrznych wywiadów zachodnich i także Kremla. Nagle zrobił się ich wysyp i być może nie bez powodu. W każdym razie nie można tracić głowy czy poddawać się nastrojowi fatalizmu, ale ignorować to jest również głupio. "Czarny łabędź" krąży nad irracjonalnym kierownictwem i całym państwem. Nad nami też.

      Cały czas możemy mówić o silnym oporze armii w stosunku do wykonania rozkazu użycia broni jądrowej. Sama zgoda trzech osób z dostępem do czerwonego guzika to mało i nawet gdyby spróbowali, użycie broni jądrowej zależy od łańcuszka wykonawców i najprawdopodobniej się to nie uda. Ale nie wiadomo. Dodam, że bardzo często udaje mi się przewidzieć rozwój podobnych sytuacji. Mylę się, systematycznie, kiedy decydentom przypisuję za dużo rozumu.

      Bez sensacji, w całkowitym spokoju, przychodzi czas zapoznanie się ze stroną urbanrat.pl/symulacja-bomby-atomowej/ i książką Nuclear War Survival Skills.
      • tanebo001 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 15:43
        Po pierwsze - Polska jest w NATO więc Putin musi się spodziewać że go NATO nawet w tym bunkrze sięgnie. Po drugie - Putin nie jest szaleńcem. On realizuje ten plan od lat. Wygodnie za to jest mu udawać szaleńca.
        • buldog2 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 16:45
          Polska jest w NATO i to powinno ostudzić wszelkie rozumne działania. Problem w tym, że jego działania przestają być rozumne, oparte na rzeczywistości. Najnowszy i najlepszy dowód - atak na Ukrainę, całkowicie nierozumny. To jak mieć pewność, że dalej będzie postępował rozumnie? A jak zacznie przegrywać tę wojnę (wygląda na to, że przy dostawach z Zachodu to niedługo), w kraju kryzys, bezrobocie, dramatyczny brak wszystkiego i rozruchy (np. robotników z Azji, same chłopy, muzułmanie, nienawidzą Rosjan). Nie będzie pokusy rozpętać wojnę i w tych warunkach trzymać się władzy? A jeszcze, jak Kongres Najsilniejszych Wiedźm Rosji zapewni go o swoim poparciu, wygranej i że będzie zbawcą i nowym carem tysiąclecia?
          Po prostu, nie wiem ale lekceważyć nie mogę.
          • buldog2 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 16:55
            atak na Ukrainę, całkowicie nierozumny

            Nierozumny w wydaniu, jakie widzimy. Można było wykonać go rozumnie i skutecznie w mniejszej skali, a to co widzimy pokazuje, że widzą świat zupełnie inaczej, niż on jest. Nikt nie będzie się bronił, ludziom będzie to obojętne, albo będą witać z kwiatami, a niedobitki się rozbije w ciągu doby (kwestia dojazdu).
            W główkach kierownictwa odlot.
            • buldog2 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 18:12
              Konsekwencję działań, może tak lepiej. Ale wpisana jest w nią eskalacja działań wojennych, na samym końcu nierozumna, bo traci i Rosja, i klasa rządząca, i sam Putin. Swoistą "logikę" to ma, ale z rozsądkiem się kłóci.
              • tanebo001 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 18:20
                buldog to ty czy cię podmienili bo zawsze z sensem gadałeś... Putin swoją logikę wyłożył już w Monachium i trzyma się jej z żelazną konsekwencją. Co nie oznacza że wygra...
                • buldog2 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 18:28
                  Zgoda, ale logiką tego bym nie nazwał.
                  To właśnie jest konsekwencja, ale brak sensu. Znaczy brak logiki nakierowanej na korzyści, na sukces.
                  Chyba że za sukces przyjąć "nasi wrogowie zginą, a my pójdziemy do nieba". Ale to żaden sukces i żadna logika.
                  • buldog2 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 18:42
                    Dla porządku. "Nasi wrogowie zginą, a my pójdziemy do nieba" (powtarzam z pamięci, ale prawie dosłownie, jeśli nie dosłownie, "a my pójdziemy do nieba" - ta część jest dosłowna, pierwsza zachowuje sens). To cytat z Putina, on powiedział to i się tym chwalił, taki mądry.
                    • buldog2 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 19:47
                      Nie, to jest logiczne. Przez pewien czas nawet to szło z jego planami. I nagle przestało grać.

                      Chodziło mi nie o jakąś logiczną (konkretniej: syntaktyczną) spójność, tylko że w moim realnym świecie (semantyka) to się kupy nie trzyma.
                      • tanebo001 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 20:05
                        W pewnym sensie to się trzyma. Choćby wyjście USA z Afganistanu. Putin nigdy by nie wyszedł. To częsta przypadłość kaprali - myślą że odwrót był błędem. Mógł więc uznać to za słabość USA. To jest logiczne. Ale się pomylił.
        • buldog2 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 16:35
          Kiedy ja tego nie twierdzę, uważam że raczej tak się nie stanie i racjonalnych powodów do takich działań brak.
          Powtarzam opinie, których nagle zrobiło się wiele takich samych i mówię żeby ich ot tak, lekko, nie traktować. Fakt dostarczenia (czy obietnica rychłego dostarczenia) do Polski czterech wyrzutni Patriotów też na coś wskazuje, a państwo rosyjskie nie funkcjonuje racjonalnie, jego kierownictwo nie postępuje racjonalnie.
          • snajper55 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 17:15
            buldog2 napisał:

            > Kiedy ja tego nie twierdzę, uważam że raczej tak się nie stanie i racjonalnych
            > powodów do takich działań brak.
            > Powtarzam opinie, których nagle zrobiło się wiele takich samych i mówię żeby ic
            > h ot tak, lekko, nie traktować. Fakt dostarczenia (czy obietnica rychłego dosta
            > rczenia) do Polski czterech wyrzutni Patriotów też na coś wskazuje, a państwo r
            > osyjskie nie funkcjonuje racjonalnie, jego kierownictwo nie postępuje racjonaln
            > ie.

            Nie postępuje racjonalnie, bo ty tak twierdzisz? A może to ty, mały żuczku, nieracjonalnie do tego podchodzisz?

            S.
            • buldog2 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 18:07
              Jeśli kto przekonująco uzasadni, że nie mam racji, to się zgodzę.
              Na razie nikt czegoś takiego nie próbował.
              Wielu komentatorów twierdzi, że atak nastąpi i jeśli uważasz, że to wszystko logiczne, że ma sens tak robić, pozostaje żebyś to udowodnił.
              • tanebo001 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 18:18
                A wielu twierdzi coś przeciwnego. Po pierwsze czym ma nas zaatakować? Jak na razie to na Ukrainie ledwo zipie i ściąga posiłki z zza granicy. A NATO to nie Ukraina. To największy sojusz na planecie. Po drugie żeby zebrać wojsko potrzebuje kasę. Tylko skąd ją weźmie skoro czeka go najgorszy kryzys od 1917?
                • buldog2 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 18:33
                  Ma czym nas zaatakować, broni jądrowej ma tyle, że może spalić nas dziesiątki razy. Żadnych posiłków do tego nie potrzebuje.
                  Dodatkowo, może kalkulować, że jak zaatakuje nas, to przestraszy cały Zachód, który machnie na wszystko ręką, żeby mieć pokój. Coś jak z Czechami w 1938. Coraz mniej to prawdopodobne, ale na Kremlu mogą tak to oceniać. Mylnie oceniać, ale do bardzo mylnych ocen są zdolni, co widzimy na przykładzie wojny z Ukrainą, której ich zdaniem nie mogło być.
                    • buldog2 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 18:52
                      Dlatego widzę w tym nieracjonalność. Nierozumność.
                      Ale nieracjonalność działań nie gwarantuje, że ich nie będzie. Głupich działań jest mnóstwo.
                      Przelewanie z pustego w próżne. Po co? Żeby się uspokoić? Spokoju i jasności umysłu nie należy tracić w każdej sytuacji.

                      Jest taka ogólna sentencja "wierne postrzeganie świata jest właściwym kryterium świętości". To w wersji zachodniej, to samo w innych kulturach, w hinduskiej doktrynie o maji, buddyzmie, u chasydów...
                  • tanebo001 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 18:45
                    Poza tym do tej pory Putin zakładał że zachód jest słaby i skłócony. I przeżył szok. W broni konwencjonalnej Rosję i Chiny zachód nakryje czapkami. W siłach jądrowych jest równowaga.
                    • buldog2 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 18:54
                      No ale co chcesz mi udowodnić, kiedy niczego sprzecznego z tym nie powiedziałem i nie myślę.
                      Rozumiem, chcesz powiedzieć, że taki atak nie ma sensu, jest nieracjonalny (nielogiczny). Otóż powtórzyłem to wielokrotnie.
                          • tanebo001 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 19:05
                            No właśnie nie. Putin przewrócił stolik. Zrobił coś co było nie do pomyślenia od 45' - złamał zasadę że w Europie nie ma wojny. I nagle politycy w Niemczech, Francji, UK zaczęli myśleć co po Polsce?
                          • buldog2 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 20:05
                            Gdyby nie gniew narodów oddolny (i facebook) to politycy by machnęli rękami na Ukrainę.

                            Tak mogło być (i było) 10 lat temu, kiedy Obama czuł się mocno i mógł lekko podchodzić do interesów drobnych sojuszników, bo wystarczała mu własna siła.
                            Rozmawialiśmy wtedy o tym, że przyjdzie (i nie tak długo czekać) czas, że USA będą potrzebni sojusznicy. I będzie musiał przekonać ich do siebie własną wiarygodnością. I ten czas nadszedł.
                        • buldog2 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 19:42
                          On miał całkowicie racjonalne założenia - że zachód jest słaby.
                          Fałszywe założenia. Wnioski też fałszywe, choć wyciągnięte prawidłowo.
                          No pomylił się, może też dalej trwać w wyimgainowanym "świecie mitów i hipostaz wymyślonych przez siebie samego".

                          I może dalej iść tą drogą, właśnie o tej możliwości rozmawiamy i niczym więcej. Bez rozkminiania zawiłości jego myślenia. Bo daleko na tej drodze nie zajdziemy.
                          • tanebo001 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 20:02
                            Tylko że to założenie trafił już szlag i Putin o tym wie. Ma jasno postawioną cienką czerwoną. Nie sądzę żeby po laniu na Ukrainie Putin chciał ją przekroczyć...
                          • taje Re: Broń jądrowa 13.03.22, 22:15
                            Racjonalne założenia mogą być błędne. Albo oparte na błędnych informacjach. A co sądzisz o pięciu (już) listach domniemanego informatora z FSB? Fejk czy nie?
                            • tanebo001 Re: Broń jądrowa 13.03.22, 22:27
                              Jest to pewne wyjaśnienie. Nie za bardzo wierzę w przekroczenie cienkiej czerwonej przez Putina - on raz zdradził się ze wierzy w odnowienie relacji z zachodem. Powiedział że zachód pogodzi się z Rosją jak pogodził się z Iranem. Więc dopuszcza taką możliwość. Nie będzie więc przekraczał pewnych granic.
                                • buldog2 Re: Broń jądrowa 14.03.22, 19:13
                                  O pięciu nie wiem, czytałem to: gulagu-net.ru/news/2022-03-10-1237.html
                                  Tam mowa o dwóch, jeden wyłożony. Szef Bellingcat uznał to za autentyk, natomiast ja z każdym akapitem coraz bardziej odbierałem go jako wrzutkę FSB. Napisane w stylu prof. Sołowia. Napisane [przez kogoś], tak jak dla Sołowia.

                                  Wątpliwości są, ze względu, między innymi, na:
                                  - słabą argumentację,
                                  - styl,
                                  - pełną spójność i konsekwencję wydarzeń,
                                  - widoczny cel przekazu.

                                  Być może słabości, ze względu na które narracja sypie się, jest więcej.
                                  Mówię, co zauważyłem już.

                                  Mógłbym opisać to szczegółowo, ale żeby wyciągnąć na powierzchnię i zrobić to porządnie, trzeba sporo pracy. Porównań itd. Dlatego tylko trochę, żeby nie być w pełni gołosłownym.

                                  Argumentacja
                                  Wojnę zrobiono, bo się obawiano wpadki ze sprzeniewierzaniem pieniędzy. W domyśle czegoś w stylu poprzednika, Serdjukowa. To nonsens, Szojgu ma inną pozycję, przymierza się do stanowiska Putina, na tym poziomie władzy nie było nawet prób ścigania kogokolwiek za cokolwiek. Trochę tak jak Kaczyński może coś ukraść, a przesłuchiwać będą nie złodzieja, lecz okradzionego. A jak będzie jeździł pod prąd, to ze służby wyrzucą policjanta, który interweniował. A jak będzie reklamował SKOK Wołomin, to państwo przejmie straty oszukanych.

                                  Styl
                                  No tu trzeba by wsłuchać się w narrację Sołowia, "generała SWR" i podobnych. Dłuższa historia, na pracę lingwistyczną, nie do opowiedzenia we wpisie. Kojarzy się z pracą Anny Kimerling "Выполнять и лукавить. Политические кампании поздней сталинской эпохи", tam jest szczegółowa analiza stylu. Tu styl jest inny, ale metoda może być zastosowana ta sama.

                                  Spójność przekazu i wydarzenia układające jeden logiczny ciąg
                                  Otóż życie nie składa się z wydarzeń układających w jeden spójny ciąg. A tu tak, tak jak autor wymyślił. Podejrzane i to mocno.

                                  Cel, przyczyna celowa przekazu
                                  Oczywiście, nie ma żadnej przyczyny celowej, to taki żargon na określenie celu działań. Czyli jaki może być skutek listów, jaki cel mogła mieć ich publikacja. To wydaje się proste i jednoznaczne: Popatrzcie, wcale nie jesteśmy tacy źli. Byliśmy zapatrzenie w inne, może nawet znacznie większe, cele. Czasem trochę nam nie wyjdzie, ale wybaczcie to nam, jesteśmy równe chłopy.

                                  Bardzo toporne to co napisałem, ale zawsze. Coś już widać.

                                  A jakie te pozostałe listy, gdzie są? (przepraszam, że pytam, nie chce mi się szukać)
                                  • taje Re: Broń jądrowa 15.03.22, 10:29
                                    Ja śledzę po angielsku - wiele ciekawych profili na Twitterze. Tu jest mega wątek z tłumaczeniem na angielski pięciu listów (ciągle aktualizowany). Grozev, z tego co wiem, sharuje tweety Igora Sushki więc w jakiś tam sposób go legitymizuje. Zwłaszcza list 4 jest interesujący.

                                    twitter.com/igorsushko/status/1503097725918728194
                                    • taje Re: Broń jądrowa 15.03.22, 10:54
                                      A tu szósty list - angielskie tłumaczenie właśnie się pojawia po kawałku na Twitterze. Ogólnie przygnębiająca wizja - eskalacja, eskalacja, eskalacja jako MO Putina.

                                      twitter.com/igorsushko/status/1503668377289584640
                                        • buldog2 Re: Broń jądrowa 15.03.22, 20:25
                                          Buldog, a co sądzisz o dzisiejszej wycieczce polskiego rządu do Kijowa?
                                          Jest za tym jakiś mądry plan?


                                          Do rządu PIS jestem mocno uprzedzony, zazwyczaj określam go jako rząd agenturalnej jaczejki PIS i nie jestem najlepszym, w sensie rzetelnym i miarodajnym recenzentem jego poczynań.

                                          Ale nawet jakbym się mocno starał, to nie jestem pewien, czy dojrzałbym w tym plan inny, niż łapanie dodatkowych punktów w rankingach popularności.

                                          Robieniem czegoś, nie gadaniem, byłoby zamknięcie dla TIRów granicy z Białorusią, kupowanie węgla z Ameryki Płd. czy Australii (odkrywka, brak chińskiego nabywcy, można kupić go w Amsterdamie, fracht chyba 50 dolarów za tonę).

                                          Jakiś ślad w annałach zostanie, chyba niewiele więcej. Bo to wizyta typu zero konkretów, wyłącznie pod emocje. Tak jak zero konkretów w działaniach PIS na rzecz ofiar wojny na Ukrainie. PIS się z tej wojny cieszy i grzeje przy niej łapy, dla uchodźców rząd PIS nie zrobił nic, nawet porządku na Torwarze, nawet podwarszawskich hal nie załatwił na noclegi (noclegi na Dworcu Centralnym to skandal, kiedy tyle innych spokojnych miejsc jest) nawet pralni nie zorganizował.
                                          W mediach zaczyna się mówić o konieczności błyskawicznego budownictwa dla uchodźców, tym bardziej że to często kobiety z dziećmi. Myśmy tu na tym forum mówili o tym chyba miesiąc temu, były pomysły i propozycje. Moim zdaniem sensowne. ONI też czytają to co MY piszemy i czy ktokolwiek się przejął, wziął to pod uwagę? Tak że rząd agentury PIS to tylko propaganda, także w relacjach z Ukrainą. A tu, poza tym że mógłby wiele pomóc, mógłby coś dla nas na przyszłość załatwić. Na przykład oficjalną rezygnację Ukrainy z pretensji terytorialnych w stosunku do Polski. A one są, nikt o nich dziś nie mówi, ale nikt ich nie odwołał. Nikt nie odwołał propozycji negocjacji zachodniej granicy Ukrainy z Niemcami w Lembergu oraz podobnych pomysłów. A próbować można i warto.


                                          Czy ta wizyta jest częścią szerszego, mądrego planu? Nie wiem, nic takiego nie jawi mi się.

                                          PIS wiele mówi, a prócz tego co chce robi to musi albo wypada i jest mu po drodze. Teraz i zawsze.

                                          Nie widzę nic konstruktywnego w tym, co PIS w sposób nieskrępowany wybiera ze swojego okna możliwości.
                                            • buldog2 Re: Broń jądrowa 15.03.22, 23:51
                                              Dziękuję za odpowiedź

                                              Jeszcze coś. Popatrzyłem na relację i komentarze w Ukraińskiej Prawdzie.
                                              „Chciałbym im podziękować za wielką pomoc.W czasach, gdy wielu nawet ambasadorów opuściło Ukrainę w związku z inwazją na naszą ziemię na pełną skalę Federacji Rosyjskiej.

                                              A ci szanowani ludzie, przywódcy swoich pięknych niepodległych państw europejskich, niczego się nie boją, bardziej boją się o nasz los. I są tutaj, aby nas wspierać. To duży, odważny, poprawny i przyjazny krok”.

                                              "Я хотел бы поблагодарить за то, что они нам очень помогают. В такое время, когда много даже послов покинуло Украину из-за полномасштабного вторжения РФ на нашу землю.

                                              И эти уважаемые люди, лидеры своих прекрасных независимых европейских государств, ничего не боятся, а больше боятся за нашу судьбу. И они здесь, чтобы нас поддержать. Это большой, мужественный, правильный и дружеский шаг".
                                              www.pravda.com.ua/rus/news/2022/03/15/7331709/

                                              Później Zelenski podczas briefingu podziękował premierom za to, że "niczego się nie boją".
                                              Słusznie zrobił, innych powodów do podziękowań widać nie było.


                                              Za to ciekawe komentarze, w pierwszej kolejności kompletny brak zainteresowania wizytą. Komentarzy jest w tej chwili sześć, jeden pozytywny (na taki wygląda), jeden taki, że "wszystkim tym co nie mówią po ukraińsku siekiera w łeb" i cztery nie na temat. Jawny ostracyzm, w warunkach normalnych to owszem tak, w obecnych okolicznościach nie spodziewałem się.

                                              Może czegoś nie rozumiem, ale wygląda na to, że pomoc pomocą, a w stosunku do Polski wiele się nie zmieniło. Pewne zaskoczenie jest.