Dodaj do ulubionych

Czy taki ruch się liczy?

15.03.22, 13:52
Pracuję dużo; jeśli ktoś śledził moje wątki w okolicy 2019 roku - zmieniłam pracę po chorobie nowotworowej. Na plus - zarabiam więcej; na minus pracuję 6 dni w tygodniu; bywa że zahaczam o siódmy, mam problemy po operacji, niesprawną rękę. Nie prowadzę samochodu, do pracy docieram komunikacją, dużo chodzę; 10000 kroków wyrabiam cidziennie mimochodem - kroki liczone poza domem. Wieczorem po pracy, po 20 jestem padnięta. Bolą mnie nogi, czasem więcej, czasem mniej. Koleżanka wyciąga mnie na sport. A ja ... nie mam siły. Dla porównania ona pracuje do 16, wszędzie podjeżdża samochodem. Od 16 do powiedzmy 20 ma okazję odpocząć. Wczoraj się na mnie obraziła, bo w krótkich słowach wyjaśniłam, że nie mam siły na aktywność, a ona skwitowała, że usprawiedliwiam to, że mi się doopy nie chce ruszyć.
No i moja aktywność się nie liczy, bo ona tylko daje zmęczenie a nie figurę fit. Pomyślałam, że może... nie jem dużo, nałażę się, padam, ale efektów dla figury nie ma.... Czy to ten trop?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka