mięso w dzisiejszych czasach

20.03.22, 08:37
Jesteście przygotowane do tego, żeby ograniczyć mięso w diecie? Już pal sześć ryzyka zdrowotne (typu rak jelita grubego), ale wiecie, że ze zbożami, w tym paszowymi, jest i będzie bardzo krucho? Szczególnie jeśli Rosja utrzyma zakaz eksportu, a Ukraina nie obsieje pól zbożami jarymi (co ma miejsce najpóźniej w kwietniu).
Nie wiem, czy to przypadek, ale większość znanych mi ludzi popierających konfederację (i te klimaty) to zwolennicy diety z dużą ilością mięsa. Coraz częściej zaczynam się zastanawiać, czy ten pogląd też nie jest jakoś zdalnie sterowany.
Oczywiście jeśli ktoś w ogóle nie jest mięsa to może tu okazać swą wyższość (ja w ogóle jem, ale mało).
    • zielonakonwalia90 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 08:45
      Ograniczyłam 3,5 roku temu to znaczy w zasadzie można powiedzieć, że nie jem wcale. Raz na pół roku trochę wątróbki zdarza mi się zjeść. Dawniej jadłam tak 2 razy w tygodniu. Nie lubię mięsa i to jest główny powód. Ale też już czasem nie wiem co zrobić na obiad ze względu na to, że źle się czuję po soczewicy, ciecierzycy, fasoli. Jem to ale też rzadko.
      • stasi1 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:11
        Skoro się źle czujesz to może powinnaś jednak więcej tego mięsa jeść? Ja teoretycznie mógłbym zrezygnowac z czegoś na twoją korzyść
        • zielonakonwalia90 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:44
          Nie znoszę mięsa. Nie jestem w stanie się zmusić. Po co? Żeby zwymiotować? Jem mnóstwo warzyw, ryż, makaron, piję mleko roślinne. Mam różne alergie i dlatego soczewica itp tylko okazjonalnie.
          • stasi1 Re: mięso w dzisiejszych czasach 23.03.22, 22:42
            To masz problem skoro nie znosisz mięsa a po soczewicy źle się czujesz
      • daszka_staszka Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:58
        Dzisiaj jest Międzynarodowy Dzień Bez Mięsa 🤔
        • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:00
          w ramach tego dnia mam na obiad wołowinę.
          • 7katipo Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:15
            A ja schab 🙄
            • igge Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 14:56
              A ja naleśniki z serem.
      • babcia47 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 06:47
        Na stare lata samo mi się jakoś ograniczył zapotrzebowanie na mięso. Rozmawiałam ze znajomymi i mówiły, ze też tak mają. Jem głównie warzywa, jajka , czasem niewielki dodatek mięsa A najlepiej gęste zupy, byle nie kremy, bo tych nie lubię. Co do gatunku mięsa nie wyjeżdżam, każdy ma swoje zalety. Białego nie lubię ale szybko się przygotowuje
    • alfa36 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 08:47
      Ja jem mało, mogę mniej. Ale nastolatkowi ciężko będzie ograniczyć, choć pewnie nie jest to niemożliwe.
      • ichi51e Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:01
        Dlaczego nastolatkowi akurat miałoby być bardziej ciężko niż innym? Znam dużo Węgry nastolatkow
        • alfa36 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:33
          Wybredny nastolatek, jedzący rosół na zmianę z indykiem 🤔 i pizzą. Tylko tym się najada (a jak głodny to chodzi o węszy i zjada każdą napotkaną słodycz). Cieszy mnie, że zjada mrożonki i paprykę. Chyba czas na wątek o bezmięsnych smacznych i prostych daniach.
          • ivaz Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 11:28
            Też takiego miałam, do 15 roku życia z owoców i warzyw to jadł tylko i wyłącznie jabłko, a poza tym jego menu było bardzo ubogie, rosół, pomidorowa, kotlety, kanapka/tost tylko i wyłącznie szynka prasowana z serem, jadł też parówki i naleśniki i to wszystko co jadła. Po 15 roku zaczął próbować innych smaków, wtedy też dużo potraw jadł po raz pierwszy w życiu, a mając 18 lat przeszedł na wegetarianizm, teraz ma lat 25 i od 3 lat jest weganinem, mieszka sam od ukończenia liceum i gotuje też sobie sam.
        • mikams75 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 00:23
          bo nastolatkowie ciagle glodni sa
    • bigzaganiacz Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 08:49
      Nie zamierzam , jakis chemiczny ulep nie umywa sie do stejka
      • kropkacom Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:09
        I te steki wpierdzielasz codziennie?
        • bigzaganiacz Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:17
          No prawie , a co ?
          • chococaffe Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:19
            W rzeźni pracujesz ?
          • kropkacom Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:20
            Czyli nie. Stek widzisz pewnie raz na jakiś czas. Napisz, że brak ci będzie najtańszego mielonego oraz taniego kurczaka.
            • bigzaganiacz Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:28
              Napisalem ci ze tak a ty ze nie ,masz cos z glowa ? Zreszta glupie pytanie
              • kropkacom Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:30
                big_grin
                • znowu.to.samo Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:03
                  O matko bosko dziewczyny wygaśmy to coś
                  • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 19:30
                    Słusznie. Jeżeli ktoś ma inne zdanie niż ty, należy go wygasić. Dobrze, że z inkwizycja skończyliśmy, bo można by go spalić.
    • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 08:51
      Ja się wychowywałam w czasie stanu wojennego, kartek itd, rzadko wpadła świnia od zaprzyjaźnionego rolnika i towar spod lady, więc brak mięsa mnie nie wzrusza, syn pociągnie na kluchach, a mąż nałapie ryb. W całej tej tragedii to dla mnie najmniejszy problem.
      • milupaa Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:22
        Ja to samo. Mięso mnie nie wzrusza 🙂 Aktualnie jem 2 razy w tyg + częściej wędlinę. Mogę jeść jeszcze mniej. Dziecko mięso lubi ale można czymś zastąpić, np soya. Ograniczenie mięsa to najmniejszy problem.
      • asfiksja Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:19
        >w czasie stanu wojennego, kartek itd, rzadko wpadła świnia
        W czasach kartek na mięso spożycie mięsa było WYŻSZE. Po prostu ludzie wykorzystywali wszystkie kartki. I jeszcze mieli miłe poczucie, że "zdobyli" (bo trzeba było wyczaić, gdzie jest i wystać w kolejce). To właśnie te przyzwyczajenia z PRL-u powodują, że starsze pokolenia są takie mięsożerne.
        • rozaliaolaboga Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 19:52
          asfiksja napisał:

          > >w czasie stanu wojennego, kartek itd, rzadko wpadła świnia
          > W czasach kartek na mięso spożycie mięsa było WYŻSZE. Po prostu ludzie wykorzys
          > tywali wszystkie kartki.

          Niekoniecznie.
          Najwyższy przydział mięsa mieli górnicy, kobiety w ciąży i nie wiem kto tam jeszcze - oni mieli kartki na 5 kg. Inni mniej, coś w okolicach 3,5 kg.
          Obecnie spożycie miesa w Polsce wynosi ok 6,5 kg na osobę.
          • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 19:56
            ale przecież przydział nie oznacza, że ludzie tyle jedli. kto mógł kupował mięso na czarno, hodował itp
            • ichi51e Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 19:58
              moi rodzice wymieniali kartki na wódkę/papierosy na kartki na mięso.
    • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 08:52
      jeden temat to podejście ideologiczne. i z tym nie ma co dyskutować.
      ale jak ktoś lubi mięso można kupować podroby, można kupować gorsze gatunki i jeść gulasze, pieczenie, mielone mięso zamiast steków czy piersi.
      dawniej tak ludzie robili a teraz mam wrażenie że jest podejście jem pierś albo nie jem wcale.

      kupiłam w ostatnim kwartale maszynkę do mielenia mięsa. wiecie co mi powiedział sprzedawca? Ze te maszynki schodzą szybciej niż telewizory. tyle ludzi je kupuje.
      • milva24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 08:55
        Ja przywiozłam sobie z domu rodzinnego żeliwną maszynkę, starsza ode mnie, chyba ze trzy rodzice dostali w prezencie ślubnym. Nadal działa świetnie smile
        • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 08:56
          a mieli ci porządnie surowe? bo ugotowane to na pewno, ja kupiłam nową, żeby mielić surowe i nie pierwszej jakości, czyli np twarde, żylaste itp.
        • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 08:58
          poza tym ja zazwyczaj robię duże ilości, dziś np za chwilę będę mielić już przygotowane 2,5 kg. samo mielenie potrwa ok 2 minut. na ręcznej bym się zamęczyła chyba. ale nie wiem, bo ręczną nie próbowałam, może się mylę i to fajne ćwiczenie na bicepsy.
          • milva24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:03
            Mieli, ale ja mielę mężem big_grin i nie takie duże ilości.
          • igge Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 15:15
            Ja kiedyś w dzieciństwie mieliłam mak albo ser i nie było to zbyt lekkie.
            • igge Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 15:15
              Ręczną maszynką.
      • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:05
        Ja z gulaszy i takich innych najbardziej lubię sos z kaszą, jem gulasz omijając mięso i to bez żadnej ideologii, tak lubię i tylesmile
        • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:06
          dlatego napisałam, że to są propozycje dal lubiących mięso. ja w gulaszu z kaszą omijam kaszę.
          • igge Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 15:17
            Ja czasami z gulaszu zabieram połowę lub 2/3 mięsa ( dla kota) i uzupełniam braki różnymi warzywami.
        • milva24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:07
          Moje dzieci tak mają, one jedzą kaszę z sosem a my mięsobig_grin
        • vivi86 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:40
          Też lubię
      • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:08
        "teraz mam wrażenie że jest podejście jem pierś albo nie jem wcale." - ja może nie aż tak radykalnie, bo lubię też tańsze mięsa typu udka czy podudzia, gulasze robię często. Ale gdybym pierś miała zastąpić wątróbką, a gulasz drobiowy czy wieprzowy gulaszem z serc i żołądków, to tak, wtedy wolę wcale.
        • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:12
          jak pisała, to jest opcja jak jeść dalej mięso tylko innym sposobem. jak ktoś woli kasze, czy zapiekanki z marchewki to ma inne opcje otwarte.
          • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:15
            Rozumiem, choć nazywanie wątróbki mięsem to dla mnie zbyt odważna teoria 😉
        • gulcia77 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:36
          Tak długo, jak długo jesteś w stanie zapewnić odpowiednie parametry żywienia, nie ma problemu. Jak, czego nikomu nie życzę, będziesz głodna, to gulasz z podrobów stanie się delicja. 😉
    • chococaffe Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 08:59
      Tak, jak najbardziej. Ograniczyłam już, ale jest "przestrzeń" do większego ograniczenia.



      czy ten pogląd też nie jest jakoś zdalnie sterowany.


      imho nie - to raczej ludzie, którzy odcinają się od wszystkiego co "lewackie" wink A za symbol wolności uważają kawał mięcha na talerzu.
      • huang_he Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:06
        Jeść mięso, ujeżdżać mięso (teraz blachę) i wkładać mięso w mięso.
    • jkl13 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:02
      Nie jestem przygotowana. Mam w domu 3 chłopaków, dla których obiad bez mięsa to przystawka, a nie obiad. Mąż je tak od zawsze - szkoła mamusi. Synowie to trenujący nastolatkowie - najszybciej i na długo nakładają się mięsem. Owszem,zjedzą danie jarskie, ale wtedy kolację urządzają sobie na bogato, a czasem buszują jeszcze w.lodowce na o północy. Bo obiad był mało kaloryczny...
      Poza tym mięso (poza rybami) to obecnie najtańszy składnik moich zakupów, czego nie rozumiem. Obiady bez mięsa są dużo droższe niż z mięsem (jeśli mają zawierać tę samą ilość kalorii), więc pilnując budżetu - wybieram mięso.
      • kropkacom Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:12
        To zrób obiad bardziej kaloryczny bez mięsa.
        • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:13
          człowiek wyczuwa nie tylko kalorie ale są całe systemy wyczuwające np ilość zjedzonych protein. i jeżeli ilość w dniu się nie zrównała z potrzebą to niektórzy ludzie będą szukać jedzenia aż wyrobią normę. oszukiwanie kartoflami nie zadziała.
          • kropkacom Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:25
            Przyznaję, że mięso pozwala skomponować łatwo posiłek. Tego zresztą jesteśmy nauczeni. Kwestia, ze dla wielu posiłek bez mięsa to nadal knedle z owocem albo kartofle z surówką big_grin Jeszcze jedna sprawa, jako społeczeństwo wcale nie potrzebujemy dużo kalorii. Potrzeba dobrze skonfigurowanych posiłków.
          • jkl13 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:27
            Dokładnie,to nie chodzi tylko o kalorie,ale też ilość białka i tłuszczu. O ile tłuszcz można dodać nawet do sałatki, o tyle z proteinami już nie jest tak prosto. Dlatego na razie nie przewiduję rezygnacji z mięsa. A gdy bardzo podrożeje lub będzie mniej dostępne, to i tak w pierwszej kolejności ograniczę mężowi,a nie dzieciom.
            • kropkacom Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:29
              Kwestia, ze jak nauczymy się gotować bez mięsa to będzie prościej.
            • rozaliaolaboga Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 19:56
              No tak, użycie ciecierzycy albo soczewicy zamiast mięsa w gulaszu, zapiekance lub lazanii jest taaakie trudne!
              • ichi51e Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 19:59
                albo kaszy gryczanej... brokuła...
              • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 20:50
                Soczewica, ciecierzyca to straczkowe, wielu ludzi, zwłaszcza starszych nie może ich jeść. I jeśli soczewica jest wysokokaloryczna, to już ciecierzycy trzeba zjeść dwa razy więcej niż mięsa dla tej samej wartości energetycznej, że już o kaszy gryczanej nie wspomnę. Kasze zresztą jem z gulaszem, a nie zamiast.
                • 200koni Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 21:49
                  Nie przeliczaj kalorii z wagi produktu na talerzu, ale z produktywności hektara uprawianego gruntu.
                  • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 21:59
                    to tłuszcze wyjdą najlepiej.
                  • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 22:27
                    Nie jadam "produktywności" lecz jedzenie.
                    • 200koni Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 22:30
                      To się nie napchasz, jeżeli będziesz się upierał, żeby jadać akurat najbardziej powierzchnio- i wodochłonne produkty.
                      • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 22:36
                        Ty jadasz rzepak, czy tylko wypijasz już wyciśnięty olej?
                        • 200koni Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 00:19
                          Moja dieta nie zmienia kalkulacji. Uzyskiwanie kalorii z mięsa wymaga więcej ziemi i więcej wody niż uzyskanie takiej samej ilości kalorii z produkcji roślinnej przeznaczonej do spożycia bezpośrednio przez ludzi.
      • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:28
        Moi koledzy dorastali w czasach kiedy mięso było na kartki i drogie, jakoś przeżyli, widać i nastolatki bez mięsa pociągnąwink
        • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:33
          Doprawdy, nie pamiętasz baby z cielęciną i nielegalnego uboju?
          • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:35
            To kosztowało, a u nas się nie przelewało, nie byłam resortowym dzieckiem, z przywilejów to tylko cukrzyk w rodzinie.
            • chococaffe Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:37
              Ktoś pamięta jaki był przydział na dorosłego i na dziecko w latach 80.?
              • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:44
                Przydział przydziałem, a stoły w każde święta, imieniny czy tego typu imprezy uginały się od mięsa i wędlin. Obrót mięsem pozaoficjalny był gigantyczny.
                • chococaffe Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:45
                  Ale ile to było?
                  • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:47
                    Nie pamiętam teraz, musiałbym znaleźć zdjęcia kartek w necie.
                    • chococaffe Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:51
                      Bo mnie się wydaje (ale pewności nie mam ) , że na dorosłego to było 2, 8 kg mięsa na miesiąc.

                      I taka ilość mnie wystarczałby po kokardę (chyba nie jem teraz tyle).

                      Wtedy był problem z wyborem i dostępnoscią. Ale przy tej obecnej dostępnosci , ten limit jest moim zdaniem szczodry
                  • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:50
                    Około 3-4 kg na miesiąc, tak wyskakują kartki, w tym mięso z kością
                    • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:53
                      Bitch pliz, mnóstwo ludzi miało rodziny na wsi i przywozili stamtąd pół świni w bagażniku, handel mięsem kwitł, z każdej zakładowej stołówki czy innego zakładu żywienia zbiorowego pewnie z połowę sprzedawano na lewo, ekspedientka z mięsnego to była pani na włościach😀 To był PRL, kombinatorstwem stał.
                      • chococaffe Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:58
                        U mnie nikt nie kupował mięsa na lewo - wzgledy, najprościej mówiąc, sanitarne
                        • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:01
                          I nikt nie przywoził ze wsi? I nie znaliście nikogo, kto przywozi?
                          • chococaffe Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:13
                            Nie wiem czy rodzice znali i kogo. Pamiętam tylko, że była jakaś oferta via sąsiadka chyba i super zdecydowane "nigdy w życiu, bo... "(i sanitarne argumenty).

                            Nam wystarczał pobliski sklep ze stosunkowo częstymi jak na tamte czasy dostawami.
                          • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:20
                            triss_merigold6 napisała:

                            > I nikt nie przywoził ze wsi?

                            U mnie dwa razy do roku (boże narodzenie i Wielkanoc) rodzice na spółkę z dziadkami brali połówkę świni. Aktualnie nierealne, bo nikt już świń na własne potrzeby nie trzyma i trzymał nie będzie z wielu powodów. Btw. u krewnych, od których to mięso braliśmy w latach osiemdziesiątych, bo z tego okresu mam wspomnienia (spędzałam tam wakacje, ferie), mięsny obiad był góra dwa razy w tygodniu (rosół i kura albo coś z królika, chyba, że akurat był okres świniobicia to było coś z wieprzowiny). Na codzień były jajka, twaróg, trochę wędliny ale nie mięso, którego produkcja była zasobo- i czasochłonna.
                            • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:30
                              I ziemniaki kradzione świniom, co to był za smak niech się wszystkie steki świata schowają, uparowany ziemniak z pola z solą to było coś i kwaśne mleko i kluski ciotki Ireny i ta beztroska, że te kluchy nie idą w biodra😀
                              • mayaalex Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 17:39
                                tak, tak!!! ja tez podkradalam ziemniaki dla swin, z takiego wielkiego gara, nazywanego parownikiem smile To bylo najlepsze co w zyciu jadlam smile
                        • po_godzinach_1 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:08
                          chococaffe napisała:

                          > U mnie nikt nie kupował mięsa na lewo - wzgledy, najprościej mówiąc, sanitarne
                          >

                          U mnie też. Chyba nie znaliśmy nikogo, kto nielegalnie handlował mięsem
                      • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:02
                        Też miałam rodzinę na wsi, jakoś za darmo nie oddawali nam świń, rodzice opozycjoniści, potem jeszcze gorzej, bo prywaciarze, zakład żywienia zbiorowego to stołówka szkolna i tyle.
                    • chococaffe Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:55
                      Bardzo dużo
                      • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:57
                        Wszystkie dane statystyczne pokazują, że jak mięso stało się dostępne w wolnym handlu, to jego spożycie spadło i to bardzo. Limity prowadzą tylko do patologii.
                • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:46
                  Triss ty byłaś resortowym dzieckiem, masz wypaczony obraz, w wielu domach było biednie i tyle, stoły nie uginały się od mięsiwa nawet w święta.
                  • hrabina_niczyja Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 13:41
                    Ja nie byłam resortowym dzieckiem, ale dzieckiem matki, która miała taką pracę, że znała wszystkich. Z zakładów mięsnych całe torby leciały przez płot. Prince Polo to u nas w kartonach stało, a masło i banany się brało od zaplecza. Ubrania też dało się ogarnąć podobnym sposobem. Za zimowe kozaczki matka oddała ileś tam talonów na palliwo czy fajki. To PRL był, wszyscy kombinowali.
                  • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 19:44
                    W wielu domach biednie jest teraz, a zbilansowane jedzenie wegetariańskie jest droższe niż mięso w promocji. Chyba, że się je mielona które brzozowa.
                  • mikams75 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 00:29
                    u mnie bylo biednie i nieresortowo ale mieso bylo, a jak nie mieso to chociaz mortadela. Wycieczki do kogos tam na wies po pol swini tez byly.
          • huang_he Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:39
            Och, ja doskonale pamiętam. Nawet byłam przy takich ubojach, w miałym miasteczku. Z jednej strony sąsiad hodował świnie, z drugiej sąsiad hodował... świnie. I było świniobicie, w miasteczku ok. 20-tysięcznym.
            A teraz, nawet jak na wieś jadę, gdzie krowy, świnie i kury były w co drugiej chałupie, nie mam jak dziecku tej świni pokazać. Żeby był nielegalny ubój i baba z cielęciną, to muszą być krowy, prawda? To teraz jedź na wieś i zobacz, czy są małe obory i chlewy, bo ja takich teraz nie widuję.
        • mayaalex Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 17:42
          jestem rocznik 75 i pamietam doskonale, ze nawet w czasach najwiekszego kryzysu mieso bylo zawsze. kiepskiej jakosci zapewne, ale bylo. Obiady bezmiesne byly raz w tygodniu (ku mojej rozpaczy niestety, bo jako niejadek nie lubilam miesa, a wieprzowiny i wolowiny to juz w ogole - a kurczaki moja mama kupowala niechetnie bo mialy byc pasione hormonami).
        • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 19:39
          Gdy mięso było na kartki statystycznie jedliśmy go więcej niż obecnie. Zwierzęta roślinożerne, aby zapewnić sobie zbilansowana dietę, muszą jeść wagowo znacznie więcej niż mięsożerne, nie mówiąc już o przeżuwa zach że specyficzna Flora bakteryjną i anatomia. Poza tym, przeżuwanie śniadania w pracy było by mało apetyczne.
      • agaagaaga123 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:37
        Podziele sie sprawdzonym patentem do domu z nastolatkami. Oglos nastolatkom i mężowi ze przechodzisz na weganskie żarcie bo chcesz. Nie masz czasu gotowac dwoch obiadow. Zatem uklad jest taki, ze jak zjedzą weganskie, to mają podane pod nos bo ugotujesz a jak chcą z mięsem to oni robia sobie sami a ty sobie sama małą porcje dla siebie. Dziala wprost magicznie.
        • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:40
          Na moich nastolatków magicznie nie podziała - zrobią sobie sami.
          • agaagaaga123 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:47
            No to zrobią. Daj im czas. Tydzień, dwa, miesiąc pół roku... To jest win - win, ty jesteś na bezmięsnej, oni albo też przejdą, albo poproszą 2-3 razy w tygodniu o to, żebyś ty ugotowała, albo nauczą się sami gotować i w ogóle nie będziesz ich musiała obsługiwać, ani ich przyszłe kobiety. Nie ma tu złego wyjścia.
            • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:51
              Już umieją gotować, dlatego mówię, że na nich nie podziała. Bezmięsne potrawy mamy kilka razy w tygodniu. Te 2-3 obiady mięsne spokojnie sobie sami ogarną.
              • agaagaaga123 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:09
                Ej, ale ja nie mówie o nieumiejętności gotowania tylko o lenistwie, które zwycięży smile. Codzienne gotowanie wykończy i skłoni do ustępstw większość facetów smile
                A jak ogarną sami to super a ty zmniejszysz w ten sposób spożycie swojego mięsa do zera.
                • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:16
                  Nie będą musieli gotować codziennie, bo teraz też codziennie nie jedzą mięsa 😁 a te dwa czy trzy razy w tygodniu mięsny dodatek sobie spokojnie ogarną.
                  • agaagaaga123 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 12:30
                    little_fish napisała:

                    > Nie będą musieli gotować codziennie, bo teraz też codziennie nie jedzą mięsa 😁
                    > a te dwa czy trzy razy w tygodniu mięsny dodatek sobie spokojnie ogarną.

                    To powtórzę jeszcze raz, jeżeli uważasz, że twój mąż i nastolatki są gotowi gotować sobie 2-3 razy w tygodniu przez resztę lat waszego mieszkania pod wspólnym dachem, niezależnie od tego jak są zmęczeni po szkole, pracy, ile mają zajęć po szkole, treningów, perspektywy spotkań towarzyskich - to i tak jest zupełnie spoko smile. Bo ja nie mówię o tygodniu, dwóch ani wakacjach tylko stałym obyczaju.
                    • po_godzinach_1 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 12:33
                      agaagaaga123 napisała:

                      > To powtórzę jeszcze raz, jeżeli uważasz, że twój mąż i nastolatki są gotowi got
                      > ować sobie 2-3 razy w tygodniu przez resztę lat waszego mieszkania pod wspólnym
                      > dachem, niezależnie od tego jak są zmęczeni po szkole, pracy, ile mają zajęć p
                      > o szkole, treningów, perspektywy spotkań towarzyskich - to i tak jest zupełnie
                      > spoko smile.

                      Jeśli są 3 osoby i każda ugotuje dla wszystkich jeden obiad w tygodniu, to wypada znaleźć na to czas raz na 3 tygodnie
                      • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 13:51
                        Cholerka, ja jakoś gotuję po pracy 🙄 oni teraz też gotują jak matka zleci.
                        • agaagaaga123 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 17:50
                          little_fish napisała:

                          > Cholerka, ja jakoś gotuję po pracy 🙄 oni teraz też gotują jak matka zleci.

                          Mnie to mówisz smile ja ci mówię, co może zadziałać a nie że gotowanie codziennie po pracy jest niewykonalne smile.
                          Są tacy faceci, co mają wygórowane wymagania żywieniowe, dopóki nie muszą zacząć sami sobie ich spełniać, to wtedy nagle obniżają poprzeczkę.
                          Zadział mechanizm: muszę ale to bardzo muszę jeść mięso, ale jak się okazało, że muszę też je sam przyrządzać za KAŻDYM razem, kiedy je chcę zjeść, to może jednak nie muszę smile
                          Może twoje dzieci są bardziej zdeterminowane a moje bardziej leniwe.
                          • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 19:48
                            Może, albo jej dzieci, podobnie jak mój syn i wnukowie po prostu lubią gotować? I nikt nie każe codziennie, bo gulasz, kotlety, mielone, karkówkę można przyrządzić na kilka dni.
                            • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 19:56
                              Lubią. I są przyzwyczajeni do "nieobsługiwania". Owszem, gotuję głównie ja, z różnych powodów. Ale oni bardzo często współuczestniczą. A często gotują sami. Dla siebie, ale też dla innych jeśli mają ochotę na to, co pichcą.
                • anorektycznazdzira Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:51
                  do ustępstw albo do pójścia prosto do KFC
                  • agaagaaga123 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 12:33
                    na KFC trzeba mieć hajs i nie da się tak żywić na stałe
                    • anorektycznazdzira Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 19:42
                      oczywiście
                      ale nie we wszystkich rodzinach facet jest ubezwłasnowolniony i nie posiada dostępu do kasy tak, że nie jest w stanie iść z synem na kefca.
                      Nie da się tak żywić stale- można wyskoczyć parę razy w miesiącu w rozmaite miejsca, dobre hamburgery, steki, a nawet do baru typu polska chata bo tam będą schabowe.

                      Dopóki nie jest tak, że rodzina ciuła już najostatniejsze złotóweczki i leci na kaszy polanej olejem facet będzie miał w portfelu tyle, żeby iść zjeść kotleta. Najwyżej potem braknie na nowy płaszczyk dla pani.
                      • triismegistos Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 08:10
                        To musi być przykre mieć męża który beztrosko rozpirzy kasę nie patrząc że musi jej starczyć na inne wydatki.
                        • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 08:35
                          Serio? Pani ma nagle fanaberie spożywcze (dowolne, niekoniecznie bezmięsne) i wdraża zupełnie nową kuchnię i cała rodzina ma się dostosować niezależnie od ich upodobań?
                          • triismegistos Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 09:58
                            Przecież mogą sobie sami gotować?
                            • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:16
                              Czas i koszty.
                              • triismegistos Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:24
                                Co czas i koszty?
                                • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:28
                                  Przygotowywanie posiłków przez każdego osobno zajmuje czas i podraża koszty, chociażby w postaci zużycia prądu/gazu i wody. Zmywarka z garami x2.
                                  Może bez znaczenia przy dwóch osobach, z których jedna je z pudełek, a czasu mają oceany, natomiast istotne w sytuacji rodziny z logistyką dziecięcą.
                                  • triismegistos Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:31
                                    Uhm, na pewno stołowanie się w knajpach przez jedną z osób pozwoli zaoszczędzić ten czas i koszty. Oceany 😆
                                    • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 11:20
                                      Czas na pewno
                                      • triismegistos Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 12:04
                                        No ba, w końcu usmażenie kotleta trwa dłużej niż wyjście do knajpy i czekanie aż tobie go usmaża 🤷
                                        • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 15:00
                                          Kotlet sam przydrepta do domu, opanieruje się? I będziesz go jeść solo? Bo ja lubię z ziemniakami i surówką....
                          • araceli Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:12
                            triss_merigold6 napisała:
                            > Serio? Pani ma nagle fanaberie spożywcze (dowolne, niekoniecznie bezmięsne) i w
                            > draża zupełnie nową kuchnię i cała rodzina ma się dostosować niezależnie od ich
                            > upodobań?

                            Serio? To nie ty pisałaś, że u ciebie rodzina jada co kuchnia wyda z wdzięcznością i bez szemrania? big_grin
                            • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:15
                              Oczywiście, pisałam też, że nie podaję rzeczy, których nie lubią i nie stosuje jakichś pierd... diet.
                        • anorektycznazdzira Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 08:47
                          nie mniej przykro musi być mężowi, któremu żona nie pozawala kupić sobie jedzenia (w podanym przykładzie: bo chce płaszczyk)
                          • triismegistos Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 09:57
                            Nie "nie pozwala sobie kupić jedzenia" tylko stołować się w knajpach.
                            • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:04
                              A jak już teraz czasem stołuje się w knajpach, to zabronić?
                              • triismegistos Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:17
                                Jeśli z powodu stołowania się w knajpach budżet cierpi na tyle, że nie starcza na płaszcz to trzeba zabraniać, czy raczej rozwieść się z idiotą, który tego nie ogarnia?
                                • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:20
                                  Zaproponować akceptowalne zasady stołowania się w domu, bez fanaberii "a teraz jesz tofu i fasolę zamiast mięsa"?
                                  • triismegistos Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:24
                                    To gotowanie mięsa przez chłopa osobiście jest nieakceptowalne albowiem pan i władca nie może się tknąć garów? Raczysz żartować 😆
                                  • araceli Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:27
                                    triss_merigold6 napisała:
                                    > Zaproponować akceptowalne zasady stołowania się w domu, bez fanaberii "a teraz
                                    > jesz tofu i fasolę zamiast mięsa"?

                                    Jak córka uzna mięso za fanaberię to będziesz jej gotować wege?
                                    • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:33
                                      Niespecjalnie, poza tymi bezmięsnymi obiadami 2- max 3 razy w tygodniu, które już są.
                                      • araceli Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:35
                                        triss_merigold6 napisała:
                                        > Niespecjalnie, poza tymi bezmięsnymi obiadami 2- max 3 razy w tygodniu,
                                        > które już są.


                                        Czyli tak jak myślałam - 'kompromis' u was = tak ja TY zarządzisz big_grin
                                        • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:37
                                          Zmuszenie 3 osób do rezygnacji z czegoś, bo jedna dostała fanaberii to nie jest kompromis.
                                          • araceli Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:47
                                            triss_merigold6 napisała:
                                            > Zmuszenie 3 osób do rezygnacji z czegoś, bo jedna dostała fanaberii to nie jest
                                            > kompromis.


                                            Dla ciebie wszystko czego nie lubisz, co wykracza poza twoje autystyczne przyzwyczajenia to "fanaberia"...
                                          • chococaffe Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:48
                                            A te 3 osoby nie mogą same sobie przygotować tego co lubią?
                                            • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 12:10
                                              Mogą. Ale bardziej racjonalne jest gdy ta JEDNA osoba, które kuchnia domowa nie odpowiada, sama sobie przygotowywała karmę.
                                              • triismegistos Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 12:11
                                                To właśnie jest proponowane. Ta osoba której kuchnia nie odpowiada gotuje dla siebie.
                                          • miabia Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 19:36
                                            triss_merigold6 napisała:

                                            > Zmuszenie 3 osób do rezygnacji z czegoś, bo jedna dostała fanaberii to nie jest
                                            > kompromis.

                                            Ale jakby Twoj stary dostał takiej fanaberii, to byłaby zupełnie inna sytuacja, można się o to założyć.

                                            U Ciebie o wszystkim decyduje facet, więc na jego fanaberie też trzeba przystac wink


                                • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:29
                                  Mało komu starcza na wszystko, a stołowanie w knajpach ma różne podłoża.😉
                            • anorektycznazdzira Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 11:24
                              Ona nie pozwala mu stołować się w knajpach, to on może zabronić jej kupować sałatę inną niż do umycia i obrania, soki "każe" jej robić sobie samej, zabroni kupienia mrożonki (taniej jest posiekać warzywa samodzielnie i narobić weków), w domu będzie musiała także rozstawić kiełkownicę (nie kupujemy gotowych kiełków bo to drogo) oraz suszarkę do owoców i grzybów (bo jak wyżej). Może też (musi) hodować rzodkiewkę i rzeżuchę- czy to taki problem postawić skrzyneczkę i zasiać?! Żona ma też prawo jeść polskie jabłka ale niech się nie waży kupić mango czy avocado- nie umrze bez nich wszak, a mąż uważa, że istnieją tańsze warzywa i owoce.
                              I tak dalej.
                              Poza sytuacjami, że wymusza to totalny brak środków, robienie sobie oszczędności na tym co je druga osoba to raczej objaw zrytego beretu i rażącego braku szacunku do tej drugiej osoby.
                              • triismegistos Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 12:06
                                😂 albo masz niezdrową fantazję albo samym bierdolniętych facetów w otoczeniu.
                              • miabia Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 19:48
                                anorektycznazdzira napisała:

                                > Ona nie pozwala mu stołować się w knajpach, to on może zabronić jej kupować sał
                                > atę inną niż do umycia i obrania, soki "każe" jej robić sobie samej, zabroni ku
                                > pienia mrożonki (taniej jest posiekać warzywa samodzielnie i narobić weków), w
                                > domu będzie musiała także rozstawić kiełkownicę (nie kupujemy gotowych kiełków
                                > bo to drogo) oraz suszarkę do owoców i grzybów (bo jak wyżej). Może też (musi)
                                > hodować rzodkiewkę i rzeżuchę- czy to taki problem postawić skrzyneczkę i zasia
                                > ć?! Żona ma też prawo jeść polskie jabłka ale niech się nie waży kupić mango cz
                                > y avocado- nie umrze bez nich wszak, a mąż uważa, że istnieją tańsze warzywa i
                                > owoce.
                                > I tak dalej.
                                > Poza sytuacjami, że wymusza to totalny brak środków, robienie sobie oszczędnośc
                                > i na tym co je druga osoba to raczej objaw zrytego beretu i rażącego braku szac
                                > unku do tej drugiej osoby.
                                >

                                To o gachu triss_merigold?
        • anorektycznazdzira Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:44
          U nas magicznie zadziała w ten sposób, że kupią najdroższe, bo oprawione i przyprawione, a może wstępnie podgotowane porcje mięsa, tak, aby właściwie nic nie było z nimi trzeba robić i "przyrządzą" (wg. przepisu na opakowaniu).
          Jeśli to ma być oszczędność a nie ideologia to strzał kulą w płot.
          • araceli Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 10:32
            anorektycznazdzira napisała:
            > U nas magicznie zadziała w ten sposób, że kupią najdroższe, bo oprawione i przy
            > prawione, a może wstępnie podgotowane porcje mięsa, tak, aby właściwie nic nie
            > było z nimi trzeba robić i "przyrządzą" (wg. przepisu na opakowaniu).


            Jematka działa terapeutycznie - człowiek czyta i dziękuje niebiosom, że nie jest w związku z takim troglodytą uncertain
            • anorektycznazdzira Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 11:16
              Mogliby skorzystać także faceci,
              oczywiście nie ci, których małżonka zarządza co im wolno jeść i którzy mają zakaz wydawania pieniędzy niezgodnie z jej wizją
              • triismegistos Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 12:07
                Biedne, biedne misie, nie mogą rozpierolić całej kasy na knajpy 😂
                • triismegistos Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 12:10
                  Żarty żartami, ale tak ty działa u ciebie? Jak chłop nie ma idealnej obsługi wydaje całą kasę tak że nie starczy na płaszcz dla ciebie? Smutne 🙄
                  • anorektycznazdzira Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 16:12
                    Jak działa? Bardzo prosto: nie robię mu na złość żeby udowodnić, że będzie jadł, to co ja mówię.
                    Z ematki dowiedziałam się, że to wyjątkowe podejście.
      • asfiksja Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:41
        >Poza tym mięso (poza rybami) to obecnie najtańszy składnik moich zakupów, czego nie rozumiem
        Jak nie wiadomo, o co chodzi - chodzi o pieniądze. Produkcja mięsa jest silnie dotowana, wspierają ją potężne lobby, ze szkodą dla zdrowia publicznego i środowiska, z korzyścią dla ich kieszeni (nam skapuje odrobina w postaci megataniochy, to jest mechanizm akceptacji "wprawdzie kradną, ale się dzielą"). To przecież obraża rozum, że kilo półtłustego twarogu jest droższe niż kilo szynki wieprzowej.
        • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:35
          dotowana to jest produkcja soi, kukurydzy i innych śmieci tego typu, w usa i to oni narzucają trend jedzenia tego dziadostwa.
          • asfiksja Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:56
            >dotowana to jest produkcja soi, kukurydzy i innych śmieci tego typu
            Jak najbardziej masz rację - produkcja mięsa jest dotowana właśnie w ten sposób, poprzez dotowanie pasz. Bo nie myślisz chyba, że soja jest dotowana po to, żeby hipster w rurkach miał coś taniego, żeby sobie wlać do lattewink?
        • gulcia77 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:43
          Mnie ostatnio na rybę po grecku naszło. Ceny rybek są zaskakujące. 😁 Zazwyczaj kupujemy zapas ryb w Poskwitowie, gdzie jest przetwórnia. Mamy po drodze od moich rodziców do domu. Ale zapasy wyszły i trzeba było nawiedzić sklep rybny. 😁😁😁 Drogo wyszło.
          • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:54
            Steka z Lidla mojego syna nie przebijesz, Lidl, stek cena coś koło 120 zł za kilogram, dobrze, że steki u nas lubi tylko on i ja i to od czasu do czasusmile Ryby nam zapewnia mąż, chociaż biorąc pod uwagę cenę sprzętu to nie wiem czy nie taniej byłoby wyjeżdżać na Malediwy po ryby.
      • anorektycznazdzira Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:49
        "Poza tym mięso (poza rybami) to obecnie najtańszy składnik moich zakupów,"
        dokładnie!!!
        moje kiełki, pomidorki w lutym/marcu, owoce, soki, a nawet takie rzeczy jak kalafior masakrują rachunki. O ile chce się jeść coś poza pyrami, kluchami i kaszą z marchewką i olejem to nie będzie tanio.
        Mięso kupuję nieprzetworzone i niepowykrawane (a nie stek, pierś), więc nie jest wcale jakoś wyraźnie droższe niż inne pozycje w zakupach do obiadu.
    • czerwonylucjan Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:05
      Moge nie jesc miesa ale jajka musza byc (tutaj tez pojawi sie problem pasz?) Oraz ryby (drogie w uj).
      • milva24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:09
        No właśnie, mięsa spokojnie mogę mniej jeść ale jajka muszą być.
      • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:10
        Mój mąż to zapalony wędkarz, chyba zacznę doceniać jego hobbysmile
        • grey_delphinum Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:57
          Oby nie tak zapalony jak w filmie "Fanatyk" (jest na Netflix) 😉 oglądałaś?
          • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:57
            Tak! I nie jestem pewna czy u niego nie gorzej z głową i jeszcze dziecko w to wciąga, oni to mają całą sektę, kto w niej nie jest, lekarze, politycy, biznesmeni… strach się bać😃
            • agaagaaga123 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:11
              Ten film to pierwsza znana mi ekranizacja pasty internetowej "Mój stary to fanatyk wędkarstwa", nie wkleję tu ze względu na ilość wulgaryzmów, ale google pokaże natychmiast smile
              • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:26
                Ale może to nas uratuje, z kałuży tacy wariaci potrafią wyłowić rybę (inna sprawa, że z tygodniowego wyjazdu to przywożą brudne skarpetki i nic więcej) wink
              • sol_13 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 18:48
                agaagaaga123 napisała:

                > Ten film to pierwsza znana mi ekranizacja pasty internetowej "Mój stary to fana
                > tyk wędkarstwa"

                To ten co łódkę do bloku wciagał? Świetne to było.
      • asfiksja Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:43
        No ja też bez jajek nie wyżyję. Te, które kupuję kosztują już 90 gr, drogo.
        • pyza-wedrowniczka Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:26
          Moja mama kupowała jajka ma rynku w tym tygodniu. I pani jej powiedziała, jako stałej klietce, żeby wzięła dużo więcej, bo za tydzień będą dużo droższe właśnie że względu na pasze dla kur.
          • asfiksja Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:58
            U mnie to 90 gr to już po tej podwyżce. Ale i tak drogo.
            • igge Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 15:26
              U nas (nie w markecie ) jaja po 1 zł już od daaaaawna były. Teraz pewnie podrożeją.
    • magata.d Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:07
      Nie lubię mięsa, mało jem, kiedyś nie jadłam wcale, łatwo z niego zrezygnuję. Mąż podobnie. Dziecko bardzo wybiorcze, jeśli chodzi o jedzenie, wiec tez by nie było problemu.
    • kropkacom Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:08
      Wszyscy będą musieli ograniczyć mięso. Czy to się komuś podoba, czy nie.
      • arthwen Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 16:23
        Nie wszyscy. Niektórzy zwyczajnie zapłacą więcej. Żeby wszyscy musieli ograniczyć, to chyba musiałaby być świat po nuklearnej apokalipsie.
    • cegehana Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:12
      Żyjąc w dobrobycie tak - wszystko jest kwestią odpowiedniej decyzji. A jesli dobrobyt się skończy to będziemy wszyscy (No prawie 😉) jeść co będzie nie myśląc ani o raku jelita grubego ani o krulu.
    • skumbrie Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:14
      No cóż, po tym jak przeczytałam kiedyś na ematce, ile je mięsa, uważam "mało" za pojęcie bardzo względne wink
      Nie, nie będę zmieniać swojej diety, jest okay.
      • biala_ladecka Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:57
        Wyzej, ktoras sie pochwalila, ze malo to dwa razy w tygodniu + czesciej wedliny. big_grin
        • znowu.to.samo Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:18
          biala_ladecka napisała:

          > Wyzej, ktoras sie pochwalila, ze malo to dwa razy w tygodniu + czesciej wedliny
          > . big_grin
          >

          Między bogiem a prawdą to te "wędliny" chemią tak dopompowane że nawet WHO zaleca dwa plasterki dziennie ze względu na szkodliwość.
    • 1matka-polka Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:23
      Jestem wszystkozerna, opierdziele wege, wegan, sregan, eko, byle poddane obrobce cieplnej. Do tego mieso ze 3-4 razy w tygodniu musi byc, inaczej zle sie czuję🤷‍♀️
      • 1matka-polka Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:25
        I uwielbiam podroby - smak, konsystencja zapach, serca, watrobki, plucka, do tego stejki, perliczki, kaczki, gesi, kurczka raczej nie jem, bo mi smierdzi ten wspolczesny wytwor, wieprza czasem lubię, ale mam ewidentne uczulenie.
        • znowu.to.samo Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:20
          1matka-polka napisała:

          > I uwielbiam podroby - smak, konsystencja zapach, serca, watrobki, plucka,


          Mmie na samą myśl wzbiera. Jakbym przymierała głodem to możebym zjadła
          • trudneslowa Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 12:09
            Biedagulasz z serc drobiowych ❤️ Chyba zrobię w tym tygodniu, już chyba wieki nie jadłam.
    • lauren6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:27
      Od około 4 lat nie jem mięsa, więc spoko.
    • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:29
      Nie jestem przygotowana i nie zamierzam być. Najwyżej partner będzie jeździł do znajomych na wieś i tam się zaopatrywał w większe ilości od razu. 2 obiady bezmięsne w tygodniu moja rodzina jakoś znosi, ale i tak wtedy mają wędlinę do kanapek i jakieś jajko.
      Polskie rolnictwo bardziej dotknie skokowy wzrost cen nawozów, a nie wojna na Ukrainie, jesteśmy bardziej eksporterem żywności niż importerem. Brak zbóż na Ukrainie i w Rosji dotknie Azerbejdżan, Turcję, Egipt, Sudan, Mozambik.
      • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:37
        Was to dotknie jak zrobią redukcję etatów w budżetówce, a znajomi na wsi darmo nie będą mięsa oddawaćwink
        • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:46
          Dlaczego mieliby zrobić redukcję? Na razie do cholery i trochę etatów jest nieobsadzonych, a nabory kończą się niczym z braku chętnych.
          • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:52
            Bo kasy brakuje? Poza tym co rok, bez podwyżek będziesz zarabiać mniej i na mniej będzie cię stać, a poza budżetówką to zginiesz.
            • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:55
              Jakoś sobie radzimy, ale dzięki za troskę.
          • lauren6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:56
            > kończą się niczym z braku chętnych.

            Ciekawe dlaczego?
            • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:59
              Kasa, wymogi formalne i zakresy obowiązków. To nie jest nowy temat, tak jest gdzieś od 2015 r.
          • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 20:57
            Urzędników niedecyzyjnych, czyli takich którzy zbierają i przetwarzają dane dla wąskie grupy decydentów, jest ogromna większość. Ich pracę najłatwiej zautomatyzować, o wiele łatwiej i taniej niż budowanie domów czy naprawa czegokolwiek. Nie robi się tego, ponieważ nadmiar bezrobotnych z pretensjami jest niekorzystny społecznie.
      • czerwonylucjan Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:41
        I co z tego, ze ekspoterem, jak bedzie mozna sprzedaz drozej na eksport to i w Polsce zdrozeja, dodaj do tego slaba zlotowke..
      • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:09
        triss_merigold6 napisała:

        > Nie jestem przygotowana i nie zamierzam być. Najwyżej partner będzie jeździł do
        > znajomych na wieś i tam się zaopatrywał w większe ilości od razu.

        Ok triss, triss, kiedy ty ostatnio polska wieś widziałaś? Co najwyżej królika wam z tej wsi przywiezie, ewentualnie koguta czy stara kurę, bo niosek nikt zabijał nie będzie a hodowlę krów i świń na własne potrzeby dawno zabiła ekonomia i przepisy weterynaryjne.
        • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:17
          Nawet królika to prędzej w kakadu kupi niż na wsi😀
        • milva24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:19
          hodowlę krów i świń na własne potrzeby dawno zabiła ekonomia i
          > przepisy weterynaryjne.
          >
          >
          • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:31
            milva24 napisała:

            > Dokładnie tak jest. Co najwyżej kury i kaczki jeszcze ludzie chowają.


            Mam takiego znajomego gospodarza, człowiek starszy wiekiem (w tym roku skończy 80 lat), który z przyzwyczajenia i hobbystycznie te parę świń sobie trzymał. Do 2017, kiedy (oficjalnie) z powodu ASF służby weterynaryjne tak się na niego rzuciły, że zrezygnował z tych kilku świń. Z komentarzem, że za okupacji łatwiej było prosiaka przed niemcami schować i obronić, niż przed tymi sk.... teraz.
            • trudneslowa Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 12:13
              Mam rodzinę, która jeszcze do niedawna prowadziła tradycyjne gospodarstwo.
              Ostały im się świniaki, i jest to drogie hobby.
              • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 15:38
                W dobie taniego i dostępnego mięsa to jest faktycznie nieopłacalne hobby, ale jak mięso i jaja pójdą dramatycznie w górę to może stać się dobrym sposobem na wyżywienie rodziny i może jeszcze jakiś zarobek. Drogie pasze? Nie samymi paszami zwierzę żyje jeśli ma się kawałek ziemi i ręce do roboty przy obsadzeniu i zebraniu produktów na pasze.
                • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 20:00
                  aandzia43 napisała:

                  > Nie samymi paszam
                  > i zwierzę żyje jeśli ma się kawałek ziemi i ręce do roboty przy obsadzeniu i zebraniu produktów na pasze.
                  >

                  Życzę powodzenia w indywidualnej uprawie tylu np. ziemniaków, żeby wystarczyło do wyhodowania choć dwóch świń. Oraz sił i zdrowia do codziennego ich parowania i dostarczania zwierzętom. Swego czasu naprawdę sporo czasu spędzałam na wsi, więc wiem, jakiego nakładu taka uprawa i hodowla wymaga. I dlatego wiem też, że nawet gdyby znieść wszystkie prawne regulacje to nikt do niej już nie wróci, bo to, w takiej skali ciężka i bardzo mało opłacalna praca. Ludzi, którzy chcieliby się nią zajmować na wsi już od dawna nie ma.
                  • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 20:58
                    Owszem, cieżka i mało opłacalna, ale jak bida przyciśnie to się znajdą chętni. Oby nas nie przyciskała. Też znałam trochę wieś i za cholerę nie chciałabym tak ciężko pracować.
                  • igge Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 03:35
                    Moja babcia, niby w mieście i to dużym, tuż po wojnie (chyba) hodowała jednego świniaka. Mądry był codziennie sam na wagę wchodził. Imię miał.
                    Jak przyszło co do czego to bidaka ktoś inny musiał ubić, babcia patrzeć na to nie mogła.
                    Króliki też chyba w ogródku hodowała.
                    • igge Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 03:37
                      Jak dzieciom swoim kupiłam króliczka miniaturkę to babcia podejrzanie się ucieszyła (bo nie uznawała zwierząt w domu). Weszła do nas spojrzała na króliczka i machnęła ręką " eh szkoda zamachu".😁
    • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:32
      Od 2 lat nie jem prawie wcale mięsa. Syn przeszedl na wegetarianizm wiec przestalam kupowac. I tak poleciało. Teraz jemy mnostwo warzyw w zastepstwie.
      • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:46
        Warzywa też zdrożeją.
        • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:48
          No i trudno. Dobrej jakosci nigdy tanie nie byly.
          • znowu.to.samo Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:31
            A co jecie na obiad
            • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:49
              Makarony z warzywnymi sosami, kaszotto z warzywami, paelle tez z warzywami. Raz na tydzien jest łosoś. I codziennie jest zupa dyniowa z batatami. Uzależnieni od niej jestesmy. Na śniadania owsianka z owocami.
              • zielonakonwalia90 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 12:28
                U mnie podobnie. Z dyni i batatów, oprócz zupy, robię czasem curry.
              • berdebul Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 13:56
                Jak łosoś, to nie jest to wegetarianizm.
                • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 14:51
                  A musi byc wegetarianizm? Po prostu nie jem miesa od czworonogow i dwunogow.
                  • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 21:05
                    Nie musi. Ale kaloryczność warzyw, z wyjątkiem strączkowych które wielu ludziom szkodzą, jest bardzo niska, więc zamiast 150 g mięsa należy zjeść kilogram botwiny, prawie tyleż brokuła itd.
                    • igge Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 03:44
                      Surówki sałatki można polać oliwą czy olejem, żeby kalorii więcej było.
                      Pestkami posypać czy orzechami ( ale nie są tanie).
                      Warzywa można też na krótko na patelnię wrzucić plus tłuszcz. Tylko wtedy może nie za zdrowo?
                      Kiedyś w sportowej klasie matce niejadka dietetyczka pokazywała ile białka musi nastolatek ( trenujący wyczynowo pływanie) zjeść. I było to mniej niż zakładała jego matka.
                    • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 11:18
                      Obejrzyj na netflix The game changer to zrozumiesz i przestaniesz sie dziwowac
                      • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 12:58
                        Netflix nie jest dla mnie źródłem wiedzy. Moi wnukowie na obozie sportowym, przed cyklem zawodów zjadali dziennie 5500 kcal, z odpowiednią ilością białka, tłuszczu, węglowodanów. Tak jadłospis układała dietetyczką sportowa.
                        • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 13:18
                          No jak nie jest to trudno. To nie masz pelnej wiedzy..najlepsi sportowcy przechodzą na wegetarianizm.. moj syn trenuje od 12 lat. Od dwoch nie je miesa.
                          • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 14:33
                            Cóż je, z wyjątkiem strączkowych, żeby zjeść te 5500 kcal dziennie?
                            • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 15:34
                              A kto powiedzial ze musi byc az tyle kalorii. Nie jest zawodnikiem sumo. Powielasz przestarzale stereotypy.
                              On jest za granicą od 2 lat. Ma bufet wegetarianski do dyspozycji.
                              • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 15:47
                                Zawodnicy SUMO jedzą znacznie więcej. Są badania dotyczące godzinnego wydatku energetycznego dla różnych rodzajów sportu, grup wiekowych, zaawansowania.. Na tych danych opierają się dietetycy, zestawiający jadłospis. Można znaleźć, jeśli to cie interesuje - poszukaj.
                                • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 15:53
                                  Tobie sie nawet dokumentu na netfliksie o sportowcach na diecie wegańskiej nie chce obejrzec. Syn juz mi swego czasu literaturę podrzucił. Teraz Lewandowski rezygnuje z miesa. To lobby producentow miesa nakreca te informacje ze bez miesa sie nie da. Otóż da sie i to bardzo dobrze się da.
                      • igge Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 13:12
                        Ja się dziwuję?
                        Wyguglałam, to serial pro-vegan.

                        Nasza rodzina może być pro-vegan.
                        Wstyd mi, że jem mięcho.
                        To ja lubię go najbardziej. Najmniej małżonek.
                        Znajomi weganie mnóstwo pracochłonnych dań gotują moim zdaniem.
                        U nas wegańskie i wegetariańskie obiady popełniane są mimochodem. Raz dziecko się śmiało ze mnie, że przesadziłam i chyba już chcę frutarianinkę z niej zrobic.

                        • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 13:21
                          To nie do ciebie bylo. I to nie serial tylko dokument. Ja gotuje bez miesa od dwoch lat i zajmuje to mniej czasu niz babranie sie z miesem. Duzo ziaren kasz i warzyw i można stworzyc mnostwo dan jednogarnkowych.
                          • igge Re: mięso w dzisiejszych czasach 23.03.22, 10:28
                            No i jesteś moim wzorem.
                            Czasem zmiana wydaje się człowiekowi trudna i odwleka ją latami...
    • kafana Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:39
      Szybciej zaczniemy jesc robaki.
      • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:43
        Robaki sa podobno super
    • nena20 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:48
      Od dawna staram się jadąc mniej mięsa. Czysta paranoja, kg kurczaka był droższy od kg papryki czy ogórka.
      • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:53
        Otóż to. Obserwacja z wczorajszych zakupów - kg papryki 16 zł, kg fileta z kurczaka 11
        • milva24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 09:57
          Kg papryki szpiczastej w kauflandzie wczoraj 9,99 zł.
          • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:01
            Potrzebowałam akurat zwykłej czerwonej. 16 zł, również w Kauflandzie.
        • lauren6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:01
          Cena tego mięsa świadczy tylko i wyłącznie o jego jakości. Jakim syfem muszą być karmione te zwierzęta jeżeli ich mięso jest tańsze od warzyw.

          Ale niektóre emateczki nadal się dziwią dlaczego kupowanie marketowego kurczaka w ramach "nie oszczędzam na jakości jedzenia " uważam za lolcontent.
          • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:06
            To mięso to mnóstwo wody, zaczęłam piec wędliny i widać co tam wypływa, oby to tylko woda byławink
            Szyneczka tańsza od pomidora? No nie da się i tyle w temacie.
          • skumbrie Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:14
            Cena papryki świadczy jedynie o tym, że nie jest to sezon na nią w naszej strefie klimatycznej. Sorry, ale papryka i pomidory w Polsce to koniec sierpnia do listopada przy dobrej pogodzie. Wcześniej będzie uprawa spod folii, potem przetwory i mrożonki.
            Jeśli kupujecie świeża paprykę w marcu, nie do końca rozumiem wasze zaskoczenie cena.
            Syfiasta hodowla kurczaków to osobny temat.
            • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:19
              Zaskoczona nie jestem absolutnie. Porównałam jedynie.
            • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:19
              W Polsce w marcu jest sezon na nic, a tym się nikt nie najewink
              Bananów to by nikt przez cały rok nie jadł.
              • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:37
                mia_mia napisał(a):

                > W Polsce w marcu jest sezon na nic, a tym się nikt nie najewink

                W Polsce w marcu jest sezon na warzywa korzeniowe, strączkowe i kiszonki. Przypominam, że zamrażarki i chłodnie to stosunkowo niedawny wynalazek a ludzie żyją na tych terenach od dużo dłuższego czasu i nie wymarli z głodu.
                • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:41
                  Chodziło mi o świeże, świeże to banany, ananasy i avocado teraz (mogę się mylić, bo nie mam pojęcia kiedy jest sezon na te owoce)
                  • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 21:12
                    Ani swieze, ani korzystne dla środowiska. Awokado, banany, ananasy przywozi się z innej półkuli, zużywając paliwa kopalne, zanieczyszczają środowisko, że nie wspomnę o prawie niewolniczej pracy ludzi zatrudnionych przez producentów.
                • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:47
                  Stosunkowo często jednak wymierali. Głód na przednówku na wsiach II RP nie był wymysłem literackim.
                  • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 15:52
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Stosunkowo często jednak wymierali. Głód na przednówku na wsiach II RP nie był
                    > wymysłem literackim.

                    Wymierali z powodu niedostatecznych zapasów poczynionych poprzedniego roku nie z powodu schematu optymalnego żywienia na przednówku w naszej strefie klimatyczno-glebowej. Niebiedni i zapobiegliwi rolnicy, jeśli oczywiście nie było aktualnie wojny czy klęski naturalnej w poprzednim sezonie mieli się na przednówku dobrze choć mogli narzekać na mało urozmaicone smakowo jedzenie. Kasze, kiszonki, okopowe, strączkowe, słonina z zimowego uboju, oleje roślinne, jajka i czasem kura plus wschodzące pełne witamin roślinki nadające sie na sałatki - wypas dla organizmu.
                    • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 16:10
                      wiesz ile zapasów trzeba mieć dla przeciętnej wiejskiej rodziny z 8 dziećmi? w czasach bez lodówek? gdzie cała zimę i wiosnę musisz ciągnąć na zapasach? a jak ci wejdą myszy, pleśń albo inna inszość nie masz w ogóle żarcia? to są rozkminy na poziomie ludzi z hipermarketami pełnymi na ful na wyciągnięcie ręki.

                      wiecie dlaczego wesel nie robi się tradycyjne w maju? bo w maju nie było co jeść. zimowych zapasów już nie było a wiosenne żarcie jeszcze nie urosło. a teraz mamy marzec. to jeszcze 1,5 miesiąca do maja + maj, 2 i pół miesiąca gdzie masz coraz mniej i mniej jedzenia.
                      • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 20:52
                        Sporo zapasów, sporo. Jeśli chodzi o ośmioro dzieci to na mojej wsi juz sto lat temu rzadko kto tyle miał (żywych, nie liczę zmarłych w niemowlęctwie i wczesnym dzieciństwie). Ale ja nie piszę że życie kiedyś było cudne i cały rok jedzono ananasy i banany, tylko że sposób żywienia dostosowany do klimatu i gleb dawał szansę na pełnowartościowe posiłki również na przednówku jeśli rodzina miała ziemię, ręce do roboty i zapobiegliwość. I nie było wojny i klęski żywiołowej.
                        • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 20:58
                          wiesz dlaczego były posty koło Wielkanocy? bo i tak było tak mało żarcia, że post był że tak powiem "z automatu"

                          pełnowartościowe posiłki na koniec przednówka brzmi jak dowcip. dużo rozmawiałam ze swoimi seniorami o tym sielskim życiu na przednówku i to naprawdę nie wyglądało tak jak teraz minus zamiast mięsa egzotycznie rośliny. ludzi ratowały jajka i mleko.

                          jakiś czas temu byłam w skansenie na południu Polski. przewodnik opowiadał co ci ludzie jedli na przednówku. więc to była o ile nie przekręcam kapusta i rzepa. albo rzepa i kapusta. albo sama kapusta. albo sama rzepa. i tak dzień w dzień. Kwintesencja pełnowartościowej zbilansowanej diety.
                          • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 22:06
                            Wiem dlaczego są posty, nie napisałam że na polskiej wsi na przednówku jadano to samo co teraz minus awokado i banany, nie twierdzę że biedota nie głodowała. Jeszcze raz: w nie biednej i zapobiegliwej rodzinie w czasie pokoju i przy braku klęsk żywiołowych na przednówku było żarcie nie doprowadzające do glodu i galopującdj awitaminozy
                            • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 22:18
                              no to się nie zgodzimy. bo wg moich informacji był głód, niedożywienie i podstawowe braki prowadzące chociażby to niskiego wzrostu. zapobiegliwość nie ma tu nic do rzeczy. po prostu trzeba odłożyć kupę żarcia dla wielu ludzi na wiele miesięcy, a to jest naprawdę trudne.
                              • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 22:53
                                U moich dziadków było tak, jak pisałam. U drugich tak jak ty pisałaś. Ci pierwsi mieli sporo ziemi, ci drudzy mało. Żarcie na przednówku było nudne i mało satysfakcjonujące, ale dzieci im nie chorowały i z głodu nie płakały.
                              • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 00:18
                                bib24 napisała:

                                > po prostu trzeba odłożyć kupę żarcia dla wielu ludzi na wiele miesięcy, a to jest naprawdę trudne.

                                na pewno. Ale jednak zdarzało się to dużo częściej, niż rzadziej.
                                A teraz będzie przykład anekdotyczny: mój pradziadek miał jedenaścioro rodzeństwa. On był rocznik 1907, był mniej więcej środkowy z rodzeństwa. Poza jednym bratem, który zmarł w wieku dziecięcym na chorobę typu zapalenie płuc w czasach przedantybiotykowych cała dziesiątka zmarła w wieku dojrzałym, w niektórych przypadkach mocno dojrzałym. W każdym razie - nikt z głodu. A urodzili się i wychowali na tym piszczącym biedą Polesiu. I nie żadna szlachta, mająca tam lasy, jeziora i stawy tylko byli zwykłą, chłopską rodziną.
                                • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 00:25
                                  dla czepialskich: tak, zgubiłam jednego prakrewnego. Zmarł zaraz po porodzie i (nie)stety nikt się nad tym nie rozczulał. Gdyby nie to, że zachowała się księga parafialna z zapisem, to w ogóle nie przetrwałby w pamięci.
                            • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 22:30
                              Większość i to zdecydowana była raczej tych biednych i zapobiegliwych tylko w stopniu dla nich osiągalnym. Żeby zrobić zapasy trzeba mieć z czego.
                              • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 23:08
                                kokosowy15 napisał(a):

                                > Większość i to zdecydowana była raczej tych biednych i zapobiegliwych tylko w s
                                > topniu dla nich osiągalnym. Żeby zrobić zapasy trzeba mieć z czego.

                                Tak. I tym na przednówku głód w oczy zaglądał. Moim dziadkom i ich dzieciom najwyżej nuda kulinarna. I może brak możliwości nazarcia się po kokardkę. Nie byli bogaczami, raczej średniakami jak na ten obszar. Piszę o czasach przedwojennych, wojennych i tuż po wojnie. Inna sprawa to ciągła niepewność rolnika w każdym zakątku ziemi: czy wyrośnie, czy nie będzie ulewy, suszy, zarazy roślin czy zwierząt. I pamięć jak było źle kiedy takie klęski następowały.
                      • igge Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 03:48
                        Kiedyś ktoś pochodzący ze wsi, pokolenie 43 powiedział mi, że jabłko to dzieci dostawały wyjątkowo i od święta w zimie że spiżarni, jako smakołyk. To chyba niemożliwe??
                        • koronka2012 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 15:27
                          Jak najbardziej możliwe. Ojciec mi opowiadał że dostali lanie jak ogołocili kiedyś z bratem jabłonkę u sąsiadów, bo jabłka to był rarytas
                        • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 18:59
                          Możliwe. Ale po pierwsze dotyczyło to dzieci ze i ze wsi, i z miasta, po drugie dotyczyło zimy i wiosny nie całego roku, po trzecie prędzej ubogie dziecko wiejskie zjadało zimą jabłka późnych odmian zebrane z przydomowych jabłonek i przechowywane pieczołowicie przez matkę niż to ubogie w mieście, po czwarte dzieci wiejskie od czerwca do października zjadały tyle owoców (tych dzikich też) ile znalazły na swojej drodze w lasach i na polach, ile pozwolono im w sadach należących do rodziny oraz ile dały radę ukraść u sąsiada. Jabłonie, grusze, czereśnie, wiśnie, śliwki, często dzikich odmian, owoce leśne - można się było dowitaminizować i docukrować przez sezon. I to dzikie żerowanie było dostępne wyłącznie dzieciom wiejskim, biednym i bogatym, zaś co do miejskich to tylko tym zamożniejszym wyjeżdżającym na letnisko.

                          Kiedyś nie było chłodni, jabłka trudno się przechowywało i tylko chyba do połowy zimy. Potem przez kilka miesięcy ludzi skręcało z pragnienia zjedzenia smakowitego i wonnego owocka. Ja znam tę żądzę, bo dzieciństwo upłynęło mi w czasach, kiedy co prawda jabłka były jeszcze wiosną, ale tylko jabłka, a ja byłam strasznym owocożerem i najchętniej żywiłabym się wszystkimi owocami świata, pięć razy dziennie je spożywając.
                          • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 19:54
                            aandzia43 napisała:

                            > Kiedyś nie było chłodni, jabłka trudno się przechowywało i tylko chyba do połowy zimy.

                            my na tej poleskiej wsi mieliśmy jabłka do końca marca.

                            Potem przez kilka miesięcy ludzi skręcało z pragnienia zjedzenia smakowitego i wonnego owocka.

                            od połowy maja były poziomki, od czerwca jagody.
                            • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 20:04
                              No właśnie nie mogę sobie przypomnieć do kiedy mojej babci udawało się przechowywać jabłka, wydawało mi się że do połowy zimy, ale pewnie mi się wydawało, bo to było kilkadziesiąt lat temu smile Jagody i poziomki... mniam... ale weź tu przetrwaj tę czarną bezowocową dziurę wiosenną wink
                              • mamkotanagoracymdachu Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 20:32
                                aandzia43 napisała:

                                > No właśnie nie mogę sobie przypomnieć do kiedy mojej babci udawało się przechow
                                > ywać jabłka, wydawało mi się że do połowy zimy, ale pewnie mi się wydawało, bo
                                > to było kilkadziesiąt lat temu smile Jagody i poziomki... mniam... ale weź tu prz
                                > etrwaj tę czarną bezowocową dziurę wiosenną wink
                                >

                                Nie wydawało Ci się. Niektóre gatunki w piwnicy są w stanie dotrwać do grudnia.
                                • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 20:50
                                  mamkotanagoracymdachu napisała:

                                  >
                                  > Nie wydawało Ci się. Niektóre gatunki w piwnicy są w stanie dotrwać do grudnia.
                                  >

                                  A niektóre, typu grochówka czy pepina, do wiosny.
                                  Doskonale wiem, bo te drzewa, z których jadłam w marcu jabłka trzydzieści lat temu teraz należą tylko do mnie i nadal owocują i sama jeeszcze parę lat temu je zbierałam i przechowywałam.
                              • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 20:40
                                aandzia43 napisała:

                                > ale weź tu przetrwaj tę czarną bezowocową dziurę wiosenną wink
                                >

                                gryzło się młodziutkie pączki lipowe. Pyszne są!
                                • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 01:45

                                  > gryzło się młodziutkie pączki lipowe. Pyszne są!
                                  >
                                  Ooo tak, różne rzeczy się ssało i ciamkalo wiosną smile Pączki, liście szczawiu, źbla trawy u nasady, wnętrza świeżych nasion pszenicy. Kwiaty akacji po prostu jadłam czyli żyłam i przełykałam, ku przerażeniu dzieciaków. Niedojrzałym owocom też nie przepuszczałam, niedojrzałe porzeczki i jabłka były przepyszne. Chyba byłam szkodnikiem, należało mnie gonić z sadow, ale jakoś grasowałam niezauważona. Żeby mnie chociaż sraczką pokarało, a tu nic, trawienie wzorcowe tongue_out Żywiono mnie solidnie i różnorodnie, ale pęd do zieleniny był przemożny.
                                  • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 17:39
                                    aandzia43 napisała:

                                    >
                                    > > gryzło się młodziutkie pączki lipowe. Pyszne są!
                                    > >
                                    > Kwiaty akacji po prostu jadłam czyli żyłam i przełykałam, ku przerażeniu dzieciaków.

                                    kwiaty akacji są poza tym pyszne smażone w cieście naleśnikowym albo panierowane (jak np. kwiaty dyni).
                                    Poza tym w Polsce rośnie mnóstwo jadalnych, zdrowych roślin mających status chwastów, którymi tak od powiedzmy kwietnia a w zachodniej części Polski od marca, można bezkosztowo wzbogacać dietę (żadne rzodkiewki czy inne pędzone w szklarniach nowalijki są niepotrzebne): pokrzywa, perz, mniszek lekarski, babka zwyczajna i lekarska, gwiazdnica, podagrycznik, lebioda, rzeżucha łąkowa... Dobrą robotę w tym temacie robi np. Łukasz Łuczaj.
                                    • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 18:11
                                      > kwiaty akacji są poza tym pyszne smażone w cieście naleśnikowym albo panierowan
                                      > e (jak np. kwiaty dyni).

                                      O tym dowiedziałam się po latach, bo w domu nie było tradycji robienia deserów z kwiatów. Dobre są też kwiatostany czarnego bzu w cieście naleśnikowym.


                                      > Poza tym w Polsce rośnie mnóstwo jadalnych, zdrowych roślin mających status chw
                                      > astów, którymi tak od powiedzmy kwietnia a w zachodniej części Polski od marca,
                                      > można bezkosztowo wzbogacać dietę (żadne rzodkiewki czy inne pędzone w szklarn
                                      > iach nowalijki są niepotrzebne): pokrzywa, perz, mniszek lekarski, babka zwycza
                                      > jna i lekarska, gwiazdnica, podagrycznik, lebioda, rzeżucha łąkowa... Dobrą rob
                                      > otę w tym temacie robi np. Łukasz Łuczaj.

                                      Wiosenne dłubanie w trawie z daleka od szosy sposobem na awitaminozy tongue_out I jeszcze boże chlebki czyli nasiona ślazu zaniedbanego, jakie to było pyszne! Sporo białka i tłuszczu.
                                      • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 18:58
                                        aandzia43 napisała:

                                        > > kwiaty akacji są poza tym pyszne smażone w cieście naleśnikowym albo pani
                                        > erowan
                                        > > e (jak np. kwiaty dyni).
                                        >
                                        > O tym dowiedziałam się po latach, bo w domu nie było tradycji robienia deserów z kwiatów.

                                        Też dowiedziałam się o tym całkiem niedawno. Podobnie o gwiazdnicy czy podagryczniku.
                                        Ale odkąd to wiem, to wiem, że nie ma co płakaćwink nad papryka, rzodkiewką, kiwi czy bananami. Cały zestaw witamin i mikroelementów znajdę w najbliższym parku.
                                        • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 19:15
                                          > Też dowiedziałam się o tym całkiem niedawno. Podobnie o gwiazdnicy czy podagryc
                                          > zniku.
                                          > Ale odkąd to wiem, to wiem, że nie ma co płakaćwink nad papryka, rzodkiewką, kiwi
                                          > czy bananami. Cały zestaw witamin i mikroelementów znajdę w najbliższym parku.

                                          To trzymajmy tę wiedzę dla siebie, bo jak naród ruszy na łąki jak szarańcza to dla nas nic nie zostanie big_grin
                              • 1matka-polka Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 09:45
                                "ale weź tu przetrwaj tę czarną bezowocową dziurę wiosenną wink"

                                Widzisz a dla mnie owoce i wiele warzyw, moglyby nie istniec, za to miesko misi byc...
              • skumbrie Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:38
                >W Polsce w marcu jest sezon na nic, a tym się nikt nie najewink

                To kolejny dowód na twoje oderwanie od rzeczywistości i brak wiedzy. No ale co kto lubi 😂
                • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:54
                  Na nic świeżego, a jednak miło sobie pochrupać rzodkiewki i paprykę do śniadania, tak samo jak jeść owoce i warzywa u nas niedostępne o każdej porze roku. Z kiszonek to lubię kapustę i ogórki, trudno byłoby mi je jeść na zmianę przez kilka miesięcy w roku.
              • gulcia77 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:48
                W tradycyjnej kuchni właśnie wcinasz postny żur, kluski i kiszonki wszelakie.
                • milva24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:01
                  Tak. Ja nawet kiszonki lubię ale dzieci o ile jeszcze ogórki przełkną to kiszonej kapusty nie ruszą. Że względu na nie kupuję paprykę, banany i ogórki szklarniowe choć mam przy okazji dysonans poznawczy bo mi się to kłóci z logiką.
                  • milva24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:02
                    O, marchwią je jeszcze pasę, tania i polska.
          • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 21:08
            Nie są chyba karmione papryka, rukola ani szklarniowymi ogórkami? Zboża paszowe, kiszonki są jednak tańsze niż warzywa w Kauflandzie, no i ten system dopłat do wszystkiego.
    • caponata75 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:14
      Jemy mięso 1-2 w tygodniu. Od ok. roku mieszam w potrawach pierś kurczaka z tofu. Nikt nie narzeka, syn bardzo zadowolony.
      Nie gotuję niemal nic z polskiej kuchni, preferuję azjatycką, tam łatwiej unikać mięsa.
    • pepsi.only Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:26
      Ograniczyć, tak mogę, zrezygnować- NIE.
      Lubię / lubimy jeść mięso.
      Wprawdzie nie jemy go jakoś dużo, bo dietę mamy raczej zróżnicowaną, jest mnóstwo potraw bezmięsnych, zwłaszcza gdy bazą są jajka (frittaty, szakszuka, itd) , lubimy też potrawy na słodko, ale dodatek mięsa w wielu potrawach jest, być powinien, i z tego nie zrezygnuję.
      Nie toleruję żadnych udawańców, typu pasztet z warzyw, bo to nie pasztet, tylko siakieś ciasto warzywne. Nie zjem kiełbasy z soi, czy tam innego warzywa, bo to nie kiełbasa. Jeśli mam ochotę na schabowego, to chcę zjeść schabowego (pewnie wypadnie raz w miesiącu, a może rzadziej, ale schabowy to schabowy). Nie będę go zastępować np. boczniakiem. Oczywiście boczniaka w panierce też zjemy, ale to zupełnie coś innego.

      itd itp...
      • chococaffe Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:36
        Nie zjem kiełbasy z soi,

        ja soi z zasady unikam
        • milva24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:04
          Ja z soi to tylko sos sojowy gdzieniegdzie jako przyprawa.
    • hiacynta.bukiet123 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:32
      Już dawno ograniczyłam, u nas mięso na obiad jest jakieś 3 razy w tygodniu. Nawet mój pochodzący z chyba najbardziej mięsożernego stanu USA mąż przyzwyczaił się i nie jęczy codziennie o mięso. Natomiast oboje mielibyśmy poważny problem z ograniczeniem nabiału.
      • mia_mia Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:38
        Niestety mój mąż z centrum Warszawy z trudem akceptuje obiady bez mięsa, dobrze, że synowi do szczęścia potrzebna tylko mąka, pomidory (których na surowo nie tyka) i ser.
        • igge Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 15:41
          U nas mięsolubna jestem w zasadzie ja.
    • mama-ola Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:53
      2 osoby w mojej rodzinie nie jedzą wcale, 1 osoba je różne rzeczy, ale 1 je mięso dzień w dzień i nie wyobraża sobie innego pożywienia. Ze względu na tę czwartą osobę byłoby ciężko o zastępniki. No ale przecież by się jakoś dostosowała. Aaa, zapomniałam, jest jeszcze mięsożerny pies; z tym problemem to nie wiedziałabym co począć.
      • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 10:55
        Karmiłabys go mięsem, proste.
        • lauren6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:47
          Jaś Kapela by się z tobą nie zgodził, bo on zrobił z psa weganina 🤣
    • znowu.to.samo Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:07
      Trzeba będzie puścić w ruch naleśniki, kluski pyzy i inne tego typu. Zupy kapuśniak fasolowa grochowa
      • chococaffe Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:13
        Dlaczego? Wegetarianskie curry jest pyszne
      • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:15
        Kiedyś świetnie było widać kto jest na takiej mączno-ziemniaczanej diecie, charakterystyczna cera wskutek złego odżywiania. Z wyjazdów na wieś z dzieciństwa i wczesnej młodości w latach 80-tych i 90-tych pamiętam, że ludzie wyglądali źle w porównaniu z miastowymi, zaniedbani, wychudzeni albo gąbczasci, fatalne zęby nawet u młodych.
        • chococaffe Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:22
          ale to raczej z braku warzyw i owoców, nie mięsa
          • po_godzinach_1 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:24
            I od wódki
            • znowu.to.samo Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:38
              No ale jak będzie trzeba zaciskać pasa to nie będzie innego wyjścia. Z resztą to bedzie nie tylko kluchy ale na zmianę z innymi potrawami
          • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:33
            Na diecie mączno-ziemniaczanej, wyraźnie napisane. My w mieście jedliśmy o wiele więcej warzyw i owoców i w sposób bardziej urozmaicony niż krewni i znajomi na wsi (wsie w kompletnie różnych częściach kraju więc nie była to lokalna specyfika). Generalnie, moje wiejskie wspomnienia spożywcze z tamtych czasów są słabe, niewiele rzeczy mi smakowało poza pierogami z jagodami.
            • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:38
              mam wrażenie, że tu mało kto pamięta, że warzywa i owoce naprawdę są sezonowe. i że o tej porze nie było na przykład rzodkiewek ani pomidorów. że już nie powiem o mandarynkach czy bananach. pamiętam jak się cieszyłam z pierwszych rzodkiewek na wiosnę. ludzie mieli bardzo mały wybór warzyw i owoców szczególnie poza sezonem. i jak nie mieli mięsa zostawały potrawy mączne, kapusta, ziemniaki. to nie jest podstawa zdrowego żywienia, jeżeli to się je miesiącami.
              • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:41
                Ja pamiętam. Czekanie na pierwszą rzodkiewkę czy pomidora.
                • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:42
                  a jak one smakowały!

                  wegetarianizm w tamtych czasach oznaczał znaczne zubożenie kuchni.
                  • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 12:09
                    Jako dziecko bardzo lubiłam "masło rzodkiewkowe" czyli drobno starte rzodkiewki (odsączone) wymieszane z masłem - i to na świeży chleb. Matko, jak ja czekałam, żeby tych rzodkiewek urosło tyle, żeby był sens je trzeć!!!
                    • chococaffe Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 12:19
                      Ale po co trzeć? smile Wystarczy 'na bogato" obłożyć plasterkamismile (uwielbiam rzodkiewkę)
                      • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 13:54
                        No nie! To nie ta konsystencja, nie ten smak 😁
                        Teraz już nie trę, nie chce mi się 😉 zjadam w całości
                    • milva24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 12:34
                      Ja masło rzeżuchowe pamiętam. Aż chyba sobie rzeżuchę posieję w tym celu smile
              • igge Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 15:51
                Z potraw mączno - ziemniaczanych, których u nas prawie nie ma, najbardziej lubię zwykłe obrane, ugotowane ziemniaki, którym to " rarytasem" mąż nas czasem z dziećmi zaskakuje.
                Dzieciaki co prawda od zawsze lubiły bardzo wszelkie mączne dania więc nie ma zmartwienia jakbym w końcu je do menu i to często wstawiła.
            • miabia Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 18:56
              "My w mieście" big_grinDD
    • po_godzinach_1 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:14
      Jest całe mnóstwo dobrych, niedrogich bezmięsnych potraw. Mięso nie jest konieczne i rzeczywiście - ktoś kto twierdzi, że musi każdego dnia jeść na obiad mięso nie kojarzy się najlepiej. Ale to raczej nie jest zdalnie sterowane, choć to ciekawy pomysł ;-0.
      • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:18
        widzisz a mięsożercom nachalni wegetarianie tez nie kojarzą się najlepiej smile
        • po_godzinach_1 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 11:20
          Mnie każda nachalność nie kojarzy się najlepiej
      • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 20.03.22, 21:20
        Podasz kilka przykładów, najlepiej z krajowych produktów i bez strączkowych?
        • mikams75 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 00:36
          moje ulubione - kotlety jajeczne z pieczarkami
          makarony/lazanie z sosami warzywnymi i z serem
          warzywne leczo
          warzywa nadziewane ryzem - tutaj mozna wmieszac wszystko, ale ok, ryz nie rosnie w pl.
          • bialeem Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 13:22
            Można dowolną kaszą zamiast ryżu napchać.
        • bialeem Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 13:29
          Kotlety z kaszy jaglanej z sosem pieczarkowym, kotlety jajowe, pierogi z dowolnym niemięsnym nadzieniem, makaron z dowolnym warzywnym lub serowym sosem, zapiekanki ziemniaczane z dowolnymi warzywami, jaja sadzone (osobiście nie lubię), zapiekanki makaronowe jv, pyzy, knedle, kopytka, leniwe, kasze z sosami, pieczone warzywa, talarki ziemniaczane z patelni, zupy na bulionie warzywnym z grzankami...

          Polska prosta kuchnia jest małomięsna. Ludzie o tym zapominają.
          • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 14:52
            Kopytka, makaron, ziemniaki gotowane i smażone, kapustę, leniwe, knedle i knedliki jadam, głównie jako danie główne. Do tego dodaje mięso, surowe warzywa, kompoty. Trudno zastąpić schabowego kasza i zjeść kasze gryczana z kotletem z kaszy jęczmiennej. Ie spotkałem jeszcze człowieka mięsożerne go, ( mięsożerca jest kot). Człowiek, świnia i szczur to wszystkożercy, co nie znaczy że komuś coś nie smakuje, nie lubi, szkodzi mu. Trudno obwiniać kogoś że ma taki a nie inny organizm, że straczkowe mu szkodzą, że jest uczulony na jaja, że mdli go po oliwie.
            • bialeem Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 15:47
              Ja nie o tym. Sama jestem mięsna raczej ponad przeciętnie, a strączki dla mnie poza groszkiem by mogły nie istnieć. Choć schabowego i mielone jadam raczej raz na dwa miesiące, to jak najbardziej z punktu widzenia potrzeb organizmu popieram jedzenie tego, czego organizm potrzebuje i nie wmuszanie w siebie rzeczy od których go odrzuca. Normalny organizm umie dać znać czego potrzebuje (poza używkami i cukrem - tu wchodzą mechanizmy uzależnienia, a ewolucja sobie jeszcze nie dała rady z nagłym wzrostem cukrów prostych w diecie).

              Twierdzę tylko, że jest cała gama nieudziwnionych polskich (i europejskich) dań wegetariańskich, a nawet wegańskich. Nie trzeba sięgać po curry z tofu, fufu czy inne wynalazki z końca świata (chociaż można). Moja mama miała całą półkę prlowskich książek kucharskich tego typu.
              Jak mi pokażesz faceta, który na co dzień bez schabowego się nie obejdzie, a stwierdzi, że 20 ruskich to nie obiad, to się zdziwię.
            • 200koni Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 16:01
              Jeżeli żywność podrożeje o 40 procent, świadczenia o 30, a mięso i jego przetwory o 80, to nauczysz się inaczej jadać. Ludzie dostosowują się do warunków, a przecież nigdy nie zjadano tak ogromnych ilości mięsa.
              • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 16:45
                Zjadano. Podobno za czasów kartek na mięso jedzono go więcej niż obecnie. Przeciętny Amerykanin zjada ponad 100 kg rocznie, Hindus niecałe 5 kg. Demagogicznie - porównaj średnia długość życia. Ludzie potrafią się, jako zwierzęta wszystkożerne, przystosować do warunków, nawet w łagrach, kacetach, gettach. Jedni przetrwali, inni nie. I nie mam nic przeciw wegetarianom, nawet popieram ich sposób żywienia bo gdy będzie mniejsze zapotrzebowanie na mięso, być może stanieje. Pisano na forum, że a to mięso śmierdzi, a to że serca i żołądki są ohydne i spotykało się to że zrozumieniem. Ciekawe, czy z taką tolerancja spotykają się poglądy ze fasola cuchnie, od makaronu zbiera się na wymioty a warzywa są niezdrowe?
                • sumire Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:03
                  kokosowy15 napisał(a):

                  > I nie mam nic przeciw wegetarianom, nawet popieram ich sposób
                  > żywienia bo gdy będzie mniejsze zapotrzebowanie na mięso, być może stanieje.

                  Jest i tak tanie. Bo zakładam, że nie mówimy o stekach z masowanych japońskich krów ani żabnicach, ale o produkowanym masowo drobiu i wieprzowinie.

                  > Pisano na forum, że a to mięso śmierdzi, a to że serca i żołądki są ohydne i spo
                  > tykało się to że zrozumieniem. Ciekawe, czy z taką tolerancja spotykają się pog
                  > lądy ze fasola cuchnie, od makaronu zbiera się na wymioty a warzywa są niezdrow
                  > e?

                  Cóż, panie kolego, mięso to martwe zwierzę. Nie dziw się, że niektórzy nie lubią jego zapachu.
                • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:21
                  Padlina to padlina. Zawsze śmierdzi. Ludzie którzy jedza duzo mięsa tez śmierdza. Ale zeby to poczuc trzrba przestac jeść mieso.
                  • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:24
                    i właśnie dlatego mięsożercy nie znoszą wegetarian. za chamstwo. i wy się dziwicie, czemu mięsożerni faceci uciekają do konfy a część młodych chłopaków najbardziej się boi jako potencjalnej dziczyzny nawiedzonej wegetarianki.

                    a mięso pachnie. surowe też.
                    • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:25
                      miło być dziewczyny a nie dziczyzny. parszywy słownik.
                    • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:31
                      Jasne. Pachnie..skocz do rzeznika po perfumy skoro tak pachnie.
                      • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:33
                        Fasolą czy kaszą gryczana chyba też nikt się nie perfumuje. Albo perfumuje, nie znam aż tak upodobań wegetarian.
                        • little_fish Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 10:23
                          Tudzież kapustą kiszoną albo czosnkiem 😁
                      • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:35
                        jak na nauczycielkę to kultury nie masz.
                        • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:39
                          Moze nie mam. Praca w szkole to poligon..Mam tez doświadczenie ze szkolna stolowka w ktorej gotuje sie mieso. Smrod w calej szkole. No i chlopcy cwiczacy na korytarzach to jest dopiero smrod..ale może dlatego ze sie nie myją. Pot miesozercy jest silniejszy w zapachu i tyle. Nie ma co plakac nad tym faktem. Tak po prostu jest.
                          • po_godzinach_1 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:42
                            fogito napisała:

                            > Moze nie mam. Praca w szkole to poligon..Mam tez doświadczenie ze szkolna stolo
                            > wka w ktorej gotuje sie mieso. Smrod w calej szkole. No i chlopcy cwiczacy na k
                            > orytarzach to jest dopiero smrod..ale może dlatego ze sie nie myją. Pot miesoze
                            > rcy jest silniejszy w zapachu i tyle. Nie ma co plakac nad tym faktem. Tak po p
                            > rostu jest.

                            Myślałaś o zmianie pracy na taką na wolnym powietrzu ? Albo w kwiaciarni ?
                            • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:52
                              Mysle o pracy na bezludnej wyspie. Albo o szkole bez śmierdzącej stołówki. W sumie zastanawia mnie jak te biedne dzieci przelykaja to goovno ktore im sie serwuje..masakra. psu bym nie dala.
                              • po_godzinach_1 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:53
                                fogito napisała:

                                > Mysle o pracy na bezludnej wyspie.

                                To dobry pomysł. Nie męcz ludzi sobą
                                • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 18:08
                                  Hahaha. Wolabys aby wszyscy ci przyklaskiwali. Smuteczek. Nie ma opcji.
                              • snajper55 Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 14:53
                                fogito napisała:

                                > Mysle o pracy na bezludnej wyspie. Albo o szkole bez śmierdzącej stołówki.

                                Czyli najlepiej praca w szkole na bezludnej wyspie.

                                S.
                                • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 16:27
                                  O wlasnie!
                          • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:45
                            jakakolwiek merytoryczna dyskusja kończy się, jak wege wyjeżdża, że mięso śmierdzi albo nazywa je padlina. to zamyka jakiekolwiek rozmowy.
                            pokazuje bowiem, że wege używając tego słownictwa ma drogą stronę w du.pie.


                            • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:53
                              Ide plakac ze wzruszenia.
                  • po_godzinach_1 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:27
                    fogito napisała:

                    > Padlina to padlina. Zawsze śmierdzi. Ludzie którzy jedza duzo mięsa tez śmierdz
                    > a. Ale zeby to poczuc trzrba przestac jeść mieso.

                    Nie ma nic gorszego, niz nawiedzone chamskie wegetarianki
                    • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:35
                      Prawda w oczy kole? Palacze tez śmierdzą ale dopóki nie przestają palic to twierdzą ze nic nie czują.
                      • bib24 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:36
                        mnie nic nie kole poza twoim brakiem kultury.
                        • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 17:40
                          Och serio. Dziewica na forum?
                    • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 18:12
                      po_godzinach_1 napisała:

                      > Nie ma nic gorszego, niz nawiedzone chamskie wegetarianki

                      no patrz, a ja znam sporo gorszych przypadków. Np. strzelający do cywilnej ludności.
                      Ale o.k., pozostań przy zdaniu, że nie ma na tym świecie nic gorszego, niż "nawiedzone, chamskie wegetarianki". To świadczy wyłącznie o tobie.
                  • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 19:11
                    fogito napisała:

                    > Padlina to padlina. Zawsze śmierdzi. Ludzie którzy jedza duzo mięsa tez śmierdz
                    > a. Ale zeby to poczuc trzrba przestac jeść mieso.

                    Nie opowiadaj głupot, nikt z moich znajomych wegetarian (nabytych i od urodzenia) nie mówił, że mu ludzie wokół śmierdzą. Moje skromne doświadczenia w okresowej abstynencji mięsnej też nie potwierdzają wyimaginowanych smrodów ciągnących od mięsożerców. Śmierdzą ludzie, którzy mają zaburzenia metaboliczne, często też ci którzy odżywiają się wbrew preferencjom organizmu.
                    • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 19:22
                      Jasne jasne. Za duzo miesa to wzrost kwasowosci itd...
                      • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 19:34
                        ZA dużo. Jeszcze raz: ZA dużo. Ile dla kogo jest za dużo to już kwestia jego predyspozycji. Zasadniczo ludzie mają mocny albo słaby zapach bo tak mają i już. Tacy się urodzili. Jeden z większych znanych mi śmierdzieli nie jadł mięsa w ogóle od lat, nie wiem czemu śmierdział nawet jak był świeżo wykąpany, nie wnikam.
                      • bialeem Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 22:14
                        Dziękuję. Ta dawka lola była mi dziś potrzebnasmile

                        Mam nadzieję, że dzieci nie uczysz biologii, chemii czy czegoś poważnego. Jesteś aby katechetką?
                        • fogito Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 22:40
                          Haha jak brak argumentow to dwieczne pytanie czego ucze. Litosci. Glupot uczę ale niestety nie jest to religia. Co to za roznica. ty niewiele ze szkoly wynioslas wiec nie zawracaj sobie glowki.
                          • bialeem Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 00:01
                            Byle byś nie uczyła zakwaszania organizmu...
                  • snajper55 Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 14:56
                    fogito napisała:

                    > Padlina to padlina. Zawsze śmierdzi.

                    Zgadza się. Między innymi dlatego ludzie nie jedzą padliny,tylko mięso.

                    S.
                • 200koni Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 18:17
                  W sumie na świecie nie zjadano.
                  • bialeem Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 22:20
                    W sumie na świecie nigdy także nie było tylu ludzi. Wyobraź sobie, że jeszcze ich przybywa i to w bogacących się krajach, a to oznacza jeszcze większy wzrost spożycia mięsa.
                    • 200koni Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 10:36
                      A to oznacza jeszcze szybsze zużywanie zasobów.
                      • bialeem Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 20:52
                        Oczywiście. Dlatego zaczynamy mieć hydroponiczne warzywa i już mamy modyfikowane pasze. Przez modyfikowane mam na myśli bardziej odporne na inne warunki klimatyczne, a nie "ojej GMO, wyrośnie mi po nim ogon i trzecie oko". Rośliny lubią podwyższone stężenie co2 w atmosferze. W przewidzianej perspektywie będą migracje ludzi, będą modyfikacje typu odsalanie, wyłapywanie co2 itd ale mogę się założyć, że postęp biotechnologiczny wygra (po raz kolejny) z takimi przepowiedniami.
                        • snajper55 Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 23:56
                          bialeem napisał:

                          > Rośliny lubią podwyższone stężenie co2 w atmosferze.

                          To nie jest takie proste. Rośliny najlepiej czują się gdy parametry środowiska mieszczą się w pewnych granicach. Nie jest dla roślin dobra zbyt duża ilość wody ani zbyt duże stężenie CO2. A to ostatnie osiągnęło poziom nieznany ani człowiekowi, ani współczesnym roślinom.

                          "Rośliny, którym dostarcza się nadmierne ilości CO2, mogą cierpieć na niedobory innych składników odżywczych (np. azotu).
                          (...)
                          U niektórych roślin zbyt wysokie koncentracje CO2 powodują spowolnienie fotosyntezy. U innych (takich jak soja) – osłabiają mechanizmy obrony przed szkodnikami."

                          naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-im-wiecej-co2-tym-lepiej-dla-roslin-47/
                          S.
                          • bialeem Re: mięso w dzisiejszych czasach 23.03.22, 01:53
                            Spokojna twoja rozczochrana. Zależy jakim roślinom. Parę lat gmo albo parędziesiąt krzyżowania i gatunki będą kochały tę atmosferę.
                            Oczywiście najlepiej działa ewolucja, ale na nią nie będzie czasu.
              • triss_merigold6 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 16:53
                Jeśli żywność podrożeje o 40% to szybko wymrze duża część ludności Afryki, Azji i obu Ameryk więc problem niedoborów sam się rozwiąże. Jesteś pewna, że o to Ci chodzi?
                • alicia033 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 18:06
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Jeśli żywność podrożeje o 40%

                  ale rozumiesz, że to, że tu tyle może podrożeć nie znaczy, że gdzie indziej podrożeje tyle samo?
                  Naprawdę, Nowy Wał nie rządzi cenami poza Polską.
                • 200koni Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 18:51
                  Jesteś pewna, że przemyślałaś cokolwiek?
                  Wyobraź sobie scenariusz z II wojny światowej na kontynencie, czyli konieczność przejęcia hodowli mięsa na potrzeby armii. Kilogram kupisz na kartki, resztę możesz kupować na czarnym rynku.
                  Hodowlę mogą też ograniczyć braki czystej wody. Ile kosztowałoby mięso, gdyby trzeba oczyszczać każdą kroplę?
                  Podczas II wojny światowej w Anglii bardzo ograniczono hodowlę. Liczono, że z 10 akrów pastwiska wyżywi się 12 osób. Jeżeli pastwisko obsieją zbożem, przekarmi się 200 osób, a 400 przy uprawie kartofli. Dorosły dostawał na kartki 8 porcji mięsa na miesiąc plus pół kilo boczku.
                  Żadna gałąź rolnictwa nie pochłania takich ilości wody i ziemi jak hodowla.

                  • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 20:02
                    W specjalnych warunkach walczy się o możliwości przetrwania ludzi w specjalny sposób. Jeżeli paliwo będzie potrzebne wojsku, przestanie być dostępne na rynku. Wiesz, ile wody zuzywa się do produkcji paliw silnikowych, jak ich spalanie niszczy środowisko? I też najbardziej przywiązani do foteli samochodowych będą musieli się przystosować. Takie życie.
                    • 200koni Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 20:05
                      O tym mówię. Będzie potrzeba, na przykład cenowa, to się dostosujesz raz dwa. Bez wydziwiania, że bez mięsa nie możesz.
                      • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 20:42
                        Już to napisałem. Nawet w gettach, łagrach i kacetach niektórzy się przystosowali. Niektórym się to nie udało, tak bywa. Części Ukraincow nie wyszło, dużej grupie Irlandczyków, sporej liczbie Etiopczyków.
                  • bialeem Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 22:22
                    Słyszałaś może o zielonej rewolucji? Śmierć głodową z przeludnienia ostatnio wróżono pół wieku temu.
                    • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 21.03.22, 22:46
                      W Irlandii nie wróżono, była faktem. W Ukrainie również. W Jemenie, Erytrei, Etiopii jest bez wróżb. A takich miejsc na świecie jest wiele.
                      • bialeem Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 00:00
                        Z przeludnienia, a nie w wyniku celowych działań mających na celu zagłodzenie ludności przez okupanta/odcięcia importu. 200koni twierdzi, że nie da się takiej ilości żywności wyprodukować. Otóż da się. Wody też nie zabraknie. Są kraje, które już teraz większość swojej wody pitnej pozyskują z odsalania. Człowiek to takie ciekawe zwierze, które nie bez powodu ma jeden z największych zasięgów występowania. Umie kształtować swoje środowisko.

                        Ludzie pewnie w przyszłości przestaną jeść mięso, ale bardzo, bardzo wątpię żeby cena miała na to większy wpływ.
                        • 200koni Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 10:33
                          Odsalanie wody zużywa dużo energii i jeszcze przed covidem było bardzo drogie; 0,5-2,0 dolarów za metr sześcienny.
                          Krowa wypija do 250 litrów wody dziennie (plus woda do uprawiania pasz). Dociągniecie tej wody rurociągami do Wielkopolski podniosłoby cenę mięsa w kosmos.
                          • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 13:46
                            Jeżeli tej paszy nie zje krowa, zjesz ją ty i to w znacznie większe ilości niż mięsa z krowy. Królowa po prostu jest koncentratorem jedzenia. Mięsa zjadasz 15 - 20 dekagramow dziennie, paszy musiałbyś jeść 6 kilogramów, czyli tyle ile koza. Pomilam oczywiście słynne straczkowe, które jako "rozdymające" są niewskazane dla wielu ludzi, szczególnie starszych.
                            • araceli Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 13:50
                              kokosowy15 napisał(a):
                              > Mięsa zjadasz 15
                              > - 20 dekagramow dziennie, paszy musiałbyś jeść 6 kilogramów

                              6 kilogramów np. soi to 12 TYSIĘCY kalorii. Pogrzało cię?
                              • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 16:48
                                Jesz wyłącznie soję? Podziwiam. W Polsce uprawia się soję na masowa skalę? Nie słyszałem, podaj, gdzie się to robi. A może trzeba importować? I transport jest za darmo, nie obciąża środowiska?
                                • araceli Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 17:08
                                  kokosowy15 napisał(a):
                                  > Jesz wyłącznie soję? Podziwiam. W Polsce uprawia się soję na masowa skalę? Nie
                                  > słyszałem, podaj, gdzie się to robi. A może trzeba importować? I transport jest
                                  > za darmo, nie obciąża środowiska?


                                  To ty porównywałeś "ile trzeba by zjeść" - pokazałam, że piszesz totalne bzdury.


                                  Paszy dla zwierząt się nie importuje dziadziu? big_grin
                            • 200koni Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 14:42
                              Podałam ci przeliczenia brytyjskie z II wojny światowej. Ten sam obszar mięsem wyżywi 12 osób, zbożem - 200, kartoflami - 400.
                              • kokosowy15 Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 16:54
                                Możesz jeść wyłącznie kartofle, możesz je mieszać ze zbożami, możesz także jeść trawę latem i siano zima, możesz także przeżuwac, nie mój interes. Proszę tylko, żebyś nie dyktował co ja mam jeść. Przygotowując się na kryzys czas rozpocząć pracę nad genetyczna modyfikacja ludzi, żeby mieli w skórze chlorofil. Mogli by wtedy asymilować, bez udziału i zwierząt i nawet roślin.
                                • araceli Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 17:09
                                  kokosowy15 napisał(a):
                                  > Proszę tylko, żebyś nie dyktował co ja mam jeść.

                                  Napisał dziadzio, który najchętniej zakazałby ludziom jeździć prywatnymi samochodami big_grin

                                  Jak widać - środowisko kochasz tylko w zakresie wygody własnej dudy. Żałosne.
                                • 200koni Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 18:48
                                  Nie histeryzuj tak żenująco. O twojej diecie zdecyduje twój portfel, a nie ematka.
                                  Jak dożyjesz sytuacji wyższej konieczności to raz-dwa zmienisz poglądy albo będziesz się obywał paroma skwarkami jak ludzie 100 lat temu.
                            • aandzia43 Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 17:24
                              A kto powiedział, że jesteśmy skazani na hodowanie i zjadanie albo niekalorycznych liści, albo mięsa? Nic pomiędzy? "Słynne strączkowe" w postaci mąki dodawanej do wypieków i potraw tracą (w dużym stopniu albo całkiem, nie pamiętam) właściwości wzdymające. Nie ma potrzeby zjadać tych strasznych strączkowych 6 kilogramów dziennie, wystarczy kilka razy w tygodniu lub/i wyroby z mąką z nich. Poza tym trochę białka mają kasze, mąki razowe i wiele warzyw. Same w sobie nie zaspokoją zapotrzebowania, ale jak się skumuluje biało w nich zawarte, zje trochę strączkowych w różnej postaci i zakąsi jajkiem to niedoborów nie będzie.
                          • bialeem Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 21:01
                            To będzie tylko tanieć. Patrz jak staniał i się ulepszył solar w momencie w którym się za to realnie zabrali. Samochodów elektrycznych też się nie dało wyprodukować, bo baterie za małe.
                            Potrzeba sprawi, że się da. Tylko za mojego życia było kilka przewrotów naukowych, a jestem jeszcze przed 40.
                            • 200koni Re: mięso w dzisiejszych czasach 22.03.22, 21:09
                              Nie sądzę, żeby utrzymywanie niezdrowego i okrutnego obyczaju kulinarnego było tego warte, ale czas pokaże.
                              • bialeem Re: mięso w dzisiejszych czasach 23.03.22, 01:57
                                Chcesz czy nie, jesteśmy wszystkożerni. Dzięki temu niezdrowemu i okrutnemu obyczajowi mieliśmy wystarczająco białka żeby rozwinąć nasze wielkie mózgi. Zwierzęta wykorzystywać jeszcze jakiś czas będziemy. Tak jesteśmy zbudowani.
Pełna wersja