Jakiego byście chciały powtórnego związku?

    • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 06:33
      Kiedy jest szantaż, a kiedy jasne postawienie sprawy czego ktoś chce od życia i jak wyobraża sobie związek i jego rozwój?
      • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 21:23
        Trzeba być elastycznym.
        • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 21:24
          Jeśli ludziom zależy na sobie.
          • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 08:08
            tylko to idzie w 2 strony.
            • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 10:19
              Tak
    • brubba Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 07:24
      Bez wspólnego zamieszkiwania.
    • lannnnntana Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 07:26
      Gdyby mój związek się rozpadł już nigdy nie związałabym się z nikim. Mam dość mężczyzn jak na jedno życie.
    • pani_tau Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 08:04
      Związek z szantażystą to coś, przed czym wszystko mi wyhamowuje z wizgiem, ze szczególnym uwzględnieniem kwestii łóżkowych.
    • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 08:58
      Na czym polegaja te szantaze?
      • ophelia78 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:05
        W skrócie w tekstach "albo zamieszkamy razem albo się rozstajemy".
        Na co ja konsekwentnie odpowiadam: dobrze, to się rozstańmy.
        • extereso Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:11
          Ja też nie wiem czy to szantaż, to znaczy forms słaba, ale z drugiej strony może on mówi, wiesz, ja szukam bliższego związku, bardzo chciałbym z Tobą, ale jeśli Tobie z tym nie jest po drodze to chyba każdy będzie musiał iść w inna stronę. No to przecież to nie szantaż a informacja. Nie wiemy jak i co on tam mówi.
          • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:14
            dokładnie
          • m_incubo Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:58
            To jest szantaż.
            Albo zrobisz coś, czego nie chcesz, albo się rozstajemy. Ona mówi: nie zrobię, więc rozstańmy się. A ten się nie rozstaje, tylko w kółko pitoli swoje: albo to zrobisz, albo się rozstajemy! To jest szantaż, tylko równie słaby, jak szantsżysta.
            • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 10:00
              m_incubo napisała:

              > Ona mówi: nie zrobię,
              > więc rozstańmy się.
              >
              Ona tego nie mowi, napisala to w poscie starts wymaga, nie chce razem mieszkac ale rozstac sie z nim tez nie chce.
              • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 10:04
                właśnie
              • m_incubo Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 10:07
                Ależ mówi.
                albo zamieszkamy razem albo się rozstajemy".
                Na co ja konsekwentnie odpowiadam: dobrze, to się rozstańmy.
                • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 10:13
                  On stawia sprawę jasno, daje czas do namysłu i pewnie niebawem to zrobi. Rozstanie się. Nie na zasadzie szantażu tylko różnic nie do pogodzenia.
        • triss_merigold6 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:11
          Szkoda trochę, że ma takie podejście, aczkolwiek jakoś gościa rozumiem. Wyjaśnia dlaczego?
        • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:13
          ophelia78 napisała:

          > W skrócie w tekstach "albo zamieszkamy razem albo się rozstajemy".
          > Na co ja konsekwentnie odpowiadam: dobrze, to się rozstańmy.

          Czyli taka slowny ping-pong. A dlaczego nie chcesz z nim zamieszkac?
        • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:14
          To jest jasne postawienie sprawy.
          • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:20
            Jasne tak ale czy podala powody?
            Sa osoby ktore maja okreslona wizje zwiazku i chca mieszkac razem. Jesli facet jest niezadowolony to pewnie za jakis czas to sie rozpadnie. Natomiast autorka warku chyba ma konkretne powody dla ktorych nie chce z nim zamieszkac.
            • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:25
              Powody....domyśłam się, że oni nie licealiści, ludzie nie chcą ze sobą w poważnej relacji "chodzić". w każdym razie zdecydowana większość ludzi. Tylko żyć na codzień ze ślubem albo bez.
              • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:27
                Autorka chce 'chodzenia' a facet zwiazku z zamieszkaniem czyli jednak bardziej dojrzalego.
            • magdallenac Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 12:27
              Też jestem ciekawa jakie są powody, bo one mogą rzucić całkowicie inne światło na cały ten problem. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda, jeśli od samego początku pani nakreśliła jasne warunki i zasady- wspólne mieszkanie, to opcja po moim trupie, a zupełnie inaczej, jeśli państwo budowali i inwestowali uczuciowo w związek, a jedna ze stron pozostawała w przekonaniu, że celem do którego oboje dążą jest wspólne zamieszkanie.
              • ophelia78 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 14:49
                Juz wyjaśniam powody (emocjonalne i logistyczne, kolejnosc przypadkowa)
                -. Jak syn miał 5 lat weszlam w poważny związek, zamieszkałam z obecnie juz ex. Po 4 latach z dnia na dzień ot tak powiedział mi że mnie nie kocha i koniec z nami. Na szczęście mialam własne mieszkanie i z synm mieliśmy dokąd wrócić a to wszystko mialo miejensce 4 lata temu. Dopóki syn nie jest dorosły nie będę mu fundowała przeprowadzek i mieszkania z moim partnerem. Bo juz raz przeżył rozpad3k mojego związku i w związku z tym przeprowadzke
                - mieszkam z synem w 2pokojowm mieszkaniu rzut beretem od pracy i szkoly. Mój M na drugim końcu miasta. U nas nie ma miejsca na kolejną osobę. A 2 h w korkach dzien w dzień to opcja po moim trupie.
                - czuje ze po prostu nie chce. Lubię być w domu sama tzn sama lub z synem. Nie potrzebuje mieć cały czas kogoś kolo siebie, wręcz mi przeszkadza.

                Dla mnie związek taki wlasnie spotykamy się, widujemy, jakies wyjazdy, czasem nocowanie jest ok. Ale P.O.meza nie potrzebuję.

                • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 15:00
                  Czyli ty z roznych powodow nie chcesz sie zaangazowac. Rozumiem kwestie dziecka, akurat w tym przypadku twoje obawy sa uzasasnione.

                  Natomiast to:

                  czuje ze po prostu nie chce. Lubię być w domu sama tzn sama lub z synem. Nie potrzebuje mieć cały czas kogoś kolo siebie, wręcz mi przeszkadza.

                  Znaczy ze ty poprostu nie chcesz sie angazowac, odpowiada ci jedynie spotykanie sie bo nie lubiez byc z kims zbyt blisko i czesto, codziennie.
                  Ok. Jednak powiedz to jasno oraz miej pewnosc ze twoj facet wie ze zdania nie zmienisz.
                • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 15:26
                  Ale urzedzilas na początku o tym, że wspólne mieszkanie odpada?
                  • ophelia78 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 16:04
                    Co to znaczy od początku? Od pierwszej randki? No nie...
                    Ale gdy związek był już na tyle zaawansowany ze w ogóle pojawiają się takie tematy to owszem.
                    • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 16:21
                      Im szybciej tym lepiej bo to sprawa z gatunku fundamentalnych z wykluczonym kompromisem. Wspomnieć choćby mimochodem. Zresztą w wieku jak sądzę nie nastoletnim i poststudenckim czy związek jest poważny wiadomo wcześniej niż po ponad 3 latach
                    • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 16:53
                      ophelia78 napisała:

                      > Co to znaczy od początku? Od pierwszej randki? No nie...
                      > Ale gdy związek był już na tyle zaawansowany ze w ogóle pojawiają się takie tem
                      > aty to owszem.

                      Czyli dopiero gdy zwiazek byl juz zaawansowany...to jednak troche slabe z twojej strony, wspolne mieszkanie to jest jedna z fundentalnych kwestii wiec owszem powinnas to powiedziec na wczesnym etapie a nie gdy juz facet sie zaangazowal.
                    • alpepe Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 18:02
                      Nie podoba mi się to, ja mojemu przyjacielowi dość wcześnie dałam do zrozumienia, co on zresztą przyjął z ulgą, że wspólne mieszkanie póki co nie wchodzi w rachubę. I sądzę, że to jest ważne, powiedzieć od razu, jak ktoś sobie wyobraża związek. Inna sprawa, że dobrze, że nie probujesz synowi mącić w głowie kolejnym p.o. tatusia.
                      • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 18:36
                        Jesli pan pomieszkuje to syn raczej spedza z nim czas wiec wiez juz jakas powstala. W razie rozstania to tez pewnie jakis wplyw na niego bedzie mialo.
                • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 21:05
                  Jak facet Cię kocha i chce poważnie być z Tobą w związku to zrozumie Twoje powody. Jaki szantaż?
                  Moim zdaniem Twoje powody są mega rozsądne i racjonalne.
                  Sparzyłaś się. Odbiło to się na dziecku. Masz prawo i obowiązek wręcz zatroszczyć się o dobro małego. I oczywiście realizować swoją wizję bycia razem z partnerem, wizję, która przecież może się kiedyś zmienić, ewoluować. W miarę jak Twój związek będzie się umacniał i dobrze rokował.
                  Uważam, a nie zawsze tak uważam, że facet powinien dostosować się w tej sytuacji do Ciebie.
                  Myślisz bardzo sensownie.
                  On ma jakieś dziecko przy sobie?
                  Powodzenia autorko.
                  • ophelia78 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 09:25
                    Ma ale nie przy boku.
                    Córka 23 lata, studentka. Mocno samodzielna.
                    • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 01:03
                      Ma.
                      Sporo starsze od Twojego.
                      Nie zmieniam zdania nawet jak on też ma .
                  • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 16:19
                    Wszystko racja tylko dla o ujawnić się z tym jak zaczęło się robić poważnie (chyba z jego strony bo nie z jej,). A kto wie czy nie po ponad 3 latach.
                  • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 08:10
                    To samo można powiedzieć, że jak ona nie chce się rozstawać to zrozumie jego powody.
                    • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 10:21
                      Dlatego w takiej sytuacji dojście do porozumienia może potrwać.
                      • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 17:21
                        Może on na to liczy, ale jakie jest wyjście? Mieszkanie razem co drugi dzień?
                  • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 12:00
                    Jak ona chce z nim być to zrozumie jego powody. No i nie padło nic tego faceta jako tego faceta. Na jego miejscu czytając jej motywację czemu nie miałabym poczucie obciążanie mnie g... , za które nie odpowiadam. Sprawa postawiona została późno, może nawet po 3 latach związku. Słabo ze strony ophelii.
                    • ophelia78 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 18:02
                      Nie została postawiona późno bo od momentu kiedy związek wszedł w fazę poważna i pojawiło sie hasło "zamieszkajmy razem" to powiedzialam ze nie.

                      I owszem., partner jest jak to powiedziałaś obciążony nie swoim g.... -, jesteśmy suma swoich doświadczeń, one nas kształtują tak a jie inaczej. I moje doświadczenia życiowe doprowadziły do tego że mam powody chciec związki dochodzącego z nie mieszkania razem
                      • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 18:05
                        Od momentu kiedy związek wszedł w fazę poważna to jest późno. A obciążanie kogoś g..., za które ten ktoś nie odpowiada to sygnał, że przed wejście w obecna relacje powinnaś iść na terapię. Nie piszę tego złośliwie.
                        • znana.jako.ggigus Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 25.03.22, 01:00
                          Bardzo mądrze piszesz.
                          Zawinił kowal, a powiesili kogoś innego.
                          Współczuję temu człowiekowi - ponosi karę za cudze przewienia.
                          Oczywiście drugą stronę też rozumiem.
        • palacinka2020 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:53
          Zwiazek nie powinien polegac na szantazowaniu sie i stawianiu sprawy na ostrzu noza. Macie inne plany w zyciu, rozstancie się.
          • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:54
            No tylko jak on się rozstanie to będzie że szantażuje smile
            • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 10:01
              Dokladnie. Ona nie chce z nim mieszkac ale rozstac sie z nim tez nie chce
            • m_incubo Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 10:01
              No bo szantażuje 🤷‍♀️
              Ona go niczym nie szantażuje, mówi otwarcie: nie odpowiada ci taki związek, to się rozstajemy.
              A jemu niby nie odpowiada, niby grozi rozstaniem, a siedzi, nie rozstaje się i narzeka. Dlaczego ona ma się rozstawać? Ona jest w takim związku, jaki jej odpowiada.
              • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 10:03
                Ona go niczym nie szantażuje, mówi otwarcie: nie odpowiada ci taki związek, to się rozstajemy.

                On jej mówi to samo big_grin
                • m_incubo Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 10:06
                  Ale to jemu rzekomo nie odpowiada związek dochodzący. Jej odpowiada. Ona ma to, czego szukała - faceta na weekendy. Jego związek nie satysfakcjonuje, grozi odejściem, to może niech odejdzie, zamiast ciągle grozić?
                  • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 10:14
                    Pewnie odejdzie. Nie jest lekko bo jest zaangażowany w związek, pewnie ma nadzieję na jej zmianę zdania po namyśle.
                    • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 12:06
                      Tyle ze ona go nie traktuje powaznie, nie chce zaaangazowac sie w zwiazek, facet nie powinien na nia tracic wiecej czasu, choc trzy lata to duzo czasu.
                      • m_incubo Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 12:36
                        No jeśli od początku jasno stawiała sprawę, że nie interesuje jej wspólne mieszkanie, to niby dlaczego nie traktuje go poważnie? "Poważne związki" 45-50 latków to tylko z mieszkaniem?
                        • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 14:36
                          m_incubo napisała:

                          "Poważne związki" 45-50 latkó
                          > w to tylko z mieszkaniem?
                          >
                          A jakie znaczenie ma wiek? Jesli jedna osoba lub obie wykluczaja wspolne mieszkanie to nie jest to powazny zwiazek, jest to jakis zwiazek ale jednak niepelny.
                          • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 18:45
                            Dlaczego? Jedni lubią żyć w partnerstwie, inny wolą związek z przestrzenią zamiast quasi-nałżeństwa. Z pełnym zaangażowaniem. Czasem może być jak u autorki związku (doświadczenie), czasem jak u Alpepe (zobowiązania), a czasem bo ktoś tak lubi. Nie ma jedynej i słusznej definicji dobrego związku, jak ma wyglądać dla ludzi z zewnątrz (dopóki ci wewnątrz są zadowoleni i im pasuje).
                            • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 19:04
                              yuka12 napisała:

                              > Dlaczego? Jedni lubią żyć w partnerstwie, inny wolą związek z przestrzenią zami
                              > ast quasi-nałżeństwa.

                              A w zwiazku z zamieszkaniem nie moze byc przestrzeni?

                              Z pełnym zaangażowaniem.

                              Pelne to nie jest.

                              Nie ma jedynej i słusznej definicji dobrego związku, jak ma wyglądać dla
                              > ludzi z zewnątrz (dopóki ci wewnątrz są zadowoleni i im pasuje).
                              >
                              W przypadku autorki watku akurat jednej stronie nie pasuje.
                      • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 12:43
                        nie powinien. Logicznie pewnie to wie, a emocjonalnie - przetrawia.
    • kiddy Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:05
      Hipotetycznie - związek dochodzący. Ja się lepiej ogarniam, gdy jestem sama. Czasu mi nie brakuje, grafik działa idealnie. Do tego mam duże problemy z dostosowaniem się do innych w zakresie wypoczynku, spędzania czasu. Poza tym lubię być sama, mniej energii zużywam wtedy na funkcjonowanie.
      • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 21:17
        Pod pewnymi względami Ciebie rozumiem. To dostosowywanie się. Ono jest jakby ciągłym braniem pod uwagę drugiego człowieka z jego innymi preferencjami, ciągłym dialogiem, negocjacjami, kompromisem czasem, czasem jakąś formą chęci obdarowania go, myślenia o tym co lubi i czy jest coś, co lubicie oboje.
        Bywa męczące jeśli człowiek wiąże się z kimś na zasadzie przeciwieństw, nie tylko podobieństw.
        No, ale moim zdaniem są korzyści i frajdowe aspekty zamieszkania pod jednym dachem.
        I one dla mnie przeważają.
        • kiddy Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 10:06
          Tak, to jest dokładnie to, o czym piszesz. Z biegiem lat i zwiększaniem się obowiązków i decyzji, które muszę podejmować takie ciągłe dostosowywanie się, omawianie coraz mocniej mi ciąży. A więc gdybym miała wejść w nowy związek to nie, nie chciałabym znów się dostosowywać.
          • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 01:07
            Rozumiem.
            Mi wystarcza od czasu do czasu pozazdrościć ( tego braku konieczności dostosowywania się) znajomym singlom w różnym wieku.
    • triss_merigold6 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:06
      Wątpię czy jeszcze bym się z kimś związała, ewentualnie układ dochodzący. Już by mi się nie chciało.
    • borsuczyca.klusek Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:28
      Zastanawia mnie jakie byłyby odpowiedzi w wątku gdybyś to ty chciała zamieszkać razem po 3 latach związku a facet nie.
      • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:29
        też mnie to zastanawia.
      • triss_merigold6 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:48
        Zależy od wielu pani i jej ewentualnych planów rozrodczych.
      • chatgris01 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:48
        Moja odpowiedz bylaby identyczna.
      • turbinkamalinka Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 10:00
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Zastanawia mnie jakie byłyby odpowiedzi w wątku gdybyś to ty chciała zamieszkać
        > razem po 3 latach związku a facet nie.
        >
        Podejrzewam, że taka jak w większości wątków, kiedy pani deklaruje, że nigdy dziecka mieć nie będzie chciała i jej się odwidzi. Z reguły odpowiedzi są, że ma "prawo do dziecka", facet to złamas skoro tego nie rozumie. Trzeba od niego wiać, lub wystawić walizki. W drugą stronę to nie działa. Facet nie ma prawa zmienić zdania, nalegać, odejść, bo będzie złamasem tongue_out.

        Zakładam, że autorka od początku jasno określiła, że pan będzie w roli dobiegacza. Ja na tekst "albo zamieszkamy razem, albo się rozstajemy", powiedziałabym ok rozstańmy się i kazałabym natychmiast zabrać rzeczy.
      • alicia033 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 11:11
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Zastanawia mnie jakie byłyby odpowiedzi w wątku gdybyś to ty chciała zamieszkać razem po 3 latach związku a facet nie.
        >

        Moja byłaby taka sama.
        Skoro facet nie chce z tobą zamieszkać, to nie trać na niego więcej czasu i szukaj takiego, który będzie chciał tego, co ty.
        • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 21:21
          Bosxszee mój, gdyby mój partner chciał tego, co ja...
          Ale skubaniec nie chce. I często przez lata związku nie chciał...
          A i tak z nim chcę być.
      • araceli Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 11:13
        borsuczyca.klusek napisała:
        > Zastanawia mnie jakie byłyby odpowiedzi w wątku gdybyś to ty chciała zamieszkać
        > razem po 3 latach związku a facet nie.

        Odpowiedź by była: 'pan ma cię w d..e szukaj kogoś innego'. Tu pan też powinien.
        • m_incubo Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 14:10
          Oczywiście, że powinien, ale nie dlatego, że pani go ma w dupie(?), tylko dlatego, że mają rozbieżne wizje związku i różne oczekiwania.
          • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 21:22
            A od jak dawna negocjują?
            • m_incubo Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 21:28
              Od jak dawna się szantażują? wink
              Nie mam pojęcia, ale na pewno nie dłużej, niż 3 lata.
            • borsuczyca.klusek Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 08:50
              Jeżeli dwie osoby chcą dwóch skrajnie różnych rzeczy to ciężko o negocjacje.
              • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 01:15
                Wtedy ewentualnie jedno ustępuje dlatego, że widzi, że coś jest mega ważne dla drugiej strony.
                Tylko nie ma być żalu o to.
                Taka jakby troska o dobrostan drugiej strony. Nie umiem dobrze tego ująć słowami.
                Z miłości i koniec.

                No, albo dyskutują, negocjują, kłócą się bez końca.

                Raz w życiu coś takiego przeżyłam.
                Rzeczywiście to co napisałaś borsuczyca to prawda.
                Są rzeczy skrajnie różne, wykluczające się.
                Tutaj ludzie doradzają rozstanie.
                Jeśli autorka nie wyklucza rozstania....
                • borsuczyca.klusek Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 10:23
                  Świetnie tylko należy pamiętać, żeby w tym ustępowaniu nie zatracić też siebie.
                  • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 18:28
                    Tak.
    • palacinka2020 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 09:51
      Zwiazek dochodzacy to dla mnie nie zwiazek. Slub nieistotny.
      • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 21:25
        Kluczowe słowo : " dla Ciebie"
    • joaaa83 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 10:52
      Gdybym rozstała się z mężem, to potem już tylko i wyłącznie związki bez zamieszkiwania razem. Mogą być wspólne wyjazdy, czasem jakieś nocowania, ale zdecydowania każdy ma swój dom. Póki dziecko jeszcze z gniazda nie wyfrunęło, to tym bardziej.
    • magdallenac Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 12:35
      Trudno mi sobie wyobrazić, czego mogłabym chcieć w przyszłości z innym człowiekiem. Jedyne czego jestem pewna, to to, że w żaden sposób nie zalegalizowałabym tego kolejnego związku. No i na chwilę obecną wspólne mieszkanie też brzmi średnio...Bo co jeśli ten nowy chłop zostawiałby okruchy na blacie? Albo nie lubił mojego kota? Albo chciał mieć telewizor w sypialni?
      • borsuczyca.klusek Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 13:50
        Albo siadał gołym dupskiem na kanapie 🙄
        • magdallenac Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 13:54
          Słabo mi 🤢
          • borsuczyca.klusek Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 13:56
            To jedna z tych scen z SATC, które zawsze będę pamiętać 😅
      • igge Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 21:26
        Tv w sypialni - nigdy.
    • mamkotanagoracymdachu Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 13:50
      Przez rok byłam w związku dochodzącym z uwagi na dziecko, i jednak to jest bardzo męcząca sytuacja. Wszyscy odetchnęliśmy jak w koncu zamieszkaliśmy razem.
    • nenia1 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 15:36
      Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, jesteśmy ze sobą tak długo, mamy własne rytuały, przyzwyczajania
      i jesteśmy bardzo zgrani w tak wielu kwestiach, że czasem sobie myślę, gdyby coś ...(tfu, odpukać) to raczej już bym się z nikim nie związała, na pewno nie tak blisko jak teraz. Obawiałabym się tego, że w każdym następnym szukałabym tego co mam teraz.
      • m_incubo Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 19:18
        A co w tym złego? Mam fajnego, inteligentnego, ogarniętego męża, z którym się dobrze uzupełniamy. W kolejnym szukałabym właśnie tego samego - inteligencji i życiowego ogarnięcia.
        • nenia1 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 17:11
          a nie, nie chodzi mi o banały w rodzaju, żeby był inteligentny, ogarnięty czy dobrze zarabiał. To nie tak trudno znaleźć. Obawiam, się raczej tego, że chciałabym zrobić z kogoś innego klona tego co mam teraz, a każdy człowiek jest jednak odmienną osobowością. Myślę, że inaczej to wygląda, jak się tworzy związek z kimś przez rok czy dwa, jest się osobą młodą, czy ma się niezbyt wiele wspólnych wspomnień czy przeżyć. Ja jestem z związku 20++, mamy tyle wzajemnych kodów, przeżyć, wspólnych zainteresowań że nie chciałabym kogoś innego a dokładnie tego samego smile
    • lot_w_kosmos Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 17:43
      Zacznę od tego, że tylko mąż i nikt inny.
      Nie ma opcji że ktokolwiek.

      Ale.
      Gdyby.
      To.

      Facet ustawiony życiowo , zaden sorry gołopupiec.
      Wykształcony. Inteligentny.
      Z gestem, z fantazją, z poczuciem humoru.
      ( I znowu mąż mi wyłazi).

      I koniecznie dochodzący dopóki dzieci małe.
      Potem ewentualnie zamieszkanie razem na neutralnym terenie. Żadnego ślubu.
    • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 18:30
      Nigdy więcej ślubu! Jeżeli się w końcu zdecyduję na rozwód i przypadkiem zakocham się w kimś z wzjemnością, zaakceptuję jedynie związek dochodzący. Żadnego wspólnego zamieszkania, gotowania czy sprzątania, nawet przy partnerskim podziale. Brrr 🤢🤮.
      • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 18:42
        Ja wrecz przeciwnie. Obecny zwiazek wlasnie daje mi bardzo duzo benefitow. Partner jest partnerem, ktory jest zaangazowany, a nie jest tylko obecny i wymaga obslugi. To ja jestem czesciej obslugiwana. Zdecydowanie wspolne mieszkanie z tym partnerem do ogromny plus.
        • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 18:57
          Ja nie lubię być obsługiwana, a jeszcze bardziej nie lubię obsługiwać. Oczywiście nie dotyczy dzieci. Obsługiwanie kojarzy mi się z odpłatą za usługę. Dzieci kocham, więc o nie dbam, a ponieważ i one mnie kochają, to dbają i mnie. Być może obecne małżeństwo kompletnie wyleczyło mnie z podobnego podejścia w relacjach damsko-męskich i po prawdzie nie znam z bliska żadnego małżeństwa, gdzie ludzie dbają o siebie nawzajem, tak po prostu i bez obsługiwania.
          • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 19:08
            Ten zwiazek jest poprostu kiepski. Gdybys byla w dobrym to mialabys inne spostrzezenia.
            Ja lubie byc obslugiwana, oczywiscie nie jestem caly czas, ale z obecnym partnerem odczuwam realnie jego zaangazowanie i bardzo to pomaga w zyciu i czyni je fajniejszym.
            • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 22:50
              Niekoniecznie miałabym inne spostrzeżenia. Po prostu jestem osobą, która potrzebuje SWOJEJ przestrzeni, a wspólny dom/mieszkanie to wyklucza. Dopasowywanie się, dogadywanie, kompromisy zdecydowanie nie są moją bajką. Zupełnie co innego jest w związkach z doskoku, wtedy ma się co najlepsze w związku bez naruszania własnej przestrzeni.
      • g.r.uu Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 21:32
        Ja zdecydowanie wolę połowę obowiązków domowych niż całośćsmile to przemawia za wspólnym mieszkaniem
        • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 22:32
          U nas najwięcej obowiązków dimowych kreuje mąż, bo dzieci są nauczone jako tako sprzątać i dbać o dom, a mąż robi to, gdy mu pasuje i z limitem (np. w ogóle nie sprząta/czyści łazienki). Jak mąż wyjeżdża, w domu jest czyściutko, wszystko zorganizowane, dzieci uśmiechnięte i ja wypoczywam w ciszy. Gdybym mieszkała sama odpadłoby jeszcze więcej obowiązków np. codzienne gotowanie, sprzątania i prania wtedy też wtedy jest duuużo mniej.
          Generalnie bardzo bym nie chciała mieszkać na codzień z jakimkolwiek facetem, wspólne wyjścia, wyjazdy, jakieś pojedyncze noce tu czy tam zupełnie by mi wystarczyły.
          • g.r.uu Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 23:01
            Jak najbardziej rozumiem że wolałabyś mieszkać sama. Ale nie rozumiem w jak sposób mieszkanie z drugą dorosłą osobą oznacza codzienne gotowanie albo pranie rzeczy drugiej osoby
            • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 08:36
              W taki oznacza ze jej maz wymaga obslugi, dzieci tez ale dzieci kocha wiec to nie problem, meza nie kocha wiec jest sfrustrowana
              • araceli Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 08:52
                ritual2019 napisał(a):
                > W taki oznacza ze jej maz wymaga obslugi, dzieci tez ale dzieci kocha wiec to n
                > ie problem, meza nie kocha wiec jest sfrustrowana


                Miłość do faceta = obsługiwanie go? Oł łał...
                • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 09:07
                  araceli napisała:

                  > ritual2019 napisał(a):
                  > > W taki oznacza ze jej maz wymaga obslugi, dzieci tez ale dzieci kocha wie
                  > c to n
                  > > ie problem, meza nie kocha wiec jest sfrustrowana
                  >
                  >
                  > Miłość do faceta = obsługiwanie go? Oł łał...
                  >

                  Oj, oj...jakie wnioski. Milosc nie oznacza obslugiwania, ona meza nie kocha co zreszta juz nie raz napisala w innych watkach. Maz jest dla niej jak wrzod na tylku, wiec marzy zeby sie z nim rozstac, ewentualny nowy partner jest tylko opcja na pol gwizdka ze strachu ze gdy razem zamieszkaja to bedzie jak z mezem. To calkiem zrozumiale na tym etapie ale to nie znaczy ze kazdy bylby jak obecny.
                  Sa faceci ktorych nie trzeba obslugiwac i ktorych obecnosci w domu nie odczuwa sie jako ograniczenia przestrzeni wlasnej
                  • araceli Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 10:15
                    ritual2019 napisał(a):
                    > Oj, oj...jakie wnioski. Milosc nie oznacza obslugiwania,

                    Napisałaś wyraźnie, że obsługa dzieci jej nie frustruje BO je kocha a obsługa męża ją frustruje BO go nie kocha.
                    • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 11:30
                      araceli napisała:

                      > ritual2019 napisał(a):
                      > > Oj, oj...jakie wnioski. Milosc nie oznacza obslugiwania,
                      >
                      > Napisałaś wyraźnie, że obsługa dzieci jej nie frustruje BO je kocha a obsługa m
                      > ęża ją frustruje BO go nie kocha.
                      >
                      >
                      >
                      > to ona napisala 😄
                      • araceli Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 19:49
                        ritual2019 napisał(a):
                        > > to ona napisala 😄


                        Nie - ty napisałaś. Ty napisałaś, że obsługa męża ją frustruje BO ona go nie kocha.

                        To przykład patriarchalnego zrycia beretu, które tresuje kobiety do okazywania miłości opieką.
                      • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 23:26
                        Nie napisałam, że mąż jest wrzodem na d., nawet nigdzie nie napisałam, że go nie kocham. Ale owszem, mamy bardzo różne poglądy na wiele spraw, niektóre opinie męża mnie drażnią, inne niepokoją, ale są i takie, które powodują u mnie złość. Poza tym wiele jego zachowań też mi nie odpowiada, choć z drugiej strony wciąż są rzeczy które nas łączą i nie mówię tutaj o dzieciach i kredycie 😀. No i mąż nadal bardzo mnie kocha i bardzo mu na mnie zależy. A ja jestem na tyle odpowiedzialna, że zdaję sobie sprawę, że rozwód w tej chwili, biorąc pod uwagę naszą rodzinę, byłby dla wszystkich katastrofą, chociaż dla różnych członków rodziny z różnych powodów.
                        • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 03:25
                          yuka12 napisała:

                          > Nie napisałam, że mąż jest wrzodem na d., nawet nigdzie nie napisałam, że go ni
                          > e kocham. Ale owszem, mamy bardzo różne poglądy na wiele spraw, niektóre opinie
                          > męża mnie drażnią, inne niepokoją, ale są i takie, które powodują u mnie złoś
                          > ć. Poza tym wiele jego zachowań też mi nie odpowiada, choć z drugiej strony wci
                          > ąż są rzeczy które nas łączą i nie mówię tutaj o dzieciach i kredycie 😀. No i
                          > mąż nadal bardzo mnie kocha i bardzo mu na mnie zależy. A ja jestem na tyle odp
                          > owiedzialna, że zdaję sobie sprawę, że rozwód w tej chwili, biorąc pod uwagę na
                          > szą rodzinę, byłby dla wszystkich katastrofą, chociaż dla różnych członków rodz
                          > iny z różnych powodów.
                          >

                          Tiaaa...twoj drugi wpis:

                          Ja nie lubię być obsługiwana, a jeszcze bardziej nie lubię obsługiwać. Oczywiście nie dotyczy dzieci. Obsługiwanie kojarzy mi się z odpłatą za usługę. Dzieci kocham, więc o nie dbam, a ponieważ i one mnie kochają, to dbają i mnie. Być może obecne małżeństwo kompletnie wyleczyło mnie z podobnego podejścia w relacjach damsko-męskich i po prawdzie nie znam z bliska żadnego małżeństwa, gdzie ludzie dbają o siebie nawzajem, tak po prostu i bez obsługiwania

                          Ale rozumiem, parter trzeba przebudowac....
                          • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 24.03.22, 23:59
                            Ano trzeba. O ile nie chcę nie tylko zgnuśnieć w starym związku ale i w starym domu 😂. Ale pewnie wiesz lepiej ode mnie, czy rzeczywiście MUSIMY remontować, tak jak znasz mnie lepiej niż ja siebie. 🤣🤣🤣
                            A z mężem na piczątku łączyło nas wszystko - podobne rodziny (nigdzie nie napisałam, że jej nie znałam 😀), podobne poglądy i wyznawane wartości, podobny styl życia i poczucie humoru, a nawet dzieliliśmy podobne marzenia. 25 lat temu Najma 🤣🤣🤣.
                  • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 11:23
                    Czy tak ciężko przyjąć, że się po prostu nie chce być z facetem na codzień? Podobnie nie chciałabym mieszkać nawet z najlepszą kumpelą czy rodzicami, o ile w tym drugim przypadku nie byłabym zmuszona. Miłość czy nie to po prostu nie moja bajka.
                    Ps. Słowo "obsługiwanie" ma w polszczyźnie konotacje negatywne.
                • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 11:27
                  Najma zapomniała, że niektóre słowa są postrzegane negatywnie tzn. mają negatywne konotacje. Pomyliła więc obsługiwanie z usługiwaniem, wspieraniem, współdziałaniem czy dzieleniem (obowiązkami, życiem).
                  • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 11:32
                    yuka12 napisała:

                    > Najma zapomniała, że niektóre słowa są postrzegane negatywnie tzn. mają negatyw
                    > ne konotacje. Pomyliła więc obsługiwanie z usługiwaniem, wspieraniem, współdzia
                    > łaniem czy dzieleniem (obowiązkami, życiem).
                    >

                    Niczego nie pomylilam. Rozwiedz sie yuka a bedziesz mniej sfrustrowana.😄
            • araceli Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 08:49
              g.r.uu napisała:

              > Jak najbardziej rozumiem że wolałabyś mieszkać sama. Ale nie rozumiem w jak spo
              > sób mieszkanie z drugą dorosłą osobą oznacza codzienne gotowanie albo pranie rz
              > eczy drugiej osoby

              W ogóle z tego wątku można wyciągnąć ciekawe wnioski.

              Młode kobiety nalegają na ślub - bo zabezpieczenie, bo dzieci itd. Potem odwalają harówkę - przecież jak mąż to już w domu palcem nie kiwnie (facet płaci małżeństwem za obsługę) i po latach panie stwierdzają, że im się taki układ nie opłaca i 'drugi raz za mąż nie wyjdą' big_grin

              Trzecia dekada XXI wieku a patriarchat ma się dobrze...
        • borsuczyca.klusek Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 08:57
          Chłopy więcej brudzą. Sama generowałaby z 1/10 tego 🙄
          • g.r.uu Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 11:15
            A weź, ja zawsze jak zostaję sama to przeżywam szok, że jak to, zostawiłam wieczorem syf w kuchni, wstaję a on tam nadal jest. I dzbanek do kawy brudny, a nie wypełniony świeżą kawą. I jedzenie nie pojawia się magicznie w lodówce. Chłop brudzi, ale zdecydowanie więcej sprząta, więc bilans na plus
            • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 11:18
              Ja sprzątam po sobie od razu, nawet jak gotuję czy piekę, więc brudu i syfu nigdzie nie zostawiam. Dzieci są też tego nauczone.
      • borsuczyca.klusek Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 09:03
        Yuka o to trochę nie jest tak, że wcześnie wyszłaś za mąż i nie miałaś okazji być beztroską singielką? I teraz gdzieś podświadomie tęsknisz do tego etapu w życiu, którego nigdy nie zaznałaś?
        • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 11:16
          Wyszłam za mąż późno, świadomie (znając pozytywy i negatywy singielstwa), zakochana i zaprzyjaźniona z przyszłym mężem. Nie znałam za to zbyt dobrze jego rodziny i naszej przyszłości, plus nałoży) y się inne sprawy (religia, wychowanie) z których zdałam sobie sprawę poniewczasie. Oraz oboje rozwijamy się poglądowo w innych kierunkach. Zdarza się w małżeństwach z 20+ letnim dorobkiem.
          Dzieci nie muszę obsługiwać (co za słowo btw.), są dość samowystarczalne oprócz tych obiadów i organizacji. Miłość nie oznacza dawać się wykorzystywać 🤓.
          • borsuczyca.klusek Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 11:34
            Ale chyba nie miałaś wcześniejszych doświadczeń związkowych? Chyba, że nicki pomyliłam 🤷‍♀️
            • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 23:15
              Raczej krótkie i bez wspólnego zamieszkania.
          • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 03:30
            yuka12 napisała:

            > Wyszłam za mąż późno, świadomie (znając pozytywy i negatywy singielstwa), zakoc
            > hana i zaprzyjaźniona z przyszłym mężem. Nie znałam za to zbyt dobrze jego rodz
            > iny i naszej przyszłości, plus nałoży) y się inne sprawy (religia, wychowanie)
            > z których zdałam sobie sprawę poniewczasie.

            Przyszlosci to nikt nie zna. Natomiast przyjazn to jednak raczej istnieje miedzy ludzmi ktorzy sie znaja, a tu rodzina nieznana, poglady niespodzianka, nawet podejscie do religii.


            > Dzieci nie muszę obsługiwać (co za słowo btw.), są dość samowystarczalne oprócz
            > tych obiadów i organizacji.

            A wiec nie sa samowystarczalne.

          • vivi86 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 05:45
            To słaba ta znajomość jak nie przewidziała nałożenia się religii czy wychowania.
    • jolie Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 18:41
      To chyba oczywiste - z biednym - żadnego ślubu, wszystko oddzielnie, po co komplikować sprawy spadkowe dzieciom. Możliwe, że też na dochodząco, nie lubię płacić za kogoś i za dużo gotować 😀. Z bogatym - możliwe, że ślub, najlepiej bez intercyzy😜, choć i tutaj bym się nie upierała, zresztą przy ślubie też nie, ale do wspólnego mieszkania byłabym chętniejsza 😀. Dużo też zależy od tego, czy facet dzieciaty, czy nie, ile dzieci i w jakim wieku.
      • katiemorag Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 20:31
        Rozsądne podejście. Sadze, ze większość kobiet ma takie ale boi się przyznać ze status materialny ma znaczenie.
    • memphis90 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 18:54
      Nieważne, czy on dochodzący czy nie, nie mój problem. Ważne, żebym ja dochodziła.
    • koronka2012 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 18:57
      Musiałabym oczadzieć żeby chcieć z kimś mieszkać na stałe. Nie wykluczam Z powodów czysto logistycznych ale zdecydowanie wolałabym opcję dochodzącą. Absolutnie nie mam ochoty brać sobie na głowę dodatkowych obowiązków 😝 do tego lubię sobie poleżeć czasem w ciszy i spokoju
      • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 19:10
        koronka2012 napisała:

        > Absolutnie nie mam ochoty brać sobie na głowę dodatkowych obowiązków 😝 do tego lubię sobie poleżeć czasem w ciszy i spokoju

        Dodatkowych obowiazkow to tez bym nie chciala sobie brac, ale nie kazdy partner to dodatkowe obowiazki. Nie mam tez problemow w polezeniu sobie w ciszy i spokoju czy robieniu tego na co mam ochote.
        • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 22:34
          Zrozum, nie każdy chciałby mieszkać z kimś, nawet najlepiej dobranym i kochającym. Po prostu.
          • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 08:58
            Zrozum ze nie kazdy ma partnera ktory jest jak wrzod na doopie.
            • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 23:14
              Ja to rozumiem i z tobą o tym nie dyskutuję, tylko ty nie chcesz przyjąć do wiadomości, że inni wolą inaczej, nawet kochając na zabój właściwą osobę.
              • ritual2019 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 03:35
                Ty nie kochasz na zaboj, nie jestes w nowym zwiazku. Jestes w starym, zgnusnialym, z tym samym facetem ktory od lat (o czym nie raz pisalas) cie irytuje i z ktorym ci nie po drodze. Jestes z nim i pewnie zostaniesz jesli nie do konca to jeszcze kilka lat. Nie wiesz wiec nawet co bys myslala i czego bys chciala gdybys w nowym zwiazku byla.
                • chatgris01 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 08:25
                  ritual2019 napisał(a):

                  > Nie wiesz wiec nawet co bys myslala i czego bys chciala gdyb
                  > ys w nowym zwiazku byla.


                  Grunt, ze Najma to wie! big_grin big_grin big_grin
    • wapaha Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 21:20
      we wszystkim jestem maksymalistką
      nie umiem na pół gwizdka

      albo wszystko albo nic
    • olkka_99 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 22:00
      Nie byłam nigdy mężatką i nie mam dzieci, ale byłam w długoletnim (bardzo) związku, po którym nie wyobrażałam sobie już nic więcej, nikogo innego i żadnego innego życia. Minęło prawie 10 lat, mój obecny partner ma dziecko, nie mieszkamy i nie zapowiada się żebyśmy zamieszkali razem. Nie chcemy mieć wspólnych dzieci, tzn ja nie mam potrzeby, nie widzę się w tej roli, nie planuje i nie dążę. Jest to mój ideał związku, może jestem dziwna, ale jest mi tak dobrze. Komfortowo. Nie chcę ślubu, nigdy o tym nie marzyłam, nie chciałam. Nie chce dzieci - nie miałam i nadal nie mam instynktu, potrzeby, nie czuje ze mnie coś omija i tego poczucia jestem w 100% pewna. Wiem, że jestem w ogromniej mniejszości, ale nigdy mnie nie dziwiły takie związki na odległość, relacje z partnerami którzy pracują za granicą. Po prostu w pełni rozumiem takich ludzi, bo jestem jedną z nich.
      • yuka12 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 21.03.22, 22:44
        Ja rozumiem. I w razie rozwodu/odejścia męża też chciałabym takiego związku. Bo nie każdy czuje potrzebę dzielenia mieszkania z drugą niespokrewnioną osobą.
      • extereso Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 06:43
        No i fajnie. Mnie związek na odległość kompletnie nie interesowałby, każdy ma inne potrzeby.
    • mashcaron Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 09:08
      Raczej mieszkanie razem bez ślubu.
    • berdebul Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 09:14
      Żadnego, to ciężka praca, na starosc się już nie chce tongue_out
    • katiemorag Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 10:18
      Ja chyba związku dochodzącego. Chciałbym dobrego seksu ale bez codziennie potrzeby gotowania i sprzątania po facecie. Do tego potrzebuje i lubię samotność. Musiałabym mieć swój i tylko swój pokój gdzie zawsze mogłabym się schować. Mieszkanie na kupie to nie dla mnie.
    • hana11 Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 22.03.22, 15:52
      Drugi ślub - nie, ale mieszkanie wspólne - raczej tak. Jeśli związek spełniałby moje oczekiwania, to chciałbym się przekonać, jak to jest żyć na co dzień w udanym związku.
    • furiatka_wariatka Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 13:55
      U mnie tylko przy założeniu, że moje dziecko już wyfrunelo z gniazdka i jest na swoim. Związek tylko na zasadzie czasem randka na mieście, czasem ktoś u kogoś nocuje, czasem wspólny wyjazd. Na pewno bez opcji mieszkania razem i mieszania w to nie dorosłych dzieci.
      • zona_mi Re: Jakiego byście chciały powtórnego związku? 23.03.22, 14:03
        furiatka_wariatka napisał(a):

        > Związek tylko na zasadzie czasem randka na mieście, czasem ktoś u kogoś
        > nocuje, czasem wspólny wyjazd. Na pewno bez opcji mieszkania razem i mieszania
        > w to nie dorosłych dzieci.

        Czyli gdybyś miała na stanie np. ośmiolatka, to poczekałabyś kilkanaście lat, aż się usamodzielni, rezygnując ze związku, nawet z odpowiednim facetem i dobrze rokującego?
Pełna wersja