Dodaj do ulubionych

Czy jechać na sor?

21.03.22, 11:06
Syn od nocy płacze po oddaniu moczu. Narzeka na ból siusiaka w środku, zaraz po siusianiu. Oprócz tego ma od soboty katar temperatura 37,5. Dziś poniedziałek i w żadnej z naszych przychodni nie ma pediatry. Na jutro mamy termin, zapisałam go wcześniej. Jechać na sor, czy poczekać do jutra?
Nie znam się na infekcjach um, pomóżcie proszę.
Obserwuj wątek
    • gajmal Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 11:11
      Zrób mu przynajmniej badanie ogólne moczu, bo bez tego lekarz i tak nie wystartuje z leczeniem. Najlepiej od razu posiew moczu (ale to już większy wydatek). Generalnie zakażeń układu moczowego nie wolno lekceważyć, bo one szybko się rozwijają. Daj mu też żurawinę, albo chociaż witaminę C. Zakwaszanie moczu chroni przed namnażaniem bakterii.
    • mak_z_figa Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 11:31
      Ile dziecko ma lat? Furagin jest od 15, ale jak moja córka była mała, okolo 5 lat miała, to lekarka jej przepisała ale z konkretnym dawkowaniem. Nie pamiętam już szczegółów, ale na pewno dzieliłam tabletkę na części. Dawka była dobrana do wagi. Więc jak dziecko małe, to bym nie podawała na własną rękę.
        • kicifura Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 12:52
          nena20 napisała:

          > Na się z zapaleniem , jeny ludzie co z wami. Nie dziwię się że opieka medyczna
          > wygląda jak wygląda.

          Te wizyty na sorze to konsekwencja a nie przyczyna stanu ochrony zdrowia.
          • nena20 Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 13:32
            Jak nie dostanie? Idzie robi badanie moczu, koszt całe 8-10 zł. Nikt leków nie przepisze jeśli nie wiadomo co dolega pacjentowi. Potem dziwni do recepcji swojej poradni, dyktuje wyniki, lekarz przysyła erecepte. Jeśli jednak z jakiś dziwnych powodów lekarz nie może zerknąć na wyniki dzwoni na opiekę nocna, teleporada wystarczy.
            Zresztą na IP odeślą do lekarza rodzinnego i bardzo dobrze! Na IP ma być szybka pomoc w poważnych przypadkach a nie przy ZUM. Litości.
            • kicifura Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 13:37
              Tak, tak, badanie sobie zrób, furaginę sobie kup (dawkowanie z forum emama), i po co w ogóle zawracać głowę ochronie zdrowia. A przy okazji w aptece można sobie uzupełnić zapas amantadyny i jodu.
              • manala Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 13:57
                Moje dziecko miało zum (y) jak było bardzo małe. Potem mieliśmy zalecenie badać mocz przy każdej bezobjawowej gorączce (tak, prywatnie). Dopiero jak był wynik to z nim do lekarza. To takie badanie, a sporo wnosi.
                • kicifura Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 14:08
                  Moje też, dostałam plik skierowań i zalecenie badania w przyszpitalnej poradni co kilka tygodni.

                  I tak, dobrze jeśli rodzic wie jak leczyć dziecko (choć tu przypomnę forumowe wpisy lekarzy że rodzic się raczej nie zna i najczęściej ściemnia więc nie warto go słuchać), no ale nie traktujmy jako normy sytuacji gdy do lekarza nie można się dostać więc rodzic na forum dostaje zalecenia (łącznie z dawkowaniem leku).
              • iwles Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 14:15
                kicifura napisała:

                > Tak, tak, badanie sobie zrób, furaginę sobie kup (dawkowanie z forum emama), i
                > po co w ogóle zawracać głowę ochronie zdrowia. A przy okazji w aptece można sob
                > ie uzupełnić zapas amantadyny i jodu.


                A dopóki sie do lekarza nie dostaniesz - niech dzieciak cierpi.
                Po co chcieć złagodzic ból.
                Bo ból jest ogromny, aż do płaczu.
                • kicifura Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 14:19
                  No cóż, jakby mi dziecko płakało z bólu a POZ by się wypieło to jadę na SOR i olewam mlaskania że te matki są takie przewrażliwione i zamiast same wyleczyć to zawracają głowę ochronie zdrowia.
              • ichi51e Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 14:20
                widać ze obce ci jest zapalenie pęcherza. Jak idziesz do lekarza z posiewem od razu dostajesz właściwy antybiotyk i jak reka odjął. Jak idziesz bez to albo dostajesz od reki antybiotyk o szerokim spektrum działania co zabija wszystkie bakterie albo skierowanie na posiew. a tu ważny czas. Jak ktoś ma na jutro lekarza to naprawdę robiąc ten posiew ułatwi sobie zycie
              • nena20 Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 16:40
                Zawsze możesz iść najpierw do lekarza, otrzymasz skierowanie na badanie moczu, zapewne dopiero następnego dnia wyniki😂😂😂 serio żałujesz kilku zł. Jeśli dziecko mi gorączkuje bez uchwytnej przyczyny zawsze robię badanie moczu. Kompletnie nie ma sensu prosić się o skierowanie. Nigdy nie podaje dziecku leków bez konsultacji z lekarzem, oczywiście poza lekami na gorączkę.
                  • nena20 Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 20:47
                    Zawsze, jeśli nie rano to po 18 na opiekę nocna. Jeśli ktoś nie ogarnia postępowania typu najpierw badanie moczu, potem recepta to nic nie poradzę. Izba przyjęć nie jest od takich przypadków. Chyba że to noworodek albo ewentualnie niemowlak.
                    Mam przychodnie w której zawsze pomogą, nawet jeśli pediatra nie może przyjąć wysyłam wyniki, panie w rejestracji proszą lekarza o interpretacje.
                    Ostatnio córka miała zapalenie spojówek, wystarczył telefon na opiekę nocna i recepta była od ręki.
    • zerlinda Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 11:39
      A na sorze jest pediatra i czeka na mamusie z dziećmi z zakażeniem dróg moczowych? Zamiast ratować życie?
      Jeżeli nie ma pediatry do niech dziecko przyjmie lekarz ogólny. Myślę że świetnie sobie poradzi z czymś takim. I też zapytań ile dziecko ma lat? Bo za chwilę okaże się, że 17.
    • ichi51e Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 11:54
      teleporada jak odchodzisz od zmyslow (chocby i w luxmedzie) jak dadza skierowanie posiew albo na odwrot teraz posiew za kase i z wynikiem jutro do lekarza.
      Jak chcesz robic posiew to nie dawaj lekow.

      Ciepla kapiel, paracetamol, duzo pic, furagin imho jak masz jutro lekarza to troche bez sensu tak samemu dawac jak jutro pewnie lekarz da mu monural czy cos podobnego i zalatwia jednym strzalem a furagine bierze sie dlugo.
    • zacja Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 11:55
      nie zwlekaj, bo cokolwiek to jest, stan sie pogarsza i im później zaczniecie leczenie, tym dłużej dziecko się będzie męczyć. Doraźnie, póki nie macie leków, ulgę w bólu powinien przynieść termofor z gorącą wodą i, jeśli to infekcja dróg moczowych, to na początek paczka żurawiny (można dorzucić do owsianki czy innej zupy mlecznej). I oczywiście picie dużej ilości płynów, żeby wydalić bakterie zanim sie namnożą
    • szarakratka Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 12:00
      Sor to przesada. Pobierz próbkę moczu, zawieź do badania nawet prywatnie. Badanie ogólne plus posiew.
      Po pobraniu możesz wystarotwać z furaginem oraz zakwaszaniem moczu. Jest duża szansa, że do jutra mu opisany zestaw pomoże, a jeśli nie, to przynajmniej wejdziesz na wizytę z aktualnym wynikiem badań moczu.
      Na SOR wyłącznie w przypadku gdyby przestał oddawać mocz w ogóle (np. w przypadku zablokowania dróg moczowych przez kamień), ale to jest bardzo mało prawdopodobne. Najprawdopodobniej to banalna infekcja, tylko układ moczowy bardzo boli przy podrażnieniu.
    • ajr27 Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 12:33
      Ja wiem, że sor to ostateczność, dlatego pytam. Jednak lekarz pierwszego kontaktu nie ma dzisiaj nigdzie miejsc. A nie chcę, żeby do jutra pos ło w nerki. Syn ma 5 lat. Dziękuję za radę z herbatką żurawinową i Wit c. Furagin mam w domu, ale boję się podać na własną rękę.
    • manala Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 12:37
      Kluczowy jest wiek dziecka. Jeśli to przedszkolak to spokojnie można podać coś z apteki ALE najpierw trzeba zrobić badanie moczu (ogólny + posiew). W każdym laboratorium, kosztuje grosze. Pediatra i tak to zleci, a tak oszczędzicie na czasie.
    • samawsnach Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 12:52
      Na sor nie. Od 18.00 nocna opieka zdrowotna. Ale najpierw zorientuj się czy w przypadku braku pediatry nie przyjmie go obecny w poradni lekarz dla dorosłych. U nas to tak funkcjonuje od czasu pandemii.
    • shmu Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 13:00
      Mojemu kilkulatkowi pediatra poleciła moczenie penisa w octanosepcie rozcieńczonym 1:4 z wodą, kilka razy dziennie przez 5 minut. Ale nie wiem ile lat ma Twój syn.
        • shmu Re: Czy jechać na sor? 21.03.22, 21:30
          Chyba cewki. Raz miał przez dwa dni. Ledwo umiał mówić, ale jakoś go zrozumieliśmy, że go tam piecze i lekarka poleciła tę metodę. Teraz jak się tylko poskarży to od razu stosujemy i na ogół wystarczy raz czy dwa razy pod rząd i po kłopocie. Puszczamy mu filmik i sobie stoi przez 10 minut.
          Ale jakbym była na Twoim miejscu to bym pewnie pojechała na pogotowie albo próbowała się wbić do lekarza czy choćby teleporadę (widzę, że Coś się udało zresztą), bo mój mąż zawsze roztacza przede mną wizję najgorszego i przyznam, że się daję mu nakręcić i na przykład potem nie śpię...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka