Dodaj do ulubionych

Remontowo- jak często?

27.03.22, 14:16
Witajciesmile Jak często zmieniacie meble w kuchni? Mam kuchnię 15- letnią. W tym czasie była wymieniana lodówka, zmywarka, blaty kuchenne, zlew i jakieś drobiazgi. Teraz mam ochotę wymienić całą kuchnię: zmodyfikować ją funkcjonalnie i estetycznie. Ale z drugiej strony….. przecież ta stara ma się całkiem dobrze. No i tak się biję z myślami, bo to trochę taka fanaberia, za którą trzeba sporo zapłacić. PS Wiem, ż świat ma większe problemy, ale leżę chora, pożytku ze mnie nie ma, chce mi się pogadać na luzie. No to jak często?
Obserwuj wątek
    • pitupitt Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 15:02
      Zależy od użytkownika. Ja zmieniam rzecz (nieważne czy meble, ciuchy czy samochód) jak się zużyje, moja bratowa co kilka lat, bo ma potrzebę "bycia w trendach". Mi trendy są doskonałe obojętne, więc zmieniam rzeczy bardzo rzadko
    • iwoniaw Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 15:15
      Ja jak najrzadziej można, bo wizja remontu jest dla mnie niczym wizja armagedonu, zatem jesli jeszcze da się coś poprawić, wymienić częściowo, doczyścić, dokręcic itd, to nie ma opcji wymiany calkowitej. W tym czasie za te pieniądze to wolę inne rozrywki 😉
    • jusiakr Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 15:57
      My po 7 latach zrobiliśmy lifting - wymieniliśmy gorne szafki na takie do sufitu i dostawiliśmy jeden slupek- reszta została bez zmian. Dzięki temu kuchnia jest bardziej funkcjonalna. Teraz mija 5 lat od tych zmian i na razie nie ma potrzeby robić kolejnych remontów.
    • magia Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 16:00
      mam 10-letnia kuchnię, o dziwo wciaz w trendach. Wyglada jakby teraz zaprojektowana. Stan niemalze idealny -jeden front ma na 1cm odcinku pęknięta okleine.
      Wymienilam kilka miesięcy slupki z wysoka zabudowa - mialam dosc lodowki i zamrażarki w zabudowie - za male, zwlaszcza jak ma sie 4 koty na barfie.
      Wymienilam sprzęt na wolnostojacy.
      Gdyby nie to - nie tykalabym bo wyglądało swietnie.
      W ciagu 10 lat wymienilam ze sprzetow tylko płytę - potluklam w zeszlym roku - ale kupilam kolejna yego samego producenta, wiec wymiarowo byla identyczna, nie wymagala modyfikacji w blacie.

      Jesli jest ok to zostaw - mnie wymiana 3 slupkow wkurzala, a jakbym miala calosc to chyba wyptiwadzic bym sie musiala.
      ewentualnie jak chcesz odświeżyć to fronty wymien. Najmniej z tym roboty a efekt od razu
      • mojave Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 16:35
        Ja właśnie jestem w trakcie remontu 17 letniej kuchni, robimy totalny remon łącznie z wymiana płytek podłogowych i ściennych oraz parapetów. Generalnie to najgorsze miejsce do remontowania w całym domu, ale już w środę powinnam się cieszyć nowym pomieszczeniem.
        Meble i fachowca zamawialiśmy jeszcze w grudniu i dobrze się stało bo teraz takie fronty jakie wybraliśmy podrożały o 40 %, info od stolarza.
        W trakcie tych 17 lat wymieniliśmy blat (bo stary przestał nam się podobać) oraz lodówkę i zmywarkę
    • pyza-wedrowniczka Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 16:44
      Trudno mi ocenić, bo robiliśmy remont raz, jakieś 13 lat temu, jak się wprowadziliśmy i nie mamy zamiaru tego zmieniać, dopóki się nie rozleci. Ale przede wszystkim dlatego, że nie cierpię remontów, wybieranie mebli czy kafelków zajmuje mi milion lat, bo się nie mogę zdecydować. No więc nawet jakby mi się przestała podobać, to bym się zbierała kilka lat do zmiany...
    • mia_mia Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 16:54
      Wszystko zależy od tego jaka ta kuchnia i jaka jest alternatywa, moja ma chyba prawie z 15 lat, ale jest na szczęście nadal ładna czy może ponadczasowa, tylko mi się opatrzyła, inne meble pozmieniałam, a kuchnia trwa. Problem w tym, że teraz za taką nową to mogę kupić teraz małe mieszkanie (kupowałam przy bardzo niskim kursie euro dodatkowo, więc mogłam poszaleć), więc jak to wymienić na ikeę czy rzemieślnika😂
    • naturella Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 17:04
      Zawsze szybciej sprzedawałam mieszkanie niż wymieniałam kuchnię wink Oba mieszkania dotąd miałam po 10 lat, kuchnie w nich tyle samo i gdybym tych mieszkań nie sprzedała, to kuchnia i całe jej wyposażenie byłyby nadal. Po tych 10 latach zresztą nie było zbyt wiele uszczerbków, na pewno nie takich, które by uzasadniały całościowy remont. Sprzęty działały, blaty były całe, jedyne co to w ostatniej kuchni trochę odchodziła okleina na cokołach - ale zakleiłam to meblową taśmą. Kuchnie z Ikei, więc teoretycznie żadna trwałość drewna itp. Co do funkcjonalności - ja się bardzo przykładam do projektowania kuchni, spędzam nad tym parę godzin, obmyślam, zmieniam - w obu byłych kuchniach nic bym w tym względzie nie zmieniła. Natomiast jeśli widziałabym palącą potrzebę zmian w zakresie funkcjonalności, to byłabym skłonna zrobić jednak remont. Funkcjonalność IMO ważniejsza niż wygląd.
    • kocynder Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 17:05
      Zależy od zużycia, zniszczenia, lubienia danej rzeczy, sentymentu... Modę i obowiązujące trendy mam w głębokim poważaniu. Jeśli np coś z AGD szwankuje - to kupuję nowe. Jeśli coś nowego miałoby mi ułatwić, usprawnić, uwygodnić życie - to kupuję, zmieniam czy tam wprowadzam. Ale... Jeśli rozchwiała się komódka, która jest jednym z niewielu ocalałych przedwojennych mebli po mojej babci - to z całym pietyzmem albo sama naprawiam, albo szukam fachowca, który odrestauruje. Itp.
    • volta2 Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 17:10
      ja jedną robiłam w 2002, drugą w 2005 i trzecią w 2015 roku, czyli to już moja trzecia kuchnia, nie z powodu remontu a przeprowadzki, ale każda z tych kuchni ma się świentnie, i nic bym nie remontowała, jesli nie ma realnego powodu.
      każda z nich jest na swój sposób klasyczna, co oznacza, że po 10 latach dalej sobie może być w mieszkaniu bez wrażenia, że jest bardzo już niemodna

      więc - jeśli twoja kuchnia na się całkiem dobrze, to przekieruj uwagę na coś innego, z pożytkiem dla świata i własnej kieszeni
    • rb_111222333 Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 17:17
      Moje podejście trochę się zmieniło, szkoda mi kasy no i nie jest to ekologiczne,dwa razy zastanowiłabym się czy warto. Z drugiej strony, jeśli kuchnia jest brzydka, to jednak zdecydowałabym się na remont. Sama za jakieś dwa lata będę zmieniać wystrzałem mieszkania, bo przestanie być funkcjonalny.
    • em_em71 Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 17:34
      Ekhm, mieszkam tu gdzie mieszkam 18 lat. Dom tyle ma. Nową kuchnię mam od lat 4. Przed generalną wymianą mebli juz wcześniej zdążyłam 2 razy zmienić płytę grzewczą, okap, piekarnik, zmywarkę mam chyba czwartą 😀
    • 18lipcowa3 Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 17:52
      Nienawidzę remontow.
      Teraz robimy kuchnię po 10 latach. Blaty, zlew, okap , płyta indukcyjna.
      Szafki zostają. Mam drewniane więc będa malowane.
      Wyjeżdżam na ten czas
      Psychicznie nie zniosłabym tego.
    • zielonakonwalia90 Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 18:05
      Moja kuchnia ma prawie tyle samo, mniej więcej 14 i pół roku. W ogóle tyle ma dużo rzeczy w domu bo wtedy się wprowadziliśmy, dom był nowy i wszystko nowe. Lodówka była wymieniana jakiś rok temu bo padła. Jest w zabudowie. Meble były drogie, wyglądają naprawdę dobrze, prawie nie są zniszczone, mam do nich wyspę, wszystko w zabudowie. Szkoda mi kasy na nowe. Ale bym zmieniła z chęcią bo mi się znudziły.
    • fraudes Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 18:27
      Moja ma... 15 lat i wciąż mi się podoba smile zrobiłam ponadczasowa, a że w domu mam stare meble (takie bardzo bardzo), to całość wygląda harmonijnie.
      Starałam się urządzac dom tak, aby nie wymagała zmian (tzn nie podązał za trenadmi), także ze względu na ekologią smile
      Co rawda ze starchem myślę, jak coś się zepsuje, ale... lodówkę udało się naprawić. Bo na wolę naprawić, a nie kupić nowe :
    • pepsi.only Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 20:59
      Moja ma 19lat.
      Kilka lat temu zmieniliśmy blat, trochę poprawiliśmy ergonomię. W między czasie też zepsuła się lodówka, mikrofala, płyta elektryczna, wiec wiadomo, trzeba było wymienić na nowe.

      W ubiegłym roku chciałam kuchnię przebudować, łącznie z podłogą, wymienić te kilkunastoletnie meble,
      ale pandemia pokrzyżowała plany i wszystko rozmyło się w czasie.

      Teraz jednak wygląda na to, że prędzej zmienię dom, niż cokolwiek ruszę w kuchni.
      • pepsi.only Re: Remontowo- jak często? 27.03.22, 21:02
        Acha, jeśli chodzi o design, to nie jest źle! meble są bardzo proste, i nie odbiegają wzornictwem od tego, co teraz sklepy oferują. Dopiero jak się przyjrzeć to widać gdzieniegdzie zużycie i normalne ślady użytkowania. Ale walić to, nic nie ruszam.
    • majenkir Re: Remontowo- jak często? 28.03.22, 01:02
      Opowiem Wam o mojej kuchni:
      Jak kupowaliśmy dom (20 lat temu), to kuchnia od razu mi się nie podobała. Małżonek, że „nie szkodzi, wymienimy”.
      20 lat minęło, a ja dalej z tą kuchnią. 😂😭 w międzyczasie wymienione agd i blat, szafki pomalowane na biało. I chyba już tak zostanie, bo jak pomyślę o tej zadymie, to mi się słabo robi.
      Jak znajdę stare foty, to wrzucę.
    • evee1 Re: Remontowo- jak często? 28.03.22, 07:05
      Moja kuchnia zaraz bedzie miec 22 lata, ale od nowosci zmienilam juz blat (juz ze 12 lat temu), wszystkie sprzety i pokrycie podlogi. Wymienialam, to co musialam, bo sie psulo. No, blat sie nie popsul, ale z pewnych wzgledow musielismy go wymienic. Z oryginalnej kuchni zostaly juz tylko szafki, ale maja tez nowe galki smile.
      Kuchnia nadal wyglada z zewnatrz OK, ale wnetrza szafek, a szczegolnie ich brzegi pozolkly. Czesc z nich widze z zewnatrz, ale reszcie rodziny nie przeszkadza.
      Wolalabym tez miec wiecej szuflad zamiast szafek, chociaz i tak przytomnie juz wtedy zrobilam sobie szuflady na garnki. Nowa lodowka jest za mala na moje potrzeby, ale zeby wstawic wieksza musialabym przerobic kuchnie. Moge jeszcze dokupic niewielka lodowke, ale nie da sie jej postawic w kuchni, a latanie do sasiedniego pokoju wydaje mi sie glupie. Moze doczekam jakos do remontu, o ktorym marze!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka