1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci

06.04.22, 13:25
Jak jest gdzie indziej, bo u nas tak:

W szkole jest ok. 10 dzieci z Ukrainy. Chcieliśmy aby dzieci jadły obiady na koszt mopsu. I mieliśmy na to zgodę. Opiekunowie dzieci mieli zgłosić się do mops i złożyć odpowiednie wnioski.
Teraz okazuje się, że jeżeli ukraińskie dzieci będą otrzymywać obiady opłacane przez mops to osoba goszcząca ukraińską rodzinę nie otrzyma 1200 zł na to dziecko - bo nie zapewnia wyżywienia. Obiad kosztuje 6 zł dziennie.

Czy to jest oficjalne stanowisko czy może samowola naszego urzędu?
    • turbinkamalinka Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 13:40
      To jakaś kpina. Jak nie zapewnia utrzymania? Według urzędników dzieci jedzą raz dziennie? Przecież minimum to jakaś kanapka do szkoły (nie wszystkie dzieci jedzą śniadania), kolacja. A inne rzeczy? Trochę nie rozumiem urzędników i mam nadzieję, że to ich radosna twórczość, a nie przepis odgórny.
      • 1012ja Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 14:00
        Właśnie dlatego pytam. Od tygodnia próbujemy wyjaśnić.
      • taki-sobie-nick Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 23:05
        Przypuszczam, że do obiadów szkolnych są osobne dopłaty i o to chodzi.
    • berdebul Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 14:39
      Nie możesz brać dofinansowania na to samo z dwóch miejsc. Jeżeli 40 pln dzień, to już nie dofinansowanie obiadów z mops. Tak mi tłumaczyła pani w urzędzie gminy.
      • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 14:56
        Tylko bogiem a prawdą to nie wynika wprost z ustawy ani z rozporządzenia RM. Ustawa mówi, że podmiot ubiegający się o 40 zł ma złożyć oświadczenie m.in.
        1) że zapewnił wyżywienie i mieszkanie- no zapewnił, bo człowiek zazwyczaj je częściej niż raz dziennie
        2) że nie otrzymał za to wynagrodzenia - no nie otrzymał, bo finansowanie obiadów Saszy i Swietłanie to nie jest wynagrodzenie dla Kowalskiego, który ich gości
        3) że za danego obywatela Ukrainy podmiotowi nie wypłacono już świadczenia- no ale JEMU nie wypłacono, co najwyżej Saszy i Swietłanie zapewniono świadczenie w postaci posiłków z MOPS.

        Natomiast urzędy gminy (ale podejrzewam, że są to wytyczne odgórne) interpretują to tak, że nie wypłacono nikomu innemu żadnego innego świadczenia. Wprost z ustawy to jak mówię nie wynika, ale podejrzewam, że poszedł przykaz, żeby tak to interpretować.
      • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 14:57

        No ale to jest mocno nagięte.
        40/dzień jest dla osób pomagajacych, a obiady z MOPS dla konkretnych Ukraińcow. Przeciez to są zupełnie dwie różne osoby.
        • grey_delphinum Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 15:02
          Nie do końca rozumiem, co w tym dziwnego. Osoba, która bierze 1200, powinna zapewnić całodzienne wyżywienie.
          • grey_delphinum Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 15:04
            I uprzedzając - wiem, że to jest mała kwota, ale zasady są jasne. Nie powinno się też czerpać dofinansowania na to samo (tu wyżywienie) z różnych źródeł.
            • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 15:11
              grey_delphinum napisał(a):

              > I uprzedzając - wiem, że to jest mała kwota, ale zasady są jasne. Nie powinno s
              > ię też czerpać dofinansowania na to samo (tu wyżywienie) z różnych źródeł.


              Czy dzieci z polskich rodzin, które korzystają z zasiłkow MOPSU, tez nie mogą jeść obiadów w szkole, fundowanych przez MOPS?
              • grey_delphinum Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 15:13
                Mogą, w ramach właśnie tego zasilku.
              • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 08:46
                Jakby dostawali zasiłek celowy na utrzymanie, to z pewnością mops by im nie opłacał obiadów.
                Dostają 500+, 300+, i zależne od dochodów rodzinne, celówki na opał, leki. Obiady daje mops jak się spełnia kryterium dochodowe.
                Ukraińcy tez dostają 500+, 300 jednorazowo. I to nie ma wpływu a przyznanie darmowych obiadów.
                Ale jest to 1200 na utrzymanie, więc już nie ma dodatkowo obiadów.
                Jak nie będzie już tych 1200 ( na razie chyba na 2 miesiące są ) to pewnie będą mogli się starać o dopłaty do obiadów na podobnej zasadzie co Polacy. Czyli z kryterium dochodowym.
                • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:37

                  "Jakby dostawali zasiłek celowy na utrzymanie, to z pewnością mops by im nie opłacał obiadów"

                  Możesz doprecyzować i podpiąć przepis?
                  • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:11
                    Nie ma takich zasiłków. Przeciez wyraźnie napisałam JAKBY. Dlatego polskim dzieciom, jeżeli rodzina spełnia kryterium dochodowe, MOPS finansuje obiady.
                    To na Ukraińca dostaje się 1200 zł na utrzymanie i wyżywienie.
                    Jak ktos dostanie w styczniu celówke na np 2 tony węgla i one się sklńczą w lutym, to nawet jak w marcu będzie zimno - kolejnej nie dostaną. Pamiętam jam na pomocnych składano się na zakup węgla dla jakiejś rodziny, bo właśnie mops jnie dał kolejnej. Bo w tym sezonie grzewczym już wykorzystali.
                    • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:16
                      Nie dostaje się. Dostanie się. W przyszłości. Za okres 2 miesięcy. Jak rząd przeleje środki. Trzy dni temu nadal ich nie było.
      • snajper55 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 15:03
        berdebul napisała:

        > Nie możesz brać dofinansowania na to samo z dwóch miejsc. Jeżeli 40 pln dzień,
        > to już nie dofinansowanie obiadów z mops. Tak mi tłumaczyła pani w urzędzie gmi
        > ny.

        Może poprosić ja o podstawę prawną? Poza tym to nie goszczący Ukraińców "bierze" dofinansowanie z MOPS.

        S.
        • grey_delphinum Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 15:05
          A kto "bierze", bo chyba to jest kluczowe w tej sytuacji.
          • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 15:08

            Nie jestem pewna, ale o dofinansowanie do obiadów nie występuje szkoła?
            • grey_delphinum Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 15:16
              Jeśli ktoś dostaje 1200 "na Ukraińca" (okropne sformułowanie, przepraszam), to powinien przyjść i opłacić po prostu szkolne obiady.
              • hanusinamama Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 23:02
                Dlatego mysmy w szkole sie zrzucili i opłacami dzieciom obiady. Osoby które ich goszczą dostaną (albo i nie...bo u nas dopiero po miesiacu mozna występować o te 40 zł). Na dzisiaj to goszczący ponoszą koszty utrzymania
            • 1012ja Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 15:16
              Oczywiście, że nie. Ale jak zapisywali dzieci do szkoły to mówiliśmy, że w szkole są obiady i mogą być bezpłatne jak załatwią papierologie. A później wypłynęło, że albo obiady albo 1200. I zaczęli przychodzić i mówić, że nie chcą obiadów.

              Nie wszyscy zrezygnowali, ci którzy mają pracę płacą normalnie za obiady. Dla pozostałych opłaci lokalna firma.

              • volta2 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 17:07
                u nas rada rodziców wyłożyła kasę za te kilka osób - koszt nieduży, nikt nie chce papierologii, no dobra, jakiś wniosek wychowawczyni czy tam matka złożyła, ale do rr a nie do żadnego urzędu.

                • ichi51e Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 17:14
                  tez bym sprawdziła czy nie ma gdzieś kasy w RR żeby te obiady załatwić
                  • kamin Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 19:11
                    A nie może ich po prostu opłacić ten, kto bierze 40 zł dziennie za utrzymanie i wyżywienie dziecka?
                    • 1012ja Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:56
                      Tak. Była jedna pani i opłaciła. Przede wszystkim chodzi o brak przepływu informacji. Były też rodziny, które przyszył i zrezygnowały z obiadów - tych finansowanych z mops. zadeklarowali, że sami opłacą. Lokalna firma zadeklarowała, że zasponsoruje obiady dla dzieci z Ukrainy.
            • alfa36 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 19:52
              O dofinansowanie obiadów występuje rodzic, ale do mopsu. Dyrektor wydaje, na wniosek rodzica/opiekuna dziecka ukraińskiego, zaświadczenie, że dziecko spełnia od np. 1 kwietnia obowiązek szkolny.
          • berdebul Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 22:54
            Kto bierze, to zobowiązuje się zapewnić całodzienne wyżywienie. Wiec z tych 40 pln na dzień powinno się opłacić obiady. Nie wnikam, lokalne szkoły same ogarnęły temat z pomocą rr/radnych.
            • panna.nasturcja Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 22:58
              Ale rozumiesz, ze jeśli te 40 zł na dzien masz zapewnić wyżywienie, chemię gospodarcza, środki czystości, prad, gaz, wodę i inne opłaty mieszkaniowe to wyżywienie musim być skromne i domowe, bo na opłacanie obiadu w szkole nie starczy. A dobrze by było by i ukraińskie dzieci mogły ciepły obiad w szkole zjeść, dlatego szuka się innych opcji.
              • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 08:58
                Przecież wiele polskich dzieci nie je obiadów w szkole. Często są one nie jadalne.
                Nigdy nie jest tak, że u kogoś jest tylko jedno dziecko samo, bez rodzica. Więc ktoś bierze wielokrotność 1200 zł. Wynajmuje mieszkanie obcokrajowcom. Mieszka ich tam 5-6 osób. Płacą za zużycie co miesiąc zgodnie z licznikami ok 1000 zł.
                Nie ma opcji aby komuś wzrosły koszty mediów tak bardzo, jeśli przyjmują mniej osób. Nawet jak masz matkę z dzieckiem. I koszty wzrosły o 300-400 zł, to nadal zostaję 2000. Obiady dla dziecka to coś ok 120-150 zł. Więc nie przesadzajmy.
                • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:07
                  Po pierwsze- oczywiście, że czasem jest tak, że jest samo dziecko bez rodzica. Znów piszesz a nie wiesz. Po drugie- polskie dzieci jeśli chcą i kwalifikują się do posiłków z MOPSu to je dostają. Po trzecie- co ma do tego niejadalnosc posiłków. To jest jakiś wyraz troski o ukraińskie dzieci- "nie damy wam obiadów, bo czesto są niejadalne " czy co właściwie chciałaś napisać?
                  Po czwarte- Polacy pomagający Ukraińcom oferowali transport (paliwo kosztuje), w początkach często opłacali prywatne wizyty lekarskie u dzieci (bo jak dziecko nie miało magicznej pieczątki to leczenie na NFZ się nie należało), musieli wyposażyć pomieszczenia, bo ludzie uciekali z 1 torbą. Więc ponieśli wielokrotnie wyższe koszty niż to 1200 na os za 2 mce (w dodatku poki co koszty ponoszą a kasy jeszczw nie dostają).
                  Teraz juz rozumiesz że nie forumki przesadzają tylko ty rozliczasz ją zwykle cudze.
                  • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:36
                    O polskich dzieciach pisałam, że jak nie zjedzą obiadu w szkole tylko w do.u to z głodu nie umrą. Jedzenie w szkole jest dla tych co w domu nie mają. Zwłaszcza to darmowe ( w sensie opłacane przez MOPS). Małe dzieci, które mają szansę na obiady są z opiekunami. W liceach i tak nie ma stołówek i obiadów, więc nie o takich dzieciakach mowa.
                    Jak ktoś pomagał na początku, to nie robił tego po to aby mu zwracano. 40 zł na dzień to na utrzymanie. Czyli również na wyżywienie. Polska rodzi a też nie dostanie dwóch zaskow na to samo w tym samym czasie.
                    • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:45
                      Małe dzieci również są bez opiekunów. Wystarczy, że matka zostawiła dziecko stałe mieszkającej w Polsce krewnej czy krewnym. Jest dziecko samo, bez rodzica. Jest (a raczej dopiero będzie) 1200 zl tylko. Po co się do cholery jasnej wypowiadasz ex cathedra, skoro jak mniemam nie piszesz masowo wniosków o ustanowienie opiekuna tymczasowego tym ludziom, czyli zwyczajnie NIE MASZ POJĘCIA o tym, jak to wygląda.
                      Kto pomagał na początku robił to, bo wyręczał państwo, które pod światłymi rządami PiS dało koncertowo ciała. I pomaga, póki co nadal wyręczając państwo.
                      Ludzie starają się więc zmaksymalizować pomoc systemową, żeby 1200 starczyło na jak najwięcej i jak najdłużej, bo potrzeby są ogromne, a udział państwa póki co żaden.
                      I akurat obiady z MOPSu to jedna z form takiej pomocy.
                      Chcieli wykluczyć łączenie tych dofinansowań, trzeba było przepis napisać jasno, ale jak zwykle w tej ekipie-nie umieli.
                • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:34

                  "Płacą za zużycie co miesiąc zgodnie z licznikami ok 1000 zł."

                  och, wzruszyłam się. Jak ty to pięknie, precyzyjnie wyliczyłaś. Jakbyś co najmniej chodziła spisywać im liczniki.
                  • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:37
                    No a jak myślisz? Dokładnie tak jest. Co miesiąc im spisuję liczniki ( albo wysyłają mi zdjęcia ) i płacą zgodnie z tym ile zużyli.
                  • volta2 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 15:08
                    przecież chodzi spisywać, coś masz spadek formy orzeszka
                    • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 15:29
                      volta2 napisała:

                      > przecież chodzi spisywać, coś masz spadek formy orzeszka


                      Gdzie chodzi spisywać?
                      Wszystkim w całej Polsce?
                      • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 15:56
                        Ty masz problemy z czytaniem ZE ZROZUMIENIEM?

                        Wynajmuje mieszkanie obcokrajowcom. Mieszka ich tam 5-6 osób. Płacą za zużycie co miesiąc zgodnie z licznikami ok 1000 zł.
                        • volta2 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 16:25
                          oj, ma i to już od dawna
                          ale jako mająca o sobie mniemanie zayebiste, nie zauważa

                          tylko coś bredzi o statystykach.

                          akurat od dawna pisałaś, że pilnujesz ostro swoich najemców w zakresie liczników, no ale nawet o tym nie wiedząc, można to wyczytać z wpisu. no ale dla niektórych to za trudne
              • berdebul Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:03
                Nie o zrozumienie chodzi. Jeżeli gościsz tylko dziecko to 1200 na potrzeby i przeliczone zużycie tez starczy, jak osób jest więcej masz 1200x liczna osób.
                • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:10
                  Jeśli gościsz tylko dziecko to nie zakładasz zapewne wyrzucenia go na bruk po 2 miesiącach. NADAL nie ma sprecyzowanych warunków, na jakich będzie wydłużana tą rekompensata, więc owszem, ludzie patrzą jak to zrobić, żeby te 2400 wystarczyło na jak najdłużej i jak najwięcej. Mało tego, o czym się zapomina, póki co mało NIKT tych pieniędzy nie zobaczył a dzieci jedzą codziennie. Ot, taki tam szczególik.
                  • berdebul Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:55
                    Nie ma sprecyzowanych warunków, ale jeżeli weźmiesz te 40xiles dni, wypłacane z dołu (wszyscy moi znajomi czekają na sam koniec, żeby wypłacić za wszystkie dopuszczane przepisami dni…) i dopłatę z mops, a później się okaże, że trzeba zwracać? Rozumiem dlaczego ludzie się zabezpieczają.

                    Imho obiad powinien być dla każdego dziecka. Rano się zgłasza ile osób je, plus nadwyżka zupy. Stać nas na 500+, to stać nas na ciepły posiłek dla każdego chętnego dziecka. Jedzenia na kuchni jest zawsze więcej, a żywienie zbiorowe wychodzi taniej.
                    • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:58
                      Toteż ja nie zachęcam do brania dopłat z MOPSU ale też się nie oburzam, że ludzie szukają sposobów na zmaksymalizowanie pomocy i pytają o te obiady. Co do tego, że obiad w szkole powinien byc dla każdego dziecka to byłabym skłonna się zgodzić, zwłaszcza że z przeznaczaniem 500 plus różnie w różnych rodzinach bywa, nawet w tych z pozoru niepatologicznych okazuje się, że z różnych względów dziecko nie dostaje ciepłego posiłku.
              • szarakratka Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:16
                "Ale rozumiesz, ze jeśli te 40 zł na dzien masz zapewnić wyżywienie, chemię gospodarcza, środki czystości, prad, gaz, wodę i inne opłaty mieszkaniowe to wyżywienie musim być skromne i domowe"

                Obiad w szkole za 6 zł jest właśnie możliwością ekonomicznego zapewnienia dziecku ciepłego posiłku w ramach otrzymywanych 1200 zł.
                • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:25
                  "Obiad w szkole za 6 zł jest właśnie możliwością ekonomicznego zapewnienia dziecku ciepłego posiłku w ramach otrzymywanych 1200 zł."


                  Jak wróci do domu o godz. np.15 (a obiad w szkole zjadł o 11:30), to nie wolno mu już zjeść obiadu ?

                  Ech jak zwykle "umiesz liczyc, licz na siebie", na pewno nie na pomoc systemową sad
                  • volta2 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 15:11
                    połowa jak nie więcej forumek mających o sobie zayebiste mniemanie wysyła dzieci tylko na stółwókę szkolną i obiadów w tygodniu nie gotuje. coś wieczorem na ciepło i tyle.

                    proszę, jaka nagła zmiana śpiewki....
                    • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 15:30
                      volta2 napisała:

                      > połowa jak nie więcej forumek


                      Boszszsz, następna od statystyki big_grin
                  • ichi51e Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 15:56
                    No właśnie z tego co ja pamietam obiad był i w domu i w szkole…
                    • volta2 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 17:09
                      u garkotłuków tylko, a tych jak wiadomo na forum odrobinka...
                    • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 17:13
                      Moje dzieci jadły tylko w domu - szkolne były dla nich nie jadalne dopóki była stołówka. Jak był katering i wybór 2-3 dań ( chyba do 8 rano ) - to coś tam czasami zjadły.
                      Ja w szkole też nie jadłam. Inna sprawa, że na świetlicę nie chodziłam - miałam obiad w domu.
                      • volta2 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 17:42
                        moje jedzą do dziś w szkole i w domu
                        i to zawsze w domu z dwóch dań. starszy juz na studiach ale lubi jeść w ciągu dnia na mieście. nie przeszkadza to w niczym, by w domu domagać się obiadu (czasem pominie domową zupę, bo wraca tak późno, że chce załapać się na drugie jeszcze ciepłe)

                        umówmy się, koszt obiadów w szkole jest znikomy i ktoś kto ma na utrzymanie 1200 zeta może spokojnie odpalić za obiady (szczególnie, jeśli w tymczsowym domu jest problem z samodzielnym gotowaniem)
                • panna.nasturcja Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 01:36
                  szarakratka napisał(a):

                  > Obiad w szkole za 6 zł jest właśnie możliwością ekonomicznego zapewnienia dziec
                  > ku ciepłego posiłku w ramach otrzymywanych 1200 zł.

                  Widać, że nigdy w życiu nie prowadziłaś domowego budżetu, nie zapisywałaś wydatków, nie wiesz na co ile idzie, nie żyłaś bardzo skromnie.

                  Te 1200 złotych to jest bardzo skromny budżet jeśli za to trzeba zapłacić wyższe rachunki za prąd, gaz, wodę, często śmieci, kupić jedzenie, chemię domową, środki czystości, leki na receptę, coś do szkoły (bo część jest z darów, ale często trzeba dokupić), coś do ubrania (zwłaszcza buty), bo dary oraz rzeczy zabrane z Ukrainy były zimowe, a zrobiło się cieplej i często już trzeba czego innego, wiele osób musiało doposażyć posiadane mieszkania, które udostępnili Ukraińcom w pościel wyposażenie kuchenne, ręczniki itd.

                  W takiej sytuacji JEDEN posiłek dziecka za 6 złotych to jest za drogo.
                  Bo sama dasz dziecku do szkoły tańszy posiłek a obiad zje w domu.
                  Jak ktoś (szkoła, rada rodziców, mops, życzliwi ludzie) opłaci dziecku ten obiad to latwiej będzie zapewnić mu resztę potrzeb.

                  Przy czym tych 1200 złotych nikt jeszcze na oczy nie widział a niejedna osoba utrzymuje ukraińską rodzinę.
                  Do tego będzie można dostać pieniądze za 2 miesiące (niektórym miną już za dwa tygodnie) i nie wiadomo co dalej, dlatego ludzie szukają różnych dróg pomocy.



    • panna.nasturcja Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 19:26
      Nie wynika to wprost z przepisu, ale chyba takie są wytyczne, bo tez się już na to nacielismy u paru osób. Ze niby za te 1200 trezba zapewnić mieszkanie i wyżywienie.
      Ale z doświadczenia: najczęściej idzie to z rady rodziców lub rodzice dzieci w szkole dobrowolnie opłacają za dzieci ukraińskie, lub lokalna firma lub kilka firm jeśli dzieci więcej. Prościej, szybciej, bez zbędnych papierów.
      • naturella Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 19:59
        U nas OPS funduje jeden gorący posiłek i nie wnika, czy rodzina utrzymująca bierze 40 zł na dzień czy nie. Dzieci w szkołach bywają głodne, tak wynika z doświadczeń u nas w mieście. Ale podstawy i źródła wypłacania pieniędzy szkołom na obiady nie znam, czy to idzie z pieniędzy gminu czy od wojewody.
        • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 20:05
          Każdy sposób jest dobry. Obiady z MOPS, śniadania i kolację z Caritas, ubrania załatwi Szlachetna Paczka, prąd z klatki schodowej a wodę od sąsiada - i jakoś się przeżyje. Tak się rodzi biznes.
          • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 20:16

            Obeznany jesteś kokosowy.
            Własne doświadczenia?
            • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 21:56
              Czytam forum. Od bizneslumen tu się roi.
              • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 22:00
                A co konkretnie daje ci prawo do obrażania forumek, które przyjmują Ukraińców?
                • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 22:32
                  Czy nazwanie cwaniaka "cwaniakiem" jest dla niego obraźliwe, czy raczej to wyraz docenienia jego umiejętności zarabiania na wszystkim, nawet cudzej biedzie? I nie mieszaj do tego Ukraincow, tu przecież chodzi o branie pieniędzy za to, czego się nie realizuje, i szukanie usprawiedliwienia bo to przecież "zgodne z prawem".
                  • panna.nasturcja Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 22:48
                    Może jednak zanim zaczniesz obrażać dziewczyny, które przyjęły obcych ludzi pod swoj dach najpierw sam przygarniesz rodzine Ukraińców z reklamówka w garści, zapewnisz im wszystko, co niezbędne do życia a potem bedziesz mial pełne prawo krytykować.
                    Jednak nie myliłam się co do Ciebie w poprzednich wątkach, choć długo miałam złudzenia. ty jesteś zwyczajnie podłym człowiekiem.
                  • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 23:02
                    kokosowy15 napisał(a):

                    > Czy nazwanie cwaniaka "cwaniakiem" jest dla niego obraźliwe, czy raczej to wyra
                    > z docenienia jego umiejętności zarabiania na wszystkim, nawet cudzej biedzie? I
                    > nie mieszaj do tego Ukraincow, tu przecież chodzi o branie pieniędzy za to, cz
                    > ego się nie realizuje, i szukanie usprawiedliwienia bo to przecież "zgodne z pr
                    > awem".


                    Nikt nie szuka dla niczego usprawiedliwienia tylko pyta, czy jest podstawa prawna dla stanowiska urzędu. I chodzi o jeden posiłek dziennie, przepis, który wprost niczego takiego nie stanowi kwotę kompletnie nieodekwatną do ponoszonych kosztów (przypominam, że przyjmuje się często ludzi który trzeba zapewnić wszystko i we wszystko wyposażyć). Prawo do obrażania forumek będziesz miał jak calkowicie samodzielnie utrzymasz przez miesiąc choć jednego obywatela UA. Mało tego, jak sądzę w przeciwieństwie do ciebie, konsultowałam kilkakrotnie forumkom tutaj kwestię tego dofinansowania (na priv)- każda chciała otrzymane pieniądze przekazać osobom, które gości.
                    Więc ja im konsultowałam bezpłatnie, one owe 1200 zamierzają wypłacić osobom, które u nich przebywają, a teraz idź sie uduś swoim jadem. Miłego życia w piekle własnej zawiści. Bez wyrazów szacunku
                    Daniela34
                    • panna.nasturcja Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 23:05
                      Szacun, Daniela! Ja nie wytrzymałam.
                    • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:48
                      Jakoś o przekazywaniu pieniędzy gościom nie było mowy, lecz o obiadach z MOPS. Prawnicy, jak widać, wszystko potrafią usprawiedliwić, jeżeli jest to im na rękę, a propos, czy znajdujesz także jakieś wyjaśnienie w sprawie twojego kolegi zawodowego, który zabił kilka miesięcy temu dwie kobiety i dalej jest adwokatem, a prokurator jeszcze go nie zdążył przesłuchać?
                      • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:55
                        kokosowy15 napisał(a):

                        > Jakoś o przekazywaniu pieniędzy gościom nie było mowy, lecz o obiadach z MOPS.

                        Było pytanie, czy stanowisko urzędu jest oparte o przepisy. A ty na tej podstawie oceniłeś wszystkie forumki udzielające pomocy obywatelom UA, nie mając tak naprawdę zielonego pojęcia o tym, jak wygląda ich pomoc, ale za to już im zarzuciłeś, że się dorobią na Ukraińcach. To jest szczyt obrzydliwości.

                        > Prawnicy, jak widać, wszystko potrafią usprawiedliwić, jeżeli jest to im na ręk
                        > ę, a propos, czy znajdujesz także jakieś wyjaśnienie w sprawie twojego kolegi z
                        > awodowego, który zabił kilka miesięcy temu dwie kobiety i dalej jest adwokatem,
                        > a prokurator jeszcze go nie zdążył przesłuchać?


                        Och argumentu rzeczowe się skończyły, zaczął się atak, bo wykonuję taki a nie inny zawód? Rozumiem, że Ty odpowiadasz za wszystkich emerytów w Polsce. Chcesz się dowiedzieć dlaczego prokurator go nie przesłuchał, pisz do prokuratury i Minusterstwa Sprawiedliwości.
                        Ja akurat z prokuraturą, zwłaszcza ziobrową, nie jestem zakolegowana, może arweny zapytaj, ona ich zdaje się lubi.

                        Próbujesz nieudolnie zaatakować mnie personalnie, choć nigdy nie broniłam ani tego adwokata, ani innych przedstawicieli mojego zawodu, którzy łamaliby prawo. Ale rzucaj sobie obornikiem na prawo i lewo, nie zmieni to forumowej oceny twoich zawistnych wypowiedzi w tym wątku.

                        Nadal bez wyrazów szacunku
                        Daniela34
                        • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:28
                          Atakuje się duchownych, bo są duchownymi. Atakuje się policjantów, bo są policjantami. A ktoś z ich grupy zawodowej okazał się przestępca, i to wystarczy. Nie zauważyłem, że byś kiedyś krytykowała takie zachowania, w każdym razie nie na forum. I jeszcze raz - to nie ma nic wspólnego z Ukraincami. Może dotyczyć pogorzelcow, powodzian i wszystkich innych poszkodowanych.
                          • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:40
                            Ależ mnie nie przeszkadza, że atakujesz. Atakuj sobie. Pokazuję tylko ze jest to twoja nieudolna próba obrzucenia mnie błotem i odwrócenia uwagi od twoich własnych, obrzydliwych wpisów.
                            A wystarczy żebyś poszukal wątku o tymże adwokacie, znajdziesz tam moje krytyczne wpisy. No ale wiem -"nie zauważyłeś." I wyszukiwarkę ci zapewne odcięło i nie umiesz znaleźć. Tak jak ceny biletu kinowego nie umiesz ustalić.
                      • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:56
                        kokosowy15 napisał(a):

                        > Jakoś o przekazywaniu pieniędzy gościom nie było mowy, lecz o obiadach z MOPS.

                        A to nie ty pierwszy rzuciłeś cos w stylu: "śniadania i kolację z Caritas, ubrania załatwi Szlachetna Paczka, prąd z klatki schodowej a wodę od sąsiada", tez sie na obiadach z MOPSu nie zatrzymałes.


                        > znajdujesz także jakieś wyjaśnienie w sprawie twojego kolegi z
                        > awodowego, który zabił kilka miesięcy temu dwie kobiety i dalej jest adwokatem,
                        > a prokurator jeszcze go nie zdążył przesłuchać?


                        może załóż sobie nowy watek, bo to jest nie na temat ?


                        • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:31
                          Forumowa prawniczka odwołuje się wyłącznie do przepisów prawa, a żaden przepis nie wyczerpuje wszystkich okoliczności. Wykorzystywanie łuk prawnych, obchodzenie prawa jest obrzydliwie.
                          • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:42
                            Obrzydliwe jest zarzucanie ludziom, że będą się dorabiać na pomocy Ukraińcom w sytuacji, w której od 24 lutego ponoszą wyłącznie koszty.
                            Póki co ludzie pytają o przepisy a nie wykorzystują luki.
                            A akurat tu łatwo było "objąć okoliczność" przepisem.
                          • 200koni Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:45
                            A tak. Na przykład obchodzenie prawa przez pasożytów wynajmujących mieszkanie, niepłacących za nie i odmawiających wyprowadzki.
                            • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:53
                              Albo prowadzenie działalności w Polsce, korzystanie z polskiej infrastruktury a zakładanie firmy w Gibraltarze i płacenie tam podatków. Albo wpisywanie kosztu komputera dla dziecka w koszty prowadzenia działalności. Albo zlecanie sprzątania bez faktury i podatku.
                              • sumire Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:01
                                Tak, istotnie, osoba korzystająca z tzw. optymalizacji podatkowej to na pewno jest ta sama osoba, która pyta, jakie wsparcie należy się za opiekę nad Ukraińcami. Co tu mają wspólnego milionerzy z Gibraltaru, poza tym, że jak zwykle sobie umyśliłeś, że wszyscy poza tobą są nieuczciwi, a forumki to już na pewno?
                                • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:25
                                  To tylko przykłady na obchodzenie prawa lub korzystanie z łuk prawnych.
                                  • sumire Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:29
                                    A gdzie wyczytałeś, że autorka wątku chce obejść prawo? Zadała pytanie.
                              • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:45
                                kokosowy15 napisał(a):

                                > Albo prowadzenie działalności w Polsce, korzystanie z polskiej infrastruktury a
                                > zakładanie firmy w Gibraltarze i płacenie tam podatków. Albo wpisywanie kosztu
                                > komputera dla dziecka w koszty prowadzenia działalności. Albo zlecanie sprząta
                                > nia bez faktury i podatku.


                                albo kupowanie działek od proboszcza po promocyjnej cenie, albo otrzymywanie samochodów od bezdomnych, albo milionowe darowizny od mamusi, która całe życie była krawcową. itd... itd...
                                Kokosowy - z rozmachem, z rozmachem ! Jak już porównujesz - to z wysokim C.
                      • panna.nasturcja Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 01:38
                        kokosowy15 napisał(a):

                        > Jakoś o przekazywaniu pieniędzy gościom nie było mowy, lecz o obiadach z MOPS.
                        > Prawnicy, jak widać, wszystko potrafią usprawiedliwić, jeżeli jest to im na ręk
                        > ę, a propos, czy znajdujesz także jakieś wyjaśnienie w sprawie twojego kolegi z
                        > awodowego, który zabił kilka miesięcy temu dwie kobiety i dalej jest adwokatem,
                        > a prokurator jeszcze go nie zdążył przesłuchać?

                        Niesamowite, że można być tak podłą szują.
                        • 200koni Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 08:31
                          O, bardzo łatwo.
                        • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 08:54
                          Szuja, bo nie twierdzę że zamozny adwokat może więcej? Czy że Solidarność zawodowa jest silniejsza niż prawo?
                          • sumire Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 09:02
                            Nie, szuja, bo nieustannie wmawiasz forumkom cwaniactwo i nieuczciwość, lub też obciążasz je cudzymi grzechami, nawet w wątkach pomocowych.
                            Coraz bardziej jestem ciekawa, co sam masz za uszami.
                  • hanusinamama Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 23:05
                    A to ciekawe...jakoś jak niepracujący rodzice dostają zasiłki, 500+...to im sie tego nie odbiera jak z MOPSu obiady dziecko dostaje...
                    • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:34
                      Bo to coś innego. Ukraińvy też dostaną 500÷, niezależnie od tej kasy na utrzymanie.
                      • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:46
                        arwena_11 napisała:

                        > Bo to coś innego. Ukraińvy też dostaną 500÷, niezależnie od tej kasy na utrzyma
                        > nie.


                        a zasiłek rodzinny nie jest z MOPSu? czy beneficjenci zasiłku nie dostaja obiadów z MOPSu w szkole ? Przeciez to też "podwójna" pomoc z tego samego źródła, z takim samym przeznaczeniem.
                        • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 13:46
                          Zasiłek rodzinny nie jest dla każdego ( na dziecko szkolne to 124 zł miesięcznie ). Trzeba się łapać na kryterium dochodowe obecnie coś ok 674 na osobę. Do darmowych posiłków to ok 792 ( chociaż niektóre miasta podwyższają, ale to już chyba z własnej kasy dopłacają za posiłki ). Czyli nie każde dziecko, które dostaje darmowy obiad, dostaje też rodzinne.
                          • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 13:54
                            A czy żadne dziecko które dostaję obiad w szkole nie dostaje rodzinnego?
                            • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:09
                              Ale rodzinne nie jest na całkowite utrzymanie. Zgodnie z definicją ma na celu CZĘŚCIOWE pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem dziecka.
                              W tych pieniądzach "na Ukraińców" ( nie lubię tego stwierdzenia ) chodzi o to, że mają być pieniądze na całkowite utrzymanie ( czyli wikt i opierunek ) i opłacanie przez MOPS dodatkowo obiadów - było by podwójnym płaceniem za to samo. Bo jednak w tych 40 zł dziennie jest na śniadanie, obiad i kolację ( przynajmniej w założeniu ).
                              • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:22
                                Alimenty są z zasady na całkowite utrzymanie dziecka. Czy dziecko otrzymujące obiady z MOPS nie otrzymuje WCALE alimentów?
                                A co do tego, czy 2400 złotych wystarczy na całkowite utrzymanie obywatela UA przez cały okres, w którym nie będzie się mógł utrzymać samodzielnie to odpowiem gromkim: ha, ha, ha.
                                • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:31
                                  Na razie to chyba jest założenie, że wojna do końca kwietnia się skończy ( optymistycznie, bo jak będzie to się przekonamy ). Tam jest coś, że może zostać przedłużone na kolejny okres ( w sensie te 40 zł na dzień ).

                                  Mnie jest wszystko jedno. Dla mnie MOPS może finansować. Obstawiam raczej, że chodzi o finanse i czy dany MOPS stać na dodatkowe obiady. Bo jak biedna gmina i samorząd nie dopłaca nic - to mogą mieć problem ze znalezieniem kasy. Dlatego jedne pewnie będą finansować ( z środków dodatkowo pozyskanych ) inne nie.
                                  • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:35
                                    Serio takie założenie poczynił nasz genialny rząd? Co ty nie powiesz? A jakieś źródło rtych rewelacji? Czy to po prostu ekspertka im podpowiedziała- niejaka wróżka Bogusia?

                                    Tak, jest "coś tam" o możliwości przedłużenia. Dobrze to ujęłaś-"coś tam" bez sprecyzowania kryteriów. Czyli Putin wie, kto ma oceniać czy wypłacić więcej czy nie. Zalety legislacji rządowej odcinek 1547.
                                    • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:44
                                      Skoro na 60 dni - to do końca kwietnia mniej więcej. A dalej decyzje będą podejmowane w zależności od okoliczności - tak to rozumiem.

                                      Nikt nie wie co będzie dalej. Może się zakończy wojna a może nie. Tego nikt nie wie.
                                      • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:49
                                        Na pewno się zakonczy 30 kwietnia o 23.59.59.
                                        Nie, ustawa nie jest napisana na "do końca kwietnia" bo gdyby tak było, to nie byłoby w niej ani o studiach, ani o 500 plus ani o szkołach. Argument-pudło.
                                        • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 15:57
                                          ustawa nie, ale dofinansowanie jest na 60 dni - czyli mniej więcej do końca kwietnia - jeżeli się wystąpi za okres od początku marca.
                                          • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 16:01
                                            arwena_11 napisała:

                                            > ustawa nie, ale dofinansowanie jest na 60 dni - czyli mniej więcej do końca kwi
                                            > etnia - jeżeli się wystąpi za okres od początku marca.


                                            No i wyciągasz z tego wniosek, że wojna się skończy 30.04.2022 o 23.59? Czy że "potem się pomyśli co dalej"? Otóż strategia "pomyślę o tym jutro" sprawdzała się miss O'Harze ale nie legislatorom. Ale może masz rację, w końcu taka to już pisowska świecka tradycja, żeby nowelizować świeżo uchwalone ustawy. Specustawę też już znowelizowali, bo kto by tam ekspertów słuchał od razu.
                                            • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 16:46
                                              A skąd taki wniosek? Mówię, że nikt nie wie, kiedy się skończy. Na razie przyjęto założenie 60 dni. Potem będą pewnie zmieniać - jeżeli będzie taka potrzeba.
                                              Jak się wojna zaczęła - to chyba nikt nie myślał, że będzie trwała tak długo. Pamiętam jak na początku marca, pierwsze co robiłam rano - to otwierałam telewizor i wiadomości w necie - żeby zobaczyć czy udało się kolejną noc przetrwać. Czy Kijów się obronił czy padł.
                                              Nawet eksperci nie wierzyli, że Ukraina będzie się tak długo bronić.
                                              • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 16:57
                                                ??? Rany boskie, czy ty mi właśnie tym cytatem: "Jak się wojna zaczęła - to chyba nikt nie myślał, że będzie trwała tak długo" chcesz powiedzieć, że rząd sądził, że problem uchodźców z Ukrainy rozwiąże się w 60 dni?

                                                Staryyy..leć po te łomy!!!

                                                Ja w tym czasie w ramach zadośćuczynienia Princess zeżrę 2 metry listwy przypodłogowej, ze 3 cokoły i zacznę pakować próżniowo mąkę. Ten kraj jest zgubiony.

                                                Gdybyś miała wiadomości na jaki odcinek obrony Ojczyzny zostanie skierowany Sasin to daj proszę znać, od czego trzymać się z daleka.
                                                • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 17:07
                                                  Nie wiem co rząd sądził - ale 24 lutego większość myślała, że ruska armia jest mocniejsza. Raczej wątpię, że w pierwszym-drugim tygodniu wojny ktokolwiek stawiał na to, że Ukraina będzie się broniła tyle czasu.
                                                  Przypuszczam, że gdyby wojna się skończyła - to wiele osób wróci. Tak jak wracali po 2 wojnie światowej do zrujnowanej Warszawy.

                                                  • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 17:26
                                                    No jasne, z tymi dziećmi pojadą po 60 dniach do Charkowa i Mariupola...mam nadzieję jednak, że mimo wszystko rząd tak nie myśli (choć z drugiej strony jest to rząd który uznał nowy wał za świetny pomysl), bo jeśli tak to tylko prześcieradło i czołganie się na azymut najbliższego cmentarza...
                                                  • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 17:37
                                                    Moi dziadkowie wrócili do Warszawy z 6 letnią córką ( wypędzeni po PW ) - tak, na gruzy, żeby uratować cokolwiek z tego co zostało. Podobnie jak wiele innych osób. Więc myślę, że podobnie będą podchodzić Ukraińcy. Pewnie nie wszyscy - ale na pewno jakaś część.
                                                  • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 17:49
                                                    Yhm...Tylko zapominasz, że Twoi dziadkowie wrócili jednak do miasta pod władzą Polski. Szybkie zakończenie wojny na Ukrainie oznaczałoby coś całkiem innego. Od kiedy Rosjanie znani są z poszanowania praw ludności cywilnej na terytoriach okupowanych, przypomnij mi?
                                                  • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 18:39
                                                    Naprawdę uważasz, że w 1945 roku władza była polska? Bo ja mam jednak spore wątpliwości. Ruska swołocz plątała się po kraju ( jeśli się nie mylę wyszli dopiero pod koniec 92 ).
                                                  • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 18:45
                                                    Naprawdę uważam, że po 1945 roku cywile, niezaangażowani w AK byli w znacząco odmiennej sytuacji od podbitych narodów pod rosyjską okupacją. Doprawdy nie tylko Twoi dziadkowie skądś dokądś wracali po 45. I mimo wszystko los mieszkańców Czeczeni ich nie spotkał.
                                                  • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 19:00
                                                    Mój dziadek walczył w PW.
                                                  • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 19:48
                                                    arwena_11 napisała:

                                                    > Mój dziadek walczył w PW.

                                                    No i w 1945 roku wiedział, co spotka jego kolegów w stalinowskich więzieniach?
                                                    Czy jednak liczył na Mikołajczyka jak większość społeczeństwa? Antycypował moze wynik referendum 1946 roku czy jednak nie?

                                                    No to Ukraińcy w podbitym przez Rosjan kraju byliby jednak w znacząco odmiennej sytuacji. Nie mieliby Mikołajczyka ani państwowości ani rządu ani wladz

                                                    Więc jeśli chcesz mi powie, że rząd liczył, że w tej sytuacji Ukraincy spedza w Polsce 60 dni i ani dnia dłużej to przepraszam, ale utwoerdasz mnie w przekonaniu, że rządzą nami skrajni idioci. A jeśli liczyli na "nacraxie uchwalimy na 60 dni i się przedłużyć, a w ogóle to Jarosław z Mateuszem synowcem na czele u jakoś to bedzie" to mnie przerażasz i serio zaczynam kabanosy w listwach upychać.

                                                    Nie, nie będzie końca po 60 dniach, nie, gdyby Kijów został zdobyty, to wojna by się nie skończyła tylko przerodziła w krwawą wojnę partyzancką ( Majdanu nie oglądali, czy co?) I nie, problem Ukraińców w Polsce by nie zniknął. I nie, oni wszyscy w ciągu 60 dni nie znajdą pracy i samodzielnych mieszkań i nie, nie zostaną nawet zarejestrowani. I tak, będą płynąć kolejni. I to wszystko było oczywiste ale zdaje się byli do tego przygotowani równie dobrze jak na granicach. Czyli wcale.
                                                  • bigzaganiacz Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 19:38
                                                    Naprawdę uważam, że po 1945 roku cywile, niezaangażowani w AK byli w znacząco odmiennej sytuacji od podbitych narodów pod rosyjską okupacją.


                                                    naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C393765%2Cipn-wydal-album-o-zbrodniach-komunizmu-z-lat-1944-56.html
                                                    Wez moze sie troche doksztalc zanim cos zaczniesz uwazac
                                                    Nawet pozyteczny idiota w ktoryms momencie przekracza granice zenady , glupoty
                                                  • bigzaganiacz Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 19:44
                                                    Pomine juz ze ponad polowa ziem polskich zostala zagrabiona przez ruskich , pewnie uwazasz ze mieli tam fajnie i przyjemnie pod ruskim butem
                                                  • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 19:50
                                                    A ja pisałam o tych pod ruskim butem czy o tych, którzy wrócili do Warszawy w 1945 roku?
                                                  • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 19:54
                                                    Dziękuję, zbyteczne. Czy cywilni Polacy niezaangażowani w działalność Państwa Podziemnego masowo ginęli w latach 1945-1956?
                                                    Nie?
                                                    Dziękuję za uwagę.


                                                  • bigzaganiacz Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 19:33
                                                    Yhm...Tylko zapominasz, że Twoi dziadkowie wrócili jednak do miasta pod władzą Polski


                                                    Bierut stalinista z nkwd i zdrajca polski
                                                    Nazywanie tego szamba z pps polska wladza to spore naduzycie
                                • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:34
                                  Kwestia dochodu na osobę w rodzinie. Jak przekraczają te kryterium 792 ( czy inne ustalone przez daną gminę/miasto ), to się nie należy. A alimenty wlicza się do obliczania tego dochodu ( 500+ nie ).
                                  • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:36
                                    No czyli czy zawsze się nie należy?
                                    • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:41
                                      No nie zawsze - przekraczasz kryterium - nie należy się. Może te 1200 też liczy się jako dochód na daną osobę?

                                      Nie wiem - ale wiem, że z próżnego i Salomon nie naleje - więc jak nie będzie konkretnego przepisu mówiącego, że należy się darmowy obiad - to MOPSy będą podejmowały decyzję uznaniowo. Tak było zawsze. Pamiętam walki z urzędniczkami z MOPSów jeszcze w czasach jak byłam na pomocnych.
                                      • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:51
                                        arwena_11 napisała:

                                        > No nie zawsze - przekraczasz kryterium - nie należy się.
                                        Bingo. Dziękuję za odpowiedź. Wyciągnij logiczne wnioski.
                                • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:37
                                  Jeszcze jedno - 1200 zł to jest minimalna emerytura ( mówię o kwocie netto ) i nasi emeryci muszą z tego opłacić wyżywienie, mieszkanie, leki itd.
                                  • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:47
                                    Zazwyczaj emeryci przed przejściem na emeryturę mają jakieś ubrania, artykuły gospodarstwa domowego i wyposażenie mieszkań, sprzęty niezbędne do funkcjonowania. Owszem, to się zużywa, ale nie wszystko za jednym razem tylko stopniowo. Nie muszą w dniu przejścia na emeryturę budować swojego funkcjonowania z jednej reklamówki.
                                    Więc tak, ośmielam się twierdzić, że Polacy przyjmujący Ukraincow wydadzą więcej na ich utrzymanie niż rzeczone 2400 zł.
                                    A co do tego kto otrzymuje minimalną emeryturę-jest to na ogół jednak wynik decyzji i wyborów życiowych tej osoby. I nie krytykuję tego. Minimalną otrzymuje moja mama. Z pełną świadomością dlaczego i bez pretensji do świata, że tak jest.
                                    • 200koni Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:49
                                      I raczej nie wynajmują mieszkań na wolnym rynku.
                                      Sytuacje nieporównywalne.
                              • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:22

                                " całkowite utrzymanie "

                                słowa "Całkowite" nie ma w rozporządzeniu.

                                Powiedz mi Arwena, czy jeżeli w szkole będzie ogólnopolska akcja typu "szklanka mleka dla ucznia" to też dzieci ukraińskie powinny być wykluczone?
                                • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 14:28
                                  Jeżeli dostają wszystkie - to wszystkie. Kiedyś była akcja owoce dla uczniów - dzieci w szkołach prywatnych też dostawały. Mleko w kartonikach też. Moje nie piły i przynosiły do domu ( mleko piją tylko na ciepło i jako kakao ). Codziennie każde dostawało mały kartonik ( nie pamiętam 0,3 czy 0,5 ). Oddawałam rodzicom, teściom - bo nie byliśmy w stanie tyle wypić ( ja tylko do kawy a dzieciaki czasami kakao. I nie było przebacz. Każdy musiał swój przydział zabrać. To był jakiś ogólnopolski program.
                  • g.r.uu Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 16:42
                    Na tej zasadzie to rodzicom, którzy biorą 500 plus nie powinny przysługiwać dofinansowane obiady dla dzieci, bo już na te dzieci i ich potrzeby dostali środki z innego źródła.
                    • arwena_11 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 16:43
                      No nie - bo do obiadów jest kryterium dochodowe. Nie wlicza się do dochodu 500+, ale alimenty już tak.
              • hanusinamama Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 23:04
                A tu cie boli ....dziadygo jeden.,
              • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 07:43
                kokosowy15 napisał(a):

                > Czytam forum. Od bizneslumen tu się roi.


                Zamiast czytać zacznij żyć. Otwórz się na ludzi, pomagaj realnie, oddaj część mieszkania uciekającym przed wojną, wyposaż ich we WSZYSTKO, rob opłaty, karm, pomagaj w sprawach urzędowych, prawnych, szkolnych, wyszukaj i zaprowadź na kurs j.polskiego i jeszcze daj "kieszonkowe", żeby nie musieli za każdym razem prosić cie o parę groszy na podpaski.
                Dostaniesz w sumie 2.400 zł (ustawa przewiduje 60 dni), a nie wiadomo jak długo Ukraińcy mieszkaliby u ciebie, może nawet pół roku?
                A ty nazywasz pomagających cwaniakami.
                Kiedyś, q...mać, broniłam cie, teraz pluje sobie w brodę, bo nie zasługujesz nawet na minimum szacunku.
                • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:55
                  Widzisz, dalej nie dociera. Po pierwsze, cwaniaka i nazywam tych, którzy pomagając chcą podzielić się kosztami tej pomocy. Po drugie, pomagam od lat ludziom którzy tej pomocy potrzebują. Po trzecie, żeby kogoś gościć, trzeba mieć do tego warunki. Po czwarte - od kiedy prawo wyrażania opinii o czyimś działaniu przysługuje tylko tym, którzy robią tak samo? Dlaczego więc krytykujesz działania kościoła, jeżeli do niego nie należysz? Dlaczego wyrzazsz opinie o rządzących, jeżeli nie rządzisz?
                  • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:58
                    kokosowy15 napisał(a):

                    > Widzisz, dalej nie dociera. Po pierwsze, cwaniaka i nazywam tych, którzy pomaga
                    > jąc chcą podzielić się kosztami tej pomocy.

                    Owszem, chcą się podzielić, bo póki co ponoszą wyłącznie koszty, wyręczajac w tym instytucje państwa, ale nie otrzymują stosownej rekompensaty.
                    Wie pytają, czy to rzeczywiście tak jest, że te obiady się nie należą. A ty z pytania o przepisy zrobiłeś już cwaniakowanie i dorabianie się na pomocy.
                    Żałosne, zawistne, podłe i małe

                    • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:02
                      daniela34 napisała:


                      > Żałosne, zawistne, podłe i małe


                      Nie będę przepisywać, tylko się PODPISZĘ.
                • panna.nasturcja Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 01:43
                  iwles napisała:

                  > Kiedyś, q...mać, broniłam cie, teraz pluje sobie w brodę, bo nie zasługujesz na
                  > wet na minimum szacunku.

                  To tak jak ja, kiedyś próbowałam zrozumieć, bronić, wytłumaczyć trudnymi doświadczeniami życiowymi.
                  A to zwykła szuja jest.

          • 200koni Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 23:03
            Ależ z ciebie cham.
          • hanusinamama Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 06.04.22, 23:03
            Jaki kurwa biznes?? Uwiąd starczy cię dopadł??
            • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 06:59
              Teraz porównaj wątek o Szlachetnej Paczce z obecnym.
              • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 07:43
                Nie będę porównywać nieporównywalnego. A skoro nie widzisz roznic to oprócz dowodu na to, że zalewa cię zawiść, dajesz jeszcze dowód na problemy z analizą rzeczywistości. Jak to niżej ujęła potocznie ajaksiowa- "popiltoliło" ci się.
              • 200koni Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 08:54
                Nieelegancko mówiąc wy, komuchy, wy, zwolennicy zamordyzmu, nie jesteście w stanie pojąć wagi takiego zjawiska jak wolna wola.
                Mam wolną wolę pomagać uchodźcom. Śpię na leżance w gabinecie, wożę na rozmowy o pracy, usiłuję wypożyczyć komputer dla dzieciaka, karmię itd.
                Nie mam wolnej woli pomagać lokalnym cwaniakom wykorzystującym złe prawo, żeby pozbawiać mnie mojej własności.
                • hanusinamama Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:28
                  Amen
                • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:57
                  I dlatego popierasz cwaniakom, którzy biorą pieniądze z dotacji, a kosztami chcą podzielić się z MOPS? Acha.
                  • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:59
                    Póki co jeszcze nie ma dotacji a od 1,5 miesiaca są koszty.
                    Tak, chcą się podzielić, żeby pomocy i środków wystarczyło na jak najdłużej.
                  • 200koni Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:42
                    I dlatego uważam cię za stetryczałego gnojka. Oddałam własny pokój, płacę rachunki za kolejne osoby w mieszkaniu, dzwonię, załatwiam, udostępniam, robię zakupy, karmię, wożę, tłumaczę - wszystko kochaniutki z własnej niewielkiej kasy. Jeżeli dostanę pieniądze od rządu, który nie płaci na bieżąco, tylko ewentualnie po czasie, to zmniejszona dwumiesięczną inflacją wypłata pokryje podstawowe koszty (żarcie, media, chemia), a i tak nie pokryje butów (przyjechali zimą, jest wiosna), leków recepturowych, zeszytów i książek, podstawowych kosmetyków, niestety zapewne dentysty, benzyny na wożenie w nocy na stadion i na rozmaite spotkania rekrutacyjne itp.
                    I wolałabym, żeby taka zawistna pozostałość po PZPR dodatkowo nie obrażała ludzi jak ja.
                    • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:51
                      I takich przypadków jak Ty, 200koni, spotykam mnóstwo. I ta pomoc będzie trwała I kosztowała dużo więcej niż państwo polskie kiedykolwiek im wypłaci. Ale oczywiście najłatwiej oskarżać pomagających, że się dorobią na pomocy w sytuacji, w której póki co żaden pomagający nie obrjrzal jeszcze nawet złotówki państwowych pieniędzy. Już na zapas byty takie jak kokosowy wiedzą, że się dorobią. Wróż normalnie!
                      • 200koni Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:55
                        A wcześniej jeszcze gotowałam zupy...
                    • hanusinamama Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 16:31
                      Dodajmy do tego, ze za marzec kase dostniesz w kwietniu ale za obiadu marcowe trzeba zpałacic juz na poczatku kwietnia.
                  • hanusinamama Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 16:30
                    I kto dostał z tych dotacji/
                    Przypominam dziadku, ze za obiadu płaci się z góry a za utrzymanie rodziny ukraińskiej dostajesz z dołu.
                    Czyli jak w marcu masz rodzinę ukraińską u siebie to za ten marzec dostaniesz dopiero w kwietniu, za to za obaidy marcowe u mnei w szkole trzeba zapłącic do 5 marca.
                    • 200koni Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 17:24
                      Za wszystko poza mediami płaci się z góry. Powiedzmy ja za dużo nie mam, ale jeszcze takie obiady bym dodatkowo wydoliła (problem mnie nie dotyczy, bo "mój" uczeń zdalnie kończy szkołę ukraińską). Ale nie każdy wydoli, niestety.
          • g.r.uu Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 16:40
            A to nie Ty zawsze postulowałeś, że biednym trzeba pomagać, karmić itp., bo nie ich wina, że biedni?
            • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 22:18
              O czywiscie trzeba pomagać, najważniejsza pomoc to taka, żeby nikt nie był biedny, żeby nie było głodowych emerytur, plac za które nie można się utrzymać, żeby ludzie niezdolni do pracy otrzymywali utrzymanie od Państwa. I niezdolność do pracy to nie tylko urwane ręce, jest dużo więcej przyczyn tej niezdolności. I dotyczy to zasadniczo własnych obywateli, teraz mamy sytuację nadzwyczajna i to właśnie Państwo w ramach solidarności międzyludzkiej jest zobowiązane do opieki nad uchodzcami,.
              • panna.nasturcja Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 01:48
                kokosowy15 napisał(a):

                > teraz mamy sytuację nadzwyczajna i to
                > właśnie Państwo w ramach solidarności międzyludzkiej jest zobowiązane do opiek
                > i nad uchodzcami,.

                I dlatego, że państwo kompletnie poległo na tym zadaniu ty obrażasz ludzi, który własnym kosztem, za własne pieniądze, we własnym czasie wolnym, często kosztem snu i urlopu, (bo biorą teraz wolne dni by pomóc na granicy zamiast latem pojechać nad morze) od półtora miesiąca wspierają obcych ludzi?
                W dodatku sam nie pomagając.
                • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 08:00
                  Nie wiesz komu i jak pomagam. Przyjmują do swoich domów, opiekują się uchodzcami ludzie, którzy mają takie możliwości, których na to stać, którzy mają na to czas którego nie muszą poświęcić na zarabianie na własne utrzymanie. Państwo opiekuje się za pieniądze budżetowe, organizacje pomocowe za środki że zbiórek, indywidualni ludzie - za własne. Jeżeli dostaną częściowy lub całkowity zwrot kosztów od Państwa, to dobrze.
                  • 200koni Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 08:39
                    Ale jak to cię nie stać? Przecież ematki - cwaniary ciężko się dorabiają na uchodźcach, sam pisałeś! Dostają z mopsu dopłaty, z caritasu śniadania, żadnych dodatkowych kosztów i 1200 do banku!
                    • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 08:57
                      Takie zachowanie nie podoba mi się, więc go nie popieram. Ale jeżeli ty szukasz okazji do dodatkowego zarobku i poczucie wstydu ci pozwala - możesz tak robić.
                      • ajaksiowa Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 09:05
                        W tym rzecz że nie każdego kto przyjął uchodźców stać na utrzymywanie ich przez 2 miesiące więc ludzie szukają sposoböw aby zminimalizować koszty,pieniądze powinny iść razem z ludźmi..wež żyj przez 2 mce bez emerytury jak nie masz oszczędności🧐🧐🧐
                      • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 09:15
                        Nie, ona nie szuka, za to ty w swojej zawiści plujesz na forumki udzielające pomocy sugerując, że się na niej dorabiają. A potem, widząc że jednak nie znalazłeś poklasku a uzasadnioną krytykę, próbujesz obrzucić błotkiem wszystkich dookoła, licząc, że coś się przylepi, a to "bo adwokat, to pewnie solidaryzuje się się kolegą, który spowodował wypadek" (bzdura, nigdy czegoś takiego nie robiłam), a to "bo biznesłumen" to na pewno komputer dzieciom kupiła na firmę i zatrudnia sprzątaczki na czarno.
                        Poszukaj sobie forum dla zgorzkniałych, zatrutych jadem mentalnych starców, może tam to "chwyci." Podobnie jak bajki o biletach do kina i próby manipulacji statystykami.
                        Tu już wyraźnie pokazałeś, jak zalewa cię żółć wobec wszystkich, którzy w twoim wyobrażeniu mają lepiej od ciebie. Nie złapiesz na te opowieści nikogo.

                      • 200koni Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 09:27
                        A nie mowiłam, że cham parszywy?
                      • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 09:42
                        kokosowy15 napisał(a):

                        > Takie zachowanie nie podoba mi się, więc go nie popieram.

                        w sensie, że wolisz wcale nie pomagać, niż szukać ewentualnych wspomagających rozwiązań systemowych i pytać o radę na forum ?


                        > Ale jeżeli ty szukasz okazji do dodatkowego zarobku


                        i to by było na tyle.
                        Kokosowy, mimo współczucia do twoich doświadczeń życiowych - jesteś zwykłym bydlakiem. Zacytuję ciebie: takie zachowanie mi sie nie podoba, nie popieram. I nazywam rzeczy po imieniu.
                  • panna.nasturcja Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 09.04.22, 02:58
                    Do obrażania ludzi, którzy pomagają się oczywiście nie odniosłeś.
                    Jak zawsze w dyskusjach z tobą.
    • iberka Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 07:28
      40 PLN otrzymasz tylko wtedy jeśli zapewniasz bezpłatne mieszkanie i wyżywienie zatem obiady w szkole anulują dopłatę 40 PLN. Wszystko się zgadza.
      • ajaksiowa Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 07:35
        Kokosowy,popitoliło ci się trochę bo chodzi Ci o to że ktoś weźmie kasę na utrzymanie a tego utrzymania nie zapewnia?nie o to chodzi w tym wątku🙂🙂🙂
        • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 09:59
          Nie. Chodzi mi o to, że ktoś bierze kasę na utrzymanie, a kosztami utrzymania chce podzielić się z pomocą społeczna.
          • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:00
            To jeszcze zapytaj, ile wynoszą koszty utrzymania a ile jest dofinansowania (a raczej będzie).
          • ajaksiowa Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:09
            kokosowy15 napisał(a):

            > Nie. Chodzi mi o to, że ktoś bierze kasę na utrzymanie, a kosztami utrzymania c
            > hce podzielić się z pomocą społeczna.

            Był o tym wątek i wyszło na to że niektóre emamy nie widzą w tym nic nieuczciwego🙂
            • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:14
              No ja też nie widzę nic nieuczciwego w tym, że Polacy utrzymują ukraińskich obywateli i starają się szukać dla nich wszelkiej pomocy systemowej, bo póki co żadnego dofinansowania nie dostali. Rządowi się zapomniało przelać kasę na wypłaty samorządom.
          • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:11
            kokosowy15 napisał(a):

            > Nie. Chodzi mi o to, że ktoś bierze kasę na utrzymanie, a kosztami utrzymania c
            > hce podzielić się z pomocą społeczna.


            czyli, jeśli ktoś pobiera zasiłek rodzinny, to jego dziecko nie ma prawa do obiadów w szkole finansowanych przez MOPS? aha.
            • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:34
              Nie wiem, jest chyba jakieś kryterium dochodowe?
              • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:37
                kokosowy15 napisał(a):

                > Nie wiem, jest chyba jakieś kryterium dochodowe?


                Przecież nie rozmawiamy o kryterium dochodowym, tylko o ewentualnym "dublowaniu" pomocy z jednego źródła.


                • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:58
                  Przypomnij sobie, jakie dyskusje były o "dublowaniu" pomocy państwowo - społecznej, jak nazywano korzystających z takiej pomocy, jak "wspaniale" żyją ci, którzy dostaja pomoc z MOPS,, organizacji pomocowych, fundacji.
                  • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:00
                    Ale póki co pomocy państwowej nie ma. Jest deklarowana, w przyszłości będzie wypłacona. A dzieci jedzą codziennie, w niektórych przypadkach juz od 24 lutego. I będą jadły dłużej niż 60 dni.
                    • kokosowy15 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:28
                      Przed chwilą przeczytałem, że samorządy otrzymały już 500 mln pomocy. Jeżeli urzędnicy nie są w stanie dać sobie rady z problemem, jeżeli urzędnicy nie potrafią napisać prawa bez błędów i dziur to tylko świadczy o jakości urzędników.
                      • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:34
                        kokosowy15 napisał(a):

                        > Przed chwilą przeczytałem, że samorządy otrzymały już 500 mln pomocy.


                        No to otrzymały od przedwczoraj bo na dzień 4 kwietnia tych środków jeszcze nie było. Wiec nie, nie jest to wina samorządów

                        www.google.com/amp/s/serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/8393434,40-zl-dla-przyjmujacych-ukraincow.html.amp
                        • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:35
                          Aha, co do jakości prawa i piszących go urzędników-pełna zgoda. Obecna ekipa pisać prawa nie umie tak bardzo, że bije w tym wszelkie rekordy. Vide: nowy ład.
                      • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:37
                        kokosowy15 napisał(a):

                        > Przed chwilą przeczytałem, że samorządy otrzymały już 500 mln pomocy.

                        Wiadomośc sprzed 20 MINUT:
                        "Zgodnie z naszą wcześniejszą obietnicą przekazaliśmy już dzisiaj samorządowcom ponad 500 mln zł do dyspozycji zgodnie z ustalonym harmonogramem i ustaloną procedurą - powiedział."

                        No kokosowy, jakie te urzędniki leniwe, dostali 20 minut temu kasę (inaczej: byc może 20 minut temu kasa wyszła z "centrali" ) i jeszcze jej nie rozdysponowali, tylko trzymaja się odgórnych harmonogramów i procedur. Szok !


                        > Jeżeli urzędnicy nie są w stanie dać sobie rady z problemem, jeżeli urzędnicy nie potraf
                        > ią napisać prawa bez błędów i dziur to tylko świadczy o jakości urzędników.


                        Przeciez takich urzędników mamy od października 2015 roku. Rekordowa ilość tworzenia przepisów z dziurami, błędami i do poprawki.
                  • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:31
                    kokosowy15 napisał(a):

                    > Przypomnij sobie, jakie dyskusje były o "dublowaniu" pomocy państwowo - społecz
                    > nej, jak nazywano korzystających z takiej pomocy, jak "wspaniale" żyją ci, któr
                    > zy dostaja pomoc z MOPS,, organizacji pomocowych, fundacji.


                    jeżeli jesteś w stanie spowodować, żeby oboje rodzice ukraińskiego dziecka mieli możliwość pracy zarobkowej, z której mogliby się utrzymywać - to wtedy przyznam ci rację.

                    Natomiast tamte dyskusje (nie wiem, które, moge się tylko domyslać, co było tam pisane, bo nie byłes łaskaw załączyć żadnego linka) kreciły sie wokół osób, które mogą, ale im sie nie chce pracować, i tak przez większość zycia, natomiast chętnie korzystają z wszelkiej socjalnej pomocy, na zasadzie "bo nam się należy, a ty baranie na mnie pracuj i płać podatki"? O to ci chodzi ? I nie widzisz różnicy ?
    • ziazia17 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 07:42
      U mnie w szkole (okolice Warszawy) jest ok. 60 ukraińców. Część je obiady finansowane przez MOPS czy tam Centrum Usług Społecznych. Nie ma to nic wspólnego z 1200zł, które otrzymują rodziny gospodarzy przyjmujące uchodźców. Więc u Was to chyba jakaś wolna interpretacje urzędnika.
      • grey_delphinum Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 08:04
        A rada rodziców w tej konkretnej szkole nie mogłaby zapłacić za obiady? Dziewczyny piszą, że to częste rozwiązanie, poza tym szybsze i wygodniejsze.
        • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:41
          grey_delphinum napisał(a):

          > A rada rodziców w tej konkretnej szkole nie mogłaby zapłacić za obiady? Dziewcz
          > yny piszą, że to częste rozwiązanie, poza tym szybsze i wygodniejsze.


          To byłoby wygodniejsze, tyle że przy 60 dzieciach to już czyni sporą kwotę (ok. 7200 zł/miesiąc, a wpłaty na RR są dobrowolne, więc pieniędzy może nie być zbyt dużo).
          • grey_delphinum Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:38
            Ale w poście startowym jest mowa o ok. 10 osobach, więc może RR to udźwignie, a może znajdą się jacyś indywidualni darczyńcy. Szkoda, by dzieci nie jadły w ogóle ciepłego posiłku.
            • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 11:50
              grey_delphinum napisał(a):

              > Ale w poście startowym jest mowa o ok. 10 osobach, więc może RR to udźwignie, a
              > może znajdą się jacyś indywidualni darczyńcy. Szkoda, by dzieci nie jadły w og
              > óle ciepłego posiłku.


              Myślę, że to jakoś rozwiążą, że da się pomóc. Oby. Tylko szkoda, że jak zwykle system nie podołał, tylko pomoc zwykłych ludzi.
            • iberka Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 23:37
              Ale dlaczego mają nie jeść? Osoba pobierająca 40 PLN może zapłacić te 6 PLN za obiad.
              • panna.nasturcja Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 01:51
                Kolejna, która nie pomaga nikomu a do krytyki pierwsza.
                Tych 40 złotych nikt nie "pobiera", bo póki co nigdzie się ich nie wypłaca.
                A utrzymanie człowieka w zakresie zamieszkania, wyżywienia, leków, środków czystości, często pieluch i mleka modyfikowanego, butów, ubrań, szkolnych przyborów itd kosztuje znacznie więcej, bo ci ludzie nie mają NIC.
              • iwles Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 08:09
                iberka napisała:

                > Ale dlaczego mają nie jeść? Osoba pobierająca 40 PLN może zapłacić te 6 PLN za
                > obiad.


                Już ktoś to napisał w wątku, ale powtórzę:
                Na razie NIKT nie pobiera 40 zł i nie wiadomo, kiedy pobierze. A dzieci chodzą do szkoły już. I jeść tez potrzebują już.
              • 200koni Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 08:33
                A może. Albo nie może. Głównym punktem programu jest przecież to, że nikt z góry o takim warunku nie poinformował ludzi (którzy wszak nie dostali jeszcze żadnego zwrotu wydatkowanych od miesiąca kwot).
    • wapaha Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 10:17
      Brak precyzji w przepisach
      Po prostu zróbcie zrzutkę i opłaćcie posiłki a kuchnia niech je wydaje
    • juztubylam Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 20:06
      A ile kosztuje taki obiad w szkole gdyby dzieci miały płacić ?
    • juztubylam Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 20:19
      jeśli obiad w szkole kosztuje 120zł/mc to wychodzi ok 5-6zł za dzień szkolny. Więc nawet po opłaceniu tych obiadów osobie która otrzyma kasę zostaje 35zł dziennie do dyspozycji, plus dodatkowo dzieci mają po 500+.

      jesli urzędy uważają że pomoc mops i te 40zł są na to samo, powinna być możliwośc właśnie obniżenia wypłaty o wysokośc innej dotacji mops na to samo. Ale to jest urząd wg przepisów pis, czyli tu najpierw są przepisy a potem myślenie i zmiany interpretacyjne wcześniejszych zasad, więc jedno jest pewne, że nikt nie wie czy na pewno kasę dostanie.
      nota bene to korzystanie z bezpłatnego wyżywienia na halach caritasu tez powinno wykluczac z otrzymania 1200zł ,,,, w koncu jedza gdzie indziej niż u właściciela lokalu..
      • taki-sobie-nick Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 23:00
        Ale póki takie sprawy dotyczyły Polaków, żadna ematka nie napisała pół posta.
        • g.r.uu Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 23:29
          Ty również.
        • magdallenac Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 08.04.22, 02:22
          taki-sobie-nick napisała:

          > Ale póki takie sprawy dotyczyły Polaków, żadna ematka nie napisała pół posta.

          Zacytuj jeden, JEDEN wątek, w którym proszono o pomoc dla Polaków uciekających z jedną reklamówką z kraju ogarniętego wojną, to nie tylko napiszę posta, ale zobowiązuję się do pokrycia kosztów posiłków dla tych ludzi na cały rok.
    • julita165 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 20:39
      Glupota. Zeby w papierach sie zgadzalo gmina moglaby co najwyzej odliczyc te 6 zl
    • taki-sobie-nick Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 23:04
      Istnieje całe mnóstwo absurdalnych przepisów, ograniczających pomoc z opsów.

      Ematce otwierają się oczy, kiedy zaczyna to dotyczyć Ukraińców i "dzieci z traumami".
      • daniela34 Re: 1200 na Ukraińca, a obiady z MOPS dla dzieci 07.04.22, 23:12
        Ale tu nie ma przepisu. W tym sęk oraz pies pogrzebany.
Pełna wersja