No to powiedzcie..

12.04.22, 20:17
.. co u was słychać?
Co w duszy gra? Jak się czujecie ostatnio, dziewczęta?
My zacieśniamy wieży sąsiedzkie wink sąsiadów mamy fajnych a w porównaniu do poprzednich to wręcz fantastycznych 😁 po bokach nie wiem kto, bo ani ich nie widać ani nie słychać, na przeciwko młode małżeństwo z dwójką dzieci, obok nich super sympatyczne starsze małżeństwo a za nimi para rumuńsko-moldawska z yorczusiem.
Młoda w szkole coraz lepiej, poza dwoma pierwszymi dniami nie było jednej wpadki.
Jutro idę do fryzjera, pierwszy raz w nowym miejscu i lepiej niech mnie nie opierdzieli na kota w arbuzie, bo w piątek mam kącie z szefem, którego osobiście widuję od wielkiego święta:p Chyba chce mnie znów wysłać do Rumunii " doglądać interesu", na co teraz nie mam ani czasu ani ochoty, a łatwiej odmawiać wyglądając zajebiście :p
Wiosna, motylki latają, kurz się kurzy... Byle do przodu!
A wy?
    • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:22
      Kolacje!! Mam nadzieję, że nie posądza nas w kącie :p
      • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:26
        Borzesz kufa, mój telefon nadużywa dziś ogonków...
    • magdallenac Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:22
      Te kącie z szefem mnie zainteresowały🤔
      • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:25
        Nie no, szef nie w moim guście, po kątach się z nim nie będę szlajać:p nosi błękitne sneakersy z ćwiekami, to jest dla mnie coś totalnie aseksualnego:p
        • magdallenac Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:26
          Ugh…rzeczywiście.
          • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:29
            Nie jest to poważna persona z wyglądu:p ale poza tym ciężko mu coś zarzucić jako szefowi.
      • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:35
        magdallenac napisała:

        > Te kącie z szefem mnie zainteresowały🤔

        Mnie też, ale nie chciałam być niedyskretnabig_grin
      • suki-z-godzin Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:48
        Ja pomyślałam o "konferencji" ale w głębi duszy nie podejrzewałam mashcarona o dowcipy a'la lolo.
        Przyznam, że mi ulżyło.
    • chococaffe Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:29
      Zastanawiał się co to za kącie i zanim wyjasniłas doszłam do wniosku, ze to musi byc jakas nowa platforma typu zoom czy inny teams
      • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:31
        No właśnie tym razem nie, dlatego to wielkie wydarzenie:p ostatni raz widzieliśmy się osobiście chyba ze dwa lata temu:p
        • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:28
          Czekaj, ale to ten od lasagne? Czy to nie byłaś Ty?
          • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 08:41
            Od lasagne to był przełożony mojego męża:p
      • quilte Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:46
        Ja też się zastanawiałam i doszłam do wniosku, że to musi być nowe zdrobnienie od konferencji. Konferencja-konfa-kącia. Logiczne, nie? Bardzo byłam z siebie dumna.
        • chococaffe Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:49
          big_grin
        • magdallenac Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:00
          Ja też myślałam, że to jakaś korpo mowa😂
          • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:29
            Ja myślałam gorzej sad
            • philippa_p Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:33
              Ja pomyslalam ze "kącie" rymuje sie z "prą.cie", a potem sie za glowe zlapalam, bo zboczenstwo
            • totutotam.org Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:35
              Czyżby ktoś oprócz mnie przeczytał "prącie"?
              • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:38
                Oh, hai!
        • bei Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 09:40
          Ja również tak pomyślałam 🤩
    • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:31
      Mashcaron a co Ty robisz zawodowo i czego tam doglądasz w tej Rumunii..? Jak możesz, to napisz.
      Dobrzy sąsiedzi to ważna rzecz. Czy odbyłaś wizyty zapoznawcze?
      Mam ostrą fazę PMS i chętnie bym kogoś zamordowała, ale muszę się zadowolić czekoladą, lodami i makaronem.
      Z dobrych wiadomości- "nieważne" certyfikaty moich dzieci są ważne i mam te bezcenne kody QR. Można się spokojnie pakować.
      Kocia Bieda jest coraz ładniejszą kotką, te biedne łyse nóżki obrosły jej białym futerkiem, jest czysta i puszysta, ładnie je, a poza tym- dzikuska. Nie wiem czy kiedykolwiek się wyleczy ze swoich traum.
      U fryzjera byłam dziś żeby naprawić to, co spierdoliła fryzjerka tydzień temu. Nie jest doskonale, ale już nie mam stanu przedzawałowego kiedy patrzę w lustro. Zrobiłam też farbę, normalną, chemiczną mi nałożyła. Henna jednak nie dla mnie, z tą wybijającą rudością. Trudno.
      Twoja Młoda najwyraźniej miała stres związany ze zmianami i stąd tamte zachowaniasmile
      • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:39
        Zawodowo "doglądam kurnika", czyli jestem szumnie zwanym koordynatorem zasobów ludzkich:p W praktyce 50 % czasu nie robię nic, 20% czasu załatwiam sprawy, 30% czasu odpowiadam na idiotyczne pytania. 100% czasu muszę być pod telefonem i mailem.
        W Rumunii moja firma chwilę przed covidem otworzyła filię. I szef jakoś nie do końca ufa tamtejszym pracownikom. Raz już tam byłam, rok temu w lutym zobaczyć jak idzie i "dać poczucie, że nie są sami " ( czyt. Ktoś im patrzy na ręce) i teraz chyba czas, żeby ktoś znów on na te ręce spojrzał:p
        • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:41
          A, trzeba zespół motywowaćsmile Pamiętam, że leciałaś do Bukaresztu.
          Miłego "kącia" z szefembig_grin
        • extereso Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:47
          Jej, to bardzo fajna praca.
          • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:49
            A i owszem, bardzo ją lubięsmile
        • znana.jako.ggigus Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 23:25
          Piękny opis: W praktyce 50 % czasu nie robię nic, 20% czasu załatwiam sprawy, 30% czasu odpowiadam na idiotyczne pytania. 100% czasu muszę być pod telefonem i mailem.

          Wobrażam sobie opis takiego stanowiska pracy - 50% nic, 20% na sprawy, a 30% na pytania.
          • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 23:28
            Opis zgodny z prawdą. Bywają dni, że jest dużo roboty a bywają takie, że nawet palcem nie kiwnę 🤷
            • znana.jako.ggigus Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 23:36
              jak w każdej albo prawie każdej pracy.
              Mam na myśli szczery opis w ofercie pracy
    • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:31
      Co to jest "kącie z szefem"? Coś zboczonego? suspicious

      Brzmisz dobrze.👍

      U mnie też dobrze.
      Właśnie wróciłam po dwóch godzinach treningu i powinnam robić pranie i kolację, ale mi się nie chce.
      A mentalnie to miewam ostatnio neurotyczne fazy - wyrzuty sumienia z idiotycznych powodów, samoobwinianie z jeszcze idiotyczniejszych. No ale jestem tego świadoma, więc zaraz to wyreguluję. wink
      Dzisiaj było słońce i idealnie niebieskie niebo - opalałam gębę.
      A jutro jedziemy z Mieciem na wycieczkę rowerową.


      • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 13:51
        Nie opalaj gęby bo się zestarzejesz:p
        • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 14:34
          Ups.
          Przyłapałas mnie na gorącym uczynku. tongue_out

          W dupie ze starzeniem.
          Będę się opalać, czekając, aż się wszystkie ematki ostrzykną i powiedzą, gdzie mam pójść. tongue_out
    • magdallenac Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:31
      Po mojej stronie oceanu nadal zimno i szaro- buro. Skończył się nam wyjątkowo intensywny sezon siatkówki i cała rodzina oprócz dziecka cieszy się na kilka tygodni przerwy. Wyjeżdżamy w niedzielę na wakacje, planujemy wyjazd do Polski w lecie i coraz bardziej jestem pewna, że odwołam wyjazd dziecka do Skandynawii w wakacje. Kończą na Łotwie i w Estonii (tak wiem, że Estonia i Łotwa to nie Skandynawia), a xuj wie co się tam będzie działo za kilka miesięcy. Siedzę właśnie u fryzjera, słowo daję, że nie podetnę końcówek.😀
      • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:36
        A dziecko co na to? Czy jej koleżanki jadą, czy też odwołują?
        • magdallenac Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:44
          Rodzice dwóch przyjaciółek dziecka, które są też zapisane na wycieczkę czekają na naszą decyzję i zrobią to co my. Reszta to zbieranina z całej szkoły kilka dzieciaków z 8 i z 9 klasy. Organizatorzy mówią, że do wakacji będzie po wojnie😳Dziewczyny się niespecjalnie przejmą, jeśli nie pojadą.
          • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:51
            Organizatorzy mają kryształową kulę..?
            Kurde, chyba też bym nie puściła.
      • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:42
        Taa,nie podetniesz 😂😘
        • magdallenac Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:45
          Klnę się na mojego kota! 😺
          • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:39
            Na tego bystrzakę? Mój ulubieniec <3
          • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 08:44
            I co, podcięłaś?:p
            • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 13:53
              Mnie na szczęście fryzjerka nie ojebała na garnek, chyba już przy niej zostanę 😁 obcięła tyle, ile chciałam, czyli prawie nic 😁
            • magdallenac Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 14:28
              Nie podcięłam!!! HA!
    • tanebo001 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:38
      Siedzę przy winie i kalkuluję czy z rozdzielczością majątkową czy bez.
      • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:42
        Z czym...?
        • tanebo001 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:45
          Przecież napisałem że piję wino...
          • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:52
            To dużo musiałeś wypić! Nie podejmuj takich decyzji po pijaku!
            W ogóle mówię Ci, nie żeń się. Nie tak.
            • magdallenac Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:58
              Myślisz, że on na poważnie się żeni?
              • extereso Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:04
                Ja nie wierzę. To znaczy że siedzi i myśli to wierzę.
                • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:22
                  extereso napisała:

                  > Ja nie wierzę. To znaczy że siedzi i myśli to wierzę.

                  A ja wierzę.
              • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:04
                Jakby ściemniał, to super. Nie podoba mi się ten pomysł, niby byt internetowy, a szkoda człowieka.
                • magdallenac Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:07
                  To ma być białe małżeństwo, tak?
                  • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:13
                    Z tego co mówił tanebo, tak.
                    • simply_z Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:00
                      smutne;/
                      • tanebo001 Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:19
                        Wcale nie
                        • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 18:36
                          tanebo001 napisał:

                          > Wcale nie
                          >

                          Tanebo, a Ty nie masz może ciuteńkę aspergera? suspicious
                          • tanebo001 Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 23:44
                            Nie, nie mam. Czy ematce która nie może znaleźć faceta bo ma za dużo flow też zdiagnozujesz aspergera? I czy go widać na zdjęciach? Bo musi go być widać skoro odpadam w przedbiegach na Tinderze. To jest seksizm - gdy facet nie ma szczęścia w miłości to jest niepełnosprawny, gdy kobieta nie może znaleźć faceta to facet impotent. Taka jest ematka...
      • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:20
        tanebo001 napisał:

        > Siedzę przy winie i kalkuluję czy z rozdzielczością majątkową czy bez.
        >


        Z!
        Z rozdzielnością!
        Jak po latach będziesz chciał coś zmienisz, to zmienisz.
    • ms.piggy Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:38
      wychodzona, najedzona, opita i upalona - 4 dni zagraniCOM smile

      endżoj !
      • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:43
        Piggy, ty się schowaj, stalkery wszędzie!
        • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:30
          Dokładnie, zaraz Ci się dostanie. Od oblechów i zazdrosnych bab. Najma już się ustawiła w blokach startowych.
          (Ja Ci oczywiście też zazdroszczę urody, ale tak pozytywnie raczej wink)
          Gdzie byłaś, jakieś Niderlandy?
          • jos.cu.chelie Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:47
            Cudowny Amsterdam, bylem, znam.
            Oblechy ale przynajmniej poznają co to za miasto, kozo nierozgarnięta.
            • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:48
              I te "Niderlandy" nic ci nie powiedziały, nienachalny intelektualnie gentlemanie? big_grin
      • homohominilupus Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:29
        Tylko karta nie próbuj płacić w coffee shopach!
        • magdallenac Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:34
          A czemu??
          • jednoraz0w0 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:43
            nie wiem czemu ale w Stanach tez faktycznie tylko gotówka
            • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:45
              Może żeby było bardziej tajemniczo i choć trochę "na zakazane"?
              • jednoraz0w0 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:49
                a już mam, no coś takiego podejrzewałam: No credit card company has a merchant code that recreational or medical dispensaries can actually use (ponieważ nie wszędzie jest legalna). As a result, the cannabis industry faced yet another hurdle when the Cole Memorandums were rescinded.
          • homohominilupus Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:45
            magdallenac napisała:

            > A czemu??

            A bo ja raz chciałam i to nie był dobry pomysł 🤭
            • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:48
              Opowiadaj, nooo!
            • jednoraz0w0 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:50
              A co się stało oprócz „najmocniej przepraszamy, ale możemy przyjmować wyłącznie gotówkę”??
            • magdallenac Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:53
              Pisz, bo to ciekawe!
              • homohominilupus Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:19
                Kiedy się wstydzę... 😳
                • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:20
                  Nie, nie, nie. Nie możesz nas tak zostawić. Opowiadaj, a my Cię zgrabnie usprawiedliwimy, cokolwiek to było, ajpromis!
                  • homohominilupus Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:24
                    Ale to nic takiego poza tym, że się trochę wygłupiłam.
                    No chciałam karta, bo mało już gotówki mialam. A pan do mnie: it's drugs babe. You don't want to have it on your bank account.

                    Ale z drugiej strony to nie wydaje mi się logiczne, przecież u nich to legalne więc w czym problem? Co to kogo obchodzi?
                    Kupilam tego jointa i w ogóle nie było klimatu. Bez sensu.
                    • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:33
                      No, to już jest świństwo, wygłupić się (ale mało, myślałam, że bedzie gorzej) za gibona z oregano sad(
                      • homohominilupus Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:44
                        Z oregano mówisz?
                        • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 08:50
                          homohominilupus napisała:

                          > Z oregano mówisz?

                          No, czy coś tam. Skoro nie pozamiatało wcale smile
                          >
                          >
                          • homohominilupus Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:06
                            Moze i ziółka były słabej jakości ale bardziej obstawiam brak flow i glow akurat w tamtym momencie 😊
                            • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:07
                              I vibe? big_grin
                              • homohominilupus Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 12:24
                                annaboleyn napisała:

                                > I vibe? big_grin

                                Tak jest. O vibe żem zapomniała 😀
                    • lodomeria Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 03:08
                      A to nie jest tak, że w Holandii to jest legalne, ale tylko dla Holendrów i sklepikarze po prostu tylko nie sprawdzają dokumentów, ale jakby mieli dowody w postaci transakcji kartą, to jakby się ktos przyczepił, mógłby udowodnic, że zagranicznym też sprzedają?
                      • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 08:49
                        Z tą trawką w NL to jest trochę bardziej skomplikowana sprawa:p
                        Narkotyki generalnie są nielegalne, ale narkotyki miękkie są... Nielegalne, acz tolerowane :p
                        Lepiej nie płacić kartą za nielegalny towar, nie? wink
                      • jednoraz0w0 Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 18:40
                        Kompanie typu Visa, AmericanEcpress czy MasterCard są anerykańskie, a w Stanach na poziomie federalnym zioło nie jest zalegalizowane więc one technicznie nie mogą tych transakcji rozliczyć bo nie mają odpowiednich kodów.
            • rosapulchra-0 Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 18:27
              homohominilupus napisała:

              > magdallenac napisała:
              >
              > > A czemu??
              >
              > A bo ja raz chciałam i to nie był dobry pomysł 🤭
              >
              >

              Moje córki mnie przestrzegły przed płaceniem kartą big_grin
      • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 23:00
        Nawet wyglądasz na upaloną😁
      • bywalec.hoteli Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 01:38
        czy to Amsterdam? Mam fajne wspomnienia smile
    • extereso Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:44
      Brzmi ciekawie, zadomowisz się. U mnie przegibane. Byłam od rana w pracy do trzeciej, na czwartą trening, byłam tak głodna że zjadłam pęta kabanosów i dwie bułki. Jutro od siódmej praca potem spotkanie z koleżankami potem dentysta. W maju pełno spotkań towarzyskich czerwiec straszny zawodowo nie mówiąc o ślubie. Za dużo za dużo za dużo. Ja wysiadam. Acha, jutro nocuje u nas stado młodych dziewczyn po wieczorze panieńskim jednej z nich. Wszędzie będą fruwać różowe sukienki, ja zwariuję...
    • chococaffe Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:46
      Zawodowo nie jest źle i jest jeszcze perspektywa na zmiany na lepsze. Nie chce mi się gotować "na święta" i będzie część gotowców. Rodzinnie - super, przyjacielsko też (sąsiedzko też). Baaardzo wyczekuję prawdziwej wiosny i podobno ma być już jutro. Na razie kradnę kawałki wiosny gdzie i kiedy się da. Kocham Halę Mirowską.

      Przerasta mnie remont a już chyba pora. Chciałabym, żeby było możliwe wybrac sobie efekt końcowy, architekt wnętrz przepisuje odpowiednią tabletkę, połykasz i voila, zrobione.
      • magdallenac Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:03
        Ja bym zjadła takie tradycyjne wielkanocne jedzenie I jakoś co roku się nie składa☹️
        • chococaffe Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:09
          To zrób sobie w innym terminie, najlepiej wiosennym. Nie ma co się przywiązywać za bardzo do konkretnych dat.
    • daniela34 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:49
      Czuję się aktualnie średnio, bo mam okres (2 dni przed terminem, wrr..)
      Wróciłam z rozprawy z jednym takim chamem skończonym, więc humor też mam średni.
      Odreagowuję w domowej cukierni
      • heca7 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:55
        Czy to...pierniczek wielkanocny? wink
        • daniela34 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:00
          Tak. Pierniczki nadają się najlepiej choć powstają właśnie jeszcze kruche cytrynowe i marcepanowe z malinami
          • magdallenac Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:07
            Piękny!
            • daniela34 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:36
              Dzięki
          • heca7 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:24
            Apetyczny smile
      • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:14
        Yay, piernik wielkanocny!
      • homohominilupus Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:30
        Jaki piękny!
      • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:41
        O, jakie urocze jajo smile
        Chamowi niech jajo stanie w przełyku. Koniecznie takie przeczasiałe.
      • jednoraz0w0 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:46
        🤩 🥚A z chamem wygrałaś?
        • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:47
          Zanim Daniela odpowie - uznajmy ją od razu za zwyciężczynię moralną, o.
        • daniela34 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:51
          Dowiem się za tydzień, czy z chamem wygrałam. Ale walczyłam wet za wet (czego nie lubię, bo to nie mój klimat na sali sądowej, wolałabym inaczej, ale #niedasie)
          • extereso Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:19
            Super że walczylaś.
      • daniela34 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:37
        Dzięki dziewczyny za dobre słowa
    • bywalec.hoteli Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:49
      Nie jestem dziewczęciem ale kurde sporo zmartwień, a wiosennie mogłoby być bardziej optymistycznie.
    • heca7 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 20:50
      W sumie dzień jak co dzień . Nakarmilam kaczki, wypuściłam pszczoły- tym razem mam też murarki rogate. Wiosna smile
      • extereso Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:00
        Tobie to dobrze. Chciałabym pszczoły wypuścić, żuki pooglądać...💜
        • abasia0 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:03
          To u mnie wiewiórę wypuścili na miasto, trzymetrową 😀tak se jechała na przyczepie do miejsca przeznaczenia 😀
          • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:05
            Biedronkę i motyla też macie..?
          • heca7 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:26
            Jezu! Jaka wielka!
      • panna.nasturcja Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 00:42
        To te kaczki u Ciebie na stałe zostały?
        • heca7 Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 09:04
          Kaczki odleciały na jesieni. Na większe wody. Wracały jeszcze żeby posiedzieć i coś zjeść wink A potem przyleciały wiosną z partnerami. Nasze niczego się nie boją, podchodzą do psa i kota, jedzą z ręki, znają wszystkie zakamarki ogródka. Nie boją się kosiarki samobieżnej a ich "małżonkowie" to dzikusy- jeden zaobrączkowany wink Cieszę się, że udało im się przeżyć zimę w dobrej kondycji i znalazły sobie miejsce w jakimś stadzie (nie wiem jakie są zasady stadne u kaczek).
    • g.r.uu Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:04
      Ja w kryzysie wieku średniego, czyli rollercoaster pomysłów, ćwiczę, zapisałam się na wampirzy lifting i do ortodonty iodliczam kiedy się uda wrócić do biegania. No i wlosinguję intensywnie. Poza tym mam sporo pracy w tym uczę się to ich coś, czym się wcześniej nie zajmowałam.
      • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 23:02
        Bieganie tuż po porodzie😱 miejże litość dla swoich MDM!
        • g.r.uu Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 23:49
          Jakie tuż... Chce uczciwie odczekać i po wizycie u lekarza wrócić do tego. Litości za to nie mają starsze dzieci, bo co się nabiegam za nimi to i tak moje
          • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 09:36
            Gruu, mam prośbęsmile Poproś proszę lekarza o ocenę stanu mięśni dna miednicy. Ciekawa jestem co powie, czy przeprowadzi uczciwy wywiad, w jaki sposób Cię zbada. Na moją prośbę o taką ocenę, lekarz zapytał "A odczuwa pani jakieś objawy?" No, niby nie, ale w sumie nawet nie byłam pewna jakie objawy mogą świadczyć o nieprawidłowościach.
            Wielu ginekologów trochę olewa temat...Lekceważą, na przykład, wysiłkowe nietrzymanie moczu podczas kichania, "a, to normalne, prawie wszystkie tak mają", podczas gdy taki stan właściwie nadaje się już do leczenia. <w idealnym świecie>
            • g.r.uu Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 14:34
              Mój ginekolog po poprzednim porodzie to akurat o to wysiłkowe nietrzymanie moczu pytał. Teraz miałam jeszcze w szpitalu konsultację z fizjoterapeutką uroginekologiczna i dostałam zestaw ćwiczeń
              • bergamotka77 Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 15:36
                Hej gruu możesz się do mnie odezwac na prywatnego maila?
              • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 17:31
                O, to super, to znaczy, że coś ruszyło w tej kwestii!
                • g.r.uu Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 10:32
                  Nie wiem na ile "się" ruszyło, ja mam po prostu rewelacyjnego lekarza, obawiam się że to może nie być standard
    • mysiulek08 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:09
      jutro bedzie wyjmowany drut z drugiego palca prawej stopy ( implant i srubki w kosciach zostaja) i bede juz mogla zalozyc normalne buty !!!, wiadomo, o rozmiar wieksze ale i tak , ufff nareszcie 😊

      kupilam nawet w tym celu rozowawe skechery 🤣
    • shmu Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:21
      Podglądam ptaszka. Na razie mości gniazdko dla samiczki i mam nadzieję, że już niedługo jakąś przygrucha. Najwyższy czas na składanie jajek smile
      • homohominilupus Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:32
        No weź, co Ty paparazzi jesteś?
        Trochę szacunku dla intymności!
        • shmu Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:43
          Dobra, przyznam się. Paparazzi to pikuś. Ja tam mam kamerkę zainstalowaną. To chyba stalking?
      • heca7 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:40
        Śliczności! Oby się wychowały smile
        • shmu Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:47
          Bardzo bym chciała!
    • marianna211272 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:22
      u mnie do dupy .W sensie niby wszystko ok nowa praca ,synowie facet ale mama mi sie sypie jest diagnozowana prawdopodobnie rak pluc.Bylam 2 tyg w pl zeby troche ogarnac temat ale teraz ruszyc sie nie moge i mama ze wszystkim jest sama.Zostawilam jej pieniadze na taxi a wszedzue jezdzi autobus ami albo metrem bo szkoda kasy a potem ledwo zipie i nie ma sily.A na papierosy jej 80 zl nie szkoda eh .Nie wiem jak z nia gadac bo uparta jest jak osil.Jedyne dobre w tym ze dostala skierowanie dilo wiec jakos to szybko idzie jutro ma tc ale jak czytalam rtg to wielkich nadziej nie mam. Zobaczymy do mnie przyjechac nie chce teraz zreszta byliby to bez sensu bo zaczynalibysmy cala procedure od poczatku a chodzi o czas.Jak to szybko sie potoczylo w lutym latala jeszxze niczym gazela a teraz wyglada jakby sie pistarzala o 10 lat
      • heca7 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:30
        Przykro mi, trzymaj się. Za mamę decyzji nie podejmiesz, starsi ludzie tak mają, że wolą oszczędzać choć nie mają na co i po co. Moja teściowa dostała od córki zegarek, nie nosi bo się zniszczy. I tak ze trzy lata leży...
      • eliszka25 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:20
        Przykro mi, trzymaj się.
      • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 23:05
        Przykro mi🙄
        Moja mocno schudła i narzeka na ból w brzuchu, zwłaszcza po jedzeniu. Apetyt ma marny. I co ja się nagadam, żeby poszła do lekarza, jak grochem o ścianę🙄
        • marianna211272 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 23:19
          no wlasnie moja ma chyba wszystko klopoty zdrowotne: z tarczyca,klopoty z sercem no I jeszcze to.Schudla 10 kg w 2 miesiace ale przytyla 3 w ciagu tych dni kiedy bylam w pl.Samej jej sie nie chcialo gotowac ja kupilam tez nutridrinki i jakos poszlo.Ale u lekarza nie byla przez ostatnie 2 lata bo przeciez covid .No I kiedy w koncu poszla to takie kwiatki.Dzieki dziewczyny zobaczymy jak bede miala rezultaty,Szkoda tylko ze ruszyc sie nie moge bo jakos ja potrafie pistawic do più zmobilizowac ,nawet jej humor ze mna wroci mimo ze jestem dosyc realistka ale chyba potrzebne jej bylo ze ktos zarzadza ktos z nia z tym wszystkim jest
          • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 09:38
            Współczujęsad Ja z moją dziś pogadam jeszcze raz, tylko nie wiem jakich argumentów używać, jak ona na wszystko macha ręką!
          • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 09:50
            Bardzo mi przykrosad trzymaj się 😘
    • turbinkamalinka Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:22
      Mój sąsiad dziś wypuścił kurczaki, które hodował od jajka. Jeden jakoś przedostał się do mnie i mój pies go zjadł. Szkoda taki malutki był ten kurczak. Mój syn był u pani rehabilitantki i okazuje się, że ruchowo jest już ok, nadrobił wszystkie braki. Prawie zjadam się z partnerem o każdą głupotę. Jestem cholernie głodna, ale lenistwo nie pozwala mi podejść do lodówki. A i króliki mogą jeść granulat z trawy dla koni tongue_out
      • homohominilupus Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:33
        turbinkamalinka napisała:

        > Mój sąsiad dziś wypuścił kurczaki, które hodował od jajka. Jeden jakoś przedost
        > ał się do mnie i mój pies go zjadł. Szkoda taki malutki był ten kurczak.

        Dzizas....
        • turbinkamalinka Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:47
          Ech okropne. Nawet nie wiedziałam, że mój pies tak potrafi. Ale jak dorosła kuta jakoś przelazła, to mój pies nie był taki odważny
        • zuleyka.z.talgaru Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 10:25
          a kurczaka ze sklepu to wciągasz? Czy jesteś weganką?
          • turbinkamalinka Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 21:50
            Akurat drobiu ja nie jem. Z reszta co innego iść i kupić kawał mięsa, a co innego widzieć jak twój pies rozszarpuje zwierzaka.
      • homohominilupus Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:33
        Ja się hustalam na huśtawce pierwszy raz od nie wiem kiedy... fajne to.
    • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:33
      O tym kąciu z szefem już Ci dziewczyny napisały, więc wiesz big_grin
      Finiszuję z cotygodniową porcją guana pracowego i jak to wyślę w kosmos, to jest szansa, że wreszcie odpocznę.
      Katuję się z powodu faktu, że w tym tygodniu tylko raz byłam na siłowni. Ale albo pożar, albo czułam się jak chory borsuk, dzięki, że pytasz! smile
      Przypomniałaś mi kota w arbuzie i właśnie szlocham cicho, uwaga, w kącie wink
      • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:55
        Finiszujesz z cotygodniową porcją guana i "tylko" raz byłaś na siłowni w tym tygodniu...
        Wiesz, że jest dopiero wtorek? suspicious
        • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:57
          Co poradzę, mam taki cykl pracy, że mój weekend następuje jakoś środa-czwartek i to nie zawsze.
          Na siłowni byłam w piątek!
          • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:01
            To jutro zrób sobie dobrze i idź na siłkę.
            Najlepiej nie robić przerw dłuższych niż 3 dni.
            Też mam dziwne dni pracy.
            • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:05
              Jutro to już prawie na pewno pójdę, o ile znów mnie nie zacznie coś rozkładać. I tak się skatuję, że do domu będę pełzła.
              No wez, jaka to jest mogiła, wszyscy piątek, piąteczek, piątunio, co robisz w weekend, a ja - dude, mój poniedziałek zaczyna się w sobotę, chlip.
              Wiem, że nine powinnam takich przerw robić, mam straszne wyrzuty sumienia, a już tak ładnie chodziłam!
              • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:16
                "Piąteczek piątunio" też mnie zawsze wkurwiał, więc gdy mam we wt wolne, to w pon, lubię krzyczeć ludziom, którzy pracują normalnie "łiiikeeeeend!" tongue_out

                Nie miej wyrzutów sumienia. Czasem trzeba sobie odpuścić, żeby potem z nową energią dać sobie popalić.
                • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:22
                  To mi właśnie będzie przyświecać, normalnie zrobię sobie krzywdę jak na tym filmiku o crossficie!
                  I feel u bro, ostatnio zadzwoniłam w środę w południe do kumpeli, która notorycznie dzwoni do mnie w soboty, żądając wspólnych aktywności i nie kumając, że MAM TU PONIEDZIAŁEK. I wyraziłam ogromne zdumienie, że nie może ze mną po ziemię do kwiatków i jakąś kawę jechać. Kabum, bicz.
                  • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 21:11
                    ZROBIŁAM TOOO. O jezu, moje wszystko. Kolana, plecy, ręce. O, jak mi dobrze. O, jak mi źle. O JAK DOBRZE, ŻE ŹLEEEE wink
                    • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 08:11
                      No i gratulacje! wink

                      Mnie po wtorku (albo i po pn) boli każdy cm ciała. A że wczoraj otworzyłam sezon rowerowy, to boli mnie jeszcze dupa. I plecy mnie bolą od tygodnia.
                      Wieczorem znowu trening, ale jutro to już chyba nie idę.🙄
                      • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 09:17
                        Spałam chyba z dziesięć h, życie jest cudowne, kocham Was wszystkie! wink
                        Rzyc przestanie boleć najpóźniej pojutrze. Ile zrobiłaś km na pierwszy dzień?
                        Ja od miesiąca wybieram się na zajęcia "zdrowy kręgosłup" na mojej silce. Na razie osiągnęłam tyle, że polezalam kwadrans na kłującej macie...
                        • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 10:17
                          Tylko 15. I strasznie słabo mi szło. Ostatni raz byłam na rowerze w listopadzie - to bardzo duży spadek formy, jak na zwykłą przerwę zimową.
                          Albo to przez te zakwasy i ból pleców.

                          (Nie idź na zdrowy kręgosłup, to straszna strata czasu.tongue_out
                          Wiesz o ile więcej zakwasów i spalonych kcal byś mogła uzyskać, gdybyś poszła w tym czasie biegać, pływać, na tbc albo na interwał ? 🤪 tongue_out)


                          Ja nie chodzę na "zdrowy kręgosłup", bo po nazwie widzę, że to nie dla mnie - nie mam zdrowego. tongue_out
                          • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 10:21
                            Oj, ja też nie mam zdrowego i ostatnio daje mi trochę popalić.. to od tych, kurna, przeprowadzek i życia na kartonach. Chcesz coś znaleźć, musisz przerzucić górę wszystkiego, przestaw, zdejmij, przynieś, wynieś...
                            Może jak już tu skończymy to sobie pójdę na zdrowy kręgosłup:p
                            A jeszcze w czerwcu mnie czeka operacja oka..
                            Rowery są upchane w najdalszy kat, nawet nie myślę wsiadać na razie.
                            • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 10:45
                              Maszkaron, matę se kup. Kocham matę, tylko trzeba na niej leżeć.
                              Ja jestem gruba i nieruchawa po prostu, więc mnie boli. Mysle, ze na przeciążenie mata będzie doskonała.
                              • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 10:57
                                Mnie boli, bo o siebie nie dbałam w młodości, szalałam, przeciazalam się bardzo pracując w stajni i teraz się odzywa podwójnie 🙄
                                Mówisz, że ta mata daje radę? Leżeć to akurat mogę:p
                                • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:01
                                  Podeszłam do niej bardzo sceptycznie, bo ja nie wierzę w kokodżambo, tylko w ciężką pracę wink Ale to jest niewiarygodne, co to robi z rozluznianiem mięśni i przeciwdziałaniem bólowi. Mówili, że po jakimś czasie leżenie staje się przyjemnościa, dla mnie nie jest, to kłucie, to spory dyskomfort. I tylko to mnie powstrzymuje przed używaniem codziennie. Aha i szarpanie się z pokrowcem wink
                                  • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:04
                                    Poka ta twoją mate pliz. Brzmi zachęcająco:p ja lubię takie ekstremalne doznania :p wiesz, tatuaże, klapsy, te sprawy 😂
                          • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 10:44
                            Jezus kochany, no nie zachęcasz mnie. Nienawidzę zajęć grupowych, moje cwiczenia to glownie bieganie w interwałach... Ale chcialam sie zmusic dla wlasnego dobra!
                            15 km to mało???! Idzi Ty...
                            • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:13
                              annaboleyn napisała:

                              > Jezus kochany, no nie zachęcasz mnie. Nienawidzę zajęć grupowych, moje cwicze
                              > nia to glownie bieganie w interwałach... Ale chcialam sie zmusic dla wlasnego d
                              > obra!
                              > 15 km to mało???! Idzi Ty...


                              To w nawiasie, to moja gorsza część pisała, nie słuchaj jej. tongue_out
                            • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:18
                              annaboleyn napisała:

                              > 15 km to mało???! Idzi Ty...

                              No. Sezon temu, to 20 na rozgrzewkę robiłam. Czasami w tempie walczącym o życie (żeby nie spóźnić się do pracy tongue_out).
                              A teraz 15 to w tempie umierającej emerytki i ten ból dupy. 🤦

                              Ale zaraz się poprawię.
                        • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 10:21
                          Kręgosłup możesz spróbować w domu:

                          www.youtube.com/watch?v=2eA2Koq6pTI
                          www.youtube.com/watch?v=ihba9Lw0tv4
                          www.youtube.com/watch?v=T0dL1mmk3Qo
                          • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 10:36
                            O!
                            Już w 3 minucie pierwszego filmiku widać, że osoby z chorym kręgosłupem nie powinny korzystać z takich zajęć, chyba, że chcą, żeby im się pogorszyło...
                            • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:00
                              Ziuta, nikomu z chorym kręgosłupem nie poleciłabym filmiku na yt. Dla chorych kręgosłupów jest lekarz i fizjoterapia, a bywa że i operacje.
                              To filmy dla zastałych, nieelastycznych, zasiedziałych, niemobilnych kręgosłupów. Nie dla chorych.
                              • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:02
                                To ja. Zastała, nieeleastyczna, zasiedziała. I z obciążonymi stawami. Nic mi nie jest szczególnego, lekarz medyczny powiedział!
                                • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:43
                                  annaboleyn napisała:

                                  > To ja. Zastała, nieeleastyczna, zasiedziała. I z obciążonymi stawami. Nic mi ni
                                  > e jest szczególnego, lekarz medyczny powiedział!


                                  Ale czy z Czech? wink
                                  • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:53
                                    To cóż, że ze Szwecji big_grin
                              • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:19
                                primula.alpicola napisała:

                                > To filmy dla zastałych, nieelastycznych, zasiedziałych, niemobilnych kręgosłupó
                                > w. Nie dla chorych.

                                sad
                                Tylko weszłam na ematkę i już mnie od chorych wyzywają.
                                • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:43
                                  Coooo?! Ziuta, błagam Cięsmile
                                  • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:51
                                    🤭
                          • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 10:47
                            Ja juz próbowałam. Coś robię źle, bo po zwijam się z bólu. Liczyłam, że jak w końcu dotrę na zajęcia, to trenerka mnie ustawi. Widzialam laski, które wychodzą od niej z zajęc, pelen przekrój wiekowy, idą promienne, proste jak swiece, zero utykania i bolesnego powłoczenia nogą. Tak mi maszerują przed bieżnią i pomyslalam, ze moze cos w tym jest sad A Ziuta mowi, zeby nie!
                            • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:24
                              >A Ziuta mowi, zeby nie!

                              Myślę, że powinnaś spróbować pójść na te zajęcia (żeby potem je rzucić w cholerę 🤣), tylko ustaw się przy samej trenerce i domagaj się, żeby faktycznie cię poprawiała, bo niewiele trenerek na zajęciach grupowych się rwie, żeby podchodzić do każdego.
                              Jak będzie fajnie to napisz. A jak się będziesz dalej zwijała po zajęciach z bólu, to nie chodź.
                              • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:27
                                Tak zrobię, dzięki smile)
                      • wapaha Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 18:55
                        piataziuta napisała:

                        > No i gratulacje! wink
                        >
                        > Mnie po wtorku (albo i po pn) boli każdy cm ciała. A że wczoraj otworzyłam sezo
                        > n rowerowy, to boli mnie jeszcze dupa. I plecy mnie bolą od tygodnia.
                        > Wieczorem znowu trening, ale jutro to już chyba nie idę.🙄


                        o, ja też smile
                        Na stacjonarnym pedałuję sobie po 30km ale wczoraj odważyłam sie wyjść na zewnątrz, wypróbować nowy rower i przełamać blokadę ( przestrzen, prędkość, przeszkody, nagłe hamowanie i ew stanięcia na tej nodze itd itd ) -przejchałam kółeczko 1,5km...uf...powinno byc dobrze wink

    • konsta-is-me Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:35
      Planuje zacząć anglistykę w tym roku.
      Nie wiem czy i jak wyjdzie, ale wychodzi że czas zdobyć dodatkowe kwalifikacje.
      Łatwo nie będzie bo muszę dojeżdżac do Polski w tym celu, no ale zobaczymy.
    • celandine Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:45
      U mnie piękna wiosna. Szkoda, że nie da się cieszyć teraz. Mam dużo zajęć na szczęście i muszę dużo się uczyć bo mam trochę innych studentów niż zawsze i nie jestem na bieżąco z pewnymi sprawami.Najgorsze, że w przedpokoju stoi u mnie torba pełna ludzkich kości i zębów, które mój mąż wykopał w katakumbach i mają one iść do analizy, ale z powodu covida, który u nas już zostanie na zawsze jako wymówka na niedziałanie niczego, nie da się tych kości oddać przed początkiem maja. Zęby są w pudełeczku po charmsach Pandory. Totalne wariatkowo.
      • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 21:46
        celandine napisała:

        > Najgorsze, że w przedpokoju stoi u mnie to
        > rba pełna ludzkich kości i zębów, które mój mąż wykopał w katakumbach

        Moje drogie, mamy bezapelacyjną wygraną wątku.
        Czytam to zdanie trzeci raz i się zachwycam!
      • jednoraz0w0 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:10
        celandine napisała:

        > Zęby są w pudełeczku po charmsach Pandory.

        Skrzynia Mędrców!
        • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:13
          Kocham ten podwątek, celandine, Ty w scenariuszach powinnaś robić big_grin
        • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:14
          jednoraz0w0 napisał(a):

          > celandine napisała:
          >
          > > Zęby są w pudełeczku po charmsach Pandory.
          >
          > Skrzynia Mędrców!

          Płak, wersja adult big_grin
          • celandine Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:28
            przepraszam, wprowadzam w błąd, kręgi wyglądają bardziej jednak na części kozy, choć co porabiała koza w żydowskich katakumbach?
            a ząb w pudełku od charmsa to już mi raz chłop sprezentował. Najpierw mi kupił bransoletkę Pandory i trzy charmsy, nie noszę nigdy. Raz patrze a na biurku pudełeczko, myśle sobie, szlag, znowu charmsa mi kupił a nie noszę nawet bransoletki, patrzę a tam ohydny, żółty ząb. Który ma 1500 lat. Teraz instynktownie nie dotykam pudełeczek Pandory.
            • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:30
              Przestań, bo się tu popłaczę big_grin
              Musisz go strasznie kochać!
            • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 23:08
              O Jezu, celandine😅
      • eliszka25 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:30
        Torba pełna zębów i kości mnie pokonała 😄.
        • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:32
          Czy to nie śliczne? Brzmi jak pilot do jakiegoś zabawnie obłąkanego serialu smile A przy kręgach kozy z katakumb byłam już ugotowana big_grin
          • eliszka25 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:38
            Ja mam nieco zwolnione obroty w mózgu i chwilę mi zajęło zanim do mnie dotarło, co czytań. A te zęby w pudełeczkachbod charmsów, to w ogóle niezła jazda 😄
            • celandine Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:40
              mogę wam zrobić zdjęcie jutro, jeśli macie odwagę to zobaczyć
              • celandine Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:45
                a najgorsze było to, że w niedzielę kupił pudełko do przechowywania ciasta, takie okrągłe, z narysowaną tęczową babką i to miało pomieścić ewentualnie czaszkę (w niedziele był otwarty tylko chińczyk i brak wyboru pojemników). Na szczęście nie znalazł od poniedziałku żadnej czaszki w całości.
                • eliszka25 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:49
                  Czaszka w pojemniku na babkę 🙃. Weż ty spisuj te przygody 😄.
                  • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:54
                    eliszka25 napisała:

                    > Czaszka w pojemniku na babkę 🙃. Weż ty spisuj te przygody 😄.

                    Centralnie!
                • umi Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:55
                  Placze big_grin big_grin big_grin
                  Tez chce zobaczyc fanty Twojego meza.
                  • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:56
                    I pudełko na ewentualną czaszkę!
                • kiddy Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 12:21
                  Obstawiam pracę w jakiejś publicznej instytucji ds. odkopywania starych zębów i czaszek. Kreatywność pracownika w zdobywaniu specjalistycznych pojemników do przechowywania zezwłok i upychanie toreb w przedpokoju, "bo instytut nie ma odpowiednich warunków" dają 90% szans 😁.
                  • celandine Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 14:07
                    Odgadłaś, wszyscy uważają za normalne, że szkielety z 4 wieku się wywleka spod ziemi i trzyma w domu aż pani Ziuta wróci z covidowego i otworzy państwową szafkę.
                    • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 14:22
                      We Włoszech to jeśli chodzi o cokolwiek państwowego, to tak mniej-wiecej wygląda.
                      A spróbuj uzyskać międzynarodowy odpis aktu urodzenia..
              • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:45
                Ja mam!!
                • celandine Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:48
                  jutro zrobię zęba. Kozy nie rozpakuje, bo jest w workach a bpję się, że to jednak nie była koza, tylko ktoś, kto umarł na dżumę na przykład i jakieś bakterie albo coś z tego wyjdzie
                  • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:54
                    big_grin czytałaś "Ksiegę Sądu Ostatecznego" Connie Willis?
                    • celandine Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 14:40
                      Nie, ale brzmi ciekawie.. Tylko zęba dorwałam i jakieś kości z wierzchu. Pudełko na czaszkę nadal jest w pracy,
                      • celandine Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 14:41
                        Jeszcze mi to postawił obok podróżnego wózka i teraz muszę wyprać i zdezynfekować wózek
                        • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 14:56
                          JEZUSIE KOCHANYYY. Słuchaj, on tak długo już robi? Bo Ty to bardzo spokojnie przyjmujesz!
                          • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 14:56
                            Zerknij na tę Connie Wiliis, czuję, że znajdziesz tam ukojenie normalnie big_grin Mogę Ci ebooka podrzucić.
                          • celandine Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 17:04
                            Dopiero od początku pandemii, bo normalnie to te szczątki idą do pracowni, ale teraz wszyscy są na HO i nie da się tam dostać a ja mam katakumby w przedpokoju
                            • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 17:06
                              Pies się nie dobiera? 😅
                              • celandine Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 19:56
                                Pies jest niepełnosprytny na szczęście i nie wyczuwa niczego.
                                • mashcaron Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 10:23
                                  Tyle dobrego:p mój by rozwlekł te zadżumione gnaty :p
                            • kura17 Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 08:24
                              > Dopiero od początku pandemii, bo normalnie to te szczątki idą do pracowni, ale
                              > teraz wszyscy są na HO i nie da się tam dostać a ja mam katakumby w przedpokoju

                              Celandine, oddaj meza smile
                              mnie kosci, a zwlaszcza czaszki, fascynuja - pomagalabym czyscic i katalogowac ...
                              nawet sie w czelusciach internetu "zaprzyjaznilam" z bardzo znanym angielskim paleontologiem - marzy mi sie, ze jak nastepnym razem pojade do Londynu i pojde do muzeum ogladac prehistoryczne wystawy, to mi pozwoli pobuszowac w magazynach z koscmi (jest tam dyrektorem) ... big_grin
                      • feiticeira Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 15:27
                        I dlatego chcę być skremowana,nie życzę sobie żeby moje kości walały się u kogoś w przedpokoju smile
                        • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 15:29
                          Nie wiem, wydaje mi się, że mąż Celandine i tak by Cię wykopał i przyniósł w pudełku próżniowym... KTÓRE BY POSTAWIŁ W LODÓWCE.
                          • kiddy Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 14:31
                            E tam, próżniowym, to budżetówka. Torebka strunowa też się sprawdzi 🙂🙃.
                          • celandine Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 15:53
                            Pudełko na czaszkę wróciło puste, czaszki pasującej do szkieletu nie znaleziono, więc teraz mogę go używać do muffinów. Właśnie znalazłam je w kuchni, prosto z katakumb tam trafiło. Nie wiem, czy muszę dezynfekować kuchnię?
                            • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 15:57
                              Nie, daj spokój, to zupełnie bezproduktywna akcja, przecież ukochany mężczyzna i tak Ci zaraz przyniesie jakiś gnat. Buduj naturalną odporność!!
                            • kiddy Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 16:53
                              Eee, naklej najlejkę "denat:", "czaszki", "zwłoki", będzie na następny raz. A jak nie, użyjesz na Halloween.
                              Swoją drogą miał małżonek fantację z tą babeczką na pokrywce 🤣.
                            • umi Re: No to powiedzcie.. 15.04.22, 01:00
                              Podziwiam Cie. Ja bym chyba tak latwo tego nie zniosla.

                              Moze to prysnij jakims stezonym alkoholem - i pudelko i blat i to co dookola. Moj tez robil podobne rzeczy (nie trupy, inne rzeczy z pracy przynosil, ktore dla mnie byly niedopuszczalne poza praca) zanim zalapal, ze naprawde mam OCD i ze naprawde bede WSZYSTKO dezynfekowac. Juz sie wyszkolil zasad sanitarno-epidemicznych, higienicznych i wszelkich. Mozesz nauczyc swojego tego samego. Latwiej sie z tym zyje.
                              • chicarica Re: No to powiedzcie.. 15.04.22, 01:47
                                Wycięte woreczki żółciowe? Jak chciałam dostać mój to mi powiedzieli że nie wolno.
                      • umi Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 13:23
                        OMG.... XD
    • eliszka25 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:05
      No i fajnie! Dobrzy sąsiedzi są na wagę złota, więc zacieśnianie więzów sąsiedzkich, to jak najbardziej dobry kierunek. Trzymam kciuki za fryzjera oraz te kąty z szefem 😉, a córcia niech ci grzecznieje i niech jej się w nowej szkole dobrze układa. No i za ten twój remont kciuki też trzymam!

      U mnie tak se. W sobotę zacieśnialiśmy więzy sąsiedzkie przy winie do północy, a w niedzielę obudziłam się z takim bólem oka, że mąż mnie na szybko wiózł do szpitala. I całe szczęście, że mnie zawiózł, bo okazało się, że mam zapalenie błony naczyniowej oka. Przez 2 dni musiałam wpuszczać sobie krople co godzinę, od dziś przez następny tydzień co 2, a potem 5x na dobę. Poza tym 2x dziennie wpuszczam krople rozszerzające źrenice i naczynka w oku, żeby mi się skrzepy nie porobiły. W związku z tym słońce i światło mnie boli i wszystko widzę podwójnie. Mam te krople brać jeszcze 2 tygodnie 😩, a na dworze słońce wali jak głupie. Chodzenie z wiecznie rozszerzonymi źrenicami jest strasznie męczące, więc co chwilę kładę się na kanapę i nakrywam głowę kocem.

      Nie ręczę za to, co słownik mi tu napoprawiał, bo widzę podwójnie i nie jestem w stanie sprawdzić, czy nie mam błędów.
      • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:08
        Rany boskie, słabo mi się zrobiło.
        Zdrowego widzenia, asap!
        • eliszka25 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:28
          Dzięki, to gówno lubi podobno nawracać, ale mam nadzieję, że uda mi się wyleczyć raz na zawsze. Normalne widzenie, to najprędzej za 2 tygodnie.
          • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:31
            Wyobrażam sobie, to chyba jak na atropinie cały czas?
            • eliszka25 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:36
              No, tak mniej więcej. Strasznie to męczące. Przy gotowaniu kolacji o mały włos nie strąciłam butli z okiwą z blatu, bo nie jestem w stanie ocenić dobrze odkegłosci. Chciałam jeszcze wyskoczyć na zakupy przed wyjazdem na święta, ale samochodem w takim stanie nigdzie przecież nie pojadę.
              • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:40
                Właśnie chciałam zapytać, czy jeszcze się nie uszkodziłas, bo po atropinie zawsze mam straty. Samochodem to pewnie w takiej sytuacji jak po pijaku...
                • eliszka25 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:47
                  W niedzielę większość czasu byłam w szpitalu, a potem keżałam na kanapie. Wczoraj też za wiele nie robiłam. Dzisiaj znów byłam w szpitalu na kontroli, a oprócz tego głównie kanapa. Chłopaki na obiad zjedli parówki z mikrofali, ale na kolację chciałam im zrobić normalne jedzenie. Wynyślili spaghetti aglio e olio, więc nic skomplikowanego. Tylko do oliwy raz nie trafiłam, ale wyszło bardzo dobre. Ogólnie mąż ogarnia najbardziej strategiczne momenty, właśnie żebym się nie uszkodziła, ale dzisiaj musiał pojechać do firmy.

                  Do samochodu nie próbowałam nawet wsiadać…
      • primula.alpicola Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 23:10
        Eliszka, niech Ci oko wraz z błoną zdrowieją!
        • eliszka25 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 23:12
          Dziękuję! Jest dużo lepiej niż w niedzielę, więc myślę, że zdrowieją. Przynajmniej mam taką nadzieję.
      • shmu Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 22:34
        Szybkiego powrotu do zdrowia!!
    • suki-z-godzin Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:08
      Rozważam kompot z suszu do wielkanocnego menu. Wszyscy lubią, powinien się przyjąć.
      • eliszka25 Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:29
        Też bardzo lubię kompot z suszu, ale na Wielkanoc nigdy nie podawałam. W sumie, to czemu nie?
        • annaboleyn Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:31
          To nie jest zły pomysł, witaminy na przednówku są niezbędne.
      • igge Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 23:00
        🙂uwielbiam kompot z suszu.
        Ja dziś kupiłam suma i królika, też do wielkanocnego menu chyba nie pasują.
        Oglądam leniwie Diunę. Niby jest napisane, że dla nastolatków...i w dodatku progenitura odradzała, że nuda ale widać jestem dziecinna bo mi się podoba.
        Biegaliśmy dziś cały dzień po mieście i nie tylko. Wszędzie wiosna, zielono, kwiaty, słońce. Muszę wrócić w parę miejsc psim autem. Po wizycie u wulkanizatora jutro bo opona poszła.
        Martwię się o zdrowie najbliższych.
        • suki-z-godzin Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 00:14
          Nie wiem jak sum, ale królik pasuje mocno, w pasztecie chociażby trafia na stół.
          Utwierdzam się w kompotowym postanowieniu.
          Poza tym z kanonicznych to dwa mazurki i postny śledzik.
      • panna.nasturcja Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 00:56
        U nas się przyjął, już parę lat temu. Dobrze na trawienie robi. Tylko ja nie robię z wędzonych śliwek, bo nie lubię zapachu.
        • suki-z-godzin Re: No to powiedzcie.. 13.04.22, 10:47
          panna.nasturcja napisał(a):

          > U nas się przyjął, już parę lat temu.

          na wielkanoc?
          super
    • borsuczyca.klusek Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 22:50
      Mam mega zakwasy, że ruszyć się nie mogę. I tak bym się pewnie nie ruszyła, ale przynajmniej mam wymówkę.
      Kupiłam sobie sandały na lato, ale ematka won't approve, więc nie pokaże jakie 😜
      Od dwóch tygodni czekam na przesyłkę ze sklepu z merchem i powoli cierpliwość mi się kończy.
      Dojrzewam też do decyzji by zainwestować w końcu w Lumee.

      Poza tym YouTube się wykrzaczył co mnie mocno wkurza. Nie wiem czy to tylko u mnie czy to ogólna awaria czy może Stary Borsuk coś w ustawieniach popierniczył 🙄
      • homohominilupus Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 23:20
        Poka te sandały.
        I co to jest Lumee?
        • borsuczyca.klusek Re: No to powiedzcie.. 12.04.22, 23:26
          O takie cudo do depilacji:
          • simply_z Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 11:08
            mialam, nie dziala zupelnie. Przymierzam sie do zwyklego zabiegu na laser
            • borsuczyca.klusek Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 12:41
              Nie ma szans bym dała sobie grzebać w podwoziu komuś obcemu 😥
              • simply_z Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 12:48
                ale nogi tez? na strefe bikini nie dziala, a mam wlosy typu ciemny blond, jasna skora. Na nogi tzn lydki przymierzam sie niedlugo. domowy laser nie dziala, maszynkami sie kalecze...na bikini pomaga mi krem do depilacji z bielendy
                • jednoraz0w0 Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 13:01
                  a to nie chodzi o kolor włosów właśnie? do jasnych włosów są potrzebne konkretne maszynki, nie?
                  • simply_z Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 16:31
                    wlasnie podobno na blond dziala dobrze.
                • borsuczyca.klusek Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 16:15
                  Nogi to pół biedy, do bikini nie ma jakiegoś dobrego sposobu 😒
              • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 16:19
                borsuczyca.klusek napisała:

                > Nie ma szans bym dała sobie grzebać w podwoziu komuś obcemu 😥
                >

                Coo??
                Nie chodzisz do ginekologa? suspicious
                • borsuczyca.klusek Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 16:22
                  Nie będę się tu zwierzać 🙄
                  • piataziuta Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 16:27
                    Grubo.
            • celandine Re: No to powiedzcie.. 14.04.22, 16:39
              Na mnie to dobrze podziałało na bikini właśnie, jestem po roku zadowolona z efektu
Pełna wersja