Dodaj do ulubionych

wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźcie

12.04.22, 20:39
Mieszkam w domu, więc zupełnie nie orientuję się w zasadach funkcjonowania wspólnot. Może doradzicie jak to ugryźć?

2 lata temu kupiłam mieszkanie w budynku wspólnoty mieszkaniowej (około 100 właścicieli). Administruje budynkiem zewnętrzna firma. W administracji poprosiłam o klucz do rowerowni. Skierowano mnie do jednej z mieszkanek budynku, cyt. to najlepiej do pani X, bo ona będzie miała klucz do dorobienia.
Pani X odpowiedziała mętnie, że gdzieś klucz ma, ale czy ja będę wynajmować mieszkanie? bo tu ciągle się ludzie zmieniają, oni się boją, że rowery zginą, że chcieliby nabrać zaufania... Odpowiedziałam grzecznie, zgodnie z prawdą, że w mieszkaniu będzie mieszkał mój syn i może nie od razu (to jakoś zima była), ale od wiosny ta rowerownia by mu się przydała. Stanęło na tym, że pani klucz dorobi i przekaże synowi.

I przez 2 lata mimo wielokrotnych pytań syna klucza jednak mu nie dała. Syn nie z tych awanturujących. Fakt, że nie upominał się zbytnio, bo rower często zostawiał u nas, ale dziś już twardo zażądał klucza. Na co pani X odpowiedziała, że ten klucz dla niego to dała komuś innemu, teraz musi sprawdzić czy jeszcze jest miejsce w rowerowni, a w ogóle dostęp do rowerowni kosztuje 90 zł.

No i się wkurzyłam. Pani X jest w zarządzie wspólnoty, to typ samozwańczej szefowej budynku wściubiającej nos we wszystko dookoła. Do tego stopnia, że gdy hydraulik z administracji naprawiał rurę w mieszkaniu, miała pretensje, że ona nic o tym nie wie i dlaczego nikt jej nie powiadomił? Na początku roku dzwoniła z pytaniem, kiedy zostanie uregulowany czynsz za grudzień, bo wspólnota planuje nowe windy (czynsz był zapłacony, a pani miała dane z listopada). Podobno obdzwaniała tak wszystkich mieszkańców.

Wracając do rowerowni. Czy mogę żądać klucza od administracji? Mogę babę ominąć? Czy jej funkcja w zarządzie wspólnoty ma znaczenie i ona faktycznie może tą rowerownią zarządzać i robić łaskę, czy da ten klucz, czy nie? Koszt korzystania z rowerowni powinna chyba jakaś uchwała regulować?
Obserwuj wątek
    • arwena_11 Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 12.04.22, 21:13
      Zarząd "rządzi" wspólnotą. Reprezentuje ją na zewnątrz przed urzędami itd, podpisuje umowy z firmami obsługującymi osiedle. W Zarządzie musi być co najmniej dwie osoby ( zgodnie z ustawą )
      Administrator bez zgody Zarządu - nie da ci klucza.

      Ale klucz należy ci się jak psu buda. Rowerownia to część wspólna. Masz w niej swój udział, płacisz podatki.
      Do tego to ty jesteś pracodawcą zarówno administratora jak i Zarządu ( zwłaszcza jeżeli za pełnienie funkcji bierze kasę ).
      Za rowerownię się nie płaci. To jest pomieszczenie wspólne, utrzymywane przez wszystkich mieszkańców. Chyba, że została zrobiona później i nie było jej w planach. Czasami są zabudowywane miejsca pod schodami itd. Ale to jest zmiana przeznaczenia części wspólnych i wymaga wspólnoty - bo wykracza poza zwykły zarząd.

      Co do czynszu - nowe windy, to co najwyżej z FR lub celowego. Jest to duży wydatek i Zarząd sam takiej decyzji nie może podjąć. Musi być uchwała wspólnoty.

      Jak pani zacznie fikać - radziłabym metodycznie sprawdzić wszystkie uchwały, przyjrzeć się planowi gospodarczemu, wydatkom itd.
        • arwena_11 Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 12.04.22, 21:33
          Administracja, Zarząd. Co roku też powinnaś dostawać sprawozdanie zarządu wraz ze sprawozdaniem finansowym oraz projekty uchwał. A potem informacje o tym jakie uchwały przeszły - bo masz od tego dnia w którym zostałaś powiadomiona - 6 tygodni na zakwestionowanie uchwały/uchwał w sądzie,
          • iwoniaw Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 12.04.22, 22:04
            arwena_11 napisała:

            > Administracja, Zarząd. Co roku też powinnaś dostawać sprawozdanie zarządu wraz
            > ze sprawozdaniem finansowym oraz projekty uchwał. A potem informacje o tym jaki
            > e uchwały przeszły - bo masz od tego dnia w którym zostałaś powiadomiona - 6 ty
            > godni na zakwestionowanie uchwały/uchwał w sądzie,


            No, oprócz tego w kwestii tych uchwał, to ona ma po pierwsze prawo głosu jako współwłaścicielka części budynku. I albo powinna być informowana o zebraniach, na których to jest głosowane, albo - jeśli to jest realizowane w trybie indywidualnego zbierania głosów - też powinna przynajmniej o tym wiedzieć i mieć możliwość zagłosowania w ten sposób. Oprócz tego, jak piszesz - o wszelkich uchwałach i postanowieniach zarządca ma obowiązek informować współwłaścicieli.
            • arwena_11 Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 12.04.22, 22:19
              Niezależnie czy głosowanie elektroniczne ( musi być uchwała ) czy na zebraniu czy w trybie indywidualnego zbierania głosów ( albo mieszany tryb ) - musi dostać projekty uchwał na min 7 dni przed zebraniem.
              Wyjątkiem tutaj były ostatnie dwa lata, gdzie ze względu na stan epidemiczny w dużych wspólnotach nie było zebrań. Wtedy można było głosować tylko uchwały niezbędne do funkcjonowania wspólnoty. Ale nadal projekt uchwały musiał być ujawniony przed głosowaniem i po zakończeniu głosowania należało powiadomić właścicieli o jego wyniku.
    • alba27 Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 12.04.22, 21:27
      I poproś do wglądu o uchwałę w której zdecydowali o kwocie 90zl za korzystanie z rowerowni 😉 podejrzewam, że wozkownia jest częścią wspólną więc klucz Ci się należy. Z babą w ogóle nie rozmawiaj. Też jestem w zarządzie i poza tym, że czasami jakiś dokument muszę podpisać nie mam większych praw 😉
      • arwena_11 Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 12.04.22, 21:38
        Masz może nie większe prawa jako współwłaściciel, ale na pewno większe uprawnienia - co może Zarząd reguluje ustawa. Zwykły właściciel nie podpisze umowy, nie da wypowiedzenia firmie czy nie zapłaci za fakturę. Zarząd podejmuje wszystkie decyzje, do których nie trzeba uchwały.
        Też jestem w Zarządzie.
    • droch Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 12.04.22, 23:25
      Na początku roku dzwoniła z pytaniem, kiedy zostanie uregulowany czynsz za grudzień, bo wspólnota planuje nowe windy (czynsz był zapłacony, a pani miała dane z listopada)

      U mnie to byłaby jednorazowa sztuczka, a numer natrętnej pani trafiłby do zablokowanych, ale ja mam za słabą psychikę, żeby wysłuchiwać bzdur.

      A w sprawie rowerowni, nasamprzód złóż pismo z uprzejmą prośbą o zwrot opłat w części przypadającej na rowerownię, z której nie mogłaś korzystać.
    • odnawialna Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 14.04.22, 11:37
      Jeśli kogoś interesuje, to mam ciąg dalszy smile
      Napisałam pismo do Zarządu i Administracji z opisem sytuacji i prośbą o udostępnienie klucza oraz przedstawienie uchwały dot. opłaty 90 zł. Pismo wysłałam wczoraj mejlem, a dziś rano zadzwoniła pani X z awanturą cyt. dlaczego pani jest taka niemiła i perfidna? Wygłosiła monolog pełen oskarżeń i usprawiedliwień jednocześnie, nie dopuszczała mnie do głosu, więc wreszcie powiedziałam jej, że nie będę tak rozmawiać, proszę o odpowiedź na pismo i się rozłączyłam.
      Zastanawia mnie jeszcze coś innego. Jak to jest z dostępem do informacji w sprawie czynszu? Pani X zarzucała mi, że jest zadłużenie w czynszu (nie sądzę, żeby tak było, bo wiem, że czynsz jest regularnie płacony).

      Jeśli pani X jest w zarządzie wspólnoty, to administracja udostępnia jej dane na temat lokatorów czy płacą, czy nie płacą czynszu?
      • pyza-wedrowniczka Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 14.04.22, 12:00
        Ale w ogóle u nas jest zupełnie inaczej:
        - każdy właściciel ma swoje konto internetowe, gdzie ma całe rozliczenie - jakie są naliczenia, ile zapłacił kiedy, jest też tam rozliczenie wspólnoty całej + lista uchwał z ostatniego czasu (od momentu uruchomienia tej strony dla mieszkańców),
        - zanim to było raz do roku dostawaliśmy wydrukowane rozliczenie całej wspólnoty + indywidualne, więc wiedziałam dokładnie ile mam nadpłaty/niedopłaty, za co płacę dokładnie; tam też mam napisane ile kosztowało np. malowanie klatki schodowej, ile za prąd części wspólnej;
        więc za nic nie da się ukryć opłaty 90 zł bo ona musiałaby być zaksięgowana w tym rozliczeniu indywidualnym i wspólnym; mogłaby tam być pozycja "Uzytkowanie cześci wspólnej"

        Czy wy macie jakieś zebrania wspólnoty? U nas są co roku. I raz do roku jest obowiązek zatwiedzenia przez właścicieli mieszkań sprawozdania zarządu i budżetu wspólnoty na kolejny rok.
        Jak nie było zebrania w pandemii to dostawaliśmy do skrzynek kartę do głosowania i trzeba było odnieść do biura administracji lub wysłać skan.

        Poza tym zarząd nie jest dożywotnio. Co prawda, żeby go odwołać musieliby właściciele mieszkań się zorganizować i przegłosować nowy zarząd, ale no to możliwe jest. Tak samo o ile pani ma wynagrodzenie, to też się je przegłosowuje.

        Jak nie dostałaś przez ten czas żadnych informacji o rozliczeniu/sprawozdaniu/zebraniach/uchwałach to się dowiedz, czy cię ktoś nie omija specjalnie z informacjami.
        • odnawialna Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 14.04.22, 12:17
          Dostaję informacje na mejla od administracji. Z powodu pandemii zebrań nie było, tylko właśnie karty do głosowania przesyłane mejlem. O zadłużeniu nie było mowy, nie dostałam też żadnego wezwania do zapłaty. W styczniu, gdy pani X wykonywała telefony windykacyjne, pisałam do administracji i dostałam rozliczenia. Wyszło, że jest płacone na bieżąco, grudzień nie był jeszcze zaksięgowany, więc saldo faktycznie mogło pokazywać miesięczne zadłużenie. Zresztą to nie jest ważne.

          Mnie interesuje coś innego. Jak to jest, że pani X takimi danymi dysponuje? czy fakt, że jest w zarządzie wspólnoty, uprawnia ją do sprawdzania, czy lokator Kowalski ma zadłużenie, czy nie ma? dla mnie Pani X ma zryty beret, duuuuużo mówi i krzyczy nawet i powinna być ostatnią osobą z dostępem do informacji jakichkolwiek.
          • pyza-wedrowniczka Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 14.04.22, 12:42
            Jestem w zarządzie wspólnoty. Nigdy szczegółowo nie było potrzeby analizować rozliczeń mieszkańców, na spotkaniu zarządu z administracją mamy info "Pani X zalega ponad 3000 zł od dawna, co z tym robimy". A o zaległościach wysokości jednego czynszu to w ogóle nie rozmawiamy, kwoty kilkuset złotych to może być błąd z przelewem, ktoś nie ogarnął zwiększonej zaliczki itp. Ale to zarząd jest odpowiedzialny za budżet wspólnoty, więc ma prawo wiedzieć, jak wyglądają wpływy.

            U nas załatwia rozmowy z mieszkańcami administracja, ale też dlatego, że nikt z zarządu nie ma czasu i ochoty dzwonić po lokatorach, nasz zarząd akurat mało wyrywny jest do pracy.
          • krishka Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 17.04.22, 20:21
            odnawialna napisała:

            > Mnie interesuje coś innego. Jak to jest, że pani X takimi danymi dysponuje? czy
            > fakt, że jest w zarządzie wspólnoty, uprawnia ją do sprawdzania, czy lokator K
            > owalski ma zadłużenie, czy nie ma? dla mnie Pani X ma zryty beret, duuuuużo mów
            > i i krzyczy nawet i powinna być ostatnią osobą z dostępem do informacji jakichk
            > olwiek.

            Przez wiele lat byłam w zarządzie wspólnoty. U nas też administrowała firma zewnętrzna, zarząd (współwłaścicieli) był trzyosobowy. Każdy wydatek musiał być zatwierdzony przez zarząd, przelewy również (potwierdzanie elektroniczne), więc mieliśmy dostęp do pełnych danych finansowych wspólnoty. Przygotowywaliśmy też (wspólnie z administracją) roczny plan większych wydatków (np. remonty czy jakieś wyposażenie), które potem głosowano na zebraniach wspólnoty. Ale nigdy przenigdy nie zajmowaliśmy się "windykacją" zaległości od współwłaścicieli - od tego właśnie jest administrator.

            W Twojej sytuacji po prostu poproś o kartotekę właściciela na obecny miesiąc - administracja powinna Ci to wysłać mailem, to nie jest dla nich jakaś skomplikowana sprawa.

            Co do tej opłaty za korzystanie z rowerowni, to najprawdopodobniej faktycznie jest to część wspólna i wszyscy ponoszą koszty jej eksploatacji. Ale przychodzi mi do głowy taki scenariusz, że np. część osób (tych z rowerami) chciała jakoś ekstra wyposażyć tę rowerownię, np. w stojaki, zabezpieczenia itp, ale pozostali (ci bez rowerów) się nie zgodzili, żeby te koszty były ponoszone przez wszystkich ze środków Wspólnoty. Być może Wspólnota kupiła to wyposażenie, a ci chętni "spłacają" je w miesięcznych opłatach za korzystanie. Coś takiego chcieliśmy zrobić u siebie, ale ostatecznie zrezygnowaliśmy. Ale jeszcze bardziej prawdopodobne jest to, że baba robi Cię w jajo.
            • odnawialna Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 18.04.22, 22:10
              krishka napisała:
              >Ale przychodzi
              > mi do głowy taki scenariusz, że np. część osób (tych z rowerami) chciała jakoś
              > ekstra wyposażyć tę rowerownię, np. w stojaki, zabezpieczenia itp, ale pozostal
              > i (ci bez rowerów) się nie zgodzili, żeby te koszty były ponoszone przez wszyst
              > kich ze środków Wspólnoty. Być może Wspólnota kupiła to wyposażenie, a ci chętn
              > i "spłacają" je w miesięcznych opłatach za korzystanie.

              Też o tym myślałam i bez problemu zapłaciłabym "składkowe" gdyby kobieta dała klucz i powiedziałaby co i jak. Ale tu klucza brak, a wymówki co chwila nowe.
              Po akcji porannego telefonu z pretensjami zaczynam przychylać się do zdania, że baba ma coś za uszami i dlatego tak tej rowerowni broni.
        • arwena_11 Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 14.04.22, 14:36
          Raczej nie użytkowanie części wspólnej a wynajem części wspólnej i wtedy wspólnota wystawia fakturę. Oczywiście tylko wtedy, gdy rowerownia została stworzona z jakiegoś nie używanego miejsca ( np zabudowano część pod schodami ). Bo jak była od samego początku - to nie można tego wynajmować. Każdy ma prawo korzystać - bo po prostu utrzymuje ją.
      • arwena_11 Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 14.04.22, 14:33
        Zarząd ma wgląd we wszystkie dokumenty. Pamiętaj, że to Zarząd odpowiada za Wspólnotę a nie administrator. I tak, jak najbardziej Zarząd powinien dostawać raport z zadłużeniem mieszkańców. Wspólnota nie ma własnych pieniędzy. Jak mieszkańcy zalegają - to jest problem z płynnością i regulowaniem zobowiązań.
    • mandre_polo Re: wspólnota mieszkaniowa - rowerownia - doradźc 15.04.22, 22:29
      Wymiana windy będzie finansowana z oddzielnego funduszu remontowego budynku. Czynsz to różne składowe stałe i zmienne np wynagrodzenie, składki na fundusz remontowy, energetyczna elektryczna, zaliczka na wodę, opłata za wywóz śmieci, woda na cele wspólne, sprzątanie itp
      Dowiedziałabym ile zebrano środków na wymiany windy, czy będzie dodatkowa składa i na jaki okres

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka