Sukienka: hot or not?

14.04.22, 22:55
Fajna? Nie fajna? Brać czy nie? Potrzebuję sukienki motywacyjnej do założenia za -5 kg smile
    • majenkir Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:00
      Takich motywacyjnych ciuchów to ja mam całą szafę 😅. A sukienka fajna.
    • lauren6 Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:01
      Nie lubię sukienek, w których nie da się swobodnie pochylić czy kucnąć. Nie ten wiek by świecić majtkami.
      • livia.kalina Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 10:56
        Też mam takie odczucia. Plus nie lubię wyglądać na osobę w desperacji.
      • manon.lescaut4 Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:53
        Dlatego ja bym te sukienkę założyła do jakichś rurek czy innych jegginsow. Problem solved smile Bo sukienka świetna.
      • spirit_of_africa Re: Sukienka: hot or not? 10.01.23, 12:45
        Te modelki na zdjęciach zwykle maja 176, nie wiemy ile ma gruu może u niej ta kiecka wyjdzie dłuższa.
    • daniela34 Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:02
      Hasło "tkanina satynowana" powoduje, że mi wszystko opada, ale to jest kwestia osobista. Sam krój ok, dla mnie jest za krótka, ale to znowu kwestia osobista- ja nie mam nóg smile To znaczy jakieś mam, ale nie do tej sukienki.
      • piataziuta Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 10:10
        dla ciebie znalazłam inną sukienkę, tylko nie wiem czy kolor będzie ci pasował tongue_out

        https://static.zara.net/photos///2022/V/0/1/p/9878/091/942/2/w/1920/9878091942_1_1_1.jpg?ts=1648204575462
        • mama-ola Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 10:12
          Ta mi się kojarzy z koszulą nocną, startowa z fartuchem.
          • piataziuta Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 10:15
            bo to nie dla ciebie sukienka, tylko dla danieli tongue_out
            • daniela34 Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 12:20
              Jakbym chciała się do Wisły rzucić to kupię. Będzie mi ładnie jak mnie będą wyławiać.
              • m_incubo Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:14
                Nie będzie, oblepi cię jak pończocha wink
                • daniela34 Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:29
                  No to nawet w roli topielocy nie będzie mi ładnie 😝
                • nangaparbat3 Re: Sukienka: hot or not? 22.02.23, 21:44
                  Może Daniela ma takie kształty, że jak ją oblepi, to dopiero będzie pięknie?
        • m_incubo Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 11:46
          Jeeeezu...
          • piataziuta Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 12:18
            weś bo Daniela pomyśli, że się z niej nabijam
            a ja na poważnie tongue_out
            • daniela34 Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 12:29
              Powtórzę za incubo
              Jeeeezu...
              • magdallenac Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:43
                No co Wy? Mnie się ta sukienka bardzo podoba, nosiłabym na po plaży, albo jako narzutkę na kostium kąpielowy. I kolor jest mój. Skąd to Ziuta??
                • daniela34 Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:55
                  Na plaży może, ale jak dla mnie i tak za dużo -falbanki i chwościki.
                  • annaboleyn Re: Sukienka: hot or not? 10.01.23, 13:26
                    Uważam, że powinna mieć jeszcze wzorek z cekinków, ktoś nie dopracował sad
                    • annaboleyn Re: Sukienka: hot or not? 10.01.23, 13:26
                      Fuck, stary watek... big_grin
                • piataziuta Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 14:13
                  z Zary
              • piataziuta Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:43
                phi!

                w takich falbaneczkach byłoby ci ładnie, ale jak sobie chcesz!
                🙄
        • myelegans Re: Sukienka: hot or not? 22.02.23, 15:32
          w sam raz na topienie Marzanny big_grin
        • nangaparbat3 Re: Sukienka: hot or not? 22.02.23, 21:43
          A to nie jest peniuar, inaczej szlafrok?
          Przypomniała mi się opowieść mojej babci o żonach sowieckich oficerów, które poszły na tańce w koszulach nocnych.
    • mashcaron Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:02
      Niewiele widać na telefonie, ale wydaje mi się cieniusienka ?
      Krój fajny.
      • g.r.uu Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:05
        Tu masz bliżej
        • bergamotka77 Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:07
          Fajna ale trzeba miec nogi! Pewnie masz, ja nie to nie zaloze takiej tongue_out Gdyby byla do kolan to super.
          • gdanskamarylka Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 10:38
            bergamotka77 napisała:

            > Fajna ale trzeba miec nogi! Pewnie masz, ja nie to nie zaloze takiej tongue_out

            Ekhm. Prawdopodobnie jednak masz nogi, bo nie pisałaś, że jesteś inwalidką, i mogę cię zapewnić, że każde nogi będą w niej wyglądać ok. A wiesz dlaczego? Bo nie potrzebujemy specjalnych nóg, żeby nosić kiecki.
            • znana.jako.ggigus Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 12:23
              no właśnie.
              I tu jeszcze ktoś napisał - nie będę nosić, bo będę świecić tyłkiem albo nie chcę wyglądać na osobę w desperacji.
              To sukienka, a nie test psychologiczny.
              Ponadto każda osoba w spodniach, która się mocno pochyli, świeci tyłkiem. Np jadądy przed tobą rowerzysta.
              • alicia033 Re: Sukienka: hot or not? 17.04.22, 16:41
                znana.jako.ggigus napisała:

                > Ponadto każda osoba w spodniach, która się mocno pochyli, świeci tyłkiem. Np ja
                > dądy przed tobą rowerzysta.

                niezły odlot, ggigus.
                • znana.jako.ggigus Re: Sukienka: hot or not? 17.04.22, 18:19
                  Jadący przede mną rowerzysta, te literówki.
                  Serio kiedyś w mojej dzielnicy mieszkał facet, znałam z widzenia i jego rower i jego rowek. to jakaś forma ekshibicjonizmu jest.
                  • iwoniaw Re: Sukienka: hot or not? 10.01.23, 11:46
                    znana.jako.ggigus napisała:

                    > Jadący przede mną rowerzysta, te literówki.
                    > Serio kiedyś w mojej dzielnicy mieszkał facet, znałam z widzenia i jego rower i
                    > jego rowek. to jakaś forma ekshibicjonizmu jest.
                    >
                    >
                    >
                    No i autorka wyrażenia o świeceniu tyłkiem najwyraźniej mialaby obiekcje przed uprawianiem dowolnej formy ekshibicjonizmu, a poniewaz czlowiek w sukience, ktorej używa, a nie tylko prezentuje na insta, nie stoi niczym manekin, a się porusza, zaleca brać na to poprawkę. Z czym masz zatem problem? Z tym, że ktos uważa niczym forumka, że strój powinien uwzgledniać zakrycie genitaliów i okolic także w przykucu i wchodzeniu po schodach, czy z tym, że niczym sasiad rowerzysta uważa, iż owe partie przykryte, gdy stoi prosto przed lustrem, więc wystarczy tych rozkmin?
        • mashcaron Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:08
          Fajna, ale króciutka, ja bym ciągle miała dupę na wierzchu :p ale to ja, ja nie mam kompletnie gracji do noszenia krótkich kiecek :p
          Jak sobie takie krócizny pokupowalam w zeszłe lato, to na koniec z szortami nosiłam, i bardzo dobrze:p
          • g.r.uu Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:10
            Dobra, ja mam 160 cm wzrostu, na mnie to nawet za długa trochę może być. Akurat sukienki to zwykle muszę skracać, w długości do kolan wyglądam okropnie - albo krótka albo długa.
            • mashcaron Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:13
              Jeśli będzie tak, to fajna :p
              • znana.jako.ggigus Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:17
                trzeba nosić spódniczki trzy palce nad kolano? Krótsze nie, bo grzech?
                • mashcaron Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:19
                  A skąd, dlaczego grzech? O wygodę raczej chodzi:p
                  • znana.jako.ggigus Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:21
                    ok, wg mnie te parę cm w dół czy w górę nie stanowi przeszkody ani dla wygody, ani dla dyskomfortu.
                    • mashcaron Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:24
                      Dla mnie stanowi wink ale nie każdy musi mieć jak ja. Jeśli grru się dobrze czuje w takich krótkich, to na zdrowie smile
                      • piataziuta Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 09:37
                        Gru to będzie sięgało do kolan, tak samo jak mnie.
                        Lala na zdjęciu ma metr osiemdziesiąt.

                        Widać, że niewiele z was rozumie, co to znaczy mieć 160. tongue_out
                        • cysorz-bez-poczty Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 10:17
                          piataziuta napisała:
                          > Gru to będzie sięgało do kolan, tak samo jak mnie.
                          > Lala na zdjęciu ma metr osiemdziesiąt.
                          >
                          > Widać, że niewiele z was rozumie, co to znaczy mieć 160. tongue_out


                          Przecież są różne rozmiary tej sukienki.
                          www.zara.com/us/en/ruched-satin-effect-dress-p03067350.html
                          • piataziuta Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 10:31
                            o esu, teraz pomiędzy sukienki przylazłeś się wpierdalać? 🤦

                            poszczególne rozmiary danej sukienki, różnią się od siebie długością tylko o centymetr/dwa, głąbie
                        • m_incubo Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 11:52
                          Jeśli wam sukienka będzie sięgała do kolan, to dekolt będzie wtedy sięgał do pasa, a marszczenie w talii wypadnie za nisko i zrobi z się rozchełstane giezło.
                          • m_incubo Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 11:53
                            Z rękawami 3/4 wink
                          • g.r.uu Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 11:54
                            Dobra, pójdę ją przymierzyć, a jak nie to szukam dalej. Ta talia faktycznie może być problematyczna, lepsza byłaby koszulowa z paskiem.
                          • piataziuta Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 12:23
                            m_incubo napisała:

                            > Jeśli wam sukienka będzie sięgała do kolan, to dekolt będzie wtedy sięgał do pa
                            > sa, a marszczenie w talii wypadnie za nisko i zrobi z się rozchełstane giezło.
                            >

                            Ja mam cycki i tłustą górną część ciała (barki i plecy), do tego długi tułów, a krótkie tylko nogi, więc dekolt by do pasa nie sięgał.
                            Ale marszczeń nie lubię, bo i tak zawsze wypadają nie tam gdzie trzeba. Jakby był pasek, zamiast marszczeń, to już bym ją kupiła.
                        • manon.lescaut4 Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:57
                          Kurczę, tym bardziej skłaniam się ku temu, by poszukać tej sukienki, nosiłabym ja jako koszule/ tunikę. Ja mam dla odmiany 177 cm i z Zary wszystko jest na mnie krótkie. Ta sukienka pewno nawet nie przykrylaby tylka. Jest czarna może? smile
                          • jasnozielona_roslinka Re: Sukienka: hot or not? 22.02.23, 21:18
                            mam tyle co ty i w zarze nabyłam ostatnio 2 czarne sukienki długości 3/4 w rozmiarze L (ale jesienno-wiosenne raczej)
                            www.zara.com/pl/pl/kobieta-sukienki-l1066.html?v1=2184287&page=3
                            a drugiej nie znajduje
                • kotejka Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 06:29
                  znana.jako.ggigus napisała:

                  > trzeba nosić spódniczki trzy palce nad kolano? Krótsze nie, bo grzech?
                  >
                  O jakąś klasę chyba
                  Ja mam nogi, raczej dobre nogi
                  Ale mam też plus 40 lat i taka długość też już nie dla mnie
                  Bo czuję się dzidzipiernikowato, goło i siakos tak niestosownie
                  Za.mlkdu latałam w ultramini
                  Jest czas, jest miejsce
                  • znana.jako.ggigus Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 12:25
                    W kwestii czasu i miejsca sama decydujesz, w czym się dobrze czujesz. Nie chcesz nosić mini, to okay. Natomiast pisanie tego innym - nie noś, bo nie wypada, to już co innego.
                    Ja noszę mini.
                    Jak mawiała ponoć Marlene Dietich - najlepszy sposób na dobre nogi to codzienny masaż spojrzeńsmile
                    • m_incubo Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:01
                      A któraś tu konkretnie pisze innym "nie noś, bo nie wypada"? Raczej dziewczyny piszą, że same nie noszą, bo (tu różne powody). Każda pisze wyłącznie o sobie.
                      Jak zwykle próbujesz z impetem wyważyć szeroko otwarte drzwi i gadasz głównie z własną głową.
                      • znana.jako.ggigus Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:09
                        Piszesz obraźliwe rzeczy. A wypowiedzi innych w stylu nie noś, bo nie wypada - nie będę cytować. Są dostępne.
                        • m_incubo Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:15
                          Oj nie daj się prosić, pokaż, które!
                        • g.r.uu Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:18
                          Jako główna pytająca nie czuję się obrażona żadną wypowiedzią. Zdaję sobie sprawę, że według części osób w moim zaawansowanym wink wieku nie wypada nosić pewnych rzeczy, ale po prostu nie biorę pod uwagę tych wypowiedzi, bo mam inne podejście i skupiam się na uwagach dotyczących kroju czy materiału.
                          • znana.jako.ggigus Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:24
                            czekam na zdjęcie w tej sukience.
                            I odpowiedź - co to jest tkanina saturowana
                      • magdallenac Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:50
                        m_incubo napisała:

                        > A któraś tu konkretnie pisze innym "nie noś, bo nie wypada"?

                        No Kolejka napisała, że chodzi o klasę i napisała to bezosobowo, więc można założyć, że chodzi o grupę 40+ do której poniżej w swojej wypowiedzi Kolejka się zaliczyła.
                        • magdallenac Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 13:51
                          Sorry Kotejka, słownik mi Cię zmienia na kolejkę🤷🏻‍♀️
                        • m_incubo Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 15:19
                          Ale mam też plus 40 lat i taka długość też już nie dla mnie
                          Bo czuję się dzidzipiernikowato


                          Nawet kotejka pisała wyłącznie o sobie, nikt nie pisał "gruu, uważam, że już ci nie wypada", ggigus jak zwykle nagina pod swoje słabo zakamuflowane tezy.
                          • znana.jako.ggigus Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 15:23
                            jest, jak myślisz. Miłego odginania
            • agonyaunt Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 10:29
              Jak jesteś 20 cm niższa od modelki, to będziesz mieć rękaw za łokieć i dekolt do pępka. Jeśli dobrze widzę, to marszczenie w talii jest na stałe, nie regulowane, więc jeśli góra nie ma guzików (a też nie widzę), to biust ci będzie wyskakiwał na wierzch.
        • borsuczyca.klusek Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:14
          Wygląda jak przydługa koszula. Wieszczę 🍑 na wierzchu.
          • znana.jako.ggigus Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:17
            no to kupisz dłuższą
          • georgia.guidestones Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:33
            Modelka jest prawie 1 ludzką głowę wyższa od grr.u
            • g.r.uu Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:35
              Dokładnie. Ja w ogóle nie znam problemu "za krótkie ubranie" smile
            • cysorz-bez-poczty Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 06:35
              georgia.guidestones napisała:
              > Modelka jest prawie 1 ludzką głowę wyższa od grr.u


              Ale modelka się garbi, lewą rękę ma dłuższą od prawej i pokrzywione nogi.
              https://static.zara.net/photos///2022/V/0/1/p/3067/350/250/2/w/850/3067350250_1_1_1.jpg?ts=1647592894164
        • samawsnach Re: Sukienka: hot or not? 17.04.22, 16:30
          A ty nie masz małego dziecięcia przypadkiem? Podniesiesz, przytulisz i widać ci wszystko. To sukienki raczej do zdjęć niż do zakładania i noszenia. I piękne nogi nie mają nic do rzeczy, bo tyłek świeci przy większości codziennych czynności.
    • borsuczyca.klusek Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:04
      Guzik widać! 🙄
    • angazetka Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:05
      Wydaje mi się za krótka.
      A kupowanie ciuchów motywacyjnych - no cóż, nie wierzę w nie wink
    • lumeria Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:08
      To tylko z krótkimi rękawkami -
    • ursydia Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:09
      Trochę jak pielęgniarka z filmów erotycznychwink
      Ale fajnawink
    • znana.jako.ggigus Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:09
      Sukienka może być uznana za not, a będziesz wyglądać hot. Może też być na odwrót.
      Nosisz takie sukienki? Pasują ci, dobrze się w nich czujesz, to kup.
      (aczkolwiek jak ktoś słusznie zauważył - tkanina satynowana to jest problem. Nie wiem, czy to oznacza satynę. I znowu - możesz w tej sukience wyglądać rewelacyjnie albo i nie).
      Jak mawiała pewna bohaterka niezbyt dobrej powieści Helen Fielding - kupuj tylko ciuchy, na widok których chce ci się tańczyć.
      • g.r.uu Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:14
        Zwykle noszę obcisła u góry i dopasowane w talii, a do tego rozszerzany dół, na przykład Rzymskie Wakacje z Riska. Ale ostatnio mi się takie koszulowe spodobały. tak dla odmiany.
        • znana.jako.ggigus Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:20
          Rzymskie wakacje są super! Napaliłam się, ale trzeba przymierzyć (a po kłótni z Riskiem z powodku kupna pięknej, choć drogiej i źle uszytej pościeli, mam o wiele mniej entuzjazmu).

          Przymiesz i tę. Jak się będziesz fajnei czuła, to ją noś. Obojętnie ile nad kolano i obojętnie co ci wieszczą, co ma być widać.
          • znana.jako.ggigus Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:22
            przymierz rzecz jasna.
    • koko8 Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:21
      Zdecydowanie hot. Kupiłabym.
    • black_magic_women Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:22
      Jakieś 5 lat temu Zara miała ten sam model w wersji midi/za kolana w żorżecie. Mam taką granatową, świetna sukienka, choć wymaga plaskiegoo brzucha. Wersja AD 2022 to akurat dla mnie kit.
      • kotejka Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 08:00
        black_magic_women napisała:

        > Jakieś 5 lat temu Zara miała ten sam model w wersji midi/za kolana w żorżecie.
        > Mam taką granatową, świetna sukienka, choć wymaga plaskiegoo brzucha. Wersja
        > AD 2022 to akurat dla mnie kit.

        Ja mam taką biała z zary wlasnie - góra to samo prosty rękawek i v dekolt
        Pasek w talii
        Ale krój prosty,.niezbyt blisko ciała, i dół prosty, bez tej okrągłej zakładki
        No i długość w kolano właśnie, uwielbiam ją
    • thea19 Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:23
      szlafroczek to nie sukienka, można nosić i z dodatkowymi kg bez kompleksów. Przecież po ulicach z tym sie chodzić nie da.
    • taje Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:25
      Hot. Tylko kolor wolałabym ciemny.
    • princesswhitewolf Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:27
      No czemu nie. Na lato oczywiscie. Ja sie nie czulabym jednak w takiej dlugosci poza plaza. No ale ty chyba z 15 lat mlodsza wiec czemu nie
    • no_name33 Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:31
      Wygląda jak szlafroko-podomka.
    • ludzikmichelin4245 Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:42
      Moim zdaniem fajna, ja bym nosiła.
      Przy czym mam wątpliwości, czy tu aby całej roboty nie robią włosy modelki.
      • g.r.uu Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:46
        W sensie, że taki plażowy nieład? Ja mam ciemne i proste, to akurat powinny fajnie kontrastować z bielą.
    • m_incubo Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:50
      Mam podobne wctym stylu, ale jednak jako typowo wakacyjne (chyba wtedy tym bardziej może być motywacyjna), bo ta długość nie nadaje się do noszenia w innych okolicznościach.
      Mam też właściwie identyczny szlafrok do wyjścia spod prysznica big_grin
      • g.r.uu Re: Sukienka: hot or not? 14.04.22, 23:54
        Do założenia w czerwcu by była. Ja noszę albo sukienki naprawdę krótkie, albo bardzo długie, nie uznaję półśrodków smile Chyba, że na jakieś formalne spotkanie. Ale to właśnie ma być letni, wakacyjnie, z białymi sandałkami.
    • mikams75 Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 00:52
      wyglada jak szlafrok
    • mrs.solis Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 00:59
      Slabo widze, ale rownie dobrze mozna uzyskac ten efekt owijajac sie bialym przescieradlem albo recznikiem.
    • eliszka25 Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 01:41
      Ktoś już tu napisał, że jak pielęgniarka z pornoli i mnie się dokładnie tak kojarzy. Taki kusy pielęgniarski kitel. Poza tym przyjrzyj się, jak wygląda dekolt. Moim zdaniem modelka ma kieckę przyklejoną do piersi żeby jej na wierzch nie wypadły. Przynajmniej na zdjęciu tak to wygląda.
      • bi_scotti Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 02:06
        Exactly, to byla moja pierwsza mysl "nurse, help!" big_grin Ale maybe, just maybe ... to wlasnie znaczy, ze sukienka jest hot wink Bo o takich sexy nurses (podobnie jak o French maids) niektorzy snia i marza - na pewno sie uciesza gdy im sie Pani G.r.uu w jakas piekna czerwcowo-lipcowa noc w tej kreacji zisci - nalezy byc kind dla marzycieli wink Cheers.
      • mid.week Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 06:32
        O tak, pielęgniarka z pornola to idealne określenie!
    • anorektycznazdzira Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 05:52
      Nie wiem jak wyglądasz, na tej pani hot, ale na niej byłoby hot cokolwiek big_grin
    • lot_w_kosmos Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 05:52
      Jak będziesz już minu5 to hot wink
    • mid.week Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 06:30
      Wygląda jak coś, co się wkłada do spodni i nosi dumnie jako koszule, a nie jak sukienka 😁
    • mandre_polo Re: Sukienka: hot or not? 15.04.22, 06:50
      Modelka ma przyciemniane nogi - żeby było hot musi być samoopalacz. Najlepiej kup i wystylizuj się w domu. Dla mnie za krótka na miasto. Raczej na wakacje
Pełna wersja