Właśnie wróciłam z kościoła.

16.04.22, 13:49
Tłumy ludzi. Parafia duża i bogata. W tym roku idzie do komunii rekordowa liczba dzieci.
A na ematce zupełnie odwrotnie. I jeszcze żeby nie było, że to na głębokiej wsi.
Tak się chciałam podzielić z oderwana od rzeczywistości i walczącą z religią ematką😀
    • cysorz-bez-poczty Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 13:52
      zerlinda napisała:
      > Tłumy ludzi. Parafia duża i bogata. W tym roku idzie do komunii rekordowa liczb
      > a dzieci.


      To dobrze czy źle?
    • znana.jako.ggigus Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 13:55
      do komunii idzie się, bo rodzice każą. 70% licealistów bodajże nie chodzi na religię...
      • akseinga1975 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 13:58
        Tak wlasnie robia typowi katolicy najpierw do koscila, a potem mysla jakby tu komus dowalic. Nie ma to jak zalozyc taki watek w swieta liczac, ze jatka bedzie.
      • myszu13 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:06
        Licealiści wypisują się z religii by mieć więcej czasu na naukę. Dwie godziny mniej w tygodniu to dużo przy przeładowanych programach. Ci co nie chodzą zazwyczaj uczestniczą w życiu kościoła. Miasto średniej wielkości. Może w aglomeracjach jest inaczej.
        • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:07
          Był ostatnio wątek Rybki że jej syn właśnie się zapisał mimo że wcześniej nie chodził i co teraz?
          • znana.jako.ggigus Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:22
            ja mówię o statystyce, a nie o wątku. JEDNEJ osoby
          • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:35
            a źle czytałaś, nieuważnie 😁
            Nie zapisał się - chodzi jako wolny słuchacz zamiast siedzieć w bibliotece.
            • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:38
              Nieważne w jakiej formule chodzi ważne że wyrośnie z niego Mądry chłopak i odpowiedzialny obywatel.

              Co wyrośnie z dzieci historyzujących ematek może zobaczymy kiedyś w rejestrach przestępstw
              • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:49
                🤣🤣🤣
              • daszka_staszka Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:58
                🤣🤣🤣 chyba i peron odjechał
                • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:07
                  Cały dworzec nawet
                  • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:40
                    Ło pani...tam i tory ukradli.
                • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 17:25
                  Ale czy kiedyś ten peron był na miejscu? wink
              • m_incubo Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:32
                W rejestrach przestępstw zdaję się, że większość to katolicy?
                A w rejestrze przestępstw seksualnych to i biskupa łatwo znaleźć.
                • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:34
                  Dzieci którymi manipuluje się od pierwszej minuty życia raczejntez tam trafia niż nie
                  • m_incubo Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:46
                    No właśnie piszę o tych dzieciach, asmuś.
              • tapatik Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:51
                krolewska.asma napisała:

                > Nieważne w jakiej formule chodzi ważne że wyrośnie z niego Mądry chłopak
                > i odpowiedzialny obywatel.
                >
                > Co wyrośnie z dzieci historyzujących ematek może zobaczymy kiedyś w rejestrach
                > przestępstw

                Poproszę o dowody, że osoby wierzące są mądrzejsze i bardziej odpowiedzialne od niewierzących.
                • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:53
                  Przecież asma tak mówi! Czy ci to nie wystarczy za dowód?
                  Samą sobą świadczy!

                  A nie, zaraz...
                • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 23:24
                  Tak tylko nadmienię, ponieważ asma tu powołuje się na casus mojego syna - on nadal jest niewierzący 😉
                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 09:12
                    Po raz 1237653 co to przeszkadza w chodzeniu na religie ?
                    • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 09:51
                      każdy pobyt na religii niszczy nieodwracalnie 10 tys neuronów w mózgu.
                      • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 18:39
                        Dokładnie na odwrót
                        Dziś byłam w kościele i chyba przyszło dużo osób które opuszczały religie
                        Prawie turlalam się ze smiechu bo siostra robiła przed msza próbę śpiewania i tych biednych którym rodzice zabraniali chodzić na religie przerósł śpiew na dwa głosy i info ze maja śpiewać co druga linijkę ze śpiewnika

                        Hahahahaha boskie to było
                        • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 22:16
                          Mnie śpiewu na głosy uczono na muzyce...
        • znana.jako.ggigus Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:24
          dwie godziny na tydzień to masa czasu.
          Ale za moich czasów religijne panienki chodziły i na religię (do szkoły) i na oazy i na inne tego typu imprezy.
          A i matura była wówczas taka, że mogli zadać pytanie z czterech lat nauki.
          • triss_merigold6 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:29
            Taaa... wystarczylo mieć 5 na koniec roku i napisać na 5 (matura oceniana w szkole) i już omijało się ustne. A do egzaminów na studia każdy przygotowywał się niezależnie od szkoły, oceny z matury były nieistotne.
            • znana.jako.ggigus Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:38
              No to wyobraź sobie, że czasami jest inaczej. Na maturze w połowie egzaminu zmieniłam temat i sama nauczycielka powiedziała mi wprost, że dała mi czwórkę za całokształt, bo praca była słaba. Nawet nie zdążyłam jej przepisać z brudnopisu do końca.
              czemu zmieniłam temat? Nie wiem.
              (na szczęście nie było wówczas anonimowych egzaminów).
              Za to na ustnym z polskiego na uniw facet stawiał innym bańki, a mnie przeptytał przez cały materiał, miałam mówić tylko hasła. żadnych pełnych zdań. I jeszcze mi dał 4,5 i na koniec spytał, czemu nie idę na polonistykę.
              ( i po latach okazało się, że robił programy dla tivi. Nie jest to Miodek).
              • milva24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:50
                Ja do ustnego z polskiego się nie uczyłam w ogóle bo założyłam (słusznie) że napiszę pracę na 5 i nie będę musiała do niego podchodzić.
                • znana.jako.ggigus Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:00
                  Wówczas były jeszcze ustne na wstępne na uniwersyte - ja powtarzałam cały materiał. Wiele razy (tak swoją drogą to myśmy wówczas mieli masę materiału w głowie na zawołanie. A jeszcze w latach 50 i 60 były egzaminy maturalne z wielu przedmiotów).

                  Zmiana tematu nie była dobrym pomysłem i do dziś nie wiem, co mi strzeliło do głowy.
                  Gdyby była matura anonimowa, to bym chyba nie zdała.
                  Na maturze pisemnej pierwszego dnia też załatwiałam handel bułek z kiełbasą na bułki serem w okolicznych ławkach. Na drugim pisemnym już miałam wystarczającą ilość bułek z serem.
                • triss_merigold6 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:11
                  Identycznie. Tak samo podeszłam do historii, uznałam, że zawsze jest temat z okresu od II połowy XIX w. do współczesności (czyli w realiach szkolnych do max 1956 r.) i tu materiał miałam dobrze opanowany. Na tyle, że nie było opcji dostania gorszej oceny.
                • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:24
                  Tak samo wink W ogóle nie mialam opracowanych tych zagadnień do matury ustnej z polskiego, nawet nie zakładałam, ze napiszę na gorszą ocenę niż 5 wink Jako jedna z dwóch osób w szkole w moim roczniku napisałam pracę na 6 wink
                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:26
                    Dzizes jsk możecie pamiętać co było na maturze
                    Ile potem jeszcze było ważniejszych egzaminów
                    • zurekgirl Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 09:02
                      Ja nawet temat z grubsza pamietam, matura 2000, "Nie znasz roli, ktora grasz". Swoja droga, swietny do rozwiniecia w kazda strone, nawet teraz bym cos ciekawego wysmarowala.
                  • znana.jako.ggigus Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:28
                    No to jak zdawałaś wstępne na studia? No chyba że szłaś na medycynę albo politechnikę?
                    • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:32
                      Ja nie miałam egzaminu z polskiego na studia
                    • triss_merigold6 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 17:46
                      Normalnie, nie zdawałam polskiego na wstępnym na studia.
                    • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:00
                      Normalnie, z matematyki i fizyki miałam egzamin na studia tongue_out
              • triss_merigold6 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:07
                A jakie to ma teraz znaczenie?
                • znana.jako.ggigus Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:10
                  Musiałaś napisać, co dostałaś na pisemnej i ustnej maturze. To i ja napisałam o mojej maturze, a nie znam nikogo poza mną, kto zmienił termat w połowie egzaminu.
                  • milva24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:26
                    Stres pewnie. Pamiętam, że moja jedna koleżanka do ustnej z francuskiego nie podeszła, zwiała w trakcie oczekiwania na swoje wejście.
                    • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:36
                      Bez sensu akurat maturę ustne z języków wybierały tylko te osoby które były z nich dobre więc nich nie mógł uciekać bo to był najłatwiejszy egzamin
                      • znana.jako.ggigus Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:38
                        stres i zdenerwowanie.
                      • milva24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:38
                        A jednak...
                      • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 17:01
                        Za moich czasów matura ustna z języka obcego była obowiązkowa. Wybrać sobie to można było co najwyżej język, który chciało się zdawać
                      • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:00
                        Matura ustna z języka była obowiązkowa.
                        • triss_merigold6 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:02
                          Tak, i tę zdawałam jako jedyny ustny na maturze.
                        • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:11
                          No tak ale przecież kto nie umiał języka szedł na rosyjski a orly szły na inne języki
                          • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:13
                            Nie sądziłam asma, że ty taka stara jesteś. U mnie w LO nawet nie wiem czy rosyjski był, myśmy mieli angielski obowiazkowo i do wyboru francuski, niemiecki i hiszpański...
                            • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:17
                              Hahaha
                              Tak stara ze nie pamietam żeby język był obowiązkowy
                              Kojarzę ze na maturę z języka który zdawałam tylko szły osoby bardzo dobre
                              • kamin Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:19
                                U mnie obowiązkowy był egzamin z języka obcego. Rosyjski był w niełasce, szkoły pozbywały się rusycystów, więc wszyscy zdawali angielski (którego też nie miał kto uczyć, bo anglisci odchodzili do biznesu).
                              • schiraz Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 19.04.22, 00:42
                                Ja rocznik 80, matura z języka obcego była obowiązkowa.
                      • asia_i_p Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:00
                        Zależy w którym roku, kiedy ja zdawałam, była obowiązkowa (zwalniał z niej tylko dobrze napisany egzamin pisemny).
        • majenkir Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:55
          myszu13 napisała:
          > Dwie godziny mniej w tygodniu to dużo

          Czemu aż dwie?? Za moich czasów była godzina tygodniowo (i to przy kościele nie w szkole).
          • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:08
            A teraz są dwie godziny religii, często pięknie wplecione w plan lekcji...
        • magia Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:11
          myszu bzdura, wypisuja sie bo rodzce niewiele juz moga im nakazac, z nauka to nie ma nic wspólnego, zwlaszcza, ze często religia jest w środku zajęć.
          Wręcz gdyby im na sredniej zalezalo to powinni chodzić na religie, bo z tego łatwo mieć dobre oceny czyli w praktyce wyższa stednia na koniec roku.
          • myszu13 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:12
            I tu się mylisz. Piszę o sytuacji w mieście średniej wielkości i znam dobrze powody wypisywania się młodzieży z religii. Średnia w liceum nie ma większego znaczenia, bo nie jest uwzględniana w rekrutacji na studia. Uczniowie wypisują się, aby oszczędzić czas. Jeżeli religia jest w środku planu odrabiają w tym czasie lekcje, przygotowują się do sprawdzianów lub spożywają posiłki. Niektórzy uczniowie z konserwatywnych rodzin nie wypisują się z religii mimo pełnoletności. Teoretycznie mogą, ale ze względów rodzinnych tego nie robią. W dużym mieście zapewne to wygląda inaczej.
            • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:19
              Tak samo ci co się wypisują robia to ze względów rodzinnych żeby nie sluchac kwękania za uchem 24 godziny na dobę oraz nie mieć odciętego kieszonkowego przez mamusie walczące z kosciolemm
              • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:34
                No, a ci którzy się nie wypisują robią to dokładnie z tych samych powodów - żeby im matki i babcie nie kwękały i nie obcinały gotówki 😀
              • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:37
                ciekawe ile jest takich przypadków, 1 na milion? smile
                • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:43
                  No właśnie, ja nie znam żadnego przypadku, żeby dziecko chciało chodzić i rodzic zabraniał. Za to znam masę w drugą stronę - dziecko nie chce chodzić na religię, a rodzic zmusza.
                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:11
                    Ja kojarzę kilka przypadków z forum wmawiania noworodkowi ze jest ateista

                    W realnych życiu obracam się wśród ludzi którzy nie manipulują dziećmi i to dziecko decyduje na jakie zajęcia chodzi
                    • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:22
                      Akurat noworodek to na 100% jest ateistą. Ateizm jest stanem bazowym.
                      Kilkuletnie dziecko natomiast wierzy w to co mu rodzice mówią, bozia, czy brak bozi. Chrzest nie sprawia, że dzieciak staje się wierzący, jest jedynie zaliczany w poczet owieczek danego kościoła. Stąd też tyle kontrowersji dotyczących chrztu niemowląt. Świadoma wiara jest rzadka nawet u dzieci komunijnych, teoretycznie to dopiero bierzmowanie z założenia miało być sakramentem świadomej przynależności religijnej (ale tak nie jest, bo połowa idzie bo im rodzice każą, a druga bo mysli, że do ślubu kościelnego będzie potrzebne).
                      • majaa Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 20.04.22, 11:51
                        arthwen napisał(a):


                        > teoretyc
                        > znie to dopiero bierzmowanie z założenia miało być sakramentem świadomej przyna
                        > leżności religijnej (ale tak nie jest, bo połowa idzie bo im rodzice każą, a dr
                        > uga bo mysli, że do ślubu kościelnego będzie potrzebne).

                        No nie wiem, czy rzeczywiście tak nie jest, bo ateiści to chyba raczej nie myślą o ślubie kościelnym, nieprawdaż?
                        • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 20.04.22, 13:00
                          majaa napisała:

                          > No nie wiem, czy rzeczywiście tak nie jest, bo ateiści to chyba raczej nie myśl
                          > ą o ślubie kościelnym, nieprawdaż?

                          W wieku 15-16 lat, czy kiedy tam teraz przypada bierzmowanie?
                          Myślą, myślą, bo "babci będzie przykro!"
                        • czanka Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 23.04.22, 15:41
                          majaa napisała:


                          > No nie wiem, czy rzeczywiście tak nie jest, bo ateiści to chyba raczej nie myślą o ślubie kościelnym,
                          > nieprawdaż?

                          O ślubie może i nie, ale o całej oprawie...Przecież zdjęcia Młodej Pary zrobione w katedrze czy innej farze
                          robią wrażenie smile
                    • mondovi Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:27
                      Kojarzę setki noworodków, którym wmawiano, że są wyznania rzymskokatolickiego.
                      • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:30
                        Na pewno noworodek Hannibala tak miał

                        Innych ników nie kojarzę z pamięci ale jest tu ich trochę
                        • tapatik Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 22:09
                          krolewska.asma napisała:

                          > Na pewno noworodek Hannibala tak miał

                          Kłamiesz. Noworodki nie mają świadomości istnienia wierzeń. Nie można więc wmówić noworodkowi ateizmu.

                          Hannibal miał problem, ponieważ w szkole jego córki próbowali zmusić wszystkie dzieci do chodzenia na religię, a ty to radośnie podciągnęłaś pod manipulację.
                          • mamkotanagoracymdachu Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 22:12
                            tapatik napisał:

                            > krolewska.asma napisała:
                            >
                            > > Na pewno noworodek Hannibala tak miał
                            >
                            > Kłamiesz. Noworodki nie mają świadomości istnienia wierzeń. Nie można więc wmów
                            > ić noworodkowi ateizmu.

                            Ateizmu się nie wmawia. Ateizm jest stanem domyślnym, dopóki nie zaczniemy dziecku wmawiać wierzeń religijnych. Ateizm to brak, a nie wyznanie.
                            • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 09:15
                              W Polsce ateizm to przede wszystkim nie puszczanie dziecka na wartościowe zajęcia nawet jsk jeszcze ono nie umie mówić,
                              Siedzi w świetlicy samo i utwardza się w nim przekonanie ze jest gorsze i nic nie warte
                              • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 11:33
                                Niemowlaki chodzą na religię???
                                Mój syn ma bardzo wysokie poczucie własnej wartości, siedzenie w świetlicy/bibliotece/mną zajęciach etyki/na lekcji biologii w niczym mu nie zaszkodziło.
                                • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 18:35
                                  Ale widzi ze popełnił blad i wrócił
                                  Na fajne zajęcia
                                  Dobrze ze nie za pozno się zreflektował
                                  • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 22:19
                                    Nie wiem co tu bierzesz, ale po raz kolejny i ostatni ci napiszę - mój syn nie widzi żadnego błędu w swoim postępowaniu, nie nawrócił się. Religia to nie są żadne wielce interesujące zajęcia - po prostu ksiądz jest "spoko" i pozwala młodzieży dyskutować na różne (niekoniecznie religijne) tematy. Tyle.
                              • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 12:24
                                1. To nie są wartościowe zajęcia.
                                2. Od przebywania w świetlicy z innymi rówieśnikami w dziecku nie utwierdza się przekonanie, że jest gorsze i nic nie warte. Za to dobrze mu robi spanie godzinę dłużej lub wychodzenie ze szkoły godzinę wcześniej, niż uczęszczający na religię rówieśnicy.
                                3. Ciekawa sygnaturka. Zgłaszam ją, pewnie inni też, widzę, że nowy ban ci się marzy smile)
                                • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 18:34
                                  Trolloszcze mam za dobry humor żeby pochylać się nad twoja małomiasteczkowa egzystencja i zgorzkniałym bytem wink
                                  Zgłaszaj se co chcesz ale nie szukaj atencji ( litości ) innych
                              • znana.jako.ggigus Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 18:38
                                W normalnym kraju szkoła oferuje alternatywę dla religii - np naukę etyki.
                                No i religia w szkole jest b niesprawiedliwa. U mnie w szkle był swego czasu rekolekcje, na które nikt z mojej klasy nie poszedł - nie sprawdzano obecności. Za to ja musiałam iść na zajęcia do szkoły w dniach, kiedy odbywały się rekolekcje i kiedy klasa odbyła pielgrzymkę przed maturą.
                              • tapatik Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 00:13
                                krolewska.asma napisała:

                                > W Polsce ateizm to przede wszystkim nie puszczanie dziecka na wartościowe
                                > zajęcia nawet jsk jeszcze ono nie umie mówić,

                                Jakie wartościowe zajęcia?

                                > Siedzi w świetlicy samo i utwardza się w nim przekonanie ze jest gorsze
                                > i nic nie warte

                                Kto tak powiedział, że od siedzenia w świetlicy jest się gorszym?
                                • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 00:19
                                  Ona wie, że pisze bzdury, podejrzewam. Stąd to jej nakręcanie się i brnięcie w kolejne bzdury. Jest zdesperowana, czego by nie napisała - zostaje albo wyśmiana, albo dostaje bana na dłużej. Więc jeszcze bardziej szuka atencji.
                                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 08:44
                                    Troliszcze sama szukasz tu litości , już to potwierdziliśmy
                                    No to dam ci trochę swoetecxnwj litości i zapytam czy już napisałaś te skargę do moderacji ? Czy zostawiasz sobie to na jutro jako promyczek rozświetlający ci przegrane święta ?
                                    Raz zapytam nie będę więcej się nad toba litować
                                • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 08:53
                                  A co wartościowego wynosisz ze siedzenia i patrzenia w ścianę ?
                                  • tapatik Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 09:00
                                    krolewska.asma napisała:

                                    > A co wartościowego wynosisz ze siedzenia i patrzenia w ścianę ?

                                    Można odrobić lekcje albo poczytać książkę.
                                    Siedzenie w bibliotece wynika z durnego zwyczaju umieszczania religii w środku zajęć.

                                    Radośnie zapomniałaś odpowiedzieć na pierwsze zadane przeze mnie pytanie.
                                    • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 10:17
                                      Ty za to odpowiadasz na temat

                                      5 latek ma czytać książkę ?
                                      • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 10:51
                                        Gdzie pięciolatek, Asmusiu? W podstawówce, w świetlicy? big_grin
                                  • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 10:49
                                    Na przykład można poczytać książkę. I wtedy, za którymś razem, może nawet przyswoisz, że piszemy "z siedzenia w ścianę" a nie "ze siedzenia w ścianę". Oj, Asma, Asma. Jak na gorliwą polską katoliczkę - masz fatalną polszczyznę smile I zupełnie niepotrzebnie piszesz o sobie w liczbie mnogiej, w tym, co tu odstawiasz naprawdę nikt cię nie wspiera wink)
                                    • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 11:22
                                      Troliszcze przypominam że mam dzień dobroci dla troliszcz i z litości zadałam ci pytanie czy napisałaś ją już swoją skargę do moderacji???

                                      Mów szybko bo nieprędko uzyskasz tyle atencji o którą tak rozpaczliwie się tu rozbijasz, smutna kreaturo
                                      • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 11:26
                                        A mówiłaś, że więcej nie zapytasz wink Oj, Asma, jak my Cię mamy tu szanować, jak sama siebie nie szanujesz wink
                                        • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 11:32
                                          Nie widzę na tym wątku innych nieszczęśliwych trolli wiec nie musisz pisać s liczbie mnogiej wink
                                          Weź pisz ta skargę jak najszybciej bo nie będziesz miała fajnych wspomnień z Wielkanocy 2022 …
                                          • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 11:36
                                            To jest takie zabawne, jak się wściekasz i kompletnie tracisz argumenty smile Jesteś jak biskup kryjący proboszcza dobiegającego się do ministrantów - łapki ci latają, pot się leje po karku i piszesz od czapy, byle zagadać to, co wszyscy wiedzą wink
                                            • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 11:56
                                              Już 24 godziny minęły od teojej skargi i nie dostałaś odpowiedzi ?
                                              Nie ma żadnego dyzuru na gazecie obsługującego maile nieszczęśników, przegranych i bez perspektyw którzy szukają atencji podczas świat, które są wspaniałe dla większości ?

                                              Skandal jakiś !
                                              • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 12:00
                                                Oj, Asma. Zamiast cieszyć się wolnym, które dla mnie, ateistki, ma tyle uroku, zamiast zgodnie z Twoją religią rozpatrywać tajemnice wiary i spędzać czas z rodziną (na modlitwie również), to Ty siedzisz na forum, zbierasz od wszystkich płaskacze i wracasz po więcejsmile
                                                Masz wspaniałe życie wink
                                                • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 12:56
                                                  Ty plaskacze zbierasz dopiero
                                                  W wielka niedziele wysłałaś dramatyczna skargę do moderacji i nie została rozpatrzona tak jak oczekiwalas.

                                                  Co takie przegrane trolle robią w takiej sytuacji, nie mam pomysłu, ja bym sie chyba ewakuowała z forum na początek
                                                  • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 12:59
                                                    Nie, błagam, nie ewakuuj się!
                                                    Jesteś jedną z najlepszych rozrywek tu big_grin
                                                    Nienajlepszej jakości, trochę jak pudelek albo czipsy, ale raz na jakiś czas - wszystko jest dla ludzi smile
                                                    Było tu ludziom smutno, jak mialaś bana smile A że sytuacja może się powtórzyć - trzeba korzystać smile
                                                    Błagam, Asma, zostań ile się da, jesteś taka zabawna smile Buziaczki big_grin
                                                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 13:17
                                                    Rozmowa jest o twoim donosie wysłanym w wielka niedziele , nowoczesna Judaszko
                              • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 00:19
                                krolewska.asma napisała:

                                > W Polsce ateizm to przede wszystkim nie puszczanie dziecka na wartościowe zajęc
                                > ia nawet jsk jeszcze ono nie umie mówić,
                                > Siedzi w świetlicy samo i utwardza się w nim przekonanie ze jest gorsze i nic n
                                > ie warte

                                Ateista to właśnie ogranicza bezwartościowe zajęcia, do których należą w Polsce lekcje religii. Dwie godziny w tygodniu mniej bzdur to jest nie do przecenienia.
                                I nie wiem kto cię okłamał, że w świetlicy dzieci siedzą same (może to u was tak, ale nie rzutuj na wszystkich) i że dla dzieci ta świetlica to jest coś złego.
                                Nie wspominając o tym, że wcale nie muszą siedzieć w świetlicy, o ile szkoła jest normalna i dodatkowe zajęcia ogranizuje tak jak powinna czyli po lub przed blokiem obowiązkowych lekcji.
                              • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 00:19
                                krolewska.asma napisała:

                                > W Polsce ateizm to przede wszystkim nie puszczanie dziecka na wartościowe zajęc
                                > ia nawet jsk jeszcze ono nie umie mówić,
                                > Siedzi w świetlicy samo i utwardza się w nim przekonanie ze jest gorsze i nic n
                                > ie warte

                                Ateista to właśnie ogranicza bezwartościowe zajęcia, do których należą w Polsce lekcje religii. Dwie godziny w tygodniu mniej bzdur to jest nie do przecenienia.
                                I nie wiem kto cię okłamał, że w świetlicy dzieci siedzą same (może to u was tak, ale nie rzutuj na wszystkich) i że dla dzieci ta świetlica to jest coś złego.
                                Nie wspominając o tym, że wcale nie muszą siedzieć w świetlicy, o ile szkoła jest normalna i dodatkowe zajęcia ogranizuje tak jak powinna czyli po lub przed blokiem obowiązkowych lekcji.
                                • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 08:50
                                  Poczytaj wątki Hannibala
                                  Synek był już w przedszkolu izolowany od dzieci i podczas kiedy one robiły kolorowanki Jezusa i inne ciekawe aktywności siedział sam jeden pod kluczem w świetlicy ze znudzona opiekunka
                                  Tak wyglada w praktyce wasz ateizm
                                  Smutne
                                  • tapatik Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 09:17
                                    krolewska.asma napisała:

                                    > Poczytaj wątki Hannibala
                                    > Synek był już w przedszkolu izolowany od dzieci i podczas kiedy one robiły kolo
                                    > rowanki Jezusa i inne ciekawe aktywności siedział sam jeden pod kluczem w świe
                                    > tlicy ze znudzona opiekunka
                                    > Tak wyglada w praktyce wasz ateizm
                                    > Smutne

                                    Nie, tak w praktyce wyglądają przedszkola, które nie potrafią zapewnić dziecku odpowiedniej opieki.
                                    • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 11:31
                                      I właściwie dlaczego ten mityczny synek siedział pod kluczem, skoro był z opiekunką? Może szarpał kraty swego więzienia, żeby dorwać się do tych szalonych atrakcji, typu: "kolorowanki Jezusa i inne ciekawe aktywności"? wink
                                    • igge Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 15:20
                                      Moje wspomnienia zorganizowanej bądź nie opieki dla dzieci, które nie chodziły na religię dotyczą dawnych czasów i szkoły. W przedszkolu nie pamiętam jak było.
                                      I owszem u nas szkoła nie stanęła na wysokości zadania.
                                      Dziecko miało naukę jak wygląda szkolna niekompetencja, nietolerancja i dyskryminacja osób niewierzących w pisim państwie.
                                      Co nas nie zabije to nas wzmocni😉
                                      Moje dziecko na pewno nie straciło na wypadnięciu po pierwszej klasie z religi choć bardziej oportunistyczni znajomi nam to odradzali.
                                      Stało się silniejsze. Asertywne
                                      Nie ulegało naciskom.
                                      Szkoła, jedna z najliczniejszych w mieście, też miała potknięcia typu nie zapytanie na czas malutkiego dziecka, czy życzy sobie na etykę chodzić.
                                      Układali długo i mozolnie plan. Był gotowy. Dla całej szkoły, wszystkich klas. Nie uwzględniał ewentualnej etyki akurat dla mojego dziecka bo z powodu wyjazdu i nieobecności malucha nie zapytali o etykę wtedy kiedy powinni byli. Naciskałam troszkę na dziecko, że po co mu etyka, że rozwali wypracowany z wielkim wysiłkiem plan całej szkoły. Dziecko zastanowiło się i zdecydowało, że owszem ma ochotę na etykę, pan był fajny, żelki przynosił i o strzygach śmieszne zajęcia były.
                                      I calutka szkoła musiała od nowa ten plan dla setki tfu ok tysiąca dzieci układać pod mojego malucha, żeby mu etyka na innym żaden przedmiot nie nakładała się.
                                      • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 16:41
                                        Wychowujesz Rambo czy dziecko ?
                                        Myślałam ze rodzice ułatwiają dziecku życie a nie rzucają kłody pod nogi żeby” stawały się silniejsze „
                                        • igge Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 21:29
                                          Ułatwiam jak mogę. Naprawdę.
                                          W podstawówce pieprzone wyznaniowe religijne państwo rzucało kłody pod nogi.
                                          Ale dzieciaki dały radę dziękuję. Może i są Rambo😁
                                          Współczuję dzieciom z podstawówek teraz bo chyba jakieś manipulacje w programie i lekturach większe są niż kiedyś.
                                          • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 21:35
                                            Żebyś wiedziała. Dziękuję Opatrzności za świetną nauczycielkę historii, która z programu naszpikowanego relikwiami, kardynałami, ofiarowaniami Matce Boskiej i innymi przesądami umie wyciągnąć to, co istotne, wojny religijne przedstawić również na tle polityczno-gospodarczym (oraz jako przykład, do czego prowadzi fanatyzm i brak rozdziału panstwa od kosciola), a relikwiami nie zajmuje się nadmiernie wink
                                            • igge Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 19.04.22, 11:48
                                              Ona też bidna. Ta historyczka.
                                              Musi nagimnastykować się, żeby dzieciaki mogły uczyć się czegoś pożytecznego.
                                  • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 09:51
                                    Świetlica w przedszkolu? Eeee....
                                    Sam jeden? A kto mu tam opiekę zapewniał? Moje dzieci z radością chodziły do innej grupy - inne dzieci, inne zabawki, inna pani 😀
                                    • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 10:15
                                      Taka super ta świetlica ze twój synek z niej uciekł i chodzi na religie hihi
                                      • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 10:23
                                        Matko i córko, on ma 19 lat teraz. Jaka kurna świetlica? W liceum? Tak, teraz były nudy w bibliotece, więc woli towarzystwo kumpli na religii. W przedszkolu nigdzie nie uciekał. 😁
                                        • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 10:30
                                          Od przedszkola już był izolowany ?
                                          Nastolatki się buntują
                                          Żeby w odwecie czasem nie wstąpił do seminarium skoro go tak ciągnie do Boga
                                          • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 10:59
                                            On za chwilę przestanie być nastolatkiem - trochę późno na ten bunt... Zostały mu jeszcze chyba ze trzy religie - raczej nie zaszkodzą, jak tak na niego patrzę
                                            Nie był izolowany, skąd ten pomysł - spędzał czas z dziećmi.
                                            • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 11:24
                                              To dziwne, że wciska mamusi takie bajeczki jakoby chodzenie na zajęcia religii było równoznaczne ze spędzaniem fantastycznego czasu z kumplami….. haha ha tylko własna matka zaślepiona może się nabrać na takie coś
                                              • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 11:35
                                                Tobie zdaje relacje z tego co się dzieje na tych lekcjach, czy raczej ze mną na ten temat rozmawia?
                                                • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 11:53
                                                  Wie ze rybka łyknie wszystko co jej podsunie ?
                                                  Jak to rybka, łyka plankton bez refleksji
                                                  • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 11:58
                                                    Masz dzieci? Jeśli tak, to współczuję relacji z nimi.
                                                    Otóż wyobraź sobie, że nie musi mi absolutnie nic wciskać. Gdyby mi nie powiedział, że chodzi na te lekcje, to wcale bym się nie dowiedziała. I nie widzę powodu, dla którego miałby mnie okłamywać. No ale może ty masz takie właśnie doświadczenia relacji rodzic -dziecko. Przykre...
                                                  • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 12:14
                                                    Nie sądzę, żeby miała. Ma zdumiewająco mało wiedzy o dzieciach w ogóle, o ich relacjach z rodzicami, o tym, jak dziecko dorasta, jak się uczy, jak socjalizuje, itp. Wszystko, co potrafi wybąkać, to "dostają słodycze i kolorują jezuski". Co każe myśleć, że całą wiedzę czerpie z propagandowych filmików parafialnych wink
                                                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 12:50
                                                    Od dzieci tez wiele można się nauczyć, wyciągnij wnioski z zachowania młodego który wyrasta na rozsądna osobę
                                                    Próbuje ci chyba delikatnie dać do zrozumienia zes pobłądziła
                                                  • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 13:00
                                                    W jaki sposób daje mi do zrozumienia? Kobieto!
                                                    Nadal jest niewierzący, bardzo krytyczny wobec religii, kościoła (zwłaszcza) oraz części katolików. Te kilka rozmów w obecności księdza nie zmieniło jego światopoglądu. Mam wrażenie, że w swoich poglądach jest bardziej radykalny niż ja.
                                                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 13:18
                                                    Mówi to co ukochana zwariowana na punkcie ateizmu mama chce usłyszeć
                                                    Poczytaj podręczniki o wychowywaniu dzieci wink
                                                  • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 13:27
                                                    Ja zwariowana na punkcie ateizmu? Litości!
                                                    Poczytaj coś oprócz książeczek do nabożeństwa.
                                                    Z wychowaniem dzieci nie mam żadnego problemu.
                                                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 14:12
                                                    Czemu łykasz historyjki ze syn dla kumpli chodzi na zajęcia z religii a same zajęcia go nie interesują i pogardza religia ? Kto by tak robił? Przecież gdyby to była prawda to nawet na instagramie by sobie posiedział przez ta godzinę a nie słuchał księdza
                                                    Z kumplami godzinami przecież tak czy tak przebywa wiec ta historyjka w ogole nie ma sensu

                                                    Porozmawiaj lepiej szczerze z dzieckiem które boi się powiedzieć prawdę
                                                  • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 14:28
                                                    Pogardza? Skąd to wytrzasnęłaś?
                                                    Religia u tego konkretnego księdza polega na rozmowach i dyskusji. Na różne tematy. Mój syn lubi brać w takich udział - ja w jego wieku też bardzo lubiłam, więc nie widzę w tym nic dziwnego. Na Instagramie może siedzieć w każdej innej chwili. Na tej religii również, jeśli akurat temat rozmowy go nie zainteresuje. Widzę że masz ogromne problemy ze zrozumieniem słowa pisanego.
                                                    Uwierz, moje dziecko nie ma absolutnie żadnego problemu z powiedzeniem mi prawdy. Nawet gdyby nagle się nawrócił i zapisał na religię, nie musi tego przede mną ukrywać.
                                                    To raczej niektóre dzieciaki posyłane na siłę przez rodziców do kościoła i na religię wciskają im kity chodząc na wagary .
                                                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 15:00
                                                    Religia u tego konkretnego księdza polega na rozmowach i dyskusji. Na różne tematy. Mój syn lubi brać w takich udział - ja w jego wieku też bardzo lubiłam, więc nie widzę w tym nic dziwnego

                                                    A na czym polega religia u innych katechetów ?
                                                  • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 15:13
                                                    Nie wiem, nie chodziłam, dziecko również. Ale raczej rówieśnicy nie chwalili zajęć. Pewnie były przytaczane tu przez ciebie kolorowanki z Jezuskiem i nauka modlitw jako przygotowanie do sakramentów - to znam z opowiadania znajomych. Ale ponieważ to ty cały czas twierdzisz, że to bardzo wartościowe zajęcia, więc może powiedz nam co tam się odbywa. Mam jeszcze młodsze dziecko - może je namówię na religię 😁😁😁
                                                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 16:33
                                                    Jak mały skończy 18 i będzie mógł decydować o sobie to się zapisze
                                                    Na pewno starszy brat go poinstruował i napisał mu plan „ sposób na mamę - ateistke”
                                                  • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 16:43
                                                    Starszy się nigdzie nie zapisał. Mały nie musi czekać do 18 roku życia, wystarczy, że wyrazi wolę pójścia na zajęcia i nie ma problemu.
                                                    Nadal nie odpowiedziałaś na zadane pytanie - co takiego wartościowego, konkretnie, przekazywanego jest na lekcji religii w polskiej szkole?
                                                  • chococaffe Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 16:49
                                                    Nie do mnie pytanie, ale odpowiem - u "nas" nauka dyskusjiwink - 50% dzieciaków nie wierzyło w Boga, ale pogadac sobie kto ma rację było miło. Katecheta nie przygotowywał do komunii ani bierzmowania. Rodziców gimnazjalistów prosił, żeby nie zmuszac dzieci do zapisywania się na religię. Na zajęcia przychodzili protestanci, buddyści, itd. big_grin

                                                    P.S. Wiem, ze to rzadkie
                                                  • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 16:58
                                                    Tak, rzadkie. Ten katecheta, to taki w typie księdza u starszego. Ja tak wspominam swoje lekcje etyki. Tam też była dyskusja, podparta wiadomościami na temat konkretnego nurtu/ zagadnienia filozoficzno -etycznego.
                                                  • chococaffe Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 17:03
                                                    U "nas" etyka była oddzielnie i była obowiązkowa (była w dużym stopniu filozofią/historią filozofii)
                                                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 18:13
                                                    Po raz miliard pierwszy pytam co ma wiara do zajęć religii ?
                                                    Czy wreszcie ktoś odpowie bo to pytanie źródłowe
                                                  • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 17:01
                                                    Kolorowanki i slodycze...
                                                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 18:09
                                                    To na przykład co napisałaś o zajęciach syna, czego nie rozumiesz ?
                                                    Wpadam w stupor bo niby rozmawiasz z dzieckiem a nie wiesz co robią na zajęciach

                                                    Program zajec syna zobacz w librusie albo zadzwon do katechety, myśle ze nie gryzie
                                                  • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 18:18
                                                    Nie mogę programu zobaczyć w Librusie, ponieważ dziecko nie jest zapisane na religię i w ogóle nie widzę tego przedmiotu w planie 😁😁😁
                                                    Nie chodzi o to, co mój syn robi na zajęciach, bo to wiem. Chodzi o to, co twoim zdaniem jest wartościowego w tych zajęciach.
                                                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 18:28
                                                    Chodzi nielegalnie na zajęcia ? A co z ubezpieczeniem wtedy tfu tfu jak skręcił np nogę itp ?

                                                    Wysylasz tam dziecko jak tobie zadaje pytania typu” nie ma Boga”, „ dlaczego ministrantami są chłopcy”, „ dlaczego w śpiewniku w kościele są z tylu za tekstem dodatkowe literki i co znaczą ”

                                                    Taka dyskusja bardzo rozwija inteligentne dzieci
                                                  • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 18:35
                                                    Ja go nigdzie nie wysyłam. To dorosły człowiek. Sam wybrał.
                                                    O ubezpieczenie i legalność niech się martwisz dyrektor szkoły, to nie mój problem.
                                                    Po raz kolejny pytam - co wartościowego jest w zajęciach religii w polskiej szkole?
                                                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 18:43
                                                    Hhhm myśle ze ucza się o religii dominującej w kraju w którym mieszkają.( Ale ty na pewno wiesz lepiej )
                                                    Mus dla posiadania wszechstronnego wykształcenia
                                                    Nawet twój synek stwierdził ze w dorosłym żuciu musi nadrobić lata zaniedbań
                                                  • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 18:54
                                                    🤣🤣🤣
                                                    Jeśli w kilka miesięcy jest w stanie nadrobić lata zaniedbań, to chyba niezbyt wartościowe jednak te zajęcia.
                                                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 18:56
                                                    Dobrze ze się chłopak w ostatniej chwili zreflektował ze bez tej wiedzy będzie ciężko w dorosłym życiu
                                                    I niech jego przykład bedzue przestroga dla wojujących ematek ateistek
                                                  • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 19:12
                                                    Jesteś coraz bardziej zabawna. Serio wydaje ci się że się dziecko nawróciło i nadrabia braki w edukacji? Jasne...
                                                  • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 20:35
                                                    krolewska.asma napisała:

                                                    > Dobrze ze się chłopak w ostatniej chwili zreflektował ze bez tej wiedzy będzie
                                                    > ciężko w dorosłym życiu
                                                    > I niech jego przykład bedzue przestroga dla wojujących ematek ateistek
                                                    >
                                                    No tak z ciekawości asma, dawaj jakiś przykład z czym mu będzie ciężko bez tej bezcennej wiedzy z lekcji religii?
                                                    Bo ja akurat chodziłam na religię i nigdy do niczego mi się to nie przydało, bo i nie bardzo do czego miałoby się przydawać...
                                                  • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 20:56
                                                    Ale nic? Nic? Na pewno tam dużo kolorowałaś, to może nauczyłaś się nie wyjeżdżać za linię? Na religii sie podobno bez przerwy koloruje...
                                                  • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 21:05
                                                    Byłam zdolna manualnie od małego i kolorować potrafiłam zanim poszłam na religię... przykro mi, nawet kolorowanie odpada...
                                                  • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 21:06
                                                    A - za to muzycznie jestem noga, ale ani bardzo zaangażowany nauczyciel muzyki ani nawet ksiądz nie byli w stanie zrobić ze mnie śpiewaczki. Do tego od religijnych zawodzeń zawsze mnie głowa bolała...
                                                  • igge Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 21:42
                                                    Powtórzę: w lekcjach religii w naszej podstawówce nie było NIC wartościowego. Nic.
                                                    Rodzice wierzących dzieci ciągle się skarżyli na różne rzeczy. Grozili, że wypiszą dzieci. Te lekcje dla dziecka z rodziny ateistycznej czy prawosławnego były już kompletną porażką. Strata czasu najłagodniej mówiąc. Jaka nauka dyskusji???
                                                    A szkoła duża, w dobrej dzielnicy i niby niezła.
                                                    Co z tego, że rodzice doprowadzili do wywalenia jednego księdza kiedy następny był niewiele lepszy.
                                                    Moje dziecko chodziło póki chciało, a potem bez żalu wypisało się.
                                                  • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 21:55
                                                    Spoko, my to wiemy. Asmie tłumacz wink
                                                  • igge Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 19.04.22, 11:56
                                                    Little_fish asmę właśnie pytała o to, co jest wartościowego w szkolnym nauczaniu religii...
                                                    Ale i inne forumki odpowiadały też🤨
                                                    Czasem irytacja człowieka bierze.
                                                  • igge Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 21:34
                                                    Nic wartościowego. Zupełnie serio piszę.
                                                    Moje dzieci chodziły do państwowych szkół.
                                                    W prywatnych społecznych wygląda to inaczej, dzieci są pod kloszem jednak.
                                                  • silenta Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 15:14
                                                    No ciągle o tym piszesz - na kolorowaniu Jezusków.
                                                  • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 13:32
                                                    Normalne. Nastolatki często są bardzo radykalne w swoich poglądach. No i wiesz, przeciętny polski katolik ma narrację dokładnie taką, jak Asma. Księża podobnie, przykrywają to tylko cienko udawaną łagodnością i przemawianiem z tą charakterystyczną modulacją wink Nastolatki albo szukają ucieczki, namiastki domu i opiekuna - wtedy, niestety, bywają ofiarą księży, fanatycznych organizacji religijnych, itp. Albo, jak Twój - są pewne siebie, mają za sobą fajny dom i słuchających ich, rozmawiających z nimi rodziców. Wtedy próby indoktrynacji, takiej jak stosują księża - palą na panewce. Dramatem polskiego fanatycznego katolika jest to, że nie rozumie, że wahającego się - odpycha, a przekonanego - przekonuje jeszcze bardziej, już nie o własnej niewierze, tylko o tym, że polski katolik to zwykle właśnie taka naszczekująca na oślep Asma.
                                                  • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 13:35
                                                    Niestety, przez takie Asmy tych wykształconych, światłych, z otwartą głową wierzących po prostu słabo widać, słabo słychać. Na jednym końcu jest środowisko Tygodnika Powszechnego, tak określmy dla uproszczenia, na drugim - taka właśnie niewykształcona, z niewyrobionym umysłem, nie czytająca, nie słuchająca, w kółko gadająca o kolorowankach z Jezusem - Asma. Inna sprawa, że takie typy, jak ona i w środowisku wierzących są źle widziane. Po prostu przynoszą wstyd i robią krecią robotę.
                                                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 14:08
                                                    Ja taka niewykształcona i zdobywam świat a ty super mądra i siedzisz w swoim małym miasteczku pisząc donosy do moderacji forum emama
                                                    Hahahahagahaha
                                                  • igge Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 15:32
                                                    Moja dwójka też są mega radykalni i antykościelni. Bardziej niż ja to pewne. Dużo bardziej.
                                                    Ale z rzadka potrafią sięgnąć po Tygodnik Powszechny czy innego Bonieckiego książkę oraz wykazać tolerancją dla wierzących przyjaciół.
                                  • 7katipo Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 20.04.22, 16:24
                                    Kolorowanki Jezusa i inne ciekawe aktywności 😅😅😅
                                    Coraz śmieszniej się robi
                                • annaboleyn Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 11:28
                                  Ba, żeby dzieci! Pięciolatki! Siedzą w tej podstawówkowej świetlicy i się gapią "we ścianę" wink Same! wink
                          • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 09:24
                            Po pierwsze to hannibal ma syna
                            Widzę ze jestes bardzo w temacie wink
            • magia Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:12
              ja pisze z perspektywy duzego miasta.
              Średnia w LO wciaz jest istotna jesli dzieciakowi zalezy np. na stypendium - są szkoly, ktore calkiem nieźle płacą za średnią.
              Juz widze te tlumy odrabiajace lekcje na wolnej godzinie - dzieciaki predzej do spozywczaka na drożdżówkę wyskocza, albo na obiad do stolowki, zeby w czasie przerwy nie stac w kolejce. Mam 2 licealistów, wiem o czym pisze.
              Nie znam zadnego nastolatka, ktory sie wypisuje z religii, zeby miec wiecej czasu na naukę.
              • myszu13 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:53
                Ja mam takie dziecko smile Stypendia za średnią? Fajnie. Moje dziecię przy średniej 5,6 w liceum nie miało.
                • magia Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 22:14
                  Tak, w Warszawie szkoły daja stypendium za średnią. W podstawówce tez dawali.
                  • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 23:01
                    super że poza Warszawką nie ma.
                    • magia Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 23:43
                      to akurat nie kwestia Wawy. Moje dzieci chodzily do podstawowki na wsi w mazowieckiem i stypendia byly.
                      Pewnie to decyzja gmin.
        • koronka2012 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 17:02
          myszu13 napisała:

          > Ci co nie chodzą zazwyc
          > zaj uczestniczą w życiu kościoła. Miasto średniej wielkości. Może w aglomeracja
          > ch jest inaczej.

          Jaaasne, i są głęboko wierzący 😂
          Mnie rodzice wysyłali na mszę - wsiadłam do autobusu jeździłam od pętli do pętli…
        • 7katipo Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:01
          Mój się w ogóle nie zapisał. I, mówiąc między nami, prawie się nie uczy.
          I co teraz? 🤔
          • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:10
            Nie można się w ogole nie zapisać chodzi o to żeby robić draki wypisując się
            Poczytaj wątki Hannibala
            • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:42
              Na co się nie można "nie zapisać"? Na religię?
              • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:47
                Hannibal twierdził ze w Krakowie wszystkie dzieci są automatycznie zapisane i trzeba się wypisać
                • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:24
                  Hannibal tak wcale nie twierdził, to raz, a dwa to nie mówił nic o całym Krakowie, tylko o swojej rejonowej podstawówce. To co prawda nadal się dość często zdarza, że wychowawca, katecheta albo nawet dyrektor próbuje wmawiać nieświadomym rodzicom, że z religii trzeba wypisać, a nie zapisywać na nią, tym niemniej przepisy mówią jasno, że nie jest to prawda i coraz wiecej kadry jest tego świadomej.
    • escott Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 13:55
      Nie no, ateistki mają każdy post zaczynać od "wiem, że jestem w zaszczutej mniejszości, a wszędzie wokół prawdziwa Polska, dla której nie istnieję, ale jeśli mogę tak ze swojej kompletnie nieważnej perspektywy"...
      • znana.jako.ggigus Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:00
        "Nie możesz", przerwą stanowczo i uprzejmie prawidziwi Polacy-katolicy i z radością oddadzą się swym obrządkom - pokazywanie nowej fryzury, sukienki, idealnej rodziny i dobrego samochodu na parkingu. A msza to przy okazji.
    • lot_w_kosmos Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 13:57
      U mnie też smile
      Parking od 8.00 do 13.00 zqpchany na maxa.
      Ale to jednak wyjątek- tak nie ma co tydzień smile
    • milva24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 13:58
      Pewnie z koszyczkiem poszli ci co dwa razy do roku, drugi raz pasterka big_grin
      • jowita771 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:02
        Nawet moja nieochrzczona córka kiedyś była świecić jajka, dziadek ją zabrał, jak była mała. Opowiedział jej, jakie to fajne i dziecko się napalilo, że będzie super. Za rok nie była już chętna.
        • milva24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:17
          Moja kiedyś poszła z koleżanką na różaniec, z ciekawości. Nie widzę w tym problemu.
          • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:01
            MOje dzieci wiedzą co to święconka. Raz były z babcią, z ciekawości. Tez nie widzę w tym nic złego.
            Byłam wychwoana w domu bardzo religijnym, każda niedziela na mszy....i doskonale pamietam te 30 lat temu, ze w Wielkanoc koscioły pękałyn w szwach...czego nie można było powiedzieć w ciągu roku.
            Az dziwne, ze katoliczka o tym nie wie...
            • daszka_staszka Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:59
              Bo z niej taka właśnie katoliczka co do kociołka idzie na pasterkę i jajka poświęcić to skąd miałaby wiedziec
          • majenkir Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:59
            A ja całe życie chciałam iść na pasterkę i nigdy nie byłam 😭😭
            • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:26
              Zawsze możesz iść jeszcze wink Wybierz sobie parafię, gdzie te pasterki sa malownicze i chłoń folklor zanim zniknie big_grin
            • rosapulchra-0 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:33
              Ja się wybierałam dwa razy. Docierałam pod kościół i.. nie ma co gadać. Lata buntowniczej młodości.
              • lily_evans011 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 20.04.22, 12:09
                Nie no, powiedz, co było dalej big_grin.
    • no_name33 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 13:59
      Wiesz, że swoją obecnością w kk przyczyniasz się do śmierci np. Izabeli z Pszczyny?

    • triss_merigold6 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 13:59
      Każdy żyje w swojej bańce.
      • no_name33 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:15
        triss_merigold6 napisała:

        > Każdy żyje w swojej bańce.

        Jeśli każdy żyłby w swojej i nie mial wpływu na innych, to byłoby spoko.

        Niestety jest inaczej. Efekt motyla.
    • sumire Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 13:59
      A ja w ogóle nie poszłam, jak przez minione 40 lat. I?
      • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:06
        Ty już masz 45 lat?
        Myślałam zes młodsza hihi
        • iwles Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:13
          sumire napisała:

          > A ja w ogóle nie poszłam, jak przez minione 40 lat. I?

          krolewska.asma napisała:

          > Ty już masz 45 lat?
          > Myślałam zes młodsza hihi
          >


          Myślisz, że przez pierwsze 5 lat chodziła?
          • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:18
            Od razu po urodzeniu chyba jeszcze nie umiała chodzić, Ona pisze „poszłam” a nie pojechałam czy coś takiego
            • misterni Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 18:48
              Jeśli już chcesz być tak dosłowna, to nauka chodzenia zajmuje mniej niż pięć lat.
    • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:02
      Dlaczego oderwaną od rzeczywistości? Myślisz, że nie wiem, że ludzie do kościoła chodzą???
      • triss_merigold6 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:06
        No, chodzą.
        U syna w klasie jest kilku, którzy chodzą, bo im matki kazały i czekają aż zaraz skończą 18 lat i już nie będą musieli.
        • zerlinda Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:19
          W klasie mojego syna nie chodzi jedna osoba. Wszyscy dookoła wysyłają dzieci do komunii. Ten post napisałam z ciekawości. Mam wrażenie że tutaj są same ateistki. A realu znam jedną.
          • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:22
            Ja znam zdecydowanie więcej niż jednego ateistę i mnóstwo ludzi, którzy do kościoła nie chodzą. W ich światopogląd nie wnikam. Znam też takich, którzy chodzą tylko na pasterkę i z koszyczkiem do święconki oraz takich, którzy chodzą w każdą niedzielę. O czym to świadczy?
            • daszka_staszka Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:00
              Że znasz dużo ludzi i o niczym więcej
          • nuclearwinter Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:40
            To ja znam zdecydowanie więcej ateistów, takich praktykujących katolików to mam w otoczeniu dwóch. Nie wiem czy to o czymkolwiek świadczy, każdy ma jakąś tam własną bańkę i tyle. Statystyki za to raczej pokazują że jednak odwrót od kościoła jest wyraźny i bardzo mnie to cieszy.
          • szmytka1 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:57
            Ja oprócz siebie to nie znam chyba ateistow, za to masę ludzinco posyła do komunii aby tonodbebnic a zaraz potem maja zamiar wypisać z religii 😆 posypajq bo tak wypada, właściwie to oni chyba nie wierzą, ale takq tradycja, no ale może jakas bosia jednak na chmurce siedzi
            ... takich letnich, ni to ciepłych, ni to zimnych, bezjajeczbych i bez charakteru 😜
            • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:11
              Dokładnie
              I to jest patriotyczna postawa i wszyscy korzystają
          • anorektycznazdzira Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:51
            "realu znam jedną"

            Prawdopodobnie zapomniałaś doliczyć te co do kościoła chodzą od święta żeby rodzinni seniorzy nie kwękali, bo mama płacze, żeby sąsiedzi nie gadali, dzieci posyłają na religię "żeby się inne dzieci nie śmiały", a Wielkanoc idą pokropić jajka bo najmłodsza miała zabawę jak malowała, a poza tym święconka to mast hev Wielkanocy jak choinka w Boże Narodzenie, tylko choinkę zrobisz sobie sama a ze święconką trzeba do pokropienia zapitalać.
            • milva24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:54
              E tam, my koszyczek robimy bo dzieci chcą i nigdzie z nim nie idziemybig_grin
          • mamkotanagoracymdachu Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:29
            zerlinda napisała:

            > W klasie mojego syna nie chodzi jedna osoba. Wszyscy dookoła wysyłają dzieci do
            > komunii. Ten post napisałam z ciekawości. Mam wrażenie że tutaj są same ateist
            > ki. A realu znam jedną.

            W klasie mojego dziecka (pierwsza klasa, wiec komunia dopiero przed nimi) na religie chodzi 6 osób. Wydawało mi się, ze to już dość powszechna proporcja, u dzieci znajomych podobnie.
          • nenia1 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:37
            zerlinda napisała:

            > W klasie mojego syna nie chodzi jedna osoba. Wszyscy dookoła wysyłają dzieci do
            > komunii. Ten post napisałam z ciekawości. Mam wrażenie że tutaj są same ateist
            > ki.

            Bo ogólnie ateiści stanowią ok. 11% populacje światowej, w Polsce jeszcze mniej. Znacznie więcej jest agnostyków, "a może coś jest, a może nie jest, kto to wie...". Niemniej statystyki, w tym również kościele, pokazują, że liczba osób chodzących do kościoła stale spada. Nie działa to przecież na zasadzie "w kościele pustki" bo nie było przecież w punkcie wyjściowym tak, że chodziło 1000 osób a teraz idą dwie, dlatego dalej w kościołach, zwłaszcza w święta będzie sporo ludzi, ale spadki są stałe i w perspektywie lat już znaczące, tak samo
            spada liczba sakramentów, święceń kapłańskich i liczba dzieci uczestniczących w lekcjach religii.
        • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:20
          A u syna w klasie jest wielu, którzy mimo skończenia 18 lat nadal chodzą na religię i do kościoła. Może im matki każą, nie wnikam. Co nie zmienia faktu, że są ludzie chodzący do kościoła. I że o tym wiem. Więc nie rozumiem na czym polega to oderwanie od rzeczywistości 🤔
        • snajper55 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:52
          triss_merigold6 napisała:

          > No, chodzą.
          > U syna w klasie jest kilku, którzy chodzą, bo im matki kazały i czekają aż zar
          > az skończą 18 lat i już nie będą musieli.

          Chyba że z kolei Czarnek im każe, robiąc religie obowiązkowym przedmiotem.

          S.
          • anorektycznazdzira Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 09:35
            Och, czekamy na to. To ostatecznie dorżnie tę zadufaną, bezczelną i fałszywą instytucję.
    • taje Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:06
      Tłumy ludzi dzisiaj bo koszyki poszli święcić. Tradycja. Trudno z tego wnioskować cokolwiek o prawdziwej religijności. Tak jakbyś traktowała jako katolików wszystkich z choinką na Boże Narodzenie.
    • zimnolistna Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:07
      Jako praktykującą katoliczkę nie powinno cię to dziwić. Dziś się święci jajka więc idą o kościoła też ci, którzy chodzą tam tylko na śluby i pogrzeby. Dodatkowo zjeżdżają się ludzie z całej Polski do swoich rodzin więc kościół pęka w szwach. W przyszłym tygodniu wszystko wróci do normy.
      • zerlinda Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:16
        Co niedziela są tłumy na każdej mszy. Kilka lat temu trzeba było kościół rozbudować. Mszy w niedzielę chyba z pięć. W ciągu tygodnia też frekwencja duża. W pracy jedna pani deklaruje się jako ateistka. Wszyscy inni wierzący i praktykujący. I nie, nie pracuje na taśmie w fabryce. Pracuję wśród wykształconych ludzi i o nich piszę. Chyba nie ma wśród tych ludzi żadnej ematki.
        • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:24
          No pewnie nie ma. Ja też pracuję wśród wykształconych i mniej wykształconych i niezależnie od wykształcenia są wśród nich katolicy, „katolicy" i niewierzący. Co z tego wynika?
        • milva24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:27
          A to dziwne. Bo nawet na rodzinnej wsi ponoć poza seniorami mało kto chodzi do kościoła.
          • 200koni Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:33
            Może byc teren dogęszczany nowymi budynkami.
            • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:07
              U mnie jest zagęszczony a i tak bida. W szkole ponad połowa nie chodzi na religię.
              • 200koni Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:46
                DO. Dogęszczany.
                • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:33
                  U mnie dogęszczany...niestety, Jak sie budowałam było pusto, sielskao, anielsko...a teraz osiedla domków deweloperskich jak grzyby po deszczu wyrosły.
                  Raczej na osiedlach gdzie sporo osób starszych mieszka (osiedle mojej babci) tam jeszcze kosciół jako tako zapełniony.
        • zimnolistna Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:29
          A to u mnie też chodzą. W niedzielę. Tylko nie wiem co to ma wspólnego forum ematkowym. W moim mieście wszyscy moi znajomi chodzą do kościoła z rozpędu. Ich dziadkowie chodzili rodzice to i oni chodzą. Jak ich czasami słucham to wiem ze nie wiedza po co smile To z kościoły pękają w szwach w niedzielę o niczym nie świadczy. Mój własny ojciec chodi do kościoła, żeby mieć spokojną niedzielę z moją matką fanatyczkąsmile
        • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:02
          Napisz jaki to kociół. Koscioły liczą wiernych. Który to kosciół trza było rozbudować....no czekamy.
          • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:08
            U mnie !
            zwiększyli ilość polskich mszy i co teraz?
            • saszanasza Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:19
              krolewska.asma napisała:

              > U mnie !
              > zwiększyli ilość polskich mszy i co teraz?
              >


              Ależ wierzymy, wierzymy😂😂🤣
        • daszka_staszka Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:02
          A u nas na osiedlu na 10 tys luda kościół jest zabytkowy który mieści maks 100 osób i nikt nowego nie buduje. O czym to świadczy?🤔
        • baatexja Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:42
          Mieszkasz w Małopolsce pewnie lub w pobliżu.
        • araceli Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:35
          zerlinda napisała:
          > Co niedziela są tłumy na każdej mszy.

          Tak tak - tratują się normalnie. A sam kościół jak oficjalnie liczy to mu wychodzi... 30% big_grin I kto tu jest oderwany od reala?

          Moja koleżanka ostatnio też ze zdziwieniem stwierdziła, że u niej w kościele tłumy - na 20tysięczną dzielnicę kościół jest... jeden wink
    • g.r.uu Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:11
      Odkryłaś, że społeczeństwo jest zróżnicowane a na forum nie pisze grupa reprezentatywna, brawo
      • igge Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:24
        😆
    • lucky80 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:12
      Amen
    • chicarica Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:19
      Chyba zależy gdzie. Moje ostatnie doświadczenie pobytu w kościele w Polsce pokazywało zgoła co innego: na niedzielnej sumie w kościele który znałam sprzed lat było może z 10% tych ludzi co kiedyś. Na ołtarzu wielki napis Boże obroń Polskę...
    • kasandra33 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:20
      Po chwilowej nagonce na księży ludzie zaczynają wracać do kościoła.
      • latarnia_umarlych Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:41
        kasandra33 napisała:

        > Po chwilowej nagonce na księży ludzie zaczynają wracać do kościoła.

        🤣
      • jowita771 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:41
        kasandra33 napisała:

        > Po chwilowej nagonce na księży ludzie zaczynają wracać do kościoła.


        Oderwanie od rzeczywistości level master.
      • znana.jako.ggigus Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:04
        Na kolanach
      • livia.kalina Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:57
        Nagonka na biednych pedofilów sie kończy i jak rozumiem bardzo cię ten fakt cieszy?
      • aamarzena Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:13
        Raczej pierwsze swieta popandemiczne. Ludzie polecieli z koszyczkami dla folkloru, bo chodzili zawsze.
    • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:24
      zboczeństwo.
    • woman_in_love Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:26
      To dlatego, że Polkom w Polsce spodobał się kościelny kaganiec i poczuły znów atawistyczną potrzebę bycia służką i popychadłęm.
      I czują w końcu, że nie są już zagubione, a ich życie stało się prostsze i mniej skomplikowane: Kinder, Kuchnia, Kościół.

      • triss_merigold6 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:33
        Nigdy nie byłam w stanie ogarnąć tego rysu irracjonalizmu u wierzących.
        • abecadlowa1 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:11
          Przecież irracjonalizm jest immanentną cechą religijności. A właściwie jej istotą. Nie każdy się w tym odnajdzie.
    • la_mujer75 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:34
      Nie masz sie czym chwalić. Chodzenie do tej zbrodniczej instytucji jest niczym popieranie Putina.
      Wstyd.
      Dla mnie każdy przyzwoity (choć trochę) czlowiek powinien omijać szerokum łukiem wszelkie przybytki , gdzie jest kk.
      • nuclearwinter Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:53
        Powiem szczerze, że po wszystkich aferach pedofilskich i akcjach antyaborcyjnych moja tolerancja dla kościoła i jego wyznawców bardzo się zmniejszyła. Od dziecka jestem ateistką, ale religia mi nie przeszkadzała, uważałam ją za w sumie nieszkodliwe dziwactwo. Teraz uważam tak jak ty - nie ma się czym chwalić przynależnością do tej instytucji.
    • agonyaunt Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:45
      U mnie też parafia duża, kiedyś kolejki do święcenia szły wokół kościoła, dzisiaj można wejść z marszu.

      Komunie w zeszłym roku mieliście? Ciekawe czy ta rekordowa liczba to rzeczywiście z wiary czy z kumulacji, bo wcześniej covid. No i komunie to słaby wyznacznik religijności, raczej tradycji. Trzeba patrzeć ile ludzi chodzi na mszę regularnie, nie tylko od święta.
      • zerlinda Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:52
        Komunie są co roku, w pandemii też były. No właśnie dużo ludzi jest w niedzielę na mszach. Kościół pęka w szwach. A na ematce same ateistki, w szkołach bombelków nikt na religię nie uczęszcza, znajomi i rodzina do kościoła nie chodzą do siódmego pokolenia wstecz. Taka ciekawostka.
        • agonyaunt Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:08
          Kojarzę kilka forumek, które otwarcie piszą, że nie dość, że wierzą, to jeszcze regularnie praktykują, więc to nie tak, że tu same ateistki do n-tego pokolenia. Ty się obracasz w środowisku religijnym, inni nie. U ciebie kościół pęka w szwach, gdzie indziej na mszy pojawia się ledwie garstka ludzi. A o jakości tej wiary, o tym jak po chrześcijańsku zachowują się niektórzy bardzo religijni ludzie to moglibyśmy tu sobie osobny wątek założyć. Tak że nie wiem co w ogóle chciałaś tym wątkiem osiągnąć. Chociaż nie, wiem, i uważam, że to bardzo niefajne.
          • igge Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:31
            Mam też znajomych i nawet przyjaciół mocno wierzących i dla których Kościół jest mega ważny. Przez to, co księża wyprawiają czasami dyskusje bywają ostre.
            W mojej okolicy kościoły też nie są puste albo zapełnione tylko seniorami.
            • igge Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:32
              Ale w szkole to im starsze dzieci tym mniej ich na religii.
              • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:04
                Akurat synek Rybki zaczęło chodzić późniejszej klasie bo wcześniej nie chodził
                • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 23:28
                  Synek, to dorosły człowiek, poszedł tam nie z pragnienia wiary i zdobycia wiedzy religijnej, zapewniam cię. Po prostu szkoła nagle zaczęła wymagać opieki w czasie religii. Akurat w tym konkretnym przypadku ksiądz był ciekawszy id bibliotekarki 😁
        • kadfael Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:14
          A możesz napisać z jakiego regionu jesteś? Na zachodzie Polski kościoły zdecydowanie nie pękają w szwach, więc, że jest o wiele mniej ludzi niz jeszcze kilka lat temu.
          • borsuczyca.klusek Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:18
            Ja jestem ze wschodu i u mnie też zdecydowanie nie pękają w szwach. A jak już się zdarzy od wielkiego dzwonu to widać nadreprezentację starszych kobiet.
            W moim otoczeniu ludzi nawet tacy wychowani w religijnych rodzinach coraz częściej świadomie rezygnują ze ślubów kościelnych i chrztów.
            • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:40
              Ja się nie mogę wypowiedzieć mną temat pękania czy nie, bo w okolicy kościoła pojawiam się przejazdem lub w okolicznościach np ślubu. A to żaden wyznacznik.
              • milva24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:52
                Ja mam pewne dane bo słyszę jak moi rodzice narzekają, że w kościele pustki w niedzielę.
                • jowita771 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:11
                  Moi teściowie nie narzekają, kiedyś musieli wyjść z domu wcześniej, jak chcieli mieć miejsce siedzące, teraz idą na styk i zawsze usiądą. I jeszcze zostają ławki dla spóźnialskich.
        • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:15
          Nie ciekawostka. U mnie w Łodzi ilości dzieci uczęszczających na religię spada z roku na rok...nie wiem gdzue ty mieszkasz. Bo nawet u rodizny na Podhalu ludzi w kosicołach mało. W tym roku moj kuzyn z bardzo religijnej rodziny nie daje dziecka do komunii, ciotka w spazmy wpadła...nie pomogło.
          Zebyś nie wiem jak tupała nóżką ( a nawet dwiema) kk umiera
          • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:36
            Łódź nie jest jakimś super miejscem do życia i nie ma się czym chwalić że się tam mieszka więc nic dziwnego że ludzie tacy szarży i pogodzeni ze złem losem
            Może o to chodzi że nie mają pieniędzy na alby i na ewentualne prezenty
            • riskylea Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:50
              Tak, u nas w Łodzi bardzo biednie jest. Na codzień jemy szczaw i mirabelki, czasem jak ktoś zapierda.la to miskę ryżu dostanie. Pieniądze widzimy w telewizji, oczywiście jak ktoś ma.
              • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:31
                Ale rozumiem, że ten telewizor to tylko na plebanii?
                • riskylea Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 17:49
                  Za wysokie progi na biedne łódzkie nogi. Telewizje na plebanii oglądamy przez okno, gorzej jak proboszcz z gosposią okna zasłonią.
                  • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:14
                    Kojarzy mi się Łódź tylko z łowcami skór dobijającym pacjentów w karetkach
                    Co tam jeszcze macie innego?
                    • triss_merigold6 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:17
                      Wierszyk łódzki z dawnych lat:
                      "Bałuty i Chojny to naród spokojny
                      bez kija i noża nie chodź na Bałuciorza"
                      • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:20
                        Hahahahhahaha
                    • znana.jako.ggigus Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:18
                      Słabo kojarzysz - szkoła filmowa, znana na na cyłam świecie. Mniej kożcioła, więcej świata.
                      Łódź to także miasto wielokrotnie opisane i sfilmowane. Podczas mszy czy reoklekcji, ani nawet podczas rezurekcji tego nie powiedzą.
                    • riskylea Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 19:35
                      Mamy tez dzieci w beczkach i adwokatanowejery. Sama patologia, nawet Linda powiedział że to miasto meneli.
            • znana.jako.ggigus Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:55
              Chodzi o to, że ludzie przestają chodzić do kościoła w całej Polsce.
              To się dzieje w wielu współczesnych społeczeństwach, do niedawna religijnych jak np Portugalia, Włochy, Hiszpania.
          • anorektycznazdzira Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:02
            Ja Ci powiem, gdzie ona mieszka: we własnej wyobraźni big_grin
            Przeczytaj sobie te kilka postów na spokojnie, trolling level master, jeszcze tylko łkających kuzynek brak.
        • jowita771 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:09
          Przyznam się, że coraz bardziej mnie bawią Twoje teksty, "tłumy ludzi, rekordowa liczba dzieci, kościół pęka w szwach" 😄 Wiesz, gdzie indziej biskupi łączą parafie, bo nie ma nawet księży, nie mówiąc o wiernych. Mieszkasz w jakiejś katolickiej enklawie.
          • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:13
            może dąbrowa tarnowska?
            • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:26
              Albo Kaszuby.
              • zerlinda Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 22:05
                Ani Dąbrowa, ani Kaszuby. Wielkopolska. Ematka to jednak ma wyparcie na prawdę. I od razu człowiek trolem został 🤣
                • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 22:16
                  pytanie o adres to wyparcie na prawdę? masz problemy z interpretacja tekstu pisanego?
                • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 19.04.22, 00:29
                  Cóż, na razie to nie jest żadna prawda, tylko bajanie zerlindy.
                  Oczywiście nie podasz co to za parafia, bo za łatwo wtedy zweryfikować czy faktycznie kościół się rozbudował i czy taaaaakie tłumy walą do niego co niedzielę.
                • nuclearwinter Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 19.04.22, 11:38
                  Ale jakie wyparcie? Negujesz, że Kościołowi systematycznie ubywa wiernych i społeczeństwo się laicyzuje (co przyznają sami księża), bo u ciebie w kościele w święta zobaczyłaś tłum ludzi z koszyczkami? Niech ci już nawet będzie że to prawda, ale kto tu jest odklejony od rzeczywistości i ma wyparcie?
                  • igge Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 19.04.22, 12:08
                    W zasadzie to, co napisałaś nuclearwinter jest wystarczającą odpowiedzią na post startowy autorki.

                    Niedługo osoby wierzące w Pl będą mniejszością. Laicyzacja postępuje, jest nieuchronna.
                    Chyba na przykład ksiądz Boniecki już wielokrotnie w Tygodniku Powszechnym o tym nawet pisał.
                    Nie kumam czemu niepokoi to tych, którzy w tej mniejszości zostaną.
                    A niech sobie wierzą na zdrowie byle wykazywali się elementarną tolerancją, nie doili państwa i nie narzucali swoich wierzeń innym np psując prawo czy edukację.
    • zuzanna_a Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:51
      Bardzo dobrze ze byłaś.
      Dolozylas swoją cegiełkę do mafii w sukienkach, którzy niszczą życie kobiet, hodują takie nowotwory jak ordo ouris i kaja godek, za nic mają zdrowie i życie kobiet oraz umieranie w mękach chorych letalnie dzieci, za nic mają śmierć ciężarnych. Te tłumy zapewniają im elektorat, który z kolei polsce zapewnia pis, który niszczy kraj na innych płaszczyznach.
      Te tłumy gwarantują im majątki, miliardy płynące z budżetu państwa, ziemie, nieruchomości oraz nietykalność, bo kolejne lata będą mieć zagwarantowaną nietykalność i chowanie po prarafiach, kiedy kolejni księża w swoich bezpiecznych przytułkach będą wsadzać swoje kut…. w bezbronne dzieci, niszcząc ich życie.

      Jest 21 wiek i jeśli chcesz wierzyć w stek bzdur poparty jeszcze bardziej infantylnymi ewangelickim baśniowym bełkotem - prosze bardzo, tyle że uczestnicząc w tradycjach, współtworząc wspólnotę i kultywując jakieś malowanie jajek i wpieprzanie karpia - powodujesz, że siła kościoła się umacnia.

      Więc jeśli chcialas sie pochwalic, ze rozwalasz to o co walczy ematka, fajnie, wesołego alleluja.
      • zerlinda Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:54
        Zjedz Snickersa.
        • zuzanna_a Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:06
          A ty napisz, jak jeszcze wspierasz kościółek.
          I ile dzieci wmanipulowanych w układ kasa i tablety w zamian za paciorki i szopkę w albie wasza bogata parafia wepchnie w ich łapska.
          Chętnie poczytamy.
          • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:07
            Lepiej żeby biegały i rzucały puszkami z farba jak wasza Magda Lempart ?
            • borsuczyca.klusek Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:19
              Lepiej
            • pani_tau Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:19
              Oby łaska zrozumienia nigdy cię nie dopadła.
        • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:15
          A ty lepiej troluj....ten kociół pękający w szwach, ze go trzeba było rozbudać...przedobrzyłas z bajeczką...
          • agonyaunt Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:51
            Kojarzysz mały kościółek na Rzgowskiej? Też rozbudowali. Ale on miał oryginalnie gabaryty większej kaplicy. Może to ten sam przypadek smile
            • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:34
              Ale pytanie czy rozbudowali bo az tylu wiernych czy takie zapedy miał proboszcz...
          • zerlinda Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:17
            hanusinamama napisała:

            > A ty lepiej troluj....ten kociół pękający w szwach, ze go trzeba było rozbudać
            > ...przedobrzyłas z bajeczką...
            >
            Ale niby czemu troluje? Bo napisałam prawdę, że rozbudowano nasz kościół? To już jest śmieszne na ematce. Jak ci nie pasuje coś do twojej teorii - to od razu troling. Przecież nie musisz mi wierzyć. Napisz, że kościół wcale nie jest rozbudowany, tak naprawdę stoi opustoszały i dachówki spadają na łeb proboszczowi, który tam został sam jak palec. Lepiej? 🤣
            • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:24
              To skoro takie tłumy dzikie, to napisz co to za parafia. Przecież nikt cię nie zidentyfikuje, skoro TYYYYYYLE ludzi chodzi.
            • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 19.04.22, 15:43
              Ja tak ogólnie to niewierząca jestem. Daj nazwe parafii sprawdzimy.
      • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:12
        Przynajmniej ta wspólnota trwa wieki nie tak jak KOD i strajk kobiet
        • bubba_13 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:23
          Chciałaś powiedzieć chyba: od wieków szalenie dba o swoje interesy, tuszując bądź usprawiedliwiając wszelkie zbrodnie dokonywane przez członków.
          • zimnolistna Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:11
            Dlatego jeszcze istnieje.
    • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 14:59
      Z tego co pamietam to na Wielkanoc ruszaja wszyscy ci "wierni" co to cały rok nie chodzą ...sory jeszcze Pasterka.. Chyba jednak nie ejsteś regularnie uczęszczającą do kościoła bo byś to wiedziała...wybrała się p[ierwszy raz od lat do Koscioła i dziwi się światu...
      • joana012 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:09
        Tradycja górą. Spiwiedź, koszyczek i tak aż do Spiwiedzi i żłóbka w grudniu. Dzisiaj to ono zrobili tłum, pomiędzy świętami już ich nie ma
        • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:11
          No i ?
      • zerlinda Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 17:51
        hanusinamama napisała:

        > Z tego co pamietam to na Wielkanoc ruszaja wszyscy ci "wierni" co to cały rok n
        > ie chodzą ...sory jeszcze Pasterka.. Chyba jednak nie ejsteś regularnie uczęszc
        > zającą do kościoła bo byś to wiedziała...wybrała się p[ierwszy raz od lat do Ko
        > scioła i dziwi się światu...
        >

        No właśnie bywam co niedziela 😄. Ludzi tłumy.
        • daszka_staszka Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:18
          Przestań pić to ci w oczach dwoić albo i troić nie będzie
          • zerlinda Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 19.04.22, 11:46
            daszka_staszka napisał(a):

            > Przestań pić to ci w oczach dwoić albo i troić nie będzie
            Oczywiście 🤣
    • kaki11 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:10
      U mnie też dziś dużo ludzi. Jutro i w poniedziałek pewnie będzie jeszcze więcej - bo jednak na świecenie nie każdy z rodziny chodzi, a i mszy jest mniej bo raptem 3 a świecenie odbywa się u nas 6 razy smile
      Tylko czy to znaczy, że ematka która nie chodzi jest oderwana od rzeczywistości? Raczej sporo dziewczyn jest świadomych, że Polska w większości ciągle pozostaje katolicka (niezależnie od tego jak bardzo im się to nie podoba) i że zwłaszcza w święta ludzi w kościołach jest wiecej, bo jednak nie każdy wierny jest na tym samym poziomie w swoim praktykowaniu.
      • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:21
        Chyba kpisz. Ja widzę z okna to całe rodzny idą z tymi koszyczkami.
        Twierdzenie, ze Polska jest katolicka bo ktoś raz w troku idzie do kosicoła z koszyczkiem jest naiwne.
        I serio po wuj wam to "Polska jest katolicka"? Same jesteście katoliczkami i ok....nie umiecie tak w mniejszej grupie? W stadzie wam raźniej czy jak?
        • kaki11 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:36
          Jak ja widzę w i kościele i w śród rodziny i znajomych nie każdy idze cała rodzina. Ja dziś byłam sama a mąż został z córką. To nie znaczy, że nikt nie chodzi rodzina ale fakt, że na świecenie nie zawsze się idzie rodzinnie gdzie już katolicka rodzina w 1 i 2 dzień świąt najczęściej pójdzie cała (razem lub nie).
          I sorry ale kpisz to chyba ty. Fakt jest taki, że ciągle większość ludzi w tym kraju jest wierzącą, nie ważne jak komu bardzo to nie pasuje. Więc, nie chodzi o to czy komuś jest raźniej, ale o zaznaczenie faktu, takim jakim on jest. Jak kiedyś większosc Polaków nie będzie wierzącą to nie będę pisać, że tak jest, tylko uznam ze jestem w tej mniejszości. Na razie jest jak jest i głupota jest temu zaprzeczać.
          • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:36
            Ojojeoj...mąż i dziecko nie byli w kościele na święconce...wstyd!
            Wiekszość ludzi to jest ochrzczona....nie myl z wierząca, bo chrzci się małe dziecko bez jego zgody, podobnie komunie. Wsród mojego pokolenia wszyscy mieli chrzest, komunie...ale już sluby koscielne nie były tak częste.
            • kaki11 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:28
              Nie wiem skąd bierzesz wiedzę, na ten temat ale ani wstydem ani grzechem nigdy nie było nie pójście na święcenie. Stąd właśnie w wielu domach chodzi tylko część osób. Prawdopodobnie więc zwyczajnie wymyślasz co ci pasuje do tego aby o katolikach powiedzieć. Strasznie to żenujące zresztą, że większość ateistów tak gorąco opowiada się za tolerancją i szacunkiem, ale już nie kiedy dotyczy najpopularniejszej w ich kraju religii - wtedy chętni są jak widać, głównie do durnej ironii.
              Ilość osób wierzących wskazują badania CBOS a nie ilość osób ochrzczonych, bo każdy człowiek zdaje sobie sprawę, że część ochrzczonych to ci którzy odeszli od wiary.
              I serio, gdybyś miała ochotę odpowiedzieć, nie trudź się, nie będę wracać do tematu tylko po to aby dyskutować z głupią ironią którą próbujesz stosować.
              • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:30
                jak się katolicy przestaną wpie.rdalać w życie ateistów za pomocą szkodliwych ustaw to zapewne nasza tolerancja dla was wzrośnie.
                • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:07
                  To niech Ateisci przestaną korzystać z cmentary dla katolików

                  to mamy jedną zagorzałą ateństke w tym wątku która co robi w święta ?

                  zamiast się oddawać praktykom ateistycznym ona przesiaduje na naszym cmentarzu!!!!

                  Helou, trochę przyzwoitości
                  • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:12
                    Niestety nie mogą. W Polsce nie można grzebać zmarłych (nawet tych po kremacji) gdzie popadnie i jeśli jedyny cmentarz w okolicy jest przynależny do jakiegoś wyznania (a, że tu akurat na katolicyzm wypada to co poradzić) to zarządca cmentarza jest zobowiazany do przygarnięcia zwłok.
                    Osobiście mam nadzieję, że się to w końcu zmieni, chociaż dla prochów po kremacji, bo chciałabym być zakopana we własnym lesie, a nie na jakimś tam cmentarzu (ale mam tu świecki cmentarz i to niejeden, więc możesz wyluzować, na katolicki pchać się nie będę)
                    • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:27
                      Prawdziwy ateista powinien unieść się dumą i nie chodzić na Żebry do księdza tylko udać się na najbliższy cmentarz bezwyznaniowy nawet jak on jest bardzo daleko.kropka.

                      Nie wiem jak wy możecie patrzeć w lustro
                      • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:29
                        jeżeli to jest jedyny cmentarz to jest on z założenia komunalny i pogrzeb może być niekatolicki.
                        pojęcia nie masz o czym piszesz.
                        • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:31
                          No ale chodzą tam księża co przecież was denerwuje i drażni, idźcie wiec na cmentarz przeznaczone dla was

                          Takim nierozsądnym zachowaniem sami wspieracie kościół
                      • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:34
                        Mówisz, że w trumnie powinno być lustro, żeby zwłoki mogły sobie w nie patrzeć?
                        A to przypadkiem nie jest tak, że się zmarłym oczy zamyka? W sumie to chciałam, żeby mnie skremowano, ale może jednak taką trumnę z lustrem?

                        I nie wiem czemu uważasz, że ateista ma się sam dobrowolnie pozbawiać prawa mu należnego? U żadnego księdza żebrać nie trzeba, to jego psi obowiazek umożliwić pochowanie zmarłego ateisty (w sumie to ja się jeszcze zastanowię nad tą kremacją - może się przed śmiercią przemelduję do jakiejś miejscowości, gdzie jest tylko katolicki cmentarz i księżulo przechodząc koło mego grobu będzie za każdym razem zgrzytał zębami?)
                        • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:48
                          Tak, myślę że życie jest za krótkie żeby wystarczająco dokopać kościołowi więc mścijcie się też po śmierci jak najbardziej
                          • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:49
                            po swojej śmierci to akurat większość ludzi ma wszystko gdzieś.

                            a po cudzej, to kościół wymusza kasę urągającą wszelkiej przyzwoitości za pogrzeb albo nawet "otwarcie bramy"
                            • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:51
                              jak kur.wa taki beszczelny ch.uj ma taki cennik? weż się może odwal co?
                  • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:26
                    cmentarze są komunalne. a wierzący rodzic ma prawo leżeć na katolickim cmentarzu.
                    • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:29
                      No nie, tu się sypie wasza narracja- przecież nawet rodzic który za życia wierzył nie wiadomo jak ,po śmierci staje się według was tylko pustym ciałem.Przecież wy twierdzicie że nic już nie ma po śmierci

                      Wcale tego ciała nie musicie targać na Katolicki cmentarz no sorry

                      Zostawcie w spokoju katolickie cmentarze!!!!!!wara!
                      • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:38
                        Ja wiem asma, że to dla ciebie puste słowa, ale jest też coś takiego jak honor i dotrzymywanie obietnic. Taki wierzący rodzic może prosić niewierzące dziecko, żeby po śmierci pochowało go jednak na cmentarzu wyznaniowym - to, że umarł i nie żyje i w żaden sposób nie sprawdzi, czy się obietnicy dotrzymuje nie znaczy, że każdy ateista obietnicę oleje. Taka hipokryzja i brak zasad to raczej przywary sporej części wierzących.
                        • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:41
                          szczerze to mnie aż się chce rzygać, że będę musiała się płaszczyć przed sukienkowym w tym celu. ale trudno raz wytrzymam. poza tym nawet na ślubach nie wchodzę do kościoła.
                          • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:49
                            Idźcie na jakieś szkolenie z asertywności może

                            Skoro Nie potraficie iść przez życie bez bplaszczenis się przed osobami których nienawidzicie i pogardzęcię to chyba coś jest nie w porządku
                          • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 23:56
                            Na szczęście moja mama zażyczyła sobie świecki pogrzeb. Tata tym bardziej będzie chciał taką samą formę pochówku.
                        • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:53
                          No zgadzam się że są te obietnice, ale przecież chodzi o mroczną stronę waszego rodzica coś bardzo dla was niewygodnego i nieakceptowanego, Myślę że dla niektórych matek chodzenie do kościoła to coś w stylu popełniania przestępstwa, Cierpiałyscie w milczeniu przez lata od niedzieli do niedzieli Kiedy wasi rodzice szli do kościoła, Byłyście bezradne,

                          więc tutaj myślę że mozecie na tej podstawie w zgodzie z własnym sumieniem , to ciało zatargać na neutralny cmentarz
                          • igge Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 22:03
                            Nie kumam. Mam co najmniej dwa rodzinne groby na różnych cmentarzach ( słono kosztowały) i mam kupować kolejny grób gdzie indziej dla swojego seniora????
                            Płaszczyć się przed nikim nie zamierzam.
                            Sama najchętniej u siebie w ogrodzie chciałabym być zakopana😁
                            Nawet pies dołki pokopał ale za małe.
                            Ksiądz mi niepotrzebny chyba, żeby ktoś z bliskich lepiej poczuł się z księżulem nad moim grobem. Ale nie zanosi się, żeby miało to jakiekolwiek dla nich znaczenie. Nawet dla wierzących przyjaciół.
                            • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 09:28
                              Tak, zdecydowanie powinniście zacząć taka zbiorowa akcje przeciwko kościołowi
                              To byście im dokopali, dramy nad zajęciami z religii to za mało

                              Ciała już Zakopane to żaden problem, załatwiacie ekshumacje i przenosicie na neutralny cmentarz
                              Nic trudnego i nic kosztownego , wystarczy trochę oleju w głowie mieć
                              • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 00:21
                                krolewska.asma napisała:

                                > Nic trudnego i nic kosztownego , wystarczy trochę oleju w głowie mieć
                                >
                                No i wiadomo, czemu ty asma tak bredzisz. Zamiast mózgu masz tam zjełczały tłuszcz...
                • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 19.04.22, 15:44
                  amen
        • kaki11 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:45
          Badanie CBOS 2021 wskazuję że około 87% deklaruje się jako wierzącą. To raczej większość.
          • anorektycznazdzira Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:09
            Kochanie, to, że ktoś zapytany, czy jest wierzący odpowiada, że owszem, to jeszcze trzeba by było się zainteresować W CO wierzący,
            a także czy wiara w jakikolwiek sposób łączy mu się z religią i to koniecznie katolicką.
            Społeczeństwo głosuje nogami, rzeczywiście chodzących do kościoła jest <37% i takie dane publikuje sam kk(!), przyjmujących komunię regularnie to nawet nie 17%,
            i to by było na tyle w temacie religijności katolickiej w tym kraju
            • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:38
              Ale też tak religijne są nasze tupiące nóżkami katoliczki na forum ( nie mylić z pozostałymi katoliczkami). Zachwycone ze tyle ludzie w kościele na Wielkanoc...no widać, ze poza tym świetem w kosciele nie bywają...
            • leosia-wspaniala Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 18.04.22, 11:09
              >Społeczeństwo głosuje nogami, rzeczywiście chodzących do kościoła jest <37% i takie dane publikuje sam kk(!), przyjmujących komunię regularnie to nawet nie 17%,

              Co więcej, te dane dotyczą tylko katolików, a nie społeczeństwa. A nie każdy w społeczeństwie jest katolikiem.

              Kiedyś był chyba w Polityce artykuł na temat religijności Polaków. I tak, większość się deklaruje jako "wierząca", z tej większości większość to katolicy. Jednocześnie jakoś połowa tych katolików odrzuca katolickie dogmaty i np. nie wierzy w piekło big_grin
          • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:32
            a jeszcze parę lat temu było ponad 90% tongue_out
            • kaki11 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:32
              No było. Nie twierdzę, że nikt nie odchodzi od wiary tylko, że ciągle jest wierząca większość. Jak za 10 lat będzie katolików 30%, to stwierdzę, że jest to mniejszość, bo taka będzie prawda. Dziś jest odwrotnie, na co wskazuje nie tylko ilość osób w kościołach ale i badania. I trzeba to zwyczajnie przyjąć do wiadomości. Każdy ma prawo wierzyć lub nie, a jeśli tak to w to w co wierzy. I nie jest problemem to, że o kilka procent zwiększyła się ilość ateistów, tylko to, że ci którzy nimi są próbują twierdzić, że wierzących jest mniej niż to deklaruje.
              • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:46
                Cóż, kościelne statystyki dominicantes mówią jednak co innego. Co to za katolik, jeśli praktykuje tylko od święta? A tychże praktujących regularnie jest własnie coś koło 30%, więc jednak mniejszość.
                No i CBOS to tylko jednak tylko sondaże - zobaczymy co wyjdzie z zeszłorocznego spisu powszechnego (ale dane o wyznaniu dopiero we wrześniu 2023 - więc już w momencie publikacji będą 2 lata przeterminowane).
                Swoja drogą, tu masz swieży sondażyk z CBOSU, taki w temacie:
                Polacy rzadziej uczestniczą w wielkopostnych i wielkanocnych praktykach religijnychW stosunku do pomiaru sprzed dwóch lat odnotowaliśmy wyraźne, jednokierunkowe zmiany w zachowywanych przez Polaków praktykach wielkopostnych i wielkanocnych o charakterze religijnym. Znacząco zmniejszyły się odsetki badanych w zakresie każdej z praktyk, o którą pytamy – spadki sięgają od 7 do nawet 15 punktów procentowych. Wciąż najwięcej osób zachowuje post w Wielki Piątek (75%, spadek o 10 punktów), nieco ponad połowa przystępuje do wielkanocnej spowiedzi (54%, spadek o 15 punktów) lub posypuje głowę popiołem w Środę Popielcową (54%, spadek o 12 punktów). Prawie połowa Polaków bierze udział w kościelnych obchodach Triduum Paschalnego (48%, spadek o 10 punktów), a około dwóch piątych uczestniczy w rekolekcjach wielkopostnych (43%, spadek o 8 punktów), nabożeństwie drogi krzyżowej lub gorzkich żalów (43%, spadek o 10 punktów) oraz w rezurekcji (39%, spadek o 7 punktów).
                • arthwen Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:54
                  Swoją drogą jest tam też raport: Młodzi Polacy w badaniach CBOS 1989-2021, płatny, więc żeby przeczytać trzeba kupić, ale spis treści jest dostępny i jeden podrozdziałów ma tytuł: Wchodzenie w dorosłość, wychodzenie z Kościoła.

              • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:05
                Pojedź do Europy zachodniej i zapodaj swoje wnioski muzułmanom
                Pewno się ucieszą i przyklasną
          • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:36
            W co wierząca???
          • komorka25 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 23:36
            Wiesz, całkiem niedawni był raki serial "Ranczo" u tak w jednym odcinku jakiś Chińczyk został zapytany o to, czy jest wierzący. Okazało się, że tak. Był buddystą. To więc, droga kaki11, raczej wskazuje, że wspomniane badanie miało słaba metodologię.
    • spirit_of_africa Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:27
      A ja wrocilam z cmentarza. Grób 2m od wejścia do przeszklonego kościoła wiec widać i słychać wszystko. Bylam o 11: 00 i o tej porze było tez święcenie pokarmów, zwykle najbardziej oblegana godzina. Ludzi o wiele mniej niż zwykle, puste ławki. Młodzieży 0. Sami staruszkowie i 30latkowie ewidentnie towarzyszący dzieciom. Na koniec świecenia ksiądz zachęcał do odwiedzenia Bożego grobu i adoracji krzyża-zostały może 3osoby. Typowa śląska, małomiasteczkowa parafia, gdzie tradycja i kk trzymają się mocno, wiec przyjemne zaskoczenie, bo z roku na rok mniej ludzi.
      • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:31
        Na pewno świecenie jest kilka razy a nie raz )
        wink

        I nieładnie jest podsłuchiwać chyba
        • spirit_of_africa Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 20:29
          krolewska.asma napisała:

          > Na pewno świecenie jest kilka razy a nie raz )
          > wink
          >
          > I nieładnie jest podsłuchiwać chyba
          >
          Jest kilka razy, ale 11 była zawsze najbardziej oblegana. A co do podsłuchiwania- tez wolałabym nad grobem kontrolować w ciszy, niż słuchać klechy, ale drzwi były otwarte.
          • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:02
            No proszę
            Jak ciężko rmatkom dogodzić: było w kościele pusto …….. ale zapomniała dodać że święcenie jest co 0,5 h


            i tym sposobem umarłam teraz ze śmiechu
            Hahahagahaha

            Uwielbiam wasze dowody na to że ludzie wychodzą z kościoła

            Ale nie wpadłabym na to że któraś z was będzie w święta biegać pod oknami kościoła i podsłuchiwać co się dzieje w środku

            Hahahaha
            Możemy dać medal na największego oszołoma antykościelnego idziesz zaz w ząb z Hannibalem
      • milva24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:49
        Dużo w tym temacie zrobiła pandemia. Ludzie się przekonali, że można inaczej niedzielę zagospodarować i część z nich już do regularnego praktykowania nie wróci. Widzę to po swoich niektórych krewnych chociażby.
        • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:23
          Dużo osób wróci bo jest wojna
          • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:33
            właśnie, trzeba się cieszyć, ze są złe czasy i wojna bo może dzięki nim ze strachu ludzie wrócą do kk smile
            to nawet wyjaśnia dlaczego bóg się w wojnę nie wtrąca. pewnie sam ją wywołał bo mu liczba wierzących w Polsce spadała.
            • hanusinamama Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 18:42
              Ale jaka wojna...toć Papa powiedział, ze to nieporozumienie...a dozbrajanie Ukrainy to zuo.
          • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:33
            Jaka wojna? Głowa kościoła nic nie wie na ten temat....
            • krolewska.asma Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:35
              W Watykanie na razie nie spadają bomby
              • bib24 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 16:35
                a papież niemota wiadomości nie ogląda i nie umie czytać.
              • little_fish Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 17:01
                W Polsce również.
              • joana012 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 17:35
                krolewska.asma napisała:

                > W Watykanie na razie nie spadają bomby
                >
                Czyli papieża trzeba pier... ć bombą żeby przyznał że wojna jest a wywołali ją Rosjanie.
                Infantylizm poraża.
              • komorka25 Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 17.04.22, 23:38
                krolewska.asma napisała:

                > W Watykanie na razie nie spadają bomby
                >
                Może szkoda. Pocieszające jest to "na razie".
          • ginger.ale Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 21:52
            krolewska.asma napisała:

            > Dużo osób wróci bo jest wojna
            >
            Tylko nie wiadomo kto zaatakował ...
    • anorektycznazdzira Re: Właśnie wróciłam z kościoła. 16.04.22, 15:41
      ... a kuzynka płakała całe popołudnie?
Pełna wersja