Dodaj do ulubionych

Odstraszacze myszy - kto używał?

21.04.22, 08:58
Trzeci rok mieszkam na wsi, i tej zimy zalęgły się u nas myszy. Może to mieć związek z tym, że zeszłej jesieni w domu zamieszkał pies, i kot się z nim nigdy nie zaprzyjaźnił. Pies ma dostęp do 1/3 domu; a kot może chodzić, gdzie chce - i do psiej części nie chce. Kuchnia jest teoretycznie poza psim terenem, ale przylega, i kot też tam przestał wchodzić.

No i teraz pod lodówką i zmywarką odkrywam stosy mysich kup, i jest mi słabo. Początkowo wyłapywaliśmy myszy do żywołapki, ale teraz się ich tyle namnożyło, że wyłapywanie pojedynczych egzemplarzy niewiele daje. I teraz pytanie: czy któraś ematka używała ultradźwiękowych odstraszaczy na gryzonie, i z jakim skutkiem? Są też różne zapachowe odstraszacze do pryskania - macie jakieś doświadczenia? Jeśli tak, to podzielcie się pliz.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka