2 tygodnie we Wloszech

22.04.22, 08:22
Pierwszy raz wybieram się do Włoch,planuje wydatki, jedzenie HB, wstępy w cenie, na jaką kwotę kieszonkowego trzeba być gotowym dla 1 osoby bez szaenstw?
    • tenjedennick Re: 2 tygodnie we Wloszech 22.04.22, 08:27
      30 euro.
      • mizantropka_20 Re: 2 tygodnie we Wloszech 23.04.22, 16:25
        Dziennie i to pod warunkiem siedzenia w hotelu
        • kamin Re: 2 tygodnie we Wloszech 24.04.22, 23:15
          Ma opłacone jedzenie i bilety wstępu do atrakcji. Czemu miałaby siedzieć w hotelu i na co jej nie wystarczy 30 euro dziennie?
      • no_name33 Re: 2 tygodnie we Wloszech 28.04.22, 22:14
        tenjedennick napisała:

        > 30 euro.


        Wróciłam z Włoch. 30 euro to płaciłam za 2 kawy i 3 rogaliki. uncertain

    • ewulinda111 Re: 2 tygodnie we Wloszech 22.04.22, 08:32
      Będziesz w jednym miejscu czy jeździć po kraju?
      • just-a25 Re: 2 tygodnie we Wloszech 22.04.22, 08:55
        Tydzień objazd, drugi w hotelu
        • ewulinda111 Re: 2 tygodnie we Wloszech 24.04.22, 22:14
          Jeśli transport masz już opłacony to wzięłabym ok. 20 euro/dzień. Jeśli dojdzie komunikacja (metro, pociągi) to 30.
    • em_em71 Re: 2 tygodnie we Wloszech 22.04.22, 08:48
      Taką jak w Polsce, tylko w euro.
      • tenjedennick Re: 2 tygodnie we Wloszech 22.04.22, 08:52
        Twierdzisz, że we Włoszech jest prawie 5 razy drożej niż w Polsce?

        em_em71 napisała:

        > Taką jak w Polsce, tylko w euro.
        • mizantropka_20 Re: 2 tygodnie we Wloszech 23.04.22, 16:30
          Za gałkę lodów, kawałek pizzy płaciłam w 2019 r. 3 euro, plus coperto.
          • leosia-wspaniala Re: 2 tygodnie we Wloszech 23.04.22, 18:12
            Coperto to opłata za nakrycie w restauracji, nie doliczają do gałki lodów ani kawałka pizzy, chyba, że w restauracji zamawiałaś ten kawałek i na talerzu ci podawali.
            • mizantropka_20 Re: 2 tygodnie we Wloszech 23.04.22, 20:04
              Tak było
            • mizantropka_20 Re: 2 tygodnie we Wloszech 23.04.22, 20:05
              Ale dzięki za pouczenie
              • mizantropka_20 Re: 2 tygodnie we Wloszech 23.04.22, 20:09
                Jeszcze mały wtręt- coperto jest liczone za samo zajęcie miejsca. Ale z globtroperkami nie dyskutuje
      • stara-a-naiwna Re: 2 tygodnie we Wloszech 23.04.22, 22:49
        a ja uważam, że to dosc trafiona odpowiedź, chociaż we Włoszech nie jest 5 razy drozej niż u nas to tanio wcale nie jest.
        NIestety
        • no_name33 Re: 2 tygodnie we Wloszech 28.04.22, 22:15
          stara-a-naiwna napisała:

          > a ja uważam, że to dosc trafiona odpowiedź, chociaż we Włoszech nie jest 5 razy
          > drozej niż u nas to tanio wcale nie jest.
          > NIestety


          W poniedziałek wróciłam z Włoch. Sory, ale jest 5 razy drożej.
    • arista80 Re: 2 tygodnie we Wloszech 23.04.22, 16:35
      Zależy, w jakim będziesz rejonie/mieście, co będziesz robić w ciągu dnia.
    • strumien_swiadomosci Re: 2 tygodnie we Wloszech 23.04.22, 18:09
      Zależy gdzie będziesz (jest duża różnica między północą a południem) i czy będziesz jadać po restauracjach pomimo tego HB.
      Espresso w knajpie 1e, ale inne kawy już 2-3e. Lody 3e. Mała woda w małym sklepie/automacie 1e. Primi piatti w knajpie od 12e w górę, secondi piatti bliżej 20e. Aperol spritz 5-7e. Ceny z Sycylii z zeszłego miesiąca, z turystycznych miejsc.
      Oczywiście można taniej, ale trzeba by szukać i kombinować, a na wycieczce zorganizowanej może nie być czasu na szukanie Lidla itp.
      • zielonakonwalia90 Re: 2 tygodnie we Wloszech 23.04.22, 20:08
        Byłam na północy. Na południu jest taniej?
        • strumien_swiadomosci Re: 2 tygodnie we Wloszech 23.04.22, 20:17
          Tak, jak dla mnie dość odczuwalnie. Przynajmniej jeśli chodzi o knajpki.
          • mashcaron Re: 2 tygodnie we Wloszech 23.04.22, 20:19
            Północ i południe to praktycznie dwa inne kraje, pod każdym względem:p
    • palacinka2020 Re: 2 tygodnie we Wloszech 23.04.22, 20:08
      Ale chcesz tam zwiedzac czy siedzieć w hotelu?
    • mamkaantka Re: 2 tygodnie we Wloszech 24.04.22, 22:07
      Bylam w Toskanii ostatnio, mieszkałam w uroczym, kamiennymi, tradycyjnym domu i specjalnie nie było na co kasy wydawać, przy opcji HB oczywiście z wyjątkiem lekkiego lunchu w knajpkach za ok kukanascie euro i oczywiście wina Chianti oraz paru innych toskańskich smakołyków. Samo zwiedzanie tych cudownych miasteczek oraz kąpiele w słynnych termach były za free.
      • annia_ko Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 10:01
        Możesz zdradzić nazwę hotelu/miejscowości gdzie byłaś?
      • primula.alpicola Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 10:38
        Byłaś w San Filippo?
    • kagiali Re: 2 tygodnie we Wloszech 24.04.22, 22:23
      Restauracje we Włoszech są drogie. Ale np na Sycylii jest dużo street food i garmażu. Jedzenie tam jest pyszne i tanie. Koniecznie spróbuj lody pistacjowe. I szkoda, że masz hb, choć moze jedzenie bedzie hiper super w tym hb. Sniadania we wloszech, to cos slodkiego i kawa - osobiscie nie lubie takiego klimatu.
      • nicknanowyrok Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 07:49
        Czy ja wiem czy takie drogie? Na starówce we Florencji dobra pizza 8 euro. W Bolonii, też na starym mieście, za obiad dla 3 osób z napojami zapłaciliśmy jakieś 40 euro.

        A z tymi włoskimi śniadaniami różnie bywa. Mieszkaliśmy w górach niedaleko Modeny. Na dole była lokalna pasticceria i rano dużo tubylców siedziało tam przy tostach, kanapkach, jajecznicy.
        • mashcaron Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 08:06
          Pasticceria to cukiernia, raczej nie sprzedają tam jajecznicy :p
          • nicknanowyrok Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 08:31
            Jak najbardziej sprzedają. Słodycze i garmażerkę. Kupowaliśmy tam też pyszne ravioli, tortellini , pastę i sosy do odgrzania w apartamencie.
            • mashcaron Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 08:37
              To w takim razie nie była pasticceria, tylko po prostu sklep spożywczy:p
              Pasticceria to cukiernia, możesz tam kupić tzw. pasticcini, czyli małe, kolorowe deserki, torty, pączki, czekoladki, czasem lody, kawę.
              Wygląda to za zwyczaj tak, mniej więcej
              • nicknanowyrok Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 08:40
                Przykro mi, że burzę twoje samozadowolenie wink

                www.google.pl/maps/place/Pasticceria+Da+Matteo/@44.4272164,10.7832065,18z/data=!4m5!3m4!1s0x132aadef6868d2dd:0xe73007798b0b78e9!8m2!3d44.42715!4d10.7808369
                • mashcaron Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 08:46
                  Ok, zwracam honor, choć mimo nazwy ( Pasticceria -caffeteria wink ) nie jest to typowa pasticceria, tylko coś w rodzaju baru- forno wink
                  • melikles Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 08:54
                    Pełno takich lokalików po miasteczkach i wsiach na prowincji. Wszystkie mają na szyldach "pasticceria". Można kupić ciasto oraz garmażerkę do zjedzenia na miejscu albo na wynos.
                    • nicknanowyrok Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 09:16
                      Zgadza się. We Włoszech żywiliśmy się często w takich lokalikach. Taniej niż w restauracjach, a jedzenie świeże i robione na miejscu smile
                    • mashcaron Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 13:30
                      Wszystkie mają na szyldach "pasticceria+ coś" ( rosticceria, forno, caffetteria)
                      Pasticceria bez dodatku to po prostu cukiernia i raczej ciężko szukać tam jajecznicy albo tortelliniwink
        • palacinka2020 Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 10:27
          Pizza za 8 euro to chyba taka na wynos.
          I akurat we Florencji moim zdaniem okropna, bo tam maja na grubym ciescie czego nie znosze.
          Danie makaronowe 8-16 euro, I to jest bardzo mala porcja, pierwsze danie...

          Jasne ze mozna kupic kanapke w garmazerce, skoro i tak ma sie hb.
          • palacinka2020 Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 10:31
            Dodam, ze ja we wloszech bylam na intensywnym zwiedzaniu od 8 rano w tym na rowerze I argument 'jest goraco I nie chce sie jesc" nie byl akceptowany przez moj zoladek.

            Gdybym jadla hotelowe sniadanie o 10 a kolacja byla o 18 to tak, moge przetrwac z kanapka albo lodami w ciagu dnia.
          • nicknanowyrok Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 10:51
            Nie, pizza, bardzo dobra była w knajpce z pierwszego zdjęcia. www.osteriadellocafirenze.it/

            Drugie i trzecie zdjęcie z centrum Bolonii, nie twierdzę, że grosze, ale 45 euro za trójkę to też nie jest jakiś kosmos.

            W garmażerce można też kupić jedzenie obiadowe na gorąco.
            • palacinka2020 Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 12:12
              W menu tej restauracji nie ma pizzy. Są typowe dania- risotta, makarony po 12-13 euro (plus coperto 2 euro) jako pierwsze danie i jakies miesa po 17-18 jako drugie. Jak ktoś chce zjeść samo drugie danie to wypadałoby dodać "side dish" za kolejne 5 euro.

              Przy zarobkach szwajcarskich to są oczywiscie bardzo niskie ceny, przy polskich jest to srednio 100 zl za lunch.

              Jak mówiłam- oczywiście można nie jeść lunchy w ogóle, można się stołować w garmażerce, można kupić bułke w piekarni czy sklepie spożywczym. Po prostu nie udawajmy że restauracje w Toskanii są tanie.
              • nicknanowyrok Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 12:39
                Przykro mi że cię zmartwię, ale pizza jak najbardziej była. Możliwe, że dodają ją do karty w sezonie letnim. Na zdjęciu menu dnia smile


                • palacinka2020 Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 12:57
                  Alez wcale mnie to nie martwi, gdy z w Toskanii pizzy nie jem. Nie lubie pizzy na grubym ciescie.
                  • nicknanowyrok Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 13:21
                    No nie, tu nie chodzi o grube ciasto, tylko o twoją pewność, że w lokalu, w którym byłam, a ty nie byłaś, nie podaje się pizzy smile

                    Swoją drogą była na cienkim cieście. Ta z grubym najlepsza tylko w Chicago smile
                    • palacinka2020 Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 13:59
                      Nie nie, ja nie twierdze ze nie podaje sie pizzy w jakichś okreslonych dniach czy w sezonie. Tylko poddaje w watpliwosc czy kosztowała 8 euro przy opcji "przy stoliku", bo tyle to placilam we Włoszech za najtansza pizze z menu 9 lat temu. A bez menu ciężko cene zweryfikowac, na zdjeciach nic nie widze.
                      • melikles Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 14:06
                        No to chyba masz jakiś słaby sprzęt. Przecież zdjęcie z daniami jest czytelne. Pizza jest po środku prawej kolumny z daniami.
                      • primula.alpicola Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 15:14
                        W zabitej dechami kalabryjskiej dziurze płaciłam za pizzę (fakt, zwykła biedna Margherita) 5 euro, 2021.
                        Szok, te różnice w cenach.
                        • mashcaron Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 15:18
                          My w niezbitym dechami miasteczku w okolicy Tarentu płacimy za margheritę 3,5-4€ wink
                          • primula.alpicola Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 15:24
                            Jeszcze lepiejbig_grin
                            Ps. Kosz chleba i wiadro oliwy dodali gratis. Jak kurde można jeść pizzę z chlebem?!
                            • mashcaron Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 15:30
                              Z chlebem można jeść wszystko, nauczyłam się:p
                              Można też jeść makaron/ryż z ziemniakamiwink i to wszystko razem jeszcze z chlebem :p
                              • primula.alpicola Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 15:34
                                Nie idź tą drogąbig_grin
                                • mashcaron Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 15:36
                                  No właśnie już nie idę, bo jak poszłam, to przytyłam 20 kg 🙄
                                  Ale ręczę, że można.:p
                                  • mashcaron Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 15:38
                                    A moja mine na "pasta e patate" teściowa wspomina do dziś 🤣
                                    • primula.alpicola Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 15:44
                                      Wyobrażam sobie! big_grin
                                      • mashcaron Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 15:46
                                        Ale wiesz, że to jest zaskakująco dobre? Robi się kremowy sosik 🤣
                                        • primula.alpicola Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 15:50
                                          Nie wątpię! Ale i tak, apage, satanebig_grin
                                        • mashcaron Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 15:51
                                          W ogóle jak sobie przypomnę moje początki z kuchnią apulijska, to było dużo zaskoczeń:p
                                          Riso, patate e cozze, orecchiette con cime di rapa, lampascioni..
                                          Focaccia ripiena z czerwoną cebulą, małymi, wrednymi, czarnymi oliwkami i ricottą forte ..
                                          Uwielbiam tą kuchnię ❤️
                                          • brandypolloalexander Re: 2 tygodnie we Wloszech 26.04.22, 10:45
                                            Riso patate e cozze. Adoro. Po co ja to czytałam , a tam od 1 mają otwierają siłownie.
                                            • primula.alpicola Re: 2 tygodnie we Wloszech 26.04.22, 13:24
                                              Dlaczego dopiero od 1 maja?
                                              • mashcaron Re: 2 tygodnie we Wloszech 26.04.22, 15:09
                                                Bo oni są tam bardzo chaotyczni ze wszystkim :p
        • san_vito Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 13:44
          piszę o pizzy w restauracje i to raczej nie jest 8 euro. bo koperto w restauracji to minimum 2 euro. Oczywiście pizza na wynos jest bez koperto. Pamiętam, że 5 lat temu kupowaliśmy pizzę na Sardynii 8 do 12 euro. I faktycznie w lokalu kosztowała najtańsza margeritta 8 euro. Trzeba było dopłacić koperto 2.5 euro, również za 2 letnie dziecko. Następnym razem podjechaliśmy i kupiliśmy na wynos 3 pizze, bo jednak 10 euro za coperto robi dla mnie róznice.
          • nicknanowyrok Re: 2 tygodnie we Wloszech 28.04.22, 14:06
            Ceny pizzy z dzisiaj. Wenecja.
            • nicknanowyrok Re: 2 tygodnie we Wloszech 28.04.22, 14:10
              ...
    • przepio Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 10:20
      Jeżeli masz HB, a wstępy w cenie, to uda się przeżyć mając niewielkie kwoty na każdy dzień. Myślę, że 20 € wystarczy. Latem jest tak gorąco, że dwa posiłki nam wystarczały spokojnie. Pamietaj jednak, że śniadanie jest przeważnie na słodko. Weź pod uwagę że być może nie wszystkie wstępy, które masz już opłacone Ci wystarczą. Często ma się ochotę gdzieś pojechać dalej-no bo skoro jesteś niedaleko to żal nie zobaczyć.. a we Włoszech-wiadomo, co krok jest coś spektakularnego. Komunikacja nie jest tak droga jak na zachodzie Europy, poludnie dużo tańsze niż północ. Warto czytać blogi -masz podane fajne knajpy, miejsca, atrakcje, od razu z cenami. Warto zrobić sobie wcześniej plan, bo potem nie wiadomo za co się chwycić.
      Zawsze zakładam jakąś konkretną kwotę na każdy dzień pobytu, przeważnie aż tyle nie wydaje, ale mam poczucie, że potem mnie nic nie zaskoczy.
      Jeżeli jedziesz juz teraz, to zazdroszczę, ja muszę czekać do wakacji na mój kolejny wyjazd do Włoch.
    • primula.alpicola Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 10:44
      A dokąd jedziesz, bo różnica między północnymi Włochami a południowymi jest istotna.
      Jeśli masz opłacone jedzenie i wstępy i ma być bez "szaleństw", to potrzebujesz kilkunastu euro na jakiś lunch w środku dnia.
      • nicknanowyrok Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 11:27
        Wypadałoby też coś sobie fajnego kupić wink
        • primula.alpicola Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 15:19
          Autorka chce "bez szaleństw" i chyba pyta o minimum? Wiadomo, że górna granica wydatków nie istnieje.
    • bylamnarandce Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 22:41
      Ach moje Włochysmile Kiedyś mieszkałam, regularnie bywam. We wrześniu planuje Apulie.
      Powiedz gdzie jedziesz.
      • arista80 Re: 2 tygodnie we Wloszech 25.04.22, 22:46
        Ja mieszkam we Włoszech, ale czasem mam trochę dość.
        • brandypolloalexander Re: 2 tygodnie we Wloszech 26.04.22, 10:41
          Jedzenie zapewnione. 10 euro kieszonkowe , bez szaleństw jest git. No chyba,że masz nałogi.. fajki i alkohol są b. drogie. Masz opłacone wstępy do atrakcji, nie wiem na co wydawać. Dycha spoko i jeszcze zostanie
          • melikles Re: 2 tygodnie we Wloszech 26.04.22, 10:48
            W sklepach alkohol jest tani. W małych barach piwo 3-4 euro., więc też nie jakieś wygórowane ceny.
            • melikles Re: 2 tygodnie we Wloszech 26.04.22, 11:08
              Chianti/Montelpuciano/Prosecco 3 euro

              Duże piwo 0,66l Tuborg 80 centów

              Bardzo drogie?

              www.conad.it/volantino.2022.9avarie.CITY_MI.html
              • primula.alpicola Re: 2 tygodnie we Wloszech 26.04.22, 13:25
                Ale z Aperol Spritz już nie tak fajnie, 7-8 euro, chlip.
                • melikles Re: 2 tygodnie we Wloszech 26.04.22, 13:32
                  Ale u nas też kosztuje ponad 30 zł, więc trudno pisać, w 7 euro we Włoszech to bardzo drogo.

                  Zresztą ile można tego wypić? Taka oranżadka. W zasadzie nadaje się do picia tylko latem gdzieś nad morzem. Kwesta gustu.
                  • primula.alpicola Re: 2 tygodnie we Wloszech 28.04.22, 22:37
                    Jeszcze rok temu płaciłam 5 euro, w Polsce pewnie też taniej.
                    No ale, wszystko drożeje🤷‍♀️
Pełna wersja