Dodaj do ulubionych

Poświęcenie się dla kobiety

23.04.22, 10:14
Co byli, lub są w stanie zrobić wasi faceci dla was? Czy byli kiedykolwiek przez was testowani?
Bo tak rozmyślałam, że skoro facet nie chce pokonać 500 km autostradą, żeby zobaczyć kobietę, to chyba mało mu zależy.
Obserwuj wątek
    • marzeka11 Re: Poświęcenie się dla kobiety 23.04.22, 10:18
      U mnie tzw. życie przetestowało. Gdy naprawdę ciężko byłam chora, mąż sprawdził się na 100%, cieszę się, że gdy zadziałało to w drugą stronę, także dałam radę.
      Co to znaczy "zobaczyć kobietę" 500 km? Początek związku na odległość?
    • arghail Re: Poświęcenie się dla kobiety 23.04.22, 11:55
      1) nie mógł pokonać 40km bo: praca, odpoczynek, swoje sprawy, swoje problemy
      2) nie przyjechał po śmierci moje mamy bo: praca, potem odsypiał, i swoje sprawy.
      3) nie miał czasu się spotkać bo: już umówił się z kolegą na plaże tego dnia a potem sam na rower a potem idzie spać bo na drugi dzień idzie do pracy.
      4) spóźniał się od pół godziny do kilku godzin.
      • fioletowa01 Re: Poświęcenie się dla kobiety 23.04.22, 12:45
        I co tego, ja miałam takiego co pracując w oddalonym mieście potrafił pokonywać co drugi dzień setki kilometrów by pobyć ze mną parę godzin przy czym gotował mi i masował a był babiarzem i ściemniaczem jakiego świat nie widział, podobnych historii znam masę, poświęcanie się to nie jest wyznacznik szczęścia w relacji, oszuści poświęcają się moi zdaniem nawet częściej niż porządni faceci.
        • umi Re: Poświęcenie się dla kobiety 23.04.22, 20:11
          Tak wygral, ze ona uciekla i znowu jest sam, a udalo mu sie tylko dlatego tak dlugo miec babe, ze ona chyba ma cos z ochrona wlasnych granic i dala sie ugotowac jak zaba.
          Jak ktos nie inwestuje w zwiazek, to nie ma zwiazku. Manosfera bazuje (zarobkowo) na nieszczesliwych mezczyznach nie majacych najblizszej osoby, wiec nie moze dawac dobrych rad chlopom, moim zdaniem. Bo facet w udanym zwiazku, w ktorym czulby sie spelniony nie jest targetem. I ni uja nie zaplaci za nic z manosfery. Musi byc ktos, kogo nie chce zadna normalna. Zeby mogl sie radzic na wszystkie potencjalne klopoty w niedobranym, nieszczesliwym zwiazku w ktorym ludzie do siebie nie pasuja, ale z braku laku graja bo nie umieja oszukac biologii. Albo zeby mogl miec namiastke rodziny w postaci spolecznosci singli z wyboru chociaz nie predyspozycji, ktorym wali na dekiel brak drugiej osoby. I tez musza sie jakos ratowac. Tylko tacy kupia ksiazki, zalajkuja filmy i wplaca donejty.
      • superdentystazpoznania Re: Poświęcenie się dla kobiety 23.04.22, 14:22
        Hahahaha, nie. To by było pierwsze spotkanie. Jestem w tym momencie oddalona od jego miejsca zamieszkania o 500 km i wczoraj po prostu luźno spytałam ile miałby do mnie, sama wcześniej nie sprawdzając. Ale o nic go nie pytałam, ani nie sugerowałam. A on na to, że 500 km to szaleństwo, ale chętnie przyjedzie do mnie do mojego miasta, czyli około 300 km. Tylko że mi się nudzi akurat teraz, bo jestem tu sama.
      • fioletowa01 Re: Poświęcenie się dla kobiety 23.04.22, 12:55
        Ten mój miał zawsze co najmniej dwie a a czasem więcej dla których się skrajnie poświęcał, dodatkowo miał pracę i życie, nie wiem kiedy on na to wszystko czas znajdował i kiedy spał, nie wiem czy dożył do 40 stki bo przy takim trybie życia nie jest to takie oczywiste.
    • cysorz-bez-poczty Re: Poświęcenie się dla kobiety 23.04.22, 12:55
      superdentystazpoznania napisała:
      > Bo tak rozmyślałam, że skoro facet nie chce pokonać 500 km autostradą, żeby zob
      > aczyć kobietę, to chyba mało mu zależy.


      Żaden facet nie będzie jechał 500 kilometrów żeby zobaczyć kobietę.
      Żeby zobaczyć wystarczy videorozmowa.

    • feel_good_inc Re: Poświęcenie się dla kobiety 23.04.22, 13:40
      superdentystazpoznania napisała:
      > Co byli, lub są w stanie zrobić wasi faceci dla was?

      Mogę dobrą jajecznicę zrobić.

      > Czy byli kiedykolwiek prze
      > z was testowani?

      Facet który poddaje się shittestom nie jest prawdziwym facetem.

      > że skoro facet nie chce pokonać 500 km autostradą, żeby zob
      > aczyć kobietę, to chyba mało mu zależy.

      Żeby wydymać. Trzymajmy się faktów.
    • beataj1 Re: Poświęcenie się dla kobiety 23.04.22, 14:33
      Z żalem muszę przyznać że w ogóle nie posiadam genu księżniczki.

      Jak by facet próbował przejechać 500 km po to by mnie zobaczyć, albo, nie wiem, ubrudzić biały garnitur by mi nazbierac nenufarow to bym go uznała za idiote który ma za dużo wolnego czasu.

      Ja nawet nie jestem w stanie wymyślić takiej rzeczy, którą bym mogła go "sprawdzić".

      Serio, jak próbuje coś wykminic to jedyne co czuję to żenada.
      Stanowczo - zero księżniczki jest we mnie.
    • umi Re: Poświęcenie się dla kobiety 23.04.22, 20:15
      Zycie sprawdza. Lepiej niz wszystko inne. Wystarcza wieksze klopoty i malo zysku, zeby odpady uciekly. Jak sie jest zayebiscie ladna i nie gruba, jest z tym troche trudniej, ale jak sie ma cokowlwiek z uciazliwych defektow (np. fobie) to juz latwiej oddzielic szczerych od nieszczerych szukajacych kogokolwiek. Testowac moim zdaniem mozna poglady (a nawet trzeba). Tzn nie tyle testowac, co sprawdzic jakei ktos ma. Gdyz albowiem za idee i przekonania ludzie od wiekow sie morduja suspicious Wiec lepiej wiedziec jakie ktos ma na prawde. Aby sie nie pozabijac jak motylki nieco opadna.
    • default Re: Poświęcenie się dla kobiety 23.04.22, 20:22
      W początkach zauroczenia to pokonanie 500 km nie jest żadnym poświęceniem, tylko środkiem do zaspokojenia swojej własnej, przemożnej potrzeby spotkania się z tą kobietą. Oczywiście jeśli jest to silne zauroczenie/zakochanie.
      W ogóle termin "poświęcenie" kojarzy się z jakimś przymusem, robieniem czegoś bo trzeba, bo wypada, bo tego ktoś od nas oczekuje. Dla osób, na których nam zależy, które kochamy nie poświęcamy się, tylko robimy dla nich to, co nam serce dyktuje, co sami uważamy za oczywista oczywistość.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka