Dodaj do ulubionych

praca zdalna a goście

25.04.22, 17:00
Tez tak macie?

Pracujemy oboje z domu, sporo videokonferencji, bywają dni, ze naprawdę jesteśmy przyspawani do komputera przez 8h. Ludzie tego totalnie nie rozumieja. „Wpadnę w środę o 12, bo będę w okolicy”. I foch na tłumaczenia, ze jestem wtedy w pracy i mogę nie mieć czasu na kawę, a już na pewno nie mogę ich zaprosić na obiad. Ręce opadają.
Obserwuj wątek
    • pyza-wedrowniczka Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:05
      Nie mamy. Ale nasi znajomi też pracują o 12.00, więc raczej nie mogą wpaść. Jak mówisz, że jesteś w pracy, to co ci odpowiadają?
    • mama-ola Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:07
      Nie. Foch? Dorośli ludzie?
      Zupełnie nie znam problemu.
    • lauren6 Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:13
      Nie mamy tak. Nasi znajomi o 12 również pracują.
    • sueellen Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:19
      Pracuje zdalnie od dwóch lat. Jedyna osoba która wpadła kiedy pracowałam był mój kolega z pracy akurat na urlopie. Pomógł mi ogarnąć część zadań dzięki czemu mieliśmy czas i na obiad i na pogaduchy 😅
    • mid.week Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:20
      Nie mam bezrobotnych znajomych
    • woman_in_love Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:21
      jacy ludzie?

      tesciowa?
      bratowa?
      • mamkotanagoracymdachu Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:29
        Nie, ale tez bliska rodzina. Spokrewniona, żeby nie było, ze jacyś, TFU!! spowinowaceni 😂
        • suki-z-godzin Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 20:20
          mamkotanagoracymdachu napisała:

          > Nie, ale tez bliska rodzina. Spokrewniona, żeby nie było, ze jacyś, TFU!! spowi
          > nowaceni 😂

          No to życzliwie pogonić kochane nieroby do pracy!
          • mamkotanagoracymdachu Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 21:31
            suki-z-godzin napisała:

            > mamkotanagoracymdachu napisała:
            >
            > > Nie, ale tez bliska rodzina. Spokrewniona, żeby nie było, ze jacyś, TFU!!
            > spowi
            > > nowaceni 😂
            >
            > No to życzliwie pogonić kochane nieroby do pracy!
            >
            >

            Gorzej, jak juz nie pracują i im akurat tak pasuje mnie odwiedzić wink
            • lauren6 Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 09:06
              A, w sensie rodzice lub dziadkowie emeryci się nudzą i wpadają na kawkę? Sami swoi. Wpuszczasz do domu, przepraszasz, że masz calla, palcem pokazujesz kuchnię, zachęcasz do zrobienia sobie czegoś do picia i wracasz do pracy.
              • mamkotanagoracymdachu Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 09:11
                Niby sami swoi, ale oczekują obiadu podanego przed nos, kiedy ja czasem ledwo mam czas złapać kanapke w locie.
                • lauren6 Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 10:31
                  To się nauczą, że nie musisz spełniać ich oczekiwań. Lepiej późno niż wcale.
                • majaa Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 13:28
                  A to jest jakiś nakaz spełniania czyichś oczekiwań? Zwłaszcza swoim kosztem? Daj spokój, rób, co masz do roboty, a fochem się nie przejmuj, w końcu przywykną.
                • swinka-morska Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 14:18
                  mamkotanagoracymdachu napisała:

                  > Niby sami swoi, ale oczekują obiadu podanego przed nos, kiedy ja czasem ledwo m
                  > am czas złapać kanapke w locie.

                  Chyba bym zakomunikowała dobitnie, że to JA (jako pracująca full time ciężarna, nieważne że z domu) oczekuję, że albo przestaną zawracać głowę, albo zjawią się z przyniesionym obiadem o z góry ustalonej godzinie, żeby pomóc i zadbać.
                  • mamkotanagoracymdachu Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 14:22
                    W sumie to chyba masz racje 😳
                    Ta moja ciąża jest taka bezproblemowa, ze jakoś nie przyszło mi do głowy, ze mogłabym spodziewać się, ze ktoś (poza partnerem) zrobi mi obiad. A moze powinno!! 😂
                    • lauren6 Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 14:42
                      A potem ludzie się zastanawiają dlaczego Polacy to naród narzekaczy.
                      Nie narzekasz, znaczy można Ci wejść na głowę i Cię obeżreć z obiadu.
                      A wystarczyło ponarzekać, że nogi puchną, hemoroidy wyszły, rzygasz dalej niż widzisz, nie masz siły się ruszyć, a zły pracodawca każe Ci pracować do dnia porodu. Tak źle się czujesz, że nie masz sił stać przy garach, a dzidziuś potrzebuje pożywnego jedzenia by dobrze się rozwijać.

                      Jeśli następnym razem nie przyjdą ze słoikami to znaczy, że nie przyjdą wcale, bo będą mieli dość Twojego gadania. Win - win.
                    • jednoraz0w0 Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 14:55
                      No kurde powiedz im ze maja ci zrobić obiad skoro już przyszli bo jak nie zrobią to in myszy wszystko zjedzą. Szach-mat! Masz argument nie do zajebania!
    • kaki11 Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:28
      Nie mam. Mam wrażenie, że nasi znajomi ogarniają, że inni ludzie pracują, albo nawet jak nie pracują mogą mieć inne zobowiązania czy plany i nie zawsze mogą kogoś do siebie zaprosić. Nie wiem, dość normalne mi się to wydaje, że ludzie rozumieją że inni też mają życie.
      Zdarza się natomiast, że z kimś się umówię albo coś załatwię w ciągu teoretycznego dnia pracy kiedy mam dzień home -office, ale to dlatego, że mam z tym w firmie duży luz. Nie muszę siedzieć przed komputerem zawsze tylko o biurowych godzinach, mogę popracować do 13 a brakujące 2h odrobić sobie wieczorem albo odbić z nadgodzin. Zrobić sobie 3h przerwę od 10 itd. Tylko to wynika z tego jakie mamy w firmie możliwości i z tego, że część mojej pracy nie wymaga stałego kontaktu z innymi. Naturalne, że nie każdy tak ma.
    • panna.nasturcja Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:31
      Nie, nie mamy. Nikt do nas nie wpada w czasie pracy, bo nasi znajomi tez pracują. Nikt tez nie wpada bez uprzedzenia a jak dzwoni i proponuje to normalnie rozumie odmowę, zwłaszcza w tygodniu w godzinach pracy.
      • agniesia331 Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:34
        Nie.nie mam. Były pewne zakusy koleżanek które mają swoje firmy i nie za dużo pracy w pandemiivale przyzwyczaiłam że do q6.30 pracuje a potem ogarniam obiad dla rodziny. I nie ma że w tyg przed 17.30 ktoś wpadnie. Nie będę sobie robić źle.bo ktoś akurat wpadlvy na kawke
    • bywalec.hoteli Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:34
      nie mam takich gości o 12 smile
    • palacinka2020 Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:36
      Nie, wszyscy moi znajomi pracuja w tych gidzinach
    • triismegistos Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:42
      Eee? Też mam znajomego, który lubi wpaść jak jest w okolicy, ale nie to nie, w ogóle nie wyobrażam sobie fochów. Chybabym się ucieszyła na focha i obrazę takiej osoby..
    • chococaffe Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 17:48
      Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam, może dlatego, że chyba wszyscy znajomi pracują.

      A nawet gdyby chcieli i musiałabym odmówić, nie byłoby problemu
    • g.r.uu Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 18:02
      Tak miałam dopóki inni nie zaczęli pracować zdalnie. Nagle się okazało, że to co u mnie jest lajcik i w sumie żadna prawdziwa praca u innych jest nieziemskimi obciążeniem i powoduje kryzys psychiczny big_grin
      • chococaffe Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 18:42
        big_grin
      • gama2003 Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 15:42
        Mogłabym to samo napisać.
        Jakiś czas temu znajoma miała przyjemność obejrzeć mój dzień pracy w domu i doznała oświecenia. Zamienić się nie chciała za nic.
    • majenkir Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 18:22
      Dziwnych znasz ludzi. Moja córka 4 dni/tyg pracuje z domu i ja wtedy nawet do jej pokoju nie wchodzę.
    • arthwen Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 18:29
      Nie mamy tak. Teraz.
      I goście, to jeszcze pół biedy - na samym początku, lata temu, bo ja z domu pracuję od 2011 roku, to było tak, że przecież ja SIEDZĘ w domu, to co mi szkodzi wyskoczyć z babcią do lekarza, czy odebrać kogoś z lotniska, załatwić dla połowy rodziny sprawy urzędowe itp. Parę lat to potrwało, ale metoda zdartej płyty w końcu zadziałała wink
      • mamkotanagoracymdachu Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 18:33
        arthwen napisał(a):

        przecież ja SIEDZĘ w domu, to co mi szkodzi
        > wyskoczyć z babcią do lekarza, czy odebrać kogoś z lotniska, załatwić dla połow
        > y rodziny sprawy urzędowe itp.

        🤦🏼‍♀️
    • annaboleyn Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 18:48
      Znajomi pracują, więc w tygodniu - nie. Natomiast mnóstwo osób nie rozumiało, że kiedy pracuję w weekend, to pracuję na full. Już się z Ziutą żaliłyśmy tu, zdaje się, na tę przypadłość wink
    • krypteia Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 18:52
      Zacznij rozpowiadać że już musieliście wrócić do biura.
      Ja tak miałam na początku pracy zdalnej z ojcem według którego siedzenie w domu i praca zdalna to nie żadna porzadna praca wiec wpadal w ciągu dnia. Oduczyl sie jak dotarło do niego że jeśli chodzi o moje godziny pracy to nic się nie zmieniło między 8:00 a 16:00 jestem niedostępna bo jestem w pracy. I nie ma to znaczenia gdzie ja tę pracę wykonuje.
      • jednoraz0w0 Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 15:00
        Ech, moi teściowie na wieść o tym ile mieliśmy podatków głośno się dziwowali ze jakim cudem, skoro ich syn utrzymuje niepracującą żonę i dzieci 🤦‍♀️ No bo jak pracuję zdalnie to to nie praca przecież.
        • mamkotanagoracymdachu Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 15:31
          jednoraz0w0 napisał(a):

          > Ech, moi teściowie na wieść o tym ile mieliśmy podatków głośno się dziwowali ze
          > jakim cudem, skoro ich syn utrzymuje niepracującą żonę i dzieci 🤦‍♀️ No bo ja
          > k pracuję zdalnie to to nie praca przecież.

          😂😂😂

          Może pokaz teściowej pasek? wink
          • jednoraz0w0 Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 17:11
            mamkotanagoracymdachu napisała:

            > 😂😂😂
            >
            > Może pokaz teściowej pasek? wink

            Nie, bo uzna, że może przejść na nasze utrzymanie, to ten typ. Niech już myśli, że żremy gruz big_grin
    • kanna Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 20:07
      Ja pracuję czasem zdalnie, czasem nie.. w różnych godzinach. Też relatywnie późno, czyli np. do 21.

      Idę wtedy do komputera, zamykam się gabinecie i nikt ma mi nie wchodzić. Rodzina to ogarnia bez problemu.
      I jak ktoś chce ":wpaść" to mówię, zgodnie z prawdą: dziś od 18 pracuję. Możesz przyjść, mąż będzie, dzieci akurat nie, posiedzisz z mężem, albo sama/a.

      Większość wybiera nie przychodzić.
    • clk Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 20:23
      Moi starsi sąsiedzi mieli problem ze zrozumieniem. Bo przecież jestem w domu. Jak to praca ? Przestałam otwierać drzwi w godzinach pracy i tyle smile
    • szafireczek Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 20:31
      W I trymestrze ciąży siedzisz po 8h przy komputerze i ciurkiem na zdalnych konferencjach???
      • mamkotanagoracymdachu Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 20:32
        szafireczek napisała:

        > W I trymestrze ciąży siedzisz po 8h przy komputerze i ciurkiem na zdalnych konf
        > erencjach???

        Jestem w drugim. Ale siedzę, i w pierwszym tez siedziałam. Na tym polega moja praca, co w tym dziwnego?
        • mamkotanagoracymdachu Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 08:58
          mamkotanagoracymdachu napisała:

          > szafireczek napisała:
          >
          > > W I trymestrze ciąży siedzisz po 8h przy komputerze i ciurkiem na zdalnyc
          > h konf
          > > erencjach???
          >
          > Jestem w drugim. Ale siedzę, i w pierwszym tez siedziałam. Na tym polega moja p
          > raca, co w tym dziwnego?

          Zaczęłam się zastanawiać przez ten wpis.
          Co jest dziwnego w pracy przy komputerze w ciąży?
          • atoness Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 10:25
            Dziwne czy nie, jak się ma etat, to ma się pewne ułatwienia. A jak się nie ma, to się pracuje jak zawsze, czyż nie?
            • g.r.uu Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 10:29
              Obecnie te przepisy o skróconej pracy przy komputerze w ciąży są już zniesione
              • lauren6 Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 10:33
                Przecież nie musi non stop siedzieć na kamerce. Pewnie może się w słuchawkach na chwilę położyć, pochodzić po mieszkaniu.
              • mamkotanagoracymdachu Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 13:20
                g.r.uu napisała:

                > Obecnie te przepisy o skróconej pracy przy komputerze w ciąży są już zniesione

                Zostały zniesione w 2017, wiec już jakiś czas temu wink
            • mamkotanagoracymdachu Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 13:19
              atoness napisała:

              > Dziwne czy nie, jak się ma etat, to ma się pewne ułatwienia. A jak się nie ma,
              > to się pracuje jak zawsze, czyż nie?

              Mam etat, w korporacji, spokojnie mogłabym iść na zwolnienie. Ale po co, jeśli czuje się dobrze?
              Spotkania z włączona kamera ogarniam przy biurku, resztę z kanapy albo z łóżka. W pierwszym trymestrze wykorzystywałam przerwę na lancz na drzemkę ciążowa, miałam godzinę przerwy wpisana w kalendarz, bo wiedziałam, ze nie dam rady bez niej 😂
              • atoness Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 13:37
                Oczywiście że po co, ale skorzystać z takiego ułatwienia można było (nie wiedziałam, że przepis już zniesiono).
      • trut_u Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 10:43
        A co w tym dziwnego? Jak któraś idzie na L4 w pierwszych tygodniach ciąży, to się podnosi wielkie larum, a jak pracuje, to też zdziwienie, okazuje się. Też siedzę i bardzo sobie cenię, że nie muszę nigdzie dojeżdżać. Czasem robię sobie przerwę i wstaję, z ciążą czy bez.
        • szafireczek Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 14:30
          Dziwię się jedynie w kontekście dramatyzującego posta Autorki, a nie przepisów, cyt.: "...pracujemy oboje z domu, sporo videokonferencji, bywają dni, ze naprawdę jesteśmy przyspawani do komputera przez 8h...". Przyspawanie + ciąża po 40. I jeszcze krewni natreci. Mam nadzieję, że zdrowie nie ucierpi przez te stresy i zaangażowanie.
          • mamkotanagoracymdachu Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 15:29
            Ciąże znoszę idealnie, pracuje normalne 8h dziennie, gdzie tu stresy?

            Ze mi się wczoraj krewny chciał wepchać na obiad, to trochę musiałam powalczyć z fochem, ale sny zaraz to miał być stres szkodzący ciąży?? Daj spokój, będziesz musiała przyczepić się do czegoś innego wink
    • princesswhitewolf Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 22:20
      Czasami ale rzadko. Jedna taka co pracuje na cwierc etatu ma tak
    • liliawodna222 Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 22:53
      Nie otwieram drzwi.
    • kira02 Re: praca zdalna a goście 25.04.22, 23:01
      Az 4 (!) razy sprawdzałam datę. Mogłabym przysiąc, ze watek o identycznej treści kiedys juz był na ematce.
      • chatgris01 Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 07:53
        I to nie jeden.
      • mamkotanagoracymdachu Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 08:58
        kira02 napisał(a):

        > Az 4 (!) razy sprawdzałam datę. Mogłabym przysiąc, ze watek o identycznej treśc
        > i kiedys juz był na ematce.
        >

        Może był, ja go akurat założyłam po świeżutkim fochu z wczoraj wink
    • trut_u Re: praca zdalna a goście 26.04.22, 10:44
      Nie mam takich znajomych, za to rodzinie faktycznie trudno to pojąć i to już od lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka