Dodaj do ulubionych

ematka wie wszystko - brzuch pooperacyjny

25.04.22, 22:24
Jak w temacie. Jestem po kilku operacjach jamy brzusznej: 2 cesarki plus 3 inne operacje. Brzuch mam pocięty typowo po cesarsku ("uśmiech" w rejonie podbrzusza). Pozostałe operacje to niestety krecha pionowa od pępka w dół. Plus dziury po laparoskopach i drenach. No w skrócie to pobojowisko. Dodatkowo skóra nadwyrężona po trzech ciążach. Generalnie jestem szczupła, ale brzuch jest widoczny, wiotki, sflaczały i z leksza zaczyna obrastać tłuszczykiem (zima? covid? nieważne).
Chciałabym jakoś wzmocnić mięśnie brzucha, ale przy tylu cięciach mięśni wzdłuż i w poprzek ćwicząc na własną rękę pewnie bym sobie tylko zrobiła krzywdę. Byłam u dwóch polecanych rehabilitantów, ale po rozmowie miałam wrażenie, że byli bardziej wystraszeni niż przekonani, że wiedzą co mówią. Trzecia pani rehabilitant była najbardziej kompetentna,ale kompletnie nieogarnięta organizacyjnie, co chwila przekładała wizyty, odwoływała, widywałyśmy się raz na miesiąc, a zazwyczaj co dwa mce. Nie było w tym za grosz systematyczności, a przy rehabilitacji to chyba jednak kluczowe jest.
No i jestem w kropce. U kogo szukać pomocy? Jak ktoś ma do polecenia rehabilitanta z prawdziwego zdarzenia we Wrocławiu to chętnie skorzystam. Każdy inny pomysł mile widziany.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka