Dodaj do ulubionych

Kolczyki... Dla topornej.

27.04.22, 18:30
Kupilam dzis po latach kolczyki i tak mnie naszlo troche smutno. Podobaja mi sie bardzo delikatne, eleganckie kolczyki. Ale coz, wygladaja u mnie jak kwiatek do korzucha... Tylko w kolach i to wiekszych i grubszych wygladam dobrze, w reszcie jak idz i nie wracaj. 🤦‍♀️ Ehhh chociaz przez jeden dzien byc zwiewna eteryczna osoba z piekna subtelna bizuteria. Marzenie. Niby jestem w miare atrakcyjna, ale kolo zwiewnosci nigdy nie stalam, pomimo szczuplosci itp. Taka bardziej wiejska uroda. Bardziej mi do salmy hayek chodzi mi o grubosc kosci, rysy twarzy, niz do tyszkiewicz. 🙄🤦‍♀️ Zero blekitnej krwi u mnie 😢, jeno chlopska (chociaz orzechow zadkiem nie rozbije, bo koscisty i chudy). Ktora z Was jest moim idealem, ktoremu moglabym teraz pozazdroscic.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka