Dodaj do ulubionych

Wojna i gwałty

07.05.22, 09:49
Zawsze wydawało mi się, ze gdyby światem rządziły kobiety to nie byłoby wojen i przemocy. Dalej w to wierzę, ale juz nie mam pewności.

wiadomosci.wp.pl/wojna-i-gwalty-tu-w-ogole-nie-chodzi-o-przyjemnosc-seksualna-6765246236228384a
Obserwuj wątek
    • kaska_800 Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 12:31
      Kobiety tez są potworami, też potrafią zagotować niefajny los innym ludziom.
      Izabela Kastylijska, Ranavalona I okrutna, Tudorówna i jeszcze wiele innych
      Kobiety też ludzie, a skłonność do okrucieństwa nie ma płci
      • umi Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 20:23
        Zeby w swiecie mezczyzn przebic sie bedac kobieta, trzeba byc jeszcze lepsza niz oni. Kryterium wtedy byla bezkompromisowosc, inteligencja i okrucienstwo wobec wszystkich ktorzy stoja Ci na drodze. Tak, ze tego... przestan sie dziwic, uczen przerosl mistrza. Za duzo ich nie bylo w historii. A i tak baby zwykle lepiej rzadzily od chlopow i zadziej tracily krolestwa.
    • cegehana Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 13:55
      To seksistowska bzdura. Kobiety sa ludźmi i stać je na agresję a w sprzyjających warunkach wojennych (władza, bezkarność) mogą ją rozwinac do potwornych czynów na co jest dość dowodów w historii i współczesności niestety.
    • stephanie.plum Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 14:08
      pisałam o tym w wątku założonym po odkryciu ciał dzieci w Irpieniu.

      jeszcze wtedy znawczynie realiów usiłowały mi wytłumaczyć, że widocznie w to miejsce na front trafił degenerat pedofil, bo w "kodeksie" zmroli nie mieści się gwałcenie dzieci.

      pisałam, że tu nie chodzi o przyjemność z gwałcenia, tylko o przykład grozy, i że nie robi się tego z powodu chuci, tylko dlatego, że takie są rozkazy.

      panie pisały, że nie mam racji, odpuściłam. niestety, wiedziałam, że mam rację.
      • aandzia43 Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 16:05
        Na wojnie mają miejsce gwałty z najprzeróżniejszych motywacji. Na rozkaz, dla rozładowania napięcia i agresj, ku realizacji dziwacznych potrzeb seksualnych, dla towarzystwa bo kumple gwałcą. Trudno dociec który żołnierz z jakiej przyczyny skrzywdził ofiarę i właściwie nie ma to znaczenia.
        • umi Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 16:13
          Przeciez to samo jest w grupie nastoletnich chlopcow z patologii. O ile dziewczyny (keidys przynajmniej, w moich studenckich czasach) potrafily rowno odp.rdalac, jesli byly z ubogich domow (pomagalam wramach wolontariatu, jako aktywnosc studencka), to najgorsza zaraza bylo zestawic razem chlopcow w wieku lat nastu. Pamietam, ze po jednej akcji nigdy juz nie pozwolilam na grupy jedniplciowe w podobnym zakresie wiekowym, zawsze musialy byc mieszane, zeby to w ogole ogarnac i zeby tam sie cuda nie dzialy.
          • stephanie.plum Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 16:41
            ale ja to rozumiem, dziwiło mnie tylko podejście: "gwałt na dzieciach to jednostkowy przypadek, to musiał być pedofil, bo ruskie wojsko gwałci tylko kobiety". no nie, nie musiał to być pedofil, tak samo, jak nie torturują tylko sadyści.
            naprawdę dopiero teraz ludzie dochodzą do tego, że gwałt to forma tortur, akt terroru, i z orientacją lub zboczeniem gwałcącego nie musi mieć nic wspólnego? (przynajmniej na tym forum).
            • umi Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 20:16
              Jesli pisalas, ze to nie byl jednostkowy, pedofilski przypadek, to mialas racje. Mnostwo mezczyzn jest wykolejonych i nie pomaga fakt, ze mnostwo tez nie. Ten odsetek zboczencow jest na tyle duzy, ze to jest niebezpieczne dla spoleczenstwa. I m.in. dlatego tak dobrze ma sie system nastoletnich czy wrecz dzieciecych zon. Facet ktorego sie dobrze nie wychowa (albo ma cos z glowa, wtedy nawet cudowni rodzice nei pomoga) nie panuje nad swoimi popedami i kopulowac moze nawet z koza. Obrzydliwe, ale prawdziwe. Dziecko jego wlasnego gatunku to przy tym pikus. Dtalego trzeba wychowywac dzieci od malego, zeby mialy hamulce i wiedzialy kiedy nie ulegac prymitywnym popedom. I ze zabojswto w nerwac (kolega zdenerwuje wiec bierzemy sztachete i przez leb) jest tak samo zle jak r.chanie czego popadnie, zamiast sie wyhamowac.
      • katriel Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 18:58
        Ojciec Józef Bocheński (który przed wstąpieniem do Dominikanów był ochotnikiem w wojnie polsko-bolszewickiej, a po wstąpieniu - kapelanem m.in. pod Monte Cassino) twierdził, że na wojnie nikt nie gwałci z powodu zwykłej ochoty na seks. Bo nie musi: zawsze znajdzie się dookoła mnóstwo kobiet, które same z własnej nieprzymuszonej woli chcą iść do łóżka z żołnierzem (i podkreślał, że mówi to z własnego przyjemnego doświadczenia). Gwałcą ci, którym kazano gwałcić, oraz ci, którym bez tego nie staje.
          • bguslawko_1 Re: Wojna i gwałty 08.05.22, 05:02
            Kobiety stają się łupem w każdej wojnie . Rosyjscy żołnierze nie walczą jedynie z obrońcami napadniętego kraju, lecz także z kobietami i dziećmi. Gwałcą je, biją, poniżają. Co nimi kieruje - chęć zemsty czy zaburzenia seksualne? Czy w wojnie biorą udział sami sadyści? Skąd u nich brak empatii? Na te pytania odpowiedział na łamach tygodnika "Wprost" psychiatra i prof. nauk medycznych Zbigniew Lew-Starowicz. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://dziendobry.tvn.pl/razem-z-ukraina/wojna-w-ukrainie-dlaczego-rosjanie-gwalca-ukrainskie-kobiety-5679986&ved=2ahUKEwjRsIDa9M73AhUqpIsKHZDFBeYQFnoECAYQAQ&usg=AOvVaw1AnODLnrPCTfed4lIDotBg
            • aandzia43 Re: Wojna i gwałty 08.05.22, 15:28
              Profesor ciekawie zagaił, mógłby więcej na ten temat.
              Ogromna oglądalność brutalnego (z przemocą i poniżaniem) porno już dawno wyplenila we mnie resztki zaufania do rodu męskiego jako całości.
    • woman_in_love Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 15:09
      ciekawe ile gwałtów, które odbyły się przed wojną było "na zamówienie'', typu: jedna pani nakłoniła jakiegoś randoma, do gwałtu na swojej wrogini, żeby się zemścić

      hmm hmm
    • umi Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 15:55
      Byloby duzo mniej, bo mniej kobiet jest psychopatkami i debilami. Wsrod mezczyzn jest wiecej osob ponizej normy. I wiecej wykolejencow. Mezczyzni maja mniej stabolny genom i hormon, ktory odpowiada za agrezje. Co nie znaczy, ze bycie kobieta gwarantuje w 100% inteligencje, ludzkie odruchy i wysokie miejsce w drabinie ewolucji. Bledy zdarzaja sie wszedzie. Gdyby tak nie bylo, to nie byloby np. utrzymanek, rozbijaczek malzenstw czy przestepczyn. A jednak sa. Tyle tylko, ze demokracja to wladza wiekszosci. Im glupsza ta wiekszosc, tym jest gorzej. Statystyczie jednak wiecej mezczyzn niz kobiet jest d.bilami. Gdyby kobiety mialy wladze, nadal jakis odsetek ludzi obu plci bylby poybany i trzeba by go bylo pacyfikowac. Tylko jest nadzieja, ze ten odsetek bylby duzo mneijszy, a rzadzacy mieliby duzo wieksze hamulce. I np. nie ulegali tak prymitywnym odruchom. Chlop, jak wiadomo, statystycznie sterowany jest koncem ciala, nie poczatkiem. Z baba jest troche inaczej (zazwyczaj, wylaczajac swiruski i nimfomanki).
    • asfiksja Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 19:05
      Jeśli chodzi o kobity u władzy to szefową amerykańskiego Wywiadu Narodowego, podlegającą bezpośrednio Bidenowi jest Avril Haines. Tam zapadło dużo genialnych decyzji no i operacyjnie są też oczywiście świetni. Po stronie ukraińskiej bardzo dobrą robotę robi też Ludmyła Denisowa.
      • asfiksja Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 19:43
        To bzdura biologiczna. Wszystkie niekastrowane samce ssaków cechują się większą agresją i w przypadku zwierząt hodowlanych wymagają bardziej konsekwentnego prowadzenia.
      • umi Re: Wojna i gwałty 07.05.22, 20:20
        Na szczescie nie. Gdyby bylo jeszcze gorzej, juz dawno nie byloby nas w ogole. Przez wieki pozwalano wykolejonym mezczyznom (pedofilom, przemocowcom, control freakom itp) sie rozmnazac, bo patroarchat dawal im do tego narzedzia i warunki. Gnebili kobiety i mniej przemocowych albo normalnych chlopow (fala w wojsku to jeden z wariantow gnebienia normalnych przez psycholi). Teraz sie rozwinelismy i swiry satepione. Jak dobrze pojdzie, hooyowe geny wreszcie zagina, a my po tylu wiekach moze ewoluujemy w cos lepszego.
          • umi Re: Wojna i gwałty 08.05.22, 01:21
            Ze tylko czesc mezczyzn jest poybana i jeszcze mniejsza czesc kobiet? Tak. Wez pod uwage, ze nie kazdy wytrzymuje w wojsku, jak czytalam wspomneinia z II WS niektorzy faceci nie wyrabiali mordowania cywili i albo sie zabijali albo dezerterowali. malo ich bylo, ale jednak. Kobiety tez nie wszystkei byly poybane, chociaz byly i takie, co sie nadawaly tylko do rozstrzelania za znecanie sie nad wiezniarkami.
            Natomiast Rosja to stan umyslu i upodlone spolecznestwo ktore dawno starcilo czlowieczenstwo, wiec tam bydlo siedzi. jak ich nie zablokujemy, sami sie zdegenerujemy kiedy zaleja Europe. Nie wszystkie narody sa takie same, w niektorych jest mniej niz w innych czlowieczenstwa.
    • feel_good_inc Re: Wojna i gwałty 08.05.22, 20:49
      myszu13 napisała:
      > Zawsze wydawało mi się, ze gdyby światem rządziły kobiety to nie byłoby wojen i
      > przemocy. Dalej w to wierzę, ale juz nie mam pewności.

      https://i.kym-cdn.com/entries/icons/original/000/028/596/dsmGaKWMeHXe9QuJtq_ys30PNfTGnMsRuHuo_MUzGCg.jpg

      Wystarczy sięgnąć do danych historycznych:
      qz.com/967895/throughout-history-women-rulers-were-more-likely-to-wage-war-than-men/

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka