Dodaj do ulubionych

Jak wam idzie dieta?

    • zerlinda Re: Jak wam idzie dieta? 10.05.22, 20:14
      Jestem na diecie podstawowej 😀
    • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 08:35
      Jedz codziennie na śniadanie owsianke zamiast chleba to schudniesz. Odstaw tez mięso i cukry całkowicie.
      • znana.jako.ggigus Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 12:11
        Nie kazdy da rade zjesc owsianke, ja np sie poddaje. A slyszalam same zalety.
        • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 12:13
          Ja lubię, ale na pewno nie codziennie:p
          Mojemu mężowi za to nie przejdzie przez gardło, ma dosłownie odruch wymiotny 🤷
          • znana.jako.ggigus Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 12:24
            Ja tez. Jedno z moich najczarniejszych wspomnien - w 2 kg przytylam 10 kg, bylam u kolezanki w gorach, minus iles tam, a jeszcze miala 18 i jej matka najpierw tydzien wczesniej ugotowala i upiekla wszystko na probe (jadlam), a potem na serio - tez jadlam. Mialam spodnie na gumce i niczego nie zauwazylam. Po dwoch tygodniach wracam do domu, no i ten...
            Szylam sobie wtedy kostium u krawcowej - a krawcowa pyta rzeczowo - szyjemy kostrium na nowa figure? No wiec nie. I zrobilam sobie owsianke rano na sniadanie. Niestety.
            • znana.jako.ggigus Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 12:30
              w dwa tygodnie, qwa. Tak mialo byc.
            • czerwonylucjan Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 12:54
              Ile? To musialas byc albo bardzo odchudzona albo ogolnie miec duza mase. 10 kg w w tyg?
              • znana.jako.ggigus Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 16:02
                10 kg w 2 tyg. Bylam szczupla wtedy, wiec spoko. Plus zima, Bieszczady i strasznie zimno i matka kolezanki, kora serwowala sniadanie do lozka, drugie bylo na stole itak dalej. Osiemnadtka - dwa razy jadlam, takze ten. No a potem schudlam
          • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:26
            To zalezy jak robisz owsianke. Moi panowie jedzą ze smakiem z owocami. Borowki do owsianki są super.
          • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 20:19
            mashcaron napisała:

            > Ja lubię, ale na pewno nie codziennie:p
            > Mojemu mężowi za to nie przejdzie przez gardło, ma dosłownie odruch wymiotny 🤷

            Mam to samo.
            Mogłabym to zjeść jako deser (ale deserów nie jadam), ale na śniadanie nie przełknę, zwłaszcza jeśli jest na mleku 🤢. Na kolację też nie.
            Za to śledzia, albo coś bardzo ostrego, zjem na śniadanie bez problemu.
            • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 20:38
              Mój stary w ogóle nie przełknie, ani rano ani nigdy. Konsystencja jest dla niego nie do przejscia :p
              • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 09:37
                Ale konsystencja zależy od tego ile tej wody lub mleka wlejesz. Ja kiedyś myslalam.podobnie jak ty. Do owsianki naklonil nas 80 letni znajomy. Okaz zdrowia. No i teraz od kilku lat owsianka jest królową śniadań. Jemy z owocami.
      • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 12:11
        Niekoniecznie, zależy ile jej zje :p
        • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:29
          Owsianka trzyma dlugo uczucie sytosci. Ogrzewa żołądek i stymuluje przemianę materii. Same plusy.
          • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 19:53
            Ja po owsiance estem szybko głodna.
            • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 19:59
              No ja po 2h. Ale ja jem co 2h zawsze. Za to jak nie zjem owsiankai rano to czuje się zle.
    • znana.jako.ggigus Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 12:05
      Wchodze w dzinsy rozmiar mniejsze, no ale do idealu jeszcze pare kg.
      Zupelnie nie wiem, jak to sie stalo. Jem slodycze, bo je qwa kocham i potrzebuje, a poza tym jem malo. Nawet slodyczy jem malo, bo nagle od lat nie mam apetytu. Zupelnie nieznane uczucie, aczkolwiek piekne.
      • primula.alpicola Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 15:25
        A jesteś zdrowa? Poważnie pytam, taka nagła utrata apetytu, to wiesz... różnie może być.
        • znana.jako.ggigus Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 16:04
          Problem polega na tym, ze jem duzo normalnie. I chyba po raz pierwzy w zyciu nie mam apetytut ot tak bez stresu, bez zawodu milosnego. I jest to uczucie piekne, musze przyznac
          • primula.alpicola Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 16:09
            Ok, ale bądź czujna.
            • znana.jako.ggigus Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 16:11
              Spokosmile dziekismile)
    • znana.jako.ggigus Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 12:10
      Ja na sytosc dodaje marchewke/kiszony ogorek i polecam. Ponadto marchewka daje piekna cere i dobre oczy (potwierdzam).
      I jest sezonowa
    • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 15:09
      Obiad :p
      Mix sałat, pieczone buraki, pieczona papryka, kozie wypierdki, szalotka i morderczy CHLEB 😱😱
      • znana.jako.ggigus Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 16:05
        Buraczek!!!
        Polecam surowke - starty surowy buraczek, garsc orzechow wloskich i sos wineret tez z olejem z orzechow. I musztarda.
        • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 16:14
          Surowego nie lubię, jakoś mi za bardzo ziemią jedzie :p
          • znana.jako.ggigus Re: Jak wam idzie dieta? 11.05.22, 16:16
            Wlasnie orzech laskowy to zbija. I winegret, a jak juz dodasz musztardy i chluscik soku jablkowego, to smakuje jak winegret z miodem
            Chociaz ja ten ziemisty smak buraczka wlasnie uwielbiam...
      • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:30
        Duzo tego chleba jesz.
        • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:31
          No i? Lubię to jem.
          • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:53
            No ale jak chcesz schudnac to ciężko bedzie z taka ilością pieczywa.
            • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:56
              Nie zauważyłam.
              • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 17:00
                Chudnięcia?
                • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 17:01
                  Problemow z chudnięciem jedząc chleb.
                  • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 19:48
                    😜
    • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 13:35
      Jak tam? Trzymacie się?
      Ja wczoraj trochę popłynęłam, ale dziś wracam na dobrą drogę:p

      Śniadanio-lunch :p
      • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 13:43
        Trzymamy smile 3/4 zaplanowanych na ten tydzień treningów zrobione, dieta utrzymana, średnia 12k kroków dziennie też. Odzyskuję talię, za to bryczesy trzymają się mocno
        • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 13:46
          👏
        • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 14:07
          g.r.uu napisała:

          > Trzymamy smile 3/4 zaplanowanych na ten tydzień treningów zrobione, dieta utrzyman
          > a, średnia 12k kroków dziennie też. Odzyskuję talię, za to bryczesy trzymają si
          > ę mocno

          zdjęcie byś wrzuciła, ku motywacji
          • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 14:45
            Jutro mam dzień ważenia i pomiarów to rano wrzucę. Chociaz boję się trochę krytycznych harpiiwink
          • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 09:17
            Nie wiem czy to motywujące bo to ciągle on progress
            • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 09:20
              In, zanim mi ktoś wytknie, głupi telefon wie lepiej
              • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 09:39
                Ladne ciałko 😋
            • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 19:38
              już jesteś laska - płaski brzuch i ładnie poćwiczone czworogłowe uda
              ile jeszcze planujesz zrzucać? suspicious

              • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 19:55
                Dzięki, do formy życia to mi daleko, ale uważam że jak na 3,5 miesiąca po trzecim porodzie jest nieźle smile Cel zakłada 50 kg czyli jeszcze cztery zostały, potem ewentualnie ze dwa ale to już na luzie. Wróciłam do biegania to może uda lepiej się będą prezentować niedługo
            • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 20:50
              No super! Kurde, wyglądasz na prawdę świetnie!
              • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 20:54
                U mnie tak. Wmawiam sobie, że ten cień na brzuchu to mięśnie 🤣
                • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 21:15
                  Boczki zgubiłaś smile Na te mięśnie pod cieniem to dobrze robi russian (za przeproszeniem) twist z obciążeniem.
              • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 20:55
                To mówisz że na coś są te moje wyrzeczenia? wink Mam nadzieję że do lata to będzie jeszcze lepiej i talia mi się porządnie zarysuje
                • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 21:02
                  No jasne, idziesz jak burza smile 3,5 miesiąca po urodzeniu trzeciego dziecka wyglądasz o niebo lepiej niż ja 3,5 roku po urodzeniu drugiego :p
      • magdallenac Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 13:50
        Zgłaszam się po covidzie. Efekty dwutygodniowej choroby- prawie 4 kilo na minusie, mięśnie zamienione w galaretę, 0 energii, 0 apetytu i totalne wyczerpanie.😩Teraz ten mój cały projekt Olaboga to już lato, muszę rozpocząć od nowa i ustalić inne cele. Wracam do formy!
        • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 13:52
          Oj, bidulka ☹️
          Jedz zdrowo, nalap witaminek, wyjdź trochę na słońce 😘 ( macie tam słońce?:p)
          • magdallenac Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 13:58
            Fala upałów z conocnymi burzami i tornado warning😄 Do tych papryk po prostu wbijasz jako i wstawiasz to do piekarnika?
            • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 13:59
              Solę jeszcze.
              • magdallenac Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 14:00
                I jak długo to się zapieka?
                • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 14:03
                  Na oko:p ja potrząsam papryką żeby zobaczyć czy ścięte, bo glutowate białko to 🤮
                  • magdallenac Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 14:05
                    Fajny pomysł z tymi paprykami- zrobię, ale posypię jeszcze serem żółtym!
                    • homohominilupus Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 09:25
                      magdallenac napisała:

                      > Fajny pomysł z tymi paprykami- zrobię, ale posypię jeszcze serem żółtym!


                      Wszystko, wszystko smakuje lepiej posypane serem żółtym 😻
                      • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 09:40
                        Ten ser to jak kwiatek do korzucha..tylko zapycha i tuczy. Amerykanie tak robia. Wszystko przysyoane lub oblane żółtym serem. I efekty maja jak wiemy spektakularne.
                      • primula.alpicola Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 10:05
                        Ja wszystko posypuję parmezanemsmile
                        • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 10:25
                          P.s. kożucha.
                          Ale po co tego sera tyle?
                      • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 19:33
                        > Wszystko, wszystko smakuje lepiej posypane serem żółtym 😻


                        Też tak uważam, dlatego co tydzień kupuję dwie-trzy kulki mozarelli (light).

                        A że ostatnio uległam (częściowo) ematkowej indoktrynacji dietą, to gdy wypakowywałam najnowsze zakupy, okazało się, że mam tych mozarelli w lodówce już osiem. 🤦
                        • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 21:16
                          Ja mam zawsze fchuj różnego sera w lodówce. W tej chwili:
                          -parmezan
                          -pecorino
                          - tarty grana padano
                          - z 10 mozarelli
                          - gorgonzola
                          - gouda
                          - emmentaler
                          - brie
                          - taleggio
                          - kozie bobki
                          - twarożek jakiś niemiecki

                          Bez sera nie ma życia, ale ograniczam ostatnio bardzo, bo ja z serem jak że słodyczami, jak zacznę to nie mogę skończyć:p
                          • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 15.05.22, 09:54
                            Matko i córko!
                            • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 15.05.22, 10:04
                              No przecież nie jem tego sama, mam rodzinę:p
      • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 14:06
        ja jem dzisiaj jakieś obrzydlistwo

        pieczona cieciorka, kalafior i bakłażan, z papryką, sałatą, smażonymi papryczkami padron, hummusem, harissą, pesto, karczochem, serem kozim, granatem, kolendrą i łyżką kaszy bulgur

        ale Ty masz widzę, jeszcze gorsze jedzenie niż ja tongue_out


        dzisiaj jest dzień na zimne parówki, czipsy i wino
        albo czipsy z boczku...😍
        • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 14:08
          Ale misz-masz :p
          Ja mam ostatnio strasznego leniwca. Wieje u mnie bardzo dziś a zawsze jak wieje to mi się chce spać ..
          • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:13
            nie no, pieczone warzywa w przyprawach są bardzo dobrym połączeniem z kaszą, hummusem, harissą i papryczkami padron,
            kozi ser stanowi kontrast, a reszta to wypełniacze, które spadły z okaputongue_out
            • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:27
              Na obiad mam za to ryż zapiekany z kalafiorem i taleggio z niewielkim dodatkiem boczku :p
              • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:35
                ja już strawiłam te wstrętne wióry i jest mi już wszystko obojętne (czyt. na kolację będzie zimna parówka) tongue_out
                jeszcze tylko trening muszę odpier...zaliczyć i mogę umierać
                • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:37
                  Jesteś dziś bardzo pozytywnie nastawiona 😁
      • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:32
        Znow chleb. Ja prawie nie jem chleba. Waze 54kg przy 178cm. Sprobuj odstawić połowę.
        • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:33
          Czy ja gdzieś prosiłam o rady?
          • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:54
            Ok. A po co ten watek o diecie?
            • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:55
              Przecież nie ja go założyłam.
              • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 17:02
                No nie, ale wrzucasz po cos zdjęcia posiłków, czyz nie? Chyba ze tylko pochwal oczekujesz.
                • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 17:12
                  Tak, dokładnie, oczekuje samych ochów i achów.
                  Nie oczekuję porad dietetycznych bo doskonale radzę sobie sama.
                  Jeśli coś się w tym temacie zmieni, to się do ciebie zgłoszę smile
                  • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 17:17
                    A tobie, to by się tego chlebka trochę przydało, toż to niedowaga jest, 54 kg przy 178cm.
                    • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 19:50
                      Ale za to nogi dlugie do nieba i figura jak witeczka 😎
                      • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 19:52
                        Jesteś na diecie zmieniającej długość nóg? To lepsze od tej co zmienia rysy twarzy
                        • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 19:55
                          Szczuple dlugie nogi to kwestia diety i genów. Ale jak wazylam wiecej to nogi nie byly wrzezbione tak ladnie. Zreszta ja na rolkach pomykam i przysiady robie wiec nie chodzi tylko o jedzenie.
                      • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 20:41
                        fogito napisała:

                        > Ale za to nogi dlugie do nieba i figura jak witeczka 😎

                        to całkiem jak alexis
                        dawno jej nie było wink
                        • alexis1121 Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 21:08
                          Jestem, jestem, też się odchudzam.
                          • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 21:12
                            to dopiero szybka reakcja! wink

                          • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 21:14
                            😁
                            Gdzie się szwedasz?
                            • alexis1121 Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 21:18
                              Już wróciłam, piękne posiłki Maszkaronie, chciałabym żeby ktoś mi takie przygotowywał.
                              • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 21:21
                                A dziękuję, nic wyszukanego to to nie jest :p
                                Gdzie byłaś? Wygląda leniwie:p
                              • alexis1121 Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 21:30
                                W Hiszpanii. P.S też jem chleb 😜 i nie przestanę.
                      • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 20:48
                        Akurat figura jak witeczka nie jest moim celem, już byłam witeczką w dorosłym życiu i mi się nie podobało (48kg przy 168cm).
                        A na nogi w sumie nie narzekam, więc też nie będę zazdrościć:p
        • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:36
          fogito napisała:

          > Znow chleb. Ja prawie nie jem chleba. Waze 54kg przy 178cm. Sprobuj odstawić p
          > ołowę.

          no to cztery masz co najmniej do zrzucenia
          odstaw jeszcze resztę tego co jadasz
          • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 16:55
            Nie musze. Ale dziękuję za radę 😘
        • snakelilith Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 17:42
          fogito napisała:

          > Znow chleb. Ja prawie nie jem chleba. Waze 54kg przy 178cm. Sprobuj odstawić p
          > ołowę.

          Rady dotyczące odchudzania od osoby z BMI 16, czyli poważnym niedożywieniem, omijałbym wielkiem łukiem. Nikt bez zaburzenia odżywiania nie odchudza się świadomie do takiego stanu.
          • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 18:13
            snakelilith napisała:

            >Nikt bez zaburzenia odżywiania nie odchudza się świado
            > mie do takiego stanu.

            Jedno zaburzenie widać choćby w tym wątku, fobia chlebowa :p
            A tak z ciekawości, to jak oceniasz moje posiłki, tak fachowym okiem? Za dużo chleba? 😁
            • snakelilith Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 22:50
              mashcaron napisała:


              > A tak z ciekawości, to jak oceniasz moje posiłki, tak fachowym okiem? Za dużo c
              > hleba? 😁

              Nie mam chlebofobii. big_grin Zabranianie chleba wszystkim jak leci nie ma podstawy dietetycznej, a w twoim kosmetycznym przypadku, to już w ogóle nie ma żadnego sensu.
              Swoją drogą, sama się od końca kwietnia odchudzam, bo pandemia i hormonalne problemy ostatnich dwóch lat też mi trochę podniosły wagę. Zwiększyłam tylko sportowe pensum i słodkie jem tylko raz na kilka dni. Ale tylko domowe, jak naleśniki, racuchy, muffiny z owocami. Oprócz tego jem normalnie, trochę więcej strączków, mniej mięsa, ale nawet biały chleb. Wieczorem czuję lekki niedosyt, wiem więc, że mam kaloryczny deficyt. Ale ja mam mało ambitny plan, do końca lata minus 5kg mi wystarczy.
              Dzisiaj na przykład miałam na śniadanie wielką pajdę wiejskiego chleba z żółtym serem i pomidorem, do tego mała kawa z mlekiem. Na obiad ziemniaczane puree, dwa małe mielone i dużo sałatki z pomidora, papryki, ogórka, cebuli z oliwą i cytryną, plus surówka z czerwone kapusty w kwaśnej zalewie. Jutro będzie biała fasolka z warzywami w ostrym sosie pomidorowym, do tego turecki chleb pide, z białej mąki i masło czosnkowe. Na niedzielę planuję sałatkę z owczą fetą i kuskus. Upiekę też chyba muffiny z rabarbarem.
          • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 19:52
            Ja sie nie odchudzam. Ja mam taka figure. Jem duzo ale bez miecha i chleba. Owszem mogłabym mieć 58kg ale musiałbym chyba jesc jeszcze czesciej. Na roslinnej diecie je sie często. Za to energii mam mnóstwo. Od rana do wieczora na pełnych obrotach.
            • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 19:57
              Jeżeli się nie odchudzasz to dlaczego twierdzisz, że jedząc chleb nie można schudnąć?
              • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 20:36
                Bo ona nie je i jest chuda jak patyk:p więc my tu wszystkie jesteśmy grube od tego chleba na pewno:p
                • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 09:47
                  Oj bez przesady. Spróbuj ograniczyc i moze zobaczysz różnicę. Jesli juz jesz chleb to wez razowy z mnóstwem ziarem w srodku. One poczyszcza jelita i przyspiesza trawienie.
              • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 09:45
                Bo zauwazylam ze jak odstawilam chleb to schudlqm 5kg. Ale nie planowalam schudnac. Wlaczylam.do diety wiecej kasz i ziaren. Nikomu nie bronię. Sama lubię chrupiące bagietki. Ale jak ktos chce schudnąć to niech zaatapi chleb kaszami i zobaczy efekty.
                • snakelilith Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 09:59
                  fogito napisała:

                  > Bo zauwazylam ze jak odstawilam chleb to schudlqm 5kg.

                  Jak się ucina kalorie, to się chudnie. Żadna tajemnica twojego chleba. Redukcja węglowodanów ma sens tylko w niektórych przypadkach, ale na pewno nie w tej kategorii wagowej.
                  Kasza, ziarna i mąka z pełnego przemiału mogą za to u wielu ludzi prowadzić do zaburzeń pracy jelit. Nie dosyć, że masa błonnika, ale do tego kwas fitowy i lektyny. Jeżeli ktoś do tego je jeszcze strączkowe, to ma tego za dużo i taka dieta nie musi by korzystna dla zdrowia.


                  • primula.alpicola Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 10:26
                    Co robią te kwasy, fitowy i lektyny?
                    Co do błonnika, to niestety większość ludzi dostarcza go sobie za malo.
                    • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 10:28
                      Dokladnie. Zeby bylo za duzo to trzeba by jesc non stop ziarna. Ale jak zamiast chleba wrzucimy do posilku jakas kasze a do jogurtu ziarna zamiast kanapki z szynka to nic nam nie bedzie.
                      • snakelilith Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 11:39
                        fogito napisała:

                        > Dokladnie. Zeby bylo za duzo to trzeba by jesc non stop ziarna. Ale jak zamiast
                        > chleba wrzucimy do posilku jakas kasze a do jogurtu ziarna zamiast kanapki z s
                        > zynka to nic nam nie bedzie.

                        Nic nie przeszkadza by ktoś jadł kaszę skoro mu smakuje. NIe widzę jednak żadnej przyczyny dlaczego należałoby jeść coś w zamian. Chleb, kasza, makaron, ziemniaki - na wszystko jest miejsce w odżywianiu.
                        I osobiście, gdybym miała jeść jogurt z ziarnami, to wolę już nic. Jedzenie czegoś bo zdrowe, prowadzi do coraz częstszego zaburzenia odżywiania - ortoreksji.
                        A tak naprawdę, to nie ma żadnych solidnych badań potwierdzających, że jakaś tam forma odżywiania jest lepsza dla zdrowia. Oprócz może diety środziemnomorskiej, która zawiera przecież biały chleb.
                        • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 11:43
                          Wszystko jeat kwestia tego jakie te produkty sa. Jesli ma byc chleb to niech bedzie razowy z ziarnami albo prawdziwa bagietka. Jak olej to oliwa z oliwek. Jak jogurt to naturalny itd
                          • snakelilith Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 12:50
                            fogito napisała:

                            > Wszystko jeat kwestia tego jakie te produkty sa. Jesli ma byc chleb to niech be
                            > dzie razowy z ziarnami albo prawdziwa bagietka.

                            Nie rozumiem. Stawiasz nagle na jednej wadze razowy chleb i bagietkę z białej mąki? Gdzie tu logika? Oczywiście, że najlepiej jest, gdy produkty przez nas jadane są najlepszej jakości, wytworzone w tradycjonalny sposób. To akurat przy chlebie decyduje w dużej mierze o walorach smakowych. Ale istnieją także razowe chleby marnej jakości, które razowe są tylko z nazwy, nie kolor czy dodatek ziarna jest tu decydujący.

                            > Jak olej to oliwa z oliwek. Jak jogurt to naturalny itd

                            I nieprawda, że zawsze tylko oliwa. Istnieją także inne wartościowe oleje, takie jak lniany, konopny, z orzecha włoskiego, czy rzepakowy. Czasem sprawdzi się także masło, w którym nie ma nic niezdrowego. I tak jak przy chlebie, oliwa też może być marnej jakości, a nawet z domieszką taniego oleju.
                            Nazwa naturalny jogurt też specjalnie wiele nie mówi, chyba, że masz na myśli, że bez dodatku cukru, czy substancji zagęszczających. Ale generalnie im mniej przetworzona żywność, tym lepiej.
                            • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 14:51
                              Boziu kochany. Reasumujac bo epopei pisac mi sie nie chce. Wazna jest jakosc jedzenia i proporcje w jakich jest spozywana.
                    • snakelilith Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 11:22
                      primula.alpicola napisała:

                      > Co robią te kwasy, fitowy i lektyny?
                      > Co do błonnika, to niestety większość ludzi dostarcza go sobie za malo.

                      Kwas fitynowy i lektyny to są trucizny, które produkuje roślina by chronić się przed zjadaniem przez zwierzęta. Taka biologiczna strategia. Utrudniają one np. przyswajanie ważnych substancji (np. cynk, żelazo, magnez), co akurat przy dietach jest fatalne, dlatego, że redukując kalorie dostarczamy jednocześnie organizmowi mniej substancji odżywczych. Jak myślisz, dlaczego ludzie od tysiącleci próbowali jak najlepiej oczyścić mąkę z otrębów?
                      I właśnie dlatego, że ludzie dostarczają sobie dziś czasem za mało błonnika, nagłe zwiększenie jego ilości w tej formie nie jest wcale korzystne. Wiele ludzi ma zredukowaną florą bakteryjną w jelitach, która sobie z tym błonnikiem nie radzi. Efektem są wzdęcia, bóle brzucha, biegunki, albo paradoksalnie nawet zaparcia. Poza tym błonnik, nierówny błonnikowi. Błonnik zawierają też warzywa, owoce, strączki, orzechy, nasiona i pestki. Akurat do wspomagania flory bakteryjnej ważny jest tzw. rozpuszczalny błonnik, czyli inulina, pektyny, oligofruktoza i hemiceluloza, błonnik z warzyw i owoców. Nie wiem czemu ludzie upierają się przy ziarnistym pieczywie jeżeli go nie lubią, albo stwarza im problemy jelitowe.
                      Jeżeli chodzi o insulinową odpowiedź, to nie ma większej różnicy pomiędzy pieczywem białym, a takim, do którego dodano ziarna, albo otręby. Jednie forma bardzo długo pieczonego w całości ziarna, jak w chlebie pod nazwą pumpernikiel, jest tu korzystniejsza. Jak ktoś je więc 2-4 kromki chleba dziennie i nie ma insulinooporności, to nie musi cudować, a jeść to co mu smakuje.
                      • primula.alpicola Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 23:11
                        Dzięki, poczytam o tym więcej. Temat flory bakteryjnej jest w ogóle fascynujący; okazuje się, że wpływa nawet na nastrój i może powodować depresję.
                        Do błonnika, jeśli ktoś nie jest przyzwyczajony, faktycznie trzeba się przyzwyczaić stopniowo.
                  • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 10:26
                    Ja nie ograniczylam tylko zamieniłam. Jest taka ksiazka" ziarna daja moc" polecam
        • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 17:55
          W łagrach codziennie dostawali chleb i chudli... A Ty ważysz za mało. Rozważasz jakąś dietę wysokokaloryczną?
          • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 19:57
            Nie. Bo wyniki mam idealne i duzo wiecej energii niz kiedys. Ja non stop jem w co trudno uwierzyć ale male porcje. Mam masakrycznie szybka przemianę materii. Lekarz powiedzial ze po wynikach widac ze odzywiam sie dobrze a nawet lepiej niz dobrze. Mieso i chleb zamulaja w nadmiarze.
            • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 20:26
              Fogito, co mam zjeść na kolację?
              Jestem po treningu siłowym.
              Chciałam zrobić szparagi, ale Mieciu odmówił jedzenia ich, twierdząc że "już wystarczająco dzisiaj było warzyw", a tylko dla mnie nie chce mi się ich robić.
              Zjadłabym białko, ale tofu ani jajka nie chce, cieciorka była na obiad, twarogu nie chce i zostają mi kanapki z mięsem...
              • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 20:27
                Możesz zjeść samo mięso :p
                • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 20:39
                  pół kg szynki parmeńskiej, parówki czy mortadelę? tongue_out
                  • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 20:48
                    Wszystkiego po trochu:p
                  • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 20:57
                    Szynka!
                    • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 21:06
                      zjadłam trochę szynki, dużego pomidora ze szczypiorem, kiełkami fasoli mung, karczochem, ogórkiem małosolnym i białymi szparagami ze słoika (miałam otwarte)

                      mdli mnie z głodu tongue_out
                      idę wziąć prysznic, może mi przejdzie (wczoraj jadłam na kolację kebab, więc jednak dobrze, żeby mi przeszło wink)
                      • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 21:07
                        Nie wiem co na to Mieciu, ale na myślenie o jedzeniu dobrze robi seks smile
                        • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 21:10
                          ciiiiiiicho! nie podjudzaj go! tongue_out
                          • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 21:18
                            Szczupła sylwetka wymaga poświęceń:p
                            • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 21:27
                              g.r.uu napisała:

                              > Szczupła sylwetka wymaga poświęceń:p

                              już mi przeszło! tongue_out
                        • mashcaron Re: Jak wam idzie dieta? 13.05.22, 21:16
                          Co ty, po seksie to ja dopiero głodna się robię...
                      • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 09:55
                        Boziu. Obejrzyj jednak ten film, ktory polecilam. Jaki kebab na boga. Toz to trucizna.
                        • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 18:37
                          fogito napisała:

                          > Boziu. Obejrzyj jednak ten film, ktory polecilam. Jaki kebab na boga. Toz to tr
                          > ucizna.


                          Kebab nie był z kebabowni, tylko z arabskiej restauracji, ze spoko mięsem, hummusem harissą i labnehem, zamiast syfo-sosu.
                  • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 09:54
                    Jesli juz to plasterwk szynki parmeńskiej i chkeb razowy z ziarnem i jakies warzywa surowe do tego.
                  • mid.week Re: Jak wam idzie dieta? 15.05.22, 08:08
                    piataziuta napisała:

                    > pół kg szynki parmeńskiej, parówki czy mortadelę? tongue_out


                    Ja bym owinęła parówki plastrami mortadeli i szynki. Jakby szynka była nasza, Polska eksportowa, to bym to nazwała słowiańskim sushi smile
                    • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 15.05.22, 09:44
                      mid.week napisała:

                      > piataziuta napisała:
                      >
                      > > pół kg szynki parmeńskiej, parówki czy mortadelę? tongue_out
                      >
                      >
                      > Ja bym owinęła parówki plastrami mortadeli i szynki. Jakby szynka była nasza, P
                      > olska eksportowa, to bym to nazwała słowiańskim sushi smile

                      Genialne!
                      A ja się pomidorami męczyłam!
              • fogito Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 09:52
                Ja bym tego mięsa nie jadla. Zrobilabym szparagi dla siebie. Ja nie jem typowych kolacji, bo u mnie wieczorem to juz raczej jogurt naturalny z borowka.i i jakimis ziarnami znowu. Czasami po obiedzie o 17:00 nie jestem juz glodna wcale. Obejrzyj sobie na netfliksie dokument o sportowcach na diecie vege. The game changers czy jakos tak. Tam znajdziesz sporo odpowiedzi na swoje pytania. Nie wiem jaki jeat polski tytul ale znajdziesz na pewno.
                • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 19:16
                  Ostatni rok byłam wege, coś poszło nie tak i mi obrzydło.
                  Chwilowo mam fazę na mięso. Co będzie dalej, zobaczymy.
    • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 18:34
      Dzisiaj jest tak:
      • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 18:35
        I tak:
        • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 18:35
          Kto da więcej?
          • beaucouptrop Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 18:41
            A co już nie masz?
            • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 18:46
              🙄
              Mam. Chcesz?
              • beaucouptrop Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 18:49
                Chipsów nie chcę. A wino jakie masz?
                • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 19:10
                  W kieliszku pinot gris.
                  W zapasie chablis, egri csillag, ze trzy rodzaje chardonnay i dwa jakieś dziwne czerwone, które długo leżą (jedno to chyba z półtora roku, a że jest młode, to nie wiem czy jeszcze się do czegoś nadaje).
                  • beaucouptrop Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 19:53
                    Pinot gris może być. U mnie przewaga czerwonego. Mogę poczestowac Copain comme cochon appelation Maury.
                    A teraz muszę kończyć prokrastynacje, bo obiecałam crumble rabarbarowy, a na kolację dzisiaj tortilla z chorizo i papryką.
                    • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 20:02
                      dej mi tę tortillę!
          • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 19:18
            Weź ludzi nie denerwuj 🙄
            • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 19:23
              Głodna jesteś pewnie? suspicious
              Co masz na kolację?
              • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 19:45
                Na kolację zjadłam szakszuke ale tak mi dzień zleciał że został mi jeden posiłek jeszcze z planu. Będzie skyr z truskawkami i wafle ryżowe z masłem orzechowym
                • piataziuta Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 20:02
                  fujki tongue_out (szakszukę lubię, ale tylko na śniadanie, wafle i masło fuj, skyr z rzadka - na deser)

                  na razie dojadam pomidory, które zostały ze śniadania, do których dorzuciłam sobie kiełki
                  potem chyba kanapka jednak będzie 🙄
                  • g.r.uu Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 20:05
                    Na śniadanie miałam pieczoną owsiankę z jabłkami a na obiad makaron z kurczakiem i szpinakiem. Właśnie fajne w tej diecie że najpierw się podaje w ankiecie co się lubi, żeby potem nie było fuj wafli z masłem smile
      • magdallenac Re: Jak wam idzie dieta? 14.05.22, 18:56
        Wygląda jak kapusta kiszona, więc zdrowo!