Dodaj do ulubionych

ostatnie pytanie o kuchie

08.05.22, 16:34
sprzęty - zabudowane czy wolnostające? zwłaszcza lodówka zmywarka kuchenka...
Obserwuj wątek
            • mysiulek08 Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 18:55
              no wlasnie taka duza, 6palnikowa i jestem zawiedziona, ze w sumie bardzo duzej kuchni nie mam gdzie takiej kuchenki postawic sad lubie gotowac na gazie a przylacze gazowe jest w wyspie, ale mam gazowa plyte, 5palnikow, 90cm smile czarne szklo
            • mysiulek08 Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 18:58
              tez tak mowilam, dopki nie sprawilam sobie w poprzednim domu,zwyklej, prostej, wolnostojacej kuchenki 6palnikowej, co za wygoda smile

              w obecnym domu byla bardzo mala plyta 4palnikowa (40x55) jak ja sie meczylam gotujac tongue_out
              • andace Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 19:28
                I ja 😉 używałam do tej pory „standardowych” kuchenek czyli 60 cm, mąż ma w mieszkaniu 90 cm elektryczną płytę kuchenną w zabudowie i najpierw zastanawiałam się po co taka duża kuchenka a teraz jak muszę używać 60tki u Rodziców to się męczę.
                W nowym domu kuchenka będzie 90 cm na 5 pól grzewczych, chciałam 100-110 cm ale się nie zmieści. Kuchenka będzie wolnostojąca i z 2 piekarnikami 😊
                • mysiulek08 Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 19:47
                  na dwupoziomowy piekarnik tez mialam chrapke wink ale byl troche za wysoki zeby zmiesci sie pod 'wyspa' a slupka nie mam gdzie postawic

                  tak naprawde to moja kuchnia (duza, dwa okna) mnie wkurza od momentu kiedy zaczelam jej uzywac na pelen gwizdek (na fotach tak ladnie wygladala wink) i nawet czesciowy remont po 4 latach do konca nie pomogl, moze jak w koncu bedzie zamknieta (otwarte kuchnie to jednak wymysl szatana) i zyskam jedna sciane to odzyskam kuchenny spokoj
                  • andace Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 19:58
                    W mojej kuchnie są 2 poziomo (60 i 30 cm) 😉
                    U mnie niestety jest jedna ściana cała okien (do podłogi) a na drugiej są drzwi więc jedynie lodówka się zmieści, na słupek nie ma szans. I mimo że lubię dużo okien to w przypadku kuchni znacznie ograniczyło mi projekt.
                    W Holandii (zwłaszcza w nowym budownictwie) zamknięte kuchnie niestety nie występują (chyba że kuchnia jest z jadalnią i na innym poziomie niż salon), ale na szczęście też nie mają pomysłów żeby ulokować salon z otwartą kuchnią na 15m2.
                    • mysiulek08 Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 20:06
                      po trzech latach szukania domu, jak sie wreszcie trafil nowy, wykonczony, tylko sie wprowadzic, w mniej wiecej okolicy jaka sobie wymarzylismy to przymknelismy oczy na pewne niedogodnosci, w tym gotowa do uzytku kuchnie i wlasny projekt przesunelismy na inny czas

                      a teraz i dom i okolica zaczyna nas wkurzac, czas na zmiane wink
                      • andace Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 20:48
                        U mnie trochę podobnie, szukaliśmy 1,5 roku i czekaliśmy rok na oddanie do użytkowania. Nie jest idealnie i z części pomysłów musiałam zrezygnować ale i tak korzyści z nowego domu i jego zalety przewyższają wady.
                        W NL rynek nieruchomosci jest bardzo trudny więc to dom na 10-15 lat (potem planujemy zmienić kraj) i dokładnie przytknęłam oko na ewentualne niedogodności i kompensuje je wykańczając najlepiej jak mogę resztę domu.
                          • andace Re: ostatnie pytanie o kuchie 09.05.22, 02:26
                            W zasadzie u mnie podobnie, okolica teoretycznie się bardzo polepszyła i zrobiła się popularna i hipsterska więc deweloperzy budują na każdym wolnym kawałku a że mieszkam na mini półwyspie to jest ograniczony teren i jedna droga wjazdowa/wyjazdowa. I obok 2-3 piętrowych budynków zaczęli budować 12-14 piętrowe wieże więc uznaliśmy że czas się przeprowadzić i zmieniamy miasto i okolice.
                            Pandemia dodatkowo uświadomiła nam że potrzebujemy więcej miejsca, a ceny odpowiadających nam nowych mieszkań w obecnej okolicy są nieracjonalnie wysokie.
                            • mysiulek08 Re: ostatnie pytanie o kuchie 09.05.22, 03:24
                              no wlasnie, zageszczenie 😉 mamy hektar i coraz wiecej sasiadow wkolo, kupilismy jakis czas temu kilka hektarow, wprawdzie nie bede widziala wulkanow z okien sypialni ale dachow sasiadow tez nie i chyba to wole bardziej i dom bez schodow 🤣
              • aandzia43 Re: ostatnie pytanie o kuchie 09.05.22, 00:36
                mysiulek08 napisała:

                > tez tak mowilam, dopki nie sprawilam sobie w poprzednim domu,zwyklej, prostej,
                > wolnostojacej kuchenki 6palnikowej, co za wygoda smile
                >
                > w obecnym domu byla bardzo mala plyta 4palnikowa (40x55) jak ja sie meczylam go
                > tujac tongue_out

                Tak z ciekawości spytam: ile osób musi obsługiwać kuchnia żeby nie wystarczały 4 palniki na powierzchni 50x60? Czy może chodzi o to, że ktoś ma pasje kulinarne i gotuje dużo i wymyślnie?
                • mysiulek08 Re: ostatnie pytanie o kuchie 09.05.22, 01:03
                  u nas obsluguje 3 dorosle osoby plus goscie od czasu do czasu,
                  ale ja lubie gotowac, lubie kuchenne gadzety, robie sery (garnek 15l musi miec jednak przestrzen), troche przetworow, obiady 'jednodaniowe' ale nie ograniczam sie z garnkami, patelniami
                  np: garnek z ziemniakami, patelnia z 'kotletem', garnek z fasolka i patelenka z bulka tarta, niby nic a na plycie 40x60 robi sie ciasno 🤣 bardzo ciasno a garnki nie sa duze przeciez
                • andace Re: ostatnie pytanie o kuchie 09.05.22, 02:11
                  U mnie 2 osoby ale robię przetwory, obiady „jednogarnkowe” i regularnie twaróg (min z 3 litrów mleka i potrzebuje jednocześnie 2 garnki - w jednym gotuje mleko a w drugim mam zsiadłe).
                  Używam głównie garnków żeliwnych o średnicy 26-30-32 cm, do tego różne patelnie.
                  Mając płytę o szerokości 90 cm mogę spokojnie gotować obiad, robić twaróg i nie zastanawiać się jak ustawić garnki żeby się zmieściły - rzadko zdarza mi się używać więcej niż 3 pola grzejne na raz, ale gotuje mi się dużo łatwiej jak mam więcej miejsca. I mogę pilnować zupy, gotować warzywa a mąż w tym czasie smaży sobie obok steka 😉
                  • mysiulek08 Re: ostatnie pytanie o kuchie 09.05.22, 03:20
                    co dwa tyg mam dostawe 10l mleka 'prosto od krowy', wiec piatek mleczny jest zarezerwowany na robienie sera, grzanie, mieszanie i takie tam, a gar jest spory, na mniejszej plycie nie byloby szans na gotowanie czegokolwiek innego 😋

                    ale rozumiem, ze komus moze byc niepotrzeny taki rozmach o miesci sie na tradycyjnej plycie czy kuchence, z tego tez wzgledu nie mam indukcji, raz ze nie znalazlam takiej duzej, dwa, nie moglabym uzywac wszystkich pol naraz (a instalacja sporo wytrzymuje), a gzz na luzie 😉
                      • andace Re: ostatnie pytanie o kuchie 09.05.22, 09:46
                        W moim przypadku ani rozmach ani pasja kulinarna a zwykła wygoda - jak jest miejsce to polecam szersze kuchenki, dużo łatwiej się z nich korzysta.

                        W Holandii nie ma w sklepach twarogu, a jest łatwo dostępne eko mleko surowe/pasteryzowane/homogenizowane i nawet to od krów Jersey 😋 a w polskich sklepach jest zazwyczaj droga „masówka” więc robię sama. Akurat twaróg jest bardzo bardzo prosty do zrobienia, tani i smaczniejszy niż sklepowy.
                        Ogórków kiszonych czy powideł śliwkowych też w NL w sklepach nie ma, za to znalazłam sklep w którym w sezonie można kupić np 10 kg śliwek węgierek.

        • chatgris01 Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 18:49
          heca7 napisała:

          > wielkie wolnostojące kuchenki gazowe.
          >

          Francuzi tez, i w dodatku tak poetycznie je nazywaja-fortepian do gotowania na gazie big_grin
          www.google.com/search?q=piano+de+cuisson+%C3%A0+gaz&source=lnms&tbm=shop&sa=X&ved=2ahUKEwjUwNHirdD3AhXiyIUKHSUlDusQ_AUoAXoECAEQAw&biw=1094&bih=472&dpr=1.25
      • aqua48 Re: ostatnie pytanie o kuchie 09.05.22, 12:40
        lot_w_kosmos napisała:

        > Jaka kuchenka? Kupujesz płytę i piekarnik.
        > Kuchenki to chyba już tylko babcie kupują przywiązane do tradycji.

        Nie tylko kupują też ludzie mający małe kuchnie. Moja cała kuchenka ma mniej szerokości niż musiałaby mieć płyta z piekarnikiem do zabudowy, dzięki czemu zmieściła mi się obok szafka na talerze..
    • thea19 Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 17:16
      mam wszystko zabudowane, łącznie z wolnostojąca lodówką. Nie chciałam takiej do zabudowy typowej bo jest w środku mała. Płyta indukcyjna to chyba tylko nablatowa, piekarnik i mikrofalę mam w słupku.
    • mysiulek08 Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 18:07
      wolnostojace
      do zabudowy i tak bym nie dostala tego co chcialam a kuchnie bym musiala demolowac na starcie, tzn nawet przy robieniu kuchni od zera tez bym wybrala wolnostojace

      sprzet (duzy i maly) jest w inox/czarne szklo, fronty matowy ciemny grafit
    • andace Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 18:14
      Lodówkę będę miała wstawioną w szafę na wymiar ale nie w zabudowie, kuchenka (indukcja) też będzie wolnostojąca ale ja planuje kuchenkę o szerokości 90 cm Lacanche.
      Reszta czyli zmywarka i okap będą w zabudowie. Mam zaprojektowaną też dużą zamykaną szafę z blatem gdzie będzie miejsce na małe AGD (wyciskarkę, robot kuchenny, krajalnicę), żeby nie stały na blacie kuchennym na wierzchu.
    • saszanasza Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 18:20
      Lodówki nie zabudowuj. Obecnie mam poważny problem z doborem takiej, która zmieści mi się do zabudowy. Obecne lodówki mają inne wymiary, Poza tym, bardziej opłaca się kupować lodówki wolnostojące. Sa pojemniejsze.
      Zmywarka i kuchenka tylko w zabudowie.
      • ichi51e Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 19:59
        Lodówki nie planuje zabudowywać z dwóch powodów.
        - drzwi nie otwierają się na całość (przez co u mnie obecnie nie da się wyjąc szuflady bez bólu)
        - brudzi mi się między drzwiami lodówki a drzwiami. wkurzam się ze nie mogę domyc
        • mava1 Re: ostatnie pytanie o kuchie 09.05.22, 08:48
          wystarczy odkręcić kilka śrub w listwach, po których przesuwają się drzwi lodówki, i masz osobny dostęp do wewnętrznej strony frontu i drzwi lodówki. Akurat to nie jest problemem. Chyba że chciałabyś myć co tydzień to byłoby trochę uciążliwe.
          Drzwi tez otwierają się na całość ale u mnie lodówka jest z brzegu.
          Problemem jest to, że zabudowane lodówki faktycznie są mniejsze. Przy czym, nawet wśród tych zabudowanych wnętrza są bardziej ergonomiczne i mniej, o czym przekonujemy sie dopiero w trakcie uzytkowania, niestety.
    • volta2 Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 19:19
      tylko zabudowa, okropnie wyglądają te wielkie szafiaste lodówki, najczęściej jeszcze oblepione magnesami. no nie.
      coraz więcej osób na dietach a lodówki w sprzedaży coraz większe, no ale wielkości się nie czepiam, niech ktoś to sobie wstawia do mieszkań, ale bez zabudowy? no wej
      • mysiulek08 Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 19:49
        mam dwie szafy smile osobno lodowka osobno zamrazarka, gladka powierzchnia inox, zadnych magnesow i nawet literki bosch mozolnie odkleilam

        zadnej zabudowy! piekarnik musial byc, bo wolnostojacego elektrycznego nie znalazlam
        • andace Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 20:03
          Te duże lodówki często maja szklane drzwi więc nie da się przyczepić magnesów 😉 lodówki pod zabudowę są ciasne i niewygodne, też chciałabym 2 „szafy” ale mam tylko 110 cm więc będzie lodówka z tzw French door.
          • mysiulek08 Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 20:13
            szklane drzwi nawet mi do glowy nie przyszly tongue_out

            zawsze chcialam sidebyside albo french door ale sobie poogladalam na zywo, pomierzylam i 'chcenie ' mi odeszlo, kupilam dwa bosche, lodowke bez lodziarki i chlodzenia wody, czysta, gladka powierzchnia inox i to jest to smile zmywarke tez inox, drobne sprzety tez (oprocz KA, ktory jest w sraczkowatym kolorze, ale on sie nie liczy, bo go nie lubie tongue_out), piekarnik czarnosrebrny a plyta czarna
            ekstrawagancja sa blaty i wyspo/stol z endemicznego drewna, choc jak na blaty jest za miekkie ale piekne
              • mysiulek08 Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 20:33
                tyle co uzywamy lodu do drinkow to albo kupuje albo zamrazam w pojemniku i trzymam w woreczku w zamrazarce, wody mocno schlodzonej nie lubie a tak, to ustrojstwo zajmuje przestrzen w lodowce, dla nas zbedny gadzet, dodatkowo podnoszacy cene
              • andace Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 20:55
                Dla mnie to ustrojstwo do lodu i chłodzenia wody też zbędne, zajmuje miejsce, trzeba to dodatkowo czyścić i moim zdaniem lodówki brzydko wyglądają z taką dziurą na drzwiach.
                Side by side po obejrzeniu odrzuciłam, wąska lodówka i wąski zamrażalnik, to bez sensu.
                Planuje taką z 2 agregatami, ze strefami chłodzenia, szufladą na sery i warzywa i możliwością wykorzystania części zamrażalnika jako lodówki. Lodówka i kuchenka też będzie inox, reszta jest w zabudowie lub w szafie.
    • magia Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 20:22
      lodowka zdecydowanie wolnostojaca, swoja do zabudowy wymienilam po o 8 latach i nigdy wiecej.
      Zaleta - tylko spojny z szafkami wygląd.
      Wady - malo pojemna, w przypadku awarii, teRba wykręcać, ze vie do nie dostac, po pewnym czasie zawiasy drzwiowe obnizyly sie pod wpływem ciężaru drzwi i zawieszonych na nich frontów - koszt 150zl przy samodzielnej wymianie, 500zl przez serwis.
      Od obniżenia się zawiasów drzwi się przestały domykac, co late spwodowalo skraplanie sie wody i wyciek na plyte korpusu - pyta napuchla i byla do wymiany - znow rozkrecanie sad
      Lodówka za kilka tysi. Nigdy wiecej do zabudowy.
        • mava1 Re: ostatnie pytanie o kuchie 09.05.22, 17:01
          >U mnie tez przy zmywarce płyta się spurchlila

          zmywarki, chyba w standardzie (u mnie przynajmniej) mają metalowe listwy, do zamotowania pod spód blatu, ktore maja zapobiegać "spurchleniu". Przy czym my nie montowalismy tych listew bo nam się "nie chciało". Blat sie nie "spurchlił" przy zmywarce, od 20 lat. Za to spurchlił sie przy zlewie
              • mava1 Re: ostatnie pytanie o kuchie 11.05.22, 14:37
                aż spojrzałam na swoją zmywarkę. Siemens także. Nie ma w tym miejscu napisu, za to jest przyklejona jakaś najklejka papierowo-plastikowa, z nazwą firmy i adresem www. I tej naklejce nic nie jest, sztuka nówka, napis mozna bez problemu odczytać, nie ma śladów degradacji naklejki.
                Poza tym...no jednak "starcie napisu" a "spurchlenie blatu" to jest zasadnicza różnica. Jakoś napisem to mniej bym sie przejmowała. Zresztą różne moga być tego powody, chocby podciekanie wody z blatu na brzeg zmywarki. U mnie właśnie dlatego spurchlił się blat przy zlewie.
                Zalezy też jakich środków do mycia/przecierania używasz. U mnie napisy "starły sie" na okapie gorenje. I ekspresie senseo. I minutniku marki lidlowskiej. Stosowałam W5 z lidla bo był skuteczny, sądzę jednak że równie agresywny.
                  • mava1 Re: ostatnie pytanie o kuchie 11.05.22, 16:36
                    teraz spojrzałam dokładniej, bo strzałka wskazuje bardziej na napis a saszanasza odniosła się do napisu więc myślałam, że o to chodzi.
                    W ogóle mi to do głowy nie przyszło bo ja mam zmywarkę zabudowaną (zresztą też siemensa) ale z widoczną listwą.
                    Myslę że to nie jest wina zmywarki a jakości frontu. Korzystam czasem ze zmywarki brata (kiedy u niego goszczę), która też jest całkowicie zabudowana a zabudowa kuchni ma już "swoje lata", i tam nie ma takiego problemu.
      • mava1 Re: ostatnie pytanie o kuchie 09.05.22, 17:09
        >Od obniżenia się zawiasów drzwi się przestały domykac,

        ale to raczej nie wina lodówki tylko zabudowy.
        Na początku mielismy liebherra i ZERO problemów. Niestety, padła gdzies po 13-14 latach. Nie z powodów mechanicznych (obnizenia drzwi) a ze starosci, po prostu. Wymienilismy na pasujacą do wneki, innej firmy, i ta też ma juz z 5 lat. Nic sie nie obniza.
        Jedynym problem (dla mnie) jest mniejsza pojemnosc lodówki zabudowanej, szczgólnie tej drugiej bo liebherr dawał radę, nawet przy 4-osobowej rodzinie. Obecna, przy 2 osobowej rodzinie (dzieci dorosły), jest mało funkcjonalna.
        • magia Re: ostatnie pytanie o kuchie 11.05.22, 11:41
          To wina lodówki, a właściwie jakości zawiasów od lodówki. Fronty wiszą przecież na drzwiach lodowki a nie na osobnych zawiasach. Zawiasy powinny uwzględniać dodatkowe obciążenie w postaci frontów. Jak zgłosiłam się do serwisu po zawiasy to okazało się, że to standardowy problem.
          • mava1 Re: ostatnie pytanie o kuchie 11.05.22, 15:32
            no nie wiem. Mam już drugą lodówkę, w sumie 20 lat zabudowy, i jakos drzwi wytrzymują.
            Pierwsza to wspomniana liebherr, teraz to whirpool - bo tylko ta, jako jedna z 3, pasowała do zabudowy.
            U nas to nie "standardowy problem".
            Pisząc 'zawiasy" masz na mysli te wsporniki (w pierwszym planie na zdjęciu), które przytrzymują drzwi lodówki na górze i na dole obudowy lodówki? czyli że co, one sie wygięły?
            Poza tym, u mnie front zabudowy to są osobne drzwi szafki (zabudowy) i ma swoje osobne 5 zawiasów z szafką. Na zdjęciu widać te zawiasy w głębi, pod wspornikiem. Front z lodówką jest zespolony jedynie za pomocą listew, po których te fronty sie przesuwają. Nie wisi na drzwiach lodówki. Jesli wykręce śruby z listew to mam osobne drzwi szafki i osobne lodówki
            jesli u ciebie fronty wiszą tylko na drzwiach lodówki to jest jakis problem technologiczny. W jaki sposób one "wiszą" na tej lodówce? co je utrzymuje w miejscu?
            • magia Re: ostatnie pytanie o kuchie 11.05.22, 17:00
              to co u ciebie jest wspornikiem u mnie bylo ruchomym zawiasem, jak na zdjęciu. Czesc po lewej przytwierdzona do lodowki, po prawej do drzwi lodówki. I na tym wisialy drzwi lodowki i fronty. Lodowka miała dołączone zaczepy na ktorych wisialy drzwi lodowki. Nie bylo opcji powieszenia frontow na osobnych zawiasach montowanych do korpusu szafki. Nie bylo miejsca, zeby zawiasy wcisnac. Chłodziarka przylegala do obudowy korpusu.
              Meble ikea.
              • mava1 Re: ostatnie pytanie o kuchie 12.05.22, 10:03
                no widzisz...czyli to sprawa technologii.
                Bedę pamietała na przyszłość, jesli zachce mi się lodówki zabudowanej. Szczególnie w Ikei (mają ładne kuchnie), ja miałam kuchnie robioną przez jakiś "salon".
                Choć, jesli będę zmieniała zabudowę kuchni to raczej "nigdy więcej" bo lodówka zabudowana jest zdecydowanie mniejsza w środku. I o ile w liebherrze mogłam wstawić garnek zupą a do zamrażalnika miesciła sie pizza mrozona, to w whirpoolu zupę muszę przelewać do słoików a pizza do zamrażalnika nie mieści się bo jest za długa.
    • pepsi.only Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 20:36
      Wolnostojące.
      Raz- ekonomia, te sprzęty są tańsze.
      Dwa łatwość montażu/serwisu/ewentualnej wymiany.
      W dodatku ostatnio zaczęły podobać mi się białe, np lodówka biała lepiej wygląda niż inox, a jest tańsza niż inox.

      Jedynie kuchenka to płyta w blacie, nie wyobrażam sobie kuchenki wolnostojącej.
    • kaki11 Re: ostatnie pytanie o kuchie 08.05.22, 23:13
      Zmywarka i okap w zabudowie. Piekarnik i mikrofala w słupku. Lodówka wolnostojąca.
      Na taką lodówkę zdecydowałam się bo większa przestrzeń w środku (i nie żałuję) a przy okazji naklejamy na niej magnesy z podróży. Okap i zmywarka w zabudowie bo zwyczajnie bardziej nam się tak podoba niż wolnostojące. Piekarnik z mikrofalą w słupku ze względów i praktycznych (wygodniej wkładać niż do takiego naziemnego) i wizualnych a przy okazji nie trzeba zajmować na blacie miejsca mikrofalówką a cenię niezagracony blat.
      Płyta indukcyjna (nie jestem pewna o co pytasz pisząc "kuchenka" czy o piekarnik połączony z górą do gotowania?) nawet nie może być chyba w zabudowie.
    • fibi00 Re: ostatnie pytanie o kuchie 09.05.22, 08:00
      Miałam wszystko w zabudowie poza lodówką która jest obudowana więc widać tylko jej front. Kiedy zepsuła mi się zmywarka wymieniłam na taką wolnostojącą bo była sporo tańsza niż pod zabudowę (dodatkowo musiałabym dać zrobić nowy front bo ze starej nie pasował). Oczywiście zmywarka jest stoi w miejscu starej zmywarki więc tylko po froncie można zauważyć że to wolnostojąca. Kolor taki sam jak lodówka więc wizualnie wygląda to ok.
      Ogólnie ja myślę że poza lodówką to lepiej wszystko mieć pod zabudowę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka