Dodaj do ulubionych

Czy ktos uprawia Mikro Liscie?

11.05.22, 11:40
Przymierzam sie do uprawy. I za wszelkie rady czego nie robic i co robic bylabym wdzieczna. Tace kupione. W weekend zaczynam siac

P.S. Dla tych co mieliby watpliwosci nie chodzi o kielki. Microgreens, mikroliście, to bardzo młode rośliny, siewki z liścieniami lub z pierwszym liściem właściwym. . Chodzi mi o ciasne sadzenie w glebie w tacach i scinanie na poziomie paru centymentrow. Posiadają wiele właściwości zdrowotnych oraz o wiele wyższe stężenie witamin i mikroelementów niż dojrzałe rośliny
Obserwuj wątek
    • kotagus Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 11.05.22, 15:21
      My hodujemy microgreens metodą sloikową. Tylko brokuły. Bo zawierają sulforafan coś tam… i mąż się napalił ze będziemy piękni i młodzi. Dobre to. Takie przerośnięte kiełki. Metoda sloikowa jest kompletnie bezproblemowa w hodowli, jedynie potem w używaniu trzeba dobrze wymywac te łupki nasienne, bo one cały czas tam są.
    • bguslawko_1 Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 11.05.22, 15:47
      U mnie dopiero wszystko kwitnie i na biało .Orzechy włoskie ,które mam dwa to mało liści.Nie było przymrozków to puszczą liście bardzo późno i jest co zbierać . Drzewka owocowe ,agrest ,porzeczka ,jakiś rabarbar i inne duperele ,reszta trawa i koszenie .Gnojki wpadają na grilla i tyle ich zobaczysz .Trzeba komuś zapłacić by to ogarnął.Ty masz rękę do wszystkiego związanego z ogrodnictwem .Rośliny czują pozytywnie nastawienie .To samo zwierzęta .Myślę że jesteś teraz lubiana ,potrzeba było trochę czasu . Nasturcja jest jadalna od góry 😊 Nasturcja jest często uprawiana w ogródkach i na balkonach ze względu na walory estetyczne i zastosowanie w kuchni. To także naturalny antybiotyk potrafiący rozprawić się z takimi bakteriami jak staphylococcus, czy paciorkowce.Tu masz linki do moich czerpanych wiadomości . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://semini.pl/mikroliscie-know-how/&ved=2ahUKEwi-pdD_xdf3AhUNAxAIHVnKDssQFnoECAoQAQ&usg=AOvVaw3ClT2ARu4-dFl387pWNKcY www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://semini.pl/jak-uprawiac-microgreens/&ved=2ahUKEwi-pdD_xdf3AhUNAxAIHVnKDssQFnoECAwQAQ&usg=AOvVaw1NXEn-oTg98bmT0jUTvi8Z
          • princesswhitewolf Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 01:13
            Nie. Nie masz pojecia o czym mowisz i ci sie zdaje. Kielki zawieraja nasiona. Jak przerosna to gnija. Plesn jest niewidoczna a rakotworcza.
            Mikroliscie sa hodowane gesto na podlozu i sie je scina..kielkow sie nie scina.

            Moze cos poczytaj w koncu bo sie osmieszasz. To nie watek o kielkach.
            • arthwen Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 10:07
              Ty się ośmieszasz.
              Kiełki to kiełki, owszem. Ale do uprawy roślin do etapu liścieni nie potrzebujesz wyrafinowanego podłoża, możesz nawet hydroponicznie. Po prostu scinasz jak wypuści 2-4 listki i tyle filozofii.
              I nie, nic nie gnije, o ile ma odpowiednie warunki temperaturowo-wilgotnościowe.
              • princesswhitewolf Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 16:38
                >Ale do uprawy roślin do etapu liścieni nie potrzebujesz wyrafinowanego podłoża, możesz nawet hydroponicznie.

                <facepalm>

                przeciez w hydroponice tez sie uzywa podloza np. welna mineralna, kostki ryzowe torfowe kokosowe, permit albo ja uzywam zima wermikulit do ziol. Do mikrolisci musi byc podloze. Sa rozne substraty ale mikroliscie sie scina i nie jada z korzeniami. Kielki sie jada z korzeniem/ nasionem.. Podloze musi byc w microgreens. Don't teach the grandma how to suck eggs.

                z systemem korzeniowym jada sie kielki.
                • arthwen Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 13.05.22, 20:50
                  Princess serio robisz z siebie głupszą niż jesteś.
                  Masz przykład zwyczajnej najzwyczajniejszej rzeżuchy, którą masa ludzi uprawia i zjada właśnie na etapie liscieni, czyli tych mikrolistków. Ścina się ją i jada bez korzonków, a najpopularniejsza metoda uprawy to na wacie/ligninie, a nie na żadnym podłożu kokosowym czy w ziemi (chociaż z uprawą na ziemi się spotkałam i jest to upierdliwe jak nie wiem, na wacie milion razy lepiej).
                  W ten sam sposób możesz zioła i prawie wszystkie inne gatunki, które się na mikrolistki uprawia, bo do tego etapu roślina sobie spokojnie radzi bez zewnętrznych źródeł mikroelementów, ma tych wystarczająco na te parę tygodni w otoczce nasiona - gorzej jakbyś chciała uprawiać to do pełnego rozwoju - tu już z brakiem sensownego podłoża są problemy (da się, ale trzeba trochę pokombinować).
                  • bguslawko_1 Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 13.05.22, 22:02
                    Napiszę ci raz .Mikroliście uprawia się na glebie i maty kokosowe są najlepsze .Na wacie to kiełki .Dlaczego musisz coś negować , nad czym nie masz zielonego pojęcia. Polecam ,miłego weekendu . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://uczymyjakslodzic.pl/domowa-wata-cukrowa-jak-zrobic/&ved=2ahUKEwiNyaGPot33AhUIv4sKHeLfBUAQFnoECE8QAQ&usg=AOvVaw3HPHgBmCS4HdL-yfisM7Uj
                  • princesswhitewolf Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 14.05.22, 18:33
                    arthwen

                    Gdyby to takie oczywiste bylo to w sklepach ogrodniczych krolowalaby wata i lignina i nikt by sie nie pitolil z pieczeniem gleby czy kokosem i masa inna podloz. Rzecz w tym ze wata nie nadaje sie do wszystkich mikrolisci i tez na niej gnije. Plesn jest przyczyna


                    Ogrodniczka zapewne nie jestes skoro takie rewelacje piszesz

                    No nie udawaj glupsza niz jestes zakladajac ze ludzie nie wiedza o czym pisza
                • mikams75 Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 13.05.22, 23:13
                  wlasnie kupilam gotowe platy do uprawy microgreen, jak na poczatek to wybralam najprostsze co znalazlam w sklepie. Po wyjeciu z opakowania okazalo sie, ze jest to podloze typu wata oblepione nasionami, zalewa sie to woda i tyle.
      • totutotam.org Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 11.05.22, 23:58
        Ja "uprawiam" w zwykłej doniczce, ale małe tacki mogą być praktyczniejsze (bo małe, bo porcjowane). Z roślin nie używa się psiankowatych. Nasiona można kupić specjalne lub używać zwykłych, im naturalniejsze tym lepsze oczywiście (bez nawozu), chociaż zasadniczo kiełka się nie je (aczkolwiek ja z rzodkiewki zjadam całość.
        Dysponuję informacją o fajnej stronie o wartościach odżywczych (i przy jakich schorzeniach mogą pomóc) ale jest po niemiecku.
      • kk345 Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 00:49
        >Co jeszcze mozna i na jakim podlozu?
        Możesz w słoiku przelewać wodą, mozesz w kiełkownicy, możesz na tackach najbardziej kłopotliwe są w ziemi, bo trzeszczą w zębachsmile
        Możesz siać groszek, nasiona słonecznika, brokuły, rzodkiewkę, mung, pory, cebulę. Raczej nasiona na kiełki, bo nie są zaprawiane chemią. Nie polecam gotowych mieszanek różnych nasion, bo dorastają w rożnym tempie i robi sie bałagan w hodowli, wolę monokultury
          • kk345 Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 14.05.22, 18:19
            No fakt, jak nasiona wrzucisz do słoika, to automatycznie przestają rosnąć, bo obrażają się, ze nie będą mikroliściami tylko kiełkami. Temat, jak zwykle u ciebie z dupy, a bronisz bzdur, jak niepodległości.
            • princesswhitewolf Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 14.05.22, 18:36
              Jak zwykle wykazujesz sie ignorancja. Nie znasz sie w ogole na ogrodnictwie ale wypowiadasz

              Kielki maja korzen i nasiono. Microgreens sie scina i maja szeroko rozwiniety system korzenny nie nadajacy sie do jedzenie

              Tylko ignorant ogrodniczy nie rozroznia kielkow.i microgreens. Moze poczytaj cos i jak rozne fazy daja rozne skladniki odzywcze. Ty z jakiegos blokowiska czy cos, ogrodu nie widzialas
              • arthwen Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 14.05.22, 19:52
                Kiełki się słabo nadają do uprawy w ogrodzie, więc to argument z dupy totalnie.
                I wiesz, taka niespodzianka - możesz sobie od kiełków też korzonek odciąć. Zakazu nie ma. Mikrolistki natomiast NIE MAJĄ szeroko rozwiniętego systemu korzeniowego, te parę cm naprawdę trudno nazwać szeroko rozwiniętym systemem tongue_out
                  • arthwen Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 14.05.22, 23:54
                    Nie, chyba nadal nie rozumiesz. To ty wytykałaś kk345, że pewnie mieszka w bloku i nigdy ogrodu nie widziała.
                    Princess nie wiem, czy ty coś pijesz, czy już nie rozumiesz po polsku, ale bredzisz w tym wątku jak potłuczona.
                    • kk345 Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 15.05.22, 12:42
                      Daj spokój, znalazła nowy temat, choć mikrolistki znane są od lat i będzie teraz bronić jak niepodległości śmiałej tezy, ze kiełki to ZUPEŁNIE co innego, niż mikroliście. Jak się spało na biologii, to faktycznie można nie kumać, ze nasiono rośnie, jest kiełkiem, potem rośnie dalej do fazy mikrolistka, a potem (sensacja) staje się małą, średnią i dorosłą rośliną, jeśli się jej na którymś etapie nie zje. To princess jest, nie wymagaj logiki i podstawowej wiedzy.
                      • bguslawko_1 Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 15.05.22, 19:38
                        kk345 napisała:

                        > Daj spokój, znalazła nowy temat, choć mikrolistki znane są od lat i będzie tera
                        > z bronić jak niepodległości śmiałej tezy, ze kiełki to ZUPEŁNIE co innego, niż
                        > mikroliście. Jak się spało na biologii, to faktycznie można nie kumać, ze nasio
                        > no rośnie, jest kiełkiem, potem rośnie dalej do fazy mikrolistka, a potem (sens
                        > acja) staje się małą, średnią i dorosłą rośliną, jeśli się jej na którymś etapi
                        > e nie zje. To princess jest, nie wymagaj logiki i podstawowej wiedzy.
                        Miałem nie pisać już w tym wątku .Wytłumacz mi jedno po co tu wchodzisz z buciorami .Po co ?Dlaczego musisz się przywalać do kogoś . Co za podłość .Rób sobie co chcesz .Co za upierdliwa natura .Chyba cię nikt nie lubi. Forum które wszystkie przyjaźnie tu niszczą i wszystko negują. Twoja logika to przywalanki osobiste i nic poza tym .Merytorycznie to nędza i rozpacz . Powinna cię wygasić i tyle .
      • princesswhitewolf Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 01:29
        >jeszcze mozna i na jakim podlozu?

        Najlepiej na wlokninie kokosowej bo nie ma zagrozenia plesnia. Na glebie oczywiście rosną tez ale z ryzykiem plesni.

        Na microgreens normalne nasiona bo to sa normalne rosliny ale male. Na kielki musza byc specjalne so sprouting/ kielkowania bez podloza najlepiej certyfikowane.

        Jest roznica w skladnikach odzywczych miedzy microgreens i kielkach ale najlepiej jesc i to i to. Microgreens tez zawieraja 40 proc wiecej
        Wit enzymow i mineralow niz dorosle juz rosliny.

        uns.pl/pl/blog/post/kielki-czy-mikroliscie-ktore-warto-jesc-jak-je-wyhodowac-w-domu

        Ja planuje zaczac od trawy pszenicznej i wyciskac sok. Chce tez poeksperyntowac z micro ziolami ktore podobno lepiej dzialaja. Poza tym wsadze buraki lucerne kalafior slonecznik do scinania

        Z kielkow to lubie fasolke mung do chinszczzyzny i lepiej mi wychodzi metoda w pudelku niz w kielkownicy bo sa bardziej miesiste i grube wtedy
          • bguslawko_1 Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 10:22
            Kiełki hoduje się w zamkniętych pojemnikach i wodzie. To stwarzające potencjalne zagrożenie dla zdrowia. Wilgoć i temperatura wpływają na namnażanie się bakterii Salmonelli czy Shigelli. Mikroliście natomiast rozwijają się bezpiecznie, w ziemi i na świeżym powietrzu – bez zagrożenia dla Ciebie i Twojej rodziny. Mikrozioła i mikroliście czerpią substancje odżywcze z podłoża. Najwcześniej puszczone przez roślinę liście, zwane zarodkowymi, są gotowe do spożycia tuż po wykiełkowaniu – a zawierają wszystkie potrzebne do wzrostu roślinie mikroskładniki! Są po prostu bombą witaminową . Do zalet P dochodzi jeszcze ogrodnictwo 😊 www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://mikroziolko.pl/mikroliscie-dlaczego-warto-je-uprawiac/&ved=2ahUKEwi9lbOkwdn3AhWwtIsKHSY9DfwQFnoECCwQAQ&usg=AOvVaw1aDvg3lDjgigQw8WwsVlOD
        • snakelilith Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 10:27
          princesswhitewolf napisała:


          > Najlepiej na wlokninie kokosowej bo nie ma zagrozenia plesnia.

          What? Nic mi tak cudownie nie zapleśniało w uprawie mikroliści jak włóknina kokosowa. Dosłownie przez pierwszą noc, zaraz po rozrobieniu z większego bloku. A miało być takie cudo, specjalnie na to kupiłam. Nigdy więcej.
          Na ogrodniczych portalach bardzo często o tym się pisze. Dlatego zaleca się sterylizację w piekarniku, ale to zaczyna być ciężką pracą. Istnieją dobre, beztorfowe ziemie specjalnie na sadzonki.
          • bguslawko_1 Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 11:20
            Nie mogło Cię tu zabraknąć 🤗 Też uprawiasz mikroliście niesamowite .Chyba sam zacznę .Do doniczki brykiet do ogrodów mata . Maty z kolei nie posiadają zdolności wchłaniania wody, dlatego mogą być stosowane tylko w systemach z nawadnianiem. Nasącza się je przed użyciem specjalną pożywką, aby mogły współdziałać w procesie odżywiania roślin. Tak tam piszą na forach .Popełniłaś jakiś błąd . Sorry nie mój problem . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.sadyogrody.pl/agrotechnika/103/podloze_z_wlokna_kokosowego_czy_warto_je_stosowac_do_uprawy_warzyw,2846.html&ved=2ahUKEwiA-v27z9n3AhWMS_EDHTXkD64QFnoECAgQAQ&usg=AOvVaw2LVsMvfX2acF587Gv36606
            • snakelilith Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 11:39
              Po pierwsze, nie rozmawiamy o matach do ogrodów, a o drobnym kokosowym substracie, który zwykle dostępny jest w sprasowanych brykietach. Niestety, zwykle za dużych, a tego ustrojstwa nie da się podzielić, wychodzi z tego kupa (prawie 10 razy powiększa objętość) gotowego i do tego wilgotnego substratu. Pleśnieje jak ta lala. Cała masa tego popularnego ostatnio kokosa musi być pewnie skażona pleśnią już w kraju produkcji, a tego w suchym stanie nie widać.
              A po drugie, żadną pożywką się tego do mikroliści, (albo jak to dla ciebie za nowomodne, to do przaśnej rzeżuchy) nie nasącza, bo w tej fazie rozwoju rośliny nie potrzebują żadnych pożywek, dlatego praktycznie jałowy i pozbawiony brudnych drobinek ziemi kokos do tego teoretycznie by się nadawał. Ale nie zawsze się sprawdza.
              Nie pytam cię też o zdanie, więc zajmij się lepiej swoją głową, a nie dyskusjami o ogrodnictwie, taniucha.
              • bguslawko_1 Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 12:05
                Nie wiem o czym piszesz bo moja głowa jest w porządku .To raczej Ty niegujesz wszystko .Tamten już umarł i widziałem klepsydrę na cmentarzu i bardzo bym Cię prosił nie wspominać tego biedaka .Sam mam duży ogród i kiedy mam czas to obrabiam i czytam różne pisma .Rozmawiamy o czasie przyszłym nie przeszłym .Więc proszę bez takich .Wadą podłoża z włókna kokosowego jest wysoka zawartość sodu, potasu, chloru, często różna w zależności od danej partii towaru. Włókna są zasolone, ponieważ płukane są przeważnie w wodzie morskiej (palmy rosną na wybrzeżach). Ta wada niwelowana jest w produktach oferowanych dla profesjonalistów. Tak piszą tam na forach .Jeszcze raz trafił Ci się zły towar i tyle lub popelniłaś gdzieś błąd .To w kwestii wyjaśnienia .Cześć .
                • snakelilith Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 13:12
                  Zignoruję twoje absurdalne upławy, a napiszę o tym kokosie, bo komuś może się przydać. Nie wiozłam mojego kokosa bezpośrednio z Afryki, a zakupiłam w profesjonalnym sklepie ogrodniczym. Ponieważ wybrałam stosunkowo mały brykiet, nie był to nawet produkt najtańszy. Profesjonalnie zapakowany w grubym worku foliowym, do którego według opisu producenta należało wlać odpowiednią porcję wodę. Po około 20 minutach kokos wodę wchłonął i był do zastosowania. Po dwóch dniach zaczęła pleśnieć założna przeze mnie w kuchni uprawa, przesypana do papierowego kartonu reszta włókna zapleśniała całkowicie po tygodniu. Chciałam ją zastosować na balkonie, dobrze, że tego nie zrobiłam. Wilgotną ziemię wiele razy tak przechowywałam
                  Jeżeli więc ktoś zdecyduje się na coś takiego, to jeżeli nie planuje się uprawy dla całego garnizonu wojska polecam brać jak najmniejsze brykiety. U mnie są takie 5-6 litrowe. Lepsze byłyby jeszcze mniejsze, albo od razu luźny granulat, by namoczyć tylko tyle, ile się potrzebuje na raz. Ten jest jednak dużo droższy i nie w każdym sklepie.
                  Brykiety najlepiej zalewać też mniejszą ilość wody niż podano na opakowaniu i w żadnym wypadku nie brać wody ciepłej, co podobno przyśpiesza namakanie, ale uaktywnia znakomicie pleśń. Substrat po namoczeniu wysterylizować i wysuszyć w piekarniku na blasze w 100 stopniach przez 30-60 minut. W ten sposób ma się zawsze małe porcje suchego kokosa do zwilżenia.
                  To o tym suszeniu nie było na opakowaniu, więc nie popełniłam z punktu widzenia producenta żadnego błędu, co najwyżej produkt by felerny. Ponieważ tego jednak nie widać, to kupowanie tych brykietów to zawsze ruletka.
                  • bguslawko_1 Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 16:11
                    Moje upławy cudowne określenie .Można założyć bloga z cyklu ekstremalne zachowywania ludzi w różnych sytuacjach , z prozy życia .Lubię czytać nowinki ogrodowe i dzięki za wpis . Tu masz przepis .www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://plumeria.sklep.pl/podloze-kokosowe-substrat-prasowany-650g&ved=2ahUKEwiK_s7Ikdr3AhXys4sKHdDXDEgQFnoECA0QAQ&usg=AOvVaw3_bCGS150UDT7LviMvX-Ur
              • tairo Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 21:01
                A ty znowu fantazjujesz dokładnie to samo, co już ci było kilka razy tłumaczone.
                Brykiety jak najbardziej da się podzielić, czasem trzeba trochę podziubać, żeby się rozwarstwił, ale np. bardzo łatwo przepiłować chociażby nożem do chleba. Oprócz tego nie ma obowiązku kupowania dużych brykietów, są dostępne małe i nawet takie zupełnie malutkie pastylki, z których wychodzi ilość na jedną-dwie doniczki.

                Swoją drogą wciąż nie wiem, jakim cudem ci zapleśniało w jedną noc, pewnie masz w domu pleśń latającą jak ta lala. U mnie wilgotność typowo angielska, włókna kokosowego używam regularnie namaczając pełnowymiarowe brykiety, których właściwie nigdy nie zużywam jednorazowo, resztę czasem zostawiam w wiaderku, czasem przekładam do plastikowego pojemnika albo worka i jedyne co robi, to z czasem wysycha na wiór. Kilka dni temu namaczając kolejny brykiet znalazłam zawiązany worek z resztką jeszcze z jesieni chyba, zawartość była sucha i lekka jak trociny, pleśni ani śladu.
                • snakelilith Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 22:45
                  tairo napisała:


                  > Brykiety jak najbardziej da się podzielić, czasem trzeba trochę podziubać, żeby
                  > się rozwarstwił, ale np. bardzo łatwo przepiłować chociażby nożem do chleba.

                  Po pierwsze, mojego brykietu nie dało się niczym podzielić. Niczym. To było jak kamień. I nie miałam zamiaru rąbać siekierą, bo nie bardzo chciało mi się po tym sprzątać.
                  Po drugie, kupiony przez mnie brykiet był mały, ważył 600g, co zachęciło mnie do kupna tego konkretnego, bo to było łatwe do załadowania do plecaka i przywiezienia do domu. Nie moczyłam tego w wiadrze, bo kupiłam nietani kokos, w specjalnym worku, do którego wystarczyło według instrukcji wlać wodę. Może mogłam kupić to samo tanie goowno do wiadra, które kupujesz ty. Jak widać drogie nie oznacza zawsze lepsze, więc wsadź sobie swoje dobre rady w tyłek.
                  Po trzecie, tego co się zrobiło po namoczeniu było mi za dużo na raz, bo ja to chciałam na tacki i małe, płaskie doniczki do kuchennych ziół w mieszkaniu, a nie donice. Latem mam zioła i trochę warzyw na balkonie.
                  O granulacie czy tam pastylkach pisałam. Wiem, że istnieją, ale akurat w tym sklepie nie było, a ceny tego są też u mnie bardzo wysokie. To się kompletnie wtedy nie opłaca. Kupię sobie te zioła i mikroliście lepiej gotowe w sklepie ekologicznym.
                  I tak, mam latającą pleśń w mieszkaniu. big_grin Puknij się w łeb. Ciekawe tylko dlaczego zwykła ziemia sadzonkowa mi nigdy nie zapleśniała, a niespecjalne się nawet z nią obchodzę i bywało, że napoczęty worek miałam przez całą zimę w komórce. Nie ma też na szczęście obowiązku kupowania substratu z kokosa, więc się bez niego śpiewająco obędę.

                  • princesswhitewolf Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 13.05.22, 00:19
                    >Może mogłam kupić to samo tanie goowno do wiadra, które kupujesz ty. Jak widać drogie nie oznacza zawsze lepsze, więc wsadź sobie swoje dobre rady w tyłek.

                    Znowu oszczedza kazdy grosz... : Tu taki rozszerzajacy sie po nabraniu wody do 5 litrow to £1.75. Cos jak z proszkiem wit C bo wielkie opakowanie i chciala zaoszczedzic.


                    >Kupię sobie te zioła i mikroliście lepiej gotowe w sklepie ekologicznym.

                    A tak, to najlepsza rada jaka snake sama sobie mogla dac


                    Plesn w ciagu jednej nocy to bajki. Chyba ze nie odroznia plesni ( szara) od wlosninek ktore sa czescia ryzodermy ( biale wloski)
                  • tairo Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 14.05.22, 02:33
                    600g to nie jest mały brykiet, tylko cegła, z której wychodzi wiadro substratu.
                    Guzik wiesz o tym, co kupuję ja i ile za to płacę. W odróżnieniu od ciebie nie kupuję jednak żadnych specjalnych worków, bo mam w domu wiadro, do którego wystarczy według instrukcji wlać wodę.
                    Jak chciałaś na tacki i do małych płaskich doniczek, to po co kupiłaś cegłę?
          • princesswhitewolf Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 16:29
            >What? Nic mi tak cudownie nie zapleśniało w uprawie mikroliści jak włóknina kokosowa. Dosłownie przez pierwszą noc, zaraz po rozrobieniu z większego bloku. A miało być takie cudo, specjalnie na to kupiłam. Nigdy więcej.
            Na ogrodniczych portalach bardzo często o tym się pisze. Dlatego zaleca się sterylizację w piekarniku, ale to zaczyna być ciężką pracą. Istnieją dobre, beztorfowe ziemie specjalnie na sadzonki.

            no to dziwne ze ci na tym forum ogrodniczym nie wiedza ze wloknine kokosowa sie sterylizuje przed uzyciem.

            Ja uzywam wloknine kokosowa do boczniakow i pieczarek a to szczegolnie narazone hodowle i nic mi nie plesnieje bo ja sterylizuje wczesniej


            ziemia do sadzonek tez plesnieje i Salmonella i E Coli "czaja sie". Wystarczy ze nagle okazuje sie ze ma sie wiecej mikrolisci niz jest sie w stanie zjesc naraz lub nadmierna wilgoc
            • bguslawko_1 Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 18:20
              Ale ona skręca temat do upływu wszystko jest be .Jak na forach ogrodniczych polecają kokosowe .i można je zabezpieczyć . Daję jej linki ,ale na daremne moje starania . Podłoże które proponuje nie jest idealne i ma wady i bardziej na kameralne sadzenie w domu nie na glebę w ogrodzie .Jest jeszcze mata lniana ,ale ta źle znosi nadmiar wody i musi być ciągle pod kontrolą .
              • princesswhitewolf Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 18:52
                ona jak zwykle cos wymysla.

                Czy ziemia kokosowa jest dobra?
                Ziemia kokosowa ma swoje plusy i minusy. Generalnie cieszy się bardzo dobrą opinią i użytkownicy są zadowoleni. Jest prosta i znacznie czystsza w użyciu. Nadaje się do warunków miejskich. Dobrze chłonie i rozprowadza wodę i nawozy. Jest odporna na pleśnie. Niemniej jednak jest bardzo przepuszczalna i łatwo przesycha. Wymaga znacznie baczniejszej kontroli poziomu wilgotności. Drugą sprawą jest konieczność nawożenia uprawy, gdyż ziemia kokosowa sama w sobie nie jest podłożem bogatym w substancje odżywcze.

                www.fajneogrody.pl/2014/07/czy-ziemia-kokosowa-jest-dobra.html

                niewykluczone ze cos gdzies na jakims forum znalazla bo juz widze jak akurat ona cokolwiek hoduje na parapecie w mieszkaniu socjalnym gdzie mieszka. I w ogole to ze nie wie ze wloknine sie sterylizuje w domu czy w piekarniku czy wrzatkiem....to tez dziwne.
    • katriel Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 02:33
      Nie, ale widziałam w okolicznej Biedronce. Takie pudełka z łanem małych listków, podpisane tylko "mikroliście", bez żadnej informacji, jaki to właściwie gatunek rośliny. Uznałam, że to pewnie jakaś nowa hipsterska moda. Chociaż w sumie faktycznie wygląda podobnie do rzeżuchy, a rzeżuchę to już praprababki nasze wysiewały, więc może nie powinnam wydziwiać.
      Ale bawić mi się nie chce, zwłaszcza o tej porze roku, kiedy liście - wcale nie mikro - same mi rosną. Mam w ogródku pełnię sezonu pokrzywowego.
    • pepsi.only Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 12.05.22, 16:39
      Uprawiamy rzodkiewkę i rzeżuchę.
      Nie wiem czego nie robić. My nie dorabiamy do tego żadnej ideologii, ot, siejemy, podlewamy, a jak są w odpowiedniej fazie wzrostu to ścinamy (albo wyrywamy, a korzeń można zjeść, lub nie, dowolnie) i zjadamy.
      Wyrywanie jest fajne bo w ten sposób przerywamy rzodkiewkę, reszta siewek zostaje, i dalej rośnie, i rozwija bulwki.
      My dodajemy do sałatki, można posypać inne potrawy, np ziemniaki puree albo np jajko z majonezem, czy na pieczywo pod wędlinę, żółty ser. Taką rzeżuchę też można posiekać i dodać do masła (masło rzeżuchowe )
    • mamtrzykotyidwa Re: Czy ktos uprawia Mikro Liscie? 17.05.22, 13:24
      Ja tylko słonecznik w ziemi na rozsadniku, pod folią, albo na grządce. Bardzo lubię. Szybko rośnie, tylko trzeba się sporo naschylać, jak posiany na grządce, żeby zebrać. Trzeba zebrać na czas, w fazie liścieni, bo jak wypuści liść, to robi się niesmaczny.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka