Dodaj do ulubionych

Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙

11.05.22, 11:45
Od jakiego艣 czasu 藕le si臋 czuje psychicznie, rozbicie, niemoc og贸lna, nie mog臋 si臋 skupi膰 na pracy, mam ci膮gle uczucie zm臋czenia, zniech臋cenia, cz臋sto p艂acze z byle powodu. W ka偶dym razie postanowi艂am p贸j艣膰 po pomoc do specjalisty. I albo naprawd臋 jestem g艂upi膮 stara histeryczk膮 lamentuj膮c膮 bez powodu albo jako艣 wyj膮tkowo 藕le trafi艂am. Pan doktor nie da艂 mi si臋 wypowiedzie膰, co chwila przerywa艂 "ale nie o to pyta艂em, to nie nale偶y do sprawy", albo zadawa艂 natarczywe pytania "no ale po co pani do mnie przysz艂a, co pani膮 sk艂oni艂o i kiedy" -a jak znowu zaczyna艂am swoj膮 opowie艣膰, to znowu: "ale kiedy pani si臋 tak 藕le poczu艂a, dat臋 prosz臋 poda膰". Kiedy chcia艂am mu opowiedzie膰 o tym 偶e czuje si臋 wypalona zawodowo, 偶e praca mnie wr臋cz fizycznie odrzuca, skwitowa艂: "no tak, 偶e si臋 pani robi膰 nie chce to ju偶 s艂ysza艂em" - zabrzmia艂o to strasznie pogardliwie. Na koniec da艂 mi jakie艣 antydepresanty, a kiedy spyta艂am, czy nie powinnam troch臋 odpocz膮膰 na zwolnieniu, to spojrza艂 mi w oczy i stwierdzi艂 stanowczo: "nie, bo si臋 pani jeszcze bardziej rozleniwi, da pani sobie prawo do czucia si臋 dalej 藕le, wzi臋cie si臋 do pracy dobrze pani zrobi". Zabrzmia艂o to zupe艂nie jak porady laik贸w dla os贸b z depresj膮 "we藕 si臋 w gar艣膰, ogarnij si臋". Ju偶 nawet nie chodzi mi o ten brak zwolnienia, jak poczuje 偶e ju偶 nie daje rady, to urlop wezm臋, no i mo偶e te leki zaczn膮 dzia艂a膰, ale czy nie uwa偶acie, 偶e niezbyt fajnie zosta艂am potraktowana ?
Obserwuj w膮tek
      • default Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 12:44
        Ja nie jestem dzieckiem z autyzmem, tylko stara bab膮 tuz przed emerytur膮. Poczucie obowi膮zku mam nawet mo偶e zbyt silne. Mo偶e dlatego co艣 mi "p臋k艂o", bo od ponad 35 lat tylko robi臋 i robi臋, bo zawsze co艣, bo trzeba, bo mus. Na zwolnienia chodz臋 na kilka dni co par臋 lat, ostatnio by艂am w 2017 - zapalenie b艂臋dnika.
      • majaa Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:25
        Te偶 tak w艂a艣nie sobie pomy艣la艂am. Zapewne za艂o偶y艂, 偶e baba wydziwia, bo nie chce straci膰 pracy przed okresem ochronnym, a pracowa膰 ju偶 jej si臋 nie chce. Nawet je艣li cz臋艣膰 ludzi tak robi, to nie pow贸d, 偶eby wszystkich z mety mierzy膰 jedn膮 miark膮. Posz艂abym do jakiego艣 poleconego psychoterapeuty. Psychiatra to ewentualnie kolejny krok, je艣li terapeuta uzna, 偶e w og贸le trzeba.
        • default Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 14:50
          Ja od dw贸ch lat jestem w okresie ochronnym. Utrata pracy mi nie grozi, przeciwnie. Jest u nas program dobrowolnych odej艣膰, ja spe艂niam warunki, 偶eby si臋 za艂apa膰, ale od kierownictwa dowiedzia艂am si臋 偶e nie dostan臋 zgody, bo jestem niezwykle potrzebna i nie ma kim mnie zast膮pi膰. Tylko mnie to ju偶 przerasta i m臋czy. Ta potrzebno艣膰 i niezb臋dno艣膰.
    • primula.alpicola Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 12:01
      Pami臋tam Tw贸j w膮tek o wypaleniu, default. Domy艣lam si臋, 偶e du偶o Ci臋 kosztowa艂o p贸j艣cie do lekarza, w sokropnie mi przykro, 偶e trafi艂a艣 na takiego mato艂a. W zasadzie to powinna艣 na niego napisa膰 soczyst膮 skarg臋!
      Szukaj innego psychiatry, polecanego, a zanim znajdziesz, to bierz L4 od rodzinnego.
      • kubek0802 Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 12:06
        Oczekiwa艂a艣 podej艣cia jak u terapeuty czy psychologa, co oczywi艣cie nie zmienia faktu 偶e lekarz by艂 obcesowy. Potrzebowa艂 konkretnych danych typu data - objaw do diagnozy i recepty. Ty potrzebowa艂a艣 wygadania si臋 i wczucia w twoj膮 sytuacj臋.
        • aandzia43 Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 14:54
          Niekoniecznie zaraz terapeuty tylko uwa偶nego psychiatry. Ka偶dy psychiatra, kt贸rego odwiedzi艂am na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat przeprowadzi艂 ze mn膮 na pierwszej wizycie d艂uuugi wywiad. Chyba ponad godzinny. Bardzo uwa偶nie mi si臋 przygl膮da艂, nigdy nie przerywa艂, niekt贸re pytania zadawa艂 kilkukrotnie, pyta艂 te偶 o zdrowie, na co si臋 lecz臋, co poza samopoczuciem mi dolega. Nie potraktowa艂 jak wy艂udzacza zwolnie艅 czy innego migacza od obowi膮zk贸w.
        • asia_i_p Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 16:34
          Mnie si臋 wydaje, 偶e to jednak nie tak - powinien jej pos艂ucha膰 przez chwil臋 chocia偶 bez przerywania, 偶eby wypatrze膰 w tym, co m贸wi i jak m贸wi jakie艣 objawy. Troch臋 to dziwne, 偶e psychiatra oczekuje od pacjenta ju偶 przetworzonego 艣wiadomie, beznami臋tnego spisu objaw贸w
      • kocynder Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 12:08
        Bo mo偶e. Zakazu nie ma. Ale nie ma te偶 obowi膮zku. I je艣li psychiatra nie jest psychoterapeut膮, to nie powinien odstawia膰 bucery (jak ten opisany w po艣cie startowym) a wyja艣ni膰 pacjentce, 偶e do psychiatry si臋 nie kwalifikuje, ale psychoterapia jak najbardziej i poleca... (tu dwa, trzy nazwiska znanych sobie i dobrych psychoterapeut贸w).
        • 1matka-polka Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 12:14
          kocynder napisa艂a:

          > I je艣li psychiatra nie jest p
          > sychoterapeut膮, to nie powinien odstawia膰 bucery (jak ten opisany w po艣cie star
          > towym) a wyja艣ni膰 pacjentce, 偶e do psychiatry si臋 nie kwalifikuje, ale psychote
          > rapia jak najbardziej i poleca... (tu dwa, trzy nazwiska znanych sobie i dobryc
          > h psychoterapeut贸w).
          >

          Zgadza si臋.
        • saszanasza Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 14:44
          kocynder napisa艂a:

          > Bo mo偶e. Zakazu nie ma. Ale nie ma te偶 obowi膮zku. I je艣li psychiatra nie jest p
          > sychoterapeut膮, to nie powinien odstawia膰 bucery (jak ten opisany w po艣cie star
          > towym) a wyja艣ni膰 pacjentce, 偶e do psychiatry si臋 nie kwalifikuje, ale psychote
          > rapia jak najbardziej i poleca... (tu dwa, trzy nazwiska znanych sobie i dobryc
          > h psychoterapeut贸w).
          >

          No nie wiem. Kiedy艣 zapisa艂am si臋 na tele wizyt臋 do psychiatry i pogoni艂a mnie do psychoterapeuty馃槄
    • kachaa17 Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 12:06
      Bardzo niefajnie zosta艂a艣 potraktowana. Ja by艂am u r贸偶nych psychiatr贸w i wi臋kszo艣膰 z nich podchodzi 偶e zrozumieniem i empati膮 do pacjenta. Dosta艂am te偶 kiedy艣 zwolnienie cho膰 mia艂am obiekcje. Aha i ja chodz臋 na NFZ. Wi臋c po prostu 藕le trafi艂a艣.
    • saszanasza Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 12:25
      default napisa艂a:

      > cz臋sto p艂acze
      > z byle powodu. W ka偶dym razie postanowi艂am p贸j艣膰 po pomoc do specjalisty. I alb
      > o naprawd臋 jestem g艂upi膮 stara histeryczk膮 lamentuj膮c膮 bez powodu albo jako艣 wy
      > j膮tkowo 藕le trafi艂am.

      Na pocieszenie napisz臋 ci, 偶e nie jeste艣 sama.


      Pan doktor nie da艂 mi si臋 wypowiedzie膰, co chwila przeryw
      > a艂 "ale nie o to pyta艂em, to nie nale偶y do sprawy", albo zadawa艂 natarczywe pyt
      > ania "no ale po co pani do mnie przysz艂a, co pani膮 sk艂oni艂o i kiedy" -a jak zno
      > wu zaczyna艂am swoj膮 opowie艣膰, to znowu: "ale kiedy pani si臋 tak 藕le poczu艂a, d
      > at臋 prosz臋 poda膰". Kiedy chcia艂am mu opowiedzie膰 o tym 偶e czuje si臋 wypalona za
      > wodowo, 偶e praca mnie wr臋cz fizycznie odrzuca, skwitowa艂: "no tak, 偶e si臋 pani
      > robi膰 nie chce to ju偶 s艂ysza艂em" - zabrzmia艂o to strasznie pogardliwie. Na koni
      > ec da艂 mi jakie艣 antydepresanty, a kiedy spyta艂am, czy nie powinnam troch臋 odpo
      > cz膮膰 na zwolnieniu, to spojrza艂 mi w oczy i stwierdzi艂 stanowczo: "nie, bo si臋
      > pani jeszcze bardziej rozleniwi, da pani sobie prawo do czucia si臋 dalej 藕le, w
      > zi臋cie si臋 do pracy dobrze pani zrobi". Zabrzmia艂o to zupe艂nie jak porady laik贸
      > w dla os贸b z depresj膮 "we藕 si臋 w gar艣膰, ogarnij si臋". Ju偶 nawet nie chodzi mi o
      > ten brak zwolnienia, jak poczuje 偶e ju偶 nie daje rady, to urlop wezm臋, no i mo
      > 偶e te leki zaczn膮 dzia艂a膰, ale czy nie uwa偶acie, 偶e niezbyt fajnie zosta艂am pot
      > raktowana ?

      W skr贸cie. Debil. Naprawd臋 rozumiem co czujesz. Przytulam.
        • vacasa Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 12:36
          Aleco jest nie tak z tym specjalista?

          Specjalista dobrze zdiagnozowa艂 problem: nie chcesz byc aktywna zawodowo i szukasz ucieczki, a zwolnienie cie rozleniwi.
          Czasami specjalista mowi cos czego nie chcemy us艂ysze膰, ale trafnie.

          Nie bylo na wizycie, ale ufam, 偶e psychiatra dobrze rozpozna艂 problem. Od ciebie zalezy czy skorzystasz.
          • default Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:06
            Nie, to nie tak .. ja CHCE by膰 aktywna, zar贸wno zawodowo, jak i w innych obszarach - chc臋 by mi chcia艂o chcie膰 robi膰 rzeczy zawodowe, jak i inne - np. prace domowe, w ogrodzie, spacery z psami, p贸j艣cie na rower, wyj艣cie ze znajomymi na miasto - teraz nie mam si艂y i ch臋ci na nic. I wcale mi to nie pasuje 馃槬 chc臋 chcie膰, chc臋 mie膰 energi臋 do dzia艂ania....a potrafi臋 tylko p艂aka膰.
          • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:21
            vacasa napisa艂a:

            > Aleco jest nie tak z tym specjalista?
            >
            > Specjalista dobrze zdiagnozowa艂 problem: nie chcesz byc aktywna zawodowo i szuk
            > asz ucieczki, a zwolnienie cie rozleniwi.
            > Czasami specjalista mowi cos czego nie chcemy us艂ysze膰, ale trafnie.
            >
            > Nie bylo na wizycie, ale ufam, 偶e psychiatra dobrze rozpozna艂 problem. Od ciebi
            > e zalezy czy skorzystasz.

            A ty jeste艣 specjalist膮 i do tego potrafisz zdiagnozowa膰 przez internet? Nie pisz szkodliwych bzdur, bardzo prosz臋. Psychiatra nie wys艂ucha艂 problem贸w, nie zastanowi艂 si臋 nad sytuacj膮 pacjentki, potraktowa艂 jak wy艂udzaczk臋, a powinien si臋 mocno skupi膰, bo default ma w wywiadzie ju偶 epizod depresyjny.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 15:04
            Ale we藕 nie piernicz g艂upot.

            To nie jest tak, 偶e osoby z wypaleniem zawodowym NIE CHC膭 by膰 aktywne zawodowo. Zazwyczaj chc膮, ale wypalenie (kt贸re zapewne jest jak膮艣 kombinacj膮 depresji, wyczerpania, braku perspektyw) skutecznie im to uniemo偶liwia. Zmuszanie ich do zwi臋kszenia aktywno艣ci jest idiotyzmem, bo to jest jak przyci艣ni臋cie gazu do dechy w psuj膮cym si臋 silniku. W perspektywie kr贸tkoterminowej oczywi艣cie skuteczne, autko b臋dzie jecha膰, mo偶e nawet przy艣pieszy, ca艂o艣ciowo bez sensu, bo si臋 zaraz rozleci i tyle z tego b臋dzie.

            Jedynym sensownym rozwi膮zaniem w przypadku os贸b wypalonych jest da膰 im odrobin臋 oddechu. Par臋 tygodni zwolnienia si臋 w膮tkodajce nale偶y jak psu buda.
    • princesswhitewolf Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 12:35
      >Od jakiego艣 czasu 藕le si臋 czuje psychicznie, rozbicie, niemoc og贸lna, nie mog臋 si臋 skupi膰 na pracy,

      menop...?


      Poza tym chyba problem polega na tym ze ty oczekiwalas od psychiatry tego czego oczekuje sie od psychoterapeuty. Psychiatra diagnozuje, zapisuje leki a terapie zleca psychoterapeutom. Sam nie ma czasu na zajmowanie sie terapia
      • igge Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:12
        Wydaje mi si臋, 偶e jednak nie potraktowa艂 jak naci膮gaczk臋. Przecie偶 przepisa艂 leki, kt贸re s膮 tylko na recept臋. Czyli rozpozna艂, 偶e default choruje i trzeba wdro偶y膰 leczenie.
        Terapia zawsze jest dobrym pomys艂em zamiast samych lek贸w ale skierowanie na terapi臋 to chyba tylko lekarz na NFZ? Albo samemu um贸wi膰 si臋 z dobrym, certyfikowanym, polecanym terapeut膮.
        W ka偶dym razie kolejnego lekarza ( bo nie wiem na jak d艂ugo starcz膮 te leki na recepcie) zdecydowanie wybra艂abym innego. Po co m臋czy膰 di臋 z kim艣 kto autorce nie odpowiada i z kim kontakt wr臋cz psuje jej nastr贸j.
    • ludzikmichelin4245 Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:02
      Brak empatii przykry, wsp贸艂czuj臋.
      Je艣li chodzi o zwolnienie, to akurat wiele razy spotka艂am si臋 z tym, 偶e w ocenie lekarza zwolnienie przyniesie wi臋cej z艂ego ni偶 dobrego (bo wypadni臋cie z rytmu dnia i kontakt贸w spo艂ecznych, bo nadmiar czasu na kot艂owanie si臋 w negatywnych rozmy艣laniach). By膰 mo偶e ten konkretny egzemplarz kierowa艂 si臋 nie wzgl臋dami merytorycznymi, ale np mia艂 na karku kontrol臋 z ZUSu (najwi臋cej zwolnie艅 lekarskich jest wystawianych w艂a艣nie przez psychiatr贸w), wi臋c si臋 teraz asekuruje.
      W ka偶dym razie trzymaj si臋 i szukaj dalej, kt贸ry艣 na pewno wystawi.
      • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:08
        ludzikmichelin4245 napisa艂a:

        > Brak empatii przykry, wsp贸艂czuj臋.
        > Je艣li chodzi o zwolnienie, to akurat wiele razy spotka艂am si臋 z tym, 偶e w oceni
        > e lekarza zwolnienie przyniesie wi臋cej z艂ego ni偶 dobrego (bo wypadni臋cie z rytm
        > u dnia i kontakt贸w spo艂ecznych, bo nadmiar czasu na kot艂owanie si臋 w negatywnyc
        > h rozmy艣laniach). By膰 mo偶e ten konkretny egzemplarz kierowa艂 si臋 nie wzgl臋dami
        > merytorycznymi, ale np mia艂 na karku kontrol臋 z ZUSu (najwi臋cej zwolnie艅 lekars
        > kich jest wystawianych w艂a艣nie przez psychiatr贸w), wi臋c si臋 teraz asekuruje.
        > W ka偶dym razie trzymaj si臋 i szukaj dalej, kt贸ry艣 na pewno wystawi.

        No tak to raczej nie dzia艂a. W sensie kontroli z ZUSu. Lekarz ma pe艂ne prawo do przepisania zwolnienia, je艣li widzi, 偶e jest potrzebne. W niekt贸rych przypadkach faktycznie lepiej chodzi膰 do pracy, ale u autorki posta raczej to w艂a艣nie praca jest triggerem, wi臋c nale偶a艂oby sprawdzi膰 czy b臋dzie funkcjonowa膰 lepiej bez niej.
        • ludzikmichelin4245 Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:45
          wredna_dziewucha_ze_wsi napisa艂(a):

          > No tak to raczej nie dzia艂a. W sensie kontroli z ZUSu.

          Ok, za艂o偶y艂am, 偶e by膰 mo偶e w艂a艣nie ZUS mu patrzy na r臋ce, wi臋c ogranicza wystawianie. Ale skoro nie to, to albo facet jest bucem zabetonowanym w swoich pogl膮dach ("pacjenci to lenie i wy艂udzacze zwolnie艅"), albo niew艂a艣ciwie poprowadzi艂 wywiad - tak, 偶e w trakcie wywiadu nie wysz艂y przes艂anki do zwolnienia - czyli 偶e praca jest triggerem.
          S膮dz膮c po obcesowym podej艣ciu do pacjenta pewnie to pierwsze.
          • volta2 Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 19:56
            te偶 bym obstawia艂a kontrole z zusu, mam kole偶ank臋 psychiatr臋 i opowiada o tym, jak cz臋sto jest proszona o dokumentacj臋 do weryfikacji w zusie.

            oczywi艣cie, najcz臋艣ciej kontrole s膮 na wniosek pracodawc贸w, nie tak z samej cz臋stotliwo艣ci wystawiania, no ale z tego co kole偶anka m贸wi, to najwi臋kszy problem obecnie to w艂a艣nie wypalenie zawodowe.

            czy ju偶 wiadomo, dlaczego na rynku jest ssanie na wypocz臋te 偶yciem jemateczki ko艂o pi臋膰dziesi膮tki? dzieci doros艂e, poza domem, 艣wie偶y umys艂, niezm臋czone, ch臋tne, bo to jednak co艣 innego ni偶 do tej pory.
    • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:04
      Konowa艂 i do tego 藕le wychowany.
      Z moich do艣wiadcze艅, a przerobi艂am kilku psychiatr贸w - trzeba trafi膰 na w艂a艣ciwego, bo czasem proces zdrowienia trwa d艂u偶ej ni偶 zak艂adamy i wa偶ne, 偶eby nabra膰 zaufania do lekarza i nie ola膰 kolejnej wizyty, jak ju偶 leki przynios膮 krotkotrwa艂膮 ulg臋.
      W ramach anegdotki: raz trafi艂am na pani膮 doktor, kt贸ra poradzi艂a mi modlitw臋 馃槂, a z antydepresant贸w chcia艂a 偶ebym zesz艂a po 2 miesi膮cach - g艂臋boka, wieloletnia, nieleczona depresja kliniczna 馃槂
      Je艣li jeste艣 z Warszawy, polecam dra Mor膮ga z Psychomedic. Naprawd臋 szczerze polecam.
        • wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:30
          default napisa艂a:

          > Dzi臋ki, sprawdz臋. Ja si臋 z rozp臋du zapisa艂am na kolejn膮 wizyt臋 u tego pana, ale
          > raczej odwo艂am, by膰 mo偶e skorzystam z Twojego polecenia.

          Ja go poleci艂am ju偶 kilku osobom, nikt nie wr贸ci艂 z reklamacj膮 smile
          Polecam go przede wszystkim dlatego, 偶e jestem trudn膮 pacjentk膮, jak tylko mi si臋 poprawia to znikam na p贸艂 roku i potem jest tylko 藕le. To jest jedyny lekarz, kt贸ry trzyma mnie w ryzach ju偶 od kilku lat, jest bardzo empatyczny i naprawd臋 biegle operuje lekami, nie wciska kitu, uczciwie m贸wi jakie mog膮 by膰 skutki uboczne itd.
          Cz臋艣膰 lek贸w, np. bardzo popularnie przepisywana sertralina dzia艂a tak, 偶e "wy艂膮cza" p贸艂 m贸zgu przez pierwsze 2-3 tygodnie. Na pocz膮tku terapii praca by艂a dla mnie m臋k膮, zapomina艂am co mia艂am zrobi膰, nie wzi臋艂am wtedy zwolnienia bo by艂am na umowie zlecenie, by艂o bardzo ci臋偶ko. Nie wyobra偶am sobie pracowa膰 w skupieniu w tamtym okresie.
          Z ciekawo艣ci: co dosta艂a艣? Bo zak艂adam sie, 偶e w艂a艣nie sertralin臋, w dawce 50-100 mg.
          P.S. Trzymaj si臋 i nie daj sobie wm贸wi膰, 偶e to z lenistwa. B臋dzie lepiej, zobaczysz.
          • default Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 14:29
            Chcia艂 mi da膰 citalopram, ale odm贸wi艂am, bo bra艂am kiedy艣 i mia艂am bardzo ci臋偶kie objawy uboczne (md艂o艣ci, wymioty, biegunki, b贸le brzucha), a efekt 偶aden. Stan臋艂o na coaxilu, kt贸ry bra艂am ju偶 kiedy艣 i dobrze na mnie dzia艂a.
      • saszanasza Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:34
        manala napisa艂a:

        > Psychiatra mo偶e nie jest terapeut膮, ale choroby psychiczne wymagaj膮 jednak jaki
        > ego艣 innego podej艣cia.

        Mnie sie wydaje, 偶e autorka w膮tku nie ma problemu scricte psychicznego, raczej do przerobienia z psychoterapeut膮.

        Odrobiny empatii r贸wnie偶.

        Dok艂adnie tak.

        Mam nadzieje, 偶e kto艣 bardzo
        > zdesperowany nie trafi na tego typa.
        > Wsp贸艂czuj臋.
    • feniks_z_popiolu Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:29
      殴le trafi艂a艣. Przykre, 偶e lekarz akurat takiej specjalno艣ci zachowa艂 si臋 tak nieprofesjonalnie. Na Twoim miejscu przesz艂abym si臋 do lekarza pierwszego kontaktu po L-4. Terminy na NFZ s膮 koszmarne. Wiem, 偶e jeste艣 z Warszawy. Ostatnio za艂atwia艂am dla kogo艣 szybk膮 interwencj臋 psychologiczn膮 w oczekiwaniu na inne dzia艂ania. Odezwij si臋 na gazetowy je艣li jeste艣 zainteresowana
      • pupu111 Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 12.05.22, 22:13
        No w艂asnie, dok艂adnie. To ze przerywa艂, to jeszcze mozna zrozumiec, mozna to wzi膮c za dociekliwosc, zeby orzec depresj臋 to stan z艂ego samopoczucia musi trwac jakis okreslony czas. Ale to "偶e sie robic nie chce juz s艂ysza艂" to jest chamstwo, i nie ma o czym tu debatowac... Sa takie strony typu znanylekarz gdzie luzie dodaja opinie to warto to zdanie zacytowac.Bo przykre, jak p贸jdzie do takiej osoby ktos baardzo chory i jeszcze us艂yszy cos takiego
    • default Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:54
      A i jeszcze jedna rzecz - zada艂 pytanie ile pij臋 alkoholu. Powiedzia艂am, 偶e pije niewiele i rzadko, na imprezie, ale ostatnio imprez nie mam 偶adnych. "ale ile, konkretnie". M贸wi臋, 偶e jak jest impreza to wypijam 1-2 ma艂e kieliszki w贸dki (wol臋 ni偶 wino, po winie mnie muli), a on dalej "no ale ile, ILE w sumie" - pytam czy chodzi mu i ilo艣膰 wypijana 艂膮cznie w ci膮gu roku - "tak, o to mi chodzi". No ja nie potrafi臋 tego powiedzie膰, przecie偶 sobie nie zliczam... Ale tak naciska艂, 偶e powiedzia艂am - ok, to mo偶e w ci膮gu ca艂ego roku to wyjdzie z p贸艂 litra, mo偶e troch臋 wi臋cej. Tak strzeli艂am , bo nie mam pojecia. Pij臋 naprawd臋 sporadycznie. Potem sobie pomy艣la艂am, 偶e trzeba by艂o si臋 zapyta膰, czy on potrafi okre艣li膰 ile alkoholu wypija rocznie 馃槢
            • eriu Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 16:12
              Wszystkie badania pokazuj膮, 偶e w艂a艣nie je艣li pytasz ludzi ile pij膮 alkoholu i pytasz w taki spos贸b jak poda艂a艣 to dostajesz mocno zani偶one dane. To jest pytanie, kt贸re na dobr膮 spraw臋 mo偶esz zada膰 u cioci na imieninach a nie w celach diagnostycznych.

              A facet si臋 pewnie ju偶 wkurzy艂 i rzuci艂 ten rok, bo si臋 nie m贸g艂 dogada膰. Bo lepszy rok ni偶 nic. Lepiej je艣li imi臋 poda膰 w rocznym uj臋ciu ni偶 w 偶adnym.

              Zobacz jak to z boku wygl膮da: lekarz j膮 pyta ile ona pije alkoholu a ona 偶e na 鈥瀗iewiele i rzadko na imprezie鈥 tylko to mo偶e powiedzie膰 osoba, kt贸ra wali 7 piw na imprezie co tydzie艅 albo taka kt贸ra wypija jedno piwo raz na p贸艂 roku na imprezie a ona pije 1-2 kieliszki w贸dki na imprezie.
              • angazetka Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 16:21
                Szczerze m贸wi膮c nigdy dot膮d nie spotka艂am si臋 z pytaniem o ilo艣膰 wypijanego alkoholu w uj臋ciu rocznym. Tygodniowym, rzadko miesi臋cznym. A roczny w艂a艣nie nic nie m贸wi, bo - jak dziewczyny zauwa偶y艂y wy偶ej - to mo偶e by膰 kieliszek wina na imprezie raz w miesi膮cu albo nawalenie si臋 w sztok dwa razy w roku.
              • aandzia43 Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 16:54
                eriu napisa艂a:

                > Wszystkie badania pokazuj膮, 偶e w艂a艣nie je艣li pytasz ludzi ile pij膮 alkoholu i p
                > ytasz w taki spos贸b jak poda艂a艣 to dostajesz mocno zani偶one dane. To jest pytan
                > ie, kt贸re na dobr膮 spraw臋 mo偶esz zada膰 u cioci na imieninach a nie w celach dia
                > gnostycznych.
                >
                > A facet si臋 pewnie ju偶 wkurzy艂 i rzuci艂 ten rok, bo si臋 nie m贸g艂 dogada膰. Bo le
                > pszy rok ni偶 nic. Lepiej je艣li imi臋 poda膰 w rocznym uj臋ciu ni偶 w 偶adnym.
                >
                > Zobacz jak to z boku wygl膮da: lekarz j膮 pyta ile ona pije alkoholu a ona 偶e na
                > 鈥瀗iewiele i rzadko na imprezie鈥 tylko to mo偶e powiedzie膰 osoba, kt贸ra wali 7 pi
                > w na imprezie co tydzie艅 albo taka kt贸ra wypija jedno piwo raz na p贸艂 roku na i
                > mprezie a ona pije 1-2 kieliszki w贸dki na imprezie.


                Ale 偶e jak to nie m贸g艂 si臋 dogada膰? Default napisa艂a:

                "A i jeszcze jedna rzecz - zada艂 pytanie ile pij臋 alkoholu. Powiedzia艂am, 偶e pije niewiele i rzadko, na imprezie, ale ostatnio imprez nie mam 偶adnych. "ale ile, konkretnie". M贸wi臋, 偶e jak jest impreza to wypijam 1-2 ma艂e kieliszki w贸dki (wol臋 ni偶 wino, po winie mnie muli), a on dalej "no ale ile, ILE w sumie" - pytam czy chodzi mu i ilo艣膰 wypijana 艂膮cznie w ci膮gu roku - "tak, o to mi chodzi"."

                Sprecyzowa艂a 偶e na imprezie wypija 1-2 ma艂e (w naszym kr臋gu kulturowym ma艂e do w贸dki to 25 mg), wystarczy艂o zapyta膰 co ile 艣rednio imprezy i by艂by koniec tematu, w trzech pytaniach. Po kij to z du.y wzi臋te (wynikaj膮ce chyba tylko z nieuzasadnionej irytacji doktora?) pytanie o roczne spo偶ycie? A w og贸le to co ksi臋cia irytuje? Ze sie pacjent zastanawia nad pytaniem, kt贸rego sie nie spodziewa艂? Irytowa膰 to si臋 mo偶e ginekolog jak mu pacjentka nie jest w stanie b艂yskawicznie poda膰 daty ostatniej miesi膮czki cho膰 na poczekalni na drzwiach wisi jak w贸艂 偶eby t臋 dat臋 sobie przypomnie膰 przed wej艣ciem.
                • eriu Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 17:02
                  Ale to od niej wysz艂o to roczne spo偶ycie: 鈥 a on dalej "no ale ile, ILE w sumie" - pytam czy chodzi mu i ilo艣膰 wypijana 艂膮cznie w ci膮gu roku - "tak, o to mi chodzi鈥.

                  On chcia艂 wiedzie膰 ile ona pije, ona mu m贸wi艂a nieprecyzyjnie i si臋 spyta艂a czy w ci膮gu roku to przytakn膮艂 偶eby dosta膰 jakiekolwiek informacje.

                  Ja si臋 domy艣lam czemu lekarz sobie nie przelicza.
                  • aandzia43 Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 17:20
                    No to si臋 dowiedzia艂, 偶e 2 kieliszki na imprezie, wystarczy艂o zapyta膰 "jak cz臋sto te imprezy" zamiast "no ale ile, ile w sumie?" Te偶 bym zbarania艂a na pytanie "no ale ile, ile w sumie?" w takim momencie rozmowy. Facet nie u艂atwia艂, co zreszt膮 wynika z reszty cytat贸w. A swoj膮 drog膮 mo偶esz mi powiedzie膰 jak powinna wygl膮da膰 prawid艂owa (i domy艣lam si臋 b艂yskawiczna 偶eby nie zdenerwowa膰 pana doktora) odpowied藕 na pytanie "ile pani pije?"
                    • eriu Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 19:21
                      Ale to w艂a艣nie o to chodzi 偶eby to pacjent poda艂 ile pije w sumie, bo mo偶e mu si臋 przypomni 偶e jednak on pije te偶 czasem ten kieliszek do kolacji. To pacjent powinien poda膰 liczb臋 a nie lekarz. To jest ogromna r贸偶nica pod k膮tem psychologicznym.
                      • aandzia43 Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 19:33
                        eriu napisa艂a:

                        > Ale to w艂a艣nie o to chodzi 偶eby to pacjent poda艂 ile pije w sumie, bo mo偶e mu s
                        > i臋 przypomni 偶e jednak on pije te偶 czasem ten kieliszek do kolacji. To pacjent
                        > powinien poda膰 liczb臋 a nie lekarz. To jest ogromna r贸偶nica pod k膮tem psycholog
                        > icznym.

                        To si臋 zadaje pytanie "czy tylko podczas imprez pije pani alkohol" zamiast jak katarynka powtarza膰 "ile ile ile?" Zafiksowanie si臋 na nieczytelnym pytaniu to jaki艣 problem komunikacyjny. Chyba jednak bronisz przegranej sprawy big_grin
    • anilorak174 Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:56
      Straszne chamid艂o z tego lekarza.
      By艂am w zyciu u 3 psychiatr贸w. 呕aden nie potraktowa艂 mnie w ten spos贸b. Jedna babka po wysluchaniu od razu przepisa艂a leku, inna dopytywa艂a o bardziej szczeg贸艂owe sprawy, ale w spos贸b delikatny i rzeczowy.
      Przytulam, wiem ile kosztuje nerwow samo zdecydowanie o wizycie.
    • joyce_byers Re: Psychiatra - zawiod艂am sie 馃槙 11.05.22, 13:59
      Przykro mi bardzo, 偶e lekarz tak ciebie potraktowa艂. Nie ma najmniejszj w膮tpliwo艣ci, 偶e absolutnie nie powinien si臋 tak zachowa膰.
      Koniecznie posz艂abym raz jeszcze do innego lekarza. Poszperaj w necie na znanym lekarzu. I tak wiem, 偶e podobno zdarzaj膮 si臋 tam fejkowe opinie, ale mnie si臋 do tej pory nigdy nie zdarzy艂o zawie藕膰 na polecajkach.
      Mo偶esz poszuka膰 na grupach na fejsie. Zapisz si臋 do konkretnej grupy. Tam na pewno s膮 listy lekarzy, do kt贸rych warto si臋 uda膰.
      Trzymam kciuki 偶eby艣 trafila na dobrego lekarza. Nie poddawaj si臋.

Nie pami臋tasz has艂a

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj si臋

Nakarm Pajacyka