Dodaj do ulubionych

Rozwód a mieszkanie cd.

13.05.22, 14:19
No i stało się, za kilka dni przeprowadzka...kupiłam mieszkanie, co prawda mniejsze, ale to nie szkodzi i w końcu przeprowadzam się z dwójką dzieci. Byłemu mężowi sprzedałam swoją część, po tym jak zmienił zdanie, gdy już miałam kredyt hipoteczny , żeby zostać w tym mieszkaniu. Synka dalej ignoruje, nic się w tej kwestii nie zmieniło. Te kilka mscy to była mordęga: buntowanie córki przeciwko mnie, jej histerie, kiedy i ją zaczął karać ciszą za bzdury, syf totalny, który zostawiał po sobie. Za kilka dni nowe życie, w końcu bez niego, odzyskam swoją córeczkę, nie będę łapała dołów, bo synek odrzucony, będzie w końcu czysto i spokojnie... wizyty będą standardowe co 2 tyg., nie będę oglądała się, czy łaskawie zrobi coś przy dzieciach ( nie robił nic). Pozdrawiam smile
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka